Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wino domowe z winogrona

    18.07.09, 16:19
    Chciałbym spytać użytkowników forum o sposób na przyrządzenie wina domowego z
    winogrona. Szukałem długo przepisów w internecie, ale już się w tym kompletnie
    pogubiłem i nie wiem jak to trzeba należycie zrobić. Większość przepisów
    dotyczy poza tym innych win owocowych. Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny.

    Przechodząc do rzeczy, dysponuję sporą ilością winogron w trzech rodzajach:
    jasnozielonym, ciemnogranatowym i bordowym. Jeśli zaś chodzi o moje
    oczekiwania wobec wina, to chciałbym uzyskać wino raczej wytrawne, o
    zawartości alkoholu w przedziale 10-14% i barwy możliwie ciemnoczerwonej.

    Tak więc prosiłbym o podpowiedź, jakich czynności krok po kroku musiałbym
    dokonać, aby uzyskać pożądany efekt. Czy należy dodawać drożdży do wina (i
    jeśli tak to w jakiej ilości), ile powinienem dodać cukru, aby wyszło z tego
    wino wytrawne, co należy zrobić z miąższem przed wrzuceniem do bańki, czy użyć
    tylko ciemnych winogron dla zapewnienia odpowiedniej barwy, czy też należałoby
    dodać innych owoców w celu jego zabarwienia?

    Za pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • Gość: kamil_oca Re: wino domowe z winogrona IP: 80.54.200.* 20.07.09, 13:13
        czy mógłby ktoś pomóc?
        • skrzych Re: wino domowe z winogrona 20.07.09, 17:38
          Mógłby. ale forum to nie telefon 112 - nie licz na to, że po minucie od
          napisania postu dostaniesz wyczerpująca odpowiedź.

          Ad meritum: Muszę cię zmartwić - ze wszystkich znaków na niebie i na
          ziemi wnioskuję, że masz winogrona vitis labrusca które po prostu nie
          nadają się na wino gronowe ze względu na specyficzny zapach i posmak. Jeżeli po
          ściśnięciu grona wyskakuje galaretowata kulka a w palcach zostaje sama skórka -
          to właśnie labrucha.
          Jeżeli już koniecznie chcesz zrobić z tych winogron wino, to polecam mieszankę z
          porzeczkami lub w ostateczności z nektarem czarnoporzeczkowym, co wytłumi
          niepożądane absmaki.
          Krótki przepis - winogrona obrać, zmiażdżyć i fermentować tydzień/dwa oczywiście
          z pomoca drożdży winiarskich - ja polecam aktywne z Biowinu dostępne chyba w
          każdym baumarkecie. Teoretycznie gron zielonych nie fermentujemy w postaci
          miazgi, ale zrobimy wyjątek.
          Po tym czasie miazgę wycisnąć, moszcz zlać do dymiona, dodać drugie tyle nektaru
          porzeczkowego oraz cukier w ilości 200g na każdy litr nastawu. Cukier rozpuścić
          w wodzie stosując 1l wody na o,5kg cukru. Niestety kwasowość zarówno labruski
          jak i nektaru jest dość wysoka, więc konieczne jest dość duże rozcieńczenie.
          Fermentować około 4-6 tygodni, zlać, klarować. Po około roku będzie zdatne do picia.
          To tak na szybko - dla początkującego; jeżeli jesteś zainteresowany
          dokładniejszym zgłębieniem tematu zapraszam na forum z moje stopki.

          Krzysztof
          • Gość: kamiloca Re: wino domowe z winogrona IP: 80.54.200.* 21.07.09, 14:37
            Dzięki wielkie! Aha, oczywiście nie liczyłem na natychmiastową odpowiedź, ale
            nie chciałem żeby mój temat zaginął w natłoku kolejnych:) To będzie pierwsze
            wino w moim wykonaniu, więc nie mam oczywiście jakichś wygórowanych wymagań,
            więc zrobię je raczej z materiału jakim dysponuję;)

            Jeszcze miałbym dwa pytania a propos przepisu
            1. do dymiona należy zlać sam wyciśnięty moszcz bez skórek i pestek, a jak z
            porzeczkami? Czy wrzucać je w całości?
            2. "Fermentować około 4-6 tygodni, zlać, klarować" - na czym polega klarowanie,
            czy potrzebne jest w tym celu przelanie całości wina do innych naczyń i co dalej
            należy zrobić z winem?

            I jeszcze raz dziękuję za pomoc:)
            • skrzych Re: wino domowe z winogrona 22.07.09, 09:22
              Jeżeli masz owoce porzeczek, to fermentuj je razem z winogronami, uważam że
              porzeczek powinno być równoważnie do ilości winogron.

              1. Tak, do dymiona wlewasz sam moszcz, części stałe po odciśnięciu idą out
              2. Klarowanie - to cierpliwe czekanie na cud grawitacji - na dnie dymiona tworzy
              się osad z drobinek owoców, nieżywych drożdży itp. Nie należy przechowywać wina
              nad osadem zbyt długo, dlatego stosujemy obciąganie wina znad osadów - ja robię
              to w cyklach - I po zakończeniu fermentacji, II po 6 tygodniach od I, III po
              dwóch, trzech miesiącach od II w zależności od ilości osadu. Generalnie po ok
              pół roku wino powinno być klarowne i pijalne, ale warto je zostawić jeszcze na
              kolejne sześć miesięcy aby się ułożyło. Cały ten proces zachodzi w dymionie.
              Butelkować dopiero gdy przy kolejnym zlaniu na dnie nie ma żadnego osadu, wino
              jest klarowne - nie wcześniej niż po roku, dwóch od nastawienia.

              Tak przy okazji: Zaopatrz się w podręcznik winiarski - może to być np. Cieślak
              lub inny (podręczniki winiarskie masz np na moim chomiku:
              chomikuj.pl/skrzychu w dziale e-books. Zajrzyj też do działu dokumenty,
              jest tam parę rzeczy mogących się przydać).
              Można też poczytać on-line podręcznik autorstwa Zigmunto:
              old.wino.org.pl/frames/menu2.html
              No i oczywiście swimp.home.pl/forum/index.php

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka