Dodaj do ulubionych

Handel komórkami jajowymi

29.03.10, 08:24
Dziewczyny piszcie co myślicie o handlu komórkami jajowymi i ile was
to wyniosło. Ja polecam sprawdzoną klinikę która się tym zajmuje a
nie oferty internetowe bądź co bądź niepewne i duuuużo droższe. Mnie
legalnie komórka kosztowała 2 tyś rekompensaty dla dawczyni. Czekam
na opinie.
Obserwuj wątek
    • chantal10 Re: Handel komórkami jajowymi 29.03.10, 19:09
      "Rekompensata dla dawczyni" - jak to ładnie napsiałaś. Handel
      komorkami jak również innymi narządami jest zabroniony. Kobieta,
      która chce być dawczynią chyba powinna komórkę oddać za darmo w
      klinice. Nie wiem jak dokładnie wygląda procedura, ponieważ nie
      zagłębiałam się w tematykę oddawania komórek, ale na chłopski rozum
      tak chyba powinno być jak napisałam.
      • lenkau Re: Handel komórkami jajowymi 29.03.10, 20:57
        Ja jak widzę takie "oferty" zwłaszcza na tej stronie to mam bardzo mieszane
        uczucia,ja chyba bym kupić nie mogła.
        • aneczkapy Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 08:16
          No własnie "rekompensata" jest terminem, który użyła moja pani
          doktor, i to nie jest pojmowane jako handel organami. Te kobiety
          oddające komórki zostają zapytane, czy nie pomogłyby innej parze
          itd. i właśnie w ramach strat, no nie wiem fizyczno - moralnych jest
          ta rekompensata
          • chantal10 Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 08:59
            Jeżeli kobiety-dawczynie oddanie komórki pojmują jako stratę moralną to uważam,
            że nie powinny tego robić. A oddanie komórki nie jest też żadną stratą fizyczną,
            ponieważ komórki jajowe są, że tak to nazwę, "odnawialne". Więc o jaką
            rekompensatę chodzi?
            • aurita Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 09:35
              > ponieważ komórki jajowe są, że tak to nazwę, "odnawialne".

              odnawialne nie sa, wrecz przeciwnie. Niezaplodnione obumieraja.

              Ja rozumiem ze ktos podchodzi do IVF, bierze drogie leki i czesc komorek oddaje
              a czesc zachowuje dla siebie. Wtedy mozna zwrocic czesc kosztow lekow.
              Natomiast jezeli ktos podchodzi tylko do stymulacji i przekazuje za pieniadze
              (jakkolwiek oddane) oocyty to to jest dla mnie handel
              • chantal10 Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 09:56
                Napisałam "odnawialne" bo miałam na myśli, że nawet jak zdrowej i prawidłowo
                funkcjonującej kobiecie pobierze się komórkę, to za jeden cykl menstruacyjny
                ponownie powinna mieć komórkę.
    • jaa.goda Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 10:08
      ja osobiście nie byłam w takiej sytuacji ale myślę, ze lepiej
      skorzystać z kliniki niż z ogłoszeń internetowych. jak czytam takie
      ogłoszenia to mam mieszane uczucia. jakby się mówiło o sprzedaniu
      części garderoby lub czegoś podobnego.
    • kolitka Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 15:05
      Sądzę, że trochę źle to zostało nazwane. Dla mnie handel byłby wtedy gdyby ktoś
      się stymulował tylko dla kasy, a sam nie podchodził do in vitro. Natomiast jeśli
      dziewczyna dzieli się przy własnym in vitro komórkami, to uważam, że należy się
      jej jakaś rekompensata, przecież to ona musi znosić całą stymulację, zastrzyki,
      znieczulenie, punkcję itp "atrakcje". W mojej klinice też słyszałam o takim
      programie, tylko tam rekompensta wynosiła 2 tys. za oddanie 4 komórek, to wg
      mnie przy całych kosztach in vitro jakie ponosi taka dziewczyna jest prawie
      symboliczne i nie można wtedy mówić o handlu.
      • magdamajewski Re: Handel komórkami jajowymi 30.03.10, 17:15
        nie wiem jak to w Polsce jest prawnie zalatwione ale w stanach
        normalnie kilinik sie oglaszaja i "rekrutuja" kobiety do stymulacji
        tylko i wylacznie w celu oddania komorki. Dostaja za to chyba $6000
        + pokryte sa koszty stymulacji i calej prodecury (pacjenta
        przyjmujaca to pokrywa).
        Szczerze to ja nie widze nic w tym zlego. Dlaczego mialaby by to
        zrobic za darmo? Jesli sama jest stymulowana i ma rzeczywiscie duzo
        jajeczek (wiadomo duzo to przewaznie znaczy slabaszej
        jakosci) i chce sie z kims podzielic to inna bajka. Jednak nie kazda
        kobieta sytmuljaca sie chce to zrobic bo wiadomo kazdy liczy na
        sukces ale gdzies tam gleboko siedzie w nas obawa ze sie nie uda za
        pierwszym razem i wtedy kazde jajeczko jest na wage zlota.
        Nie ma co osadzac kobiet robiacych to za pieniadza, kazdy czyms sie
        w zyciu kieruje i mozna na to patrzyc jak na handel ale gdyb nie
        takie kobiety to wiele pacjentek nie mialo by nawet szans na ivf z
        komorka dawczyni...
        • julia56 Re: Handel komórkami jajowymi 31.03.10, 12:15
          magdamajewski napisała:

          > nie wiem jak to w Polsce jest prawnie zalatwione ale w stanach
          > normalnie kilinik sie oglaszaja i "rekrutuja" kobiety do
          stymulacji
          > tylko i wylacznie w celu oddania komorki. Dostaja za to chyba
          $6000
          > + pokryte sa koszty stymulacji i calej prodecury (pacjenta
          > przyjmujaca to pokrywa).
          > Szczerze to ja nie widze nic w tym zlego. Dlaczego mialaby by to
          > zrobic za darmo? Jesli sama jest stymulowana i ma rzeczywiscie
          duzo
          > jajeczek (wiadomo duzo to przewaznie znaczy slabaszej
          > jakosci) i chce sie z kims podzielic to inna bajka. Jednak nie
          kazda
          > kobieta sytmuljaca sie chce to zrobic bo wiadomo kazdy liczy na
          > sukces ale gdzies tam gleboko siedzie w nas obawa ze sie nie uda
          za
          > pierwszym razem i wtedy kazde jajeczko jest na wage zlota.
          > Nie ma co osadzac kobiet robiacych to za pieniadza, kazdy czyms
          sie
          > w zyciu kieruje i mozna na to patrzyc jak na handel ale gdyb nie
          > takie kobiety to wiele pacjentek nie mialo by nawet szans na ivf z
          > komorka dawczyni...
          >

          Dokładnie.
          ------------------------------
          Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
          • aurita Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 08:49
            > > Nie ma co osadzac kobiet robiacych to za pieniadza

            W wiekszosci krajow europejskich handel gametami jest zakazany ale nie wydaje mi
            sie aby ustawodawcy patrzyli na to poprzez aspekt moralny (albo nie tylko).
            Stymulacja do IVF, punkcja sa powaznymi zabiegami medycznymi ktore moga miec
            bardzo grozne dla zycia skutki uboczne.
            • julia56 Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 13:57
              cesarskie cięcię też jest poważnym zabiegiem medycznym, a mimo to
              (bez wskazań) coraz bardziej sie upowszechnia.

              ------------------------------
              Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
        • aurita Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 08:52
          > Dlaczego mialaby by to zrobic za darmo?

          tak mi sie skojarzylo: dawcy szpiku robia "to za darmo" a ten moze miec to
          konsekwencje zdrowotne (chociaz aktualnie chyba nie az takie jak np hiperstymulacja)
          • magdamajewski Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 15:03
            no to jak idziemy takim tokiem myslenia to po co podchodzic do ivf
            jak mozna adoptowac?
            • dagmara-k Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 15:46
              w mojej klinice pada pytanie "czy chcesz oddac komorki", nie ma mowy o zadnej
              kasie. slowo oddac znaczy oddac. mam nadzieje ze lekarz ktoiry to slowo wyowiada
              rozumie je tak samo jak ja.
              • magdamajewski Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 15:55
                dagmara a ty jeszcze w dwupaku czy juz sie rozdwoilas?
                • dagmara-k Re: Handel komórkami jajowymi 02.04.10, 18:48
                  w srode donosilam ciaze do 37tcsmile i od srody chodze z rozwarciem malym i
                  skurczami i czekamsmile
            • aurita Re: Handel komórkami jajowymi 01.04.10, 19:53
              > no to jak idziemy takim tokiem myslenia to po co podchodzic do ivf
              > jak mozna adoptowac?

              puk, puk!
              mowie o stymulacji dla SPRZEDAWCZYNI komorek a nie o stymulacji w ramach leczenia.
              • lusiasia Re: Handel komórkami jajowymi 06.04.10, 06:26
                u mnie jest tak ze czeka sie na dawczynie w kolejce, ja czekalam 3,5 roku, ale
                ze zadzwonili akurat jak bylam jeszcze w ciazy, kolejka przeleciala, nie jestem
                zainteresowana, wiec nie interweniowalam

                dostalabym jednak wszystkie komorki z danej punkcji, czyli zalezy dawczyni by
                wyprodukowala i jakby sie zaplodnily, moglibysmy miec nawet zamrozone zarodki
                mnie by to kosztowalo okolo 6000 euro, w tym koszty wizyt u lekarza dawczyni i
                jej leki
                to co mnie zdziwilo, dawczyni dostaje okolo 200 euro
                dawczyni musi miec juz dzieci i nie jest pacjentka kliniki, jest kobieta ktora
                chce pomoc, nie dla pieniedzy, bo raczej 200 euro to nie jest zaden majatek,
                nowosc to jawnosc danych, potencjalne dziecko w wieku 18 roku zycia mogloby
                dostac informacje na temat dawczyni
                ilosc dawczyn wlasnie przez ta jawnosc dramatycznie spadla
              • magdamajewski Re: Handel komórkami jajowymi 06.04.10, 16:17
                no to mowimy o tym samym
                i daruj sobie to pukanie..
    • 1113dotaa Re: Handel komórkami jajowymi 26.03.15, 18:49
      Witam,

      jestem młodą, 23 letnią kobietą. Na co dzień studiuję, jestem samodzielna - od początku studiów pracuję. Mieszkam w Warszawie. Grupa krwi 0 Rh+. Jestem drobną (164 cm) brunetką. Moją pasją jest sport, uwielbiam aktywności fizyczne i kontakt z ludźmi. Pomysł na tego typu działania przyszedł gdy zaprzyjaźniona para poprosiła mnie o taką pomoc. Dwójka wspaniałych ludzi którzy od 2 lat mają problemy z zajściem w ciąże i do pełni szczęśliwego życia brakuje im maleństwa - nie potrafiłam się nie zgodzić. Decyzję swoją dobrze przemyślałam i byłam pewna tego że chcę to zrobić. Nie było mi to dane, przyjaciółka szczęśliwie zaszła w ciąże. Ta sytuacja bardzo dała mi do myślenia. Uważam że jeśli znalazłaby się tak samo wspaniała rodzina która potrzebuje pomocy - chciałabym im pomóc. Jestem zdrowa, mam bardzo dobre wyniki, które chętnie powtórzę dla potwierdzenia wiarygodności. W najbliższej rodzinie nie ma osób obciążonych chorobami genetycznymi .
      Chętnie odpowiem na wszelkie pytania, drogą meilową lub na spotkaniu.
      Email: 2212dota@gmail.com
      Serdecznie pozdrawiam.
      D.
    • evaedyta2015 Re: Handel komórkami jajowymi 21.10.15, 22:11
      Sa ogloszenia w klinice w warszawie placa dawczyni 3500 zl ale musi miec max 35 lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka