rokitka00
03.05.12, 23:54
Wreszcie nadszedł długo oczekiwany moment, no może do samego momentu jeszcze kilkanaście (aby tylko) zastrzyków, usg i badan krwi, ale jednak. Podjęliśmy decyzję i zaczęliśmy procedurę do IVF. I jak to każdy tonący brzytwy się chwyta tak ja wysyłam do was zapytanie:
Komu udało się metodą IVF w Gamecie Łódź zaciążyć, a jeszcze lepiej urodzić? I czy wy też musiałyście podpisywać te dziwną kartę zgody, w której zawarte są zapisy, których do końca nie rozumiem, a więc ich konsekwencji (zwłaszcza finansowych) się obawiam.