Dodaj do ulubionych

Dieta na niepłodność

08.05.12, 16:16
Hej! Pomyślałam, że watro założyć wątek, na którym będziemy się dzielić poradami, jak sobie radzić z niepłodnością. Mamy ogromny problem z mężem, ponieważ nie możemy mieć dziecka, jesteśmy po 1 nieudanym transferze. Znacie jakieś sposoby, zioła itp, aby jakoś wspomóc płodność? Trochę o tym czytałam, ale zastanawiam się jak to wygląda w praktyce? Za nim podejdziemy do kolejnego transferu pomyśleliśmy, że może warto spróbować od drugiej strony...Bardzo prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • vinca Re: Dieta na niepłodność 08.05.12, 16:29
      Może to banał ale przede wszystkim zero alkoholu.
      • lili2010 Re: Dieta na niepłodność 08.05.12, 21:33
        w tym banale to mnie najbardziej dziwi ilośc dzieci u osób mocno spożywających alkohol, bo z płodnością u nich problemu nie zauważyłam a w większości przypadków by się przydało ;-/
        • best.noelka Re: Dieta na niepłodność 09.05.12, 14:07
          swieta prawda !!!!!
      • kavainca Re: Dieta na niepłodność 09.05.12, 13:44
        zero alko to w ciąży, to jest akurat jasne, ale ogólnie to bym jakoś nie przesadzała...raczej papierosy obnizają płodność i kobiecą i męską
        • vinca Re: Dieta na niepłodność 09.05.12, 16:49
          Chodzilo mi o zero alkoholu u faceta nie u kobietysmile W naszym przypadku nasienie mocno poprawilo sie (choc i tak jest slabe) po tym jak partner przestal w ogole pic. Palić nie palił nigdy.
          • kavainca Re: Dieta na niepłodność 10.05.12, 11:11
            a....juz myslałam, że mam żyć jak w zakonie...a tak generalnie to powiem Wam, że oczywiście trzeba żyć zdrowo, ale litości...nie mozna na każdym kroku sie umartwiać smile
    • nataszakon Re: Dieta na niepłodność 09.05.12, 13:44
      Tu jest dobre info o zwiekszaniu plodnosci:

      u kobiet - ovufriend.pl/baza-wiedzy/pytania-i-odpowiedzi/zwiekszanie-szans-na-zajscie-w-ciaze/w-jaki-sposob-moge-zwiekszyc-swoje-szanse-na-zajscie-w-ciaze-czy-sa-jakies-metody-zwiekszania-plodnosci-u-kobiet,69.html

      u meżczyzn - ovufriend.pl/baza-wiedzy/pytania-i-odpowiedzi/zwiekszanie-szans-na-zajscie-w-ciaze/w-jaki-sposob-moj-partner-moze-zwiekszyc-swoja-plodnosc-czego-powinien-unikac-gdy-staramy-sie-o-dziecko,70.html

      A ze swoich doświadczeń to w czasie staran baardzo dobrze sie odzywialam, duzo zielonych warzyw ktore maja duzo kwasu foliowego (oczywiscie poza przyjmowaniem tabletek z kwasem foliowym, bo to podstawa, ale co naturalne to lepiej sie wchlania), przyjomalam witamine D, piłam duuuużo wody (poprawia sluz) i piłam jakieś ziółka, ale juz nie pamiętam nazwy. Nie wiem czy to przypadek, ale włascie w cyklu na ziółkach się udało. Wiem ze te zioła były podzielone, na zioła przed owulacją i te do picia po owulacji. ale nie kupowałam ich tutaj w Polsce. W smaku paskudne.
    • ameliowa-dziewczyna Re: Dieta na niepłodność 10.05.12, 15:58
      Daanuta7, jeśli chcesz to mam namiary na dobrego dietetyka, który zajmuje się dietetycznym wspomaganiem płodności. Ja akurat byłam u niego z PCOS i ogromną nadwagą,ale gadałyśmy dużo o niepłodności i przyczynach i odniosłam wrażenie, że na temat wspomagania płodności dietą wie bardzo dużo.
      Ja bym ziół nie próbowała. Kiedyś przy PCOS sie w to bawiłam, brałam zioła od jakiejs Tybetanki i dostałam 2 tygodniowego okresu. Nigdy więcej. Chociaż z drugiej strony to była jakaś znachorka z ogłoszenia, więc nic wiarygodnego.
      Wiem, że np. omega 3 wpływają pozytywnie na płodność i dieta oczyszczająca też jest wskazana.
    • projekt_matylda Re: Dieta na niepłodność 11.05.12, 17:56
      W czasie dlugich i nieowocnych staran mialam wiele pomyslow na to, co moznaby zmienic w diecie zeby sobie pomoc. Wyszukiwalam i witaminy i kwasy 3-omega, wiesiolki, ziola i rozmaite diety itp itd. Ale co naprawde moglo pomoc to zmiana stylu odzywiania na pare miesiecy przed pierwszym udanym in vitro - z trzech porcji dziennie przeszlam na regularne jedzenie co 2-3 godziny, a wiec sniadanie, drugie sniadanie, lunch, podwieczorek i kolacja. Wymoglam na sobie obowiazkowe owoce 2x dziennie i warzywa dodawane do wszystkiego (kanapek i obiadow). Nauczylam sie miec zawsze na parapecie zielona pietruszke, koperek, szczypiorek, bazylie i koriander i siegac po nie do kazdego posilku. Jem ryby minimum dwa razy w tygodniu, a codziennie rano pije mleko lub jogurt. Sokow nie kupuje tylko je wyciskam albo jem cale owoce, slodyczy nie jem ale mam zawsze miski pelne suszonych owocow i rozmaitych pestek do podgryzania. Od roku swiadomie wybieram nieprzetworzone produkty i od bardzo dawna chodze do sklepu z lista w reku. Uwazam, ze umiar, regularnosc posilkow, witaminy prosto z owocow i warzyw oraz brak uzywek potrafia zdzialac cuda.

      Mieszkam w Szwecji gdzie nikt nie faszeruje sie sztucznymi witaminami, a lekarstwa sa absolutna koniecznoscia. Ilekroc jestem w Polsce z przerazeniem slucham reklam w TV czy radiu czy kazdej mozliwej gazecie o suplementach diety, wspomagaczach, ziolach i witaminach. Nie wiem, czy wszyscy zdaja sobie sprawe, ze polskie prawo umozliwia sprzedaz nawet zwyklego cukru pod nazwa "suplement diety" o ile nie udowodniono ze nie szkodzi, a "moze" pomoc. W ten sposob rocznie konsumenci zostawiaja w aptekach miliony na kolorowe pigulki i syropki, ktore nie sa tego warte. Ale pal licho pieniadze, szkoda bardziej tej nadzieji wszystkich tych kobiet, ktore od lat staraja sie o dziecko i zrobia wszystko i sproboja wszystkiego zeby tylko przyblizyc sie do swojego celu.

      Ja stawiam na naturalnosc, rozsadek i regularnosc w odzywianiu. I szczerze mowiac patrzac wstecz, odradzalabym wszystkim wstrzymywanie sie od zabiegow i kurczowe lapanie sie z nadzieja kuracji dodatkowych. Czas leci nieublagalnie, a ziola i witaminy nawet gdyby mialy cos zmienic to potrzebuja tego czasu duzo wiecej, niz Wy go macie. Polepsz swoj tryb odzywiania i wracaj do kliniki. Ja stracilam w ten sposob 3 lata i zaluje!
      • ameliowa-dziewczyna Re: Dieta na niepłodność 14.05.12, 18:18
        Właśnie o to chodzi.
        W Polsce jest ogromna moda na suplementy, branie witamin minerałów bez pomyślenia.
        Najgorsze jest to, że kobiety faszerują się tymi wszystki preparatmi nawilżającymi skórę od środka, jak np. cap...t z wit A, a na całym świecie wiadomo, że naturalne formy witaminy A są bezpieczne i łatwo wyciągnąć z diety odpowiednią ilość wit A. Niestety kobiety biorą suplementy A+E, a udowodniono , że to może wpływać na płodność, a w przypadku przedawkowania może dojść do poronienia/uszkodzenia płodu
    • schere Re: Dieta na niepłodność 12.05.12, 22:01
      Moja przyjaciółka stosowała sok z pietruszki.
      Nie wiem co bardziej pomogło: systematyczne leczenie, czy ten sok. Ona twierdzi, że sok z pietruszki.
      W każdym razie efekty mają: 9 i 6 lat.
    • dec.katarina [...] 04.07.12, 00:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aasb Re: Dieta na niepłodność 04.07.12, 18:25
        dec.katarina

        skąd wniosek, że Invimed jej płaci?
        Jeśli rzeczywiście pisze w różnych wątkach różne rzeczy to ok głupi wkręt.
        Ale jak wywnioskowałaś, że to oszustwo Invimedu?
        Pytam, bo sama jestem pacjentką Invimedu Warszawa i mimo, że to ja zostawiłam tam ok 22 tysi to chwalę tą klinikę wszem i wobec. I aż zaczynam się bać...że któregoś dnia ktoś mnie oskarży o to, że ich promuję za kasę.
        • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 04.07.12, 18:39
          aasb, dla mnie to stek bzdur co wypisuje dec.katarina.
          zajelo mi 10 minut zeby zsynchronizowac oskarzane posty i nie widze w tym manipulacji.
          moje wnioski ponizej:
          forum.gazeta.pl/forum/w,191,136242612,137143382,Re_Program_Invitro_z_Sukcesem.html?wv.x=2
          trzeba byc albo glupim, albo miec NIEZBITE dowody, zeby oskarzac tylko na podstawie postów.
          ale coz,
          • aasb Re: Dieta na niepłodność 04.07.12, 20:20
            lamia39
            otóż to smile
            dlatego zapytałam. Większość z nas w wielu wątkach albo chwali kliniki albo gani, więc można by było wnioskować, że wszystkie tu jesteśmy opłacane tongue_out
            Co do spójności wątków też próbowałam wyszukać i rzeczywiście w jednym z nich autorka pisze, że jest po jednym nieudanym ivi i że nie długo testuje drugie podejście, a w innym, że to jej pierwsze podejście. Może pojawia się kilka niespójności, ale nie wyciągnęłam z nich kryptoreklamy kliniki. Jeśli autorka coś kręci to raczej ma inny cel...ale nie mnie to oceniać wink

            Pozdrawiam

            > aasb, dla mnie to stek bzdur co wypisuje dec.katarina.
            > zajelo mi 10 minut zeby zsynchronizowac oskarzane posty i nie widze w tym manip
            > ulacji.
            > moje wnioski ponizej:
            > forum.gazeta.pl/forum/w,191,136242612,137143382,Re_Program_Invitro_z_Sukcesem.html?wv.x=2
            > trzeba byc albo glupim, albo miec NIEZBITE dowody, zeby oskarzac tylko na pods
            > tawie postów.
            > ale coz,
          • daanuta7 Re: Dieta na niepłodność 05.07.12, 18:42
            Przeczytałam ten wątek i jest mi tak przykro...
            zastanawiam się jak jedna kobieta może tak napisać drugiej...dec.katarina jak możesz zarzucać mi coś takiego? dzielę się swoimi problemami od dłuższego czasu na tym forum ( tak było mi łatwiej do dziś), a teraz takie coś. W ogóle skąd pomysł jakieś reklamy? to dość dziwne, że teraz oskarża się za chwalenie i polecanie kliniki innym kobietom? dec. katarina na jakiej podstawie mnie w ogóle oskarżasz? i po co to wszystko analizujesz i wrzucasz wszędzie, gdzie piszę nawet o ziołach? Co to ma do kliniki, w której się leczę?
            chyba po to tu się zebrałyśmy, żeby się wspierac, a nie oskarżac o niewiadomo co?
            • dec.katarina Re: Dieta na niepłodność 05.07.12, 23:01
              daanuta7 - wszystko już napisałam i nie oczekuję, że będziesz coś wyjaśniać. Nie wiem, co jest tam niezrozumiałe? Moje intencje są znane - nie chcę, żeby ktokolwiek się nabrał. Pisałam też dlaczego właśnie twoja zachowanie i posty wzbudziły we mnie chęć powiedzenia 'sprawdzam...' dla mnie wiarygodność jest ważna - poznajemy się tu, mówimy o intymnych sprawach, jesteśmy z jednej strony blisko, z drugiej w tym samym czasie daleko. A tworzenie fikcji i prowadzenie marketingu na takich forach jest po porstu niestosowne. Każdy niech SAM OCENI PO FAKTACH, a nie zapewnieniach i słownych przepychankach i grze na emocjach…
            • lamia39 daanuta7 05.07.12, 23:56
              daanuta7
              14/06 napisałaś:
              Sama jestem po jednym nieudanym transferze i teraz był drugi z mrożonych zarodków, zobaczymy za 2 tygodnie czy się udało....
              forum.gazeta.pl/forum/w,191,136561996,136635917,Re_IVF_slabe_zarodki_.html
              więc napisz czy się udało????? i nie przejmuj sie bo stres ci na pewno teraz nie służy.
              dobrze, ze się odezwałaś, kogo miałaś przekonać - przekonałaś, a kto nieprzekonany niech tak zostanie.
              życze powodzenia w staraniach.
              • aasb Re: daanuta7 06.07.12, 14:09
                Ja powiem tak:
                nie wierzę w promowanie konkretnej kliniki za kasę, bo sama często wypowiadam się na temat mojej kliniki i fachowców, którzy tam pracują, a jak już wspomniałam wcześniej to ja im niezłą kasę zapłaciłam a nie oni mnie wink
                Natomiast zastanawiam się dlaczego tak różnie piszesz?
                Raz piszesz, że jesteś po wielu zabiegach in vitro, za chwilę w innym wątku, że po 1 nieudanym i podchodzisz do 2, w innym znów wątku, że już niedługo testujesz...zgodzisz się, że to może trochę wzbudzać wątpliwości...
              • dec.katarina Re: daanuta7 08.07.12, 22:48
                Lamia39 mnie daanuta7 nie przekonała i masz racje niech tak zostanie. Każdy oceni sam, ja radzę brać pod uwagę fakty a nie grę na emocjach...i mieć większy dystans do tego co się czyta na forum...
                • lamia39 Re: daanuta7 08.07.12, 23:39

                  > ...i mieć większy dystans do tego co się czyta na forum...

                  rozumiem dec.katerina, że ty masz jedyny, słuszny dystans.

                  reszta forumowiczek połknie to co jej sie napisze.

                  obrałaś sobie za punkt honoru udowodnienie czegoś, co ma tak naprawde niewielką szkodliwość.
                  Tylko Ciebie tak dotknęły te nieścisłości.

                  Reszta myślac, że "cos tu nie gra" po prostu przeszła nad tym do porzadku dziennego, Ty postanowilas zaspamowac wątki w których pojawiła sie daanuta.7.
                  Mówisz co myslisz, wiem, juz to napisałaś, tylko czy reakcja adekwatna do akcji..?
                  • pycka78 Re: daanuta7 10.07.12, 06:33
                    ja się nie odzywałam w tym temacie, bo myślę, że szkoda języka, wiadomo nie od dziś, że nie można wszystkim ufać na forach...i nie zgodzę się z Tobą lamia39 że reszta forumowiczek przeszła do porządku dziennego i że szkodliwość społeczna jest niska... mi to daje do myślenie, a nawet mocno irytuje i smuci, ale myślę też, że nie warto już o tym rozmawiać, w końcu nie po to jest to forum..
    • aasb Re: Dieta na niepłodność 05.07.12, 10:46
      dec.katarina

      masz rację co do mieszania, ja też to zauważyłam, ale nie łączę tego z reklamą kliniki. Bo tak jak wspomniałam ja też w wielu wątkach piszę o mojej klinice i wychwalam w niebiosa smile
      Na pewno dziwne są wypowiedzi tej autorki i ciekawe co ma na celu takie lawirowanie, ale tak jak już wspomniałam nie łączyłabym tego z promocją kliniki.
      • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 05.07.12, 13:07
        moze jestem naiwna, nie wiem, ale zgadzam sie tylko to jednej niespojnosci, reszta wyglada mi ok.. tak jak pisalam ponizej:
        forum.gazeta.pl/forum/w,191,121493991,121493991,Invimed_Gdynia.html
        no coz, ale jesli to prawda, to tutaj jest spalona big_grin
        • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 05.07.12, 13:08
          sory, tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,191,121493991,137157667,Re_Invimed_Gdynia.html?wv.x=2
    • katarz_yna123 Re: Dieta na niepłodność 11.07.12, 11:14
      Mam problemy z zajściem w ciąze, dlatego założyłam jeden wątek gdzie bardzo proszę o rade. Tu chciałam również zapytać jak mogę zadbać o to by wspomóc płodność? Jestem totalnie zielona w tym temacie. Nie wiem na co zwracać uwagę w odżywianiu i jak dbać o siebie, by być zdrową mamusią. Boję się najgorszego...Czytałam o tym, że kwasy omega-3 są bardzo ważne, czy to prawda?
      • pycka78 Re: Dieta na niepłodność 15.07.12, 21:46
        dieta jest bardzo ważna, ja całkowicie zrezygnowałam z kawy i słodyczy, sałatki robię tylko na oliwie z oliwek - uwaga bez żadnego sera, piję prawie samą wodę, mam nadzieję, że coś mogłam Ci pomóc katarz_yna123smile
        • asia.pco.1 Re: Dieta na niepłodność 17.07.12, 11:06
          wyczytałam na jednej stronie aby odkwaszać organizm poprzez picie wody z sokiem grejpfruta. Pewnie jedzenie tego owocu również pomaga.
          • pycka78 Re: Dieta na niepłodność 18.07.12, 09:31
            coś w tym jest, ale zwróć uwagę na to, że nie zaleca się picia soku grejpfrutowego, jeśli przyjmujesz jakieś leki, bo zmniejsza ich wchłanianie i dalej działanie...
    • katarz_yna123 Re: Dieta na niepłodność 02.08.12, 15:22
      O dzięki smile Poczytam chętnie!
      A jakie macie doświdczenia w suplementach diety? Warto czy nie warto? Sama już nie wiem czy ładować w siebie kwas foliowy czy lepiej wyszukiwać produkty, które go zawierają... tyle teraz konserwantów i chemii nawet w warzywach ze straganu uncertain Dajcie znać, jeśli supelmenty, to jakie smile
      • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 02.08.12, 16:35
        katarzyna: raz czytalam ze k. foliowy lepiej przyjmowac sztuczny, gdzie indziej opinie byly ze w naturze...pytanie czy dasz rade dostaczyc tyle kwasu foliowego organizmowi z normalnej diety?Ja przyjmuje k.f. tylko 400 mcg ale spotkalam sie ze biora nawet po 1000.
        Mój suplement zawiera:

        L-Arginina 100mg
        Inozytol 50mg
        Betacaroten 3mg
        N-Acetyl Cysteina 50mg
        Vitamina D (as D3 600 I.U.) 15 mcg
        Vitamina E (Natural Source) 30 mg
        Vitamina C 90 mg
        Vitamina B1 (Thiamin) 8mg
        Vitamina B2 (Riboflavin) 5mg
        Vitamina B3 (Niacin) 20mg
        Vitamina B6 10mg
        Kwas foliowy 400mcg
        Vitamina B12 20mcg
        Biotyna 150mcg
        Kwas pantotenowy 6mg
        zelazo 14mg
        Selen 50mcg
        Magnez 60mg
        Cynk 15mg
        Jod 140mcg
        Miedz 1000mcg
        • katarz_yna123 Re: Dieta na niepłodność 08.08.12, 15:34
          Dzięki lamia39 smile ale ten kwas foliowy to na płodność w zasadie czy dla zdrowia dziecka, jak już je poczniemy? myślicie, że mogę o to zapytać lekarza na najbliższej konsultacji? nie będzie na mnie patrzył dziwnie, że w jakieś zabobony ludowe wierzę albo reklam się naoglądałam? wink
          • kavainca Re: Dieta na niepłodność 08.08.12, 20:44
            Gdzieś czytałam wyniki badań mówiące o tym, że kobiety regularnie przyjmujace kwas foliowy, mają większe szanse na zajście w ciąże, o ile procent - nie pamietam. To brzmi rozsądnie, bo przeciez natura chce jak najlepiej, a wysoki poziom kwasu foliowego = większa szansa na zdrowe dziecko.
        • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 00:03
          Lamia. Czy Twoj suplement to nie jest przypadkiem Pregnacare Conception?

          Ja w tym miesiacu tez przyjmowalam te witaminy i niestety owulacja mi sie przesunela znacznie (dzis jest 28 dzien mojego cyklu i test dopiero pokazuje poczatek wzrostu LH). Wyczytalam w internecie wiele opinii wg. ktorych ten preparat rozwalil cykl kobietom i opoznil owulacje. Mam wrazenie, ze w moim przypadku taki efekt jest. Mam nadzieje, ze w Twoim przypadku tak nie jest, ale pisze to tylko, zeby Cie ostrzec, na wszelki wypadek.
          • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 00:11
            A tutaj link do watku:

            babyandbump.momtastic.com/trying-to-conceive/201624-pregnacare-conception-tablets-missed-period.html
          • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 13:07
            brenya77 napisał(a):
            Lamia. Czy Twoj suplement to nie jest przypadkiem Pregnacare Conception?

            brenya zgadza sie, to zes mnie pocieszyla kobieto wink
            biore go od 1.5 mies i ostatnia owu mialam ok. teraz mam dodatkowo progesteron, wiec az sie boje co z tej mieszanki wyjdzie.
            musze przyznac ze ja dla mnie PC dziala bardzo witalnie, lepiej sie czuje niz zazwyczaj, ale tez moze to zasluga innego suplementow, bo biore tez Q10, a to ponoc reperuje inne braki w organizmie.
            • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 13:15
              > brenya zgadza sie, to zes mnie pocieszyla kobieto wink

              Sorki smile Ale pomyslalam, ze pewnie wolalabys wiedziec, na wszelki wypadek. Nie jestem stala bywalczynia tego forum, wiec nie znam Twojej historii, ale pomyslalam, ze jesli to moze byc jakas cegielka dolozona do Twoich problemow, to lepiej Cie ostrzec.

              Ja te witaminy na razie odstawilam. Pewnie to zbieg okolicznosci, ale przestalam je brac dwa dni temu i wczoraj juz mialam podwyzszony poziom LH na tescie owulacyjnym, wiec cholera wie o co w tym chodzi.

              Jesli chcesz, obejrzyj sobie moje wykresy to zobaczysz jaki mialam dlugi cykl w tym miesiacu. Najwczesniejsza owulacje z kolei mialam w miesiacu, w ktorych bralam Castangus. Wiec moze jednak te preparaty na cykl wplywaja jakos i moga wplywac roznie.
              • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 15:05
                dziéki brenya! to mnie zastanowilas... ja nie robilam testow owu w poprzednim cyklu, ale mialam ból owu zgodnie z moimi przewidywaniami. czy byla owu, nie wiem bo nie mialam potrzeby tego wiedziec, dalam na luz, ale bolalo jak cholera i chodzilam zgieta w pol wiec od razu rozpoznalam o co chodzi.
                zastanawiam sie co takiego moze byc w PC skoro hormony szaleja, ale wiem ze B6 reguluje gospodarke hormon, wiec w tym wypadku moze rozregulowuje...
                wlasnie zjadlam i obiad i jestem przed wzieciem PC i nie wiem....smile
                moze zastapie to zwyklymi wit + folik, ale z drugiej str tak mysle ze lekarz pobudza stymulacje to moze nie ma znaczenia.
                w 2 dc zrobilam LH (jestem przed wizyta w klinice) i wyszla 5.2 a w badaniach kwietniowych w 3 dc wyszla 4.3, nie wiem czy ta roznica cos oznacza..
                jeszcze raz dziekki i rozumiem ze sama sie starasz wiec powodzenia, zerkne sobie na Twoje cykle, ja juz dawno nie robilam wykresow, bo u mnie sie to na nic nie zdalo. pozdr!
                • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 15:50
                  Nie, no bez paniki. Jesli u Ciebie nic sie nie dzieje, to nie ma sie chyba co bac. Ale jakby Ci sie opoznila owulacja, to przynajmniej bedziesz wiedziala co moze byc przyczyna.

                  Nie wiem jaki skladnik moze wplywac na takie dzialanie, ale podejrzewam, ze moze ktorys z tych?

                  Inositol – Inositol may help support ovarian function and influence fertility. It is involved in the cell signalling pathway which influences fertilization and cell growth.

                  L-Arginine – Well known as a precursor in nitric oxide (NO) metabolism, L-arginine can influence release of the egg from the ovaries (follicular release) as well as healthy follicular blood flow and implantation.

                  Natomiast z dobrych informacji, to ja zauwazylam wlasnie w tym miesiacu, ze dramatycznie zwiekszyla mi sie ilosc sluzu w okolicy owulacji. Nie jest on co prawda przezroczysty u mnie, tylko bardziej mleczny, ale tak jak zawsze mialam susze, to dzisiaj czuje, ze jest diametralna poprawa. Jestem przekonana, ze to od tych witamin, bo nigdy wczesniej tak nie mialam.

                  Co do wykresow to tylko dzieki nim dowiedzialam sie o mojej poznej owulacji i 6dniowej fazie lutealnej, bo cykle mialam zawsze 29dniowe i w zyciu bym sie nie domyslila, ze cos jest nie tak. I to mnie sklonilo do badan, no i wyszla prolaktyna czterokrotnie powyzej normy, co moze byc przyczyna mojej "kulawej" owulacji. Nie wiem jaka jest u Ciebie sytuacja, ale ja polubilam wykresy i mysle, ze na poczatku obserwacji ladnie sie sprawdzaja. Potem, to wiadomo - wykres raczej nie pomoze, trzeba leczyc smile
                  • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 18:13
                    Jakis czas temu przyszlo mi do glowy, ze powinnam moze przestac z suplementacja tuz przed procedura bo i tak bede stymulowana, az tu nagle pojawil sie Twoj post.
                    Nie lekcewaze takich zbiegów okolicznoscismile

                    Z tego co przetlumaczyl mi google L-A i Inositol dobrze wplywaja na prace jajnikow, jedyna rzecz która moze wydluzac skok LH jest okres dojrzewania komorek, czyli jakby dojrzewaly wolniej, ale moze za to dorodniej smile ale moge sie mylic..
                    Poszperam pozniej (teraz jestem w pracy) i cos moze uda mi sie znalezc u zrodel.

                    Pokazywalas swoje wykresy lekarzowi?
                    Moja f. lutealna jest 10,11 dniowa -tez wydawala mi sie krótka, przy owulacji ok 18 dc; ale mnie bardziej interesowalo czy pecherzyki pékaly, a to jedynie mógl stwierdzic lekarz na usg.
                    Podczas pierwszej wizyty w klinice mialam jak byk, wielki niepekniety pecherzyk, wiec nasze starania mogly spelzac na niczym. Testy owu robilam potem z wygody, nie mialam radosci z wykresów, bo niby wszystko ok. Ale pare zostalo mi na pamiatke i lekarz zwrocil mi uwage w kt momencie mam dni plodne wiec o tyle sie przydaly, hormony i inne w normie.

                    Mieszkajac w Pl chodzilam na monitoring cykli, zastrzyki na pekniecie itd, ale po paru nieudanych latach przyszla pora na klinike.
                    • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 19:01
                      > Nie lekcewaze takich zbiegów okolicznoscismile

                      To jest w ogole smieszna historia, bo kilka tygodni temu szukalam cos o suplementach i trafilam (przez wyszukiwarke) na ten watek. I przeczytalam Twoj post i mysle sobie "o, Lamia chyba Pregnacare bierze, czyli to co ja, bo lista skladnikow sie zgadza". Pare dni pozniej, jak juz mi sie owulacja opozniala i zaczynalam sie zastanawiac co jest, to przypomnialo mi sie, ze na Amazonie, jak kupowalam te witaminy, to kilka z komentarzy bylo na ten temat, ze kobietkom sie cykle pomieszaly. No i wczoraj zajrzalam jeszcze raz na Amazona, potem przeszukalam internet i przeczytalam te wszystkie historie i przypomnialam sobie o Tobie i postanowilam napisac.

                      > kow, jedyna rzecz która moze wydluzac skok LH jest okres dojrzewania komorek, c
                      > zyli jakby dojrzewaly wolniej, ale moze za to dorodniej smile

                      Wiesz, ja tez tak sie pocieszam, ze moze one cos reguluja, ze jajeczkko lepiej dojrzewa, ze w nastepnych cyklach bedzie lepiej. Takze ja absolutnie nie odrzucam tych suplementow, bo widze, ze po nich mam ladny sluz, wiec cos tam musi w nich dzialac. Mysle, ze najlepszym testem dla tych witamin bedzie teraz moja faza lutealna. Bo pozna owulacja nawet najlepsza mnie nie urzadza, jak moja faza lutealna pozostanie taka jaka jest.

                      > Pokazywalas swoje wykresy lekarzowi?

                      Tak, ale lekarka tylko tak zerknela wybiorczo. Na razie idziemy standardowymi badaniami i rzeczywiscie ostatnie badanie progesteronu w dniu 22gim pokazalo, ze owulacji jeszcze wtedy nie bylo, a prolaktyna w kosmosie. Teraz mi kaza czekac na poczatek nastepnego cyklu, zeby wiedziec wstecznie ile dni przed okresem ten progesteron byl badany.

                      > Podczas pierwszej wizyty w klinice mialam jak byk, wielki niepekniety pecherzyk
                      > , wiec nasze starania mogly spelzac na niczym.

                      No wlasnie, w tym sek i nawet ja bylam troche zniechecona wykresami, ze w sumie po cholere mi to wszystko wiedziec. Ale, po pierwsze ja mam dlugie cykle, zero ochoty na seks, wiec ja po prostu musze wiedziec kiedy mam sie starac. Po drugie bez wykresow nigdy bym nie odkryla, ze cos jest nie tak.

                      Ja jestem na poczatku drogi dopiero, bo dopiero tak naprawde pierwsze badania zrobilam, wiec wszystko przede mna. Ale na pewno nie bede czekac dlugo. Z tego co sie orientuje w UK jakos szybko sie do in-vitro zmierza, zeby czasu nie marnowac. Wiec jestem dobrej mysli.
                      • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 14.08.12, 21:30
                        Jeżeli zalezy Ci na dobrym sluzie to pamietaj, żeby pić dużo wody. Czytałam o tym i teraz woda juz mi sie nosem wylewa.. bo ja z tych mniej pijących.
                        Ponoć syrop Robitussin również powoduje że śluz macicy jest bardziej płynny u kobiet.
                        A jak u Ciebie z progesteronem bo nie za bardzo zrozumialam?
                        Zbyt niski poziom w fazie lutealnej (gdy czas od owulacji do miesiączki jest krótszy niż 10 dni) te faze skraca.
                        B6 skutecznie redukuje estrogeny we krwi i zwiększa progesteron w organizmie dzięki czemu znacznie bardziej sprzyja zajściu w ciążę a u Ciebie może wydłużyłby faze lutealną?
                        Wiedziałam, że z B6 nie ma żartów.
                        Jestem teraz na Duphastonie po to by dotrwac do przyszlego tyg przed okresem, i teraz jest moj 12 dzien f.lutealnej więc może będzie szansa smile
                        Spojrzałam teraz, że roznica w cyklu przed PC a po pierwszym miesiacu brania wynosila 2 dni (dłuższa). F. folikularna bez zmian, wiec musiała wydluzyc się lutealna.

                        Z ta L-A tez mi sie wydaje, że potrzeba dłuzego czasu by cos miarodajnie stwierdzic, czytalam ze Q10 ma również b.dobry wpływ na przepływ krwi do jajników, tworzy dobrą jakość jajeczek(zwłaszcza związane z wiekiem spadek ilości jaj), pomaga zapobiec poronieniu itp itd. Ja biore 2 X 30 mg. Podobnie z mleczkiem pszczelim. Wpływa na produkcje. (do kupienia w H&B)
                        Ochota na sex ma cos wspolnego z wysokim poziomem prolaktyny? ponoc wplywa na libido.
                        W UK jest o tyle łatwiej, że tam masz jakies proby dofinansowane do inv, ja mieszkam po sąsiedzku ale tu sprawy są uregulowane tak jak u nas w PL, w powijakach.
                        • brenya77 Re: Dieta na niepłodność 15.08.12, 00:22
                          > A jak u Ciebie z progesteronem bo nie za bardzo zrozumialam?

                          W 22 cyklu mialam progesteron 1.8 nmol/L, czyli w dolnej granicy normy dla fazy folikularnej
                          (0.6 - 4.7) (czytaj: gorzej byc chyba nie moze big_grin), czyli wciaz przed owulacja i to sie zgadza z wykresem, bo dzis dopiero test owulacyjny pozytywny taki jak powinien byc. Teraz czekam na okres, zeby wiedziec ktory to byl dzien cyklu ale liczony OD KONCA. Bo lekarz mi wyjasnil, ze w badaniu tym nie chodzi o to, zeby to byl dzien 21 cyklu, tylko 7 dni przed kolejnym cyklem.

                          > B6 skutecznie redukuje estrogeny we krwi i zwiększa progesteron w organizmie dz
                          > ięki czemu znacznie bardziej sprzyja zajściu w ciążę

                          A co jesli mi brakuje estradiolu, bo prolaktyna mi go blokuje? Wtedy B6, jesli ma takie dzialanie jak piszesz, by mi tylko zaszkodzila smile O matko, ale metlik.

                          > Jestem teraz na Duphastonie po to by dotrwac do przyszlego tyg przed okresem, i
                          > teraz jest moj 12 dzien f.lutealnej więc może będzie szansa smile

                          Super. 12 dni fl to jak marzenie dla mnie.

                          > Ochota na sex ma cos wspolnego z wysokim poziomem prolaktyny? ponoc wplywa na l
                          > ibido.

                          Wydaje mi sie, ze ma, przynajmniej tak czytalam. Bede z ta prolaktyna walczyc, bo moze to zrodlo moich problemow.
                          • lamia39 Re: Dieta na niepłodność 15.08.12, 11:33
                            Z tym progesteronem jest o tyle dziwnie, ze mozna go samodzielnie regulowac, tak mi powiedzial pewien gin, ze np. gdy okres wypada na wczasach mozna cykl przedluzyc biorac np. progesteron w tabl i tym sposobem spedzic wczasy bez@. Po odstawieniu przychodzi @.
                            To wlasnie teraz robie, moj z lek z kliniki zgodzil sie na to, bo niezbyt mi sie moj cykl z moim urlopem nalozyl (niestety musielismy zarezerwowac urlopy 3 m-ce temu).
                            Zastanawiam sie tylko jaka to przyjemnosc skoro czlowiek napompowany jak balon, piersi chca eksplodowac, nastroj do bani, jednym slowem mozna komus niezle wakacje popsuc smile wg ulotki lagodzi PMS, ale nie w moim przypadku.
                            dzis w PL swieto ale jutro dzwonie do lek endo zapytac kiedy moge przestac brac, bo dziwnie sie dzis nad ranem poczulam wiec nie wiem czy to moja wrodzona fobia przed lekami, czy progesteron syntetyczny ktory jest ponoc bezpieczny dla organizmu.
                            Dzis kolejny 13 dzien f. lut, ale sztucznej, bo dzis lub jutro powinnam dostac @, a tu musze do poniedzialku dotrwac.
                            Musisz byc pod opieka dobrego endo, ktory zna te wszystkie oddzialywania jednego horm na drugi, bo mozna rzeczywiscie sie pogubic.. To co napisalam wczoraj wyczytalam z internetu, wiadomo co lekarze sádzá na temat diagnozowania sie w googlu. Ale w sumie w calym org procesy zachodza pod wplywem witamin i zwiazkow, wiec tak czy siak jak bierzemy zwykle wapno mozemy spowodowac jakies "ruszenie w organizmie".
                            Czy twoj gin to endokrynolog ? czytalam gdzies ze w skomplik historii horm zwykly gin moze nie wystarczyc.


    • agatha_74 Re: Dieta na niepłodność 31.08.12, 14:16
      z tego co czytalam to niedobor kwasow omega 3 powoduje niepolodnoc - badania niemieckiej doktorki Dr Budwig z lat 50-tych. Najbogatsze zlodlo kwasow omega 3 to: olej lniany, orzechy wloskie, siemie lniane, owoce i warzywa.
      Wiecej informacji o Dr Budwig mozna znalesc w Internecie na youtubie -w jez angielskim Dr budwig diet - Sandra Olsen

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka