
To jest wczorajszy zrzut z ekranu jednej z podstron Frondy.
Pokazuje okładki czasopisma. Najnowsza okładka "Kradnę, zabijam, wierzę" - nawiązuje do billboardów organizacji ateistycznych "Nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę". Numer dotyczy więźniów i ich nawróceń. Na zdjęciu uwznioślony wizerunek więziennego samca alfa, co to może i zabija, ale wierzy. Interesujące jest zestawienie z okładką numeru archiwalnego. Na niej wielkie hasło "Dzieciobójstwo", krew, noże i tasaki, główka dziecka.
Zestawienie zrobiło na mnie ciekawe wrażenie. Że jak zabija samiec alfa, to jest to w gruncie rzeczy i tak malownicze i wniosłe, on się nawraca, walczy ze słabością, trzeba się za niego modlić (akcja adopcji modlitewnej więźniów). Ale gdy zabija kobieta - wiemy, co to oznacza, chodzi o aborcję - to już nie jest wzniosłe, to jest obrzydliwe i horrorystyczne.