Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Dobre Ripasso

    11.09.03, 16:12
    Żeby zmienić temat, chciałbym polecić naprawdę dobre wino, Valpolicella Classico Superiore Ripasso z roku 2001
    firmy Bixio, w swojej klasie chyba niezbyt drogie (w Toruniu mniej niż 60 zł). Ripasso to Valpolicella dojrzewająca
    na osadzie po Amarone, ten egzemplarz jest naprawdę udany. Importuje to Kadewin.
    Pozdrawiam!
      • Gość: holita Re: Dobre Ripasso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 17:46
        Na osadzie po Amarone albo po Recioto (gwoli scislosci:-))
        Z milosci (nie z obowiazku!) polecam Zenato Ripassa Valpolicella Superiore - w
        chwili obecnej dostepny rocznik 2000, w sklepach na ogol miedzy 110-130 zl
        :-(( - ale mimo wszystko upieram sie, ze warto...
        • winoman Re: Dobre Ripasso 12.09.03, 18:36
          > Na osadzie po Amarone albo po Recioto (gwoli scislosci:-))

          Dla mnie Recioto to po prostu słodka wersja Amarone (no chyba, że jest to Recioto di Soave :-)) ), a gwoli jeszcze
          większej ścisłości można dodać, że niektórzy producenci robią Ripasso poprzez zalanie włodym winem nie osadu,
          skórek itp "odpadków" po Amarone/Recioto, a po prostu podsuszonych winogron.

          > Z milosci (nie z obowiazku!) polecam Zenato Ripassa Valpolicella Superiore - w
          > chwili obecnej dostepny rocznik 2000, w sklepach na ogol miedzy 110-130 zl
          > :-(( - ale mimo wszystko upieram sie, ze warto...

          Rzeczywiście jest pyszne, ale jednak ... dlatego właśnie o Bixio napisałem, że jest niedrogie :-))

          Pozdrawiam!
        • Gość: Marek Re: Dobre Ripasso IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 19:33
          Gość portalu: holita napisał(a):

          > Na osadzie po Amarone albo po Recioto (gwoli scislosci:-))

          Gwoli ścisłości, to Recioto może być masę - w tym białe, a w tym wypadku
          Recioto della Valpolicella.

          > Z milosci (nie z obowiazku!) polecam Zenato Ripassa Valpolicella Superiore -
          w
          > chwili obecnej dostepny rocznik 2000, w sklepach na ogol miedzy 110-130 zl
          > :-(( - ale mimo wszystko upieram sie, ze warto...

          Za te pieniądze na pewno nie warto. Choćby dlatego, że kosztuje w sklepie 10
          euro (za naszą granicą, rzecz jasna). Importer, który dokonuje
          takich "wyczynów" na winie które kupuje pewnie za 5-6 euro jest już chyba tylko
          śmieszny.
          • Gość: docg Re: Dobre Ripasso IP: 212.160.147.* 15.09.03, 08:02
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            (...)> Za te pieniądze na pewno nie warto. Choćby dlatego, że kosztuje w
            sklepie 10 euro (za naszą granicą, rzecz jasna(...)
            ----------> gwoli jeszcze większej ścisłości dodam, że nie 10, a 11€; kupowałem
            w jaskini lwa, czyli siedzibie Zenato i nigdzie w okolicy nie widziałem
            taniej :-))
            Tą lekcję już przerabialiśmy, nie ma sensu porównywać cen z zachodnimi, można
            jedynie porównywać ceny na naszym rynku. Nie jestem mocny w przedziałach
            cenowych powyżej 100 zł, ale to RdV jest super
            pozdrawiam
            • ducale Re: Dobre Ripasso - pytanie 15.09.03, 10:14
              Pytanie jedno z ulubionych , gdzieś usłyszane :-)
              Czy jeżeli np. jedno z Ripasso kosztuje 60 zł ,a drugie 120 to oznacza to , że
              to drugie jest dwa razy lepsze? :))))))
              pozdr
              • Gość: holita Re: Dobre Ripasso - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 10:00
                Analogicznie moznaby zapytac: Czy jesli np. Dumas czy Balzac "popelnili" szereg
                opaslych powiesci, a taki np. Saint-Exupery zaledwie kilka - to tamci dwaj
                mieli o wiele wiecej do powiedzenia?...
                oraz
                Czy jesli za pierogi w restauracji place 10 zl, a w barze 5 zl, to
                te "restauracyjne" sa 2 razy smaczniejsze?...

                i badz tu madry, czlowieku...
                • Gość: docg Re: Dobre Ripasso - odpowiedź IP: 212.160.147.* 16.09.03, 10:10
                  Gość portalu: holita napisał(a):

                  > Analogicznie moznaby zapytac: Czy jesli np. Dumas czy Balzac "popelnili"
                  szereg
                  >
                  > opaslych powiesci, a taki np. Saint-Exupery zaledwie kilka - to tamci dwaj
                  > mieli o wiele wiecej do powiedzenia?...
                  > oraz
                  > Czy jesli za pierogi w restauracji place 10 zl, a w barze 5 zl, to
                  > te "restauracyjne" sa 2 razy smaczniejsze?...
                  >
                  > i badz tu madry, czlowieku...
                  ------------------------------------------
                  odp. na pyt. 1.: chyba tak
                  odp. na pytanie 2.: przeważnie tak
                  pytanie dodatkowe: jeśli to samo wino w jednym sklepie kosztuje 30 zł, a w
                  drugim 50, to to z drugiego sklepu jest lepsze? Odpowiedź: oczywiście
                  :-))
                  pozdrawiam
                  • Gość: holita Re: Dobre Ripasso - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 11:10
                    he,he... co do sklepow ZGODA, ale co do literatury... wiesz, jedni pisza duzo,
                    a inni pisza madrze i zwiezle. To, ze Coelho co chwile wydaje nowa powiesc
                    niekoniecznie swiadczy o tym, ze jest wielki (moim zdaniem czesciej swiadczy to
                    o grafomanii - niestety!)
                    a w odwiecznym (metafizycznym?) dylemacie pt. "Czy lepiej kupic jedno swietne
                    wino za 1000 zl, czy 10 bardzo dobrych (a moze i swietnych) win za 100 zl"
                    opowiadam sie ZAWSZE i NIEZMIENNIE za tym drugim wariantem (moze to kwestia
                    zasobnosci portfela?...)
                    • Gość: docg Re: Dobre Ripasso - odpowiedź IP: 212.160.147.* 16.09.03, 11:30
                      Ludzie mają różne gusta, a jeśli chodzi o gusta literackie, to są tacy, którzy
                      lubią grube książki, i są też tacy, którzy lubią cienkie. Ja należę do tej
                      drugiej grupy, ale niemniej nadal twierdzę, że jeśli książka jest 2 razy
                      grubsza, to jest w niej mniej więcej 2 razy więcej słów, a więc autor miał 2
                      razy więcej do powiedzenia.
                      Jeśli chodzi o kwestię metafizyczną, to po pierwsze nie wierzę w istnienie wina
                      za 1000 zł, a po drugie, jeśli mam dylemat, czy kupić jedno droższe wino, czy
                      kilka tańszych, to przeważnie kupuję kilka tańszych, i to droższe też :-))



                      Gość portalu: holita napisał(a):

                      > he,he... co do sklepow ZGODA, ale co do literatury... wiesz, jedni pisza
                      duzo,
                      > a inni pisza madrze i zwiezle. To, ze Coelho co chwile wydaje nowa powiesc
                      > niekoniecznie swiadczy o tym, ze jest wielki (moim zdaniem czesciej swiadczy
                      to
                      >
                      > o grafomanii - niestety!)
                      > a w odwiecznym (metafizycznym?) dylemacie pt. "Czy lepiej kupic jedno swietne
                      > wino za 1000 zl, czy 10 bardzo dobrych (a moze i swietnych) win za 100 zl"
                      > opowiadam sie ZAWSZE i NIEZMIENNIE za tym drugim wariantem (moze to kwestia
                      > zasobnosci portfela?...)
                      • miszka44 Re: Dobre Ripasso - odpowiedź 23.09.03, 10:23
                        Gość portalu: docg napisał(a):
                        > Ludzie mają różne gusta, a jeśli chodzi o gusta literackie, to są tacy,
                        którzy
                        > lubią grube książki, i są też tacy, którzy lubią cienkie. Ja należę do tej
                        > drugiej grupy, ale niemniej nadal twierdzę, że jeśli książka jest 2 razy
                        > grubsza, to jest w niej mniej więcej 2 razy więcej słów, a więc autor miał 2
                        > razy więcej do powiedzenia.

                        Yyy tego tam co by tu jeszcze no więc nie od więc się nie zaczyna, więc w ogóle
                        i w szczególe i w całej rozciągłości i ten tego tam z tamtą i tamci też tylko
                        nie oni bo ten tego owego jak by tu powiedziec żeby nie skłamać i nie minąć się
                        albo wyminąć albo wyprzedzić ale tylko prawym pasem polem lasem przytupujac i
                        wołając o Boże znowu mi sie tak rymuje a ja przecież nie o tym chciałem ale o
                        czym cholerka jasna ciasna chyba całkiem zapomniałem no nie wiem może sobie
                        przypomnę albo nie bo to różnie przecież bywa sami wiecie przecież że różnie
                        bywa chyba szyba no żesz znowu te rymy dymy Krymy Butrymy czytał ktoś bo ja
                        chyba tak ale tak właściwie to chciałem powiedzieć, że jak się dwa razy więcej
                        napisze, to niekoniecznie ma się dwa razy więcej do powiedzenia :-)))

                        A co do rzeczonego Ripasso - bardzo pysznościowe.
                        Jak się wewnętrznie zbiorę to skreślę kilka słów o winach czeskich. Wakacje,
                        ech wakacje...

                        Pzdr
                        M44
                        • gagapisa odbiegajac od tematu 23.09.03, 10:39
                          > Jak się wewnętrznie zbiorę to skreślę kilka słów o winach czeskich. Wakacje,
                          > ech wakacje...
                          >
                          Skresl, prosze, skresl, bo byc moze czeka mnie droga przez Czechy do i z
                          Najjasniejszej, a bagaznik calkiem pojemny...
                          Pozdrawiam,
                          Gaga
      • Gość: star Re: Dobre Ripasso IP: czech:* / 192.168.5.* 15.09.03, 22:20
        Pilem Valpolicelle Ripasso od Bixio w Enotece Flowers (we Wroclawiu) i
        potwierdzam, ze warto.

        Pozdrawiam
        star
      • Gość: star Re: Dobre Ripasso od Bixio IP: czech:* / 192.168.5.* 15.09.03, 22:25
        Znalazlem co napisalem o tej Valpolicelli kiedys (na koncu):
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=6235032&a=7192258
        Czego to czlowiek nie wymyslli.

        Pozdrawiam
        star

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja