Dodaj do ulubionych

Chiny_Pekin

IP: 217.153.164.* 12.11.05, 00:52
Szukam osoby chętnej na wycieczkę "Chiny cesarskie" styczeń luty 2006, 16
dni, szczegóły do uzgodnienia. BP też. Osobie chętnej podam GG.
Obserwuj wątek
    • Gość: niezdecydowany Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 14.11.05, 21:15
      Czy był już ktoś na takiej wycieczce? Chętnie poczytałbym więcej szczegółów:
      koszty, warunki hotelowe, atmosfera itp.
      • Gość: Newla Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 15.12.05, 23:22
        Z tego wynika, że Chiny są jednak mało popularne. A szkoda! Ja się spodziewałam
        zastać osobną stronę dla Chin, wymiany doświadczeń, spostrzeżeń itp, jak np w
        przypadku Egiptu, gdzie mozna się wiele dowiedzieć!
        • Gość: gość Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 20.12.05, 00:40
          przecież jest strona dla Chin! Tylko dobrze poszukaj.
      • shanghay byłam w chinach 04.01.06, 19:30
        hej. w Chinach byłam w 2005 r. w sierpniu. Służę radą. Byliśmy we dwójkę przez
        23 dni, Pekin, Xian, Chengdu i Shanghay. Mam też znajomego, który był w innym
        rejonie. Krótko - zdecydowanie odradzam terakotową armię- jest bardzo droga i
        mało efektowana. W okolicach Pekiny spirunował mnie tylko Chiński mur
        (koniecznie wybierzcie odcinek Jinchanling czy jakoś tak). W samym Pekinie
        tylko miasto cesarskie, czyli 1 dzień max. Jeśli ktoś ma czas, zdecydowanie
        powinien go poświęcić na zwiedzenie Yunnanu i Sichunau. pozdr.
        ania
        • ahkoscian Re: byłam w chinach 11.03.06, 23:40
          jeśli dobrze zrozumiałam - pojechałaś do Chin z wycieczką? czy możesz mi podać
          nazwę biura turystycznego,z którym pojechałaś? może być na priv
          • Gość: . Re: byłam w chinach IP: *.149.246.27.zdnet.com.pl 14.05.06, 00:51
            .
        • Gość: Bylem tez Re: byłam w chinach IP: *.149.246.27.zdnet.com.pl 23.04.06, 23:07
          Tez byłem, jestem zdziwiony twoja opinia...
    • 75iwona Re: Chiny_Pekin 15.11.05, 19:08
      75iwona@interia.pl
      wyslij mi palan wycieczki z terminemt
      • Gość: Ludka Re: Chiny_do Iwony IP: 217.153.164.* 16.11.05, 21:40
        OK. Zapisałam już Twój adres. Termin jest do uzgodnienia, BP również,
        wybierzemy najkorzystniejsza wersję. Pozdrawiam.
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 12.12.05, 00:11
        Wysłałam Ci, ale nawet nie odpowiedziałaś. Rozumiem, że chcesz mieć np czas do
        namysłu, tak też można. Że Ci się nie podoba - też Ci wolno.Ale nic nie
        odpowiedzieć - to niegrzeczne. Ale pozdrawiam Cię!
    • Gość: gość Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 23.11.05, 22:32
      coś mało chętnych???
    • jolantas1955 Re: Chiny_Pekin 28.11.05, 10:56
      Zastanówcie się, czy nie szkoda wydać tyle kasy na bardzo okrojony program!
      Chiny cesarskie to, o ile wiem< głównie Pekin i okolice, a to naprawdę mało!
      Jeśli już, to warto choćby wziąć pożyczkę i zaliczyć szerszy program, lącznie z
      Szanghajem, Xian i Jangcy.Przecież drugi raz tam raczej nie polecicie!
      • szopen_cn Re: Chiny_Pekin 29.11.05, 05:46
        Ja bym sie zastanowil nad terminem.
        Styczen/luty w Pekinie pogodowo bardzo nieciekawy: zimno, sucho, wieje i kurzy
        sie strasznie.
        Dopiero od konca kwietnia pogoda robi sie znosna.
        • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 213.25.35.* 02.12.05, 09:06
          Masz rację, ale terminu styczeń - luty nie uznawałam za sztywny, raczej za
          najbliższy. Też uważam, że najlepszy termin to marzec -kwiecień - maj.
          Czerwiec - lipiec może być bardzo ciepły, ale wytrzymałam sierpień w Egipcie,
          więc i to bym przeżyła. Jednak te miesiące są juz droższe. O szczegółach
          porozmawiam z osobą, która rzeczywiście wykaże ochotę pojechać. Pożyczki to
          raczej brać bym nie chciała, muszę sie "zmieścić" w dostępnych dla mnie
          granicach i wykorzystać je maksymalnie, tj. zobaczyć to, co najbardziej mnie
          interesuje: starożytności, mur właśnie, Pekin, terakotowe wojsko (Xian). Raz w
          życiu muszę to zaliczyć i będę szczęśliwa, jeśli mi się to uda. Jednak bardzo
          nie chciałabym jechać całkiem sama. Acha: również biuro podróży jest do
          uzgodnienia, ale ta wersja, o której napisałam w pierwszym poście jest
          najbliższa programem do moich zainteresowań. Pozdrawiam Wszystkich!
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 213.25.35.* 02.12.05, 09:17
        Przecież ten przykład programu podany przeze mnie zawiera właśnie Pekin, Xian,
        Szanghaj - więc wcale nie jest tak bardzo okrojony! Chciałoby się zwiedzić CAŁE
        CHINY - to piszę serio, jednak z różnych względów muszę się zmieścić w pewnych
        granicach zarówno finansowych, jak i czasowych. No i - przyznam się bez bicia! -
        nie bardzo czuję się na siłach do samodzielnego zwiedzania tak dalekiego i
        obcego kraju. Uważam, że Chiny są najciekawszym zakątkiem naszego Globu i
        konkurują jedynie z Mezoameryką i Egiptem. Zresztą, należę do osób, których
        można wyciągnąć wszędzie (czas i mamona...) Pozdrawiam Wszystkich Romantyków
        • jolantas1955 Re: Chiny_Pekin 02.12.05, 16:04
          Jeśli program zawiera to co piszesz, to OK. Myślałam o innej wersji!
          Rzeczywiście jest to super ciekawy kraj! Jeśli wybierzesz się do Egiptu to
          oczywiście tylko z rejsem po Nilu! Ja lece w kwietniu do Meksyku i na Kubę, a w
          dalszej kolejności(chyba za 2 lata - kasa!!!) do Peru i Boliwii.
          • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 04.12.05, 00:11
            Zgadzam sie z Tobą, bo rejs po Nilu zaliczyłam. Jeśli szczęście dopisze i
            opatrzność pozwoli - jadę jeszcze raz, tylko trochę fakultety zmienię, aby jak
            najwięcej zobaczyć. Natomiast Meksyku to Ci zadroszczę!!! (Właśnie, ta kasa)
            Życzę Ci naprawdę udanej wycieczki, zwłaszcza Meksyku. Oby Ci się Peru i
            Boliwia też udały !!!
            • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: *.149.246.27.zdnet.com.pl 17.04.06, 20:24
              na pewno będzie fajnie
    • Gość: gość Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 22.12.05, 13:20
      odezwij sie do mnie! Co myślisz o maju?
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 28.12.05, 21:08
        Hej! Cieszę się! Maj, a nawet czerwiec byłyby super. Nie odzywałam się, bo
        mnie nie było jakiś czas. Sory!
    • Gość: Olga Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 31.12.05, 23:32
      Czy przed wyjazdem do Chin obowiązują jakies szczepienia? Jeśli tak to jakie?
      • jolantas1955 Re: Chiny_Pekin 01.01.06, 15:08
        Zadne nie obowiązują!Ale na żółtaczkę i zwykłą grype zawsze warto się zaszczepić.
        • Gość: Nowy Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 04.01.06, 12:03
          A czy trzeba mieć jakieś zaświadczenia o tych szczepieniach?
          • shanghay Re: Chiny_Pekin 04.01.06, 19:32
            --------------------------------------------------------------------------------
            hej. w Chinach byłam w 2005 r. w sierpniu. Służę radą. Byliśmy we dwójkę przez
            23 dni, Pekin, Xian, Chengdu i Shanghay. Mam też znajomego, który był w innym
            rejonie. Krótko - zdecydowanie odradzam terakotową armię- jest bardzo droga i
            mało efektowana. W okolicach Pekiny spirunował mnie tylko Chiński mur
            (koniecznie wybierzcie odcinek Jinchanling czy jakoś tak). W samym Pekinie
            tylko miasto cesarskie, czyli 1 dzień max. Jeśli ktoś ma czas, zdecydowanie
            powinien go poświęcić na zwiedzenie Yunnanu i Sichunau. Szczepień obowiązkowych
            nie ma, ale warto zdbać o żółtaczke typu B i tężec. pozdr.
            ania
            • Gość: Nataliaa Re: Chiny_Pekin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:52
              a jak pogoda?
            • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 05.01.06, 00:09
              Dzięki Ci za dobre rady, przyjmuje wszystkie! Chociaż muszę przyznać, zmartwiła
              mnie ta dotycząca terakotowej armii - dla mnie to rzecz niebywała, chciałam
              obejrzeć. Zobaczymy, to zależy również od ostatecznego programu wycieczki -
              jeszcze do końca nie ustalony.
              Przyłączam się do pytania o pogodę: sierpień był dobry? może lepszy czerwiec,
              lipiec, czy można przewidzieć porę o dużym nasileniu opadów (których nie
              lubię)? Pozdrawiam. L
              • canada81 Re: Chiny_Pekin 05.01.06, 02:13
                Ludka,bylam w Chinach w 2004 ( Pekin, Xian, Luoyang, Klasztor Szaolin,Mur itp.)
                na Twoim miejscu nie odpuscilabym Xian -terakoty, bylam tam i uwazam, ze warto
                bylo! Robi wrazenie, szczegolnie jak juz wiesz cos na ten temat.
                Bylam w Chinach w maju i uwazam, ze jest to najlepszy miesiac, jest bardzo
                cieplo, ale nie upalnie, wszystko kwitnie, a roslinnosc otacza Cie wszedzie
                nawet w samym Pekinie, podejrzewam, ze gdyby nie pora roku, to i wrazenia
                moglabym miec inne.
                Marzysz o terakocie, to jedz tam!
                Pozdrawiam.
                • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 05.01.06, 16:48
                  Dzięki Ci. Wiem, że mnie rozumiesz! Doskonale wiem, że Chiny mozna zwiedzać 2-
                  3 miesiące i też będzie to pobieżne! Od wielu lat czytam na ich temat tyle
                  ciekawych rzeczy, ale aby to zobaczyć - no sami rozumiecie. Choćby dzisiejszy
                  reportarz w TV na temat plemienia Bo (Yunan). W głowie się niby nie mieści, ale
                  fakty są!!
                • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 11.01.06, 14:51
                  Kochana! Powiedz mi jeszcze, czy będąc w Xian widziałaś piramidę? To druga
                  ogromnie ciekawa rzecz, ale podejrzewam, że nie jest udostępniona do zwiedzania
                  (oczywiście, jeśli chodzi o wnętrze). Napisz wszystko, co wiesz nt. Pozdrówko.
                  • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 16.01.06, 13:29
                    Dla porządku informuję Wszystkich Zainteresowanych, że wyjazd ten przekładam na
                    miesiące letnie (do wyboru). Jeśli jest ktoś chętny, lub jeśli ma dodatkowe
                    propozycje - proszę o głos. Pozdrawiam
            • untochables Re: Chiny_Pekin 17.01.06, 19:46
              sorry ale nie zobaczyć armii z terrakoty to jak w polsce nie zobaczyć rynku w
              krakowie
              jak najbardziej polecam robi wrażenie jak sie weźmie pod uwage kiedy została
              zrobiona a każdy wojownik ma inną twarz i że pierwszym zamysłem cesarzea było
              pogrzebanie żywcem 6000 dzieci (o ile dobrze pamietam) to nie wolno tego ominą -
              droga tzn. ile tyle co bilet lotniczy do chin

              pekin jeden dzień hehehehe to nie bełchatów że starczy jeden dzień
              • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 18.01.06, 00:40
                Zgadzam się Tobą jak najbardziej! Łodzi w jeden dzień nie zwiedziłam... chociaz
                sie w niej urodziłam. Chiny jednak zobaczyć muszę - tyle, ile tylko zdołam.
                Terakotowe wojsko to jest to, co najbardziej chcę zobaczyć. Jeszcze Zakazane
                miasto i Wielki Mur. Niestety, nie wszystko mogę, marzenia przerastają
                mozliwości. Polecam książkę "Biała Piramida" - działa na wyobraźnię!
                • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 20.01.06, 22:49
                  Przyjmę również inne propozycje, do wspólnego rozważenia
              • tartus1 Re: Chiny_Pekin 21.01.06, 11:58
                untochables napisał:
                > sorry ale nie zobaczyć armii z terrakoty to jak w polsce nie zobaczyć rynku w
                > krakowie

                Ja myślę, że to twoje zdanie można odmieniać w 100 wariantach. Na przykład:
                " Sorry ale nie zobaczyć Wielkiego Muru to jak w Polsce nie zobaczyć rynku w
                Krakowie"

                albo

                " Sorry ale nie zobaczyć Zakazanego Miasta to jak w Polsce nie zobaczyć rynku w
                Krakowie"

                itd.

                Chiny, jak wiesz, są zbyt dużym krajem, by w okresie krótkiego urlopu zobaczyć
                wszystko, co jest do zobaczenia.
                Posłuchaj: Byłeś w Mogao Ku? Nie? NAPRAWDĘ NIE? To ty chyba Chin nie
                widziałeś!! Jak można być w Chinach i nie zobaczyć Mogao Ku!? "Jeśli miałbym
                jechać do Chin i nie obejrzeć Mogao Ku, to bym w ogóle zrezygnował z
                wycieczki". Śmieszne, prawda?

                Zarówno Terakotowa Armia jak i Mogao Ku są na liście Światowego Dziedzictwa
                UNESCO. Jeśli mierzyć wartość zabytku ceną biletu, to czy znajdziesz coś w
                Chinach droższego niż Mogao Ku?

                Dla mnie jest jasne, że z czegoś trzeba zrezygnować. Ja zrezygnowałem z
                Terakotowej Armii, spływu po Jangcy i Yangshuo i Szanghaju - żelaznych punktów
                objazdówek. Nie lubię się pchać tam, gdzie wszyscy lezą. I co jest łatwo
                osiągalne. Ty przecież tej jesteś dumny z (logostourowskiej) wycieczki do KRL-
                D, prawda?

                Filozofię zwiedzania mam taką: wyważyć między komercyjnymi, turystycznymi "must
                see" a niecodziennymi, rzadko odwiedzanymi miejscami. Nawet kosztem rezygnacji
                ze światowego hitu.

                W tym wątku jest mowa o wyjeździe z biurem podróży. Pole manewru jest więc
                ograniczone.

                Relacja z Chin tartus.cba.pl

                pozdrawiam,
                Tartus
                • jolantas1955 Re: Chiny_Pekin 21.01.06, 15:15
                  BYłam z biurem podrózy, oczywiście zwiedzaliśmy Xian i armię terrakotową. Robi
                  wrażenie, szczególnie jak obejrzy się na wstepie film w przedziwnym kinie, gdzie
                  obraz cię otacza ze wszystkich stron i masz wrażenie, że jesteś w centrum
                  wydarzeń.Ogląda sie go przed przystąpieniem do zwiedzania, więc chyba jest to w
                  cenie. Ile kosztuje nie wiem, bo bilety wstepu były w cenie wycieczki.W Pekinie
                  poza Zakazanym Miastem jest absolutnie piękny i wart obejrzenia Pałac Letni,a
                  fajnie też było zobaczyć Pandę w ZOO i kupić norki w markecie obok Świątyni Nieba.
                  Żadnych zaświadczeń o szczepieniach nie trzeba!
                  • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 22.01.06, 00:52
                    Norki też są mi jakby mniej potrzebne, ale przyjmuję wszelkie uwagi, informacje
                    i wskazówki! Za wszystkie już z góry dziekuję, zwłaszcza za podane strony www -
                    Tartus! - skarbnice wiedzy. Pozdrawiam
                • untochables Re: Chiny_Pekin 22.01.06, 17:51
                  tartus1 - dzięki za wskazanie kierunku
                  chiny są ogromne narazie byłem 2 razy tam i musze jeszcze kilka razy tam
                  pojechać
                  brakuje mi tylko czasu by poznać ten niezwykle fascynujący kraj

                  jeszcze raz dzięki ;)

                  jeśli znasz jesczez jakieś ciekawe kierunki w chinach o któych nie mói się
                  głośno - pliss podaj nazwy

                  pozdro
                  pjetja
    • calineczka17 Re: Chiny_Pekin 23.01.06, 19:59
      Byłabym chyba zainteresowana podobnym wyjazdem. Przyslij mi maila lub nr gg na
      calineczka17@gazeta.pl. Pozdrawiam
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 25.01.06, 01:22
        3084968,lepiej napisz na: Newla malpa gazeta.pl Pozdrawiam i czekam
    • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 27.01.06, 20:33
      Kto mi powie? Czy w Chinach ściągnięcie zdjęć z aparatu nastręcza trudności?
      Czy kawiarenki interentowe są do znalezienia, czy raczej są rzadkością? Kupować
      Kartę 1000MB na jeden raz? czy raczej pozostać przy 256?
      Jeszcze mnie interesuje pogoda: kto jest dobrze zorientowany? Które miesiące
      mają najwyższą średnią opadów? (bo podany wcześniej termin styczeń - luty
      najpewniej ulegnie zmianie).
      • Gość: Ciekawa Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 30.01.06, 12:39
        No właśnie: gdzie można znaleźć jakieś informacje na ten temat? I jeszcze
        jedno: kto dysponuje adresem do Chińskiej Ambasady w Polsce? Znaleziona strona
        przez wyszukiwarkę jest nieczytelna dla przeciętnego Polaka.
        • tartus1 Re: Chiny_Pekin 31.01.06, 16:12
          Gość portalu: Ciekawa napisał(a):

          > I jeszcze jedno: kto dysponuje adresem do Chińskiej Ambasady
          > w Polsce? Znaleziona strona
          > przez wyszukiwarkę jest nieczytelna dla przeciętnego Polaka.

          Bez przesady. Jest przecież polska wersja. Hint: biało-czerwona flaga.
          www.chinaembassy.org.pl/pol/

          Tartus.
          Chiny'2005 tartus.cba.pl
      • Gość: Marta Re: Chiny_Pekin IP: 61.51.189.* 31.01.06, 13:21
        Kawiarenek internetowych jest w chinskich miastach bardzo wiele. Najlepiej
        wiedziec jak sie nazywa kawiarenka po chinsku i pytac obsluge w hotelu.
        Kawiarenka nazywa sie wang ba w znakach (nie wiem czy sie poprawnie wyswietli u
        Ciebie) 网吧. Ze sciagnieciem zdjec raczej mozesz miec trudnosci, musialabys
        zainstalowac oprogramowanie, co musisz wytlumaczyc wlascicielowi kawiarenki.

        W sprawie pogody, to w Chinach pogoda jest zroznicowana, np teraz w Haerbinie
        jest okolo -20 a w Xishuangbannie +20. Takze zalezy gdzie sie wybierasz. Dobre
        przewodniki podaja srednie opady i srednie temperatury dla roznych regionow i
        latwo znajdziesz te informacje w sieci.

        Czytalam powyzej ze interesuja Cie mniejszosci. Jezeli tak, to zapraszam na moje
        strone www.staryhutong.com, ktora prowadzimy by pomoc osobom, ktore podrozuja
        samodzielnie i chca w Chinach nieco zboczyc z utartych turystycznych szlakow.
        Miedzy innymi opisujemy jak dostac sie na swieta mniejszosci etnicznych, ale
        takie prawdziwe, nie pokazowki dla turystow, gdzie bedziesz pierwszym widzianym
        w wiosce laowai'em, czyli bialym.

        Z tym ze oczywiscie na taka ludowa impreze nie trafisz wraz z biurem podrozy,
        musisz to zorganizowac sama. To jest mozliwe, nawet jesli nie mowisz po chinsku.
        Gdybys miala jakies pytania to na stronie znajdziesz moj adres emailowy. Chetnie
        odpowiem tez na pytanie dotyczace innych miejsc, w szczegolnosci Pekinu, bo tu
        mieszkam.
        • tartus1 Re: Chiny_Pekin 31.01.06, 16:09
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > Kawiarenek internetowych jest w chinskich miastach bardzo wiele.

          Nie wiem, czy i jak często bywałaś w chińskich kawiarenkach internetowych. Ja
          odwiedziłem ich około 20. W ŻADNEJ komputery nie miały dostępnych nagrywarek.
          Jedynym sensownym rozwiązaniem, aby przegrać zdjęcia z karty na CDR są
          laboratoria fotograficzne (np. serwisy Konica występujące w dużych ilościach).
          Przegranie karty za uśmiech/5Y.

          Internet na prowincji 2Y/h w dużym mieście 3-4Y/h

          Tartus
          Chiny'2005 tartus.cba.pl
          • Gość: Marta Re: Chiny_Pekin IP: 61.48.62.* 01.02.06, 02:03

            Drogi przedmowco. Jak mawiaja Chinczycy: 你真聪明! (pinyin: ni zhen congmin)
            Rozumiem, ze byles w Chinach i chcesz innym przekazac wiedze, ale prosze,
            przeczytaj moj post dokladnie. Napisalam rowniez: "Ze sciagnieciem zdjec raczej
            mozesz miec trudnosci". A z Twoja rada sie zgadzam.

            Odpowiadajac na Twoje pytanie: Bylam w wiecej niz w dwudziestu prowincjach, a w
            kazdej zwykle w paru conajmniej miastach i miasteczkach, i prawie w kazdym z
            nich odwiedzilam conajmniej jedna kawiarenke internetowa.
            Pozdrowienia.

            Marta
            www.staryhutong.com
            • Gość: rudiger Re: Chiny_Pekin IP: *.era.pl 01.02.06, 09:36
              Marta,

              Napisalem maila, ale przyszla informacja o niedostarczeniu. Chcialem tylko
              podziekowac za informacje na stronce: są naprawde bardzo przydatne! Adres kina
              juz zapisalem i mam nadzieje, ze podczas mojego pobytu w marcu tam dotre:-)

              • Gość: Marta Re: Chiny_Pekin IP: 221.216.197.* 01.02.06, 13:50
                Ciesze sie, ze strona okazala sie przydatna.

                Dzieki za informacje w sprawie awarii emaila. Sprawdzilam i mail dziala, moze
                zle wpisales adres, powinno byc info (at) staryhutong.com
                (at) oznacza malpe. W adres na stronie, o ile nie jest obrazkiem tak jak na
                podstronie Kontakt , mamy wpisane "znaczace wyrazy" po to by uniemozliwic
                automatyczne zebranie emaila przez booty.

                W kazdym razie juz dziala, wiec gdybys jeszcze mial jakies pytania dotyczace
                podrozowania w Chinach poza wydeptanymi turystycznymi szlakami opisanymi w
                Lonely Planet i Rough Guide, to pisz.
                Jezeli email bedzie wciaz odbijal to mozesz rowniez napisac na
                gongminsh(at)yahoo.com
                • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: 217.153.164.* 01.02.06, 14:08
                  Marto, dziękuję za wskazówki. Z tego wynika, że lepiej zabrać więcej kart do
                  aparatu (droga imprezka). Zapisałam sobie również Twój adres "mejlowy". A może
                  ktoś mi pożyczy kartę 1000 MB Memory Stick? Należę do ludzi oddających!.
            • tartus1 Re: Chiny_Pekin 01.02.06, 10:42
              Gość portalu: Marta napisał(a):

              > Drogi przedmowco. Jak mawiaja Chinczycy: 你真聪明! (pin
              > yin: ni zhen congmin)

              Zgadzam się!

              > Rozumiem, ze byles w Chinach i chcesz innym przekazac wiedze, ale prosze,
              > przeczytaj moj post dokladnie. Napisalam rowniez: "Ze sciagnieciem zdjec
              raczej
              > mozesz miec trudnosci". A z Twoja rada sie zgadzam.

              Zachowałem odpowiednią staranność przy czytaniu twojego postu. Dla pewności
              przepisałem go na kartkę. Uznałem, że różnica między twoim
              stwierdzeniem "możesz mieć trudności" a moim doświadczeniem "było to nierealne"
              wymaga wyjaśnienia. Przedstawiłem również konkretne rozwiązanie, z którym ku
              mojej radości - zgodziłaś się.

              Pozdrawiam.

              Tartus
              • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin Do Tartusa IP: 217.153.164.* 05.02.06, 19:22
                Tartus, traktuję Cię jako Człowieka Zorientowanego. Więc powiedz mi wszystko-
                co wiesz na temat pogody w miesiącach letnich? Jedni straszą mnie, że bez
                przerwy pada. Inni mówią, że owszem, pada 2 dni w miesiącu (średnio
                oczywiście), to w Polsce zdecydowanie więcej i żyjemy. Nawet biura podróży
                udzielają informacji dosyć zróżnicowanych. To jak jest naprawdę?
                • tartus1 Re: Chiny_Pekin Do Tartusa 05.02.06, 20:28
                  Gość portalu: Ludka napisał(a):
                  > Tartus, traktuję Cię jako Człowieka Zorientowanego. Więc powiedz mi wszystko-
                  > co wiesz na temat pogody w miesiącach letnich? Jedni straszą mnie, że bez
                  > przerwy pada. Inni mówią, że owszem, pada 2 dni w miesiącu (średnio
                  > oczywiście), to w Polsce zdecydowanie więcej i żyjemy. Nawet biura podróży
                  > udzielają informacji dosyć zróżnicowanych. To jak jest naprawdę?

                  Pytać o pogodę w Chinach to tak, jakby zapytać o pogodę w Europie. Chiny to
                  duży kraj :)

                  Na temat pogody wypowiedziałem się w poście:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=35768166&a=35909362
                  Naprawdę warto spojrzeć do serwisu pogodowego: dane są pewne, obiektywne i
                  zebrane z długiego okresu. Zachęcam więc wszystkich do dodania do Ulubionych
                  linku do (na przykład):
                  www.weatheronline.co.uk
                  (wejdź do danych historycznych)
                  Dla Pekinu na przykład:
                  www.weatheronline.co.uk/China/Beijing.htm
                  W lipcu i w sierpniu w ciągu ostatnich 5 lat:
                  -liczba dni deszczowych średnio 6
                  - maksymalna temp (średnio) VII'2005 - 32C VIII'2005 - 32C
                  - minimalna temp (średnio) VII'2005 - 23C VIII'2005 - 22C
                  - wilgotność VII'2005 - 70% VIII'2005 - 70%

                  Sorry, ale nie będę przepisywać i uśredniać danych dla pozostałych miast na
                  trasie twojej objazdówki.

                  Jeśli chodzi o osobiste wrażenia, to najprzyjemniejsza pogoda była w zachodnich
                  Chinach: przyjemny upał ale nie duszno. W Yunanie parno i deszczowo. Podobnie w
                  Pekinie. Najbardziej przykrą sprawą jest jednak utrzymujące się przez cały
                  dzień 100% zachmurzenie, które skutecznie zmniejsza atrakcyjność zdjęć.

                  A tak w ogóle, to troszkę ci się dziwię, że tak bardzo przeżywasz pogodę.
                  Wiadomo: trzeba do Chin wziąć polar, nieprzemakalne płaszcze i kurtki
                  przeciwdeszczowe są raczej niepraktyczne ze względu na wysoką temperaturę i
                  wilgotność. Parasolkę kupisz na miejscu.

                  pozdr,
                  Tartus
                  tartus.cba.pl
                  • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin Do Tartusa IP: 217.153.164.* 06.02.06, 23:39
                    Tartus! Miej wyrozumiałość dla mojego reumatyzmu oraz trwałej ondulacji! A tak
                    na poważnie, to dziękuję Ci Dobry Człowieku. Wiadomości na ten temat miałam
                    sporo ale tak zróżnicowanych, że się kupy nie trzymały.
                    PS. parasolkę wlec... sorry. Chyba, że kupić taką typową chińską w kwiatki - to
                    jest pomysł!
                    • Gość: XXX polecam wrzesien IP: *.freenet.lu 09.02.06, 00:57
                      Hej,
                      bylam w Chinach w drugiej polowie wrzesnia, polecam! (polnoc) Bylo slonecznie,
                      lecz nie upalnie. Nie polecam natomiast wiosny w Pekinie, wszyscy przemykaja po
                      ulicach, chroniac sie przed piaskiem :))
                      Wojsko z terakoty polecam, na mnie zrobilo ogromne wrazenie, ale rzeczywiscie
                      trzeba wczesniej troche na ten temat poczytac.
                      Szczepionki nie sa obowiazkowe, ale my bylismy zaszczepieni na wszystko (po
                      poprzednich wyprawach) i cale szczescie. Ty jednak jedziesz z biurem, wiec nie
                      jest to konieczne.
                      Pozdrawiam,
                      XXX
                      • Gość: fotograf Do zorientowanych w fotografowaniu IP: 217.153.164.* 11.02.06, 10:53
                        Zastanawiam się nad taka sprawą; czy na okolo 2 tygodnie wystarczy karta 1Gb?
                        Myslę, że nie. Ale czy taka kartę mozna kupić tam w Chinach? Napewno tak, ale
                        zorientowanych prosze o informacje na temat cen (karta MStick), a także miejsca
                        zakupu. Czy bardziej sie oplaca kupować taki sprzęt u nas w Polsce, czy tam?
                        Czy mozna tam kupić MP3 i jakich cen mozna sie spodziewać? Chodzi mi o zwykłe
                        odtwarzacze dostepne u nas nawet w supermarketach (są byle jakie!), oraz o
                        takie, które ściągają zdjęcia z aparatu bez komputera.
                        • Gość: Ludka Re: Do zorientowanych w fotografowaniu IP: 217.153.164.* 16.02.06, 23:58
                          właśnie, mnie też ten temat interesuje: czy można tam kupić akcesoria do
                          aparatu foto? Głównie: czy ktoś zna ceny - w przybliżeniu oczywiście? U nas
                          karta 512 kosztuje około 300 złotych, a jedna na taką wycieczkę moim zdaniem to
                          zbyt mało. Jeśli czas jest zorganizowany, to trudno się przecież wyłamywać i
                          szukać kawiarenek! Poradźcie coś sensownego, proszę.
                          • untochables Re: Do zorientowanych w fotografowaniu 17.02.06, 08:56
                            kiedy byłem w kwietniu w pekinie ceny w centrum były porównywalne z cenami w
                            media markt w polsce - pewnie gdzis dalej na prowincji czy u producenta będą
                            tańsze
                          • Gość: czenek Re: Do zorientowanych w fotografowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 13:25
                            mysle ze dobrym rozwiazaniem bylby bank pamieci
                            www.foto-tip.pl/sklep/product_info.php?products_id=241
                            pclab.pl/art12492.html
                            • Gość: Ludka Re: Do zorientowanych czyli Czenka IP: 217.153.164.* 19.02.06, 19:43
                              Czenek, dzięki! Podoba mi się i to bardzo. Tylko muszę sprawdzić, czy to pasuje
                              do aparatów z moją kartą (MS). A jaką to właściwie ma zawartość pamięci?
                        • chilijczyk Re: Do zorientowanych w fotografowaniu 19.02.06, 20:13
                          Wszystko zalezy w jakiej rozdzielczosci robisz. Ja na 1 GB mieszcze ok 230
                          zdjec i podczas podrozy starcza mi to na 2-3 dni...
                          • Gość: Ludka Re: Do zorientowanych....Chilijczyka IP: 217.153.164.* 22.02.06, 15:31
                            Cześć, ale ja nie pytałam o kartę, tylko o małe urządzenie, które polecił mi
                            Czenek. Natomiast dzięki Ci za reklamę Twojej (?) stronki, to jeden z moich
                            sposobów wędrówek po świecie.
                            • Gość: czenek Re: Do zorientowanych....Chilijczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:44
                              HEJ!
                              > Tylko muszę sprawdzić, czy to pasuje
                              do aparatów z moją kartą (MS)

                              "...Obsługa urządzenia jest w zasadzie bezproblemowa. Z boku urządzenia
                              umieszczone są otwory dla kart typu Compact Flash (CF), SmartMedia (SM), Secure
                              Digital (SD)/Multimedia Card (MMC) i MEMORYSTICK (MS).
                              Po umieszczeniu naszej karty w odpowiednim otworze i w odpowiedni sposób,
                              włączamy E-Tank jednym przyciskiem, a drugim rozpoczynamy proces kopiowania."


                              >A jaką to właściwie ma zawartość pamięci?

                              Jaka pojemnosc bedzie mialo to urzadzenie zalezy tylko od Ciebie :-).
                              Oferowany przez www.foto-tip.pl/sklep/product_info.php?products_id=241
                              E-Tank nie jest wyposazony w twardy dysk :-(.

                              Musisz dokupic dysk 2,5 cala taki sam jak montowany w laptopach , zamontowac a
                              nastepnie sformatowac w systemie FAT12, FAT16 lub FAT32 (w tym celu najlepiej
                              udac sie do serwisu komputerowego koszt ok 30zl)

                              Rok temu za dysk 2,5" o pojemnosci 40GB zaplacilem niecale 200zl.

                              Pozdrawiam .

                              • Gość: Ludka Re: Do Czenka IP: *.153.164.84.zdnet.com.pl 07.03.06, 22:53
                                Czenek, ucieszyła mnie Twoja odpowiedź. Mnie straszono ceną ca 1000zł za dysk
                                (???) oraz potrzebą jeszcze jakiegoś oprzyrządowania i kabli. Cieszę się
                                również, że pasują Memory Stick, są przecież rzadziej stosowane. Dzięki i
                                pozdrawiam!
    • Gość: Okka Re: Chiny_Pekin IP: *.153.164.84.zdnet.com.pl 19.03.06, 11:34
      Co ciebie ciągnie do Chin? Czego jesteś najbardziej ciekawa? Czy byłaś już tam
      kiedyś? Zastanawiam się nad wyjazdem i wyborem.
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: *.153.164.84.zdnet.com.pl 27.03.06, 16:02
        Oh, dawno tu nie zaglądałam. Co mnie ciągnie? głównie starożytności. Poza tym
        pociąga mnie wszystko, co nieznane, egzotyczne. To wielki kraj i przez wieki
        zamknięty dla "obcych", bardzo odmienny. Czas tam zaglądnąć jeśli się okazja
        nadarza. Przez okazję rozumiem trochę więcej czasu do mojej dyspozycji. Raz w
        życiu muszę więc stanąć na Wielkim Murze, rzucić okiem na Zakazane Miasto.
    • Gość: Agnieszka Re: Chiny_Pekin IP: 213.17.162.* 28.03.06, 14:48
      Czy poszukiwania nadal aktualne? :)
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: *.153.164.84.zdnet.com.pl 04.04.06, 00:55
        Agnieszko, niestety - nie! Spóźniłaś się, jest nas dwie. Napewno jeszcze
        znajdziesz kogoś, niedawno właśnie odzywała się jeszcze jedna osoba chętna.
        Pozdrawiam i życze udanej wycieczki.
    • witekjs Re: Chiny_Pekin 28.03.06, 17:03
      Może zainteresuje Was zbiór linków i wiele innych postów tego Forum o Chinach.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25095&w=21613619
      Witek
      • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: *.153.164.84.zdnet.com.pl 04.04.06, 00:53
        Oczywiście, uczestnicy Forum są ciekawi i Chiny coraz bardziej popularne.
        Pozdrawiam!
        • Gość: Ludka Re: Chiny_Pekin IP: *.149.246.27.zdnet.com.pl 10.04.06, 23:19
          Bardzo proszę osoby powracające z wycieczek o podzielenie się wrażeniami.
          Wszelkimi!. Bedę naprawdę wdzięczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka