valpico
27.06.12, 18:39
Szczerze przestrzegam przed korzystaniem z usług tego biura, o czym przekonałem się wraz z rodziną na własnej skórze. Czerwiec 2012 - Tunezja, Sousse. Bilety lotnicze otrzymaliśmy na Okęciu opiewały na konkretne godziny lotów tam-i-z powrotem. Lot TAM odbył się zgodnie z planem, natomiast zostaliśmy powiadomieni, że termin lotu powrotnego może ulec zmianie, co oczywiście nikogo nie dziwiło, bo przecież takie rzeczy się zdarzają. O zmianie godzin lotu dowiedzieliśmy się trzy dni przed lotem od rezydenta i nadal przyjmowaliśmy to ze zrozumieniem. Niestety na lotnisku w Enfidha dowiedzieliśmy się, że tym samym lotem wraca spora grupa osób z Eximu, którzy o tym, że samolot odlatuje nie o 10 rano ale o 1.10 w nocy wiedzieli już w momencie zakupu oferty.Numer lotu podany na biletach był ten sam. Wniosek nasuwa się tylko jeden - zostaliśmy celowo wprowadzeni w błąd niepodaniem do wiadomości rzeczywistych godzin odlotu. Czyżby firma RT obawiała się odpływu chętnych? Ponadto osoba pana rezydenta - Seweryna Kotlińskiego zasługuje na osobne potraktowanie - do ostatniej chwili ukrywał prawdę o godzinie lotu z głupkowatym uśmieszkiem na twarzy. Na koniec okazało się, że nie ma listy pasażerów , ale tylko tych z Rainbow! Osoby z innych biur byli na liście. Nagle rezydent znikł. W grupie był pan, na oko 65 lat, który tego dnia dzwonił do p.Kotlińskiego i został poinformowany, że lista jest gotowa. Czy firma celowo tak szkoli personel, czy też niedokładnie sprawdza kogo zatrudnia? Na koniec powiem tylko, że wyjazd był tak długo bez zastrzeżeń jak długo nie było kontaktu z RT. Przestrzegam!