Hallstatt-cz ktoś był?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 17:27
Planuję wyjazd do Hallstatt w Gornej Austrii, region Salzkamergut.
Czy ktoś z forumowiczów może podzielić się informacjami.
Zadziwiające, że tego miasteczka, które figuruje na liście UNESCO i jest niewątpliwą perełką nie tylko w skali Austrii, ale i Europy nie polecają nasze biura podróży.
Będę wdzięczny za podpowiedzi
f
    • miriam_73 Re: Hallstatt-cz ktoś był? 07.05.04, 21:37
      Halstatt jest przepiękne - malenka miejscowośc wciśnięta pomiędzy wysokie góry
      i 12- kilometrowe krystalicznie czyste jezioro. Wąskie uliczki, brak ruchu
      kołowego, dwa piekne kościoły, cmentarz, na którym ludzi chowają pionowo (z
      braku miejsca), a potem kości składaja w kaplicy malując czaszki w kwiatki i
      inne desenie... Jest stara kopalnia soli powyżej miasta (wjeżdża się taką
      kolejką jak na Gubałówkę albo karnie tupta na piechotę - z tarasu (Rudolfsturm)
      jest cudowny widok na okolicę, a zjazd do sztolni to niezapomniane przeżycie.
      Można popływać statkiem po jeziorze, na drugiej stronie jeziora, 6 km. od H.
      jest miejscowośc Obertraun, skąd chodzi linówka na 1500 m - też obłędne widoki
      a do obejrzenia nieco pozyżej stacji są wspaniałe jaskinie skalne (najwieksze w
      Europie)i lodowe (coś absolutnie wspaniałego). Z Hall jest blisko do Bad Ischl
      gdzie masz śliczną starówkę, willę Franza Lehara i willę cesarską Franza
      Josefa. Blisko jest też do Werfen (twierdza Hohenwerfen, znana ze zdjęc
      do "Tylko dla Orłów" i też jaskinie lodowe) i do Salzburga (wspaniałe miasto,
      zabytkó nie sposób wymienić). Okolice Hall są piekne, jest dużo tras i pieszych
      i rowerowych, masyw Dachsteinu to porządne górki do 3000 m. Okolica jest
      przepiekna. Niestety nie mam w tej chwili pod ręką zeskanowanych zdjęć z Hall
      ale wierz mi - jest cudowne. Ja przez parę lat pilotowałam Austrię i uważam, że
      to jest jeden z najpiękniejszych zakątków tego kraju. Nie tylko dla narciarzy,
      ale właśnie szczególnie latem.
      jesli masz jakieś pytania to pisz smiało.
      • Gość: ft Re: Hallstatt-cz ktoś był? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:16
        Dzięki Miriam za info. Ja czerpałem dane o H. z ich strony www.hallstatt.net
        W ogóle to w Austii bywałem wiele razy, ale głównie w Wiedniu, który znam
        bardzo dobrze, skąd poznawałem okolice (Melk, Baden, Gumpoldkirchen, Mariazell,
        Laxenburg). Reszta tylko tranzytem, choć kiedyś z Włoch wstąpiliśmy do
        Salzburga i potwierdzam twoje zdanie o nim, chciałbym pojechać tam jeszcze raz.
        Myślę, że przyznasz mi rację :Austria jest przez biura podróży traktowana po
        macoszemu jako kraj tranzytowy, właściwie tylko 3-dniówki do Wiednia i trochę
        zimą na narty. Bardziej to austiacy się u nas promują (patrz dodatek o Austrii
        w miesięczniku "Podróże") Jest na pewno warta lepszego poznania.
        Jeśli mogę Cię zapytać, to napisz mi coś o dojeżdzie samochodem, czy są
        dodatkowe opłaty drogowe i jakieś utrudnienia, bo mówisz o braku ruchu
        kołowego. Pewnie są ograniczenia (jakie?)czy trzeba mieć np. rezewację?
        Wiem, że w Alpach płatne są niektóre drogi i tunele. (Temat winiet
        autostradowych znam, bo przerabiałem). Może znasz jakieś ceny wstępów do
        atrakcji turystycznych? Masz może jakieś namiary noclegowe?
        Pozdrawiam
        fr
        • miriam_73 Re: Hallstatt-cz ktoś był? 09.05.04, 14:40
          Akutat jeśli chodzi o noclegi, to ja się zatrzymywała ciut dalej tzn. albo w
          Bruck albo w Fusch a.d. Glocknerstrasse, czyli już mocno w górach. Musiałabym
          spytac mamę ile w tym roku bedą płącić u Rosie w Fusch, bo ja w tym roku nie
          moge nigdzie pojechać. Drogi w tym rejonie są absolutnie bez zarzutu, mimo, że
          są to niby zwykłe dróżki n-tej klasy. Od czasu do czasu jest jakaś stacja
          beznynowa więc z tankowaniem, ani z toaletami nie ma problemu. W wiekszości
          tych małych miejscowości są wyznaczone parkingi, ew. na 1-2 godziny miejsca do
          parkowania bezpłatnego, tylko trzeba się zaopatrzyc (na byle której stacji
          benzynowej) w taki kartnowy "zegarek" na którym ustawiasz godzinę przyjazdu i
          zostawiasz za przednią szybą. Z tego co pamiętam to żadna z tych dróg nie jest
          dodatkowo płatna, dwie odpłatne są dalej na południu, tzn. właśnie
          Grossglocknerhohalpenstrasse (gorąco polecam przejzad od Brucku aż po Lienz,
          przy dobrej pogodzie widoki są absolutnie odlotowe, choć trasa jest trudna -
          dużo zakrętów, ostre podjazdy i zjazdy - ale mozna w zamian np. z bliska
          obejrzeć świstaki) oraz Gerlosspass w kierunku na Inssbruck (obok Krimml, gdzie
          są wspaniałe, najwyższe w Europie wodospady!).

          Akurat w Hallstatt jest kilka parkingów dla samochodów osobowych i autokarów,
          oczywiście są one płatne, ale nie ma problemów ze znaleznieniem miejsca.
          Przypuszczam, że jeśli korzystałbyś z jakiegoś pensjonatu w samym Halstatt to
          zasady są inne, ale to już dany pensjonat czy hotel powinien Ci podać szczegóły
          (np. czy mają własne miejsca parkingowe).
          Jadąc od strony Wiednia lecisz przez większość czasu autostrada, potem mozna
          odbić albo od góry jadąc na Gmunden, albo ciut dalej w okolicach Mondsee
          (piekne jezioro!) lub za Hallein koło Salzburga, mijając samo miasto obwodnicą.
          Bedąc w tym rejonie warto też się wybrać na cały dzień na stronę niemiecką do
          Berchtesgaden i nad Koenigssee, z rejsem do St Batholoma.

          Jest coś takiego jak karta Joker dając rózne benefity i zniżki w całym regionie
          Salzburskim i oczywiście salzburska karta miejska. W Salzburgu są znaczne
          ograniczenia w jeżdzie po mieście, można zatrzymać się w Hellbrunn, w
          rezydencji letniej bpów Salzburga (jesli wchodzicie do środka tzn. np. na
          Wasserspiele, wtedy parking nie jest drogi i nielimitowany czasowo) i stamtąd
          potem podjechać autobusem miejskim do centrum miasta i zwiedzić stary Salzburg.
          Jeśli chodzi o noclegi, to moi rodzice od paru lat regularnie jeżdża do Autrii
          korzystając z broszur wydawanych przez Ośrodek Informacji o Austrii - dzwonisz
          i prosisz o hotele i pensjonaty w danym regionie.
          Austriacki Ośrodek Informacji Turystycznej
          skrytka pocztowa 71
          00-976 Warszawa
          Tel.:(22) 646 87 08, 646 76 67
          Fax.:(22) 646 57 07

          Podane informacje są naprawdę rzetelne i nie ma zazwyczaj problemu ze
          znalezieniem najbardziej dogodnych noclegów. ceny są albo od razu podane, albo
          trzeba popatrzyć juz przy konkretnych lokalizacjach na stronach internetowych.

          zobacz tu:
          urlop.salzburgerland.com/w_index.html
          www.austria-tourism.at/aussenst_allgemeine_infos_detail...1.html?_artikel_id=30448&_hm=29872&_lc=pl&_hl=

          Co do Austrii, własnie, poza nartami i wten kraj jest prawie w ogóle nieznany.
          Sigma ravel z którą kiedyś jeżdziłam miała parę lat temu objazdówkę po
          Austrii "Śladami Mozarta i Habsburgów", ale juz jej od 2 lat w ofercie nie
          ma... Widziałam jeszcze gdzieś bodaj w Itace czy Rainbow jakieś krótkie
          objazdówki, ale tak, to w zasadzie nie ma nic. A szkoda, bo ten kraj jest
          wyjątkowy.
          PS. W zasadzie na każdej stacji kolejowej są wypożyczalnie rowerów, dysponują
          nimi także często hotele i pensjonaty. Bardzo polecam ten sposób poznawania
          Salzburgerlandu.
      • Gość: Andrzej Re: Hallstatt-cz ktoś był? IP: *.gda.pl / *.gda.pl 10.05.04, 13:34
        Czesc Miriam. Mam na imie Andrzej, jestem nauczycielem w Technikum Lacznosci w
        Gdansku. Od czasu do czasu ukladamy z zona puzzle - ostatnio trafilismy na
        piekny puzel z Hallstatt i postanowilismy tam pojechac naszym Seicento (od 1 -
        20 lipca). Mam prosbe - poniewaz ze wzgledow finansowych bedziemy nocowac na
        campingach, czy bylabys taka uprzejma podac mi troche informacji o tych
        okolicach (znalazlem gdzies na stronach www info, ze taniej jest obok, w
        Obertraun). Chodzi mi glownie o campingi, miejsca parkingowe, gorskie trasy
        spacerowe, zabytki (o kopalni juz wiem) i male puby z piwem i pieknymi
        widokami :-). Bylbym wdzieczny tez za info o ciekawych miejscach w poblizu -
        lubimy jezdzic autem po okolicach i zwiedzac. Mam tez prosbe - gdybys mogla mi
        przyslac emila na moj adres: andpoc@zsl.gda.pl - (w domu pracuje na modemie i
        staram sie ograniczac czas w Internecie). Bede Ci bardzo wdzieczny - przysle Ci
        pocztowke z Hallstatt. Caluje i pozdrawiam Ciebie oraz Wszystkich "na tym
        temacie" - Andrzej
        • Gość: tf Re: Hallstatt-cz ktoś był? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 22:13
          Dzięki Miriam!
          Witam też Andrzeja,jako że mamy coś wspólnego, Ty uczysz w TŁ, a ja jestem
          absolwentem TŁ w Krakowie. Tak się składa ,że Gdańsk jest moim rodzinnym
          miastem i studiowałem elektronikę na PG, więc na dżwięk tego słowa EKG mi się
          poprawia. Zatem ukłony dla Gdańska i jego mieszkańców.
          Co do Hallstatt, to skorzystaj z rady Miriam i zadzwoń pod nr Austriackiego
          Ośr.Info Turist. i przyślą Ci co chcecz. Ja dostałem mnóstwo folderów i mapy z
          zaznaczeniem wszystkich ciekawostek Górnej Austrii, że żadne przewodniki jużź
          więcej nie są potrzebne. Ja wybieram się pod koniec sierpnia. Życzę szerokiej
          drogi i napisz po powrocie o wrażeniach
          Pozdrawiam dyskutantów
          Franciszek
          • miriam_73 Re: Hallstatt-cz ktoś był? 11.05.04, 13:57
            Koniec sierpnia zwykle jest ładny i klarowność/ widocznośc w górach robi się
            już powoli taka ostra/ jesienna.
            • Gość: ft Re: Hallstatt-cz ktoś był? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:42
              Bardzo cenne drobiazgi dostałem od AOIT szczególnie dobre mapy i plany miast Salzburga i Hallstatt. Moja wycieczka się krystalizuje, a w drodze powrotnej chcę wstąpić do Melku.
              • miriam_73 Re: Hallstatt-cz ktoś był? 11.05.04, 16:21
                Zdecydowanie warto zajechać do Melku choćby na chwilę. Z parkowaniem nie ma
                problemu a to opactwo jest wyjątkowe, zwłąszcza że jest po kapitalnym remoncie
                sprzed kilku lat. Dużo czasu nie zajmie zresztą samo przejechanie (jeśli
                leciałbyś potem na Znojmo) całej doliny Wachau aż po Krems. Widoki są obłędne:
                zamki, górki i winnice...
                • Gość: tf Re: Hallstatt-cz ktoś był? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 22:32
                  Dzięki Miriam za przypomnienie, rzeczywiście z Melku nie trzeba wracać na
                  autostradę do Wiednia tylko na drugą stronę Dunaju i dalej jak piszesz przez
                  Wachau do Wiednia. Ja kiedyś będąc w Wiedniu tą drogą jechałem do Melku, ale
                  trafiłem na paskudną pogodę i niewiele skorzystałem, pamiętam jednak wspaniały
                  widok na opactwo Melk z drugiej strony Dunaju. To tak jak jadąc do Tyńca trzeba
                  najpierw nasycić się panoramą zza Wisły, a potem przeprawić się promem do
                  klasztoru.
                  Byłem wtedy także w zamku Schallaburg parę kilometrów od Melku, gdzie
                  austriacy zorganizowali wspaniałą ekspozycje pt. "Polska w czasach Jagiellonów".
                  Eksponaty z całej Polski z różnych muzeów, czegoś takiego razem nigdy się nie
                  ogląda, więc była wyjątkowa okazja.
                  Pozdrowienia
                  f
                  • ewa00 Re: Hallstatt-cz ktoś był? 13.05.04, 18:27
                    Kiedy juz bedziecie w Hallstatt to polecam do zwiedzenia rejony rzeki Traunsee.
                    Naprawdę warto zajrzec do pobliskich miasteczek. Wczesniej juz wymienione Bad
                    Ischl, a takze Ebensee, Traunkirchen i pobliskie jeziora - Offensee, Langbath;
                    to najpiękniejsze miejsca na świecie. Również St Wolfgang i St Gilgen nad
                    najcieplejszym chyba jeziorem w okolicy o niezwykłym lazurowym kolorze ;)
                    Polecam dokładne przejrzenie strony www.tiscover.at
                    i miłej wycieczki życzę :))
    • Gość: bah7 Re: Hallstatt-czy ktoś był? IP: *.portgdansk.pl 13.05.04, 11:12
      Byłem.

      Może się Ci cóś przyda:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=4448205&a=4448205

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2868799&a=12613883

      bah7
Pełna wersja