Dodaj do ulubionych

Skandaliczne praktyki ITAKI

IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 09:47
Jestem właśnie po rozmowie z Biurem obslugi klienta Itaki. Organizator samowolnie przesunął termin wylotu na wczesne godziny ranne ( 4 rano ) następnego dnia w stosunku do daty poprzednio planowanej. W tym miejscu pozdrawiam uczestników wycieczki którzy, dzięki organizatorowi wprost z lotniska będą musieli udać sie do pracy.Będzie to tym bardziej niezapomniane przeżycie bo poprzedzone nocą na hotelowym tarasie bądż gdziekolwiek indziej gdzie zmęczeni podróżni ( domyślam się że często także z dziećmi) będą musieli spędzić czas do wylotu. Itaka nie zapewnia swoim klientom niczego poprzestając na wymeldowaniu z pokoi o godzinie 12 dnia poprzedniego.Na moją sugestię że to przecież biuro samowolnie zmieniło datę wyjazdu panie z Biura obsługi klienta powiedziały że przecież mogę ,o ile oczywiście będzie taka możliwośc wynając NA WŁASY KOSZT pokój. Ewentualnie zamiast do Warszawy, dokąd mam bilet , lecieć np do Katowic !!! Przyznam że ta ostatnia odpowiedź naprawdę mnie rozbroiła...
Oto jak ITAKA każe płacić klientom za własne błędy.
Przyznam że stałym , dobrym klientom. Tylko nie wiadomo jak długo jeszcze..
Obserwuj wątek
    • Gość: olek a to dopiero początek problemów IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 10:25
      dla ITAKI lata YES Airways czyli linia lotnicza zbierające najgorsze opinie z możliwych - poszukaj w internecie.
      Linia lotnicza ma tylko jeden samolot i bardzo napięty harmonogram lotów - opóźnienia gwarantowane- więc zakładam, że to dopiero początek twoich problemów.
      Itaka podpada ostatnio - najgorsze linie lotnicze, najgorsze pokoje hotelowe ( te bez dopłaty)
    • Gość: kasia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 10:30
      Droga turystko, zmiany godzin wylotów/przylotów zdarzaja sie nader często, dlatego też nalezy zawsze zostawić sobie jeden dzień w zapasie jak również troche gotówki. Praktyki te nie są domeną Itaki, bo zdarzaja się w różnych biurach. Jeśli chcesz mieć wszystko pod kontrola i nie chcesz byc zaskakiwana rzeczami, które po prostu sie dzieją, to proponuje Mazury, morze Bałtyckie itp. tu rzeczywiscie wielkie prawdopodobieństwo, ze czas wyjazdu z kwatery dobierzesz sobie najlepszy z mozliwych. Wykwaterowanie z pokoi o godz.12 to standard na swiecie i w Polsce. Jesli hotel nie ma pełnego oblozenia mogą iść na rękę i nie opuszcza się pokoju i nie dopłaca. Poza tym, przecież taka ewentualna niedogodność jak późne godziny wylotu zdarza sie raz na kilka wyjazdów. Więc nie jęczcie, ten czas mozna zagospodarować, przecież nikt nie siedzi na walizkach w holu. Dalej korzysta sie z basenu, plazy, słońca.Po głębszym przemyśleniu ma dla ciebie radę - Zostań kobieto nad Bałtykiem!
      • Gość: olek skandal IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 10:50
        za skandaliczne uznaję słowa "zmiany godzin wylotów/przylotów zdarzaja sie nader często, dlatego też nalezy zawsze zostawić sobie jeden dzień w zapasie jak również troche gotówki"

        to mamy iść w tym kierunku ??

        to standardem mają być opóźnienia lotów ?

        Nie po to płaci się za wczasy z biura podróży aby coś było nie tak !

        czy tylko turyści organizujący wczasy na własną rękę mogą być pewni że "samolot" i hotel będzie zawsze o czasie a hotel taki jaki sobie wymarzyli ?
      • Gość: gbogusia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 21:47
        Droga Kasiu,
        Zapewne chętnie korzystałabym z plaży , basenu i słońca gdyby takowe w nocy świeciło. Plaża o 2 w nocy ? Może to i romantyczne ale chyba nie o taki romantyzm mi chodziło...
        Z biurem zawarłam umowę , określone świadczenia za określoną cenę. Ja swoje zobowiązania wypełniłam ( biuro , z pozycji silniejszego zapewne by do innej sytuacji nie dopuściło ) .Itaka warunki umowy złamała. Powinna więc uczciwe ponieść tego konsekwencje a nie cichcem udawać że nic sie nie stało zostawiając klientów samych sobie.

        Pozwól też że sama będę decydować gdzie spędzę swój urlop więc z twoich cennych rad dotyczących Bałtyku raczej nie skorzystam. Radzę zmienić forum i już na odpowiednim reklamować uroki rodzimego wypoczynku
      • Gość: isztwan Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.11, 22:56
        Obywatelko - nie pieprzcie bez sensu. co turyste obchodzi linia lotnicza z ktora umawia sie ITAKA a nie on sam? No co? Jak maja z nimi oproblemy to niech zmienia na innego. Co mamy ich uczyc biznesu?
    • Gość: kristo Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 10:52
      a ja myślę, że Itaka nie zrobiła tego samowolnie, czy też "na złość", tylko pewnie wynika to z siatki połaczeń lotniczych, w końcu nie wyśle turystów sterowcem :)))
      • Gość: olek Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 11:19
        ale trzeba się zastanowić za co tak naprawdę odpowiada biuro podróży:

        nr 1. za samolot

        nr 2. za hotel

        i te 2 czynniki muszą grać na 100%

        katalogi, salony firmowe, reklamy to tak naprawdę szczegóły. Jak nie będzie grał samolot i hotel to pozostałe elementy i tak nie zmienią nastawionych negatywnie klientów
      • Gość: Lena Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: 81.255.164.* 01.06.11, 11:25
        A ja uważam, ze takie praktyki są skandaliczne.
        Skoro przesunęli godziny lotu to znaczy, ze w umowie czy początkowej ofercie było inaczej.
        Wykupując wczasy zwracam uwagę na godziny wylotu, więc wiedząc o tak fatalnym połączeniu wcześniej być może zdecydowałabym się na innego organizatora oferującego dogodniejsze godziny wylotu.
        Ja również dziękuje bardzo za taką dodatkową dobę w hotelowym holu. Na pewno nie jest rozwiązaniem korzystanie z basenu czy plaży, bo gdzie potem się przebrać czy wykąpać? Moim zdaniem organizator powinien przedłużać pobyt w hotelu do momentu wyjazdu, albo tak organizować powrót by nie trzeba było koczować nie wiadomo gdzie w oczekiwaniu na samolot.
        • Gość: LK Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 13:38
          Popieram Lenę
        • Gość: gbogusia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 21:56
          Zgadzam się z Tobą Lena na 100%. Takie też były moje uwagi zgłaszane do Itaki.
          Niestety pozostały kompletnie bez odpowiedzi.Szkoda że póki co nie ma skutecznego narzędzia mogącego wymusić na biurach podróży przestrzegania zasad i rozliczającego je z ich wykonania.

          pozdrawiam
    • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 01.06.11, 14:04
      Więcej jest samochodów niż samolotów dlatego korki na drogach są częstsze niż w powietrzu. Ale w sezonie letnim i one się zdarzają. Mam wrażenie, że w Polsce ludzie wciąż traktują podróż samolotem czarterowym klasy ekonomicznej jakby to była klasa biznes w rejsowym.
      Biura wynajmują tanie linie czarterowe i chyba zastrzegają przesunięcia czasowe w umowie. I nie obiecują noclegu.
      • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.11, 14:35
        Zastawiam się jak niektórzy by żyli w czasach gdy nie było prądów, listy pocztą konną szły tygodniami, a lekiem na ból było zaciśnięcie zębów....
        Przerażające jest jak niektórzy ludzie są niepokorni względem tego co daje im los.
        Jakby powrót był o 23:59 to już byłoby dobrze? Wyspani by wszyscy byli do pracy? Trochę szacunku dla osiągnięć techniki....możliwości podróżowania...Dzięki tym ludziom możesz robić to co nawet się nie śniło nieskończonej liczbie ludzi jeszcze kilkanaście lat temu...Gdyby nie te zafajdane linie lotnicze, paskudni hotelarze, chciwi kierowcy, bezczelne baby z biura....TY ani te biedniusie dzieci, które przez 2 tygodnie żyły sobie w raju tą jedną noc w roku będą niewyspane moglibyście się pocałować w d..... i spędzić wakacje na balkonie.

        No tak ale Paniusia jest oburzona bo nie będzie w nocy latać samolotem i zamiast korzystać z gratisowego dnia i spędzić go na plaży czy basenie będzie siedzieć jak debil na recepcji...
        • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.11, 14:35
          prądu miało być:D
        • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 01.06.11, 15:08
          To do mnie? Zgadzam się z tym co piszesz. Wielu ludzi nie potrafi docenić naprawdę tanich wyjazdów. Ze względu na to, że nie kusi mnie blichtr hotelu czy urok plaż nie wybieram wczasów, a objazdówki, ale często czytając oferty robię wielkie oczy na niskie ceny takich wczasów z przelotem i wyżywieniem.
          Niezmiennie dziwi mnie to ubolewanie na oczekiwanie w holu. Przecież często to są hotele w miejscowościach turystycznych , w których życie wrze. Narzekanie na przedłużony pobyt to tylko dla malkontenta. Normalnie każdy by się cieszył z dodatkowych godzin pobytu. Chyba w każdym hotelu są wspólne komfortowe łazienki wiec te lamenty o dzieciach też mocno naciągane. Jaki sens męczyć się w podróży, by połowę czasu spędzić w hotelu?
        • Gość: gbogusia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 22:26
          Zastanawiałm się czy warto odpisywać na tego rodzaju posty. Tyle tu bezinteresownego jadu i złośliwości i zero odniesienia do meritum..
          I mimo że razi mnie ewidentny w tym przypadku brak kndersztuby , za odpowiedź niech starczy stwierdzenie :
          Droga Anq28 To że nie spędzam wakacji jak piszesz " na balkonie " zawdzięczam wyłącznie sobie i swojej uczciwej pracy zapewniającej mi środki na wcale nie tanie przyjemności. Takiej też uczciwej pracy żądam od " zafajdanych lini lotniczych , paskudnych hotelarzy i bezczelnych bab z biura " Gdybyśmy wszyscy robili co do nas należy nie byłoby problemu.

          pozdrawiam mimo wszystko
          • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 02.06.11, 00:32
            A skąd wiesz, że Tobie nikt nie ma nic do zarzucenia w pracy? Nie zdarzają Ci się gorsze dni, potknięcia? Wielu ludzi pracuje może nawet ciężej niż Ty i nadal nie mogą sobie pozwolić na wakacje zagraniczne. Pomyśl sobie jak zapiernicza obsługa w hotelach, w których spędzasz wakacje....wstajesz rano na śniadanie - oni już ubrani w eleganckie i okrutne jak na te upały ubrania zapierniczają....Ty kładziesz się spać - oni jeszcze pracują. I chociaż bardzo ciężko pracują po 15-16h na dobę nigdy nie będzie ich stać na wakacje zagraniczne. Więc nie pisz, że zawdzięczasz wszystko sobie, bo zawdzięczasz to Polsce, której elementem są lotniska, biura podróży itd.
            • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 02.06.11, 18:03
              Wielu Polaków naprawdę nie docenia tego, co ma. Chce wczasów za grosze i dziwi się lepszemu traktowaniu Niemców czy innych nacji w biedniejszych krajach. A wytłumaczenie jest proste: oni dają napiwki, bo to element kultury w tych biednych krajach i możliwość zarobienia. Nie dziwię się,że zbiera się kwoty na napiwki na wycieczkach po krajach arabskich, bo Polacy nie dają. Polak chce wypasionego hotelu, komfortowego przelotu za 1600 zł. Pracy innych nie docenia, tylko swoją. Wszystko należy mu się, innym nie, oni mają mu służyć , najlepiej za darmo.
              W dobie internetu można wyszukać sobie samolot, hotel samodzielnie i nie mieć pretensji do biur.
    • Gość: olek Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 14:28
      powiem tak: drogie biura podróży, możecie sobie robić co chcecie, przesuwać terminy lotów, oferować klientom gorsze pokoje itp. Klient oczy ma a Ryanair nie śpi.

      Prawda jest taka, że 95% klientów korzystających z biur pewnie nigdy w życiu nie leciała tanimi liniami na wakacje, jeśli już lecieli Rajanarami, łizerami to aby bliskich odwiedzić.... Co innego młodzież - wystarczy popatrzeć na ilość "lajków" takich portali jak fly4free, loter itp. Oni za 10 lat będą waszymi klientami: myślicie że będą chcieli tak bardzo z was skorzystać jeśli będą wiedzieć że ich lot niemal w 100% się opóźni a pokój hotelowy dostaną najgorszy z możliwych ? wydaje mi się że nie. Oni będą woleli skorzystać z Ryanaira w którym mają pewność że samolot przyleci na czas, mają pewność że w przypadku zmiany daty odlotu mogą bezkosztowo zmienić termin lotu lub poprosić o zwrot pieniędzy ( i go na 100% dostaną), mogą sami sobie wybrać hotel na booking.com i lecieć tam gdzie chcą.

      Za kilka lat sposób organizowania urlopów zmieni się o 360stopni. Wasza sprawa jak do tego podejdziecie
      • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.11, 14:39
        I mają niemal pewność, że będzie overbooking...bo te tanie linie lotnicze sprzedają więcej miejsc niż mają i zazwyczaj dla kogoś nie ma miejsca. Co z tego, że oddadzą mu kasę....
        • kkk Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 01.06.11, 14:48
          Nie moge zrozumiec po co ciągle dyskusje o Itace czy ich liniach lotniczych. Wybierz biuro i organizatora innego, takiego który ci odpowiada i nie narzekaj. Ciagle kwęki jęki na to, al enie! i tak potem cały tabun leci z Itaką! Bo co? bo tanio?? heheh i tu jest pies pogrzebany.
          Wybierz biuro ktore uwazasz za wiarygodne, zapłac odpowiednio, zapłac tez odp. za pokój a bedzies zmiał lepszy. CCC - cena czyni cuda i nikt chyba nie uwierzy ze jest inaczej ;)
          • Gość: Jacek Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 18:02
            Czy w związku z zaistniała sytuacją biuro nie powinno zapewnić na własny koszt dodatkowej doby w hotelu ? W ubiegłym roku gdy byłem w Turcji niemieccy turyści mieli przesunięty wylot do Stuttgartu .Mieli jechać na lotnisko 9 rano a po zmianie o 19.30.Siedzieli w swoich pokojach i korzystali z all.inkl do końca.
        • dociekliwy_0 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 24.06.11, 14:24
          A to ciekawe skąd ta pewność??? Do tej pory raz w życiu zdarzył mi się overbooking i były to bynajmniej nie tanie połączenie a LOT relacji Warszawa - Donieck.

          Zamiast o 13:20 w Donicku byłem o 23:30 za to dane mi było przelecieć się Antonowem słynnych linii Lviv Airlines ;)

          Natomiast w tanich liniach jakoś nigdy mi się to nie zdarzyło, a i Antki nie lataja...
          • Gość: aga Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:14
            Z tymi tanimi to bym uważał
      • agulha Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 02.06.11, 00:34
        Nie tylko młodzież. Ja korzystam ostatnio troszkę z ofert biur podróży, z lenistwa, ale potrafię też bez żadnego problemu wyszukać oferty tanich linii, tanie bilety na loty rejsowe (mam już bilety na przyszłą majówkę :-), bilety za punkty programów lojalnościowych, oczywiście, gdybym tylko chciała, także dam sobie radę z biletami kolejowymi oraz wynajmem auta. Zakwaterowanie? Żaden problem. Hotel w Kairze już rezerwowałam, i to nie sieciowy. Umiem poszukać ofert oraz opinii. Fajne, zachodnie kwatery prywatne? Bułka z masłem. Miejscowe atrakcje? Trochę poczyta się w Internecie, o resztę można dowiedzieć się w miejscowym biurze informacji turystycznej - to tylko u nas w Polsce one potrafią pracować pon-pt 9-17 i brać pieniądze za broszurki.
        Na razie żadnych biur turystycznych na mojej czarnej liście nie ma, ale znalazł się na niej Wizzair. Nie tyle za jakość obsługi (może być), co za chciwość i dokuczanie pasażerom/straszenie opłatami. Nic dodatkowo nie zarobili, a stracili klienta, który lata naprawdę sporo.
    • Gość: gosc Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.kalisz.mm.pl 01.06.11, 20:14
      takie rzeczy się zdarzają i poniekąd wszyscy tu po trochu mają racji.
      Jednak, gdyby mnie dopadła taka przyjemność i biuro zmieniłoby wyjazd i powrót o jeden dzień, uznałabym to jako istotną zmianę warunków umowy, którą zawarliśmy (na umowie jest data wylotu i powrotu i to zamawiałam i za to płaciłam) i po prostu zrezygnowałabym w ogóle z takiej imprezy, żądając zwrotu pieniędzy.

      Mnie też Itaka przesunęła lot o 9 h do przodu, powrót o ok.4 h do przodu - jestem stratna parę godzin, ale nie cały dzień. Nie ubolewam, bo jeszcze jakoś to można przeżyć, ale absolutnie nie pisałabym się na szukanie dodatkowego noclegu na własną rękę. To już przegięcie i na pewno niedopuszczalne praktyki organizatora.
      W ogóle, teraz patrzę na oferty i jest mnóstwo lastów. Fajne ceny, spory wybór - przynajmniej dla mnie. Mój hotel, który w styczniu rezerwowałam, teraz na ok. 1,5 tyg. przed wylotem jest ok.1300 zł taniej - nawet lepszy standard pokoju.


      • Gość: sisi Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.c192.msk.pl 01.06.11, 21:48
        Myślę ,że za mało jest samolotów a sporo chetnych. Zniknęła eurocypria i nie tylko ona. I to jest problem. Mnie tez przesuneli wylot z Polski na 7 rano co oznacza ,że musze wstać 0 3 rano-niesympatyczne, za to wylot mam 15 dnia w nocy i od 12 bede bez pokoju. Kiedys w Turcji(czerwiec), nie bylo pełnego obłożenia mieliśmy pokój kilka godzin dłużej, za daermo. Na Rodos tez nas nie wyganiali. A teraz łazienki są, jedzenie kupię, posiedze nad basenem , pojde na spacer, może wypozycze kajak (jest jezioro). Nie zamierzam sie stresować. I wzięłam 1 dzień urlopu wiecej,żeby z podróży nie pedzić do pracy. Praca nie była zadowolona.
        Czasem widze tez ,że turysci pozbywaja sie kasy do ostatniego euro i nie są w stanie kupić nawet butelki wody -nierozsadne. Nie przyjeli nawet poczęstunku od właściciela hotelu(grecja) ze strachu ,że trzeba zapłacić. Bylo mi ich żal iskłonna byłam zapłacic za nich te kilka euro ale ich miny nie pozwoliły na poufałość.
        Troche sie rozpisałam-tak ogólnie.
        I jeszcze jedno-kilka lat temu w naprawde drogim pensjonacie w Zakopcu wywalili mnie z pokoju o 10 rano.
      • Gość: nuciola Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 22:19
        Jesli twój pokój jest taniej niz w styczniu, to albo biuro zawyżylo wtedy ceny, albo tak się słabo sprzedaje, że spuszcza z ceny- większość cen nie spadłą od stycznia - albo nie ma już miejsc albo jest drożej
        • Gość: gosc Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 15:01
          hotele w ofertach last minute są tańsze niż na początku roku. Dlaczego piszesz, że większość cen nie spadła od stycznia? w normalnym ofertach może nie spadła, ale chodzi mi o lasty, w których ceny są o wiele niższe. A lasta można już kupić na dwa tygodnie przed imprezą.
          A w tym roku jest mnóstwo fajnych ofert z ostatniej chwili, jest w czym wybierać i niekoniecznie to świadczy o tym, że akurat ten hotel słabo się sprzedaje. To zależy jaki kierunek, jaki drogi hotel i jak dużo miejsc organizator miał zakontraktowanych, no i zależy to od tego jaki termin, bo czerwiec to jeszcze nie szczyt sezonu.
          Podobno w tym roku nie ma takiej sprzedaży jak prognozowali, więc ogólnie jest i będzie sporo ofert z ostatniej chwili.
          Obserwuję wiele interesujących mnie miejsc i hoteli i nie zauważyłam aby gdzieś zabrakło miejsc. Może interesują mnie kierunki inne niż pozostałych turystów :-) No i dobrze.
      • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 02.06.11, 00:42
        Z infrastruktury hotelu można korzystać aż do wylotu. Biura często wykupują też obiadokolację w takich przypadkach i z tego co się orientuję Itaka tak robi.

        "Zapewne chętnie korzystałabym z plaży , basenu i słońca gdyby takowe w nocy świeciło. Plaża o 2 w nocy ? Może to i romantyczne ale chyba nie o taki romantyzm mi chodziło..."

        Jeżeli wylot jest o 4 to o 2 w nocy będziesz już stać w kolejce na odprawie. Nie wiem dokąd lecisz, ale zazwyczaj jest jeszcze coś takiego jak transfer. I zazwyczaj autokar zbiera ludzi z hoteli co może się wydłużać w nieskończoność. Znając życie z hotelu zabiorą Was koło północy lub wcześniej. Tym samym do 17-18 możesz korzystać z infrastruktury basenu jak w normalny dzień (hotele mają też zazwyczaj wspólne łazienki, prysznic i szatnię przy basenie), potem na 19 wypadałoby coś zjeść, po 20 zaczynają się animacje, można iść na miasto itp.

        Ja w takich przypadkach jadę na fakultet ostatniego dnia. Wówczas wracam do hotelu koło 20, jakiś prysznic, przebieram się i idę coś zjeść na miasto lub w hotelowej restauracji podczas animacji. Wykorzystuję czas do samego końca zamiast siedzieć w recepcji.
        • Gość: tamtam Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: 62.244.153.* 02.06.11, 08:28
          Jeżdżę od wielu lat z różnymi BP w tym i Itaką. Jeszcze nie zdarzyło się by BP kupiło mi dodatkowy posiłek ostatniego dnia z własnej nieprzymusowej woli. Najczęściej był do odebrania za spóźniony przyjazd dnia pierwszego.
          • mon320 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 02.06.11, 08:43
            Niestety tak bedzie dopóki BP nie będą obowiązywały zapisy karty frankfurckiej
          • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 03.06.11, 16:34
            Mnie zdarzało się dostać gratis i nocleg i wyżywienie aż do wylotu . Myślę, że spora w tym zasługa pilota mieszkającego na stałe w Palermo i zaprzyjaznionego chyba z hotelem, a nie biura. Poza tym rzecz dotyczyła tylko 4 osób wylatujących o innej porze, bo do innego miasta.
            Podobnie było w przypadku biura , które zmieniło linie lotnicze (bo wprowadzono rejsowe loty bezpośrednie i obyło się bez przesiadek) i w stosunku do programu i umowy też był dodatkowy nocleg gratis i wyżywienie. Tu chyba zasługa biura zresztą dość drogiego.
        • Gość: kasia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.11, 08:50
          Z tym fakultetem ostatniego dnia to uważaj, byłam swiadkiem jak rodzina w dzień wylotu (ok 22 wyjazd z hotelu) wybrala się na wycieczkę, niestety mieli problem powrotny z autokarem i na lotnisko wpadli w ostatniej chwili, wygladali na mocno zestresowanych. Na pewno nie był to symaptyczny akcent na koniec wakacji.
          • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 03.06.11, 00:35
            Nie jedzie się wówczas na dalekie wycieczki tylko rejsy, karawanę, safari, quady....czyli coś co jest oddalone od hotelu na tyle, że w razie czego można szybko wrócić.
        • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 03.06.11, 16:51
          Narzekanie, malkontenctwo to jedna z cech Polaków. Nie potrafimy za bardzo cieszyć się. Pół biedy jeśli dotyczy to wyjazdów wczasowych- wtedy na ogół malkontent zatruwa wyjazd tylko swoim bliskim no i po powrocie pisze na forum lub do biur. W przypadku objazdówek już jest gorzej, bo taki maruda uprzykrza czas uczestnikom. Zdarzają się "pisarze" redagujący od 2 dnia wycieczki skargę do biura na warunki. Chyba nic nie pobije pani z wycieczki na Sardynię. Skarżyła się na 2 stronach A4 na codzienny makaron na 1 danie, za małą kabinę prysznicową z brakiem miejsca na mydelniczkę, brak dobrej kawy na śniadanie. Część uczestników podpisała się pod tą skargą, mnie to zażenowało (choć nienawidzę lury z ekspresu przelewowego czy kawy rozpuszczalnej, ale takie są realia zbiorowego żywienia).
    • Gość: z niesmakiem Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: 94.42.124.* 02.06.11, 09:31
      Czytam te wszystkie negatywne opinie i zastanawiam się dlaczego zatem ludzie korzystają z usług tego Biura?...Jest popyt jest podaż. Proste. Gdyby ludzie przestali kupować oferty proponowane przez to Biuro, zapewne szybko zwinęliby majdan, albo -w co oczywiście wątpię- postaraliby się może bardziej. A w tej sytuacji są pewni, że ludzie będą łykać jak młode pelikany wszystko co im zaproponują. Żerują po prostu na naiwności biednych turystów, którzy wciąż wierzą, że "może będzie fajnie i nic po drodze nie nawali".. Ja oczywiście jestem zwykłym konsumentem. Czytam o tym biurze i wiem już dziś, że nie skorzystam z jego usług. Nie dam po prostu nabić się w butelkę, a na mnie i na mojej rodzinie nieuczciwymi praktykami nikt nie będzie się wzbogacał. I oczywiście "duchem" jestem z tymi wszystkimi, którzy zostali oszukani przez Itakę.
      • Gość: Gość Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.home.aster.pl 02.06.11, 12:19
        A może warto by przed zawarciem umowy przeczytać CAŁE warunki uczestnictwa, wtedy każdy by miał świadomość że pierwszy i ostatni dzień jest przeznaczony na podróż, a godz lotu są potwierdzane przez przewoźnika 2 dni przed wylotem.
        • Gość: xxxxx Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.06.11, 18:46
          Itaka - jedno z niewielu biur, które robi 7/14 pełnych dni, tzn. samolot najpierw leci z Polski np. w pon. rano, a wylatuje z powrotem w pon. wiecz.
          Wiekszosc innych biur - pon. wiecz. wylot z polski, pon. rano wylot do Polski.
          ktoś pisał o tanich liniach, zgoda, leciałbym za tysiąc (z wrocka), mój hotel w 2 osoby wyjdzie 10 tys.
          Biuro zalatwia to za 7 na 2 osoby (choc niestety z Katowic, na 5 rano musze byc, powrot tez o dziwnych godz.). Ale biuro kupuje iles tam pokoi i ma taniej.

          • Gość: shirley Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.11, 19:22
            Na razie tylko raz podróżowałam z Itaką. Po tym, czego się naczytałam w necie myślałam, że będzie koszmar, a było super. Chociaż godziny wylotów przesunięte, ale to jedyny minus.
            Zaliczyłam podróże z Itaką, Triadą i Rainbow i nie widzę większych różnic, a zmiany godzin lotów bywały wszędzie. Acz na szczęście nie trafił mi się "zabrany" dzień.
            • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 03.06.11, 16:15
              Ja z kolei naczytałam się o Triadzie i nigdy nie zdecydowałam się na podróż z nimi, ale ludzie spotkani na wyjazdach chwalili.
              • Gość: xxxxx Trochę wiem o co chodzi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.06.11, 02:06
                Weźmy Costa del Sol.
                Z Wawy jest 15 dni, z Katowic 16.
                Z Katowic np. 1.8. leci samolot o 7 rano, o 11 jest w Maladze.
                O 12 leci z Malagi do Wawy, jest o 16-ej.
                O 17 wylatuje z Wawy do Malagi. Jest o 21.
                O 22 wylatuje z Malagi do Katowic. Jest o 2 rano - np. 16.8.
                No te wskazania 15,16 dni - może niby mają pomóc w wyborze między Katowicami a Wawą,
                korzystniejsze są Katowice. Jakby 14 i pół dnia na miejscu, a z Wawy 13 i pół dnia na miejscu.
                Pan Jarkacz uważa że Śląsk taki antypolski, a tymczasem Ślązacy wolą nad Bałtyk jeździć, stąd biura podróży muszą specjalnie zachęcać do latania z Katowic :)
                • Gość: sisi Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.c192.msk.pl 05.06.11, 08:58
                  Wcale nie mają lepiej. Wylatuję z Katowic o 7 rano a muszę dojechać na lotnisko. Co oznacza pobudkę o 3 w nocy. Powrót tez w nocy. I co z tego ,że zyskuje kawałek dnia skoro nie mam pokoju. Przy 2 tygodniach te kilka godzin więcej jest bez znaczenia. Raz leciałam z W-wy i nigdy wiecej...
                  • Gość: xxxxx Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.06.11, 10:10
                    o g. 3-ej to np. z miejsca będacego 100 km od KTW trza wyjechać, ponadto trzeba dzień więcej urlopu brać. 2 noce nieprzespane.
                • Gość: ines Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.rzeszow.mm.pl 05.06.11, 12:27
                  Te rozkłady lotów z poszczególnych lotnisk wydają mi się dziełem przypadku i zależą od możliwości przewoznika. Co do wyboru lotniska to faktycznie można się sugerować tym, co piszesz, mieszkając tam gdzie ja (czyli do Wawy i Katowic podobna droga). Ktoś mieszkający w Wawie lub blisko niej lub na Śląsku wybierze bliskie lotnisko. Takie kalkulacje robi ktoś wybierając np. miedzy Łodzią a Warszawą. Z mojego lotniska są tylko połączenia wakacyjne z najmodniejszymi kierunkami (podobnie jak z kilkoma lotniskami w Polsce) i sądzę,że mimo dopłaty ludzie lecący na wypoczynek szczególnie z małymi dziećmi to wybierają. Byłam kiedyś na objazdówce po wschodniej Turcji, byli ludzie z całej Polski lecący na 5 różnych lotnisk i też różnice w czasie wyjazdu różniły się znacząco (sięgały 1/2 doby). Podobnie było z przylotem. Ja byłam ok. południa, inni przylecieli na śniadanie następnego dnia. Za to ja wyleciałam z powrotem kiedy część została.
                  Przed sezonem rozkłady lotów są przygotowane, ale i tak mogą się zdarzyć zmiany. Tak było z Olbią. Normalnie wylot był wieczorem, a ja trafiłam na taki, który był wczesnym popołudniem czyli korzystniej.
                  • voyager747 Re: Trochę wiem o co chodzi 05.06.11, 14:22
                    Ja latam zawsze z Warszawy i jeśli Itaka ma słabe godziny lotów to wybieram inny kierunek albo inne biuro.
                    • Gość: sisi Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.c192.msk.pl 05.06.11, 14:43
                      Problem w tym ,że nie zawsze znane są godziny w momencie rezerwacji. Ja nie korzystam z lastów ze względów zawodowych. A do tego tylko Itaka dysponowała hotelem na którym mi zależało. Ale nie zamierzam sie zamartwiać. W końcu jadę na wakacje.
                      • Gość: ines Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.rzeszow.mm.pl 05.06.11, 14:52
                        Ja akurat mogę pozwolić sobie na czekanie na lasty, ale mam koleżankę, która wykupując wyjazd i niby mając urlop i tak wykupuje ubezpieczenie od rezygnacji ze względów zawodowych. Sytuacja pewnie każdego z nas jest różna ze względu na pracę, rodzinę, miejsce zamieszkania, oczekiwania co do wyjazdu.
                        • voyager747 Re: Trochę wiem o co chodzi 05.06.11, 15:02
                          nawet przy lastach w tym roku zmieniali, sprawdzałem Sycylię i Majorkę z Warszawy z były godziny dobre, a potem się zmieniły na nieakceptowalne.
                          • Gość: sisi Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.c192.msk.pl 05.06.11, 15:22
                            A swoją drogą wszystko ma plusy i minusy. Jadąc nocą, bladym świtem nie mam korków na drodze. W ub roku omal nie przepadła mi Majorka (z Itaki). Wylot ok 16 z Pyrzowic. Czy to był korek , czy wypadek -nie wiem. A na lotnisku byłam pół godziny przed wylotem. Stres ogromny.
                          • Gość: ines Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.rzeszow.mm.pl 05.06.11, 15:45
                            Nieakceptowalne to rzecz względna w zależności np. od miejsca wylotu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z tego co pamiętam ta Olbia parę lat temu też była w laście i zmieniła się godzina wylotu (akurat na lepszy dla mnie).
                            • voyager747 Re: Trochę wiem o co chodzi 05.06.11, 22:18
                              Dla mnie nieakceptowalna jest np. godzina 3 w nocy, wybrałem inne biuro teraz i już.
                          • Gość: gosc Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.kalisz.mm.pl 05.06.11, 19:45
                            to co akceptowalne dla jednego, może nie pasować drugiemu i odwrotnie.

                            Mnie Itaka również zmieniła godziny wylotu z 5 rano na 15.00. Niby fajnie, bo nie muszę wyjeżdżać z domu w połowie nocy, ale z drugiej strony martwię się podróżą w dzień do W-wy bo moje dziecko nie znosi podróży samochodem. No i jak dla mnie, pierwsza godzina była lepsza.
                            Każdy ma inne priorytety i patrzy pod innym kątem prawda?
                            • Gość: Waldek Re: Trochę wiem o co chodzi IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 20:58
                              Rzeczywiście to są problemy.Ja 5 lat temu byłem na Sycylii i samolot z Krakowa miałem do Palermo o 0.20 a z powrotem do Krakowa o 3.30 i przeżyłem.Polecam Sycylię piękna wyspa.
                              • voyager747 Re: Trochę wiem o co chodzi 05.06.11, 22:19
                                też byliśmy na Sycylii z Neckermanem i godziny były super, w dzień.
          • Gość: nova Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 21:07
            Nie mogę zgodzić się z tą wypowiedzią . Własnie wróciłam z wczasów na KORFU i zarówno wylot - opóznienie 10 godzin - jak i przylot do kraju - tym razem również na niekorzyść turystów został przyspieszony ok.4 godzin zostały bardzo okrojone i w ten sposób straciliśmy pełny dzień wypoczynku no i co za tym idzie tak mówiąc szczerze zostały nam zabrane posiłki za które zapłaciliśmy. Dla mnie to jest ewidentnie zawłaszczenie cudzych pieniędzy . Ja się z tym nie zgadzam i wystąpię o zwrot za 1 dobę . Poza tym jestem bardzo zadowolona z hotelu , organizacji wycieczek , pilota pana Piotra .............. Gdyby nie skandaliczne zmiany lotów uważałabym wypoczynek za naprawdę udany.
            • voyager747 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 05.06.11, 22:20
              kiedyś jak lataliśmy do Kenii z TUI i opóźnili nam lot ( rejsowy), to sami oddali kasę i nie trzeba się było wykłócać o nic.
            • Gość: judyta Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.unknown.vectranet.pl 05.06.11, 22:22
              Ja generalnie cieszę się,ze są tacy ludzie, którzy maja przede wszystkim czas, aby zajmować się takimi duperelami. Na kilkanaście wyjazdów zdarzyło mi się raz przesuniecie lotu o kilka godzin i raz opóźnienie o calą dobę, ale zapewniono nam darmowy hotel i jedzenie. Szczerze kibicuję wszystkim którzy dają popalić rezydentom na miejscu i biurom podróży po powrocie, bo, przepraszam, ale na miejscu nie pozwalam sobie na zmącenie mojego świętego spokoju przez niezadowolone towarzystwo, a po powrocie zazwyczaj "odrabiam" w pracy czas nieobecności. Dlatego doceniam, bo ci wieczni malkontenci to ludzie, którzy dbaja o komfort na wyjazdach nas wszystkich. Więc nie naskakujmy na nich, tylko bądźmy wdzięczni, ze ktoś ma czas i ochotę upomnieć sie o to co pewnie nalęży sie nam jak psu buda!
              • voyager747 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 05.06.11, 22:27
                Jeśli nikt nie będzie walczył, to jakość będzie spadać, bo przecież i tak się sprzeda.
                • Gość: mob-os Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 21:06
                  Masz rację to jest niedopuszczalne żeby zmieniać warunki umowy bez żadnych konsekwencji ze strony biura podróży. Mnie jako klienta Itaki nie interesują żadne relacje między ich kontrahentami. JA ZAWIERAŁAM UMOWĘ Z ITAKĄ !Należy egzekwować warunki umów,a nie szukać usprawiedliwień.
                  • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 09.06.11, 14:18
                    1. Początkowo jak zaczęły się wyjazdy charterowe biura nie podawały godzin wylotu niemal do kilku dni przed wyjazdem to było ludziom źle bo nie mogli zaplanować co do dnia urlopu....
                    2. Zaczęto więc przy podpisywaniu podawać godzinę wylotu....z zastrzeżeniem, że może ulec zmianie...to niby było ok. ale ludzie burzyli się, na wszelkie zmiany chociaż byli o tym uprzedzeni i pisali reklamacje itp.
                    3. Po bojkotowaniu biur w regulaminy uczestnictwa wszedł zapis, że pierwszy i ostatni dzień jest przeznaczony na podróż...ale to też nie pomaga bo ludzie nadal nie rozumieją, że podróż zaczyna się od momentu zbiórki na lotnisku i wówczas jest naliczany czas wycieczki. 1 doba godzina zbiórki, ostatnia doba godzina przylotu do domu.

                    Nie wiem co jeszcze biura mogą zrobić....ludziom się mówi jak do ściany. Wszystkim się wydaje, że powinni mieć wylot o 6 rano i powrót o 20 i pokój dostać powinni zaraz po przylocie i mieć aż do wylotu....a jak tak nie jest to wielkie halo!?!?!?!!?
                    Może być milion wątków w takim temacie i ciągle nowy idiota myśli, że jego "tragedia" jest specyficzna i niedopuszczalna. Jedynym wyjątkiem jest zmiana daty...ale to są ułamkowe przypadki. Reszta to matoły piszące...."biuro zmieniło mi wylot z 7 rano na 18:40 ....i okradli mnie z całego dnia". Co za osły! Oszalałabym na miejscu pracowników biur.....
                    • Gość: gość Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 18:06
                      Może jestem jak napisałaś osłem lub matołem, ale mi właśnie biuro zmieniło godziny wylotu z 7 rano na 17, więc przepada mi obiad, więc narażają mnie na stratę, a do tego mam wylot do Polski wieczorem, więc znowu narażają mnie na dodatkowe koszty, bo muszę dokupić sobie dodatkową dobę hotelową i zorganizować jedzenie. i dla mnie nie jest to w porządku i dlatego marudzę.
                      • Gość: shirley Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.11, 19:56
                        Przepada obiad, przepada kolacja... Ludzie, wy wyjeżdżacie po to, żeby zjeść kolacje w hotelu?
                        • Gość: gość Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 12:55
                          Nie, nie po to wyjeżdżam na wakacje, żeby jeść obiad w hotelu, ale dlaczego mam płacić za coś czego nie dostaję. Jeśli idziesz do sklepu i kupujesz pięć produktów, a dostajesz cztery za tą samą cenę to też przechodzisz nad tym do porządku dziennego. ja uważam, że to nie w porządku.
                      • Gość: Anq28 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.11, 02:00
                        Nic Ci nie przepada, jeżeli masz all to po prostu wykorzystujesz tyle ile będziesz czasu w hotelu z danej doby a biuro płaci jak za całą dobę. To, że coś jest nie znaczy że musisz to zjeść. Zjadasz jak masz taką potrzebę. Skoro jeszcze w porze obiadowej będziesz w Polsce to nie masz takiej potrzeby. Natomiast niemal wszystkie biura mają tak, że jeżeli przylatujesz późnym wieczorem to dostajesz posiłek po przylocie nawet jeżeli minęła godzina obiadokolacji...jeżeli stracisz ten posiłek, ale wylatujesz wieczorem to dostajesz ten posiłek ostatniego dnia. To, że masz kaprys wykupienia sobie dodatkowej doby hotelowej w ostatni dzień to już twój problem. Zawsze należy zwolnić pokój do południa i każdy wie, że zostawia się walizki w recepcji. Oni Cię na koszty nie narażają, to twoja wygoda Cię naraża. Takie są ogólnoświatowe zasady że doba kończy się o 12. Nie może być tak, że wszyscy wylatują o 8 rano, dostają pokój chwilę po przylocie, wylatują wieczorem po kolacji i mogą mieć pokój aż do wylotu. Nawet prywatne biura dla vipów nie mają takich przywilejów.
                    • Gość: shirley Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.11, 19:58
                      > Wszystkim się wydaje, że powinni mieć wylot o 6 rano i powrót o 20

                      Jeśli wycieczka trwająca np. od soboty do soboty, jest prezentowana jako ośmiodniowa, to ja się nie dziwie, że tak "się wydaje".
              • wojtek33 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 09.06.11, 15:04
                Gość portalu: judyta napisał(a):

                > Dlat
                > ego doceniam, bo ci wieczni malkontenci to ludzie, którzy dbaja o komfort na wy
                > jazdach nas wszystkich. Więc nie naskakujmy na nich, tylko bądźmy wdzięczni, ze
                > ktoś ma czas i ochotę upomnieć sie o to co pewnie nalęży sie nam jak psu buda!

                Hehe, zamknęłaś ten wątek ;)
                • Gość: ines Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.rzeszow.mm.pl 12.06.11, 12:22
                  A mnie jednak malkontenci zabierają trochę z uroku wyjazdu. Na szczęście na objazdówkach to rzadkość, ale nie na wszystkich. Pojawia się coraz więcej osób chyba znudzonych plażowaniem, przyzwyczajonych jednak do realiów AI i myślących, że za wyższą cenę na objazdówce będą mieć taki sam wypasiony hotel i wyżywienie jak w tanim kraju, a do tego obwiezienie i pilotowanie. Są osoby zaskoczone , że na objazdówce po Toskanii nie śpi się w hotelu z basenem, na 1 danie prawie zawsze dostaje się makaron i najczęściej nie ma bufetu, ale kelner serwujący posiłki.
    • Gość: harryangel Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.wnoz.am.wroc.pl 10.06.11, 13:50
      Ostatnio same okropne rzeczy z Itaki, znajomi byli na rodos i sopali w "pięknym hotelu" Costa Lindia Beach Resort - podwyższony standard - w sutenerach!!!!!!!!!!!! to samo w Montemare Beach!!! Czy to jakieś jaj czy co?!
      • Gość: jozefa1 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.171.171.54.static.crowley.pl 13.06.11, 11:59
        Ludzie nie chodzi o malkontectwo, ale o przestrzeganie umowy przez biuro.Jeżeli wylot się opóźni, co wiadomo może się zdarzyć, to biuro powinno zapewnić swoim klientom godne warunki tzn choćby wyżywienie w hotelu.Tak robią porządne biura i dyskusja czy ktoś jedzie aby zjeść obiad czy kolację jest idiotyczna. Co do Itaki to jest to na tyle nagminne w ich wykonaniu, że podejrzewam ich o świadome przesuwanie wylotów i przylotów, aby oszczędzić na opłacie za hotele.Na 3 ostatnie wyjazdy było tak za każdym razem,więc wątpię aby to był przypadek.Ostatnio na Lanzarote, przesunęli godziny wylotu(powrót) z rana na późny wieczór i rezydentka ZABRONIŁA nam korzystać z infrastruktury hotelu- SKANDAL!!W końcu sam hotelarz pozwolił nam korzystać z napojów i zjeść obiad.Nie jestem malkontentem ale poczułam się na tyle wkurzona, że wniosłam reklamację.Nie chodzi o 10 E,które musiałabym wydać na obiad,ale o bezczelność biura.I co reklamacja rozpatrzona odmownie.Ale ostatnia wiadomość jest najlepsza-Itaka dostała karę 3mln za takie właśnie traktowanie turysty i dokładnie chodzi o brak świadczeń w przypadku przesuwania godzin wylotów.
        • Gość: tamtam Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.ip.netia.com.pl 13.06.11, 12:11
          I wykrakaliście :)
          UOKiK: ITAKA ukarana za traktowanie klientów
          Biuro podróży Itaka ma zapłacić ponad 2 miliony 700 tysięcy złotych kary za złe traktowanie klientów - dowiedziało się Polskie Radio. Decyzję o ukaraniu spółki Nowa Itaka, właściciela biura podróży Itaka, podjął Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


          Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK-u powiedziała reporterowi IAR, że karę nałożono między innymi za odmowę prawa do odszkodowania za loty opóźnione nawet o kilka godzin. Klient nie miał prawa domagać się rekompensaty za opóźnienia rozpoczęcia imprezy turystycznej, które były krótsze niż 12 godzin. Klienci biura Itaka nie mogli też liczyć na zwrot pieniędzy za niezrealizowane punkty programu na przykład wycieczki fakultatywne.

          W umowach dawanych klientom do podpisania kontrolerzy UOKiK-u znaleźli aż sześć zapisów wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych. Są to klauzule, które zostały wcześniej uznane przez sąd za niedozwolone. Co istotne, podpisanie umowy zawierającej taką klauzulę nie zobowiązuje klienta do jej przestrzegania, ale wiele osób o tym nie wie i daje się nabrać nieuczciwym przedsiębiorcom


          Decyzja UOKiK-u nie jest prawomocna, a przedsiębiorca może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

          www.polskieradio.pl/42/3/Artykul/384905,-Itaka-zaplaci-za-zle-traktowanie-klienta
          • Gość: jozefa1 Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.171.171.54.static.crowley.pl 13.06.11, 12:27
            No tak nic dodać nic ująć. Ale chcę dodać jednak, że ciekawe jak zareagują inne biura, które też stosują podobne praktyki.Np moi rodzice wyjeżdżają z Ecco na Majorkę. Wylot został przesunięty na późny wieczór, a powrót również przesunięty na wieczór i biuro nie ma zamiaru zapewnić klientom świadczeć w dniu powrotu, chociaż tracą oni posiłki w 1 dniu. Nie można także wycofać się z wyjazdu.
            • Gość: Dorcia Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: 212.182.91.* 13.06.11, 15:24
              My lecimy do Turunca z Itaką-przyjazd do hotelu około 17-tej po południu, wczasy do 09.07 a wyjazd 10.07 nad ranem. Opcja ALL nie obowiązuje po 12.00 09.07 , bo "nie tracimy świadczeń hotelowych w dniu przyjazdu". Bez sensu !
              • esmeralda_pl Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 24.06.11, 11:38
                Ja właśnie zajrzałam w umowę i wyraźnie jest tam napisane: hotel taki i taki termin 11-25 lipca. A że to Rodos, to pani z Itaki zaczęła kręcić, że 24 muszę w południe się wymeldować z pokoju (wylot oczywiście nad ranem). To jest naruszenie zapisów umowy, bo zapłaciłam za pobyt do 25 lipca
                • Gość: ja esmeralda IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 08:49
                  Z datami to nie tak jak piszesz. Pokój masz do 25 lipca i zgodnie z umową musisz się wykwaterować do południa w poniedziałek 25 lipca. Natomiast wylot masz nad ranem ale we wtorek 26 lipca.

                  > Ja właśnie zajrzałam w umowę i wyraźnie jest tam napisane: hotel taki i taki te
                  > rmin 11-25 lipca. A że to Rodos, to pani z Itaki zaczęła kręcić, że 24 muszę w
                  > południe się wymeldować z pokoju (wylot oczywiście nad ranem). To jest naruszen
                  > ie zapisów umowy, bo zapłaciłam za pobyt do 25 lipca
                  • voyager747 Re: esmeralda 25.06.11, 09:54
                    i to jest nieakceptowalne i niezgodne z niczym :( niedługo będzie pokój do 25 lipca, a wylot za 3 dni...
                    • Gość: mob-os Re: esmeralda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 23:25
                      Słusznie nie może być tak że pobyt jest do 25 a wylot 26 to przecież następna doba! I, jeśli mam imprezę do 26 to 26 do np. 12 opuszczam pokój hotelowy i wylatuję do kraju przed 24 .I jeżeli Pierwszy i ostatni dzień przeznaczony jest na podróż to praktyki typu 25 opuszczasz pokoj hotelowy a 26 wylatujesz jest niedopuszczalne. Poki co doba ma 24 godziny i żadne biuro podroży nie zmieni tego.
                      • Gość: ja Re: esmeralda IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 14:00
                        Dopuszczalne czy nie - chyba dopuszczalne, skoro ludzie dobrowolnie takie umowy podpisują. Jeśli biuro przedstawi ofertę w której wylot jest 3 dni później niż wykwaterowanie i ktoś to dobrowolnie kupi to też wszystko ok.
                        Moim zdaniem niedopuszczalna jest dopiero sytuacja kiedy ktoś kupuje imprezę powiedzmy do 25 lipca, a następnie biuro podroży zmienia datę wylotu na 26 lipca, ale wykwaterować się trzeba 25.
                • Gość: fiokil Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.euro-net.pl 28.06.11, 15:16
                  Jestem w podobnej sytuacji, ale martwię się bardziej czym innym. Wykupiłam imprezę, która zgodnie z podpisywaną przeze mnie kilka miesiecy temu umową, powinna trwać 8 dni. Itaka przesunęła termin powrotu na godzinę 3 rano kolejnego dnia - dziewiątego. Rozumiem, że godziny lotów mogą się zmieniać, ale uważam, że biuro powinno zmodyfikować pod tym kątem również kwestię ubezpieczenia uczestników wycieczki, które wygasa - w moim przypadku - ósmego dnia. Odmówiono mi zmian w dokumentach podróży.
                  • marysia49 Re: Więcej niż Skandaliczne praktyki ITAKI 28.06.11, 17:34
                    Odmówią zmiany,odmówią przyznania ludzkich warunków spedzenia czasu do wyjazdu z hotelu.W moim przypadku nawet mnie oszukano mówiąc,że mogę sama wykupić sobie kolejną dobę w hotelu za 50e od pokoju.Nie tylko,że nie była to doba,ale jedynie 6 godzin,to te 6 godz.miały kosztować 115e,na dalsze 6 godz.nie było nawet szans.A nawet gdyby były,to 230e za 12h w hotelu to dla mnie za drogo. I hotel też pozostawia wiele do życzenia. Itaka spadła na psy. Tak jak piszą też inni,nie wolno tak traktować stalego klienta,żadnego zresztą
    • Gość: gość Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: 217.153.242.* 29.06.11, 11:53
      Też mam nie najlepsze doświadczenia z tym biurem dlatego od 3 lat latam z innym...
    • Gość: autorka Re: Skandaliczne praktyki ITAKI IP: *.insygnia.petroinform.net 06.07.11, 11:26
      Mam do Was pytanie. Czy w trakcie pobytu, w hotelu, spedzacie czas w pokoju czy tez na recepcji? Przypuszczam, że nie. Dlaczego więc tak wielu z Was, upiera się, że tego ostatniego dnia, przez to, że każą Wam opuścić pokój do 12.00, musicie siedzieć w recepcji? Czym ten dzień różni się od innych dni oprócz tego, że Wasza walizka bedzie stała w wyznaczonym miejscu a nie w pokoju?
      Czy hotel nie ma ubikacji ogólnodostepnych, że siedzicie i biadolicie gdzie będzie można zrobić siku? Czy zostają Wam wyrwane z nadgarstków opaski all inclusive, że nie możecie jeść? Bo ja jeżdze od wielu lat i jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby kazano mi oddać opaskę przy oddaniu klucza.
      Wot natura Polaka, który jak nie ponarzeka to jest chory.
      • kachazuza Re: Skandaliczne praktyki ITAKI 06.07.11, 12:14
        Ja własnie wróciłam z Turcji z Itaką.
        nie moge powiedzieć zlego slowa na to biuro mimo, że lot powrotny mieliśmy opóźniony o 16godzin.
        Wyjazd z hotelu planowany był na 7h w niedzielę ale o 2w nocy dostalismy wiadomośc że lot przełożony na 3 nad ranem w poniedziałek.
        Ale nie musielismy wymeldowac się o 12h tylko dostalismy pokoje i w ten sposób dodatkowy dzień na plażowanie.
        Forma all inclusive nadal nas obowiazywała więc glodni nie chodziliśmy.
        Pewnie inaczej bym pisała gdybym musiała 10godzin koczowac na lotnisku...ale w naszym przypadku na Itake nie mogę zlego słowa napisać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka