Dodaj do ulubionych

Fronda, symptomatyczne

26.12.13, 18:40
https://i.imgur.com/NLAXv7dh.jpg
To jest wczorajszy zrzut z ekranu jednej z podstron Frondy.
Pokazuje okładki czasopisma. Najnowsza okładka "Kradnę, zabijam, wierzę" - nawiązuje do billboardów organizacji ateistycznych "Nie kradnę, nie zabijam, nie wierzę". Numer dotyczy więźniów i ich nawróceń. Na zdjęciu uwznioślony wizerunek więziennego samca alfa, co to może i zabija, ale wierzy. Interesujące jest zestawienie z okładką numeru archiwalnego. Na niej wielkie hasło "Dzieciobójstwo", krew, noże i tasaki, główka dziecka.

Zestawienie zrobiło na mnie ciekawe wrażenie. Że jak zabija samiec alfa, to jest to w gruncie rzeczy i tak malownicze i wniosłe, on się nawraca, walczy ze słabością, trzeba się za niego modlić (akcja adopcji modlitewnej więźniów). Ale gdy zabija kobieta - wiemy, co to oznacza, chodzi o aborcję - to już nie jest wzniosłe, to jest obrzydliwe i horrorystyczne.
Obserwuj wątek
    • ciociacesia mysle ze to daleko idaca interpretacja 27.12.13, 13:04
      jak sie aborcjonistka nawrraca to tez jest malowniczo smile
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: mysle ze to daleko idaca interpretacja 27.12.13, 15:26
        Nie aż tak, żeby pisać w czasie teraźniejszym "zabijam - wierzę"
    • mary_ann to też symptomatyczne: 27.12.13, 17:09
      "O godzinie 12.42 na świat przyszła kolejna dziewczynka z rodu naszego redaktora naczelnego Tomasza Terlikowskiego, Urszula. Deo gratias za kolejne dziecko w naszej ojczyźnie!"

      Deo gratias, że nie robią hełmów w rozmiarze 56.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: to też symptomatyczne: 27.12.13, 17:44
        Spojrzałam na datę pamiętnego wywiadu z panią Terlikowską pt. "Mąż chce, dzieci chcą, ja nie". Pan redaktor musiał ją przekonać zaraz po tym wywiadzie...
        • sanciasancia Re: to też symptomatyczne: 27.12.13, 18:22
          Aż sprawidziłam, czy nie zastosował myku Sara-Hagar.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: to też symptomatyczne: 27.12.13, 18:45
            Yyy jak to sprawdziłaś? big_grin
            • sanciasancia Re: to też symptomatyczne: 27.12.13, 21:21
              W artykule podano imię matki dziecka.
      • sanciasancia Re: to też symptomatyczne: 27.12.13, 18:08
        > Deo gratias, że nie robią hełmów w rozmiarze 56.
        "Deo Gratias" to w ogóle świetna powieść.
    • plater-2 Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 13:48
      Mozna adoptowac wieznia, mozna dziecko poczete.
      Mozna murzynka w Afryce, mozna chomika w zoo

      Rzecz gustu.

      www.diecezja.waw.pl/da/
      • verdana Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:28
        Murzyn piszemy dużą literą. I nie, nie można adoptować ani dziecka poczętego, ani afrykańskich dzieci, ani więźnia. Już najprędzej chomika.
        • jottka Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:36
          a dlaczego nie widzę linka do strony, gdzie można tego chomika adoptować? na nowy rok można by się podjąć dobrego uczynku.
          • mary_ann Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:47
            A królik może być?
            adopcje.kroliki.net/
            • jottka Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:58
              królik nie może być. jesteś wyraźnie omamiona wizją słodkiego easter bunny, a to nabuzowani testosteronem szaleńcysad kolega musiał wykastrować takiego jednego, bo zastraszył kota i planował objąć władzę w domu, zagarnąwszy jego żonę jako swoją samicę...
              • mary_ann Re: Fronda, symptomatyczne 01.01.14, 13:42
                jottka napisała:

                > królik nie może być. jesteś wyraźnie omamiona wizją słodkiego easter bunny, a t
                > o nabuzowani testosteronem szaleńcysad kolega musiał wykastrować takiego jednego
                > , bo zastraszył kota i planował objąć władzę w domu, zagarnąwszy jego żonę jako
                > swoją samicę...

                O, wypraszam sobiesmile
                To Twój kolega miał wyjątkowego pecha. Mam koło siebie kilka przykładów bardzo udanych króliczych adopcji ( w jednym był to znaleziony porzucony królik). Zwierzaki są podobno bardzo fajne i towarzyskie. W jednym wypadku duża uciążliwością okazała się konieczność ciągłęgo spiłowywania patologicznie szybko przerastających siekaczysmile
                • verdana Re: Fronda, symptomatyczne 01.01.14, 14:37
                  Królik mojej znajomej tak pogonił mojego psa, ze przez trzy godziny bał się zejść z kolan(pies, znaczy się).
                  • mary_ann Re: Fronda, symptomatyczne 01.01.14, 14:51
                    Dobra, poddaję się, króliki to faszyści.
                    • verdana Re: Fronda, symptomatyczne 01.01.14, 15:51
                      Tylko prawicowe, lewicowe króliki sa pogodne i kochają psy.
                      Ciekawe, z których jest lepszy pasztet...
              • aandzia43 Re: Fronda, symptomatyczne 02.01.14, 23:57
                Królik mojej koleżanki molestował koty płci obojga i masturbowal się przy ich biernym udziale. Ten jak widać nie zastraszał kotów, tylko cichcem przechodził do konsumpcji. Kilka znanych mi z opowieści samców kroliczych podgryzało łydki domowych samców ludzkich przy jednoczesnym czułym stosunku do ludzkich samic. Taaak, króliki to twardzi przeciwnicy wink
                • mary_ann królik i dżender, a kysz 03.01.14, 00:03
                  aandzia43 napisała:

                  >>Królik mojej koleżanki molestował koty płci obojga i masturbowal się przy ich biernym udziale.

                  Nieuczciwa zagrywka dyskusyjna. Piszesz najwyraźniej o króliku, który chodził do równościowego przedszkola. Takich nie można porównywać z normalnymi, zdrowymi.
                  • aandzia43 Re: królik i dżender, a kysz 03.01.14, 17:26
                    Tak, to był królik od dziecięctwa seksualizowany przez dżenderowe królicze przedszkole.
                    • mary_ann Re: królik i dżender, a kysz 03.01.14, 19:18
                      I z rozbitej rodziny. Sam się garnął, łasił, deprawował te skromne ssaki.
      • mary_ann Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:45
        plater-2 napisała:

        >Mozna murzynka w Afryce

        Jak się adoptuje ciasto? I dlaczego w Afryce?
        • verdana Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 18:50
          Ja chętnie adoptuję murzynka, albo serniczek, albo szarloteczkę.
          • brysio76 Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 18:56
            No nie drogie panie. Ja tu próbuje być poważnie dyskutować a wy sobie jaja robicie....
            • mary_ann Re: Fronda, symptomatyczne 01.01.14, 13:59
              Proszę bardzo - na poważnie: chyba nie sądzisz, że słowa o cywilizacji śmierci można w odniesieniu do Europy Zachodniej traktować poważnie. Wystarczy odpowiedzieć sobie na proste pytanie, czy wolałoby się być osobą upośledzoną/chorą tam czy tutaj.

              Gwoli sprawiedliwości: są w Polsce rodziny traktujące w tym obszarze swoją wiarę bardzo radykalnie. Kilka lat temu, w programie Pospieszalskiego (którego nota bene nie cierpię) przedstawiono bardzo sympatyczną parę ludzi niewidomych, którzy adoptowali dziecko z zespołem Downa.
      • brysio76 Re: Fronda, symptomatyczne 31.12.13, 17:46
        Od lat zadaję to samo pytanie. Jak to jest że polskie uposledzone dzieci adoptują głównie przedstawiciewle cywilizacji śmierci z Holandii czy Skandynawii? Jakos płytka jest ta wiara i skłonność do poświęceń polskich katolików....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka