Dodaj do ulubionych

Większość z was i tak dzieci miec nie będzie.

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.05.04, 15:05
Witam wszystkie panie,

jestem facetem, króry w wyniku leczenia chemią stał się bezpłodny i dzięki
takim ludziom jak veka dowiedziałem się leżąc w szpitalu na chemi o
psychoterapii prowadzonej przez psychoonkologa dla ludzi chorych na raka.
Tam między innymi nauczyłem się tego o czym pisze veka jak i wiele innych
ciekawych rzeczy.
Czego wy chcecie od tej kobiety? Niczego w zamian za to co pisze nie żąda..
Gdyby chociaz reklamowała w ten oto sposób jakiś swój gabinet itd..., ale ta
kobieta niczego nie chce w zamian i pisze to co pisze choc wie, że ją
obrzucicie błotem.
Jesteście pełne żalu, agresji i nienwiści do świata, do otoczenia za to co
was spotkało i patrzycie na wszystkich tych, którzy są poza waszym kręgiem
przez pryzmat tego chorobliwego żalu, podejrzewając każdego o to, że się z
was śmieje.
Większości z was przydałaby się, pomijając tutaj to co pisze veka, dobry
psycholog albo psychiatra, który by was nauczył pozbyć się tego żalu, tej
agresji i złosci za to, co was spotkało.
To umysł panuje nad ciałem, a nie ciało nad umysłem, dlatego większość z was
nigdy się tego dziecka nie doczeka, bo macie już z tego wszytkiego chore
umysły.
Kobietę swego zycia poznałem po leczeniu, mam dziś 2-letniego syna i
planujemy następne dziecko, choć lekarze nadal twierdzą, że jestem bezpłodny.
I na pewno nie udało nam się dzieki medycynie, bo w okresie kiedy moja żona
zaszła w ciąże, nie leczyłem się, ale od lat stosuje to czego nauczyłem się
na psychoterapii i komfort mojego życia znacznie wzrósł.
Musicie sie pobyc tego żalu i agresji do otoczenia.
Jak naprawicie swoje umysły, to i waszym jajnkom będzie lepiej.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 15:17
      generalnie nie odpowiadam na takie posty, generalnie normalne posty czytam do
      konca z uwaga. moze i chciales dobrze, moze w dalszej tresci postu jest jakis
      sens.... ale tytul postu sugeruje jedno: kliknac na rysunek kosza. tam jest
      miejsce na takich zaklinaczy. Bogiem nie jestes, nie wiesz komu sie uda a komu
      nie.
      to nie jest forum bezplodnosc, tylko "NIEPLODNOSC" to taka roznica jak miedzy
      czlowiekiem zywym i martwym.
      a zatem po wyslaniu tego postu nacisne po raz kolejny na obrazek kosza.
      do kosza z taki "wrozbitami"!
    • Gość: od czasu do czasu Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.05.04, 15:22
      Przyszło mi jeszcze jedna uwaga do głowy.
      Większość z was chyba uważa, że nie ma od was bardziej nieszczęśliwych osób niż
      wy. A powiem wam, że są...
      Gdyby wam smierć w oczy zajrzała, to kwestia posiadania dziecka nie miałaby
      znaczenia, bo martwe i tak byście go mieć nie mogły.To by was troche pokory
      nauczyło.
      Pozdrawiam.
      • maretina Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 15:24
        chyba malo wiesz o nas. bylu tu takie, ktorym z powodu raka cos juz lekarze
        zdazyli wyciac...inne w trakcie leczenia wykrywaly guzki w piersiach. guzik
        wiesz. zatem zmilcz, prosze idz stad, bo nie potrzebujemy takich pogawedek.
        • Gość: od czasu do czasu Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.05.04, 15:33
          Nie wierzę, że wśród tych, które tak obrzuciły tą kobietę są takie, które
          chorowały na raka, bo człowiek który to przechodzi czy przeszedł ma zupełnie
          inną postawę zyciową niż te panie, które tak obrzuciły Bogu ducha winną
          kobietę, która chce się z wami czymś podzielić.
          Część z was nie umie już zdrowo patrzeć na świat i ludzi i to jest podstawowy
          problem.
          • maretina Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 15:36
            a Ty mowisz jak nawiedzony a nie jak czlowiek zdrowo patrzacy na swiat. sorry,
            ale szczerosc za szczerosc. prosze daj spokoj nam, jesli jestes taki jak
            piszesz, to powinienes zrozumiec, ze kazdy ma swoje zycie i nie mozna do nikogo
            z butami wlazic. nie Twoja sprawa jest nasz problem. zatem odpusc sobie
            moralizowanie.
    • Gość: blablabla Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.05.04, 15:29
      A tobie o co k... chodzi?
      O to ,że ktoś chce mieć dziecko?
      Spadaj i nie truj, to ty nie będziesz już miał więcej dziecka , a jeśli nawet
      to już dziś mu współczuję !!!
      • tekla12 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 15:46
        A ja sobie myślę, że niejaka vecka i szanowny gospodarz wątku to ta sama osoba.
        Obrzydliwość nadająca się jedynie do analizy przypadku w kategoriach
        psychopatologicznych. Nie dajcie się prowokować oszołomom! Pozdrowienia tylko i
        wyłącznie dla pozytywnie zakręconych T.
    • Gość: maksia Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:16
      Tekla. Chyba masz racje. Odczuwam to samo, podobny styl wypowiedzi i argumenty
      niezbyt górnolotne. Zaraz bedzie czas na rzucanie epitetami po ludziach i
      dowiemy się, że jesteśmy... .
    • Gość: JH Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: 62.102.33.* 20.05.04, 17:08
      Witam,
      już w pierwszych słowach swojego postu zaznaczasz że jesteś mężczyzną , więc
      skąd u ciebie taka znajomość kobiecej psychiki? Skąd wiesz jakie dla kobiety
      znaczenie ma posiadanie dziecka? Ja borykam się z tym problemem od trzech lat
      razem z mężem przeżywamy wszystko i chociaż to wspaniały człowiek w pełni
      zaangażowany w naszą sprawę to jednak nigdy (jak sam przyznał) nie uda mu się
      zrozumieć targających mną uczuć.
      Wydaje mi się że człowiek po takich przejściach jak Twoje powinien przede
      wszystkim nauczyć się szanować innych, a ty swoim postem udowadniasz jedynie że
      lubisz sprawiać ludziom przykrość i nie liczysz się z ich uczuciami !!!!!!!!!

      Ja wierzę w to że każda z nas która odwiedza to forum będzie miała upragnione
      dziecko tak jak ty mimo swojej bezpłodności liczysz że będziesz miał drugie
      dziecko i że twój cud spełni się po raz drugi.



      • Gość: Agnieszka Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:31
        Ja mimo iz nie moge doczekac sie dziecka staram sie nie pielegnowac w sobie
        agresji i zalu. Zgadzam sie z wami dziewczyny...ale zgadzam sie tez z autorem
        wątku. Niestety nie jestem osobą kierujaca sie zasadą oko za oko...dlatego moze
        inaczej rozumiem przesłanie tego listu...ktore wcale nikogo nie obraza. Ale
        jednoi jest nie fair. Z tytułem przesadzono!!!! I mysle ze dziewczyny mimo
        swoich agresywnych wypowiedzi zasługuja na przeprosiny chocby z tego tytułu. A
        poza tym to jestem juz na tym forum jakis czas...i prosze mimo swego
        obiektywnego spojrzenia...staraj sie je tez zrozumiec. Naprewde...chocby przez
        to ze rzeczywiscie zbyt wiele osob je obrazało i robilo sobie zarty.
        Pozdrowienia dla ciebie, vecki i wszystkich dziewczyn.
    • agnieszkaagnieszka1 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 17:41
      Wchodze na to forum juz od kilku lat na poczatku bylo to zwiazane z problemami
      mojej kolezanki , ktora nie mogla miec dziecka pozniej przyzwyczailam sie .
      Cieszylam sie kolejna ciaza lub smucilam porazka. Sama nie mam wiekszych
      problemow z zajsciem w ciaze dwojka dzieci . Ale niejednokrotnie bylo mi
      przykro kiedy ktoras z Was podsumowywala nas matki , ktore jak to sie mowi
      bezproblemowo zachodza w ciaze ,ze jakoby nierozumiemy jakie to szczescie i nie
      jestesmy takimi matkami jakie to wy moglybyscie byc gdyby to szczescie Was
      spotkalo. Nie wszystkie takie jestescie ale wiele tak i jest w Was wiele
      zlosci do nas za co ? bo my mozemy Wy nie.Nie moge tego zrozumiec moge
      zrozumiec ,ze sprawia Wam bol patrzenie na male dzieci kobiety w ciazy ale poco
      tyle zlosci az przykro czasami . I nie mowcie ze nierozumiem co to
      bezplodnosco rozumiem troche z innej plaszczyzny bo przez pryzmat moich dzieci .
      Nie jest tak tylko na tym forum rowniez od mojej kolezanki tej , o ktorej
      wczesniej wspomnialam ktora zaszla w ciaze przez in vitro dowiedzialam sie ze
      dla niej macierzynstwo jest czyms innym niz dla mnie ( nie wiem czym? -
      zabolalo ). Nie mowiac juz o tym ,ze kiedy zaszlam w ciaze nie uslyszalam
      gratulacji mimo ,ze ona miala juz swoiego bobasa Po co to pisze, abyscie
      troche przychylniej spojrzaly na nas " te po drugiej stronie" nie jestesmy
      Waszymi wrogami a Wy nie jestescie jakimis szczegolnymi wybrancami w swoim
      cierpieniu , kazdy cos ma jak nie to cos innego .
      Ah i nie wszyscy , ktorzy tu wypisuja cos co wam sie nie podoba to psychole ,
      ktorzy nic nierozumieja a w tym co napisal od czasu do czasu jest duzo racji i
      zamiast sie zacietrzewiac moze trzeba przemyslec.
      Pozdrowienia
      • Gość: nika Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.toya.net.pl 20.05.04, 23:07
        wiesz co, pomysl, to tak jak ktos jest glodny i przychodzi syty i mowi, zobacz,
        jakie mam pyszne jedzenie, mnie to sie udalo, a ty, na co jeszcze czekasz,nie
        masz nic, jestes beznadziejny, do niczego sie nie nadajesz. Tak samo jest z
        posiadaniem dzieci, ten kto ma bez problemu (jak moje sasiadki w bloku)mowi
        ciagle, a ty nadal jeszcze nie masz dzieci? moze twojemu mezowi trzeba pomoc?
        cos slabo sie chlop stara, hehehe. Latka leca, juz pani po 30-stce, na co tu
        czekac? a maz juz prawie 40, prosze pani. Jak pani przyjdzie wreszcie ze swoim
        do przedszkola to inne dziecoi pomysla ze to babcia po dziecko przyszla,
        hehehe. To wlasnie znosze codziennie. Nie mow wiec, ze z naszymi ciazami jest
        tak samo, czesto sa odarte z intymnosci, inseminacje nie zastapia aktu we
        wlasnej sypialni. Te upokorzenia, latanie z nasieniem w słoiku, panie
        rejestratorki wykrzykujace w kolejce: kto do poradni niepłodności? PCtesty,
        dziś pani współżyła? o której? itd, itp. Chyba musisz sie z tym pogodzic, ze
        dzieci matek ktore przeszly to wszystko sa dszczegolne. Nie wspomne nawet o
        tym, ze sa to czesto dzieci "na kredyt". Za koszt zabiegów które przechodzimy
        mogłabyś często kupić mieszkanie...
    • Gość: Ola Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:45
      Dziewczyny!!!
      Nie reagujmy na takie wątki!!!Po jaką cholerę będziemy się męczyć i denerwować
      takim oszołomem!!!Olejcie go a wątek sam spadnie na samo dno, gdzie jego
      miejsce!!!!
      • Gość: Agnieszka Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:50
        Ola... ja jestem po waszej stronie i w takiej samej sytuacji...ale nie rozumiem
        waszej reakcji.
        • Gość: Agnieszka Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:51
          skąd w was tyle złości???
    • Gość: Justyna Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.city.net.pl / *.city.net.pl 20.05.04, 19:03
      Ten Gośc jest palnięty i tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!! I szkoda że tacy ludzie żyją
      jeszcze na tym świecie !!!!!!!!!! Oj szkoda. Lekarz psychiatra by się przydał
      • sylwiawm Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 19:18
        on chyba ma problem i nie ma kto mu pomóc wiec chce zwrocic na siebie uwage.
        Podobnie chyba robią małe dzieci.
        • Gość: Anna Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.gdynia.mm.pl 20.05.04, 19:33
          Często zaglądam na to forum i czytam,ale nigdy nie pisałam .To co tu czytam
          teraz to jakiś zlot czarownic.Ta dziewczyna Vecka miała rację że wizualizacja
          bardzo pomaga w pozytywnym myśleniu,ale w was jest tyle jadu i zawiści,że wam
          już nic nie pomoże.Jestem psychologiem ,z wieloletnim doświadczeniem ,również
          klinicznym ,tu występuję jednak jako kobieta i matka córki leczącej
          niepłodność,,,,ona ma szansę 40% większą niż wy,ponieważ dobre rady przyjmuje z
          pokorą.Myślicie ,że wszystkie rozumy pozjadałyście??????Pan który yu
          pisał,również ma wiele racji.Ja pracuję również jako konsultant w sprawach
          adopcji i mam przyjemność spotykać wspaniałe pary,które poddały się,,,,,i
          wiecie co zdarzyło się parę razy ,że przy pompcy technik wizualizacyjnych i
          psychologicznych zdazały się wypadki przełamania barier....były ciąże.......Ale
          dla was to szarlataneria..Prawda??
    • Gość: irytujesz mnie jezeli jestes nie proszony to opusc to forum!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:41
      wiesz co wydaje mi sie ze moze ty z jakiejs sekty jestes.daj nam czlowieku
      spokój.
      • sylwiawm przeprosiny 20.05.04, 19:47
        przepraszam gosciu "od czasu do czasu" pomylily mi sie wpisy nie chodziło mi o
        ciebie a tak a propo to mam zamiar sprobowac ta wizualizacje ale mam
        watpliwosci co do czasu a maze wczesniej zaczac bo moze sie nie udac i co wy na
        to?
    • Gość: nwidwi Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:46
      WIEZSZ CO ANNA TY CHYBA MOZE SAMA NAPISALAS TEN POST I TERAZ PODSZYLAS SIE
      POD "ANNE"SAMA TEZ MASZ JAD I NIE OPOWIDADAJ JAKIS PIERDÓL.BO KLAMIESZ.NIE MASZ
      RACJI DZIEWCZYNO .A ZRESZTA NIE CHCE MI SIE NAWET PISAC..
    • Gość: iwka901 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.wroc.zigzag.pl 20.05.04, 19:50
      Skąd tyle złości , dlaczego padają tu wyzwiska i epitety oszołom , nawiedzony
      itp.? Każdy ma prawo przedstawić swoje racje, a polemizowac można kulturalnie .
    • Gość: BLABLA BLA DZIWCZYNY !TO JACYS SEKCIARZE!DO KOSZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:50
      • Gość: Agnieszka Re: DZIWCZYNY !TO JACYS SEKCIARZE!DO KOSZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:56
        Nie wiem kto napisał ten wątek ostatni... i zastanawiam sie co sie z wami
        dzieje. Zawsze byłyście takie mile i pomocne...a teraz nagle zachowujecie sie
        bardzo dziwnie. Przeciez nie jestesmy cyborgami do rodzenia dzieci... dlaczego
        instynkt maciezynski nie jest dla was sensem...przez te wypowiedzi wszystko
        zostaje takie uprzedmiotowione...dlaczego???
        • Gość: Agnieszka ...zmiana tytułu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:56
        • maretina Agnieszko napisalam Ci dlaczego... 20.05.04, 19:59
          Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

          > Nie wiem kto napisał ten wątek ostatni... i zastanawiam sie co sie z wami
          > dzieje. Zawsze byłyście takie mile i pomocne...a teraz nagle zachowujecie sie
          > bardzo dziwnie. Przeciez nie jestesmy cyborgami do rodzenia dzieci...
          dlaczego
          > instynkt maciezynski nie jest dla was sensem...przez te wypowiedzi wszystko
          > zostaje takie uprzedmiotowione...dlaczego???

          przeczytaj sobie tytul watku tego wielce uduchowionego czlowieka. brzmi jak
          wyrok. jakim prawem ten podly czlowiek moze mowic tak komukolwiek? to tak samo
          jakby kotos podczas jego leczenia onkologicznego powiedzial mu: i tak masz
          raka, po co walczyc, przeciez umrzesz".
          moze teraz zrozumiesz Agnieszko?
          • Gość: Agnieszka Do maretiny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 20:03
            Maretino....podaje ci tresc mojego pierwszego listu jaki napisalam w zwiazku z
            tym tytułem...bardzo dobrze cie rozumiem...poczulam sie okropnie po
            przeczytaniu tytułu... dlatego czekam na wypowiedz ze strony autora
            wątku...moze jego nastepna wypowiedz zmieni nastawienie dziewczyn...mam
            nadzieje...pozdrwiam cie bardzo gorąco
            A oto treść:
            Ja mimo iz nie moge doczekac sie dziecka staram sie nie pielegnowac w sobie
            agresji i zalu. Zgadzam sie z wami dziewczyny...ale zgadzam sie tez z autorem
            wątku. Niestety nie jestem osobą kierujaca sie zasadą oko za oko...dlatego moze
            inaczej rozumiem przesłanie tego listu...ktore wcale nikogo nie obraza. Ale
            jednoi jest nie fair. Z tytułem przesadzono!!!! I mysle ze dziewczyny mimo
            swoich agresywnych wypowiedzi zasługuja na przeprosiny chocby z tego tytułu. A
            poza tym to jestem juz na tym forum jakis czas...i prosze mimo swego
            obiektywnego spojrzenia...staraj sie je tez zrozumiec. Naprewde...chocby przez
            to ze rzeczywiscie zbyt wiele osob je obrazało i robilo sobie zarty.
            Pozdrowienia dla ciebie, vecki i wszystkich dziewczyn.


    • Gość: Kika Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 20:22
      cześc dziewczyny.dawno nie pisałam i w sumie też dawno nie wchodziłam na stronę
      ale tytuł tego postu.......... ??????? przykre jest to co napisał jego autor,
      tj. " Większość z was i tak dzieci miec nie będzie" ale nie wiem dlaczego taki
      agresywny atak na samą treśc. Z przykrością muszę stwierdzić, że on ma racje.
      wasze umysły nie są do końca zdrowe. Może więcej wiray w siebie ? Więcej wiary
      w powodzenie tego na czym Wam tak bardzo zależy pozowli ten cel osiągnąć ?
      dziewczyny zawsze byłyście takie miłe i gotowe do pomocy ale kiedy???? wtedy
      kiedy ktoś pisze o swoich niepowdzeniach, co ??? po tych agresywnych atakach
      myślę, że wasze gratulacje dla dziewczyn, którym sie udało to fałsz. Straszenie
      zawiodłam sie na tym forum. Żegnam i życzę Wam szczerze powodzenia i trochę
      refleksji nad sobą.
    • ona19 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 20.05.04, 22:36
      Bzdura to co opisujesz !!! Każda z nas nie patrzy z zawiłościa na kobiete która
      ma dzieci może czuja kobiety troche żal że jedne moga miech 15 dzieci a drugie
      nie moga sie doczekac jednego ale to jest zrozumiałe. Gdy ktoś napisze ze
      zaszedł to poprostu każda z nas wiaże nowe nadzieje że tez sie uda. Wszystkie
      sie trujemy tabletkami itd przechodzimy depresje poprostu walczymy o dziecko a
      nie robimy nic złego FAcet opanuj sie troche !! Teraz z twojego postu wynika że
      jestes zły itd bo stałes sie bezpłodny i chcesz dopiec nam . TE forum jest
      zebysmy sie wspierały !!!! I każda z nas wierze w to wreszcie bedzie miała
      dzidziusia poniewaz każda kobietra jest warta dziecka przez te starania i
      wszystko co pzreszła !!!!!
      Żałosny jestes i szkoda na ciebie słów.
      • Gość: Ayelet Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.05.04, 23:08
        Tytuł postu rzeczywiście nie najszczęśliwszy ale w treści jest wiele prawdy. I
        to wcale nie tak odkrywczej, dla mnie oczywistej, luz psychiczny, odpuszczenie
        sobie, powiedzeni jak się uda to super a jak nie to też jakoś przeżyję naprawdę
        bardzo pomaga. I spodziewałam się dyskusji a znalazłam epitety, które mnie
        zszokowały. To chyba rzeczywiście jest tak, że niektóre osoby walczące o
        dziecko chyba się zagubiły w tej niechęci do osób myslących choć odrobinę
        inaczej. Przeczytajcie jeszcze raz swoje słowa, tak jakbyscie czytały post
        obcej osoby, pewnie wtedy odnajdziecie w nim to co ja, Agnieszka i inni.
    • Gość: Karina Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: 80.48.211.* 20.05.04, 23:20
      Od czasu do czasu - to ty chyba myślisz !!!
      Abstrahując od postu Veki (bo ani go nie czytałam, ani tymbardziej nie
      atakowałam)i treści postu twojego (bo po takim tytule nie warto go czytać
      dalej), pragnę złożyć ci najserdeczniejsze wyrazy współczucia.
      Jestem przekonana, że "człowiekowi ?", który umieszcza na Takim Forum, tak
      pełny - teraz cytuję ciebie "żalu, agresji i nienwiści do świata" - tytuł
      postu, należy już tylko współczuć.
      Aha - zazwyczaj zwracając się do kogoś w drugiej osobie liczby pojedynczej,
      piszę z dużej litery. Ale tym razem celowo od tego odstąpiłam.
      Domyśl się czemu ?
      PS. Wspomniałeś o kontaktach z psychologami i psychiatrami - to bardzo dobrze,
      że korzystasz a ich pomocy, naprawdę jest ci ona potrzebna !!!
      Lecz się chłopie szybko i skutecznie, może jest dla Ciebie jeszcze jakaś
      szansa.
      A my i tak bedziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Będziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Będziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Ale co będzie z Tobą ??????????????????????????????????????????????
      • asiulek_78 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 06.08.04, 16:47
        Gość portalu: Karina napisał(a):
        > PS. Wspomniałeś o kontaktach z psychologami i psychiatrami - to bardzo
        dobrze, > że korzystasz a ich pomocy, naprawdę jest ci ona potrzebna !!!
        > Lecz się chłopie szybko i skutecznie, może jest dla Ciebie jeszcze jakaś
        > szansa.
        > A my i tak bedziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Będziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Będziemy mieć dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Ale co będzie z Tobą ??????????????????????????????????????????????

        Karino,
        Mimo, że jestem jedną ze starających się o dzidziusia, uważam, że takie słowa
        nie są fair....
    • Gość: Ayelet Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: 194.181.36.* 21.05.04, 08:04
      Po przeczytaniu ostatniej oddpowiedzi mam wrażenie jakbyśmy odpowiadały na
      zupełnie inny post. A może nie wszyscy go przeczytali, bo do skrytykowania
      wystarczył sam tytuł?
      • tekla12 Ayelet 21.05.04, 09:53
        Tytuł każdego wątku informuje o intencjach autora, tak się ludzie umówili - to
        ułatwia poruszanie się po forum, nie tylko tym. Nie widzę potrzeby dzielenia
        włosa na czworo i zastanawiania się jakie treści chciał "tak naprawdę"
        przekazać. Pisanie o tym, że większość z nas nie doczeka się dziecka jest
        bezmyślnym okrucieństwem, bo odbiera nadzieję. A to jest niewybaczalne.
      • Gość: Jola Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.tomaszow.mm.pl 21.05.04, 10:02
        Dziewczyny, przecież to znowu veca (veka?) szuka okna, którym mogłaby wleźć na
        to forum i dalej pleść głupoty o swojej wizualizacji. Jestem niemal pewna, że
        veca, od czasu do czasu i Anna to te same osoby. Ten "niby" facet to już szczyt
        głupoty i bezczelności. Nie wiem, co tu się stało, dlaczego jakaś natarczywa
        baba tak bardzo chce zmienić Wasz sposób myślenia i metody leczenia.
        Powiedziała raz, nie przekonała do swoich metod, to powinna dać spokój, a ona
        zachowuje się jak obłąkana!!!! Dla niej jej "ogródki" są sensem i celem w
        życiu, dlatego tak do nich namawia. A teraz, biedactwo, w obliczu niechęci ze
        strony czytających, zaczęła się pojawiać pod innymi nicami, tak nieudolnie
        próbując znaleźć kogoś, kto ją poprze. No cóż? Szkoda, że jej samej wyobrażenia
        o ogródkach nie pomogły. A jakby tak, veca=Anna=od czasu do czasu, bardziej się
        postarać, co? Może jakiegoś konwencjonalnego lekarza znaleźć, może szybciej by
        pomógł, bo te wizualizacje zupełnie na ciebie nie działają, jakkolwiek mocno
        się w nie angażujesz! Oj, biedactwo, szkoda mi ciebie, ale daj żyć też innym.
        Nie oceniaj i nie mów, co dla kogo byłoby dobre. Strasznie agresywna jesteś!!!!
        Denerwujesz się, bo ktoś cię nie chce słuchać. Piszesz "mam to gdzieś, róbcie
        co chcecie", innym razem" i tak nie będziecie mieć dzieci" itd. A skąd taka
        pewność, co??? Jak widzisz, ciągle ktoś tu zachodzi w ciążę, nie ma miesiąca,
        żeby któraś z dziewczyn nie zaciążyła, więc po co te frazesy i uszczypliwości?
        Idź lepiej pilnuj swoich wizualistycznych pacjentów (jeśli takich masz) żeby ci
        nie uciekli, bo co ty, bidulko wtedy zrobisz????
        • Gość: Agnieszka Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 10:11
          Jak mozesz Jolu zwracac sie w ten sposób do osoby w stosunku do której masz
          tylko podajzenia ze sie podszywa pod inne nicki. Ja akurat czytalam listy vecki
          na innych forach i nie sadze by mogla sie w ten sposób zachowac. Strasznie
          lubie to forum...ale zaczynam sie do niego zrazać. A [oza tym to dyskusja
          toczyła sie cały czas o tresci postu pierwszego(tytułowego) wiec nie rozumiem
          skad nagle najezdzasz tak na vecki??? i sprawiasz jej przekrosc wyrywajac
          zdania z kontekstu jej wypowiedzi???
          Pewnie i tak to nikogo nie obchodzi ale robi mi sie przykro jak czytam niektóre
          posty...choc niestety jestem jedną z was.
          • Gość: Jola Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.tomaszow.mm.pl 21.05.04, 10:29
            Ja byłam jedną z Was przez bardzo długi czas, 5 lat korzystałam z "fachowych"
            metod psycychologicznych (w tym z wizualizacji też). Płaciłam po 200-300 zł. za
            jeden zabieg wykonywany przez p. psycholog hipnotyzer. Wierzyłam w
            niekonwencjonalne metody leczenia i dziś wiem że to było 5 lat STRACONE!!!!
            Dobrze, że trafiłam na dobrego lekarza, dla którego wystarczyły badania i 2
            cykle stymulowane, żeby osiągnąć efekt. Dlatego , szlag mnie trafia, gdy
            słyszę, jak ktoś próbuje wszelkimi metodami skłonić do leczenia przez
            wyobrażanie sobie różnych rzeczy. Jestem do tego bardzo zrażona, i strasznie
            szkoda mi dziewczyn, które ewentualnie chciałyby rezygnować z konwencjonalnych
            metod leczenia na korzyść wizualizacji. Dla mnie (ale podkreślam, DLA MNIE), to
            zwykła strata czasu). Wypowiadam swoje zdanie, tak jak veca wypowiedziała swoje
            i tyle. Pewnie, że luz jest potrzebny, tylko każdy inaczej do niego dochodzi i
            nie można wszystkich wkładać do jednego worka i zalecać tych samych metod .
            Ufffff, strasznie mnie trzęsie jak czytam ten tytułowy pościk i kilka
            późniejszych. Wiem, że mogę po prostu tego nie robić, ale natura ludzka jest
            tak głupio skonstruowana, że ciekawość bierze górę, a potem to już tylko nerwy
            zostają. Sorry jeśli kogoś uraziłam, ale w momencie przeleciało mi przed oczami
            5 lat mojego "niekonwencjonalnego" leczenia. Dzięki!!! Pozdrawiam i trzymam za
            Was mimo wszystko kciuki. Jola i 35 tygodniowy Adaś. (A swoją drogą weźcie
            poprawkę na to że przede mną sama końcówka ciąży, może to też ma wpływ na to,
            że strasznie jestem wyczulona na niektóre rzeczy i reaguję impulsywnie, jesli
            coś mi przeszkadza smile). Pa!
            • Gość: Agnieszka Do Joli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 10:35
              Pozdrawiam smile
          • neti87 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 21.05.04, 10:43
            Należę do osób nowych na tym Forum. Zajrzałam tu, bo ktoś na innym forum
            polecał tę stronę. Najbardziej spodobało mi się to, że choć nie ma tu żadnego
            lekarza (teraz jest Rafał!!!-niesamowity człowiek) to dziewczyny doskonale
            potrafią interpretowac najróżniejsze wyniki badań, znają się na lekach i są
            pomocne zawsze.
            Nie jestem w ciąży, ale chcę, by to się wkrótce zmieniło. Nie udało się od
            razu, więc to Forum jest też dla takich jak ja. Mam nadzieję, że gdy już będę w
            ciąży, to też będziecie chciały ze mną gadać. Na razie nie buntuję się
            przeciwko wszystkim i wszystkiemu, a gdy widzę dzidziusie w telewizorze to z
            radości lecą mi łezki (tak już mam, że małe dzieci i kotki mnie wzruszają).
            Trochę sobie tu z Wami jestem i zauważyłam, że dzieją się tu różne rzeczy
            (pomijam skrajnie głupie wątki, tych nie komentuję). Niektóre osoby są
            wyraziste i zawsze wiadomo, że pod ich nickami kryją się fajne dziewczyny,
            które są wesołe, miłe, czasem mają gorsze dni, ale zawsze pomogą. Wiele tu jest
            takich sympatycznych osób. Choć staram się nikogo zbyt szybko nie osądzać i nie
            wyrabiać sobie żadnej opinii to czasem niestety nie mogę się powstrzymać. Są tu
            bywalczynie także innych forów, na których zachowują się dokładnie tak samo jak
            tutaj, czyli sieją niepotrzebny ferment i zamieszanie, ale są w tym przebiegłe,
            bo potrafią też służyć radą. Nie wiem tylko jaki mają w tym cel.

            Zezłościł mnie wątek np. vecki, głównie dlatego, że nie lubię, gdy mi ktoś coś
            narzuca. Napisała, dobra, ale niech już nie komentuje i nie opowiada jakie to
            dobrodziejstwo skoro inni sobie tego nie życzą. Poza tym, przyznaję, że na
            innych forach też miałam z vecką do czynienia i najczęsciej były to równie
            denerwujące i dwuznaczne wątki. I niestety ja też czasem mam wrażenie, że vecka
            kryje się pod różnymi nickami, ale niestety nie tylko ona.

            Tytuł tego posta mnie nie przeraził tak jak Was Drogie Forumowiczki. Bo któż
            może mnie tak straszyć??? Dupek jakiś tylko (przepraszam za wyrażenie). Będę
            miała dziecko!!! Słyszysz autorze tego postu? Bez twojej wizualizacji też można
            mieć dzieci. Bez twojego czrnowidztwa, bez twoich niepotrzebnych ostrzeżeń też
            można mieć dzieci! I mam nadzieję, że Wy Drogie Forumowiczki wiecie o czym ja
            piszę, wiecie co mam na myśli. Dzieci zawsze można mieć!!!
            Życzę Wam wszystkiego dobrego. Życzę optymizmu, odporności na durne wątki,
            życzę, żebyśmy się tu wszystkie dobrze czuły (te ciężąrne też!).
            • neti87 Re: I tak będę miała dziecko!!! 21.05.04, 10:50
              tak miałam zatytułować swoją odpowiedź (tę powyżej)...
              • Gość: Ayelet Re: Tekla 12 IP: 194.181.36.* 21.05.04, 11:56
                "Tytuł każdego wątku informuje o intencjach autora, tak się ludzie umówili - to
                ułatwia poruszanie się po forum, nie tylko tym. Nie widzę potrzeby dzielenia
                włosa na czworo i zastanawiania się jakie treści chciał "tak naprawdę"
                przekazać"
                Chyba trochę przesadziłaś, gdyby pójść tym tropem można by w ogóle poprzestać
                na tytułach i nie pisać nic w treści. A może rzeczywiscie większosć
                dyskutujących tu osób nie przeczytała treści postu a jedynie jego tytuł?

                Tytuł był beznadziejny i nieprawdziwy, oczywiście. Ale treść jest sensowna.
                Wiele par latami walczących o dziecko, którym nie pomagają żadne leki, kiedy
                sobie "odpuszczają" zschodzą w ciążę. Popatrzcie ile par po adopcji zachodzi w
                ciążę. Moja koleżanka 4 lata walczyła o ciażę i m-ąc po zaadoptowaniu synka jej
                się udało i wkrótce będzie miał 2 szkraby w domciu smile

                A nawet jeśli uważacie, że wyluzowanie nic nie daje, że sens ma tylko nerwowe
                życie od okresu do okresu, to podawajcie na to argumenty a nie obrzucacie
                epitetami.

                • Gość: Luna polemika IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 21.05.04, 13:08
                  Gość: od czasu do czasu napisał:

                  "Przyszło mi jeszcze jedna uwaga do głowy.
                  Większość z was chyba uważa, że nie ma od was bardziej nieszczęśliwych osób niż
                  wy. A powiem wam, że są...
                  Gdyby wam smierć w oczy zajrzała, to kwestia posiadania dziecka nie miałaby
                  znaczenia, bo martwe i tak byście go mieć nie mogły.To by was troche pokory
                  nauczyło."


                  Chyba baaaardzo mylisz się kolego.
                  Jestem po amputacji piersi i w trakcie dalszego leczenia onkologicznego o czym
                  w szczegółach nie chcę pisać.
                  Nie jestem ignorantem, nie zdającym sobie sprawy z własnej śmiertelności, jak
                  zresztą nie może nim być nikt, kto spędził jako pacjent choć jeden dzień na
                  oddziale onkologicznym.
                  I wiesz co ? Myślę sobie,że to co nazywasz brakiem pokory, może być właśnie
                  siłą, która pozwala powiedzieć śmierci "wypie....aj!!! Bo mam coś ważnego do
                  zrobienia..."

                  Można determinację nazwać zwykłym świrowaniem, ale niedocenianie jej u kobiet
                  pragnących dziecka jest ignorancją.

                  Jestem przekonana,że każda z dziewczyn piszących na tym forum zostanie matką
                  prędzej-lub później, w taki-lub inny sposób.
                  Ja też w końcu uporam się z chorobą, bo dla mnie nie jest to wojna o życie,
                  tylko jeszcze jedna walka do stoczenia na drodze do zostania matką.


                  Jeszcze kilka słów odnośnie tytułu wątku.
                  Nie masz prawa pisać w ten sposób! Nie masz prawa ranić uczuć innych!
                  A ranisz, bo my wszystkie tu jesteśmy w pewnym sensie matkami walczącymi o
                  życie naszych dzieci, co z zewnątrz może wydawać się dziwne, skoro tych dzieci
                  jeszcze nie ma.
                  Tak to wygląda z mojego punktu widzenia.
                  Zastanów się zanim napiszesz coś jeszcze.
                  Nie pozdrawiam.

                  • Gość: neti87 Re: wyluzowanie się!!! IP: *.atm.com.pl 21.05.04, 13:21
                    Ja rozumiem, że nie można być w życiu zbyt poważnym czy wręcz śmiertelnie
                    poważnym. Ale rozumiem, gdy ktoś ma problem, to musi sobie z nim sam poradzić,
                    sam się ze sobą poboksować. Rady w stylu "wyluzuj" nic nie dają. Wiadomo, że
                    tak trzeba zrobic, ale trzeba do tego dojrzeć samemu. Ja nie czuję, że mnie ta
                    sytuacja stresuje. Zestresowana staję się wtedy, gdy ktoś kto nic o mnie nie
                    wie każe mi się "wyluzować". Co to za rada? Sama o tym wiem, a jeśli jeszcze
                    nie wiem to kiedyś do tego dojdę.
                  • Gość: od czasu do czasu Re: polemika IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.05.04, 13:30
                    Nikogo uarazić nie chciałem.
                    Krytykyjesz tylko mój tytuł, ale nie wypowiadasz się na temat treści postu oraz
                    sytuacji emocjonalnej większości kobiet na tym forum.
                    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia oraz dziecka.
                • Gość: od czasu do czasu Witam was wszystkie ponownie. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.05.04, 13:24
                  Przepraszam, że odzywam się po tylu głosach, ale nie mam stałego łącza i bywam
                  tutaj od czasu do czasu tylko.
                  Być może tytuł rzeczywiście był troche za mocny, no ale nie napisałem, że żadna
                  z was nie zasługuje na dziecko, bo tak nie uważam.
                  Pisząc słowo "większość" miałem na myśli te panie, które są w chorobliwy sposób
                  opanowane tą złością i żalem, co ma negatywny wpływ na ich psychke, a to znowu
                  będzie im skutecznie utrudniało zajście w tą ciąże. Nie chciałem nikogo urazić.
                  Dziś może bym nadał inny tytuł, ale co do treści mojego postu, to nie
                  zmieniłbym ani jednego słowa, bo czytając niekóre wypowiedzi tym bardziej
                  utwierdzam się w przekonaniu, że część z was potrzebuje nauczyć się walczyć z
                  tymi negatywnymi emocjami.
                  Rozumiem też, że każdy kto ma inne zdanie niż te z was, które mnie tutaj tak
                  obrzucają, to pani veka.Pewnie 1/3 tego forum to pani Veka.
                  I jeszcze jedna uwaga do pani Joli, która stoi na czele tych osób, które mnie
                  tutaj linczują. Dziwne mi się wydaje, że pani najpierw leczyła sie 5 lat u
                  znachorwów, a dopiero potem pani poszła zasięgnąć porady lekarza, bo ja jak
                  zauważyłem z żoną, że coś nie tak, to poszedłem do lekarza najpierw..., a do
                  znachorów nie chodziłem wcale, bo w nich nie wierzę.
                  Wydaje mi się, że pani dużo rzeczy przekręca i w tej złości nie zauważa, że to
                  się kupy chwilami nie trzyma...Tak mi się wydaje, to moje osobiste
                  spostrzeżenie.
                  Pozdrawiam serdecznie i nie rzucajcie się tak, bo to wam tylko szkodzi, a na
                  pewno nie pomaga.
                  • Gość: neti87 Re: Witam was wszystkie ponownie. IP: *.atm.com.pl 21.05.04, 13:46
                    a ja nadal uważam, że każda z Dziewcząt na tym Forum wie o swojej psychice
                    więcej niż Pan i nie trzeba pisać w tym celu tak dramatycznego wątku.
                    To, że został ona napisany wcale nie zmieni nastawienia tychże Dziewcząt. Jak
                    już wcześniej napisałam każda z nas wcześniej czy później dojrzeje do tego, by
                    zwolnić trochę emocje, ale nie stanie sie to na pewno dzięki pańskiemu wątkowi.
                    I tak mam wrażenie, że chciał Pan troszkę namieszać, a nie pomóc.
                  • Gość: Luna odpowiedź IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 21.05.04, 14:06
                    Napisałeś:
                    "Krytykyjesz tylko mój tytuł, ale nie wypowiadasz się na temat treści postu
                    oraz sytuacji emocjonalnej większości kobiet na tym forum."

                    Wypowiedziałam na temat Twojego drugiego postu, jeśli chodzi o pierwszy to
                    nawet jeśli są w nim racje z którymi mogłabym sie zgodzic, to napisałeś go w
                    taki sposób, że miałam wrażenie, że próbujesz wyładować jakies swoje
                    frustracje, dlatego nie chciałam o tym pisać.
                    Zabrakło w tym poście zwykłej życzliwości.
                    Nie chcę też pisać o sytuacji emocjonalnej dziewczyn z forum, bo każda z nas
                    radzi sobie z tym tak jak potrafi i nie ma na to jedynie słusznej recepty.
                    I tu też Ameryki nie odkryłam.
                    • maretina do Luny 21.05.04, 20:25
                      wreszcie sie odezwalas!!!smile. czesto myslalam co u Ciebie, jak leczenie...
                      dobrze sie czujesz? mam nadzieje, ze to pytanie to nie zadna gafa...smile
                      pozdrawiam
    • m.i.b Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 21.05.04, 16:03

      > takim ludziom jak veka dowiedziałem się leżąc w szpitalu na chemi o
      > psychoterapii prowadzonej przez psychoonkologa dla ludzi chorych na raka.
      > Tam między innymi nauczyłem się tego o czym pisze veka jak i wiele innych
      > ciekawych rzeczy.

      Z tego co piszesz wynika ze jednak zbyt krotko miales ta psychoterapie.
      Sorry ale jako byly pacjent szpitala onkologicznego powinienes wiedzec jak duzo
      zalezy od nietracenia nadziei.

      > To umysł panuje nad ciałem, a nie ciało nad umysłem, dlatego większość z was
      > nigdy się tego dziecka nie doczeka, bo macie już z tego wszytkiego chore
      > umysły.

      Zapytaj sie swojego psychologa czy to zdrowa osoba mogla cos takiego napisac.

      > Kobietę swego zycia poznałem po leczeniu, mam dziś 2-letniego syna i
      > planujemy następne dziecko, choć lekarze nadal twierdzą, że jestem bezpłodny.
      > I na pewno nie udało nam się dzieki medycynie, bo w okresie kiedy moja żona
      > zaszła w ciąże, nie leczyłem się, ale od lat stosuje to czego nauczyłem się
      > na psychoterapii i komfort mojego życia znacznie wzrósł.

      I co musisz sie tym chwalic na forum? Proponuje - wyladuj swoja agresje i zal na
      jakims innym forum.

      > Musicie sie pobyc tego żalu i agresji do otoczenia.
      > Jak naprawicie swoje umysły, to i waszym jajnkom będzie lepiej.

      Wiesz, za ta Twoja pozorna zyczliwosc jest ubrana w takie slowa ze sorry ale
      niedobrze mi sie robi. Zrob mi te przysluge i nie pisz wiecej.
      Twoj post to tak jakby na onkolinku ktos napisal "i tak wiekszosc z was umrze"
      ...ciekawe jakbys sie wtedy poczul, co?
      Podsumowujac gratuluje kultury. Duzo zdrowia zycze, bo na rozum juz za pozno...
      Zapomnialabym - sukcesow w lecznieu psych. zycze!
      • Gość: Jola Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.tomaszow.mm.pl 21.05.04, 20:19
        A ja się obrażać nie pozwolę!!! Tak, leczyłam się (może to za dużo powiedziane)
        u takich znachorów, którzy podawali się podobnie jak veca za specjalistów od
        wizualizacji i psychologii. Byłam głupia, i właśnie przed tym przestrzegam
        innych. I ty mi zarzucasz, że korzystałam z porad psychologów
        (szarlatanów???)?????? A co ty innego robisz????? Zmuszasz dziewczyny do
        korzystania z tej właśnie formy terapii!!!!! I to ja coś przekręcam????
        Zastanów się, bo od przekręcania (szczególnie psychiki niewinnych dziewczyn),
        to jesteś jedyny (nie licząc tej twojej veki)! Również daruję sobie
        pozdrowienia. Aha, i nie bądź cyniczny w tych swoich życzeniach posiadania
        dziecka dla dziewczyn z tego forum. Daruj sobie! To, czego im życzysz bardzo
        wyraźnie dałeś do zrozumienia tytułując swój "życzliwy" wątek!.
    • Gość: ~~real~~ Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 17:47
      O Boze!To tak jakby nie dane nam miec dzieci.Piszesz w ten sposób ze nie ma
      sensu czytac,bo wlasnie przed smiercia chcemy miec dzieci żeby zostawic po
      sobie czastke na tej ziemi,zeby nasze dzieci przekazywaly kolejne pokolenie,tak
      tak wlasnie przed smiercia a nie po smierci bo po smierci nas juz nie bedzie
      ale beda nasze dzieci!!!(Oczywiscie mam na mysli przedzial wiekowy)
    • magdulka26 A własnie że będziemy matkami !!!!! 06.08.04, 18:58
      Czy ty tego chcesz czy nie.Niewiem ile jeszcze minie czasu ,ile dni czy
      miesięcy,ale wiem że będzie dane nam cieszyć sie ze swojego potomstwa.Nie chę
      sie powtarzać i pisac tego samego,ale dziewczynki nie ma co sie takim gburem
      przejmować.Niech sobie pisze ,moze mu ulzy na sercu.Ja i tak wiem swoje i nikt
      nie wniknie do mojej głowy żeby to zmienić.A dzieciaczki i tak miec
      będziemy ,bo czemuż by nie ,przeciez gorsze nie jestesmy smile))))))


      Chcę zajść tak jak słoneczko.
    • edwarda3 Re: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie. 07.08.04, 00:13
      PEWNIE TO NIE JEST TWOJE DZIECKO - OJCIEC JEST ZAWSZE DOMNIEMANY - gdybys byl
      tak chory jak piszesz nigdy czegos takiego bys nie napisal...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka