Dodaj do ulubionych

Poraddzcie jak sie wyplątac.

16.06.05, 10:19
Witam
Mam pytanie, "sławne i znane" biuro Triada kombinuje z nami w sprawie wyjazdu
na Krete . Ale od poczatku , zarezerwowalismy w styczniu hotel , w maju
podobno grecy zerwali kontrakt z Biurem i zmieniono nam hotel na inny ,
wynegocjowalismy pewne rzeczy dodatkowo (mamy to hna pismie) i
zaakceptowalismy warunki. Ale panienka z biura własnie wczoraj dzwoni i mowi
ze chyba ten hotel jednak nie proponujac nam zupełni einny w innej czesci
wyspy . Co mnie nie interesuje. I teraz nawrzeszczałam na nia ze albo hotel
na ktory podpisałam umowe albo natychmiastowy zwrot kasy. Panienka do 12
dzisiaj ma potwierdzic czy da sie cos zrobic.
Wolałabym juz naprawde zwrot tej kasy (obstawiłam inna rezerwacje ofkors w
innym biurze ) i do 14 musze potwierdzic Nie pojde na zadne ustepstwa ale
nie chce tez byc na siłe upchana w jakims zakichanym hotelu.Czy moge cos
jeszcze kurcze zrobic aby nie wygladało to ze ja sama rezerwuje tylko ze to
biuro zawaliło na całej lini poniewaz to cwaniaki i potrafia kota obrocic do
gory nogami. A chce całosc kasy i to natychmiast dostac.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: jola Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:14
      Napisz proszę o jaki hotel chodzi? Ja ma podpsianą umowe /też w styczniu/ na
      Elektrę na Krecie . Narazie jest cicho ale przestraszyłam się że mogą mnie
      również zmienić hotel. A co do Twojej sytuacji ,myślę że o ile miałaś na piśmie
      zmianę hotelu ,to mam nadzieję że to jest podstawa do zerwania umowy z winy
      Triady.
      • hobbitfrodo Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. 16.06.05, 11:24
        moim rodzicom trada zmienila hotel tydzien przed wyjazdem, nie mieli wyjscia,
        pojechali, wrocili zachwyceni. moze zaryzykuj??
      • cortina2 Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. 16.06.05, 11:33
        Nie chodzi o Elektrę , mozesz odetchnąc >:)).
        A co do zmiany hotelu to ja juz zaakceptowałam ten nowy hotel a biuro wczoraj
        nie moze mi nagle potwierdzic rezerwacji w tym juz zmienionym to
        paranoja.Zmieniaj hotel a na niecały tydzien przed i tego nie sa pewni. A co
        do oferowanego w zastepstiwe od wczoraj to nie mam ochoty na ten rejon krety i
        nie przyjme tej kolejnej zamiany. mam tylko nadzieje ze kase mi oddadza jeszcze
        dzisiaj.
        • neronka Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. 16.06.05, 12:12
          Cześć Aga
          Spróbuj się ostro postawić - na nich to czasem działa.
          a może przedzwonic do Castro i spytać co jest grane że Triada tam nie chce lokować?
          • Gość: Cortina Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. IP: *.umwo.opole.pl 16.06.05, 13:37
            Kochani dzieki wam za rady.
            Sprawy sie maja tak : zadzwoniła paninka przed umowionym czasem i powiedziała
            ze jako jedyni z Triady zostajemy w tym Castro na tych warunkach ktore były juz
            poprzednio. kazałam to sobie na pismie przesłac do biura w Opolu i własnie
            zaraz ide po ta ich deklaracje opatrzona w stosowne podpisy.
            Daga ja własnie nawrzeszczałam na panienke postawiłam sprawe własnie tak ze
            albo do 12 kasa albo zostaje Castro. I to nie moze byc jakas nora w tym hotelu
            tylko pokoj odpowiadjacy standardom w Kissamos Palace.
            tak to wyglada ale mam dosc juz szcerze mowiac
            Pozdrawiam
            aga
    • Gość: Inka Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. IP: 62.233.195.* 16.06.05, 12:12
      W tv leci teraz reklama, która mówi, że jeśli w Unii Europejskiej podpisujemy
      umowę z biurem podróży i jeśli biuro się z niej nie wywiąże to mozemy dostać
      odszkodowanie. Ja bym walczyła! I na żadne ustępstwa, które by mi nie
      odpowiadały nie zgodziłabym się. W końcu płacisz za to, chcesz odpocząć a nie
      się męczyć. Po za tym nie wiem czy w umowie nie było przypadkiem napisane, że
      biuro podróży ma prawo do zmiany hotelu i innych rzeczy. Jeśli tak to chyba
      raczej nie będziesz mogła nic zrobić jak tylko zgodzić się na to co Ci teraz
      proponują. Jeśli nie ma tego w umowie - bądź twarda i walcz!
      • Gość: kachax Re: Poraddzcie jak sie wyplątac. IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 16.06.05, 13:54
        Zatsze jak zapłacisz kartą kredytową mozesz zrobic chargeback. Prosto, łatwo.
        • Gość: a co ty wiesz o... o chargeback IP: 212.160.191.* 16.06.05, 13:59
          moja droga,

          to nie takie proste, bank musi miec pewnośc że ci się zwrot nalezy i ze to wina
          biura ktoremu zapłaciłas...

          inaczej byloby pełno naciagaczy co gdzies jada a potem mówią bylo do dupy
          oddajcie moja kasę

          więc nie wciskaj ciemnoty pt "chargeback jakie to proste"
          • Gość: przekwaterowanie Przekwaterowanie na miejscu IP: *.acn.waw.pl 17.06.05, 12:35
            I tak mogą Was na miejscu przekwaterować. Dowiecie się dopiero po przylocie na
            wymarzone wakacje. I jeszcze sie może okazać że jest inna opcja żywieniowa niż
            wykupiliście. Przykładowo zamiast All Inclusive bedą tylko 2 posiłki dziennie,
            albo zamiast dwóch posiłków samo BB czyli łóżko+śniadania. Takie numery stosuje
            biuro Ecco Holiday. A rekompensata którą proponują jest żałosna, około 150 zł
            za osobę co stanowiło w moim przypadku 7% ceny imprezy. Dodam jeszcze, że hotel
            zamiast na plaży leżał w centrum miasta.
            • cortina2 Re: Przekwaterowanie na miejscu 17.06.05, 13:22
              Wiem ze moze sie tak stac ze "zaproponuja" nam zastepczy hotel na miejscu. Ale
              powiedz co mozna zrobic bedac juz tam oprocz awantury oczywiscie? Co do
              wyzywienia to mamy tylko sniadania wiec raczej powinnismy je dostac ......:))
              jedno jest pewne wiecej z Triada ni pojade a teraz juz za pozno na zmiany więc
              selavi, co bedzie to bedzie..a i tak mam zamiar sie dobrze bawic
              Pozdrawiam
              • Gość: jola Re: Przekwaterowanie na miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:21
                Zrozumiałam że w miejsce Kissamos pojedziesz do Castro - jeżeli tak ,to może
                nie jest zła zamiana sądząc o opiniach o Castro jakie czytałam. MOże bedzie
                jeszcze lepiej niż byłoby w Kissamos.
                A swoją drogą ciekawe co się stało - Itaka ma w ofercie Kissamos w dalszym
                ciągu a w oferice Triady o Kissamos piszą że brak już miejsc. Coś chyba nie tak
                • cortina2 Re: Przekwaterowanie na miejscu 17.06.05, 20:56
                  atk jolu zamiast do Kissamos mamy pojechac do Castro i to własnie
                  zaakceptowalismy ponad miesiac temu, mamy na pidmie od biura ta zamiane .Ale
                  wszytko sie skomplikowalo przedwczoraj po telefonie panienki z Traidy ktora
                  chciała nam zamienic Castro na Bella Viste koło heraklionu. A na ta zmiane nie
                  chcelismy sie zgodzic i teraz wiem ze gdybym nie miała na pismie hotelu Castro
                  to wmanewrowali by nas znowu w inny hotel. Postawiłam sprawe tak , ze do dnia
                  nastepnego do 12 mam miec albo potwierdzenie pisemne ze bede w castro na
                  dotychczasowych warunkach albo o 12 ide po kase i maja mi zwrocic natychmiast
                  całosc poniewaz nmam juz inna oferte zarezerwowana. I rzeczywiscie miałam inna
                  ofert na wszellki wypadek(bardzo fajna i taniej niz to całe Castro)ale panna
                  potwierdziła ze castro zostaje i ze my sami z Triady tam bedziemy. Czy to sie
                  ułozy tak jak bysmy chceli nie wiem ael napewno nioe odpuszcze na miejscu.
                  tak to w skrocie wygladało.
                  pozdrawiam
                  aga
                  • Gość: Bora Re:Moje zdanie o Triadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 08:13
                    Trzy lata temu wybralismy sie z Triada na narty do Saltzburga.Podrozujemy od
                    wielu lat i nie byla dla nas to zadna nowosc.
                    Podstawiono autokar zgodny z opisem, ale... wiadomo, ze wyjazd na narty wiaze
                    sie z duzymi bagazami.WC, wszystkie przejscia, miejsce wypoczynkowe kierowcow,
                    dojscia do drzwi, zastawione nartami i bagazami, horror!
                    Na miejscu budynek zgodny z oferta,dostalismy apartament : sypialnia i
                    przechodnia pokojokuchnia z malutka lazienka oraz jeden klucz. Za chwile
                    okazalo sie, ze nie mieszkamy tam sami.Dokwaterowano nam do sypialni (
                    malzenskie loze) mlodych ludzi kobiete i mezczyzne, obcych sobie i lekko
                    zaszokowanych.
                    Po dzikiej awanturze (oczywiscie nie bylo innych wolnych miejsc), przenieslismy
                    sie do apartamentowca obok na wlasny koszt.
                    Rezydentka, placzac, wyblagala na nas napisanie oswiadczenia, ze przenieslismy
                    sie na wlasna odpowiedzialnosc, bo bedzie miala klopoty.
                    Zrobilo mi sie jej zal, napisalam.
                    W polsce okazalo sie, ze wlasnie to pismo zadecydowalo o nie przyznaniu
                    odszkodowania.
                    Ostrzegam wszystkich przed tym biurem, jesli do tej pory ktos jest z nich
                    zadowolony, to czysty przypadek, po prostu ma szczescie.
                    W przyzwoitych biurach, taka sytuacja z podroza i dokwaterowywaniem nie ma
                    prawa sie zdarzyc.
                    Ostrzegam przed dawaniem im czegokolwiek na pismie, a w razie problemow nalezy
                    niezwlocznie zawiadomic Izbe Turystyki i Wydzial Urzedu Miasta, nawet, jesli w
                    koncu, po awanturach, uda sie od Triady cos wyszarpac.
                    pozdrawiam,Bora
    • mama75 do Cortina2 19.06.05, 00:56
      Jesli na miejscu okaze sie, ze zakwaterowali Was w innym hotelu niz masz to na
      pismie, to jesli bedziesz miala okazje - podejdz sobie do tego "starego" hotelu
      i wez od nich na pismie oswiadczenie. Moze okazac sie, ze to co mowi Triada
      (np. brak miejsc, zerwana umowa) jest nie prawda. Wez od rezydenta na pismie
      (jesli bedzie laskaw Ci to dac) potwierdzenie, ze zostaliscie zakwaterowani w
      innym hotelu bez Waszej zgody i ze hotel ma np. nizszy standard, gorsze
      polozenie itp. niz "stary" hotel.

      Pamietaj - wszystko musisz miec na pismie. Reklamacje tez najlepiej zlozyc na
      pismie jeszcze u rezydenta i zarzadaj potwierdzenia na kopii, ktora zostaisz u
      siebie.

      Sprawdz Warunki Podrozowania! Do kiedy nalezy zglosic reklamacje. Prawo prawem,
      ale biura czasami go nie uznaja i Warunki Podrozowania sa niezgodne z Uustawa o
      Turystyce.
      Jesli wrocisz niezadowolona,a biuro bedzie ignorowalo Twoja korespondencje,
      sprobuj zawalczyc na kilku frontach: Federacja Konsumenta, sad itp.
      Pamietaj, ze jesli w zgodzisz sie na zaproponowany przez nich hotel lub
      skorzystasz z jakiejs rekompensaty (wycieczka fakultatywna, bilety wstepow,
      darmowy wynajem samochodu), nie masz prawa ubiega sie o odszkodowanie.

      Zycze spokojnego urlopu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka