skad_jestem
13.11.12, 15:03
Witam
Dla tych wszystkich, którzy odwiedzili wątek: Pozytywny wynik testu, a krwawienie- była to ciąża biochemiczna....
Męczy mnie jednak jedna rzecz dotycząca procedury in vitro. Z 14 komórek u mnie zapłodniły się tylko 3. Zaczynam obawiać się, że to nie tylko kwestia nasienia męża ale też moich starych, nie nadających się do niczego komórek....
Wczoraj byliśmy z mężem na wizycie i konsultowaliśmy nasze wyniki. Mąż DNA plemników- plemniki 1- stopnia 0%, II stopnia- 6% i ponad 68 % ostatniego stopnia zostały zinterpretowane przez lekarza jako rewelacyjne, a moje AMH 1,2 sprowadzone do rangi kobiety w menopauzie, co o tym sądzicie???
i co jest najgorsze- najprawdopodobniej- jak to orzekł lekarz- moje jajniki podczas procedury in vitro wypstrykały się już i teraz dopiero może być bardzo źle....
Wczoraj podjęliśmy z mężem decyzję, że zrobimy jeszcze badania genetyczne, robiłyście takie,? Jak wyszły? Co w ogóle sądzicie o tym stwierdzeniu gin.?