Kreta bez klimatyzacji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:31
zamowilem juz sobie Krete na lipiec, ale pani z biura powiedziala, ze
apartamenty, ktore zamowilem, sa bez klimatyzacji... i tu jestem w niepewnosci
czy nie rezygnowac...
czy da sie wytrzymac w nocy na Krecie bez klimatyzacji w pokoju? bo mam
watpliwosci...
    • pietnacha40 Re: Kreta bez klimatyzacji 05.06.06, 19:01
      Przeżyłam bez problemu w sierpniu.To nie była Kreta tylko Riwiera Olimpijska i
      Thassos,ale myślę ,że różnica niewielka.
      • Gość: skaza10 Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:03
        ???
        tylko w jakich warunkach przeżyłeś?
        ja byłam 3 lata temu na krecie w hessonisos na przełomie czerwca i lipca w
        hotelu bez klimy i powiem jedno - horror - to nie sa wakacje przyjemne- zrób
        wszystko aby mieć klimatyzacje w pokoju,,,, i nie słuchaj rad typu ja przeżyłem,
        bo bedziesz mieć "spieprzone" wakacje
        • pietnacha40 Re: Kreta bez klimatyzacji 05.06.06, 20:58
          Byłam i z klimą i bez. Oczywiście ,że jest różnica, ale bez przesady.Na pewno
          nie jest to horror,na pewno nie są to spieprzone wakacje.W dzień jestem na
          plaży,wieczorem w tawernie,w nocy zostawiam otwarte okna. Mając klimę na Krecie
          właśnie,zdarzało mi się ją wyłączać w nocy.Jedynie powrót z plaży był
          przyjemny,ale tak jak pisałam,bez przesady.
        • Gość: Belert Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.bie.lama.net.pl 23.06.06, 10:48
          Człwoiek wszystko przezyje jak musi.Tylko czy to wypoczynek.W sumie jakby lało
          to moze ale w sieprnium na krecie bez klimy ...hmm... To jak Ci sie uda to jedz
          za rok do egiptu w sierpniu bez klimy , jak to przezyjesz to jestes wielki.
      • Gość: jarecki Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 23:19
        oj róznica większa uwierz mi. Ja byłem 3 lata temu na Krecie w hotelu z
        klimatyzacją - i bez niej byłoby tragicznie... W zeszłym roku byłem w Bułgarii
        bez klimatyzacji - i to był największy błąd - umęczyliśmy się w ciągu kazdej
        nocy że hej. Jak zamknęlismy balkon to była duchota nie do wytrzymania (mimo że
        klimat w Bułgarii jest sporo łagodniejszy niż na Krecie ), a jak otworzyliśmy
        zeby trochę powietrza wpadło to niestety razem z powietrzem wpadały komary - i
        człowiek jak juz usnął ( alkohol pomagał) to rano budził się cały w krostkach.
        Nigdy więcej bez klimy. ja nie polecam
    • iberia30 Re: Kreta bez klimatyzacji 06.06.06, 08:15
      bylam na Krecie w drugiej dekadzie czerwca i.....nie wyobrazam sobie bez
      klimatyzacji....choc to pewnie zalezy od tego jak znosisz takie temperatury,
      jak wiadomo sa auta bez klimatyzacji i wielu osobom nie jest ona do szczescia
      potrzebna, dla mnie to podstawa w cieplych krajach.
    • adams123 Re: Kreta bez klimatyzacji 06.06.06, 10:00
      radzę Ci zamianiaj hotel albo termin, bo w nocy będziesz spał na balkonie na prześcieradle a i to nie do końca pomoże...
    • Gość: sava Re: Kreta bez klimatyzacji IP: 156.17.79.* 06.06.06, 12:58
      A KOMARY TO CO????????????SA STRASZNE NA KRECIE!!!!!!!!TYLKO HOTEL Z KLIMA!!! JA
      DOBRZE CI RADZE.Pozdrawiam.
    • sanpja Re: Kreta bez klimatyzacji 06.06.06, 14:27
      Wytrzymac wytrzymasz. Po jakimś czasie się zaaklimatyzujesz. Ale będzie ciężko.
      Ja byłam na Krecie w lipcu rok temu - w nocy temperatura sięgała 34 stopni.
      Bardzo sie cieszyliśmy, że mamy klimatyzację. Owszem jest jeszcze jeden sposób
      aby przeżyć bez klimatyzacji można albo: moczyć w zimnej wodzie prześcieradło i
      się nim szczelnie owinąć albo wieczorem przed snem wypić bardzo gorącą herbatę.
      Jeżeli jedziesz z dziecmi to im będzie trudniej sie owinąc zimnym czy wypic
      wrzątek. Jeżeli masz możliwośc to zmień sobie te apartamenty, bo będzie ciężko.
      Pamiętam z Krety że najgorzej duszno było w nocy
      • Gość: Wrocławianka Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.chrzastawa.sdi.tpnet.pl 08.06.06, 15:06
        Lato w Polsce zapowiadają zimne, więc wygrzej się na Krecie na zapas i pomyśl,
        że właśnie za słońce płacisz i o nim marzysz w jesienne, zimowe, wiosenne i
        letnie (sic!) wieczory w Polsce :))
        My wybieramy się na Kretę w sierpniu, mamy apartamenty z klimą, ale mam zamiar
        wypocić się i wygrzać do bólu :)), więc nie planujemy korzystania z nich.
        Chłodami nacieszę się po powrocie do Polski.....:(
        • Gość: Jaszczur Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.e-wro.net.pl 10.06.06, 22:51
          Ja też nie miałam problemu z klimą w połowie lipca. W pokoju mieliśmy klimę
          dodatkowo płatną. Przyjechaliśmy w nocy i chcieliśmy aby nam włączono ale pan
          nie był chętny do tego i odesłał nas na następny dzień. Potem stwierdziliśmy,
          że to nie ma najmniejszego sensu. Wracaliśmy do pokoju wieczorem i spaliśmy
          przy otwartym oknie. Wieczorem panowała bardzo przyjemna temperatura. I
          naprawdę nie była to męka i nie musiałam zaciskać zębów aby wytrzymać. Gdyby mi
          było źle to bym mogła włączyć sobie tę klimę bo to miałam w planach. Fakt na
          komary lepiej sobie coś zabierz bo wieczorami gryzą.
          • petr82 Re: Kreta bez klimatyzacji 12.06.06, 12:32
            Bez klimy to wegetacja!!! masa komarów. Zrób wszystko aby mieć klimę a ziomali
            piszących że oni sie obyli bez poznać można po tym jak mają tylko wykupione
            śniadania więc na śniadaniu ładuja wszystko co sie da do torby aby przeżyć na
            suchym prowiancie!!! Pokój z klimą to podstawa a nie luksus!!!
            • pietnacha40 Re: Kreta bez klimatyzacji 12.06.06, 22:28
              petr82 napisał:

              > Bez klimy to wegetacja!!! masa komarów. Zrób wszystko aby mieć klimę a
              ziomali
              > piszących że oni sie obyli bez poznać można po tym jak mają tylko wykupione
              > śniadania więc na śniadaniu ładuja wszystko co sie da do torby aby przeżyć na
              > suchym prowiancie!!! Pokój z klimą to podstawa a nie luksus!!!
              Juuuuu, to aż tak widać ? A ja myślałam ,że ludzie się nabierają na moją
              torbę,że niby piwo noszę.
              Wiesz, można dyskutować, można mieć różne poglądy,można wytrzymać w sierpniu
              bez klimy lub nie, ale twój argument to po prostu niski poziom.Niektórzy
              wykupują tylko śniadania, bo nie lubią byle jakiego żarcia hotelowego i nic tu
              nie ma do tego klimatyzacja.
    • antidotumm Re: Kreta bez klimatyzacji 12.06.06, 14:23
      Bylam 11 razy (!!!) w Grecji. Raz mialam klime, ale nie wlaczalam...
      Hotele budowane sa w Grecji tak, ze sa chlodne (kafelki na podlodze itp), w
      dodatku zazwyczaj polozone sa niedaleko od morza (wieje wiaterek).
      Polecam hotele bez klimy... Spokojnie.
      • iberia30 Re: Kreta bez klimatyzacji 12.06.06, 14:37
        antidotumm napisała:

        > Bylam 11 razy (!!!) w Grecji. Raz mialam klime, ale nie wlaczalam...
        > Hotele budowane sa w Grecji tak, ze sa chlodne (kafelki na podlodze itp), w
        > dodatku zazwyczaj polozone sa niedaleko od morza (wieje wiaterek).
        > Polecam hotele bez klimy... Spokojnie.

        szkoda, ze nie napisalas kiedy bylas w jakim miesiacu?

        p.s. auto tez masz bez klimatyzacji, prawda?
        • antidotumm Re: Kreta bez klimatyzacji 13.06.06, 00:07
          Do Grecji jezdze prawie zawsze w lipcu, ew. na przelomie czewca i lipca. Nawet
          na Rodos - gdzie mielismy opcje klimatyzacji za doplata- nie wzielismy tej
          opcji- zwyczajnie na termometrze w pokoju bylo w dzien i w zimie 24 stopnie, co
          jest dla mnie optymalna temperatura...
          Klime w cenie dali mi na Halkidiki, wtedy bylo 23-28 stopni w dzien, w pokoju
          20-22, klimy nie uzywalismy, ale mielismy pociesznych sasiadow: mianowicie byl
          to pan z apodyktyczna zona jedza, non stop wrzeszczala na niego przy otwartym
          balkonie i brzmialo to mniej wiecej tak (Ona): "wlacz ta klimatyzacje" (ON)
          kiedy mi zimno jest (ona): zaplacilam to bede uzywac!!!
          Prawdziwy upal byl na Thassosie (plus 43), ale hotel byl zbudowany 'po grecku'-
          grube mury, kafelki na podlodze. W pokoju nie bylo upalnie.
          Dodam, ze zdecydowana wiekszosc Grekow nie ma w domu klimatyzacji i ... zyje
          (kolezanka miala meza Greka, stad znam ich zwyczaje), w dodatku nie mieszkaja
          nad morzem - tak jak my, turysci, tylko w naprawde rozpalonych Atenach.

          • pietnacha40 Re: Kreta bez klimatyzacji 13.06.06, 00:26
            Ja jeżdżę zawsze w połowie sierpnia. Na Krecie miałam klimę w cenie, tak jak
            pisałam ,miło było wracać z plaży. W nocy często mój mąż wyłączał, bo mu było
            za zimno. Na Thassos, trzeba było wykupić, ale w zeszłym roku były chyba
            wyjątkowo chłodne noce. Po przyjeżdzie sąsiedzi poradzili nam wstrzymać się
            przed wykupem klimy, bo oni mieli i nie używali. I tak wstrzymywaliśmy się
            przez dwa tygodnie. Nie była potrzebna. A co ma klima do komarów i co z tymi
            komarami. Ja do tej pory nie miałam z nimi problemu.Czasem się jakiś przybłąkał
            i tyle. W innych miesiącach są jakieś problemy ?
            • schade Re: Kreta bez klimatyzacji 13.06.06, 07:52
              Ja byłam w lipcu na Krecie i temperatura w nocy sięgała 34 stopni. W pokoju
              przy klimie w nocy mieliśmy 25 stopni, baliśmy się więcej chłodzić żeby nie
              przeziębić dzieci.
              Bez klimy da się wytrzymać ale to chyba zależy od człowieka. Ja też pewnie
              jakoś bym wytrzymała ale naprawdę przyjemniej mi było z klimą.
          • iberia30 Re: Kreta bez klimatyzacji 13.06.06, 11:11
            w takim grazie gratuluje wyjatkowej odpornosci na upal, ja przy+30 sie topie i
            nie wyobrazam sobie jechac w cieple kraje do hotelu bez klimatyzacji, w Egipcie
            w lutym tez sie przydala bo po prostu robilo sie duszno w pokoju.Kwestia
            przyzywczajenia.
    • arius5 Nie widze problemu 13.06.06, 01:08
      Kreta to nie Egipt, noce sa do wytrzymania
      • Gość: Zotar Re: Nie widze problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 01:15
        Klimatyzacja jest niezbedna chorujacym na serce staruszkom itp..
        Jesli masz ponizej 60-tki, to smialo mozesz jechac bez klimy.
        • Gość: jarecki Re: Nie widze problemu IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 23:30
          jasne, ja wytrzymałem w zeszłym roku bez klimy, ale ja jeżdzę na wakacje
          wypocząć a w zeszłym roku wracałem nie do końca wypoczęty, właśnie przez brak
          klimatyzacji. Wytrzymać sie da, ale jest to jakby nie było męczące - a jedziesz
          chyba nie po to żeby się męczyć. To tak jakby powiedzieć, po co Ci mercedes, ba
          po co Ci citroen, przeciez maluchem też da sie jeździć...
          • Gość: gosia Re: Nie widze problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:56
            Racja!Bez klimy na Krecie w lipcu to zdecydowany koszmar ,człowiek się po
            prostu męczy .Okien się tam wieczorem nie otwiera ze względu na komary .A poza
            tym na Thasos ,Riwierze są zdecydowanie niższe temperatury niż na Krecie.Tak
            więc wyjazd na Kretę w lipcu bez klimatyzaji to czyste szaleństwo.
            • antidotumm Re: Nie widze problemu 14.06.06, 12:12
              Otoz na Thassos srednie temperatury latem sa WYZSZE niz na Krecie- zobacz w
              przewodniku Pascala.
              • Gość: gosia Re: Nie widze problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:23
                nie chcę się sprzeczać ,ale byłam w lipcu i na jednej i drugiej wyspie i na
                Tazos można się by było obejść bez klimy ,a na Krecie nie,było zbyt gorąco.Poza
                tym Tazos zielone,a Kreta spalona słońcem.
              • Gość: Jarecki Re: Nie widze problemu IP: *.acn.waw.pl 18.06.06, 20:24
                a co to Pascal - wyrocznia, smiechu warte - piszą co chcą, zamiast wierzyc
                bezgranicznie sam sprawdź..
                • antidotumm Re: Nie widze problemu 19.06.06, 13:47
                  Jasne, Pascal sie nie zna, Ty wiesz lepiej...
    • tititaca Re: Kreta bez klimatyzacji 14.06.06, 12:47
      Ludzie, przeciez w basenie morza srodziemnego jest taka temperatura jak teraz w
      Polsce. A czy ktos ma w domu klimatyzacje???
      I co, zyjecie?
      Chyba tak, co?
      Ja od lat jezdze do Grecji i Wloch bez klimy (latem) i nigdy nie cierpialam.
      Mysle, ze wiele wypowiedzi jest dyktowana snobizmem.
      • iberia30 Re: Kreta bez klimatyzacji 14.06.06, 12:56
        tititaca napisała:

        > Ludzie, przeciez w basenie morza srodziemnego jest taka temperatura jak teraz
        w Polsce.
        Na pewno?????, wiesz ja o g.7 rano mialam dzis +15C, ale na o tej samej
        godzinie Krecie bylo +25, nie widzisz roznicy??


        >A czy ktos ma w domu klimatyzacje???
        wystarczy, ze mam w aucie.

        > I co, zyjecie?

        ja tak.

        > Chyba tak, co?

        nawet na pewno.

        > Ja od lat jezdze do Grecji i Wloch bez klimy (latem) i nigdy nie cierpialam.

        wez po uwage, ze kazdy troche inaczej znosi wysokie temperatury i nie kazdy
        lubi sie topic albo spac w dusznym pokoju.

        > Mysle, ze wiele wypowiedzi jest dyktowana snobizmem.

        moze dla ciebie klima to snobizm bo dla mnie cos oczywistego , jak to, ze nie
        bede sie tluc autokarem 40 godzin tylko wybieram samolot.
        • tititaca Re: Kreta bez klimatyzacji 14.06.06, 13:25
          Ostatnia podroz autokarem zaliczylam 18 lat temu, teraz latam.
          Co nie zmienia mojego sceptycznego nastawienia do klimatyzacji.
          • Gość: MONISIAKRZYSIA Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 00:13
            Byłam w lipcu na Krecie bez klimy,zresztą i na Rodos 3 razy też bez klimy i w
            tym roku lecę na Rodos,ale już z klimą i mam nadzieję,że wreszcie w pełni
            odpocznę.Niestety prawda jest taka,że oczywiście nie umrzesz,ale będziesz rano
            zmęczony(a) wstawać z łóżka.A chyba nie o to chodzi?!Pozdrawiam.
            • maledicere Teraz w domu mam duuuuzoooo cieplej 21.06.06, 12:03
              Tez bylismy bez klimy, nikt nie wstawal zmeczony z lozka (z wyjatkiem wyjatkowo
              wytrwalych imprezowiczow i panienek ktore przygruchaly sobie Grekow).
              Teraz w domu mam o wiele, wiele cieplej !!! niz w tamtym hotelu na Krecie albo
              na Peloponezie.
              • petr82 Re: Teraz w domu mam duuuuzoooo cieplej 21.06.06, 13:07
                No i własnie na tym polega prawo do własnego zdania jak mnie się ktoś pyta to
                moja odpowiedź klima zdecydowanie tak. W budynku i w samochodzie też. Ale dużo
                osób wybiera hotele bez i też jest zadowolona. Jednemu odpowiada wysoka
                temperatura a innym nie.
        • linn_linn Re: Kreta bez klimatyzacji 22.06.06, 09:41
          Mieszkam na poludniu Wloch od 15 lat. Przez wiele lat bez klimatyzacji, ale od
          kilku lat mam i nie wyobrazam sobie zycia bez niej / a do goracej Sycylii mam
          jeszcze kilkaset km /. Wczoraj bylo 40 stopni, wiec mozna sobie wyobrazic.
          Wakacje to jest relaks i odpoczynek: tylko z klimatyzacja.
          • Gość: jaszczur Re: Kreta bez klimatyzacji IP: *.e-wro.net.pl 22.06.06, 19:01
            A ja się nadal upieram, że klima jest niepotrzebna. No chyba że się chce
            siedzieć w pokoju. Jechałam z nastawieniem, że klimę wykupię ale nie była mi
            potrzebna. Fakt pokój mieliśmy bez bezpośredniego nasłonecznienia. W dzień w
            nim nie przebywaliśmy a wieczorem robiło się bardzo przyjemnie i po prostu
            łatwiej i wygodniej było otworzyć okno. Zresztą gdyby to były takie męczarnie
            to wszystkie knajpki byłyby pozamykane i z klimą. A ja jakoś spotykałam te pod
            gwiazdani :)
            Złotym środkiem byłoby wybrać hotel z możliwością dokupienia klimy. No i na
            początku nie płacić za nią i w ten sposób sprawdzić czy jest nam do czegoś
            potrzebna.
            • pietnacha40 Re: Kreta bez klimatyzacji 22.06.06, 19:47
              Mieć klimatyzację jest fajnie.Przyjść z gorącej plaży i mieć chłodno i wszelkie
              jej inne zalety. Zgadzam się ,że jest to komfort, ale nie taki,żebym
              zrezygnowała z hotelu - miejsca, tylko dlatego,że klimy nie ma. Przeszłam
              wszelkie opcje - z,bez i do wyboru ,wszystkie w połowie sierpnia,w tym jedna na
              Krecie. Kiedy wybieram hotel, klimatyzacja jest dla mnie jedynie
              dodatkiem,najmniej ważnym. W tym roku znowu Kreta i nawet nie wiem czy mam
              hotel z klimą !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja