Lotnisko w Miami???

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 16:04
Bede na lotnisku w Miami czekala 8 godzin na tranzyt. Czy znacie to
lotnisko? Jakie sa tam sklepy, gdzie mozna zjesc? Jakie sa ceny w
restauracjach lotniskowych? Jak daleko lotnisko jest polozone od miasta?
Zastanawiam sie czy oplaca mi sie wyjsc na okolo 5 godzin. Dzieki za info.
    • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 22.08.03, 17:40
      Lotnisko to jest polozone w szczerym polu i nie ma zadnych sklepow ani
      restauracji a za potrzeba trzeba latac w pole.
      Wez ze soba kanapki oraz rozstawiane krzeselko bo sie zmeczysz stojac 8 godzin
      • Gość: asia_l Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.nrockv01.md.comcast.net 22.08.03, 21:53
        Ty chamie skonczony!
        Niestety jest to jedno z gorszych lotnisk w Stanach, pod wzgledem wygody dla
        pasazerow tranzytowych.Jak sie dowiem czegos wiecej zaraz dam znac.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ewk Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 23:45
          mieszkam w miami-nie boj sie jest spoko nie jest tak rozbudowane jak JFK w new
          york (TEZ TAM MIESZKALAM Z TAD TO POROWNANIE)
          mozna dobrze zjesc i tanio fast food a i w malych restauracyjkach za $9 zjesz
          do bolu
          co do wypadu na miasto to nie wiem czy sa tam podstawiane autobusy do dawntown
          to najblizej co bys mogla zobaczyc ale te 5 godz to troche za malo
          pozdrawiam ewa
          • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 23.08.03, 06:43
            A ty Dorota bylas gdzies w swiecie bo takie glupie pytania zadaje ktos kto
            poraz pierwszy wybiera sie poza rogatki swojej wsi
            • Gość: ewk Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.proxy.aol.com 24.08.03, 16:22
              hahaha -ale z ciebie swiatowiec
            • Gość: Dorota Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 10:59
              Czy ty kotku masz kompleksy jakies? Bo jak tak to radze na terapie sie udac.
              Podobno pomaga flustratom.
          • Gość: Dorota Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 14:38
            Dzieki. A czy jest sklep z plytami na lotnisku, bo chce sie udac na zakupy
            plytowe? Pzdr.
            • florydka Re: Lotnisko w Miami??? 25.08.03, 17:58
              jest ale nie wiem jaki tam maja wybor bo nie wstepywalam tam ale widzialam taki
              sklep papa ewa
              • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 26.08.03, 07:32
                Swiatowiec Dorota jedzie na zakupy po plyty na lotnisko w Miami.
                Co za madra ta nasza Dorota jest.
                Kazdy wie ze na kazdym lotnisku ceny sa duzo wyzsze niz w miescie ale ona musi
                nam pokazac jak jest bogata i ze koszty sie nie licza, stac ja na wszystko
                (no moze oprucz kupienia jedzenia na tymze lotnisku)
                Co sie dziwic ze kraj chory skoro ma takich geniuszy jak nasza Dorota
                • Gość: krafla Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.waw.tgc.pl / 172.18.15.* 26.08.03, 10:59
                  Ty rzeczywiscie jestes glupi.

                  Lotnisko w Miami jest dosyc denne pod katem sklepow, jak zreszta wiekszosc
                  lotnisk w Stanach. Zadne ma sie nijak do duzych lotnisk europejskich pod katem
                  ilosci i jakosci sklepow. Osobiscie nie widzialabym zadnych przeszkod w
                  pojechaniu do Miami Beach na 4-5 godzin. Sa shuttle busy i jest zwykly,
                  miejski autobus. Jedzie do downtown jakies 35-40 minut, potem mozesz sie
                  przesiac i po ok. 15-20 minutach jestes w Miamim Beach. Lotniskowym shuttle
                  busem bedzie duzo szybciej i kilkanascie razy drozej. Bilet na autobus
                  kosztowal chyba 1,5 dolara, bus chyba 15.
                • Gość: rsa127 Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.riz.pl / 192.168.42.* 26.08.03, 11:04
                  Maciej,

                  Dedykuję Ci dowcip zasłyszany jakiś czas temu:

                  Przychodzi facet do eksluzywnego sklepu z mydłami na najdroższej ulicy w
                  Londynie. Mówi że chiałby kupić mydło. Sprzedawca podaje mu jedno i mówi: "To
                  jest świetne mydło, ma piękny zapach, zawiera perfumy, wygładza skórę itp.
                  Kosztuje 10 funtów".
                  Klient mówi, że chciałby coś tańszego. Sprzedawca: "Nie ma sprawy. Mamy tutaj
                  też bardzo dobre mydło, ma ładny zapach itp. Kosztuje 5 funtów". Facet znowu
                  chce coś tańszego. Sprawa się powtarza, tym razem z mydłem za 3 funty. Klient
                  nadal chce coś tańszego. Sprzedawca idzie na zaplecze i przynosi kostkę szarego
                  mydła. Mówi że kosztuje ono 10 pensów. Klient wreszcie usatysfakcjonowany
                  mówi: "to ja w takim razie poproszę pół kostki". Sprzedawca: "Nie ma sprawy.
                  Już pakuję" i idzie na zaplecze. Po chwili wraca z dwoma pakunkami.
                  Klient: "ale ja prosiłem tylko o pół kostki", sprzedawca: "to drugie to prezent
                  dla Pana od firmy. Klient: "a co to takiego", sprzedawca: "PREZERWATYWY CHUJU,
                  ŻEBYŚ SIĘ WIĘCEJ NIE ROZMNAŻAŁ".

                  Forum nie jest po to, aby tacy jak Ty wyrażali swoje impertynencje. Jak nie
                  masz nic do dodania to nie pisz i nie zawracaj ludziom głowy. Z jakiegoś
                  powodu, dla Doroty było istotne, aby dowiedzieć się o lotnisku w Miami. Nic Ci
                  do tego dlaczego. Nikt njie każe Ci czytać ani odpowiadać.

                  Gość portalu: maciej napisał(a):

                  > Swiatowiec Dorota jedzie na zakupy po plyty na lotnisko w Miami.
                  > Co za madra ta nasza Dorota jest.
                  > Kazdy wie ze na kazdym lotnisku ceny sa duzo wyzsze niz w miescie ale ona
                  musi
                  > nam pokazac jak jest bogata i ze koszty sie nie licza, stac ja na wszystko
                  > (no moze oprucz kupienia jedzenia na tymze lotnisku)
                  > Co sie dziwic ze kraj chory skoro ma takich geniuszy jak nasza Dorota
                  • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 27.08.03, 06:43
                    Widze ze ty i ta Dorota oboje jestescie ofiarami polskiego produktu przemyslu
                    gumowego ktory pekl w nieodpowiednim momencie.
                    Pocieszcie sie ze nie jestescie jedyni bo takich udanych jak wy to jest
                    pelno w Polsce (popatrz na sejm, caly rzad)
                    • florydka Re: Lotnisko w Miami??? 27.08.03, 19:02
                      maciej co z toba-cierpisz na brak zainteresowania swoja osoba?????:
                      no nie powiem zainteresowales mnie swoimi bredniami- pozdrowienia
                      • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 28.08.03, 06:52
                        A mnie zainteresowala ta prymitywna dorota a Ty niestety nie a masz czego
                        zalowac
                        • florydka Re: Lotnisko w Miami??? 28.08.03, 23:20
                          hmmm....no tak dorota cie zainteresowala -to wszystko tlumaczy
                          • Gość: maciej Re: Lotnisko w Miami??? IP: *.client.attbi.com 29.08.03, 07:32
                            A wiec nareszcie zgodzilas sie ze mna co do poziomu umyslowego tej genialnej,
                            skromnej doroty
                      • Gość: kati Re: O macieju... IP: *.Astral.Lodz.PL 29.08.03, 19:32
                        Zwyczajnie nie zwracajcie na niego uwagi, to pewnie jakiś małolat nie ma co
                        robić w wakacje. Nie odpowiadajcie na jego posty to się znudzi. Pozdrawiam
                        • Gość: maciej Re: O macieju... IP: *.client.attbi.com 30.08.03, 06:27
                          A maciej sobie stuka w pracy w wolnych chwilach i sie nigdy nie znudzi
                          • Gość: kati Re: O macieju... IP: *.Astral.Lodz.PL 30.08.03, 20:47
                            Coś dużo masz tych wolnych chwil macieju, co to za praca, chyba niezmiernie
                            twórcza skoro dajesz upust swojej "inteligencji" pisząc takie dziecinne posty.
                            Hihihihi
                            • Gość: florydka Re: O macieju... IP: *.proxy.aol.com 03.09.03, 04:55
                              faktycznie skonczmy ten post
                              mam nadzieje Dorota ze jako takie wskazowki masz co do lotniska
                              udanej podrozy-pozdrawiam z upalnego miami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja