Ok service

16.03.09, 23:47
Witam brac pilocka;)

Chcialam zapytac, co sadzicie o biurze Ok Service z Bielska. Czy znajdzie sie
ktos, kto pracowal dla nich? Jak jest u nich z organizacja i czy sa
wyplacalni? Na temat wyplacalnosci tego biura obilo mi sie o uszy, ze piloci
dlugo musza sie dopraszac o swoje pieniadze i nie zawsze sie to udaje.
Dostalam od nich pewna propozycje, ale nie wiem czy jest sens sie w to bawic,
jesli to prawda co slyszalam.... a jakie jest Wasze zdanie?

Pozdrawiam
    • bolo.1 Re: Ok service 17.03.09, 12:59
      Witaj,wiem i myślę że mogę Ci pomoc,napisz tylko gdzie i w jakim charakterze
      miałabyś pracować,pozdrawiam.
      • crazy_guide Re: Ok service 17.03.09, 13:05
        Chodzi o rezydenture i wahadla. Czekam na jakas informacje, chyba znajdzie sie
        ktos, kto dla nich pracowal?:)Chcialam zweryfikowac plotki, ktore o nich kraza.

        Pozdrawiam
        • guendolin Re: Ok service 17.03.09, 20:18
          A czy oni przypadkiem nie mają coś wspólnego z tymi szubrawcami Witours?
          • anetapzn Re: Ok service 18.03.09, 09:52
            To dawny Tramp Travel z Bielska B. Kto siedzi dłuzej w branży zna- przynajmniej
            ze słyszenia. Jak sie grunt zaczął palic pod nogami, bodajże w ub. roku, albo z
            1,5 roku temu powstało Ok S. Nie wiem jak na rezydenturze, ale za pilotaż
            kiepskie stawki i umowa obwarowana róznymi bardzo niekorzystnymi dla pilota
            punktami/ warunkami.
            • pptys Re: Ok service 19.03.09, 19:42
              Robiłem z nimi na wyjazd Sylwestrowy . W umowie miałem zapis o
              wypłacie wynagrodzenia do 7 dni po zakończeniu imprezy, ale czekałem
              6 tygodni . Kto jest cierpliwy i nie traci wiary w wypłatę może więc
              zaryzykowac z nimi wyjazd jako pilot . To tyle...
    • solaque Re: Ok service 26.03.09, 11:16
      właśnie mam jechac do nich na rozmowę o prace jako pilot.. czy ktos może mi
      udzielic inf jeśli dla nich pracował? solaque@wp.pl jesli nie tutaj ;)
    • czarny-karmandzijo Re: Ok service - mój pobyt na wyspie greckiej 13.07.09, 23:19
      Witam !!!
      Chciałbym się podzielić wrażeniami z pobytu na urlopie na greckiej
      wyspie Alonissos , organizowanym przez biuro podróży „ OK. Serwices”.
      Mam mieszane uczucia co do organizatora. Były plusy i minusy
      jak to często bywa. Dlatego chcę się z nimi podzielić , aby
      organizatorzy / jeżeli to czytają / ,wyciągnęli odpowiednie wnioski.
      Zacznę od spraw przykrych.
      Podróż – jedna wielka tragedia!!! Wyjazd był z Katowic , ja mieszkam
      we Wrocławiu , więc do Katowic miałem się dostać tzw. „antenką”.
      Wyjazd do Katowic z dworca PKS o 3.00. Byliśmy o 2.30 już . O 2.45
      podjechał autobus z firmy „OK. Serwices” , ale pani pilotka
      powiedziała , że to nie nasz i po nas przyjedzie drugi. O 3.15/ 15
      minut po czasie pl. Wyjazdu / nadal nic , ponownie pytamy sę
      pilotki , czy aby na pewno nie mamy jechać z Nią. Nadal twierdzi ,
      że nie. Jest nas trzy osoby , W autobusie są właśnie 3 miejsca
      wolne. Dopiero na nasze kategoryczne żądanie sprawdzenia , pani
      pilot po telefonicznej rozmowie z kimś powiedziała , że nas zabiera
      do Katowic. Po drodze były Gliwice tam parę osób doszło. W
      Katowicach pani pilot ze swoją grupą poszła w swoją stronę a
      pozostali zaczęli szukać swoich autobusów docelowych. I tu
      niespodzianka – PN kierowca znalazł „zagubioną „ listę z której
      wynikało , że to właśnie tym autobusem jedziemy do Grecji i są na
      tej liście nasze nazwiska!. Powrotem wnosiliśmy nasze bagaże do
      autobusu.
      Następna niespodzianka!- kierowca nie zabrał wszystkich z
      Gliwic , musimy się wracać / 1 godzina opóźnienia /. W czasie
      podróży , która trwała 34 godziny mieliśmy tylko 2 kierowców!!
      Dlaczego!?. Pilota nie było ponoć z braku miejsc. Nieprawda były
      wolne. Z powodu opóźnienia nie zdążyliśmy na prom w Volos w Grecji o
      11.00 i musieliśmy czekać do 19.00 na następny. Tu następny zgrzyt
      bo panowie kierowcy wysadzili nas w porcie i powiedzieli ,że
      przyjdzie przedstawiciel z biletami i wsadzi nas na prom.
      Przyszedł , ale nic nie zorganizował na czas oczekiwania. Byliśmy w
      porcie na gołej drodze z bagażami w pełnym słońcu / 36st.C / ludzie
      starsi i małe dzieci bez cienia , toalety i możliwości spoczęcia , a
      tu trzeba czekać 7 godzin!!!!.Dopiero na naszę kategoryczne żądania
      pan załatwił z szefem pobliskiej restauracji abyśmy mogli skorzystać
      ze stolików i toalety. Po dopłynięciu na wyspę mimo późnej pory było
      już dobrze. Czekał tam rezydent i nas rozwiózł dość sprawnie po
      hotelach. Jak na jedną podróż to chyba aż za dużo „wrażeń”. Dobrze ,
      że powrót – mimo , że długi- był sprawniejszy i bez
      wpadek.Podejrzewam , że ten chaos organizacyjny w dużej mierze był
      spowodowany tym , że była to pierwsza oferta w Polsce na tę wyspę i
      tak w ogóle pierwszy sezon , gdyż wcześniej żadne biuro w Polsce nie
      organizowało nic na tę wyspę.
      Aby nie być podejrzanym o jednostronność powiem
      teraz o plusach!!! Uważam , że ta oferta to strzał w 10-kę!!! Wyspa
      jest przepiękna. Krajobrazy cudowne!/ rzeczywiście takie jak
      ukazywały foldery!! / .Organizator ze strony greckiej porządku.
      Hotel z którym współpracuje biuro – „AGNANNTI’- bardzo dobry i godny
      polecenia. Czysty , nieduży. Prowadzony przez miłą grecką rodzinę.
      Wyżywienie – rewelacja!! Właścicielka sama gotowała – przepysznie.
      Co drugi dzień mogliśmy zjeść tradycyjne greckie potrawy , które
      były przesmaczne.Rezydent – pan Jakub Zarzeczny podobał się nam. Był
      do dyspozycji codziennie. Pomagał i nie mamy do niego zastrzeżeń.
      Podsumowywując , jeżeli biuro poprawi logistykę i
      sprawy organizacyjne , to jest to wspaniała oferta i godna polecenia
      dla osób , które chcą wypocząć w ciszy i spokoju , delektując się
      słońcem , krystalicznie czystą i ciepłą wodą , podziwiając
      wspaniałe krajobrazy wyspy. Dziękuję
      Janusz.
      • manipoza Re: Ok service - mój pobyt na wyspie greckiej 24.07.09, 23:55
        witam :)
        Nie chce być nie grzeczna, ale jak będę chciała przeczytać opinie turystów,lub
        reklamy BT to sobie wejdę na odpowiednie strony. Nie umie Pan czytać - to jest
        dla PILOTÓW WYCIECZEK.
      • jacekwajdzik Re: Ok service-Wyspa Alonnisos Rousoum Gialo 2010 19.07.10, 06:40
        Pobyt 2010
        Witam
        To co wyczynia OK Services w tym roku z transportem na wyspę to
        istne jaja !!!!!!!!!!!

        Podróż trwa mi nimum 36 h !!!!!!!!!!!!
        Chcę żeby wszyscy Ci którzy pojadą z OK Services na Alonissoś w tym
        roku mieli tego świadomość
        Ja nie miałem -gdybym miał to bym zrezygnował
        więcej info na tel 693027605
        Piotr

    • golab18.4 Re: Ok service 23.07.09, 19:38
      Skarga


      Na podstawie Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. (wraz z późniejszymi poprawkami)
      o usługach turystycznych my wyżej wymienieni składamy skargę do Dyrekcji Biura
      Ok Services Sp. z o.o. Na pracowników wcześniejfirmy.
      Byliśmy uczestnikami wyjazdu do Bułgarii, a dokładniej do miejscowości Rawda w
      dniach 06.07.2009- 18.07. 2009r , zakwaterowanymi w pensjonacie 'Iwan' .
      Powołując się na rozdział 3, art. 14, ust.2. Ustawy o usługach turystycznych
      Państwa Firma nie dopełniła warunków umowy, ponieważ na miejscu planowanego
      powrotu nie zastaliśmy autokaru Firmy „ Śladowski” i członków biura podróży „Ok
      Services” oraz poinformowano nas, że on już odjechał do Polski.
      Zarzucano nam, iż nie dostosowaliśmy się do godziny odjazdu autokaru. Na miejscu
      pojawiliśmy się o godzinie 19:40 czasu lokalnego, kiedy planowany czas odjazdu
      był na godzinę , tutaj cytuję: „nie wcześniej niż 20, biorąc pod uwagę
      odpoczynek kierowcy po przyjeździe do Bułgarii” - informacja taka widniała przez
      cały nasz czas pobytu w pensjonacie „Iwan”, na tablicy ogłoszeń. Nasze rzekome
      spóźnienie spowodowane było wprowadzeniem nas w błąd, ponieważ doba hotelowa
      wszystkich uczestników wycieczki kończyła się o godzinie 10 rano dnia
      17.07.2009r., a planowany czas powrotu był na godzinę „nie wcześniej niż 20”.
      Rezydent na spotkaniu, które odbyło się 08.07.2009r. O godzinie 10:15 w hotelu
      „Elwira” oświadczył uczestnikom wycieczki, aby Ci zorganizowali sobie ostatni
      dzień pobytu i nie wyczekiwali pod hotelem, tutaj zacytuję : „ bo to nieładnie
      wygląda w oczach nowo przybyłych gości”. Sam zaproponował, aby w tym czasie
      wybrać się do pobliskiego aqua parku.
      Zaś informacja o zmianie godziny planowanego odjazdu pojawiła się o godzinie 12,
      gdy większość uczestników wycieczki, również i my wyżej wymienieni opuściliśmy
      swoje pokoje przed godziną 10 rano i „zaplanowaliśmy sobie ostatni dzień”, a
      następnie udaliśmy się do aqua parku, o czym wiedział rezydent. Siłą rzeczy w
      żaden sposób nie mogliśmy wiedzieć o zmianie godziny planowanego odjazdu, jeżeli
      została ona zmieniona w ostatnim dniu i przekazana na śniadaniu gościom hotelu
      „Elwira” o godzinie 12. Pragnę zaznaczyć, ze my mieszkaliśmy w pensjonacie
      „Iwan”, który mieści się kila ulic dalej i nie mieliśmy wykupionych śniadań w
      hotelu „Elwira”,a przed opuszczeniem pokoi nie pojawiła się, żadna informacja na
      tablicy ogłoszeń w pensjonacie „Iwan”.
      Autokar firmy „Śladowski” znajdował się o 45 minut jazdy od Rawdy.
      Na to miejsce dotarliśmy autokarem zupełnie innej wycieczki, w którym znajdował
      się również nasz rezydent, który zaproponował nam miejsca „ w przejściu”, co
      jest niedopuszczalne w podróżowaniu autostradą przez prawie godzinę. Towarzyszył
      on nam przez 15 minut, a następnie bez słowa „przepraszam” opuścił autokar. Mimo
      że domagaliśmy się, aby pojechał z nami na miejsce naszej przesiadki.
      Obowiązkiem pilota wycieczki powołując się na rozdział 4, Art. 20, ust. 3
      Ustawy o usługach turystycznych zamieszczonej w Dz. U. 1997r. Nr 133 poz. 884:
      do zadań pilota wycieczek należy sprawowanie, w imieniu organizatora turystyki,
      opieki nad uczestnikami imprezy turystycznej w niezbędnym zakresie, wynikającym
      z charakteru imprezy, czuwanie nad sposobem wykonywania usług świadczonych na
      rzecz uczestników podczas imprezy oraz przyjmowanie do nich reklamacji
      dotyczących świadczonych im usług, a także reprezentowanie organizatora
      turystyki wobec kontrahentów świadczących usługi w trakcie trwania imprezy.
      Zaś osoba pełniąca funkcję pilota w trakcie trwania całej wycieczki, a
      dokładniej w dniu powrotu, tj. dnia 17. 07. 2009 r. nie dopełniła swoich
      obowiązków, ponieważ po dotarciu na miejsce przesiadki zostaliśmy obrzuceni
      wyzwiskami, które składały się wyłącznie z samych wulgarnych słów, których
      cytować nie będziemy, ponieważ nasza kultura nam na to nie pozwala. Kierowcy ( w
      tym Pan Stanisław Baroń) z FTP Dariusza Śladowskiego zachowywali się
      karygodnie, szarpano nas, wyzywano i grożono, że zostaniemy pobici. Gdy
      złożyliśmy skargę do pilota wycieczki, ten odpowiedział, tutaj cytuję: „ macie
      się zamknąć i siedzieć w spokoju, bo zostaniecie zlinczowani”. Nie stanął w
      naszej obronie, mimo że kierowcy dopuścili się rękoczynów, a wszyscy pasażerowie
      autokaru obrzucili nas wyzwiskami i wygwizdali.
      • manipoza Re: Ok service 25.07.09, 00:09
        1. skargi składa się w sądach, a nie na forach branżowych( z założenia nie dla
        turystów) 2. podawanie personaliów osób przed wyrokiem sądu - i bez jak sądzę
        zgody zainteresowanych jest przestępstwem. 3. nie podawanie swoich personaliów,
        w takich przypadkach rodzi podejrzenie, że jest to prowokacja i chęć oczernienia
        opisanych osób i biura. 4. z ciekawości - czemu to inni uczestnicy, chcieli Was
        zlinczować?

        zaznaczam, że nie miałam przyjemności pracować dla tej firmy i nie znam osób
        przedstawionych w dramacie.
    • nananana1 Aquamaris 01.12.10, 16:46
      Kochani, jeszcze troszkę i biura rozpoczną rekrutację na rezydentów.
      Dla Waszej wiadomości...powstało nowe biuro Aquamaris...to nic innego, jak OK Service. Oddzielili się i wspomniane przeze mnie biuro zajmuje sie tylko samolotówkami.
      Czy będzie lepsza organizacja, to sie okaże. Czy tylko kolejna zmiana nazwy...
      Pozdrowionka!!
    • pilot.ktory.nie.lata Re: Ok service 18.01.11, 12:47
      Nie polecam współpracy z tymże biurem pilotom, zwłaszcza początkującym, płacą śmieszne pieniądze za wahadła, oferując w zamian fatalne warunki (brak możliwości odpoczynku, zaraz po przyjeździe i zameldowaniu grupy powrót do Bielska, brak możliwości skorzystania z prysznica, czy nawet krótkiego odpoczynku w pokoju hotelowym). Gorąco nie polecam.
Pełna wersja