Dodaj do ulubionych

Do palaczy

03.01.10, 09:09
Czy na pokładzie samolotu wolno palić e-papierosy ??
Obserwuj wątek
    • janusz.amir Re: Do palaczy 03.01.10, 10:02
      A dlaczego by nie!
      Para wodna to nie dym i czujki nie reagują.
      Gorące napoje też parują..więc..
      • Gość: e-palacz Re: Do palaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 18:31
        to o wiele lepsze niż zwykłe papierosy i mniej kłopotliwe, dlaczego by nie palic
        tylko e-papierosów?
        • Gość: elka Re: Do palaczy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.01.10, 18:42
          szkoda tylko, że odpowiedźi nie sa w temacie:(
          wolno czy nie, i tylko tyle ....
          • hrderduch Czy tak trudno wpisać w google? 03.01.10, 19:28
            www.e-cig.org/2008/12/17/using-your-electronic-cigarette-on-an-airplane/
            • hrderduch Re: Czy tak trudno wpisać w google? 03.01.10, 19:31
              Nie jest na liście przedmiotów, które nie mogą być używane w samolocie. Każda
              linia lotnicze, kapitan i załoga mają decydujący głos w sprawie tego, co jest
              dopuszczalne na pokładzie. Wnieść możesz bez obaw, przed użyciem warto
              zapytać/poinformować FA.
              • Gość: lelek Albo nie robić cyrków IP: *.chello.pl 03.01.10, 22:39
                i wyjarać w kiblu. (Bo, niestety, niektórzy upierdliwcy twierdzą ze
                to czują i OCZYWIŚCIE im przeszkadza.)
                • hrderduch Re: Albo nie robić cyrków 03.01.10, 22:55
                  To słuchaj jaki numer: Wracaliśmy ze Sri Lanki, z powodu złej pogody musieliśmy
                  troszke polatać w kółko, suma sumarum 4 starty i lądowania, w sumie 17 godzin
                  bez wysiadania z samolotu. Fart od Boga że miałem miejsce przy awaryjnym,
                  inaczej bym osiwiał. Ale do rzeczy.
                  Faceci w sile wieku, poważni na stanowiska itp. popijamy sobie leciutko i ci co
                  palą jęczą że tyle godzin a czujniki w kiblu, co tu robić. Mnie to wali, ja nie
                  pale ;-) Nagle jeden mówi tak, ja już wypaliłem z pół paczki ale wam nie powiem
                  bo mnie wyśmiejecie, bo to poniżające. Co tam dla nałogowców! Polali mu sete
                  łychy: Mów! Ok.
                  Koleś opowiada: Wchodze do kibla, klękam przed muszlą, deske opieram na głowie,
                  jedną ręką trzyma guzik spuszczania wody a druga pale, wyciąga idealnie. Koleś
                  po tej spowiedzi sete wali drugą... a Tu następny, walić że poniża! Lece jarać!
                  Upokarzające, co? Ciesze się że nie pale :-)
                  • Gość: lelek Re: Albo nie robić cyrków IP: *.chello.pl 03.01.10, 23:55
                    No, przykładzik ekstremalny, ale jako niedawny palacz, jestem w
                    stanie sobie to wyobrazić. Miało się w życiu trochę nie aż tak, ale
                    też upokarzających epizodów: Np. nigdy nie lubiłem Brazylijczyków,
                    ale po międzylądowaniu w Sao Paulo znienawidziłem ich szczerze i
                    dozgonnie. Specjalnie wybrałem taki lot, z 5-godzinnym postojem,
                    mając do wyboru krótszy, z 1-5 godz. przystankiem w Buenos, jednak -
                    jak mnie poinformował agent - bez możliwości wyjścia z samolotu. A
                    ja sobie nie wyobrażałem tylu godzin bez dymka i wolałem wydłużyć
                    podróż byle tylko się "dotlenić" po drodze. No i wysiadam szczęśliwy
                    a tu wszędzie dwa rodzaje plakatów: "Zakaz palenia na całym
                    lotnisku, paragraf taki a taki ..." i "Brazylia - kraj dla ludzi!".
                    (Czyli, że tacy ja chyba należą do podludzi.) Wtedy właśnie
                    poszedłem jak smarkacz jarać do kibla, co zresztą mi doradził
                    żandarm lotniskowy. Aha, potem spotkałem tych, co lecieli przez
                    Buenos i sie okazało, że wychodzili z samolotu i palili do woli ...
                    A wracając do głównego wątku: uważam, że linie lotnicze powinny same
                    częstować e-fajkami, jeśli w ogóle jeszcze istnieją jakieś linie,
                    którym zależy na przyjaznym image'u.
                    • Gość: ryszard Re: Albo nie robić cyrków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 19:45
                      ja nie mam problemu nie jestem tak uzależniony jak reszta forumowiczów, trzeba
                      to nie palę i przez kilka dni, nie róbcie wiec z tego afery, lecicie tylko po to
                      by jarać to po co lecicie? i tak widać do nałóg potrafi zrobić z człowiekiem
                      • Gość: lelek Re: Albo nie robić cyrków IP: *.chello.pl 04.01.10, 20:57
                        Skoro nie jesteś uzależniony, to po co w ogóle palisz, "bystrzaku" -
                        może dla zdrowia?
                        • Gość: mm Re: Albo nie robić cyrków IP: 80.94.16.* 07.01.10, 07:22
                          Może pali, bo lubi, a nie pali, bo musi.
                          Mam tak samo - jaram od 25 lat, ale tylko i wyłącznie przy piwie.
                          • Gość: lelek Re: Albo nie robić cyrków IP: *.chello.pl 07.01.10, 22:22
                            To niech nie poucza tych, co palą nie przy piwie.
                  • Gość: marcin Re: Albo nie robić cyrków IP: 81.168.185.* 09.01.10, 16:57
                    nie wiem czy jednak bardziej upokarzające nie jest ciągłe picie ?
                    • Gość: sąsiad Re: Albo nie robić cyrków IP: 209.62.95.* 09.01.10, 19:53
                      To prawda ,w Łodzi nic Ci człowieku nie dadzą.Jeśli masz III grupę
                      dofinansowania na komputer i do turnusu rehabilitacyjnego nie dostaniesz.Wogóle
                      na nic nie można liczyć w tym mieście.Tu rządzi klika i układy.Czas to
                      dziadostwo rozgonić .
    • Gość: asia Re: Do palaczy IP: 193.108.194.* 07.01.10, 08:06
      Ostatnio leciałam do Mombasy i normalnie kobieta siedziała i paliła,
      mąż był w szoku, że jak to normalnie pali papierosy i nic? - ale
      okazało się, że własnie pali e-papierosa - nikomu to nie
      przeszkadzało - nam - byłym palaczom - tym bardziej
      • deoand Re: Do palaczy 09.01.10, 17:16
        Mam nadzieje , że zakaża jesli do tej pory nie zakazali tego e -palenia czy
        jakos tak . Palaczy to ogniem i mieczem !
        Bez litosci !!!
        • Gość: sąsiad Re: Do palaczy IP: 209.62.95.* 09.01.10, 19:54
          Chciałbym zapytać prezesa PFRON dlaczego dla Łodzi są okrajane środki finansowe
          na turnusy rehabilitacyjne, na łamanie barier architektonicznych w komunikowaniu
          się i technicznych dla osób niepełnosprawnych z lekkim stopniem
          niepełnosprawności oraz z III gr.inwalidzką.Od kilku lat Łódz jest traktowana po
          macoszemu.W innych województwach III gr nie jest pomijana.
          Jest to dyskryminacja osób tak samo chorych,a bardzo często bardziej chorych od
          II grupy.Może należałoby!!! tak III grupę podciągnąć pod II grupę/tak jest w
          państwach Unii Europejskiej/
          • deoand Re: Do palaczy 09.01.10, 20:21
            ano gdy szefem PFRON był baron P to i on i jego klika i zainteresowani
            bezimienni się jakos używili ale jak ku uciesze bezimiennych barona P wsadzili
            do kicia to nastał nowy i co jest oczywiste przy nowym to nikt sie nie używi ale
            jeśli juz to starczy tylko dla kliki nowego

            Zawsze nowy jest gorszy od starego czego dowodzi stare przysłowie - szanuj szefa
            swego - możesz mieć gorszego ...

            .
        • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: *.chello.pl 10.01.10, 23:58
          A masz na to jakieś uzasadnienie?
          • deoand Re: Do palaczy 11.01.10, 10:52
            Takie odnosze wrażenie ale nie bede sie upierał jak ktoś odnosi inne
            wrażenie . W kazdym razie jak pisze kolega nie jest za dobrze ...
            • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: 87.204.150.* 11.01.10, 11:43
              Chodziło mi o to:

              "Mam nadzieje , że zakaża jesli do tej pory nie zakazali tego e -
              palenia czy
              jakos tak . Palaczy to ogniem i mieczem !
              Bez litosci !!!"
              • deoand Re: Do palaczy 11.01.10, 12:27
                A o to chodzi .. zakaz palenia papierosów powoli zaczyna obowiązywac
                juz wszedzie i argumenty przecie paleniu sa ogólnie znane .

                Dla mnie osobiście najważniejsze jest to , żeby nikt mi nie zatruwał
                powietrza i wystarczy - zakaz to zakaz

                a z tymi e papierosami - to maja one stanowic namiastke papierosa
                czyli stanowic namiastke palenia więc również zakaz - po co sie
                oszukiwać .
                Druga sprawa unosu sie z tego dym czyli w tym wypadku para wodna co
                w samolocie stanowi zagrozenie bo nie wiadomo czy to pożar czy
                awaria i może to być początkiem paniki

                trzecia sprawa zawsze coś się żarzy w tym papierosie co jest
                kolejnym niebezpieczeństwem

                A doktrynalnie to jak na początku - Palaczy ogniem i mieczem dla
                ideii !!!!!!

                pzdr deoand
                • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: 87.204.150.* 11.01.10, 13:38
                  deoand napisał:

                  > A o to chodzi .. zakaz palenia papierosów powoli zaczyna
                  obowiązywac
                  > juz wszedzie i argumenty przecie paleniu sa ogólnie znane .

                  Stąd właśnie się wzięła idea e-papierosów - głównie zakazy i
                  szkodliwość zwykłych sprawia, że e-fajki stają się atrakcyjną
                  alternatywą!
                  >
                  > Dla mnie osobiście najważniejsze jest to , żeby nikt mi nie
                  zatruwał
                  > powietrza i wystarczy - zakaz to zakaz
                  E-papieros nie zatruwa!!! (Po to je wynaleziono i stąd ich
                  popularność!)
                  >
                  > a z tymi e papierosami - to maja one stanowic namiastke papierosa
                  > czyli stanowic namiastke palenia więc również zakaz - po co sie
                  > oszukiwać .
                  Mylisz się: to nie ma udawać, tylko ZASTĄPIĆ papierosa nikogo nie
                  oszukując - umożliwiać przyjmowanie nikotyny w inny sposób niż
                  spalając tytoń, i tyle.

                  > Druga sprawa unosu sie z tego dym czyli w tym wypadku para wodna
                  co
                  > w samolocie stanowi zagrozenie bo nie wiadomo czy to pożar czy
                  > awaria i może to być początkiem paniki
                  Masz fantazję! Na tej zasadzie można by zabronić podawania gorącej
                  kawy czy herbaty - z nich też unosi się para, która "może wywołać
                  panikę" ...
                  >
                  > trzecia sprawa zawsze coś się żarzy w tym papierosie co jest
                  > kolejnym niebezpieczeństwem
                  Masz na myśli atomizer, który ma ok. 5 mm grubości, jest osłonięty
                  ze wszystkich stron i który uaktywnia się tylko od dmuchania
                  bezpośrednio na niego lub odciągania z niego powietrza? Nie znam się
                  na urządzeniach w samolocie, ale zdaje mi się, że bardziej się żarzy
                  w silnikach, a nawet w sprzęcie kuchennym na pokładazie.
                  >
                  > A doktrynalnie to jak na początku - Palaczy ogniem i mieczem dla
                  > ideii !!!!!!
                  Czyli tak z czystej nienawiści dla tego, co Ci obce?
                  • deoand Re: Do palaczy 11.01.10, 14:25
                    Czyli tak z czystej nienawiści dla tego, co Ci obce?

                    Nie .. akurat dobrze znam palaczy i zło przez nich czynione dla
                    siebie i otoczenia ... Paliłem parę ładnych lat a obecnie nie pale
                    od 15 lat ....

                    I dlatego żadnych kompromisów z palaczami pod jakimkolwiek pozorem .

                    pzdr deoand
                  • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: 87.204.150.* 11.01.10, 16:25
                    Ok, więc z czystej, nieskażonej racjonalnie nienawiści do własnej
                    przeszłości.
                    • hrderduch Re: Do palaczy 11.01.10, 17:28
                      Z deoandem nie masz o czym rozmawiać, to były alkoholik, poczytaj sobie jego
                      wypowiedzi w archiwum, jak napiszesz że kupa jest zła to on ją na złość zje,
                      taki typ.

                      Jeszcze ciepłe info n.t epapierosów: Wczoraj dostałem info. z WAW przez CDG do
                      JFK cały lot palony i fakt, zwrócona uwaga, jeden steward był ciekaw jak to
                      działa i sam próbował z zadowoleniem. Mam nawet fotke jak "palą" przy środkowej
                      kuchni w nowym i pięknym A380.
                      Przy dodatkowej kontroli bezpieczeństwa, tej na CDG przed wejściem na strefe
                      Atlantyków(kto był ten wie co mam na myśli) był zapakowanu w etui z ładowarką i
                      dwoma kardridżami, nawet nie kazali wyciągać.
                      Jeżeli ktoś ciekawy bardziej mogę zapytać na Skype.
                      • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: *.chello.pl 11.01.10, 22:46
                        Jak fotki nie kłopot, to załącz - nie dla mnie (wierzę) tylko dla
                        konserwatystów-niedowiarków.
                        Spokój na lotnisku mnie nie dziwi, bo na Zachodzie to chyba już nie
                        taka nowinka (od jakichś 2 lat funkconuje), a Francuzi idealnie się
                        nadają do rozpowszechnienia tego wynalazku - naród stos. dużo
                        palący, któremu niedawno wprowadzili ostre zakazy, do tego fajki tam
                        drogie jak cholera! Na nich głównie liczę, że spopularyzują to w WE.
                        No i na Włochów - podobna sytuacja. U tych drugich będę miał za
                        kilka dni okazję osobiście sprawdzić jak to się tam rozwija. Napiszę
                        raport.
                        • hrderduch Re: Do palaczy 11.01.10, 23:01
                          Dostałem na GG w treści rozmowy i nie wiem, gdzie to sie mogło zapisac?
                          Szukam kurde i fotek nie widze.
                          W najgorszym razie wraca w sobotet to przywiezie, chyba że mailem jak go dorwe.
                          • Gość: lelek Re: Do palaczy IP: *.chello.pl 12.01.10, 00:22
                            Dobra, daj spokój - przecież to nic pilnego.
                    • Gość: rafał w. Re: Do palaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 17:32
                      to troska o własne zdrowie i o to żeby czasem przez to nie wrócić do nałogu jak
                      się domyślam, ze mną było podobnie, nie palę już ponad 5 lat, wiem dobrze, jak
                      wpływały na mnie fajki, skóra śmierdziała, włosy też, zęby były zółtawe, ja tego
                      nie czułem, bo paliłem ale ci co nie palą aż się odsuwają bo to jest fetor
                      niesamowity, teraz to wiem bo nie palę, a przede wszystkim chodzi o zdrowie,
                      wtedy wydawało mi się,że będę palić bo palę, ale nie, szybko przekonałem się,że
                      to jest okłamywanie siebie,zadyszka, ciągły kaszel, teraz już tego nie mam,
                      jeszcze jedna sprawa to bierni palacze, teraz wiem jaką szkodę wyrządzały im
                      moje fajki i żałuję tego, aż nie mogę patrzeć jak rodzice często palą w pobliżu
                      dzieci,czy innych ludzi, którzy nie palą, to okrutne, ale do tego trzeba dojrzeć
                      tak jak ja i nie chcę nigdy wracać do tego chorego nałogu, rozumiem
                      poprzednika,że tak się wzbrania przed dymem, na zachodzie taka postawa jest
                      wszechobecna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka