yarekgay 29.08.02, 20:49 po tym poznać polaka ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary_z_danii Re: sandały + skarpety = POLAK ???? 29.08.02, 22:38 Eeeee, zartujesz chyba :))) A byles kiedykolwiek w Skandynawii??? Ja tu mieszkam pare lat, i widze to kazdego lata. I wiele wiecej tez :)) A swoja droga - z calym szacunkiem dla mego rozmowcy - jakie to by w sumie mialo znaczenie, tzn. jaka kombinacje skarpetowo-butowa jakakolwiek nacja uzywa? Czy to jakis tajemny kod? Czy o co tak naprawde chodzi? Pytam powaznie, bo juz pare razy czytywalam na roznych forach teksty na ten temat. Czekajac na odpowiedz pozdrawiam skandynawsko :) Mary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: sandały + skarpety = POLAK ???? IP: 213.25.39.* 29.08.02, 22:57 mary_z_danii napisała: > Eeeee, zartujesz chyba :))) > A byles kiedykolwiek w Skandynawii??? Ja tu mieszkam pare lat, i widze to > kazdego lata. I wiele wiecej tez :)) > A swoja droga - z calym szacunkiem dla mego rozmowcy - jakie to by w sumie > mialo znaczenie, tzn. jaka kombinacje skarpetowo-butowa jakakolwiek nacja uzywa > ? > Czy to jakis tajemny kod? Czy o co tak naprawde chodzi? > Pytam powaznie, bo juz pare razy czytywalam na roznych forach teksty na ten > temat. > Czekajac na odpowiedz pozdrawiam skandynawsko :) > Mary Nie mieszkasz w Polsce wiec nie wiesz albo juz nie pamietasz ze w Polsce albo cos jest modne albo wysmiewane. To takia nuworyszowska maniera. Jesli ktos nie ubiera sie tak jak lansuja gazety /i ponoc trendy swiatowe/ jest tak zwanym "burakiem" czyli totalne dno. W Polsce teraz nie wolo chodzic w dresie /chocbys biegala po parku/, buty tylko w szpic, spodnie tzw. dzwony /och! nie znam innej nazwy/, bluzeczka nad pępek. Swiat jest cudowny i Skandynawa czy Amerykanina nie obchodzi w czym ty chodzisz. Polak od razu Cie ocenia.Obecenie chodzenie w skarpetach do sandalow swiadczy o buraczystosci. Mysle ze zaczne wkladac skarpety do sandalow/nie wiem tylko czy kobiet to dotyczy/. Wiesz ten co pisze jak Polak za granica jest ubrany, co tam je nawet nie zdaje sobie sprawy ze sam swiadczy o sobie. Pozdrowienia dla wszystkich w skarpetkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_z_danii Re: sandały + skarpety = POLAK ???? 29.08.02, 23:10 > Nie mieszkasz w Polsce wiec nie wiesz albo juz nie pamietasz ze w Polsce albo > cos jest modne albo wysmiewane. To takia nuworyszowska maniera. Jesli ktos nie > ubiera sie tak jak lansuja gazety /i ponoc trendy swiatowe/ jest tak > zwanym "burakiem" czyli totalne dno. W Polsce teraz nie wolo chodzic w > dresie /chocbys biegala po parku/, buty tylko w szpic, spodnie tzw. > dzwony /och! nie znam innej nazwy/, bluzeczka nad pępek. Swiat jest cudowny i > Skandynawa czy Amerykanina nie obchodzi w czym ty chodzisz. Polak od razu Cie > ocenia.Obecenie chodzenie w skarpetach do sandalow swiadczy o buraczystosci. > Mysle ze zaczne wkladac skarpety do sandalow/nie wiem tylko czy kobiet to > dotyczy/. Wiesz ten co pisze jak Polak za granica jest ubrany, co tam je nawet > nie zdaje sobie sprawy ze sam swiadczy o sobie. > Pozdrowienia dla wszystkich w skarpetkach. ______________ Dzieki za odpowiedz :) Faktycznie, nie mieszkam w Polsce od ilus tam lat... i moze dlatego mnie dziwia tego rodzaju posty :))) Przyznam, ze nie bardzo do tej pory rozumiem cala tej tajemniczej moc ubran, badz ich braku lol W Skandynawii, w ktorej przebywam od lat kilkunastu malo kto patrzy na tego typu detale. Sa panie, i panowie tez w wieku baaardzo emerytalnym, ubierajacy sie, jak sie im i pogodzie podoba, niezaleznie od ich wlasnego statusu spoleczno-ekonomicznego;) Moj szef rowerkuje latem do i z pracy w szorcikach i do tego w - o zgrozo! w sandalkch w skarpetkach !!!! I wcale nie jest przez to gorszym szefem, a moze i wrecz przeciwnie :) Notabene: jest bardzo hetero - info dla ewentualnych oponentow;) I nikt sie na to nie wgapia, dopoki nie smierdza, nie maja prawdziwyczh lachmanow etc. Ale moze i masz racje, ze w innych krajach pseudoelegancja jest wyznacznikiem nuworyszostwa ;))) Zadziwione pozdro Mary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: sandały + skarpety = POLAK ???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 00:39 Mary :))))) Kocham Cie! (w znaczeniu: I love it!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: sandały + skarpety = POLAK ???? IP: 195.117.159.* 30.08.02, 07:33 Mary ! Ja też kocham Cię, Dunki i duńską tolerancję ! A szczególnie od czasu, gdy na Bornholmie, w Aqualandzie, piękna młoda Duneczka po wyjściu z wody spokojnie zdjęła mokry (przecież !!!) kostium kąpielowy, wyżęła go i ubrała suchy. Nikt się tym nie interesował, ani nie komentował. Dla mnie zawsze już słowo "Dunka" będzie symbolem plażowej dziewczyny, choćby nawet mówiła po węgiersku. Pzdr. bah Odpowiedz Link Zgłoś
mikmik Mary to jest prowokacja :))) 30.08.02, 09:37 mary_z_danii napisała: > Eeeee, zartujesz chyba :))).... Witaj Mary z mojego ulubionego Bornholmu :))) Wiesz, ten chłopak jest gejem, co manifestuje nawet w swoim nicku :) ( i chwała mu za to :), jest też swoistym fetyszystą na punkcie męskich stóp. Dowiedziałabyś się o tym przeglądając forum MĘŻCZYZNA. Ile tam jest postów dotyczących męskich stóp. Jest to więc swego rodzaju akcja propagandowa mająca na celu skłonienie mężczyzn ( rzecz jasna tylko tych z ładnymi i zadbanymi stópkami ) do odsłaniania ich kiedy jest na to odpwiednia pora, czyli latem :) Jeżeli więc spotykasz przystojniaczka w skarpetach do sandałów, to jest burak bo nie pozwala na ogladanie swoich nóżek w całej krasie. To tyle celem wyjaśnienia lotnosci tego wątku :))) Pozdrawiam PS. często bywasz na Bornholmie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.imr.tohoku.ac.jp 30.08.02, 06:59 yarekgay napisał: > po tym poznać polaka ! A Polaka nieuka mozna poznac po tym, ze nie potrafi poprawnie pisac po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weteran Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 07:26 lolek a jak tam w japonkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.imr.tohoku.ac.jp 30.08.02, 07:29 W japonkach to mozna tu przebierac :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1_gazeta Re: sandały + skarpety = POLAK 30.08.02, 07:26 strasznie się zmartwiłem najpierw, bowiem ja osobiście zakładam skarpetki do sandałów. ;-(( Później po krótkiej refleksji zacząłem być z tego dumny, teraz jestem prawdziwym 100% Polakiem. Według krwi nie jestem czystym rasowcem bo w 1/8 jestem Niemcem i w 1/8 Francuzem. Ułamki te nic dla mnie nie znaczą, bo ważne są mogę odczucia, ale przez te sandały i skarpetki poczułem się taki dowartościowany. Jestem prawdziwym Polakiem (a nie mieszańcem - Burkiem)!! Nic i nikt mi teraz tego nie zarzuci. Całą historię tego wątku wydrukuję sobie i wsadzę do skrytki na bardzo ważne dokumenty, w razie zawirowań narodowościowych będą to moje referencje. Co do ubiorów, powszechnie uważa się, żę białe skarpetki do ciemnego ubrania uważa się za prostactwo. Z tego co pamiętam, to Michael Jackson tak się ubiera i nie słyszałem żeby mu to wypominać. Miłego dnia dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weteran Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 07:29 moj ojciec zawsze nosil sandaly do garnituru i wyprzedzil epoke przynajmniej o 30 lat a na glowie kapelusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolka Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 217.98.123.* 30.08.02, 07:53 a ja słyszałam też opinie- NIE MOJE ABSOLUTNIE, że panowie nosza skarpety do sandałów, gdyz boja sie posądzenia o gejowstwo (!), również dlatego spora rzesza męższyzn nie używa kremów do twarzy, nie pielęgnuje dłoni etc. Dzięki temu podobno uważają sie za 100% mężczyzn. To jest dopiero paranoja, nie sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.imr.tohoku.ac.jp 30.08.02, 07:59 Gość portalu: Karolka napisał(a): > a ja słyszałam też opinie- NIE MOJE ABSOLUTNIE, że panowie nosza skarpety do > sandałów, gdyz boja sie posądzenia o gejowstwo (!), również dlatego spora > rzesza męższyzn nie używa kremów do twarzy, nie pielęgnuje dłoni etc. Dzięki > temu podobno uważają sie za 100% mężczyzn. To jest dopiero paranoja, nie > sądzicie? A mozesz sprecyzowac co tutaj jest paranoja Twoim zdaniem: to, ze ludzie maja takie opinie, czy te opinie same w sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: sandały + skarpety = POLAK- do mary z danii IP: *.kat.forthnet.gr 30.08.02, 09:05 mary co ty wygadujesz ? sandaly w skandynawii przy jakiej temp. ? tu chodzi oto ze te buraki przyjezdzaja na poludnie europy gdzie panoja temp. okolo 40 stopni i tak paradoja . i po plazy i po ulicach miasteczek. aha i jeszcze jedno a te bluzki amerykanskie ? cokolwiek aby tylko pokazywalo uwielbienie do tego kraju ? np. flaga amerykanska ten ichni kurzasty ptak. bardziej porebanej nacji nie widzialem , nawet te pedalki angielskie tak sie nie obnosza z wyrazami uwielbiania dla tych debilowatych amerykancow i ich debilnego prezesa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Do Mary IP: 213.25.39.* 30.08.02, 11:43 Gość portalu: bolek napisał(a): > mary co ty wygadujesz ? > sandaly w skandynawii przy jakiej temp. ? > tu chodzi oto ze te buraki przyjezdzaja na poludnie europy > gdzie panoja temp. okolo 40 stopni i tak paradoja . > i po plazy i po ulicach miasteczek. > aha i jeszcze jedno a te bluzki amerykanskie ? > cokolwiek aby tylko pokazywalo uwielbienie do tego kraju ? > np. flaga amerykanska ten ichni kurzasty ptak. > bardziej porebanej nacji nie widzialem , > nawet te pedalki angielskie tak sie nie obnosza z wyrazami uwielbiania dla > tych debilowatych amerykancow i ich debilnego prezesa I widzisz Mary - zawsze znajdziesz Polakow ktorzy wiedza jaka nacja i w czym chodzi ubrana i jak ma chodzic ubrabna w jakiej temperaturze. I nawet "pedalka angielskiego" wypatrzy. Objezdzam swiat wzdluz i wszerz, bylam w wielu karajach na Poluniu i Polnocy nie tylko Europy i zaczynam nabawiac sie kompleksow bo za chinskiego boga nie wiem jak moze wygladac pedalek angielski ani kto chodzi w bluzkach amerykanskich. Chyba musze byc niezbyt bystra. Cieple pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolka Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 217.98.123.* 30.08.02, 11:40 I jedno i drugie ! czasem rozbraja mnie odwaga ludzi w wydawaniu sądów na podstawie na przykład skarpetek, a panowie którzy wolą nie dbać o siebie w strachu przed przyklejeniem im etykietki..? brak słów, to chyba dopiero jest brak męskości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakuz Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 11:59 cypr,limassol +40*c facet: koszula zapieta pod szyje,krotkie spodenki w kolorze khaki podkolanowki rowniez khaki podciagniete na same kolana , brazowe ,ciezkie buty Polak???? nie anglik i to typowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.pol.lublin.pl 30.08.02, 14:41 Coś jednak jest na rzeczy, skoro temat skarpetek i sandałów wraca jak bumerang na różne fora... Był w "Na plażę" wymieniany często jako największy obciach, ja z pewną osobą założyłam ten wątek na forum regionalnym Lublin - 22.05., str.8 - dyskusja burzliwa i nie nudna - odsyłam! A teraz w Społeczeństwie i w Turystyce... Jakoś nie umiemy sobie poradzić z zagadnieniem, skoro coraz to jest obgadywane... Ja jestem przeciwna skarpetom i sandałom z powodów estetycznych! Nie mam zamiaru nikogo linczować, niech każdy ubiera się, jak chce, niech ma i dziurawe wiadro na łbie... Ale może mnie się to nie podobać? Może! Mam niegłupich znajomych hołdujących w/w zestawowi (tak, kobit tyż to dotyczy!) - i ich nie tępię. P.S. Dałam się trochę zwariować tematowi... P.s.2 - A może by wszystko posklejać do kupy i kontynuować dyskusję na jednym forum? Tj. - przenieść Lublin i to niniejsze do Społeczeństwa? Ktoś chce i potrafi? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena A chcecie, to macie LUBLIN IP: 213.216.82.* 30.08.02, 15:36 Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: *.wieniawa.sdi.tpnet.pl Gość: KTOSIK 13-05-2002 11:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując Chcę zaapelować do wszystkich Lublinian aby porzucili tę tragiczną "świecką tradycję" i zaprzestali nosić super białe skarpetki(kolor bez znaczenia zasadniczo)do sandałów-to panowie. Panie uprasza się o niewkładanie aseksualnych podkolanówek lub rajstop do klapek czy sandłków-takowy zestaw wygląda wyjątkowo nieestetycznie,pokazuje,że wciąz tkwimy w modzie z PRL-u. Owszem,Prada wylansowała w tym roku sandały+podkolanówki,ale na wybiegach wygląda to nieco lepiej niż na często zaniedbanych stopach Lublinianek! Z serdecznym pozdrowieniem,KTOSIK. • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno lucy_z 13-05-2002 11:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: KTOSIK napisał(a): ) Chcę zaapelować do wszystkich Lublinian aby porzucili tę tragiczną "świecką ) tradycję" i zaprzestali nosić super białe skarpetki(kolor bez znaczenia ) zasadniczo)do sandałów-to panowie. ) Panie uprasza się o niewkładanie aseksualnych podkolanówek lub rajstop do ) klapek czy sandłków-takowy zestaw wygląda wyjątkowo nieestetycznie,pokazuje,że ) wciąz tkwimy w modzie z PRL-u. ) Owszem,Prada wylansowała w tym roku sandały+podkolanówki,ale na wybiegach ) wygląda to nieco lepiej niż na często zaniedbanych stopach Lublinianek! ) Z serdecznym pozdrowieniem,KTOSIK. Zgadzam się z Tobą!!!!! A ktoś jeszcze nosi białe skarpetki do tego typu obuwia??? • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: *.devs.futuro.pl Gość: Luthien 13-05-2002 12:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując EEEEee tam. Nie zgadzam sie w ogoole. Liczy sie oryginalnosc, mieszanie styloow. Jesli tak ktos lubi... Co nie znaczy, ze ja nosze skarpetki do sandałkoow. • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: 212.182.64.* Gość: Monika 14-05-2002 10:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując Kochane dziecko, Ty masz absolutną rację, wszak dyskutowało się nieraz na te tematy! I przed nami pisali już o tym! ("GW")30.08.2000r. - niestety, "chwiejskie" polskie obyczaje długo się utrzymają... Tak jak np. zdejmowanie butów "w gościach". Dobra, mamy prawo do wolności, ale nasze wybory wskazują, jak wykrzywione jest poczucie estetyki przeciętnego mieszkańca już nawet nie tylko Lublina, lecz całej naszej Polski kochanej. Rodacy zawsze cięzko rezygnowali ze złych, głupich lub choćby śmiesznych zwyczajów. Panowie skarpeciarze i panie w odjazdowych a odkrytych butach (podobnie jak widziana przeze mnie młoda osoba w garsonce, z "miejską" torebką na zakopiańskich Krupówkach) - budzą politowanie i śmiech pusty. Pytanie do wszystkich forumowiczów: Gdzie tkwi przyczyna tych badziewiastych zjawisk? Co o tym myślicie? Ktosiku, uwielbiam Cię! Pozdrawiam! • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno m.in 14-05-2002 10:50 odpowiedz na list odpowiedz cytując białe skarpety do mokasynów "wprowadził" 20 lat temu Michael Jackson ps: uważam, ze ludzie mają chodzić jak chcą (ale nie wolno im zdejmować butów, przynajmniej w moim domu) • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno lucy_z 14-05-2002 12:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując m.in napisał(a): ) białe skarpety do mokasynów "wprowadził" 20 lat temu Michael Jackson ) ps: uważam, ze ludzie mają chodzić jak chcą (ale nie wolno im zdejmować butów, ) przynajmniej w moim domu) Nieważne,że wprowadził, ważne, ze wygląda to okropnie:((( Wydaje mi się, że już tego nie ma!!!??? Jeżeli chodzi o zdejmowanie butów to jest okropny zwyczaj, a najgorsze jest to, że często trzeba hmm szarpać się z gościem, żeby tego nie robił ;) • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno eor 14-05-2002 12:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując ) Jeżeli chodzi o zdejmowanie butów to jest okropny zwyczaj, a najgorsze jest t ) o, ) że często trzeba hmm szarpać się z gościem, żeby tego nie robił ;) A jak juz to zrobi, to po chwili trzeba sie z nim szarpac, zeby zalozyl buty:)))) • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno lucy_z 14-05-2002 12:09 odpowiedz na list odpowiedz cytując eor napisał(a): ) ) Jeżeli chodzi o zdejmowanie butów to jest okropny zwyczaj, a najgorsze j ) est t ) ) o, ) ) że często trzeba hmm szarpać się z gościem, żeby tego nie robił ;) ) ) A jak juz to zrobi, to po chwili trzeba sie z nim szarpac, zeby zalozyl buty:)) ) )) Kiedyś, ale było to dawno spotkałam się jeszcze z tym, że dywan w pokoju był obłożony folią żeby goście nie pobrudzili, ha, ha, ha;) Ale byłam zszokowana!!!!!! • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: *.extern.kun.nl Gość: Pola 14-05-2002 12:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując Kiedyś, ale było to dawno spotkałam się jeszcze z tym, że dywan w pokoju był ) obłożony folią żeby goście nie pobrudzili, ha, ha, ha;) ) Ale byłam zszokowana!!!!!! mialam kiedys sasiadke, ktora tak robila :-))))) • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno m.in 14-05-2002 12:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując a telewizor z pudła był wyjety? • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: *.extern.kun.nl Gość: Pola 14-05-2002 13:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując ) a telewizor z pudła był wyjety? byl byl :-)) ale Ci sami ludzie na swieta choinki nie ubierali, tylko lezala w folii, "bo sie znisci" autentyk!!!!! • Re: Skarpetki +sandały(ewentualnie klapki)=dno adres: *.devs.futuro.pl Gość: Luthien 13-05-2002 11:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując POTWOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOORRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikmik z obsesjami do psychoterapeuty proszę 30.08.02, 15:50 ale przecież nikt z forumowiczow nie prosil żebyś wrzucała tutaj te lubelskie śmieci, jeśli mas jakąś skarpetkowo-sandałkową obsesję to rada powyżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: z obsesjami do psychoterapeuty proszę IP: 213.216.82.* 30.08.02, 15:55 Prosila o to poprzedniczka. Nie chcesz - nie czytaj.Lublina nie lubisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: z obsesjami do psychoterapeuty proszę IP: *.datastar.pl 30.08.02, 16:07 A ja jestem za skarpetkami. Bo czasem lepiej je włożyć, nawet do sandałów niż straszyć gołymi stopami, zwłaszcza, jeśli nigdy w życiu nie widziały się z pedikiurzystką. To i dla otoczenia przyjemniej, i może właściciel się lepiej czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: sandały + skarpety = POLAK 31.08.02, 18:59 :P W Chorwacji chodziłem w skarpetach do klapków i sandałow bo dostałem poparzenia słonecznego. Ktoś mi w tej sytuacji ma prawo coś zarzucić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.pol.lublin.pl 02.09.02, 09:38 Hej, dziękuję za wrzucenie lubelskich śmieci! Ale dlaczego tak się gorączkujemy? Pozdrowienia dla nieskarpetkowiczów i skarpetkowiczów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 195.117.159.* 02.09.02, 10:21 Super temat ! Jesteśmy szczęśliwym narodem, skoro tylko widok sandałów zakłóca rodakom życie... I największym problemem jest, że geje nie noszą skarpet, a "buraki" noszą. Szwajcar nie sika na stojąco i nie spuszcza wody po 22-ej, Szwed nie wjeżdża na osiedle samochodem, a kulturalny Polak chodzi w 1 skarpetce !... Pzdr. bah Odpowiedz Link Zgłoś
mikmik Re: sandały + skarpety = POLAK 02.09.02, 11:25 Oj, jak ładnie to ująłeś, rodaku z Gdańska też z Gdańska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 213.192.80.* 02.09.02, 14:05 Cześć mikmik ! Ciepło, ale nie gorąco... Pzdr. bah P.S.: Zapomniałem dodać, że ta skarpetka nie może być biała !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikmik Re: sandały + skarpety = POLAK 02.09.02, 15:43 nie opowiadaj, przecież wróciła nam ładna pogoda, dzisiaj nic tylko na plaży leżeć a ja muszę w robocie i to siedzieć :) Wczoraj się naciołem bo mając nadzieję na pełne rozpogodzenie wylądowałem na plazy na Stogach a tu porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 02.09.02, 20:45 "Ciepło, ale nie gorąco" : nie z Gdańska... bah P.S. 1 : Sukces plażowy był w sobotę, w Dębkach : ostatnie mgnienie tegorocznego, upalnego lata, na najpiękniejszej polskiej plaży... P.S. 2 : Czy widziałeś kiedyś w Polsce jak któś kulturalny g... po swojej psiunce ukochanej sprząta ? Pewnie dlatego u nas jest zakaz chodzenia po trawnikach... Odpowiedz Link Zgłoś
mikmik Re: sandały + skarpety = POLAK 02.09.02, 21:45 PS.2 Widuję regularnie idąc do swojego domu rodzinnego przez ulicę Duboisa we Wrzeszczu Pana, który chodzi za swoją jamniczka z szufelką z piaskiem. Piesek chyba już troszkę zniedołężniały więć zbyt daleko nie odchodzi ( chodnik, bruk na ulicy i tyle :) Pan przysypuje po psince piaskiem i zgarnia na szufelke :))) Jestem ta scenka każdorazowo w ten sam sposób zauroczony :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 02.09.02, 22:42 Niestety, ja nie mieszkam na takiej maleńkiej, rodzinnej uliczce... Na mojej ulicy mieszkają tacy, dla których ciągle jeszcze ważniejsze są sandały i skarpety... I to by było na tyle. Pzdr. bah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha szwajcarskie zapachy? IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 02.09.02, 23:23 > Szwajcar nie sika na stojąco i nie spuszcza wody po 22-ej, Słyszałam, że tego typu ograniczenia (np. co do kąpania się) są np. w Szwecji, ale nie qmam jednego: jak Szwajcara przeczyści po 22, to to tak cuchnie do rana? I ja mam w to uwierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah Re: szwajcarskie zapachy? Niekoniecznie... IP: 213.192.80.* 03.09.02, 07:34 Cześć ! Myślę, że przede wszystkim, nie są to dla nich żadne "ograniczenia", tylko element skandynawskiej, czy szwajcarskiej sielanki, wychowania, świętego prawa sąsiada do spokojnego życia i odpoczynku. Cóż, chyba można zaplanować na 21:59, można spłukać cicho. Gdy się chce... U nas jest swoboda : można pozwolić psu nasrać przed domem, kotu nasikać do piaskownicy, kraść... Tylko, czy tak jest lepiej ??? Pzdr. bah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.mofnet.gov.pl 05.09.02, 10:23 mam zasadę gdy chodzi o ubiór Zdrowie i wygoda zawsze biorą u mnie górę nad elegancją dlatego: 1. zimą chodzę do garnituru w czapce 2. latem w 99% przypadków chodzę w sandałach w skarpetkach (nie mam najmniejszego zamiaru obetrzeć sobie stóp chodzeniem godzinami np. po pustyni, kiedy ostry piach tnie nogi jak żyletka) i w d*** mam zasady jakie rządzą tym światem :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: sandały + skarpety = POLAK IP: 62.29.138.* 05.09.02, 12:25 Jestem Za!!!! i niech sie wypchają rozni tacy tam..... no zeby ich nie nazwac po imieniu :-P Gość portalu: Damian napisał(a): > mam zasadę gdy chodzi o ubiór > Zdrowie i wygoda zawsze biorą u mnie górę nad elegancją > dlatego: > 1. zimą chodzę do garnituru w czapce > 2. latem w 99% przypadków chodzę w sandałach w skarpetkach (nie mam > najmniejszego zamiaru obetrzeć sobie stóp chodzeniem godzinami np. po pustyni, > kiedy ostry piach tnie nogi jak żyletka) > i w d*** mam zasady jakie rządzą tym światem :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KATAHDIN Re: sandały + skarpety = POLAK IP: *.newark-38-39rs.nj.dial-access.att.net 27.09.02, 01:28 Przeczytalam oczywiscie wszystkie listy i mialam swietna zabawe. Najlepiej mi sie podobaly te skarpetki w sandalkach !!! Zaraz tez zaczelam sie wypytywac meza czy aby sie tak nie nosi , bo to wstyd , ale mnie uspokoil ze NIE , nie majac pojecia dlaczego go o to pytam. Odetchnelam z ulga ! Bedac na wczasach bawie sie swietnie, zupelnie nie przywiazujac wagi do szcegolow. Aby bylo wygodnie i nie "pachnialo" i liczy sie tylko dobry humor.Kazde moje wczasy sa wspaniale i troche zwariowane . Jesli nieraz spotkamy kogos "odmiennego " od nas to sie troche posmiejemy i to wszystko , zadne stresy z czyjegos tam powodu. Pamietajcie , ze to sa wasze pieniadze, wasz czas . Nie mam nigdy problemu ze spotkanymi Rodakami, chetnie zawsze nawiazuje rozmowe a jesli ktos unika to sie nie narzucam. Chociaz ostatnio w Cortinie bylo nas duzo, duzo, duzo. Milo mi slyszec ze tak wszyscy garna sie do poznania swiata . Do zobaczenia gdzies tam w swiecie !!! KATAHDIN Odpowiedz Link Zgłoś