Dodaj do ulubionych

Koszmar z biurem podróży OSKAR

IP: *.r.kbt.pl 09.07.11, 00:10
Centrum Turystyki OSKAR oszukuje i lekceważy klientów. Po przyjeździe do Chorwacji okazało się, że biuro sprzedało pokoje w willi, z którą w ogóle nie miało umowy, więc turyści zostali ulokowani w innym miejscu, niezgodnym z umową, o znacznie obniżonym standardzie, a na dodatek brudnym. Niektórym nawet trafiła się propozycja zamieszkania w garażu. Pozostałe 90% turystów miała zaproponowane zupełnie inne warunki, niż to było przedstawione w ofercie (brak klimatyzacji, brak kuchenki, łóżko dla trzeciej osoby dostawione do maleńkiego pokoju 2-osobowego).

Sama podróż z tym biurem to kompletna masakra. W drodze do Chorwacji czekaliśmy 6 godzin na przesiadkę do innego autobusu, a w drodze powrotnej - 3 godziny, ponieważ kierowcy nie raczyli poinformować pilotki o zmianie godziny wyjazdu, pomimo, że wiedzieli o tym dużo wcześniej. Klienci byli więc zmuszeni do czekania w centrum miasta na walizkach, a kierowcy skwitowali to stwierdzeniem, że jest to normalne.

Sama kultura osobista pracowników biura (mam tu na myśli kierowców) pozostawia wiele do życzenia. Kierowcy w trakcie podróży gęsto przeklinali i prowadzili nieprzyzwoite rozmowy (przy małych dzieciach), a nawet obrażali pilotkę.

Jestem tym wszystkim oburzona i każdemu odradzam korzystanie z tego biura. Nie reagują oni na żadne skargi - pomimo, że nasz turnus zgłosił problemy z brakiem miejsc w willach i w innych sprawach, kolejny turnus miał ten sam problem. I tak pewnie będzie w nieskończoność.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:41
      Kto w dzisiejszych czasach jeździ autokarami na wakacje tak daleko skoro istnieją samoloty? Podróżowanie samolotem trwa 2, 3 godziny, jest wygodniejsze i bezpieczniejsze.
      • Gość: ??? Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 00:07
        Świetna porada, Kasiu. Ktoś przestrzega przed nierzetelnym biurem podróży, a Ty w odpowiedzi udzielasz instruktażu, czym należy podróżować. Tylko pozazdrościć elokwencji.
      • Gość: Ela Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.play-internet.pl 13.07.11, 07:01
        Droga Kasiu ,każdy podróżuje tak jak mu budżet pozwala.Ja np.nie lubię podróży samolotem i wybieram autokar,wiadomo również że każda impreza turystyczna jest droższa jeśli podróż jest samolotem.Nasze BP znane są z oszustw .
      • Gość: kristo Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 07:21
        Dziwnym trafem jest bardzo mało ciekawych ofert "samolotowych" do Chorwacji, a jeśli już to ceny kosmiczne. Jeszcze bardziej się dziwię, że Ryanair albo Wizzair nie uruchomił połączenia KRK/KTW do Zadaru lub Dubrownika, to byłoby idealne - lot za 200 zł + kwatera we własnym zakresie na miejscu :)
      • nuova Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 14.07.11, 13:11
        > Kto w dzisiejszych czasach jeździ autokarami na wakacje tak daleko

        Sobie wyobraź, że są tacy i jest ich całkiem sporo.


        >jest wygodniejsze i bezpieczniejsze.

        ...i pozbawione przepięknych widoków państw, przez które się jedzie.
        • liczek Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 15.07.11, 15:28
          "..i pozbawione przepięknych widoków państw, przez które się jedzie. "

          - też to lubię... niby nie cierpię podróżować autokarem, ale w przypadku samolotu brak mi tej radochy patrzenia godzinami przez okno... może to męczące fizycznie, ale psychicznie w dziwny sposób relaksujące...
          Sorry, wiem, że odpowiadam jakby zupełnie nie w temacie.

          Co do zachowania biura OSKAR - to popieram oburzenie uczestniczki.
          • Gość: Anq28 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.11, 00:46
            Oskar to biuro specjalizujące się w wczasach dla studentów i młodzieży...więc czego się spodziewać? Ceny mają śmiesznie niskie to i standard niski.
            • Gość: r2d2 Biuro OSKAR - ponad 10-letnie autokary - koszmar IP: *.prenet.pl 22.06.12, 20:52
              Uwazajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: JORG Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 11:54
      Wyjazd z tym biurem uważam za najgorszy w moim życiu.
      Byliśmy w ubiegłym roku w Czarnogórze. Zdezelowany autokar z uszkodzoną klimą, wynajęty z firmy Karlik. Braki wody i energii elektrycznej na miejscu. Oskar nie odpowiada za nic, niczemu nie są winni. I do tego sympatyczna rezydentka Tania, ale tylko do chwili w której zebrała ostatnie pieniądze. Reklamacje nic nie dały. Nie polecę tego biura nawet wrogowi.
      Uwaga - czytać umowy
    • Gość: Bebe Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.icpnet.pl 14.07.12, 19:16
      Witam wszystkich , którzy mieli wyjątkową przyjemnośc spędzic wakacje wykupione w Biurze Podróży OSKAR oraz Tych którzy mają zamiar skorzystac z ich oferty w przyszłości.Po opiniach Państwa widzę , że mimo swojej 10 letniej kariery na rynku turystycznym Polski poziom ich usług pozostawia wiele do życzenia. Ja również parę lat temu dałam się skusic ich ofercie i tylko fakt ,że udało nam się trafic do apartamentu przemiłego Chorwata to były by to nasze najgorsze wakacje życiu nie licząc tych w Grecji z Orbisem, który ogłosił upadłośc za parę miesięcy.Wszystko co piszecie miało już miejsce parę lat temu a mam na myśli problemy z autokarami, kierowcami i z miejscami zakwaterowań(ale to już wiemy z opowiadań naszych znajomych zakwaterowanych w innym miejscu niż my). Jako wisienkę do tortu mogę dodac ,że jak my byliśmy w Chorwacji to w drogę powrotną wyruszylismy autokarem z kierowcą który, pierwszy raz w życiu jechał na takiej trasie-chodzi mi o ten kawałek kiedy droga do Makarskiej wije się sempertyną nad stromym wybrzeżem Adriatyku a dreszczyku emocji dodaje fakt,że lał taki deszcz którego wycieraczki nie nadążyły zbierac(oczywiście o to nie mamy pretensji do biura, lecz o odpowidzialnosc w doborze kierowców.
      Przed samym wyjazdem do Polski panował taki rozgardiasz organizacyjny odnośnie przydziału osobowego do autokarów zgodnie z miejscem wyjazdów, iż osoby np z Poznania musiały przejechac całą niemal Polskę aby w Łodzi przesiąśc się do busa kiedy w tym samym czasie wyruszał autokar wiozący wczasowiczów do Wrocławia który znajduje się ok 170 km od Poznania i ta podróż była by mniej męcząca .Tak czy inaczej już nigdy nie pojadę z tym biurem na żadne wakacje tym bardziej ,że od 2 sezonów jeździmy na wakacje z Orlando Trawel i to jest biuro od którego organizacji i poszanowania klientów OSKAR powinien się uczyc mimo to ,że musimy też dojechac do Wrocławia aby dojechac z nimi do miejsca wypoczynku.Pozdrawiam i życzę wszystkim wspaniałych wakacji aby nie skończyli ich tak jak ci nieszczęśnicy co muszą wracac przymusowo z wakacji bo biura ich wyrolowały.
      • Gość: gosia Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.com.pl 23.07.12, 10:20
        Ja wyjeżdżam z tym biurem za tydzień do Czarnogóry. W piątek dostałam informację, iż ze względu na duże obłożenie w pensjonacie do którego jadę , nie dostanę dwóch pokoi dwuosobowych ( moja rodzina liczy 4 osoby) tylko dwójkę z dostawką, a jedna osoba będzie dokwaterowana do obcej rodziny !!!!!!! Nadmieniam że ofertę wykupiłam w listopadzie 2011 roku- 8 miesięcy temu jako first minute !!! SKANDAL< ZŁODZIEJE I NACIĄGACZE!
        • onyks_malowany Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 23.07.12, 11:05
          współczuję, ale z drugiej strony jak można w dobie internetu, opinii, relacji powierzać swoje pieniądze i wakacje takiemu dziadowi, jak niejaki Oskar???
    • Gość: turysta Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 22:08
      Nie polecam oskara. Kompletny brak organizacji, stare autobusy, niekompetentni pracownicy(kierowcy, piloci) w lipcu 2012 moja podróz do Słonecznego Brzegu zamiast szacowanych 34 godzin trwała 54, autobus sie zepsuł, z Polski nie przysłano nam nowego, "załoga" nie miała pomysłu co zrobic, czekalismy na naprawe 14 godzin w węgierskim lesie. Pobyt przez to był skrócony o dzien a jedyna rekompensata to bilet do aquaparku.
    • Gość: dani Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.finemedia.pl 24.04.13, 23:34
      Ja z Oskarem byłam 6 lat temu i w 2012 r. W Hiszpanii i Chorwacji - autokarem. Bardzo się dziwię negatywnym wpisom, ponieważ począwszy od kontaktu z biurem w Poznaniu przez kierowców w czasie podróży do rezydentów nie zauważyłam niczego negatywnego. Wszystko podane było zgodnie z danymi w umowie. Hotel czy pensjonat czyściutki z miłą obsługą …ba fantastyczny Chorwat na pożegnanie raczył nas rakiją i pyszną kawą. Biuro w Poznaniu i Rezydenci na miejscu kompetentni i przemili do tego bardzo cierpliwi. Odpowiadali na każde nawet najgłupsze pytania. Klima w autobusie hulała jak się patrzy. Żadnych przesiadek. Przystanki, co 4 godziny. Kierowcy dzielnie walczyli z wiatrem Bora na stromych drogach pokazując swoje bardzo dobre umiejętności zawodowe.
      Czas podróży zgodnie z zapowiedzią. Wycieczki na miejscu w klimatyzowanym busie-mercedesie. Piloci polscy z ogromną wiedzą. Pilotki wycieczek z Chorwacji z wielkim poczuciem humoru!!!! Aaaaaaaaaa jedzenie przepyszne w obu krajach (wykupiłyśmy HB)!!!!!!!!!!!!!!!!Do tej pory rozpływam się na myśl o nich. Na szczęście utrwaliłam je na zdjęciach  Już w styczniu 2013 zarezerwowałyśmy sobie znów Hiszpanię… OLE!!! Marzę o mojej cudownej plaży o pięknym ogrodzie i przepysznym świeżym chlebie z pyszną oliwą kropionym sokiem z soczystych pomidorów …….. W tym roku odwiedzę gospodarzy hotelu, w którym kiedyś mieszkałam. W zeszłym roku jedna z pań opowiadała, że już 6 raz jedzie z Oskarem…. Czy dlatego że jest taki zły… ? Na FB jest ok. 1600 osób, które go polubiło w tym ja :))))))

    • mawika7 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 08.04.16, 07:45
      Jeździmy z mężem z Oskarem już parę lat do Chorwacji, prawy załatwia przez telefon z Panią Anią i zapewniam tych co czytają, że nie powinni się obawiać i śmiało ruszać w drogę!! Polecam i jeszcze raz polecam OSKARA. My ich lubimy!!! raz jeszcze Polecam!!! Mariola
    • ziuutek50 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 22.05.16, 22:00
      Wycieczka do Keukenhof - koszmar i totalny niewypał!!! Keukenhof to istny raj dla miłośników roślin cebulowych i jak najbardziej polecam odwiedzenie tego magicznego miejsca ale nie biurem Oskar. Byłam z nimi równo miesiąc temu, na weekendzie 22-24.04 i mogę śmiało stwierdzić, że mimo cudownych wrażeń jakie gwarantuje zwiedzanie parku, wyjazd z biurem Oskar to kompletna porażka pod względem organizacyjnym. Ogólna organizacja, brak kompetencji pilota oraz jego ignorancja w stosunku do klientów to jednym słowem żenada. Podobnie z resztą jak podejście kierowców autokaru. Kompletny brak porozumienia pomiędzy nimi i nieumiejętność zgrania w czasie spowodował, że cała wycieczka, z średnią wieku 55+, ponad 3 godziny czekała w środku nocy na zimnie i deszczu, pod hotelem Victoria w Amsterdamie, gdzie nie było nawet kawałka dachu żeby się schronić i skąd cały czas przeganiali nas pracownicy hotelu, ponieważ blokowaliśmy wejście gościom hotelowym. Miejsce to, jest bazą wyjazdową z Amsterdamu wielu biur i co chwila podjeżdżały autokary, do których po kilku minutach czekania, sprawnie wsiadali pasażerowie innych biur podróży. My natomiast przemoknięci do suchej nitki i zziębnięci do granic możliwości czekaliśmy ponad 3 godziny!! ciągle mając nadzieję, że każdy kolejny podjeżdżający autokar to własnie nasz. Kiedy autokar w końcu podjechał, pilot Maciej ochoczo zaoferował gorącą herbatę dla wszystkich na koszt firmy w ramach rekompensaty. Herbaty oczywiście nikt nawet nie zobaczył, natomiast następnego dnia ponad połowa uczestników wycieczki była przeziębiona. Równie śmieszne i bezzasadnie okazały się próby tłumaczenia opóźnienia. Podawane były 4 różne wykluczające się wersje, m.in. nieporozumienie odnośnie godziny zbiórki, objazd z powodu zamknięcia drogi przez policję, nieobecność pana obsługującego szlaban na parkingu gdzie stał autokar itp.. Ile może trwać dojazd z punktu odległego o 6 km? Na litość boską mamy 21 wiek i telefony! Wystarczyło zadzwonić się dogadać. Żenujące okazało się też zakończenie tej porażkowej wycieczki, gdzie kierowca wysadził osoby wysiadające w Krakowie na jakimś zaułku przy rondzie, ok. pół kilometra od dworca głównego gdzie wsiadaliśmy, z tekstem, że nie będzie wjeżdżał na dworzec, bo za wjazd wołają sobie takiej opłaty, że to się w ogóle nie kalkuluje. Jakoś przy wsiadaniu dało się podjechać na dworzec i nikt nic tu nie kalkulował. I takim oto sposobem musieliśmy manewrować z bagażami pomiędzy pędzącymi samochodami, w miejscu gdzie nie było ani chodnika, ani przejścia dla pieszych i gdzie ogólnie ruch pieszych był zakazany. Dodam jeszcze, że wyjazd pod hasłem "Parada Kwiatów" był tak ambitnie zaplanowany, że o w.w. paradę nawet nie zahaczał, ponieważ 2 godziny przed planowaną paradą wyjeżdżaliśmy z parku do Amsterdamu gdzie było zaplanowane 3-godzinne zwiedzanie z przewodnikiem i uwaga!! 5 godzin czasu wolnego. Pan pilot Maciej, na prośbę starszych pań, o zachęcenie do zwiedzani Amsterdamu i przybliżenie jego atrakcji, mało uprzejmie odpowiedział, że nie będzie nikogo zachęcał do zwiedzania ponieważ on nic z tego nie ma. Po licznych naleganiach części autokaru, łaskawie zezwolił zainteresowanym osobom na pozostanie w parku, po czym podał numer pilota innego autokaru, z którym mieliśmy kontaktować się na własną rękę. I tu kolejne nalegania, żeby zadzwonił do drugiego pilota i dowiedział się chociaż o której godzinie ma być zbiórka. Na uwagę zasługuje również fakt, że oprócz podstawowej opłaty za transport opiekę pilota (dobre sobie) i ubezpieczenie, pan pilot od wszystkich pobierał obowiązkową opłatę 25 euro na wstęp do parku oraz zwiedzanie Amsterdamu z przewodnikiem. Wstęp do parku kosztuje dokładnie 16 euro, natomiast różnica czyli 9 euro, nie została zwrócona osobom, które pozostały w parku na paradzie i Amsterdamu z przewodnikiem nie zwiedzały. To również nie było zagranie fair. Więc jeszcze raz gorąco zachęcam do odwiedzenia parku Keukenhof. Jest cudowny zwłaszcza ok. 20.04 kiedy wypada pełnia rozkwitu większości kwiatów. Jednak stanowczo odradzam wyjazd do Holandii z biurem Oskar. Jest wiele biur oferujących wyjazd do Keukenhof w podobnych cenach, w których organizacja jest dopięta na ostatni guzik, koszty są skrupulatnie obliczane i rozliczane z dokładnością co do złotówki, a piloci z chęcią i bez przymusu opowiadają zarówno o kraju, obyczajach mieszkańców, jak i okolicznych atrakcjach. Wyjazd z biurem Oskar to tylko strata nerwów, zdrowia i pieniędzy. Więc radzę się zastanowić nad wyborem biura bo moim zdaniem nie warto..
      Żeby nie było aż tak negatywnie, to może coś plusów biura Oskar...mają nowe i wygodne autokary. A przynajmniej nam akurat się taki trafił. Poza tym z biurem tym byli moi rodzice na wypoczynku w 2015 roku w Chorwacji. Nawet nie narzekali o dziwo..
    • volvo74 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 23.05.16, 12:40
      o kierowcach w Oskarze ludzie juz piszą od wielu wielu lat i nic się widzę nie zmienia
      byłem z nimi 5 lat temu w Chorwacji - wille były fajne , wycieczki na miejscu organizowałem sobie sam,jak zawsze zresztą , niestety kierowcy no cóż dobrze że i tacy troglodyci znajdują pracę
    • Gość: x Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR IP: *.twengineers.pl 24.05.16, 12:31
      x
    • luki0027 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 09.07.16, 11:20
      W dniach 22.06.2016 - 03.07.2016 wraz z żoną byliśmy uczestnikami imprezy turystycznej zorganizowanej przez Centrum Turystyki Oskar, która odbyła się w Czarnogórze (Budva - Willa Zoran). 150 kilometrów przed celem podróży autokar, którym podróżowaliśmy zepsuł się. Kierowca około godziny 7:30 rano zmuszony był zjechać na pobocze niebezpiecznego odcinka górskiej drogi. Przy okazji wyrazy uznania dla tego właśnie kierowcy, ponieważ przez kilka godzin próbował dzielnie naprawić uszkodzony element , niestety nie dysponował wszystkimi potrzebnymi częściami. W czasie gdy kierowca walczył z materią, my wraz z około 90 innymi pasażerami autobusu (wśród nich małe dzieci) staliśmy na niewielkim skrawku pobocza, bez dostępu do toalety i wody. Wystawiony trójkąt ostrzegawczy powodował ryzykowne i niebezpieczne manewry czarnogórskich kierowców (szczególnie TIR'ów). Czuliśmy realne zagrożenie.. Dodatkowo od kierowców i pilotów docierały różne sprzeczne informacje co do planów rozwiązania zaistniałej sytuacji przez Centrum Turystyki Oskar. Kierownictwo biura, z którym kontaktowała się załoga, potraktowało nas jak bezosobowy przedmiot... W końcu po ok 5 godzinach stania obok zepsutego autokaru postanowiliśmy z żoną dokończyć podróż na własny koszt, taksówką. Po powrocie wysłałem do Centrum Turystyki Oskar (email'em) fakturę za taxi, z prośbą o zwrot poniesionych kosztów. Do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Obawiam się, że to kolejne biuro podróży dla którego liczy się tylko zysk. Moje pieniądze będę musiał prawdopodobnie odzyskać w sądzie. To przestroga dla innych, świadectwo tego jak Centrum Turystyki Oskar postępuje ze swoimi klientami w kryzysowych sytuacjach.
    • com.1 Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 13.04.19, 21:09
      proszę nie pisać banialuków byłam wielokrotnie w Chorwacji w Makarskiej i we Włoszech z biurem podróży Oskar i nigdy nie było nieprawidłowości, wyjazdy zawsze były zgodne z ofertą, autobusy pierwsza klasa. Jeśli było tak źle to proszę jechać z Rainbowem będzie super i ile kosztuje. Z poważaniem - Gorzów
      • spopielnik Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 22.04.19, 11:18
        Aż z ciekawości sprawdziłem ceny w biurze Oskar i jest tam praktycznie to samo co w Rainbow jeśli chodzi o ceny. Hotele, standard wyglądają identycznie. To co oferuje to biuro o którym tu mowa to po prostu wycinek oferty budżetowej w Rainbow. Ceny praktycznie identiko na tanie objazdówki na stosunkowo tanich kierunkach.
      • joasia_koo Re: Koszmar z biurem podróży OSKAR 09.05.19, 11:39
        Byłam z Oskarem dwukrotnie na objazdówkach. Super autokary, profesjonalni kierowcy i piloci. Bardzo udane zwiedzanie. Spotkałam wiele osób którzy wracają do Oskara na kolejne wycieczki. Awaria autokaru to wypadek losowy jak wiele innych na które biuro nie ma wpływu, a wiele problemów generują sami uczestnicy. Gorąco polecam bp Oskar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka