Dodaj do ulubionych

W Alpy zimą, ale nie na narty

IP: *.pl 17.09.10, 15:26
Chcielibyśmy zimą spędzić ok. 4 dni w Alpach. Nie jeździmy na nartach, zatem oczekujemy żeby było gdzie pochodzić, usiąść wieczorami w knajpce, raczej lubimy miejsca wypełnione przynajmniej w małym stopniu turystami. Miło byłoby także jakby nie była to najdroższa miejscowość. Mile widziana jest miejscowość bliska podróży samochodem z zachodniej Polski.
Obserwuj wątek
    • mair Re: W Alpy zimą, ale nie na narty 19.09.10, 12:10
      Garmisch, Landeck,
      • Gość: fatnasa Re: W Alpy zimą, ale nie na narty IP: *.pl 20.09.10, 09:08
        Dzięki za podpowiedź, miejscowości rzeczywiście ciekawe, jednak mam problem ze znalezieniem noclegów w rozsądnej cenie. Może podpowiecie gdzie można szukać?
        • mair Re: W Alpy zimą, ale nie na narty 21.09.10, 13:05
          na przyklad tu
          www.qype.pl/de21d-garmisch-partenkirchen/categories/253--in-garmisch-partenkirchen
          • mair Re: W Alpy zimą, ale nie na narty 21.09.10, 13:14
            czy tu
            www.nocowanie.pl/austria/noclegi/landeck/
            lub www.google.pl
            wpisz haslo " noclegi w garmisch", "noclegi w landeck" czy dowolnie inna miejscowsc a wyskoczy ci duza ilosc adresow w ktorych mozesz wybierac i przebierac, szukaj bez obaw, ze cie tam ktos oszuka, nikt cie nie oszuka nawet gdy wejdziesz na strone prywatna pensjonatu, im zalezy na turystach a nie na oszustwie turysty,
            poza szczytowym okresem, kiedy to moga byc klopoty ze znalezieniem tego co sie szuka zazwycaj nie ma zadnego klopotu z wynajeciem fajnej kwatery, oni tam z tego zyja i turysci naprawde sa mile widziani
            przyjemnosci w szukaniu a pozniej spedzeniu czasu bez nart
            • mair Re: W Alpy zimą, ale nie na narty 21.09.10, 13:26
              jesli znasz niemiecki to ta strona jest chyba lepsza
              www.alpensicht.com/Oesterreich_Appartments/oesterreich-landeck.htm
              • zarost2 Re: W Alpy zimą, ale nie na narty 16.02.11, 15:37
                Prawdziwy Tyrol bez narciarzy jest w Hall in Tirol. Jeżdzimy tam 30 lat. Biegówki, trasy saneczkowe dla niewprawnych, Innsbruck 10 km. Miasto na wsi. Kluby do oporu.... Do tej pory trudno spotkać rodaków. Dla mnie - bajka... też nie jeżdzimy na nartach. Noclegi przez biuro informacji turystycznej
                www.tirol.at/
                Pracuje tam pani z polski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka