Dziewczyny - może miałyście podobny problem do mojego.
Zażywam ostatnio tabletki antykoncepcyjne i od przyszłego wtorku mam otrzymać
zastrzyk wyciszający przysadkę mózgową. Martwię się,bo od 4 dni choruję na
grypę, która przeszła w zakażenie bakteryjne. Lekarz pierwszego kontaktu
zapisał mi wczoraj Augumentin - wiedząc o moich przygotowaniach do in vitro.
Przez 3 dni nie brałam leku, katar mam mniejszy, ale nadal mam kaszel i ropną
wydzielinę w gardle. Boję się, że bez antybiotyku nie uda mi się tego szybko
zaleczyć.
Nie wiem czy brać ten antybiotyk - boję się, że potem może mieć wpływ na
wzrost pęcherzyków i powodzenie in vitro? W ulotce wyczytałam, że w I
trymestrze ciąży jest on przeciwskazany