brasilka2
14.06.10, 09:41
Hej,
Nie mam doświadczenia z biurami podróży.
Przeważnie spędzam długie godziny na planowaniu wypraw, szukam tanich biletów
w internecie, rezerwuję hotele, obmyślam trasę - to równie fajne, jak potem
jej realizowanie :)
Niestety w te wakacje, głównie z powodu braku czasu, nie pojadę do mojej
ukochanej Brazylii i postanowiłam wcielić się w rolę turysty kurortowego,
wyjazd all inclusive z jakimś porządnym biurem. Tylko raz w życiu byłam na
wczasach z biurem, na Wyspach Kanaryjskich i było całkiem OK.
Ale wiem, że sporo osób ma więcej doświadczenia w tym względzie niż ja, może
pomożecie mi się zdecydować, jakiego kierunku powinnam szukać na wakacje 2010.
Oto wstępne założenia:
Kierunek: nie jestem zdecydowana :) myślałam o Grecji albo Turcji
Długość pobytu: 7-10 dni
Budżet: do 5 tys. zł za 2 osoby
Standard: jak najwyższy ;p
Biuro: nie ma znaczenia
Typ wakacji: leżenie na plaży, może 1-2 dni na zwiedzanie
Inne:
- koniecznie ciepła woda, dlatego odpadają wyspy na Atlantyku i wybrzeże
Portugalii
- hotel najlepiej nie taki typowy dla rodzin z dziećmi, ponieważ nie posiadam
- dobrze by było, żeby hotel był w jakimś małym mieście, a nie na totalnym
odludziu, żeby można było udać się do knajpki/sklepu/wypożyczalni samochodów
- idealnie szeroka piaszczysta plaża
- widziałam kilka hoteli w Grecji, położonych na wzgórzu z widokiem na morze -
coś takiego by mi pasowało, chodzenie po schodach mi nie przeszkadza
- nie chcę jechać do Egiptu ani Tunezji
Poradzicie coś? :)