Dodaj do ulubionych

Przeciwciała c.d.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 08:11
Witaj ponownie Justynko!
Bardzo się cieszę, że wyniki super. No i w środe życzę jak najlepszych
efektów!!!
U mnie O.k. Urlop z meżem mamy przez pierwsze 2 tygodnie września. Już nie
mogę się doczekać. A Wy już jakoś niedługo macie urlop , prawda?

Pozdrawiam. Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:23
      No i jak tam? napisz jak tylko będziesz miała chwilkę?
      pozdrawiam!!!
      • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 07.07.04, 15:34
        Witaj Agusiu,
        Szczęśliwie znalazłam nowy wątek, tamten faktycznie już był przydługi smile
        Bardzo Ci dziękuję za kciuki, ja już jestem po punkcji, obyła się dzisiaj o 8
        rano, pobrano materiał z 8! pęcherzyków. Dzisiaj wieczorem dowiem się ile było
        w sumie oocytów i ile dojrzałych. Teraz jeszcze jestem trochę obolała ale w
        sumie wszystko w porządku. Jak wszystko dobrze pójdie, to w sobotę transfer :-
        )) Na urlop wybieramy się za 2,5 tygodnia, a ja w przyszłym tygodniu wyjeżdżam
        z Krakowa trochę odetchnąć i się wyciszyć (jestem na L4). Oczywiście zabiorę ze
        sobą książkę, ktrą sobie na tę okazję odłożyłam smile)))) Niestety nie będę miała
        ostępu do Internetu sad(( ale oczywiście przed wyjazdem odezwę się i to nie raz.
        Pozdrawiam serdecznie
        Justyna

        P.S. Co do p/ciał to wyobraź sobie, że moja koleżanka, która poroniła wybrała
        się do mojego lekarza, ten jej zlecił badanie z krwi i okazuje się, że ma
        p/ciała p/plemnikowe dodatnie!!!! Czyli chyba można z nimi zajść w ciążę ale
        można poronić! sad((
        • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 08.07.04, 10:31
          Cieszę się bardzo. Wszystko na pewno pójdzie dobrze i sobotę będzie transfer!
          Na pewno takie wyciszenie dobrze Ci zrobi. No a potem urlop... Takze wszystko
          sprzyja sytuacji i musi byc dobrze.
          Ja już tez sie nie mogę doczekać wyjazdu. Może tez sie uda... W każdym bądź
          razie, jak nic mi się nie poprzesuwa,to akurat na urlopie będę miala dni płodne!
          Oby były trafione!!! smile))
          Aga.
          • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 09.07.04, 09:23
            Witaj Agusiu,

            dzwonił wczoraj do mnie embriolog i z 8 oocytów 6 było dojrzałych i wszystkie
            one się zapłodniły. Dzisiaj w nocy powinny były zacząć się dzielić, nie będą
            jednak dzisiaj do nich zaglądać, żeby im "nie przeszkadzać" smile)) Jutro rano
            przed tranferem się wysztko okaże. Ja cały czas o nich czule myslę i mam
            nadzieję, że wszysstko z nimi jest OK.
            Jutro prawdopodobnie zaraz po transferze wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do
            Internetu przez najliższy tydzień ale jak tylko wrócę to się od razu odezwę.
            Bardzo mocno Cię całuję i życzę Ci, żeby te płodne dni w czasie urlopu okazały
            się bardzo owocne smile. Ale Ty na urlop wybierasz się chyba we wrześniu, więc
            jeszcze nie raz do tego czasu się usłyszymy. smile)))
            • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 10:14
              Cześc justynko!!!

              Ale się cieszę! Super! smile)) Jutro bedę o Tobie myśleć!
              To naprawdę dobry pomysł z tym wyjazdem po transferze! Także wypoczywaj ile się
              da, a potem wracaj i szybciutko napisz jak sie czujesz i jak to wszystko
              przebiegalo. Ale będę miala długi tydzień wyczekiwania!
              A jak wyglądają badania po transferze? Czy np. określa się jakoś wczesniej
              poziom HCG?
              Moc buziaczków! Trzymaj sie cieplutko!
              Aga
            • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 14.07.04, 12:41
              Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko O.K. Teraz biorę sobie dwa dni wolnego, więc
              tez bedę dopiero w poniedziałek, no ale może do tego czasu Ty juz wrocisz i cos
              napiszesz! Czekam z niecierpliwością!!! Aga.
              • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 16.07.04, 15:16
                Witaj Agusiu,
                Wpadłam na czwartek-piątek do Krakowa i zaraz znowu znikam do środy. ponieważ
                Ciebie nie ma przez te dwa dni, to szybciutko opiszę Ci transfer, jak zwykle
                nie obeszło się bez przeżyć wink
                Transfer miałam bardzo bolesny, myślałam, że to chwilka moment, jak przy IUI, a
                to okazał się koszmar. Trzeba było być z pełnym pęcherzem, więc ja bardzo
                mądrze, żeby mieć pewność, że będzie pełny na śniadanie przed wyjazdem zjadłam
                arbuza. Ponieważ jak się okazało (moje przeczucia się sprawdziły) zarodki były
                otoczone zgrubiałą otoczką, która uniemożliwia zagnieżdżenie się i dalszy
                rozwój, zrobiono zarodeczkom rano AH (Assisted Hatching, czyli nacięcie tych
                otoczek), więc trzeba było ponad godzinke poczekać, ja juz pod koniec czekania
                myślałam, że mi pęcherz rozerwie, więc pani położna pozwoliła mi
                trochę "odsikać" . Ale ja nie wiedziełam ile to będzie to dobre trochę i nie
                bardzo mogłam przerwać więc się ponownie gorącą czekoladą dopoiłam, zeby znowu
                zapełnić pęcherz, na wypadek, gdybym za dużo odsikała. Potem już na sali,
                przebrana znowu zaczęłam mieć bóle pęcherza, dodatkowo jeszcze moje nadwrażliwe
                jelito mnie uciskało, no i znowu cyrk. Potem przyszedł przeuroczy pan embriolog
                i opowiedział mi o zarodkach ale widząc moją minę pełną boleści pozwolił mi
                znowu trochę odsikać, żebym podczas zabiegu nie obsikała lekarza, bo ponooć mu
                się to zdarzyło. No wię ja znowu hop i ten sam dylemat kiedy przerwać.
                Wróciłam na salę, hop na fotel, przyszła pani połozna i potwierdziła mi, że ją
                też kiedyś pacjentka lekko obsikała, więc ja znowu z tego fotela do toalety
                Mężuś już dziwnie na mnie spogądał, więc już się spokojnie położyłam i czekamy
                na lekarza. Przyszedł i się zaczęło! Coś mi się szyjka macicy podwinęła i miał
                problem się dostać do macicy z kateterem, a to trzeba dokładnie, co do
                minimetra. Nie wiem ile to trwało ale się w końcu udało, zrobili mi próbny
                transfer, potem właściwy i cały czas głowica USG po tym moim napiętym pęcherzu,
                ja zęby zaciskałam aż do bólu! Po trasferze nózka na nóżkę i leżeć pół godziny.
                Dobrze, że lekarz został i porozmawialiśmy, bo inaczej 5 minut bym nie
                wyleżała. Po 20 minutach z bólu oblał mnie pot i fala gorąca, musiałam wstać,
                bo inaczej bym zemdlała! Mężuś mi tylko potem w domu z uznaniem powiedział, że
                byłam bardzo dzielna Ale ja na razię już dziękuję za takie przeżycia!
                Poki co nie odczuwam żadnych objawów i jadę dalej wypoczywać. test zrobie
                pewnie we środę.
                całuję i do usłyszenia
                • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 19.07.04, 08:20
                  O rany!!! Nawet bym nie pomyślała, że to robią na pełnym pęcherzu. ja tez mam
                  zawsze straszny problem , jak trzeba robić normalne USG i mieć pełny pęcherz.
                  Juz też kiedyś musiałam troche odsikać, bo lekarz stwiedził, że za dużo się
                  napiłam i mu cos tam zasłaniało. To jest koszmar. Ale mam nadzieje, że te
                  wszystkie niedogodności zostana Ci wynagrodzone! Teraz musi być już wszystko
                  jak najlepiej!!!
                  My byliśmy w weekend u rodziców na działce i tam mi się śniło, że jestem w
                  ciąży. Mam nadzieję , że to jakiś dobry znak!!!
                  Czekam z niecierpliwością do środy!!!
                  Buziaczki! Aga.
                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 07:44
                    Podciagam wątek, zebyś szybciutko go znalazła! No i jak tam? Czy juz coś wiesz?
                    • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 21.07.04, 08:09
                      Znalazłam, znalazłam nasz wąteczek smile)) Agusiu, ten bocian to na pewno dobry
                      znak dla Ciebie! smile)))
                      Ja dzisiaj mam 11 dpt i wczoraj oddałam krew na oznaczenie beta HCG, dzisiaj
                      ok. 11 będę znała wynik. Ale mnie z nerwów skręca sad(((((
                      • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 21.07.04, 10:17
                        No to czekam na wieści po 11-tej!!! Trzymaj się spokojniutko smile))
                        • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 21.07.04, 10:22
                          No niestety Agusiu, nie udało się, beta poniżej 1 sad((((((( Mam jeszcze nie
                          odstawiać leków i za dwa dni powtórzyć badanie ale marne szanse sad(( Po
                          wakacjach podejdę zaraz do mrozaczkówsmile
                          • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:19
                            ojej, ale na pewno nie ma juz żadnej szansy? Bardzo mi przykro... sad((
                            Az nie wiem co napisać, bo myślałam, że może być tylko dobrze. Czemu ten świat
                            jest taki niesprawiedliwy???
                            No ale najważniejsze żebyście sie nie poddawali, pojechali na urlop, wypoczęli,
                            no i zaraz po urlopie z nowymi siłami próbowali dalej. Może to Wam właśnie
                            dobrze zrobi. Ja tez już nie mogę się doczekac urlopu. Najważniejszy jest ten
                            wypoczynek "psychiczny", takze zobaczysz , że w końcu wszystko bedzie dobrze.
                            Przecież w końcu musi sie udać, prawda? I musimy w to mocno wierzyć!!!
                            Moc uścisków! Aga
                          • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 23.07.04, 10:05
                            Justynko, no i co u Ciebie? Jak się czujesz?
                            • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 24.07.04, 20:36
                              witaj Agusiu,
                              Dzisiaj odebrałam kolejny wynik beta HCg, niestety poniżej 1. sad(( dzisiaj w
                              nocy wyjeżdżamy na urlop do Łeby, za 10 dni będę spowrotem. No i od razu będę
                              chciała podejść do mrozaczków smile)).
                              Póki co pozdrawiam Cię serdecznie i do usłyszenia za 10 dni. Bardzo Ci dziękuję
                              za wsparcie.
                              Ja oczywiście cały czas za Ciebie trzymam smile))))))
                              Całuski
                              • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 03.08.04, 10:27
                                Mam nadzieję, że urlop sie udał i wróciłaś pełna nowej pozytywnej energii i
                                wypoczęta! No to teraz do mrozaczków, no bo na pewno za Wami czekają!!!
                                A jak tam książka - podobała Ci się???

                                Ja już marzę o końcu sierpnia... - a wtedy czas mógłby stanąć w miejscu.
                                No a dzisiaj mamy jazdę konną w terenie - mam nadzieję , że nie będzie padać.
                                Buziaczki!!!
                                • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 07:38
                                  No i jak tam? Jak sie czujesz?
                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 13.08.04, 11:13
                                    Hej Agusiu,

                                    Przepraszam Cie strasznie, że dopiero teraz odpisuję! Urlop udal się
                                    fantastycznie, pogoda też. Teraz strasznie cierpię w pracy sad((( powrót po
                                    ponad miesięcznej przerwie jest ciężki sad((
                                    Co do książki, to podobała mi się bardzo, dodatkowo kupiłam sobie jakąś gazete,
                                    do której był dołączony DVD z filmem Maybe Baby i obejrzeliśmy z mężem razem
                                    (ja już drugi raz) smile)).
                                    Byłam zaraz po powrocie na USG, wszystko jest w porządku, stymulacja nic nie
                                    zaburzyła w moim organiźmie, na całe szczęście. Jak wszystko pójdzie dobrze, to
                                    początkiem października podchodzimy po mrozaczki smile)))
                                    A co u Ciebie?? Kiedy wyruszacie na urlop??? Dokąd się wybieracie???

                                    pozdrawiam gorąco
                                    • ewa.analityk1 Re: Przeciwciała c.d. 13.08.04, 13:29
                                      podciągam bo się wciagnęłam i czekam na dalszą historię
                                    • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 16.08.04, 08:29
                                      Witaj Justynko!!!
                                      Cieszę się , że urlop się udał i że wszystko w porządku. No tylko ten powrót do
                                      pracy, ale to niestety czeka zawsze po urlopie... i chyba nie ma na tym świecie
                                      osoby, która by na to nie narzekała. Ja też nie cierpię powrotów z urlopu.
                                      Zawsze mówię, że przydałby się jeszcze tydzień, żeby powrócić do codzienności w
                                      spokojnym zaciszu mieszkanka...
                                      My wyjeżdzamy 28.08 (sobota) do Karpacza. Tam mamy juz zarezerwowane kwatery,
                                      ale będziemy też trochę podróżować, bo z Karpacza to już jest bliziutko do
                                      Pragi, Skalnego Miasta, Drezna. Już sie nie możemy doczekać.

                                      Trzymam już kciuki za ten październik!!!!

                                      Moc pozdrowień!!!
                                      Pozdrowienia też dla Ciebie, Ewo!!!
                                      Aga.
                                      • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 23.08.04, 07:57
                                        Witaj ponownie Justynko!!!
                                        No i jak tam sie czujesz? Już się zaklimatyzowałaś w pracy po urlopie?
                                        Ja jeszcze tylko do piątku!!! Ach, to juz tak niedługo...
                                        Buziaczki!
                                        • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 23.08.04, 13:01
                                          Witaj Agusiu!

                                          Ale Ci dobrze z tym urlopem! smile)) Też by chciała być przed, a nie po wink Nawet
                                          się już zaaklimatyzowaam w pracy ale zdecydowanie lepiej czuję się na urlopie,
                                          hahhahahaha, zresztą kto nie!
                                          U mnie na razie cisza (przed burzą?), właśnie od 3 godzin mam 1 DC smile)), czyli
                                          stymulacja i ivf nic, a nic nie zaburzyły mi cykli, dalej 29-dniowe,
                                          przynajmniej to jest w porządku sad. Jutro, żeby coś się działo lecę zbadać
                                          sobie FSH i LH i końcem cyklu na sprawdające USG i wtedy Ty już będziesz po
                                          urlopie! I może wrócisz z powiększoną Rodziną? Tego Ci życzę z całego serca i
                                          udanego urlopu oczywiście też! smile))))

                                          Pozdrawiam serdecznie i Ciebie Ewo również! smile))))

                                          P.S.Agusiu, Ewo! Nawet nie wiecie jakbym chciała poznać zakończenie tego
                                          naszego wątku! Całuski!
                                          • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 24.08.04, 10:46
                                            Cześć Justynko!!!
                                            Cieszę się, że nic Ci te stymulacje nie zakłóciły i wszystko idzie dobrze!!!
                                            Mnie się cykl zaczął w piątek - także super, bo idealne dni na urlopie smile))
                                            Mam nadzieję, że tym razem się "wstrzelimy" smile odpowiednio!!!
                                            Śmiejemy się, że nawet jak będzie 2 tygodnie padać - to i tak wszystko jedno -
                                            bo spędzamy ten czas na ......
                                            No, ale tak juz na poważnie, to parę dni słońca tez by się przydało.

                                            Ja mam nadzieję, że nasz wątek skończy się szczęśliwie i jeszcze obie w tym
                                            roku będziemy najszczęśliwsze pod Słoneczkiem!!!!

                                            Buziaczki!!!
                                            • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 27.08.04, 10:33
                                              No, juz ostatni dzień w pracy i ... długo wymarzony urlop!!!
                                              Buziaczki i do usłyszenia w drugiej połowie września!
                                              Aga.
                                              • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 27.08.04, 10:41
                                                Tak sobie właśnie o Tobie Agusiu myślałam, że to już za chwilkę wyjeżdżacie na
                                                urlop smile)))
                                                Życzę udanego odpoczynku i dobrej pogody.
                                                Do usłyszenia we wrześniu.
                                                Całuski
                                                • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 13.09.04, 14:42
                                                  Agusiu,

                                                  Czy już wróciłaś?
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:49
                                                    Juz jestem.
                                                    Wróciliśmy w niedzielę w nocy, ale jeszcze wczoraj nie przyszłam do pracy. Za
                                                    to dzisiaj mam urwanie głowy - sterta papierów do zaksięgowania!!!

                                                    Urlop był super - pogoda świetna, tylko ostatni dzień padało, a takto słońce,
                                                    także jesteśmy bardzo zadowoleni. Mam nadzieję, że ten urlop był owocny...
                                                    Więcej napiszę, jak już tylko trochę obrobię się z pracą...
                                                    Buziaczki.
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 15.09.04, 08:08
                                                    Witaj Justynko ponownie!
                                                    Zanim się dalej zabiorę do zaległości w pracy, to napiszę parę słów.
                                                    urlop był naprawdę udany - nawet wspólnie z mężem stwierdziliśmy, że to był
                                                    chyba nasz najlepszy urlop. Dużo zwiedzaliśmy, ale chyba najwięcej jeździliśmy
                                                    konno - super tereny. Mam już za sobą mój pierwszy upadek z konia - na
                                                    szczęście nic poważnego, mieliśmy już też pierwsze skoki - to znaczy tak na
                                                    razie z miejsca, przez rów, no ale od czegoś trzeba zacząć. Najśmieszniejsze
                                                    jest to, że wzieliśmy też ze sobą rowery (specjalnie kupione bagażniki na
                                                    samochód) - no i byliśmy na rowerach ... tylko raz..., konie zwyciężyły....
                                                    Także naprawde jesteśmy zadowoleni - no i mam nadzieję , że nasza radość będzie
                                                    jeszcze większa... Normalnie @ powinnam dostać około czwartku, piątku - no ale
                                                    mam wielką nadzieję, że zasialiśmy na urlopie fasolkę (bardzo się staraliśmy
                                                    smile))
                                                    Tylko, że mam już takie trochę bóle, jakbym miała dostać ... no ale jeszcze mam
                                                    wielką nadzieję.
                                                    A co tam u Ciebie? Napisz szybciutko!
                                                    Buziaczki.
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:56
                                                    Cały czas czekam na wiadomości co u Ciebie??? Czy w najblizszym czasie jakieś
                                                    podejście do mrozaczków???
                                                    Dziasiaj mam 28 dzień cyklu (ostatnio tak dostawałam @ w tym dniu, albo w 29
                                                    dniu cyklu), ... na razie nic. O rany, żeby tak sie udało...
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 16.09.04, 14:16
                                                    Witaj Agusiu!

                                                    Bardzo się cieszę, że urlop tak się znakomicie udał! No i mocno zaciskam
                                                    kciuki, żeby @ nie przyszła!
                                                    Ja byłam wczoraj na USG, wszystko w porządku, przebadane miałam ponownie
                                                    wszystkie hormony II fazy i nic się po tych wszystkich stymulacjach nie posuło,
                                                    na całe szczęście. Teraz czekam na @, powinna się pojawić koło poniedziałku,
                                                    potem 2 zastrzyki po ampulce Gonalu, potem w 10 DC USG, następnie0 Pregnyl i
                                                    transfer! Już się nie mogę doczekać!
                                                    Całuje Cię bardzo mocno i cieszę, że już jesteś! smile)))
                                                    P.S. Tofficzek, to też ja, niektóre dziewczyny (zwłaszcza z Bociana) znają mnie
                                                    pod tym Nickiem, dlatego czasami go również używam. smile
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 17.09.04, 07:53
                                                    Witaj Justynko!!!
                                                    Super, że u Ciebie wszystko dobrze. Bardzo sie cieszę, że te stymulacje nic Ci
                                                    nie zaburzyły. No wiec teraz trzymamy kciuki za ten zbliżający się transfer!!!

                                                    Ja już mam raczej takie marne nadzieje, bo mam wszystkie objawy tak jak zawsze
                                                    i chyba za moment ta wstrętna @ się pojawi... sad((

                                                    Buziaczki!!!
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 08:24
                                                    Niestety.... sad((
                                                    W sobote zaczęłam znowu mieć nadzieję, bo przestało mnie boleć, ale w niedzielę
                                                    rano zostałam pozbawiona wszelkich złudzeń... Zryczałam się jak głupia.
                                                    Teraz już lepiej. W tym cyklu, to juz chyba nie dam rady, ale od następnego już
                                                    spróbujemy I inseminację. Muszę iść do lekarza, żeby to wszystko ustalić.
                                                    Napisz jak Ty się czujesz???
                                                    Buziaczki.
                                                  • Gość: justynka100 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.autocom.pl 20.09.04, 12:31
                                                    Szkoda sad((((, miałam nadzieję, że się udało i nie odzywałam się, żeby nie
                                                    zapeszać. No nic, musisz się uzbroić w cierpliwość, chociaż to nie jest łatwe i
                                                    walczyć dalej! Jeżeli chodzi o "wrogi śluz" , to IUI na pewno pomoże ominąć tę
                                                    przeszkodę. Odpocznij teraz sobie, głównie psychicznie i za miesiąc do dzieła!
                                                    Cały czas mocno trzymam, całuski
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 21.09.04, 08:30
                                                    Dziękuję za wsparcie. To jest bardzo ważne dla mnie. Teraz faktycznie, tak jak
                                                    mówisz, ten miesiąc sobie odpoczniemy, a od przyszłego cyklu bierzemy sie do
                                                    dzieła (tym razem już z pomocą lekarza...)
                                                    A jak Wasze starania? Kiedy dokładnie transfer?
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 23.09.04, 08:24
                                                    No i jak tam Justynko?
                                                    Ja jutro sobie biore dzień wolny - tak na przedłużenie weekendu. Troche trzeba
                                                    odsapnąć, bo ten okres nadrabiania zaległości po urlopie (na szczęście juz
                                                    wszystko opanowane) był wyczerpujący... smile))
                                                    Pora na nadrobienie zaległości w czytaniu. Teraz czytam super ksiażkę o koniu
                                                    wyścigowym "Niepokonany Seabiscuit". Oglądaliśmy już z mężem film - rewelacja.
                                                    Oj , mówię Ci, myslę, że gdyby nie ta nasza pasja do koników, to oboje
                                                    bylibyśmy w o wiele gorszej kondycji psychicznej. Pomagają nam bardzo smile))
                                                    No i jesteśmy dumni, bo nasz instruktor jest bardzo zadowolony z naszych
                                                    postępów - mówi, że te jazdy w trudnym terenie podczas urlopu bardzo duzo nam
                                                    dały.
                                                    Czekam na jakieś info od Ciebie!!! No i już trzymam kciuki!!! Wszystko będzie
                                                    dobrze tym razem!!!!
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 07:56
                                                    Podciągam! smile))
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 29.09.04, 14:51
                                                    Agusiu, bardzo przepraszam, że się dopiero teraz odzywam. Przeżywałam malutkie
                                                    emocjonalne dołki ale juz w porządku smile)) czasami tak jest, że wszystkie
                                                    smutki, troski i problemy kumulują się ale potem wychodzi słoneczko i jest
                                                    lepiej smile)))
                                                    Czy w Twojej sprawie masz już wybranego lekarza, który będzie Cię prowadził?
                                                    Rozumiem, że czeka Was IUI, tak??? Napisz, proszę, jakie masz plany odnośnie
                                                    leczenia na najbliższy czas.
                                                    Mnie czeka dzisiaj USG, na którym dowiem się kiedy dokładnie będzie transfer
                                                    mrozaczków. Najprawdopodobniej będzie to początek przyszłego tygodnia. Muszę
                                                    przyznać, że dość "na luzie" już do tego wszystkiego podchodzę smile)))
                                                    odezwę się jutro po USG.
                                                    Całuski Justyna
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 30.09.04, 13:18
                                                    Agusiu,
                                                    Wczorajsze USG pokazało, że pęcherzyk ma 18 mm, a endo niecałe 8 mm, więc w
                                                    sobotę kolejne USG i pewnie Pregnyl. Transfer będzie najprawdopodobniej we
                                                    wtorek.
                                                    A co u Ciebie???

                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                  • justynka100 podciągam wątek :-)) 01.10.04, 08:53
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 01.10.04, 10:41
                                                    Witaj Justynko!!!

                                                    Cieszę się, że pecherzyk taki ładny i że już może we wtorek transfer. Super!!!
                                                    Trzymam kciuki , tym razem to już musi sie udać! W sumie to dobrze , że tak jak
                                                    piszesz podchodzisz do tego "na luzie". To powinno bardzo pomóc!!! smile))

                                                    Ja juz mam wybranego lekarza, byłam u niego jeszcze zanim podjeliśmy z mężem
                                                    decyzję , że czekamy do urlopu, no i byłam teraz. Nadal zaleca inseminację,
                                                    takze od nowego cyklu juz zaczniemy działać w tym kierunku. Aczkolwiek troche
                                                    przerażają mnie niektóre opinie na temat tego lekarza, nie wiem, czy to jest
                                                    jego konkurencja (antyreklama), czy tak naprawde bylo, ... Poczytaj sobie
                                                    wątek : "Dr gontarek Łódź czy wy tez macie takie zdanie?" Ja jak do tej pory
                                                    nie mogę za duzo na jego temat powiedzieć (byłam dosłownie pare razy) , wydał
                                                    mi sie sympatyczny i godny zaufania. No ale zobaczymy. Na pewno na podstawie
                                                    tych opinii nie zrezygnuje, bo są o nim tez dobre komentarze. Kiedys ktoś
                                                    dobrze napisał, że wiekszość dziewczyn źle się wypowiada o lekarzach u których
                                                    się nic nie udało, natomiast wychwalają tych którzy sprawili, że są mamami. I
                                                    to jest zupełnie normalne, po prostu wdzięczność, ale przecież nie trzeba od
                                                    razu tamtych poprzednich lekarzy tak oczerniać, bo na pewno wielu innym osobom
                                                    pomogli...
                                                    W każdym bądź razie jak sama stwierdze, że coś mi nie bedzie pasować , to wtedy
                                                    zaczne się zastanawiać. Zobaczymy.

                                                    No, ale na razie najwżniejszy jest Wasz wtorek ! Będę z Tobą myślami!!!
                                                    Buziaczki.
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 07:51
                                                    Podciągam i czekam z niecierpliwością na odpowiedz!! Czy to już na pewno
                                                    jutro??? Buziaczki.
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 05.10.04, 18:31
                                                    Agusiu,
                                                    dzisiaj o 14 miałam transfer. Z 3 mrozaczków rozmroził się jeden i podano mi
                                                    go. Był 4-blastomerowy, z niewielką fragmentacją i nie wymagał nacięcia. Przede
                                                    mną teraz najgorsze 2 tygodnie czekania, mam nadzieję, że szybciutko zlecą.
                                                    A Ty? Kiedy zaczynasz????
                                                    całuski
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 06.10.04, 07:59
                                                    Witaj Justynko!!1
                                                    Super! Myślami byłam z Toba, bo tak się domyslałam , że jak nie pisałaś, to
                                                    pewnie był transfer. Teraz staraj sie nie denerwować (wiem, łatwo pisać...),
                                                    ale tym razem juz musi być dobrze. Trzymam za to kciuki najmocniej jak sie da!!!
                                                    A masz wolne, czy chodzisz do pracy?

                                                    Ja mam dzisiaj 18 dzień cyklu, więc od nowego cyklu zacznę wizyty u lekarza.
                                                    Czytałaś może ten wątek o tym moim lekarzu co Ci pisałam? Co o tym sądzisz?
                                                    Tak jak pisałam, na razie do niego pójdę i zobacze, czy moje odczucia się
                                                    pokryja z tym co o nim piszą.
                                                    Nie wiem, czy on od razu w tym nowym cyklu zadecyduje o inseminacji, czy
                                                    najpierw ten cykl tylko poobserwuje, a dopiero w jeszcze następnym iui?
                                                    Zobaczymy.
                                                    Trzymaj się cieplutko!!! Buziaczki! Aga
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 11.10.04, 08:49
                                                    Podciągam!
                                                    jak się czujesz Justynko???
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 08:16
                                                    Jeszcze raz podciągam!
                                                    Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku.
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 22.10.04, 12:27
                                                    Agusiu, strasznie przepraszam. Tak długo nie odpisywałam, że z trudem znalazłam
                                                    nasz wątek!
                                                    Nie pisałam, bo czekałam aż będzie wszystko wiadomo, a tym razem długo nie było
                                                    wiadomo co i jak. Jak wiesz, tym razem miałam mocne postanowienie o
                                                    nietestowaniu i chyba to był błąd, już więcej tego nie zrobię. Od samego
                                                    początku wszystko tym razem było inaczej i byłam przekonana, że udało się i
                                                    objawy były bardzo ciążowe. Niestety przyszło plamienie, które trwało 2 dni,
                                                    zanim zmieniło się w normalną @. tego też NIGDY nie miałam. Byłam oczywiście u
                                                    lekarza zaraz jak pojawiło sie plamienie i endo w obrazie USG miało 15 mm i nie
                                                    wyglądało na miesiączkowe. Nie chciał mi robic nadziei ale kazał czekać. Ja
                                                    czuję (a ostatnio moje odczucia się dziwnie sprawdzają), że to było po prostu
                                                    takie wczesne poronienie, w terminie (no może ciut przesuniete)miesiączki. Może
                                                    to zabrzmi dziwnie dla kogoś niewtajemniczonego ale mnie to ucieszyło. Bo
                                                    przynajmniej wiem, że już coś sie próbowało i wierzę, że przy drugim podejściu
                                                    do ivf w lutym sie uda smile))). Na razie zdecydowalismy z lekarzem, że zrobimy
                                                    histeroskopię.
                                                    Agusiu, czytałam ten wątek o Twoim lekarzu i uważam, że trzeba samemu sprawdzić
                                                    i mieć swoje zdanie. Ludzie czasami potrafia być bardzo nieobiektywni. na
                                                    mojego lekarza też jest trochę krytycznych uwag, a ja go w życiu nie zamienię
                                                    na żadnego innego smile))))
                                                    Aguniu, jeszcze raz przepraszam za długie milczenie i czekam z niecierpliwością
                                                    na wieści o Twoim leczeniu.

                                                    Pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki.
                                                  • Gość: justynka100 podciągam wątek :-) IP: *.autocom.pl 25.10.04, 08:47
                                                  • Gość: agafi78 Re: Przeciwciała c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 08:51
                                                    Ja również przepraszam , ze tak długo nie pisałam, ale naprawde nie z mojej
                                                    winy.
                                                    Bardzo mi przykro, ze sie nie udało, ale cieszę się że masz do tego takie
                                                    podejście i że w końcu na pewno się uda. A kiedy bedziesz miała tę
                                                    histeroskopię?

                                                    No a ja w poniedziałek 18 października zobaczyłam rano na moim ciele takie
                                                    różowe plamki. Nie wiedziałam co to jest, ale trochę to zlekceważyłam i
                                                    pojechałam z psem do weterynarza, bo akurat się rozchorował. Jak wróciłam, to
                                                    zobaczyłam , że nic mi nie znika, a wręcz jeszcze jest więcej. Miałam też
                                                    gorączkę 38,2 i straszny ból gardła. Poszłam do lekarza. No i musze Ci napisac,
                                                    że to był pierwszy moment od tych 2 lat starań, kiedy byłam szczęśliwa, że
                                                    jednak nie jestem w ciąży - okazało się, że mam różyczkę! Byłam bardzo
                                                    zdziwiona, ale niestety...
                                                    Niby chorowałam na to jak byłam mała i jakieś 3 lata temu chorowała moja
                                                    siostra i wtedy sie nie zaraziłam, więc myślałam że jestem uodporniona. Jednak
                                                    lekarz powiedzial, że coraz częscej zdarzają mu sie przypadki powtórnych
                                                    zachorowań na choroby zakaźne i że po prostu w jakims momencie organizm traci
                                                    odporność i jesli jeszcze jest osłabiony to można coś podłapać. No i ja
                                                    podłapałam. Takze chyba mogę powiedzieć, że jednak miałam dużo szczęścia, że
                                                    jednak nie byłam w ciąży. Tylko niestety teraz z związku z tą różyczką, to o
                                                    staraniach w tym roku to mogę zapomnieć. Dzwoniłam do mojego gina i powiedział,
                                                    że najlepiej to poczekać minimum 2 miesiące, żeby ten wirus różyczki już na
                                                    pewno przestał "szaleć" po moim organizmie. Nie wiem czy 2 miesiące wystarczą?
                                                    Kiedyś czytałam, że jak dziewczyny szczepią się przeciwko różyczce to że
                                                    lekarze zalecają aby przez pół roku nie zachodzić w ciążę... Także nawet te 2
                                                    miesiace mnie trochę smucą, bo miałam nadzieję, że teraz podejdziemy do IUI i
                                                    może na Boże Narodzenie by był prezent... No ale staram się jakoś podnieśc na
                                                    duchu tym, że naprawdę warto jeszcze poczekac, żeby w żaden sposób tym wirusem
                                                    nie zadzkodzić maleństwu.
                                                    Takze sobie odpoczęłam na zwolnieniu lekarskim, aż do wczoraj. Dzisiaj pierwszy
                                                    dzień w pracy, no ale na szczęście tylko dziś i jutro, a potem 3 dni wolne. No
                                                    a teraz mój maż jest chory - on nie miał jeszcze żadnej choroby zakaźnej wieku
                                                    dziecięcego, także na niego też przyszedł czas...
                                                    No to na razie kończę - zabieram sie za zaległości...
                                                    Buziaczki. Aga.
                                                  • agafi78 Podciągam watek! 29.10.04, 07:56
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 02.11.04, 07:50
                                                    Ponownie podciagam wątek!!!

                                                    Co tam u Ciebie słychać Justynko?
                                                  • justynka100 Re: Przeciwciała c.d. 02.11.04, 08:20
                                                    Hej Agusiu, Już jestem smile)
                                                    U mnie na razie nic się nie dzieje, chwilowa cisza, czekam teraz na termin
                                                    histeroskopii i styczeń/luty drugie podejście do ivf smile)
                                                    Z ta różyczką to niesamowite! Szczęście w nieszczęściu, że nie byłaś w ciąży,
                                                    bo byłby problem! mam nadzieje, że już się czujesz lepiej. A z drugiej strony
                                                    to strasznie dziwne zarazić się ponownie różyczką. Ja w dzieciństwie chorowałam
                                                    ale przed staraniami oznaczyłam sobie dla świętego spokoju poziom p/ciał i
                                                    ponoć jest ok ale teraz jak widac po Twoim przykładzie nie można być niczego
                                                    pewnym. A co do przerwy w staraniach to podobno po szczepieniu wymagana jest 3-
                                                    miesięczna przerwa w staraniach, czy tak samo po chorobie jest?
                                                    Czyli wszystko wskazuje na to, że "odpoczywamy" teraz razem smile

                                                    całuskii czekam na wieści co u Ciebie

                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 03.11.04, 08:43
                                                    Witaj Justynko!!!
                                                    Masz rację, razem teraz sobie poodpoczywamy. Dzwoniłam do mojego poprzedniego
                                                    gina (takiego normalnego - nie od niepłodności) i on zalecił 3-4 miesiące
                                                    poczekać. Takze wolę sie dostosować i poczekać... Najwidoczniej tak miało
                                                    być... Tylko muszę się go jeszcze zapytać, bo mój mąż był po mnie chory (on
                                                    nigdy nie chorował na żadną chorobę wieku dziecięcego), to czy to też ma jakiś
                                                    wpływ - no bo przecież jakoś ten wirus musi się "kręcić w pobliżu" ...

                                                    A Ty znasz już ten termin histeroskopii? Napisz szybciutko.
                                                    Buziaczki!
                                                    Aga.
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 08.11.04, 07:53
                                                    Podciągam!!!
                                                  • agafi78 Re: Przeciwciała c.d. 15.11.04, 07:52
                                                    No to jeszcze raz podciagam!!!
                                                    Co tam u Ciebie Justynko???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka