verdana
31.03.12, 15:53
Tempora mutantur. Kiedyś karciło się dzieci pasem. Teraz klapsy są zabronione, krzyki w niektórych krajach też, natomiast promuje się karcenie przez izolację. Karny jeżyk, odosobnienie, nie odzywanie się, ignorowanie.
Z coraz większym przerażeniem myslę o tym, ze być może klapsy wyrzadzały mniej szkód.
(Ps. nie jestem zwolenniczką lania pasem, zęby było jasne...)