Dziewczyny! Znów proszę o radę.
Wczoraj na usg (nie u lekarza prowadzącego, dlatego niewiele się dowiedziałam

) okazało się, że mam pęcherzyk wielkości 15 mm na jajniku. Jestem w 29 dc, po objawach śluzu od 14 do 20 dc, owu zawsze regularnie w 13,14 dc, lecz chyba nie tym razem.
Czy to przetrwały graafa? Jak długo się może wchłaniać? Chciałam zrobić za dwa cykle ivf. Czyli czas na wchłonięcie to 1 cykl, jak myślicie może się udać?
Przez lata leczenia nigdy nic takiego się nie zdarzyło, ale teraz przed ivf oczywiście musi...
Trochę się obawiam, że nici z moich planów, bo lekarz wyraźnie powiedział, że jeśli na usg w 2 dc wyjdzie torbiel czynnościowa, to nie robimy.
Dziewczyny, które też miewają pęcherzyki przetrwałe - jak długo się może wchłaniać?
Pozdrawiam!