Dodaj do ulubionych

Triada -obóz przetrwania....

20.07.08, 21:53
Witam ,wróciłam z Grecji 14.07.2008 dokładnie chalkidiki było to 7+7
czyli pobyt z zwiedzaniem.Firma Triada jest najgorszą firmą z jaką
kiedykolwiek miałam okazje sie spotkać,w hotelu Aristoteles Beach
monotonne jedzenie,czyli co dziennie to samo forma ALL inclusive
trwala tylko do 23.00gdzie można sie bylo posmakować rozwodnionego
piwa i wina reszta płatna.Zero animacji ,zerowe zainteresowanie
animatorki żeby cokolwiek zorganizować,brudna plaża szkło psie
odchody itd..traktowali nas jak bydło na objazdówce jezdzilismy nie
klimatyzowanym autokarem ,gdzie temperatura dochodziła 36 st.w
środku.Zakwaterowani bylismy w hotalach które przypominały czasy
Gierka,np.toalete spłukiwano prysznicem pajęczyny na ścianach dywany
owinięte w folię to nie żart hotele te nie spełniały ** lub ***
gwiazdek które były gwarantowane w umowie.Niektóre z nich nie miały
zadnej kategori.Klimatyzacja dodatkowo płatna od 4-7,5 euro gdzie
równierz była wliczona w koszt całej wycieczki. Pilotka nie była
pracownikiem Triady,przedstawiła sie nam jako osoba która pracyje w
Cypryjskim biurze podróży o bliżej nie określonej nazwie.Nie zrobiła
nic żeby pomóc nam w wymianie autokaru nawet nasz telefon do
Warszawy nie pomógł.Po wielu zażaleniach i kłótniach odnośnie całej
wycieczki usłyszeliśm zdanie "to tylko Triada prosze państwa,to nie
Neckermann czy Thomas Cuc.Jeden wniosek strzezcie się Triady-i
pozdrawiam wszystkich uczestników wycieczki objazdowej w dniach od
07.08.-14.08.2008 którzy będą walczyć tak jak ja o zwrot
kosztów.Kosz całej wycieczki opiewał na kwote 2970zł.j.b


Obserwuj wątek
    • Gość: turysta Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.chello.pl 20.07.08, 21:58
      Hm... a jest tu na forum kilka osób, które twierdzą,że 7+7 w Triadzie to są po
      prostu super. Jak widać, nie zawsze i nie wszędzie.
      Kolejny watek o Triadzie, uf... :)
      • Gość: mamaKuby Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 22:07
        Jak nie chcesz wydać majątku jedż z Triady (nie wszystkie oferty
        oczywiście ).Ale z Grecją dajcie sobie spokój,specyfika kraju ,cena
        koło 3000 to niewiele biorąc pod uwagę kierunek ,wszak to kraj
        unijny i ceny unijne,chyba nikt nie był zadowolony z Grecji z
        Triadą,więc odpuście turyści.
        • Gość: mamaKuby Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 22:09
          a pajęczyny i monotonne jedzenie to z pewnością wina Triady .Ciekawi
          mnie tylko co ludzie w domu wpalają że tak narzekają na monotonne
          posiłki.
      • kris7109 Re: Triada -obóz przetrwania.... 20.07.08, 22:09
        Właśnie znowu Triada ,czy naprawde są tacy beznadziejni bo przecież
        to duże i znane biuro podróży.Zastanawia mnie czy naprawdę tak nie
        dbają o swój wizerunek,choć z drugiej (ich ) strony jest boom na
        wyjazdy zagraniczne i czasami popyt przewyższa podaż ,a to dla nas
        klientów niedobrze.
        • Gość: mamaKuby Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 22:13
          Triada wysyła dużo ludzi więc i zastrzeżeń odpowiednio więcej .Sama
          byłam z nimi kilka razy ,wiem co kupuję i na co mogę liczyć ,a
          turyści niestety też bywają różni.Chociażby opisane wyżej monotonne
          jedzenie,coż takiego jedzą w domu ,zresztą Triada nie ustala menu
          hotelowego ,święte oburzenie na opóźniony samolot (1,5 godziny to
          dramat według niektórych).To się zdarza i zależy od tak wielu
          czynników że trudno winic Triadę .
          • Gość: walker Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:27
            Te warunki to dla triady standart.Dokładnie to samo było w ubiegłym
            roku, tylko hotel to Kassandra Mare. Zasługiwał na 2 gwiazdki,
            oficjalnie miał 3, a oszuści z triady sprzedają go jako 4 gwiazdkowy.
            Autokar na trasie bez klimatyzacji, brudny jak obora. Grecja warta
            zobaczenia-byle nie z triadą!!!
            • yrec61 Re: Triada -obóz przetrwania.... 21.07.08, 10:44
              nie byłeś na imprezie w dniach 07.08.- 14.08.2008r.......bo jej
              jeszcze nie było
          • Gość: Sumite Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.07.08, 08:46
            Mamokuby, monotonne jedzenie to często realny zarzut. Jeśli na
            śniadanie codziennie jest żółty i biały ser, ta sama mielonka,
            pomidory i oliwki, jakaś sałatka zrobiona z tego co na kolację
            goście nie zjedli i trochę ciasta do tego kawa, herbata i kompoik
            udający sok (a tak mieli moi znajomi na Krecie) to jest to
            megamonotonne!
            Poczytaj w ostatnim "Przekroju"

            "Żądaj odszkodowania
            Jeżeli jednak będziemy mieli umowę w ręku, nie bójmy się występować
            o odszkodowanie.
            Składając reklamację, nie zrażajmy się zapisami w umowach, które
            czasem są po prostu niezgodne z prawem. Jeśli masz z czymś problem,
            musisz to zgłosić pilotowi. Jeśli nie rozwiąże on problemu lub
            odrzuci twoją reklamację, poproś, by zrobił to na piśmie (to jego
            ustawowy obowiązek). Jeśli nie uwzględni reklamacji, musi ją
            przekazać do siedziby biura podróży w Polsce. Ustawa o usługach
            turystycznych mówi wyraźnie, że jeśli organizator wyjazdu nie
            ustosunkuje się do reklamacji na piśmie w ciągu 30 dni, uważa się,
            że uznał ją za uzasadnioną.
            Wysokość roszczeń łatwo wycenić, gdy wartość reklamowanej usługi
            jest wymierna, na przykład organizator wyjazdu nie zorganizował
            wycieczki fakultatywnej, choć klient za nią zapłacił. Dużo trudniej
            wycenić inne zaniedbania organizatorów. Dla-tego przy staraniu się o
            zadośćuczynienie warto kierować się tak zwaną tabelą frankfurcką
            opracowaną na zlecenie niemieckich sądów. Dokument ten w branży
            turystycznej jest coraz popularniejszy, choć jego postanowienia nie
            są wiążące dla polskich biur podróży. Mimo to część naszych biur w
            momencie rozpatrywania reklamacji nadsyłanych przez klientów
            posiłkuje się nim. Poza tym sam fakt powoływania się na
            profesjonalną tabelę może sprawić, że przedstawiciele biura zaczną
            naszą reklamację traktować poważniej.
            Tabela frankfurcka określa, jaki procent zwrotu ceny wycieczki nam
            się należy, gdy na przykład w pokoju mieszkały z nami robaki (10–50
            procent), do zamówionej jedynki dokwaterowano nam jedną osobę (20
            procent), nie mogliśmy spać z powodu hałasu (10–40 procent) albo
            przykrych zapachów (5–15 procent). Monotonne posiłki to obniżka
            rzędu 5 procent, zepsute jedzenie – już 20–30 procent. Z kolei
            koczowanie na lotnisku więcej niż cztery godziny warte jest 5
            procent ceny wycieczki. Nie można jedynie reklamować pogody, bo to
            siła wyższa.
            Reklamować się jednak nie bójmy, bo przecież nikt nam nie załatwi
            drugiego urlopu w pracy, by odpocząć po zmarnowanym pierwszym. "
    • Gość: gosc Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 17:33
      o rany!to znajdz mi hotel w ktorym all jest dluzej niz do polnocy.
      poza tym to zalosne "monotonne posilki" ludzie to sa wakacje w
      hotelach nastawionych na turystow z calego swiata nie Hiltony i
      Marioty w Miami. Ciekawa jestem co jadasz w domu....
      • Gość: .... Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 16:55
        trzeba było jechać do hotelu 5* a nie do 3*. Od zawsze wiadomo ze w Grecji
        (szczególnie na kontynencie) standard hoteli jest bardzo obniżony, więc nie jest
        to adekwatne do gwiazdek. Hotel 3* w Grecji jest skromny. lepsze są dopiero od
        4* góre,
      • Gość: KosiiMazakii Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: 62.29.165.* 22.07.08, 17:06
        proszę bardzo o to hotel, którego szukasz.
        www.tui.pl/strony/95041.php?pokaz[ceny]=1&w_form_termin=2008-9polecam,
        oczywiscie to tylko jeden z takich hoteli...
        coz...wszystko jest kwestia ceny
        • Gość: taylor Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.tvk.torun.pl 23.07.08, 16:38
          Już naprawdę nie mogę czytać tego że żarcie w hotelu jest monotonne, dajcie
          sobie spokój ludzie i tak samo może być monotonne z Triadą jak i np. Tui. byłam
          w tym roku na wakacjach w Grecji, dokładnie chalkidiki w 4* hotelu z Tui i
          jedzienie tez było monotonne szczególnie śniadania. Ale było tyle, że na pewno
          nie do znudzenia. osobiście uważam że jeżeli wydaje się jakieś 2tys złotych za
          wycieczke samolotową do Grecji i to na 14 dni to jasne, że nie można oczekiwać
          zbyt wiele!
          • Gość: sretnadjevojka Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.be.jnj.com 24.07.08, 13:03
            Wlasnie wrocilam z Zakynthos z Triada i bylo cudownie! Organizacja
            bardzo dobra, autokary, ktore nas przewozily na lotnisko i z niego
            byly klimatyzowane, pokoje w hotelu bardzo ladne, spore z ladnym
            widokiem. Nie ma sie do czego przyczepic na prawde, choc niektorzy
            sie pieklili gdy musieli poczekac pol godziny na autokar....
    • audrey_kathleen Czy to o tej wycieczce był program na TVN24 dziś? 24.07.08, 17:45

      Widziałam te zdjęcia.
      Strasznie współczuję.
      • Gość: gość Re: Czy to o tej wycieczce był program na TVN24 d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 12:46
        Też słyszałam o porażce z Triadą. Moi znajomi byli w zeszłym roku z
        Triadą na wakacjach w Afryce. Zostali po prostu oszukani przez
        Triadę, która udawała, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i
        z najwyższą starannością dopełniła wszytskich swoich zobowiązań !
        Znajomi nie odpuścili Triadzie i wnieśli pozew do sądu. Wygrali -
        dostali pełne odszkodowanie i zadośćuczynienie, więc będą sobie
        mogli zorganizować inne wakacje. Wiem, że do ta kancelaria w
        Warszawie wygrała pare inny ch spraw przeciwko biurom podróży.
        Podobno nie warto odpuszczać, w końcu dlaczego mamy mieć zmarnowany
        urlop z powodu zaniedbań nieuczciwych biur podróży...
    • anitka221 Re: Triada -obóz przetrwania.... 25.07.08, 14:34
      Bylam w tym samym terminie,ale w innym hotelu Blue Bay, gdzie bylo
      niewiele osob i super Greckie jedzenie do wyboru.2 baseny bez tloku.
      Zejscie do plazy 167 stopni. Plaza dluga piekna.Service w hotelu
      bardzo dobry. Pokoje w hotelu super. Potem juz na objazdowce bylo
      gorzej, szczegolnie jedzenie w jednym takim hotelu w szczerym polu -
      tragedia. Reszta hoteli na objazdowce OK.Pilot OK. Jedno
      zastrzezenie to pilot zebral po 77 Euro od osoby za wstepy do muzeow
      etc,a z biletow jakie nam rozdawal wynikalo o jakies 20 Euro mniej.
      W/g mnie powinien konkretnie rozliczyc sie za te wstepy, a tak to
      jest niedopowiedzenie i pytanie gdzie jest reszta pieniedzy, co
      przeliczjac na ilosc podrozujacych w autobusie (klima) jest to spora
      kwota ponad 800 Euro.Ogolnie biorac wycieczka bardzo udana.
      • annie2003 Re: Triada -obóz przetrwania.... 25.07.08, 21:37
        także byłam na tej wycieczce, ale w innej grupie (których nota bene
        w sumie było 7 w tym samym czasie...)
        część pobytowa w hotelu Theoxenia 4* na Chalkidiki na "palcu" Athos -
        hotel wiekowy ale bardzo przyjazny, dobre jedzenie, czyściutkie
        pokoje, zadbana plaża zaraz po drugiej stronie ulicy (przejście
        tunelem, leżaki i parasole płatne, przy basenie free), przemiła
        obsługa, do miasteczka Ouranopolis 3km, można było iść piechotą,
        pojechać hotelowym busem (1 EURO one way) lub próbować szczęścia z
        lokalnym autobusem
        część objazdowa - tu mam nieco mieszane uczucia, głównie ze względu
        na rozmiar grupy - aż 71 osób w piętrowym autokarze, całe szczęście,
        że grupa była zdyscyplinowana i dobrze zorganizowana, więc codzienne
        pakowanie bagaży i wsiadanie/wysiadanie czasowo udało nam się
        całkiem nieźle zgrać...ale podczas niektórych przejazdów temperatura
        na zewnątrz dochodziła do 42 stopni a wtedy klima dawała za
        wygraną...także zwiedzanie np. muzeum w Atenach było miejscami
        niewygodne ze względu na nasze rozmiary...na minus muszę zaliczyć
        rozmiar pokoi w przypadku osób jadących jako single - dopłata do tej
        przyjemności jest nieadekwatna do lokalu jaki się otrzymuje (chodzi
        głównie o wymiary lokum) oraz brak wcześniejszej informacji o
        dodatkowo płatnej klimatyzacji podczas objazdu - ceny wahały się od
        4 do 7,50 EURO, w jednym hotelu nie było jej wcale; śniadania wg
        katalogu miały byćkontynentalne, jednak w większości oferowała
        bufet, skromny ale bez ograniczeń; standard hoteli na objeździe -
        bez cudów, niestety zgodnie z katalogiem i informacjami w katalogu,
        najgorszy mym zdaniem w Atenach (Athinea, jedyny w którym miałam
        trochę grzyba w łazience i ta folia na wykładzinach...), najlepszy
        pod Salonikami (Istron, wprawdzie w szczerym polu bawełny, ale
        standard najlepszy na trasie, dostał mi się ogromny apartament,
        pozostali uczestnicy grupy też byli zadowoleni); największy plus tej
        wycieczki - nasz pilot - p. Marcin Pietrzyk, pasjonata i prawdziwy
        miłośnik Grecji, w której mieszka już od 12 lat, po grecku mówi
        lepiej niż po polsku i całą historię tego kraju i wszystkie ciekawe
        informacje na jego temat ma w małym palcu, do tego poczucie humoru,
        uczciwość i świetna organizacja pracy, najlepszy pilot na jakiego do
        tej pory trafiłam, zrealizował program w ponad 100% - po drodze
        zboczyliśmy nieco z trasy by bliżej przyjrzeć się górom Olimp a
        ostatniego dnia zorganizował nam dodatkowy fakultet - zwiedzanie
        Salonik, które pokochaliśmy na równi z nim; kolejny plus to
        oczywiście sama Grecja i ciekawy program zwiedzania, tylko nieliczni
        tracili nieco entuzjazmu pod koniec zwiedzania, co było spowodowane
        zwyczajnym zmęczeniem przebytymi kilometrami i temperaturą; następny
        plus - dwudniowy pobyt w Loutraki, hotele wprawdzie mizerne, ale za
        to bliziutko plaży i możliwość plażowania także w trakcie
        objazdu :)))
        samoloty - oba rejsu realizowane przez Centralwings z Warszawy, w
        obie strony spóźniony o niecałą godzinę
        wycieczki fakultatywne na objeździe:
        - Ateny nocą - 10 EURO - ocena średnia, wprawdzie widoki (głównie z
        autokaru, a potem ze wzgórza na wprot Akropolu) piękne, ale to
        trochę za mało, zresztą zgodnie z przewidywaniami Ateny mnie raczej
        rozczarowały
        - kolacja/wieczór grecki - 27 EURO - nie korzystałam
        - rejs kanałem korynckim - 20 EURO - w naszym przypadku ponad 2-
        godzinna wycieczka, czysty relaks na pokładzie statku, podziwanie
        widoków i zachodu słońca
        - poza programem - zwiedzanie Salonik - 10 EURO - świetna sprawa
        choć na nasz gust za krótka jak na tak piękne miasto

        generalnie nie polecałabym tej wycieczki singlom i osobom
        oczekującym nieco lepszych warunków lokalowych w hotelach, także
        temperatury o tej porze roku mogą być dla niektórych męczące;
        ponieważ jednak ja mam tzw. "szeroki margines tolerancji" i
        najważniejsze punkty umowy zostały zrealizowane na medal, wbrew
        zdrowemu rozsądkowi mam zamiar ponownie skorzystać z usług tego
        biura w przyszłości ;)

        jakby ktoś miał jakieś pytania, to postaram się pomóc...
        • Gość: majka Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.08, 12:35
          Część z Was tu sugeruje, że monotonne jedzenie, brud w hotelu, brak
          klimatyzacji w autokarach i hotelach, opóźnienia samolotów, itp.- to
          nie jest wina Triady. Bzdura! To biuro podróży wybiera spośród wielu
          kontrahenta.Jeśli tani, to byle jaki ! Jeśli cos nie jest tak, to
          bierze innego, lepszego.W końcu przez tyle lat naciagania klientów i
          robienia ich w balona, maja doświadczenie i wiedza z kim moga
          współpracować. Ich pozornie niskie ceny zachęcaja ludzi do
          korzystania z usług. Ale to niestety tylko pozory. Po obliczeniu
          wszystkich dopłat w trakcie podpisywania umowy i na miejscu okazuje
          się, że ceny sa takie same, jak w Orbisie, GTI, czy w innych np.
          niemieckich biurach. Nie widzę nic złego w tym, że ludzie upominają
          się o swoje należne pieniądze. Triada tylko na to liczy, że
          większość osób im odpuści, bo nie chce się ciągać po sądach. Ale
          zważcie, ze w większości są to ciężko zarobione pieniądze, na
          uzbieranie których rezygnowali z różnych innych ważnych
          wydatków.Generalnie w Triadzie tak jest, że oprócz naciagania
          klientów przy zawyżaniu gwiazdek w hotelach, w których jest brud,
          zwyle rezydenci to niekompetentni ludzie, niezorganizowani i od
          których aż razi negatywny stosunek do tego, co robią. Zdarzaja się
          pasjonaci oczywiście. Podsumowując: jak najdalej od Triady.A jeśli
          już musimy, to wszystko powinno byc zawarte w umowie-nie wierzcie
          agentom Triady,ważne jest to, co napisane, a nie wypowiedziane.
          Powodzenia.
          • ederka6 Re: Triada -obóz przetrwania.... 27.07.08, 22:44
            30.06-7.07 Posejdon. Jedzenie tragiczne nie pod względem jakości, bo
            jak nazwać potrawę; jeden słownie ziemniak, cztery zielone fasolki
            zalane jakimś płynem, lecz pod względem ilości. Trzy i pół kromki
            pszennego pieczywa na śniadanie to za mało nawet dla mnie(170 cm, 68
            kg.). Może i widoki piękne ale nie z piwnicy. Co do właściciela -
            chodził tam taki jeden obrażony na cały świat. Gburowaty typ.
            Powinien pracować przy uboju nie w hotelu. Rezydentka- jeśli była to
            siedział w barze(może ma tam jakieś udziały) generalnie młodziutkie
            dziewczę. Nie była to osoba do której zwróciłbym się o pomoc. Wielka
            nieobecna.
            Objazdówka 7.07-14.07 hotele raz lepsze, raz gorsze. Jedzenia
            więcej, pieczywo bez wydziału. Faktycznie wartość biletów duża
            niższa niż zebrane przez pilotkę 78 euro na łeb. Nasz autokar miał
            dobrą klimę, można było korzystać z telefonów i jeść w trakcie
            podróży, niestety pilotka przekazała nam minimalną ilość informacji
            o Grecji i jej zabytkach. Powiecie coś za coś - albo klima w
            autokarze albo trochę więcej zaangażowania pilotki. A ja bym chciał
            wszystko razem; pilota, który powie wszystko, porządny autokar itd.
            To nie sztuka napisać że za dużo oczekujemy za takie czy inne
            pieniądze. Chodzi o to aby wszystkie biura podnosiły jakość usług,
            nie tylko Triada. A to co się działo z jedzeniem w Posejdonie to
            skandal.
        • Gość: ga Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.szpital.gda.pl 01.08.08, 11:43
          Witam ! Ja byłam z Tradą 7+7 w 2006 r. na objazdówce i na pobycie na
          Kasandrze w miejscowości Kropigii . Wspanała wycieczka i pobyt.
          Oczywiście hotele różne i jedzonko też . Ale było cudownie . Pilotem
          była Pani Paula - ocean wiadomości! Wspominam do dzisiaj.W zeszłym
          roku była objazdówka w Turcji - też bez żadnych zastrzeżeń.
          A niedługo wylatuję z Tradą na Kretę 27 sierpnia! Też będzie
          wspaniale!!
          • Gość: trook Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:03
            monotonne jedzenie hmm . Widzialem takich na athos w czerwcu w
            hotelu Akti ładowali codziennie wszystko co było do wyboru wiec
            było to dla nich monotonne a wystarczylo miec umiar i probowac
            codziennie co innego . parodia z tym monotonnym jedzeniem .
            • Gość: trook Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:06
              nie wierze aby standard obsługi w Triadzie a z tak sie z ciagu
              mieisaca spi....ł ale u mnie były dwie bardzo miłe i uczynne
              rezydentki ktore obsługiwały i aristotelesa i akti i teoxenia i
              alesandrosa wiec nie przesadzajmy a tymi uwagami . Co Ty w itace
              pracujesz czy co ?/;)
              • Gość: spider Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: 212.160.104.* 11.08.08, 09:18
                Witam,
                Czy ktoś mółby mi powiedzieć jak czasowo wygląda objazdówka,
                interesuje mnie głównie o której się wstaje, ile czasu średnio
                spędza się w autobusie, o której zjeżdża się do hotelu?
                Z góry dzięki za info.
    • Gość: beta Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: *.chello.pl 11.08.08, 10:31
      tez mam nie dobre zdanie o tym biurze.
      • neuro99 Re: Triada -obóz przetrwania.... 11.08.08, 10:46
        beta? w każdym wątku z Triada w tytule piszesz tzw "nic" co skłania mnie do
        podejrzewania o to,ze pracujesz u konkurencji. Opisz może swój przypadek - bo
        póki co jak dla mnie wychodzisz na pieniacza/pieniaczkę
        • Gość: rekin Re: Triada -obóz przetrwania.... IP: 212.160.104.* 11.08.08, 11:45
          Ponawiam pytanko kolegi
          Czy ktoś mółby mi powiedzieć jak czasowo wygląda objazdówka,
          interesuje mnie głównie o której się wstaje, ile czasu średnio
          spędza się w autobusie, o której zjeżdża się do hotelu?
          Z góry dzięki za info.


          • neuro99 Re: Triada -obóz przetrwania.... 11.08.08, 20:28
            Z Triadą ( bo to ten wątek) w Egipcie na objazdówce. Najwcześniejsza pobudka
            była o 3 rano - ale to fakultatywny wyjazd. Normalnie - miedzy 5-7 trzeba wstać.
            Do hotelu dojeżdżaliśmy miedzy 17 a 18 po spędzeniu w autobusie 4-5 godzin
            dziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka