ginny22
09.02.13, 22:03
Nawet nie umiem tego zatytułować. Tekst o Nowickiej, która chce być zgwałcona. Nie mam słów. Żenada? Prostactwo? Brak elementarnego szacunku? Nie wiem.
Czym to się różni od lepperowskiego rubasznego śmiechu na okoliczność tego, czy można zgwałcić prostytutkę?