Dodaj do ulubionych

Napiwek dla przewodnika / pilota

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 03:08
Witam wszystkich

Dzis wracalem taksowka z zakupow i poprosilem kierowce, by poczekal, bo
musialem obrocic miedzy taksowka a mieszkaniem 2 razy. I za nic nie
przyszloby mi do glowy powiedziec czlowiekowi, by wylaczyl licznik, kiedy
dojechalismy. Przeciez ja z tego samochodu korzystalem dalej. Dolozylem do
tego jeszcze napiwek.

Po co o tym pisze. Otoz gosc wykonal swoja prace. W zamian za to otrzymal
swoje wynagrodzenie. Bez proby naciagania go. Niestety w turystyce czasami
zdaza sie, ze ludzie atakuja przewodnikow nawet za to, ze biora pieniadze za
cos, za co pieniadze wziac powinni.

A teraz do rzeczy. Ciekawe ile z osob piszacych na forum dalo pilotowi kiedys
napiwek? Przeciez chcemy byc traktowani jak turysci zwyklej, a nie gorszej
kategorii, ale czy zdajemy sobie sprawe, ze nadal przewodnicy nas
oprowadzajacy musza zarabiac wiecej niz przy inych nacjach, bo niestety inne
nacje wynagradzaja dobrego przewodnika napiwkiem. Wiem, my Polacy nie mamy
dobrych przewodnikow, my mamy tylko zdrajcow, a zdrajcom nie bedziemy dawali
napiwku.

Zakoncze podobnie. Gdy wychodze ze zwyklej restauracji typu Sphinx czy Pizza
Hut, a wiec nie jakiejs tam drogieej, zazwyczaj zostawiam 10% wartosci
rachunku jako napiwek. Zazwyczaj jest to suma pomiedzy 5 a 10 zeta. Za
obsluge trwajaca godzine. Grupa turystyczna po tygodniowym objezdzie czsami
robi zrzutke na pilota. Zazwyczaj w wysokosci dolara/euro, czyli tyle, ile
mozna zostawic kelnerowi za godzine zajmowania sie nami w restauracji.

Wiem, wkladam kij w mrowisko. Ale moze czas, by na forach zwiazanych z
turystyka ktos w koncu i ten temat poruszyl.

Zreszta ciekawe ile osob przeczyta tego posta :)
Obserwuj wątek
    • airpass Re: Napiwek dla przewodnika / pilota 19.06.06, 05:09
      Rowniez witam :),

      uwazam, ze za uslugi turystyczne powinno sie dawac napiwki.
      W przypadku przewodnika lub pilota rowniez. Jest to sympatyczna
      forma docenienia dobrych przewodnikow. Daje im to zachete do jeszcze
      lepszego zajmowania sie grupa turystow. Z mojego doswiadczenia
      (pozakrajowego) zadowolona z przewodnika i odebranych wrazen grupa
      prawie zawsze decyduje sie na przekazanie przewodnikom napiwku.
      W zaleznosci od ogolnej oceny prowadzacego grupe moze to byc nawet
      do 10% wycieszki fakultatywnej. Spotkalem sie juz z polskimi przewodnikami
      zajmujacymi sie grupami polskimi za granica z rozczarowaniem mowiacymi, ze
      zwyczaj dawania napiwkow jest ciagle w "powijakach" wsrod polskich turystow.
      Byc moze wyplywa to z zubozenia kraju a byc moze z naszej polskiej
      mentalnosci :). Podroze i turystyka to branza w ktorej powinno sie nagradzac
      dobre uslugi. To samo powinno dotyczyc gastronomii. Podrozowanie na styku
      budzetowym prowadzi do turystycznych spiec :).

      Pozdrowienia,
      a.
    • Gość: Borówka Re: Napiwek dla przewodnika / pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:17
      Tom poruszyłeś bardzo istotny wątek. Prawda jest właśnie taka, że Polacy nie
      dają napiwków pilotom. Piloci pracują przy grupie objazdowej po 2 tygodnie i
      naprawdę jest to ciężka praca, zwłaszcza jeśli chce się wypełniać swoje
      obowiazki jak najlepiej. Zauważcie, że piloci wielokrotnie wykraczają poza
      swoje obowiązki chcac przybliżyc turystom historię, aktualne wydarzenia,
      archeologię, przyrodę danych krajów. Zbierają materiały, informacje, opowiadają
      o tym wszystkim turystom podczas długich przejazdów autokarem, by Ci wiedzieli
      wiecej, nie jechali jedynie bezwiednie patrząc przez szybę. Pilot nie musi tego
      robić, może tak jak i turyści po prostu wsiąść do autokaru, drzemać i włączyć
      jakąś muzyke, by czas przejazdu jakos zleciał. Taką pracę należałoby docenić
      godziwym napiwkiem. Uważam, że dla pilota polskiego, towarzyszącego grupie
      starczyłby napiwek rzędu 2 USD za kazdy dzien imprezy od każdego z uczestników,
      czyli przy wycieczce 15 dniowej - 30 USD od każdej z osób bioracych udział w
      wyjeździe. Należy doceniać ludzi pracujacych w branży usługowej i dawać im
      napiwki, pilotom/przewodnikom tak samo jak taksówkarzom, kelnerom, fryzjerom...
      • Gość: Lena Re: Napiwek dla przewodnika / pilota IP: 80.48.96.* 19.06.06, 12:51
        Macie rację, Polacy nie mają zwyczaju dawania napiwków. Czy słusznie daje się
        tym a nie innym ludziom to zupełnie inna sprawa - w Polce przez lata dawało
        się "napiwki" lekarzowi, pielęgniarce, dentystce, pani sklepowej. Komu na
        wczasach FWP miałoby się dawać napiwki i w jakiej postaci ???:)
        Jeżdżąc na wycieczki zwykle z niemieckim turystami (objazdowe czy też
        fakultatywne) zwasze nagradzamy przewodnika. 2-dniowa wycieczka Delta Orinoko-
        Canaima-Engel Falls - robilismy składkę po 10 USD od osoby, w RPA po dwudniowym
        safarii po Kruger Park - po 10 Euro, po 1 dniowym po Hluhlue - po 5 Euro. To
        jest dla turystów niemieckich oczywiste. Z tym,ze to dawanie napiwków jest
        czasem przsadą , nawet "zorganizowani" Niemcy nie chcą dawać gdy obsługa jest
        taka sobie ale ktoś od razy wyciąga rękę lub okazuje,ze oczekuje.
      • imponderabilia20 Re: Napiwek dla przewodnika / pilota 15.04.25, 11:56
        Przecież dostają za to pensje. Jak każdy inny zawód. Ogarnij się
        • dodekanezowiec Re: Napiwek dla przewodnika / pilota 16.04.25, 19:41
          A masz pewność że po 19 latach osoba której odpowiadasz jeszcze żyje:) 😀😃

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka