Gość: kronos
IP: *.acn.waw.pl
09.07.03, 22:37
Mój znajomy spędził słoneczne dwa tygodnie w Grecji. W tym czasie próbował
poderwać miejscową laskę. Zachwycał się nią, a mnie zalewał sms'ami, jaki to
on zakochany. Któregoś dnia wkurzył się niemiłosiernie. Zauważył lalę z
daleka. Uśmiechnęła się do niego, a on pomachał otwartą dłonią zwróconą w
jej kierunku. A ona? Odwróciła się i poszła. Od tego dnia zaczęła go olewać.
Chłopak długo ubolewał. Po powrocie dowiedział się, że w Grecji jest źle
przyjęte tak kiwać ręką. Kurcze, sam wkrótce wyjeżdżam z Polski. Znacie
podobne przypadki, także w innych krajach? A może komuś się coś takiego
przydarzyło? Jak tego uniknąć?