Gość: adunia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 16:28 Czy ktos z was byl na winobraniu we Francji? Prosze o rady praktyczne - gdzie najlepiej szukac pracy, jakie sa stawki, itp. A moze ktos moze mi polecic sprawdzona winnice? Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tintin Re: winobranie IP: *.itpp.pl 15.06.03, 22:14 > Czy ktos z was byl na winobraniu we Francji? Prosze o rady praktyczne - gdzie > najlepiej szukac pracy, jakie sa stawki, itp. A moze ktos moze mi polecic > sprawdzona winnice? Dzieki! Całe lata temu bylem :))) 1. Mozna w całej prawie Francji. Na poludniu w wrzesniu, bardziej w srodku w pazdzierniku. 2. Z jechaniem w ciemno jest kiepsko bo kazdego roku zaczyna sie o inne porze - zalezy od nasłonecznienia, deszczów etc. Wiec może byc tak ze przyjezdzasz w ciemno 1 wrzesnia i nawet znajdujesz robote ale dopiero na koniec wrzesnia. 3. Farmerzy zwykle obrabiaja pola w pare dni, a wiec rozsadnie miec kilku i to takich co zaczyynaja o roznych porach. Bo inaczej popracujesz 3-4 dni i koniec winobrania. 4. Na winobraniu zawsze placili SMIC czyli najnizsza dopuszczalna stawke w zeszlym roku bylo to niecale 7 euro za godzine. Pracuje sie 8 godzin dziennie. 5. Praca jest cholerycznie ciezka. jak jedziesz pierwszy raz kup cala mase plastrow i bandazy. Serio. Zatniesz sie sekatorem co najmniej kilkanascie razy. 6. Co do znalezienia pracy to zdaje sie Polacy juz przestali jezdzic bo sie nie oplaca (tzn tylko po zarobek, chyba ze sie jedzie zwiedzic i przy okazji cos zarobic). Za moich czasow :))) chodzilo sie do skutku po wioskach. Wtedy Francuzi nawet byli chetni do zatrudniania bo nie mial kto winogron zbierac (za te pieniadze malo ktory Francuz ruszy palcem a co dopiero bedzie zasuwal caly dzien w sloncu i wpol zgiety) ale bali sie ze policja nakryje ze Polacy bez papierow pracuja. Ale zawsze jednak Polacy mieli dobrą markę jako zbieracze, wiec wielu ryzykowalo :)) Widzialem duzo ogloszen na serwerach francuskich - rowniez Polakow. To chyba najrozsadniejszy sposob. Daj ogloszenie w paru miejscach (po francusku oczywiscie). Wtedy by ci dali znac kiedy trzeba przyjechac. Odpowiedz Link Zgłoś