. Witam. Staramy się z mężem o drugie dziecko. Ostatnią miesiączkę miałam 10 listopada, robiłam dwa razy test ciążowy. Pierwszy pod koniec listopada, drugi po spodziewanej miesiączce-oba ujemne. Nadal sucho ...więc zrobiłam test gonadotropinę w tę środę i wynik wyszedł 3,3. Nie wiem czy coś z tego będzie..

Lekarz który robił mi usg stwierdził ze ,,pierwszy raz coś takiego widzi...? " i ze zarodek mógł ugrzązć w jakimś gruczole i dopiero schodzi i się osadza w ściance macicy. Musze powtórzyć badanie w poniedziałek czy gonadotropina się podnosi. Dodam jeszcze że córka urodziła się po dwóch wcześniejszych poronieniach... Mam pietra bo nie wiem czy rzeczywiście jest zle czy lekarz troche mnie nastraszył? w tej chwili to chyba tylko spokój mnie ratuje... Miałyście taką taką sytuację?