Dodaj do ulubionych

Dawca Komorek

24.09.10, 22:57
Witam przez dlugi okres obserwowalam to forum podczas moich staran-niestety nieudanych. Nasza ostateczna mozliwoscia jest dawca komorek- prosze kazda ktora przechodzila przez ten proces o info dotyczace czy znalazlyscie kogos z rodziny, czy moze z forum (nie ktos kto tez sie stara) pytam bo mam male szanse wybrania kogos z rodziny i zastanawiam sie nad taka opcja ale jak byc pewnym ze ta osoba nie naciagnie nas tylko na kase???
Obserwuj wątek
    • kolitka Re: Dawca Komorek 25.09.10, 10:29
      Nie szukaj dawczyni na forum bo masz duże szanse być oszukana, zgłoś się do kliniki niepłodności któe zajmują sie tym profesjonalnie, na naszym bocianie jest nawet specjalny wątek dla biorczyń
      • eag_er Re: Dawca Komorek 25.09.10, 17:26
        juz tego sposobu probowalam- i przemyslalam ze jesli ktos sie zrzeka nadliczbowych komorek to jasne jest ze te najlepsze beda uzyte przez sama dawczynie-wiec moze taka opcja bylaby lepsza jesli chodzi o uzyskane komorki dobrej jakosci???
        • kolitka Re: Dawca Komorek 26.09.10, 08:47
          Myślę, że to nie tak, w mojej klinice w której też wykonują programy z KD, zapładniają max 10 komórek, nie sądzę, żeby można było tak przebierać, zresztą sami w statystykach podają że u biorczyń mają lepsze wyniki www.salvemedica.pl/rezultaty-leczenia , czyli na pewno biorczynie nie dostają gorszych komórek.
          • arpona Re: Dawca Komorek 27.09.10, 11:35
            Zajrzałam na stronę kliniki i rzeczywiście prezentowane tam statystyki wyglądają bardzo pozytywnie. Ciekawa tylko jestem, jak wygląda kwalifikacja do programu dla biorczyń?
            • lady_groszek Re: Dawca Komorek 27.09.10, 12:43
              dziewczyny, nie sądzę, że zostają jakieś gorsze komóki, owszem dzieli się je na klasy, ale przecież czasem ze świeżej dobrej klasy ciąża nie wyjdzie, a z niby słabszej mrożonej wyjdzie. więc to jest kwestia szczęścia raczej...
              • arpona Re: Dawca Komorek 28.09.10, 10:00
                Tak, to prawda. Jest bardzo wiele przypadków potwierdzających to, co pisze lady_groszek.
                • joanna1082 Ja byłam dawczynią komórek 28.09.10, 23:01
                  I nikogo nie oszukałam, wręcz przeciwnie, jestem zadowolona , że mogłam komuś pomóc.
                • lady_groszek Re: Dawca Komorek 29.09.10, 09:27
                  no właśnie, i szkopuł w tym, żeby odkryć, od czego to zależy. jest badanie chromatyny jądrowej, ale nie wiem, na ile ono jest tu pomocne, tzn. nie można zbadać zapł. komórki nie uszkadzając jej, żeby zbadać, czy się przyjmie czy nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka