Dodaj do ulubionych

Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa

    • Gość: pytek no pięknie IP: *.19.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 28.08.09, 19:08
      Ale czy ktoś z BYWALCÓW może podać dobry, bezpieczny i w miarę tani hotel w
      Amsterdamie?
      Byłam tam kiedyś i czułam się przez większość czasu zestresowana.
      Mimo iż rezerwowałam pokój z 2 łóżkami dostałam jednołóżkowy pokój. Po
      interwencji, dano mi klucz do pokoju z 2 łóżkami, w którym definitywnie ktoś
      wcześniej "urzędował". Dopiero za trzecim razem dostałam to co rezerwowałam.
      Przejście ulicą Damrak też nie było przyjemnie. Dopiero w Muzeum Van Gogha
      wyluzowałam:)))

      W zeszłym roku, kiedy mieszkałam w Hadze i wpadłam do Amsterdamu na dzień
      tylko było już znacznie przyjemniej. Ale co z noclegiem????
      • Gość: bashy Re: no pięknie IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 28.08.09, 19:40
        Hotel ABBA na ulicy Overtom. Jest super tylko łazienka trochę zapleśniała. Zawsze tam nocuję kiedy przyjeżdżam do Amsterdamu na weekendowe siurpryzy. Ma zaletę że wpuszczą cię tam zawsze, niezależnie od tego w jakim jesteś stanie. Kiedyś narzygałem pannie na bluzkę na korytarzu ale nie obraziła się.
        • Gość: pytek Re: no pięknie IP: *.19.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 29.08.09, 21:26
          a to dziękuję bardzo. W takiej sytuacji wolałabym przyjechać podczas Twojej
          nieobecności. Zaś na zapleśniałe łazienki najlepiej działa ACE;)
      • tymon99 Re: no pięknie 30.08.09, 11:00
        szukaj raczej poza miastem - w amsterdamie wiecznie tłok i brak miejsc..
        haarlem? zandvoort?
    • Gość: whomever Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.activehotels.net 28.08.09, 19:27
      ....no mozna i TAK widziec "Omsterdom".

      jest to jednakowoz wizja czysto stduencka, ktorej jeno pozazdroscic moge.
      Owszem, tez tak mialem, jakies 10 lat temu. tez sie zachwycalem i tez sie
      wloczyem.
      Teraz tylko dojezdzam codziennie do pracy w centrum A'damu.

      a mieszkam sobie w Haarlem.
      Z prostej przyczyny - kafejki, sklepy i mile okolice TEZ sa (szczegoonie
      diuny i lasy przy obu Santpoortach), no i brak milonow wszechobecnych
      turystow. Wszelkiej narodowosci.

      Ale jest jeden punky z ktorym moge sie zgodzic w calej rozciaglosci:
      CONCERTO.
      To jedyny sesowny sklep,naprawde mozna w nim kupic prawie KAZDA plyte.

      Tylki ze ceny czasami maja z kosmosu i dla porownania warto zajrzec do FAME
      (przy Dam), czy przypadkiem to samo nie kosztuje o 10 EUR mniej. Zdarza sie,
      ze tak. Zdarza sie i odwrotnie :)

      Platboef i Boedisk znikl bowiem juz chyba z horyzontu definitywnie.

      No a o polskich turstach, to nie bede sie wypowiadal, bo zalosc wzbiere.
      jakis miesiac temu, ide po herrengracht w strone Vijzel i znaprzeciwak idzei
      grupka "mlodych gniewnych" w dresach z heinekenami w lapskach - ida lawa,
      wiec nie sposob ominac. No i slysze teksty: no gdzie jest ta pier^@%@#%#
      dzielnica???

      jeden, chyba najbardziej rozgarniety (lub najmniej pijany) oczwysice podszedl
      do mnie i wybelkotal ...:sory, du ju sgeoeoebheje RefStrit?????
      Udalem,ze nie rozumiem, (no bo naprawde nie można było zrozumiec) ale już nie
      dalo się NIE zrozumiec jego kolegi, kory glosno po polsku zawrzeszczal „kur%@,
      czego chcesz, on cie nie rozumie”.
      N aco z usmiechem powiedziałem, ze „racja, jego NIE, ale Ciebie tak.

      Zobaczyc ich miny – bezcenne :)
      W koncu wyjaśniłem „turystom’ ze Ida w zla strone.

      „Dziekuje nie usłyszałem, ale coz..:) chuc widac zwyciężyła 

      Groetjes van Haarlem

    • Gość: Baarbarella Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.cable.casema.nl 28.08.09, 19:36
      Leje dzis w tym piknym A'damie jak z cebra i grzmi, do tego wieje
      wicher... ale ogolnie ok; licze dni do swiat
    • Gość: Gosc ludzie tworza atmosfere IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.08.09, 19:48
      A ja bylam, przejazdem, wieczorem.
      Za malo zeby cos powiedziec.Trasa autobusu wiodla przez zaludnione
      centrum.
      Zapamietalam Amsterdam jako mieszanke Gdanska l Wroclawia.

      Nie jest moim marzeniem tam pojechac.
      Prawda jest taka, ze nie lubie jezdzic ,tylko rodzinka mnie pcha
      albo ciagnie.
      Marze jednak, zeby spokojnie obejrzec Paryz ,nie tak jak
      ostatnio "PROSZE WYCIECZKI....."

      Lowiczanka (i marze zeby w Lowiczu zamieszkac)
      • Gość: przyjaciolka Re: ludzie tworza atmosfere IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.09, 19:59
        Holendrzy sa chorobliwie skapi, ciekawscy, wscibscy. Nie lubia
        Niemcow,ale nie zeby mialo to zaszkodzic interesom, tak po cichu i
        za plechami. Polakow chwala dopuki daje sie ich wykorzystywac, ale
        Polak jako sasiad? No nie....no chyba, ze spokojny i wlasciciel domu
        obnizy komorne....Nie lubie Holendrow, chociaz mam ich za bliskich
        znajomych. A Holandia jest czysta, zadbana i ciekawa - technika,
        architektura, obyczaje, sztuka.....Taki maly kraj, tak skomplikowane
        polozenie a taki dobrobyt. Co znaczy miec kolonie.;)
        • prawdaczasu Holandia a dobrobyt. 13.07.10, 14:58
          "Holendrzy sa chorobliwie skapi" tu troche sie zgodzę.
          "Co znaczy miec kolonie" To absolutnie nie kolonie są podstawą dobrobytu. Tam jest największa dozakapitalizmu w całej Eurokomunie i dodatkowo ciągną sobie gaz z Morza Północnego.
          Poza tym dobra kapitalistyczna postawa ludzi kształtowana od wieku:
          "Nie lubia Niemcow,ale nie zeby mialo to zaszkodzic interesom"
          "Polakow chwala dopuki daje sie ich wykorzystywac".

          Chciałbym ,żebyśmy w taki sam sposób nie lubili Niemców (w tej kwestii bardzo podziwiam ludzi z Wielkopolski,mój wielki ukłon) i żebyśmy nie dali się wykorzystywać.
    • Gość: TUTU Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.mysmart.ie 28.08.09, 20:01
      Polska to smutny, szary i biedny kraj.
      Wszedzie na zachod od Odry i na poludnie jest ciekawiej, weselej i
      kolorowiej. Jesli mozecie to lapcie okazje, wyjezdzajcie i nigdy tu
      nie wracajcie.
      • Gość: jbk Re: Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.range81-156.btcentralplus.com 31.08.09, 23:14
        To kolega chyba jeszcze nie wyjechal, sadzac po pesymizmie bijacym z wypowiedzi ;)
      • prawdaczasu Piszesz TO z Irlanidii ??? 13.07.10, 15:07
        Nie mówię,że Polska wobec Irlandii jest bogata ,bo faktycznie Irlandia pod względem gospodarczym jest bardzo dobra, ale smutna i szara?
        Zdarzyło mi się mieszkać 2 razy po pół roku w Irandii jakieś 7 lat temu.
        Broń mnie Boże ,żebym w tym "wesołym" i "kolorowym" kraju miał mieszkać na stałe.

        "Wszedzie na zachod od Odry i na poludnie jest ciekawiej, weselej"
        Chyba jestem jakimś wyjątkiem i dziwakiem. Im lepiej mówię w językach na zachód od Odry tym bardziej utwierdzam się w fakcie ,że to w Polsce jest ciekawiej i weselej :)
    • Gość: knox Promocja chorego miasta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.08.09, 20:02
      Kto mial choc troche rozumu w glowie wyjechal z tego miasta. Moze tak o opinie
      o tym miescie z ktorego wiekszosc normalnych ludzi ucieka zapytac bylych
      mieszkancow.Dziesiatki tysiecy bylych amsterdanczykow spotkac mozna w
      Australii dokad uciekli z calymi rodzinami. Obecnie Amsterdamem zachwyca sie
      tylko najnizszy element
      • Gość: Adam Pyla Re: Promocja chorego miasta IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 20:13
        Artykuł taki sobie. Mi się Amsterdam nie podobał.. drogo i za tłoczno.
        • Gość: BlueFan Amsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:38
          Miasto znam z ciemnej i jasnej strony bo zylem tam za studenta jako ulicznik. W
          latach 90-tych bylismy biednym ale dosc specyficznym i malo znanym narodem,
          ktory dopiero co zostal odsloniety zza kurtyny. Kolorowi emigranci traktowali
          nas jak Niemcow chociaz szaty mielismy nieco przasne w porownaniu do fumfli
          niemieckich. Oni przesiadywali w coffeshopach a my na lawkach i w parkach.
          Wiekszosc stalych polskich rezydentow squatowych byla sklocona pomiedzy soba i
          zajmowali sie oszukiwaniem wzajemnym, do porzadnej roboty isc nie chcieli. Grupy
          czeskie czy inne nacje byly o wiele lepiej zorganizowane. Panieny na RedLightach
          mialy ciekawe ceny:od 100 do 25 NLG za akcje w okienku, ta ostatnia oferta byla
          juz poznym wieczorem albo dla klienta, ktory wpadl w oko. Nie mialem problemow z
          napadami na miescie, niestety w Rotterdamie przezylismy napad z bronia w reku.
          Ciekawostka: nie sprzatali pamiatek po pupilach na chodnikach i
          trawnikach,miasto cale upstrzone psimi kupami.Na dzielnicach poza centrum czesto
          brak firan i zaslon w oknach: podobno pozostalosc po opodatkowaniu zaslon w
          oknach. Rozwiazywanie problemow mieli na poziomie lokalnym: w przypadku jakichs
          klopotow, sprzeczek ludzie zbierali sie i analizowali problem po czym szybko
          znaleziono wyjscie z sytuacji. Kilka lat pozniej odwiedzilem miasto z kolegami
          Holendrami i z calkiem innego kata A'dam wydal sie tylko weekendowa imprezownia.
    • Gość: j Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.chello.nl 28.08.09, 21:22
      sama bym tego lepiej nie napisała, pozdrowienia dla Autorki, również z A'damu!
    • Gość: bachurka Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:27
      Extra artykul!!! Bylam w Amsterdamie i baaardzo mi sie podobal. Po przeczytaniu: zatesknilam. Moje gratulacje Pani Joasiu, za wrazliwosc, umiejetna obserwacje i "rozsylanie" bakcyla podrozy.
    • Gość: daraara Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: 128.54.25.* 28.08.09, 21:58
      Miliardy knajpek na Jordanie czy De Pijp, malenkich lokali w ktorych miesci
      sie moze 10 osob wiec wszyscy sa na zewnatrz (stoja, siedza na jakims murku
      czy nad kanalem) popijajac piwo, ktorego jest tysiac rodzajow. Pikniki w
      Westerparku czy teatr na Central Staation. I nade wszystko bezpretensjonalnosc
      w zachowaniu, to ze moge isc do knajpy w klapkach i nikt nie bedzie sie dziwil
      a ja nie bede sie czul wyobcowany i nie na miejscu bo nie przystaje, nie
      wygladam czy nie mysle tak jak wypada w tym miejscu, co jest moja zmora w
      stolicy. Lezka sie w oku kreci na wspomnienia (wakacje przez 2 ostatnie lata)
      nawet z perspektywy idealnego klimatu San Diego...
    • Gość: kokosanka Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.upc-e.chello.nl 28.08.09, 22:11
      a ja kocham ten Amsterdam ktory widze codziennie, spokojne osiedle,
      piekna okolica, wspaniale parki i jeziora, Amsterdam jest jeszcze
      piekniejszy kiedy patrzysz jak zycie plynie spokojnym rytmem, centrum
      jest wspaniale ale prawdziwy Amsterdam to cos wiecen niz tylko Damrak.
      p.s. polecam artis :)
    • Gość: karolka Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:03
      hmm...ja od 2 wrzesnia bedse mieszkanka Amsterdamu :) póki co tylko na pół roku,ale nie wykluczam dłuzszego pobytu. zobaczymy czy i ja się zakocham w tym mieście :)
    • Gość: kasia Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 29.08.09, 09:04
      Miałam przyjemność być 2 razy w Amsterdamie, kocham to miasto i ten
      klimat. Wogóle cała Holandia jest pięknym i bardzo przystępnym
      krajem! Polecam!
    • Gość: ktoś Ładnie napisane IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.08.09, 09:45
      Byłem w A kilka razy i zawsze mnie oczarowywał swoja atmosferą.
    • Gość: maria-anna Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.09, 11:01
      To piękne,magiczne miasto - świetne na wakacje.
    • kolodziejo Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa 29.08.09, 11:25
      Taaa, otwarte drzwi bezpośrednio na ulicę? To, niestety, od wielu lat mit.
      Marokańczycy wynieśliby wszystko z mieszkań, włącznie z kobietami i dziećmi :[.
    • unabjork Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa 29.08.09, 13:30
      rowery rowery rowery. i te ścieżki.

      www.youtube.com/watch?v=cXmjH-aVlQ8
    • Gość: AS Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: 217.153.82.* 31.08.09, 17:22
      Bylem 7 lat temu i tesknie, zeby tam wrocic.
    • miss_paradox Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa 31.08.09, 20:13
      Wrocilam wczoraj z likendowego wypadu i jestem Amsterdamem
      zauroczona. Na pewno tam wrócę.
    • Gość: madziulcia Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.skierniewice.vectranet.pl 31.08.09, 23:04
      Amsterdam to jedno z moich ulubionych miast, kiedyś pracowałam tam w jednej z galerii sztuki - świetny klimat i niepowtarzalni ludzie :)

      ------------------
      Praca w Holandii
      • Gość: jan.kulczyk Re: Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: 91.194.202.* 01.09.09, 10:06
        Dla mnie Amsterdam to chlodne, wilgotne, dzdzyste miasto ze
        strasznie monotonna i przygnebiajaca zabudowa. W sumie nie dziwie
        sie, ze Holendrzy musieli zalegalizowac gandzie, inaczej pewnie
        powiesic by sie mozna patrzac na te szaro-bordowe budynki i pogode.
        Holendrzy maja tu, gdzie mieszkam, opinie prostakow i skapcow. Nie
        wiem, czy to prawda, ale mam wrazenie, ze w codziennych relacjach z
        nieznajomymi sa podobnie sztywni i na dystans jak Polacy (czyli jak
        ludzie w wiekszosci zimnych krajow). Na plus na pewno swietna oferta
        muzealna i kulturalna no i coffeshopy. Ale mieszkac byc tam nie
        chcial. Oczywiscie znam miasto tylko jako turysta. Na pewno kazdy
        tubylec znajdzie sporo przykladow zaprzeczajacych moim twierdzeniom,
        ale takie sa po prostu moje odczucia.
    • Gość: Jerzy Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: 217.166.34.* 01.09.09, 12:04
      Swietnie napisane przyznaję chociaż sam nie lubię Amsterdamu. Jest
      zbyt hałaśliwy jak dla mnie, czasami mam wrażenie,że spełnia roląę
      kloaki dla całej Holandii i Europy. sam mieszkam w Hadze, jak mówią
      mieScie emerytów i urzędników. Bardzo lubię to miasto, a przede
      wszystkim jego parki, ruch rowerowy, który - w przeciwieństwie do
      Amsterdamu - nie zagraża twojemu życiu. Ale tak poza wszystkim
      Holandia jest ok. Pozdrowienia dla wszystkich.
      • Gość: as Re: Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.chello.pl 03.09.09, 14:35
        A może ktoś mi polecić miejsce, gdzie można pójść na dobry i tani obiad? Bo jak
        przeglądam restauracje w necie, to ceny mają z nieba!!
    • Gość: anula141 Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.chello.pl 06.09.09, 11:43
      Świetny artykuł :-) Wybieramy się z przyszłym mężem znowu do Holandii na wiosnę, tym razem na podziwianie bajecznie kolorowych pól. Dzięki za opis miejsc w Amsterdamie innych, niż te które znamy. Może następnym razem zajrzymy :-)
    • fenex Re: Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa 25.09.09, 00:37
      Myślę, że turystycznie Holandia jest świetnym miejscem. Zwłaszcza sam Amsterdam
      - znam opinie ludzi, którzy wracają tam od lat. Natomiast, jeżeli chodzi o
      eskapadę w celach zarobkowych, nie jest już tak wesoło - ponoć kilka lat temu
      wszyscy przyjezdni byli witani pod tym względem z otwartymi ramionami. Teraz te
      czasy chyba już bezpowrotnie minęły...
    • Gość: Gość Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.access.telenet.be 01.11.09, 11:21
      Zachęcam do odwiedzania stron z holenderką muzyką. Portal e-migrant .eu
      ma fajną Liste ''e-migrant chart' 30''gdzie można zagłosować i
      posłuchać najnowszych przebojów z Belgii i Holandii. Gorąco polecam. Wiele z
      prezentowanych piosenek nie znajdziecie w TV. Również z Polski gra się tam
      bardziej wartościowe piosenki.Małgosia Ostrowska, Kwietniewska...Tiesto,
      Anouk(...)
    • Gość: jackiefrehley Amsterdam. Jazz, rock i alternatywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.11, 15:53
      Fantastyczny artykuł! Genialna praca. Dopiero wróciłem i niestety nie udało mi się trafić we wszystkie miejsca podane przez autorkę. Dziękuję za wiadomości dla mnie Bomba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka