Czarnogóra

IP: *.*.*.* 06.08.01, 13:19
Interesuja mnie wiadomosci na temat cen noclegów, zywności, uzywek, cen w
knajpach itd. na wybrzezu Czarnogóry. Gdzie jest najfajniej - Herceg-Novi,
Budva, Kotor? Jak z bezpieczenstwem, czy mozna bez problemu jechac swoim
samochodem? Dzieki za jakiekolwiek info.
    • Gość: Darek Re: Czarnogóra IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.08.01, 20:08
      Czemu akurat wybralas Czarnogore? Z tego co wiem to tam moze byc
      niebezpiecznie... Masz tam znajomych?
    • Gość: gjergj Re: Czarnogóra IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 11.08.01, 22:48
      HEJ !!!
      Bezpiecznie, ceny w sklepach podobne jak u nas, ale na plażach w
      zależności od miejscowości zapewnie taniej niż u nas, np. piwo lane-
      od 1 do 1,5 DM,
      dość dużo turystów , mało Niemców, trochę problemów z czystością, ale
      jednym słowem FAJNIE.
      Informacje dot. południowej części Czarnogóry.
      Jeśli masz więcej pytań gjergj@poczta.onet.pl
      Pozdrawiam. GJERGJ
    • Gość: rfed FUCK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 23:21
      Idź do kościoła
    • Gość: mac Re: Czarnogóra IP: 213.77.125.* 17.08.01, 12:06
      Kto był w Czarnogórze? Piszcie.
      • Gość: aska Re: Czarnogóra IP: 195.136.95.* 25.09.01, 08:36
        W tym roku będąc w Chorwacji odbyłam krótka wycieczkę do Czarnogóry zachęcona
        opowieściami wyczytanymi w necie jak to pięknie i przyjemnie. Niestety moje
        wrażenia nie były najlepsze. Pierwsze zniechęcające wrażenie zrobił wjazd do
        kraju, podatek drogowy uważam za niezłe rozwiązanie (20 DM) i nie mam nic
        przeciwko niemu, natomiast konieczność wykupienia obowiązkowego wykupienia
        ubezpieczenia na dwa tygodnie już nie bardzo... (30 DM) - wynika to z
        nieprzystąpienia Jugosławii do Zielonej Karty. Obowiązkowa dezynfekcja opon
        samochodu (2 DM) - bez komentarza. PRzejechaliśmy wcześniej przez 5 krajów
        nigdzie nic nam nie dezynfekowano... Kontrola na granicy jak w 85 roku w
        Berlinie między częścią wschodnią i zachodnią - pogranicznicy mniej więcej
        równie mili. Drogi fatalne (asfalt chyba sprowadzają z Polski - dziura na
        dziurze) w sąsiedniej Chorwacji drogi mimo że wąskie są w dużo lepszym stanie.
        Brud, bałagan itp. Kraj wygląda jakby wojna nie skończyła się kilka lat temu
        tylko akurat trwało zawieszenie broni. Wzdłuż Boki Kotorskiej, którą chciałam
        zobaczyć, głównei leżą śmieci, gruż i złom, z wody również wystają jakieś
        złomowiska (apewne stcznei i ich wyroby). Policja zachowuje się tak, że nawet
        nasza drogówka miałaby się czego nauczyć w kwestii wyciągania łapówek.
        Zostaliśmy zatrzymani przez patrol (bez radadu), oznajmiono nam że
        przekroczyliśmy prędkość, po długich dyskusjach, prośbach i żebraniach patrol
        machnął na nas ręką i puścił wolno... Jechaliśmy już więc 40-tką (aby się na
        następne psikusy nie narażać) w sznurzez tubylczych samochodów, gdy z tej
        kolejeczki wywleka nas kolejny patrol i drąc gębę (niestety nie było to zwykłe
        mówienie podniesionym tonem) oznajmia, że jechaliśmy 60 (on też bynajmniej nie
        miał radaru) że katastrofa, wypadek itp. że zapłacimy 150-200 DM albo
        pójdziemy do sądu (i pokazał bloczek mandatowy w którym było napisane 150
        dinarów) po długich targach pan policjant zażąda kategrycznie 30 DM. Wręczamy
        aby mieć spokój i postanawiamy zawrócić do Chrowacji, gdy usłyszał, że
        zawracamy dogonił nas i wskazując kierunek dalej w głąb swojego pięknego kraju
        oddał nam 10 DM abyśmy tylko podążyli dalej... Brak słów na skomentowanie!
        Ogólnie biorąc Czarnogóra zrobiła na nas zniechęcające wrażenie. Zwłaszcza
        podejście do turysty w porównaniu z tym co się czuje w Chorwacji....
        Ale jeśli ktoś lubi zwiedzanie w stresie to polecam...
      • Gość: mac Re: Czarnogóra IP: 213.77.125.* 25.09.01, 12:04
        A właśnie planowałem. Jednak zostanę w Chorwacji.
Pełna wersja