retro-story
25.06.12, 11:32
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114878,12006555,Zmarl_ostatni_gigantyczny_zolw_z_wysp_Galapagos.html
Smutek i wielki zawod. "Widzialam sie" z George'm dwa razy w zyciu, wrazenie takie, jakbym spotkala sie z Jane Goodall albo z papiezem. Ikona, ktorej teraz mi bardzo brakuje.