80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:53 dziewczyny a jak obliczyć po ivf tydzien ciazy ? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 20:48 Agatka: liczy się od pierwszego dnia ostatniej miesiaczki czyli jezeli ostatnią mialas 22 grudni to od tego czazu liczysz tygodnie ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 21:24 dzięki czyli jak przy naturalnej ciazy ,wchodzi ze zaczął sie 6 tydz ... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 21:28 agusia mamusia gertruth co u was ? Odpowiedz Link Zgłoś
anuuula33 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 13:31 Witam was dziewczyny, tak sobie podczytuje was , bo jeszcze niedawno tez przez to przechodzilam , ogolnie moje leczenie trwalo 6 lat, i powiem wam z doswiadczenia ze nie kazdy ma zlecane badaie amh, badanie to robi sie wtedy kiedy ktos przechodzil wiele zabiegow na jajnikach lub jajowodach, lub ktos ma pow. 30 lat, lub ma podej, policystycznych jajnikow, wiem jednak ze prucz tego badania robi sie takze usg pecherzykow antralnych aby potwierdzic wynik amh. bo wyniki te nie zawsze sa miarodajne, u mnie wynik amh to 0,1 -w wedlug tego co tam pisali wynikalo ze moj okres plodnosci juz dawno minal, a jednak jestem teraz w ciazy mialam idealnie dobrane leki przed ivf i udalo sie za 1 razem a o dzidzie walczylam 6 lat, Wiec trzymam za wszystkie dziewczyny kciuki, i nie patrzcie ile , ktora i w jakich ilosciach ma podawane zastrzyki bo kazdy z nas jest inny. JA mialam endometrioze 4 stopnia i to zaleczona 5 lat temu, gdy podchozilam do ivf i takze wchodzilam na forum aby podzielic sie i skorzystac z opini innych kobiet slyszalam same negatywne rzeczy na temat mojego prowadzenia przed divf- kazda dziewczyna mowila ze przy endometriozie idzie sie dlugim protokolem a ja mialam inaczej, kazdy sie dziwil a mnie sie udalo i to za 1 razem ,czego wam wszystkim zycze Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 13:41 Hej Dziewczyny, jak zwyke chcę się poradzić bardziej oświadczonych z Was Po punkcji w czwartek czułam się całkiem dobrze, w piątek dopołudnia to już super, ale wieczorem to się zmieniło niestety. Znowu boli mnie brzuch, właściwie cały, szczególnie na dole, do tego mam jakieś skurcze czasem, ale chyba szczególnie boli mnie na wysokości żołądka co to może być, czy ktoś też tak miał? czy to mogą być objawy hiperstymulacji? teraz to już naprawdę się boję Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 14:15 Summer: zobacz sobie w necie jakie sa objawy hiperstymulacji sa trzy stopnie jeżeli masz objawy 1 stopnia to spoko jeżeli dojdzie do 2 stopnia to natychmiast dzwon do lekarza. Ja miałam 1 stopnia i przeszlo, u mnie zaczelo sie dwa dni po punkcji delikatnie i trwało 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 08:42 Hej Summer jesteś już po transferze? Ja strasznie się boję że nie będzie co podawać, że żadna komórka się nie zapłodniła! Najgorsze że nie mogę dowiedzieć się wcześniej jak w dniu transferu, czyli we wtorek. Trochę martwię się jeszcze plamieniami po punkcji, czy też tak miałyście? w sumie dzisiaj to już 3 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 09:22 mogą być plamienia po punkcji to norma. skoro dziś już 3 dzien to transfer masz 5 dnia w środę tak? to juzzzzz taaaak blisko głowa do górrrryyyyy. bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 09:35 nie transfer mam jutro tj. we wtorek, już nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:17 anlep, trzymam jutro za ciebie kciuki żeby wszystko dobrze poszło nic się nie martw na zapas mój trnasfer był w niedzielę, czyli razem będziemy oczekiwać na wyniki daj znać jak poszło a jak się czujesz, żadnych bóli? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 16:55 Niekoniecznie od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, to zależy od rodzaju protokołu. Na forum Novum wyczytałam coś takiego: "Analogicznie jak w przypadku naturalnego poczęcia, wiek ciąży po zabiegu in vitro oblicza się, przyjmując za pierwszy dzień cyklu pierwszy dzień ostatniej miesiączki. Jeśli miesiączka była z powodu stymulacji przesunięta, tak jak to się często dzieje w protokole długim, wtedy za dzień owulacji przyjmuje się dzień punkcji jajników i moment zapłodnienia pobranych w czasie zabiegu komórek jajowych. Od tej daty odlicza się wstecz 14 dni (tyle dni średnio upływa od pierwszego dnia miesiączki do owulacji) i tę datę przyjmuje się za pierwszy dzień hipotetycznej miesiączki, od której liczy się wiek ciąży." Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 16:06 czesc skusiłam sie zrobić dzis bete i nadal wolno rosnie w 22dpt 2155 ostatnie badanie robiłam 11 .02 i miałam 1541 zaczynam sie martwic ze nic z tego nie bedzie bo bardzo mało urosła nie czekam na usg do 25 i ide we wtorek martwie sie ...... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 12:45 cześć dziewczyny. Właśnie wróciam od lekarza. Dziś moje pęcherzyki są jeszcze troszke za małe (2 miały 18mm a reszta okolo 16). Dostałam jeszcze gonal f w dawce 150 i gonapeptyl. Jutro kolejny estradiol i usg. Mam nadzieję że już pęcherzyki będą ok a wtedy w środę czeka mnie punkcja, to czego najbardziej się boję. Nigdy nie miałam narkozy. Nie wiem jak zareaguję!! Życzę miej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 13:32 znieczulenia się nie bój jest bardzo przyjemne!!! uwierz mi wiem co mówie!!! jesli jestes zdrowa tzn zadnych innych poza niepłodnością chorób, to ryzyko jest bardzo bardzo małe tazn 0,1 - 0,2 %. głowa do góry, znieczulenie jest na prawde w tym całym leczeniu jedna z przyjemniejszych chwil Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 13:41 adormidera1 dzięki za podtrzymanie na duchu Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze z tym znieczuleniem. A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczulenie? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 18:42 Znieczulenie to ulga..szczególnie ten moment odpływania wiem co mówię miałam już w sumie 4 narkozy ...ale to naturalne że się boisz ! zresztą można sobie "luzacko" o byle czym porozmawiać z anestezjologiem, który przygotowuje cię do narkozy ...i to wszystko dzieje się stopniowo dasz radę będzie napewno dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 22:25 bibianna81 napisał(a): > A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczulenie? Wszystko. Diagnoza, podjęcie decyzji o IVF, robienie zastrzyków, skutki uboczne, i najgorsze ze wszystkiego - oczekiwanie. Oczekiwanie na finał każdego z etapów leczenia: ile pecherzykow, ile komórek, czy sie zapłodnią, czy przeżyja do dnia transferu i pózniej najgorsze 2 tygodnie - czy sie zagnieżdzą. Jak nie, to rozpacz i conajmniej kilkudniowa depresja... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 07:14 any-time napisała: > bibianna81 napisał(a): > > > A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczu > lenie? > > Wszystko. Diagnoza, podjęcie decyzji o IVF, robienie zastrzyków, skutki uboczne > , i najgorsze ze wszystkiego - oczekiwanie. Oczekiwanie na finał każdego z etap > ów leczenia: ile pecherzykow, ile komórek, czy sie zapłodnią, czy przeżyja do d > nia transferu i pózniej najgorsze 2 tygodnie - czy sie zagnieżdzą. Jak nie, to > rozpacz i conajmniej kilkudniowa depresja... any-time masz rację. Ja już teraz się zastanawiam jak ja zniosę ten czas 14 dni po transferze. Niby to nie długo ale jak dla nas oczekujących na szczęście to bardzo długo. Zastanawiam się też czy w tym czasie chodzić do pracy czy może iść na zwolnienie? Wiem, że w pracy będzie czas szybciej leciał ale z drugiej strony boję się, że coś może się złego stać, zwłaszcza że moja praca nie polega tylko na "siedzeniu" Jak radzicie dziewczyny?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.02.13, 22:41 bibianna81 napisał(a): > adormidera1 dzięki za podtrzymanie na duchu > Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze z tym znieczuleniem. > A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczulenie? bibianna81 napisz, jak bedziesz po punkcji. Ja prawdopodobnie będę miała w piatek. Jutro coś więcej będę wiedziała. Wczoraj rano miały 12-14 mm, w sumie 14 sztuk Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 06:56 mamuskala napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > adormidera1 dzięki za podtrzymanie na duchu > > Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze z tym znieczuleniem. > > A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczu > lenie? > bibianna81 napisz, jak bedziesz po punkcji. Ja prawdopodobnie będę miała w piat > ek. Jutro coś więcej będę wiedziała. Wczoraj rano miały 12-14 mm, w sumie 14 sz > tuk adormidera dam znać napewno jak będę po punkcji. MOże już dziś poznam jej termin. Mam nadzieję że to będzie już w środę. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 07:07 mamuskala napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > adormidera1 dzięki za podtrzymanie na duchu > > Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze z tym znieczuleniem. > > A co Twoim zdaniem jest mniej przyjemne w tym wszystkim jeśli nie znieczu > lenie? > bibianna81 napisz, jak bedziesz po punkcji. Ja prawdopodobnie będę miała w piat > ek. Jutro coś więcej będę wiedziała. Wczoraj rano miały 12-14 mm, w sumie 14 sz > tuk mamuskala oczywiście że dam znać jak będę po punkcji. Mam nadzieję że to będzie już w środę. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 11:16 czesc agatka, witam dziewczyny u mnie do wczoraj bylo wszystko ok. Nagle ok.15:00 kiedy po dłuższym siedzeniu nagle wstałam, poczulam ze cos ze mnie poleciało,w toalecie zorientowalam sie ze cala wkladka jest we krwi, bylam przerazona!!! wpadlam w panike, niestety nie mialam jak udac sie do szpiala,musialam kilka godzin poczekac, w tym czasie nie bylo juz krwawienia tylko brązowe plamienia. W koncu pojechalam ok. 21 do szpitala, od razu zrobiono mi USG i oswiadczenie lekarza: serce bije, wszystko jest w porządku. A ja zaczęłam płakać jak szalona, myslalam ze juz po wszystkim.... a jednak nie.... bylam szczesliwa, ale wciaż niespokojna, WTF? skad to krwawienie?! Pani doktor naradzala sie chwile z 2 dyzurujacym lekarzem i było tak, jesli chce mogą zatrzymac mnie na kilka dni na obserwacji, jesli bylabym dzieki temu spokojniejsza, ale nie dają mi ani 1% wiecej szans na utrzymacie ciązy niz jak bede leżeć w domu. Stwierdzili, ze przyczyn krwawienia moze byc wiele,tym bardziej ze oni nazwali by to raczej plamieniem a nie krwawieniem. Wazne ze juz sie wszsytko unormowalo, plamienie niemal zanikło, i z zarodkiem jest wszystko ok. Oczywiscie wolałam wrócić do domu, niz tam zostać, bo szpital dziala na mnie depresyjnie. W nocy spalam dobrze, dzis od rana mam niewielkie brązowe plamki na wkładce. Nie wiem co robić? lekarze zapewniali mnie ze wszystko jest OK i mam sie nie denerwowac i duzo odpoczywac. Wizyte mam w piątek 22.02. co radzicie? ktos z was tak miał? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 11:29 Hej agusia, nie wiem na ile moja informacja jest miarodajna, ale dużo czytałam na temat ivf i pamiętam, że plamienia to całkiem naturalna sprawa i zdarza się bardzo często podczas zagnieżdżenia zarodka. Głowa do góry! Wszystko będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 11:22 80agatka napisał(a): > czesc skusiłam sie zrobić dzis bete i nadal wolno rosnie w 22dpt 2155 ostatnie > badanie robiłam 11 .02 i miałam 1541 zaczynam sie martwic ze nic z tego nie b > edzie bo bardzo mało urosła nie czekam na usg do 25 i ide we wtorek martwie si > e ...... Agatka jestem bardzo zaniepokojona tą informacją. Faktycznie rośnie dziwnie wolno.... ale moża taki Twój urok? choć nie moge w to uwierzyc, ze w 5 dni nawet sie nie podwoiła Jezu, nie chce nawet myśleć co zapewne przeżywasz... ja też mam teraz nieciekawe dni... Trzymam kciuki za Ciebie, daj znac jutro po wizycie, ja zajrze tutaj pewnie dopiero poznym wieczorem, ale bede o Tobie myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 11:53 Hej Dziewczyny, Agusia_Mamusia, rzeczywiscie miałaś jazde bez trzymanki oby już wszystko było dobrze i spokojniej... A bierzesz luteinę? ja w sobotę tez miałam stresa, w piątek zapomniałam zabrać do pracy luteiny podjęzykowej. Tym sposobem przepadły mi dwie z trzech dawek (4 tabletki), bo wróciłam późno i nie wiedziałam czy mozna wziąć aż 6 na raz. I oczywiście w sobotę już miałam całą wkładkę brązową i zawał serca. Ale już raz pytałam lekarza i mówił, że takie rzeczy mogą się dziać przy skokach progesteronu. Sama nie wiem. Do dziś mi wszystko przeszło (wszystko oprócz stresu...). Agatka, ja wiem, że teraz to już nie ma opcji żebyś sie nie stresowała, dlatego bardzo dobrze robisz, że jutro idziesz do lekarza, daj znać koniecznie. Naprawdę mam nadzieję, że to taka uroda i wszystko będzie dobrze... Naprawdę trzymam kciuki, żeby wszystko było ok! Za wszystkie punkcje (z naprawdę przyjemną narkozą ), transfery i testowania trzymam mocno kciuki I też uważam, że ciągłe czekanie jest w tym procesie najgorsze, bo głowy nie da się powstrzymac od myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 12:08 hej dziewczyny ja tez miałam wczoraj przygode strasznie bolał mnie brzuchposzłam do szpitala bo mam po drugiej stronie ulicy , zrobili mi badania a tagze usg jest mały groszek 4dydzien i 4 dni zgadzało sie z obliczen transferu ma wielkosc 0,68 cm ktos sie orientuje ile ma dziwnyopis ale lekarz mowił ze u nas powinno sie liczyc od dnia transferu i zeby bety tak czesto nie nie robic bo kazda jest inna .i ze maluch jest prawidłowej wielkosci ale serduszka jeszcze brak za tydzień mam zrobic usg u siebie w klinice.. agusia mamusia trzymam mocno kciuki za was bedzie dobrze musi byc ....... Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 12:13 Agatka, i tak ma być na serduszko jeszcze za wcześnie, ale grunt, że widać groszka super wiadomość a bety więcej nie rób. Lekarz ma rację. Nie ma co się stresować nadprogramowo. My i tak mamy stresów wystarczająco dużo! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 12:15 [i]zastanawia mnie ta wielkosc 0,68cm ile on ma nie zapytałam z tego co pamietam podaja w mm.. orientujecie sie ?nie juz nie bede robic bety czekam do nastepnego usg czyli za równy tydzień ... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 12:23 Hej Dziewczyny, jak czytam wasze wpisy to aż skóra mi cierpnie. Ile to róznych komplikacji na nas czeka! Bardzo trzymam za was kciuki i wierzę, że wszystko będzie dobrze. Ja już jestem po transferze mam nadzieję, że się uda, bo z 10 prawidłowo zapłodnionych zarodków do dnia transferu pozostały tylko 3, ale mam nadzieję, że to właśnie te NASZE 3 SMYKI mam niestety lekką hiperstymulację i leżę sobie w domu cały czas, bo bardzo boli jak za dużo chodzę... do dnia testu mam L4. Pozdrawiam was serdecznie, bibianna, punkcji się nei bój nic a nic, bo to nic strasznego anlep, co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 13:38 Hej, summer_29. U mnie lekarz obawiając się hiperstymulacji prawdopodobnie przesunie transfer na następny cykl. Jutro się wszystko wyjaśni. Po sześciu dniach stymulacji Gonalem w dawce nizszej niż minimalna (125) i dwa dni dodatkowo z Orgalutranem mam 26! pęcherzyków z estradiolem 2270. Moje jajniki wzięły sobie za punkt honoru nie przynieść mi wstydu czy poza bólem masz jakieś inne objawy hiperstymulacji? I jak lekarz reaguje, gdy chcesz zwolnienie do testowania? Przy mojej pracy w korporacji też tak będę chciała mieć. Więc jesli transfer przesunie się na marzec, to trzeba rozwinąć nazwę na Styczniowo-lutowo-marcowe ivf Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 16:21 mamuskala, wow rzeczywiście, dużo masz tych pęcherzyków oprócz bólu nie mam na razie żadnych objawów. ból też nie jest stały, tylko jak się za dużo ruszam albo siedzę zgięta, bo te jajniki są bardzo wrażliwe. no wiadomo, brzuch lekko wydęty. ja waże 47 kg i jestem bardzo drobna. ja jestem na zwolnieniu już od 10 dnia stymulacji i nie miałam z tym żadnego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 16:37 Summer_29, to my obie takie małe kobietki jesteśmy pamietasz moze, jaki miałaś estradiol przed punkcją?I ile pęcherzyków? jak jutro u mnie bedzie powyżej 5000 to na 100% transfer bedzie przełożony na marzec. Trzymam kciuki za Ciebie! Kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 16:38 "powyżej 5000" mam na mysli poziom estradiolu oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 16:46 pęcherzyków miałam 15, estradiolu nie pamiętam, staram się nie stresować wynikami. testuje 27.02 Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 17:20 No i już wiem. W środę mam punkcję. Dostałam Ovitrelle w zastrzykach, unidox doustnie i lutinux dopochwowo po punkcji. Leki wykupione zatem pozostaje mi je brać i czekać na środę Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 18:19 Bibianna, a unidox masz brać przed punkcją czy po punkcji i jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 18:28 anul_29 Mam brać unidox przez 3 dni dwa razy dziennie (rano i wieczorem). Jutro rano zaczynam kończe w czwartek wieczorem. W środę przed samą punkcją mam nie brać rano tylko w południe a drugą wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 19:10 kochane, czy przy crio miałyscie bole jajników, jakoś tak 11 dpt? ja niedlugo testuje, a jajniki bolą tradycyjnie, jak na @ i juz mnie to stresuje, ze sie nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 19:32 moje kochane, ja jednak zadzwonilam do mojej kliniki i opowiedzialam im o calej sytuacji, powiedzieli ze jesli tylko mam ochote to zebym przyjechala, zostanę przyjęta poza kolejnościa, to aby wszystko sprawdzic, w tym poziom hormonów. No ja jak to ja, od razu w auto i jazda! 2 razy nie trzeba powtarzac ...ale bardzo sie ciesze, ze pojechalam bo naprawde sie uspokoilam. Serduszko bije, nie ma krwiaka, hormony ok, lekarz sprawdzil mnie w szerz i w zdłuż. Jestem w 7 tyg.ciąży. No i nie widzi powodów do niepokoju. szczesliwa wrocilam do domku i od razu na drzemkę. agatka, wspaniale wiesci!!! rewelacja!!! oby tak dalej! dziewczynom po transferze, zycze duuużo cierpliwości!!!! no a potem duuuużej bety Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:53 ciesze sie ze jest ok a kiedy miałas transfer i kiedy zobaczyłas serduszko ...mi wychodzi ze jestem na początku 4 tygodniu ciązy liczac od transferu sama niewiem jak o sie liczy od transferu czy okresu w szpitalu powiedzieli ze u mnie od transferu mam nadzieje ze 25 bedzie serduszko ....tak sie martwie Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:55 pęcherzyk ma 0,68 cm czyki wydaje mi sie ze 6,8mm ?4 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 21:25 agatka: w 4 tygodniu to raczej 0,68 cm taka kruszyna a potem ... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:30 trzymam kciuki za crio !!! ja nie pomogę bo sama czekam na moje pierwsze crio! a na jakim cyklu robiłaś crio ? Dziś byłam na kontrolnym usg to mój 12 dc pęcherzyk 14mm i endometrium 6 mm . Czym by je podpaść ? pije winko jem orzechy i witaminki femibon natal ale może macie jakieś "tajne " sposoby na przyrost endo bo mi się wydaje że słabe ! Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:31 to było do boskiej Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 21:53 endopech, to Ty już niedlugo ja mam dluzsze cykle i podobnie, jak Ty w 12 d.c miałam taki pecherzyk i endo, a transfer miałam dosyć pozno, bo 22 dc i do tego czasu endometrium sporo podrosło (juz nie pamietam, ile) Mi jeszcze na poprawę oprócz czerwnoego wina gin poleciła łososia nie wiem, czy pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. A wina to napiłabym się na poprawę humoru Stokrotka - mnie w sumie tez od jajniki pobolewały od samego transferu, ale dziś to już jest max. A jakie mialas zarodki? u mnie srednio niestety przy rozmrazaniu jeden nie przetrwał, a te dwa ktore mi podali było czesciowo obumarle, no ale podobno mogą sie odbudowac ... Finalnie z 7 zostały mi dwa zamrozone i dwa mam nadzieje we mnie są. (pierwszą probe zakończyłam poronieniem w 5 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 09:47 Cześć dziewczyny,czy możecie ocenić moje wyniki? mam już komplet przed pierwsza wizytą a ona dopiero za 9 dni także rozumiecie.... TSH 3-cia generacja 1,545 uIU/ml 0,55 4,78 FSH 9.49 mIU/ml Normy dla kobiet: Faza folikularna 2,5 - 10,2 Środek cyklu 3,4 - 33,4 Faza lutealna 1,5 - 9,1 Po menopauzie 23 - 116,3 Estradiol 70.04 pg/ml Faza folikularna 19,5 - 144,2 Środek cyklu 63,9 - 356,7 Faza lutealna 55,8 - 214,2 Po menopauzie 0 - 32,2 AMH - hormon antymillerowski 2,16 ng/ml > 1,4 Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 10:15 Kurcze, moj wynik HCG z dziś to 0 jestem w pracy, więc jakoś muszę się trzymac,a wypłacze wieczorem. Brak mi słów, zal i tyle..... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 10:30 boskajola napisał(a): > Kurcze, moj wynik HCG z dziś to 0 jestem w pracy, więc jakoś muszę się trz > ymac,a wypłacze wieczorem. Brak mi słów, zal i tyle..... boskajola, nie wiem co powiedzieć. Ja w prawdzie jeszcze mam trochę czasu do tego momentu ale już teraz łapię się na tym że myślę o tym że się nie uda Trzymaj się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 11:07 boskajola, bardzo mi przykro ale niedługo na pewno będzie lepiej, w końcu jeszcze 2 maluszki na ciebie czekają Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 12:27 hej ja miałam swoje mrożaki słabe ale dorosły do blastków i przy rozmrożeniu było wszystko ok - mam nadziej że będą dzielne bo niedawali im szans że dotrwaja do blastków a dortwały i mialy się dobrze więc kto wie bardzo na nie licze bo już nie mamy mrożaków więcej . Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 20:40 hej ja jestem dziś 3 dzień po crio na cylku naturalnym i czuje jajniki normalnie jak na @ w dodatku od wczoraj mnie już cychy pobolewają sama nie wiem co tym wszystkim myśleć zawsze to jakoś tydziń przed @ mnie dopiero bolało sama nie wiem nie chce się matwić staram się żyć normalnie ale z rozwagą jeszcze tyle dni pzredemną oczekiwania Odpowiedz Link Zgłoś
anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.02.13, 19:38 Bibianna to w twojej klinice standard? Gdzie się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 07:37 anul_29 trudno mi powiedzieć czy to w tej klinice jest standard. Możliwe że to zależy od pacjentki. Każda z nas jest inna. Leczę się w Artemidzie w Białymstoku. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 11:10 bibianna, jak się czujesz przed punkcją? wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 11:16 summer_29 napisał(a): > bibianna, jak się czujesz przed punkcją? wszystko ok? summer_29, dzięki, czuję się dobrze. Wczoraj zrobiłam sobie dwa zastrzyki ovitrelle a dziś zaczełam brać unidox. Trszkę czuję jajniki ale jest znośnie Jakoś nie czuję stresu przed punkcją Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 09:48 Cześć dziewczyny,czy możecie ocenić moje wyniki? mam już komplet przed pierwsza wizytą a ona dopiero za 9 dni także rozumiecie.... TSH 3-cia generacja 1,545 uIU/ml 0,55 4,78 FSH 9.49 mIU/ml Normy dla kobiet: Faza folikularna 2,5 - 10,2 Środek cyklu 3,4 - 33,4 Faza lutealna 1,5 - 9,1 Po menopauzie 23 - 116,3 Estradiol 70.04 pg/ml Faza folikularna 19,5 - 144,2 Środek cyklu 63,9 - 356,7 Faza lutealna 55,8 - 214,2 Po menopauzie 0 - 32,2 AMH - hormon antymillerowski 2,16 ng/ml > 1,4 Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 13:01 dziewczyny, czy wiecie czy 3 dni po transferze zarodka można normalnie chdzić do dentysty czy lepiej poczekać chociaż do testu? mam opatrunek na zębie leczonym kanałowo i muszę go wyjać i dać plombę, ale nie wiem czy to bezpieczne? wiecie coś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 13:08 summer na taki zabieg spokojnie mozesz isc, gdybys brała znieczulenie, to musisz poprostu powiedziec dentyscie o sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 13:13 w sumie miałam 7 zarodków, teraz zostały dwa i zastawiam się, czy wszystkie nie mają wad genetycznych. Pierwszy transfer - poronienie, drugi - nieudany i jeden zarodek nie przetrwał mrozenia. Dodam, ze nie mialam robionych kariotypów, a to podobno standard przed ivf. Co mysliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 13:22 a co to są te kariotypy? ja myślę, że nie się co martwić na zapas. mi lekarka mówiła, że miała pacjentkę, która miała 21 komórek, a do transferu został tylko 1 zarodek i się udało - jest na końcu ciąży. każdy zarodek jest inny i każdy ma swoją szansę Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 13:31 Hey Boska, Ja mialam robione kariotypy i do tego wszystkie badania immunologiczne po poronieniu i co z tego...2 crio sie nie udaly Sciskam Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 17:46 Alicja, kojarzę Cię z poprzednich wątków, czytałam, ze i ta 3 proba sie nie udała kurde, jakie to niesprawiedliwe jest. Zastanawiam sie, co dalej, zmienić lekarza, klinikę, czekac az kiedys sie uda... Poki co chce odpocząć od tematu, zająć się sobą i tyle. nie wiem, a moze isc za ciosem i kolejne crio.. tylko, ze jak sie nie uda, co dalej? na kolejny program poki co sie nie zdecyduję Ty masz jakiś "plan" opracowany? Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 17:50 summer - kariotypy okreslają nieprawidłowosci genetyczne, okresl liczne, wlk i strukture chromosomów. A co do przypadku pacjentki Twojej gig, no wiadomo, wiele jest takich .... oczywiscie nadziej jest, ale ile mozna tak na tej nadziei "jechac"? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:14 hej ...kurde to jak to jest z rozmrażaniem? tyle odpada ? boska a jakie zarodki miałaś zamrażane 3 dniowe czy 5 ? bo ja mam tylko 3 zamrożone ...i chce jednego narazie rozmrozić najpiękniejszego 4AAblastocyste ale jak przeczytałam że u Ciebie tyle odpadło to jestem lekko zestresowana, dr mi nic nie mówił że coś nie tak może pójść. Ja jeszcze żadnych badań immunologicznych nie robiłam...ale słyszałam że dopiero po kilku nieudanych próbach się robi ...a u nas problem jest zdiagnozowany JA jestem problemowa i moja endometrioza. Boska tochę mnie pocieszyłaś z tą grubością endo ...ja pewnie też będę mieć transfer crio dość późno bo cykle mam długie i owulacje późno . A brałaś coś po lub przed transferem oprócz progesteronu? a encortonu się nie bierze ??? bo mi dr mówił tylko o progesteronie po transferze i tyle ...jakoś dziko się czuje z taką małą ilością leków ! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:22 Dziewczyny jak to jest z tym mrożeniem? Lekarz mi nic nie mówił na tej temat a ja nie pytałam. Czy jeśli pierwsza próba się nie uda to jak to potem wygląda z tymi mrożakami? Czy koszty są takie same jak przy pierwszym podejściu czy mniejsze? Jak to mniej więcej wygąda? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:29 bibianna81 w moim przypadku było tak koszty mrożenia zarodków to 500 zł i to zapłacilam po tym jak moje mrożaczki dotrwały do blastków. Teraz w lutym mialam crio z moich mrożaczków i koszt transferu to 1200 zł + leki. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:35 stokrotka2013 napisał(a): > bibianna81 w moim przypadku było tak koszty mrożenia zarodków to 500 zł i to za > płacilam po tym jak moje mrożaczki dotrwały do blastków. Teraz w lutym mialam c > rio z moich mrożaczków i koszt transferu to 1200 zł + leki. Przepraszam za moje moze troszkę głupie pytanie ale na czym polega crio i po jakim czasie po nieudanym ivf można do niego przystąpić?? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:37 cześć co u was agusia mamusia i gertruth jak sie czujecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:25 boska...doczytałam ech trzeba zbierać siły na c.d ...czasem to takie trudne, ale jesteśmy silne babeczki.Nie dopuszczam myśli że się nie uda, w końcu musi do cholery !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:28 tzn....za każdym razem płaci się 1300 zł (tyle u mnie transfer mrozaczków kosztuje) +plus ewentualne leki + wizyty z usg monitoring owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:28 A co do leków przed i po transferze to ja dostałam lutinus do brania 3 razy na dobę co 8 godz. Dostałam aż 3 opakowania po 21 szt. I nic więcej. Może dopiero coś dostanę jak będę po transferze?? Nie wiem. Pielęgniarka w klinice powiedziała że już raczej nic wiecej nie dostanę jeśli chodzi o leki. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:49 Mam jeszcze jedno pytanie. Czy po punkcji występuje krwawienie?? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 18:54 bibianna81 crio to nic innego jak transfer z mrożonych zarodków na formu tak już się utarło to określenie crio czyli criotransfer. I po punkcji możliwe jest krwawienie ja tak miałam i się niepokoiłam jak do mnie dzwonili z kliniki ile komorek się zapłodniło to odrazu im powiedziałam że plamię ale to jest normalne przecież jest to zabieg i mszystko musi się zagoić i że nie ma czym sie martwić gin przed transferem też jeszcze wszystko oglądalm i bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:00 Ja plamienia po punkcji nie miałam ale mówili mi że może takie wystąpić ! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:00 stokrotka2013 dziękuję za odpowiedź Wiesz troszkę się chyba stresuję przed jutrzejszą punkcją!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:06 nic strasznego szybko zleci życze powodzenia i trzymam kciuki za was dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:07 Wiem że sie denrwujesz ale naprawdę nie jest to takie straszne jak się wydaje będzie dobrze dzielne babedzki jesteśmy będe trzymać kciukasy jutro Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:12 Dzięki stokrotka2013, jak tylko będę w stanie to jutro po punkcji się odezwę i opowiem jak było. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 08:29 bibianna81-trzymam kciuki! Ja mam punkcje jutro, 09:30. Lekarz obawia się hiperstymulacji, więc siedzę jak na szpilkach pytałam o perfumy itp przed punkcją i prosił wyluzować. Więc jutro kropelkę Chanel Mademoiselle sobie zapodam Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 10:50 mamuskala ja już jestem po punkcji. Pobrali mi 10 pęcherzyków. Czuje się dobrze. Teraz pozostaje czekać na termin transferu. Mam nadzieję że takowy będzie w ciągu 5 najbliższych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:35 No to super! I jak było? Jak się czujesz? Fajnie, że masz to za sobą a możesz napisać, gdzie się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:56 mamuskala napisał(a): > No to super! I jak było? Jak się czujesz? Fajnie, że masz to za sobą > a możesz napisać, gdzie się leczysz? mamuskala, było zadziwiająco szybko i bezboleśnie. Nawet nie wiem kiedy odleciałam Czuję się dobrze. Nie mam w sumie zawrotów głowy i jak na razie krwawienia też nie mam. Mam nadzieję że tak już zostanie. Teraz tylko pozostaje czekać na informację odnośnie zapłodnienia. Mam nadzieję że wszystko pojdzie dobrze i ze najpóżniej w poniedziałek będę miała transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
beta262 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 12:10 to świetnie trzeba tylko myślec pozytywnie bo co innego pozostalo! Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 19:13 endopech - z lekow to prengyl na pekniecie, lutinus, luteina, encorton i estrofem 2xpo 1. Idę upić swoje dzisiejsze smutki. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 20:32 kurcze dziewczyny, ale mnie brzuch znowu boli już dziś było lepiej, a teraz znowu boli i wydęty się zrobił miała któraś z was hiperstymulację albo w ogóle jakieś dolegliwości po transferze? czym to się objawia? a może jakieś skutki uboczne lutinus? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 22:17 Hey Boska, Jutro mam wizyte u prof takze zobaczymy czy w ogole jeszcze sie kwalifikuje na nastepne ivf...Jesli tak to zaczynamy od razu; jesli nie to ruszamy z KD. Na razie nie robie zadnych przerw na odpoczynek choc przyznam, ze milo byloby od tego wszystkiego uciec. Wiadomo czas dziala na niekorzysc. Z drugiej strony z psychika coraz gorzej. No ale coz....nikt nie powiedzial, ze bedzie latwo Pozdrawiam wszystkie staraczki Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 22:40 Hej summer, dzisiaj miałam transfer, wyhodowali 3 zarodki ,podali 2 niby ładne 8-blartowe i 6-blastrowe, brzuch też mnie boli, mój dżin mówił że tak może się dziać i że w takich sytuacjach należy wziąć nospę. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:11 hej anlep, cieszę się, że już jesteś po wszystkim. ja też miałam 3 zarodki, dwa są ze mną. mój brzuch boli mniej, ale jest wydęty jak na jakiś 3-4 miesiąc ciąży, ale lekarz mówił, ze tak będzie. jak maluchy się na dobre zagnieżdżą, to ma być jeszcze gorzej, ale dam radę ja właściwie cały czas leżę i to pomaga, jeszcze żadnej no spy nie brałam. a masz jakieś inne dolegliwości oprócz tego bólu brzucha? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:41 Hej summer_29- czy to jest objaw hiperstymulacji? Te objawy wystapiły u Ciebie po transferze dopiero? Zaczynam się bać... Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 12:16 summer, brzuch boli mnie cały czas ale nie jest to jakiś strasznie dokuczliwy ból... oprócz boleści raczej nic mi nie jest,brzuch jest raczej płaski tzn. taki jak wcześniej, przed transferem, normalnie chodzę do pracy, jeżdżę samochodem ( nawet po transferze wracałam sama autem do domu) pytałam lekarza mówił że nie ma to znaczenia. Generalnie nie można się przeciążać, uprawiać sportów itp. po prosu prowadzić oszczędzający tryb życia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:37 anlep123- a czy przed transferem tez Cie bolał brzuch? Czy dopiero po? Pytam, bo u mnie boja sie o hiperstymulację, cholera. Mam 26 pęcherzyków i wczoraj estradiol ponad 3000. A punkcję mam jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 12:08 mamuskala, brzuch bolał mnie już przed pobraniem i boli do dzisiaj, ale ja nie miałam podejrzeń o hiper. Jedna dziewczyna z którą miałam transfer też obawiała się hiperstymulacji i nawet dzień przed transferem zadzwoniła do lekarza ( bo ból był już nie do wytrzymania) po info. Jej gin kazał wziąć jej ketonal plus nospę i poinformował, że jeżeli ból się nie zmniejszy to będzie musiała jechać do szpitala. Jeżeli ból u Ciebie jest do wytrzymania to chyba nie jest najgorzej. Głowa do góry. Ostatecznie jeżeli dochodzi do hiper to mrożą zarodki do późniejszego podania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 12:49 Anlep123, dzieki za info. U mnie ból jest w miarę znośny, są rózne momenty- raz jest ok, za godzinę naprawdę mocno czuję moje grejpfruty (jajniki. Lekarz twierdzi, że ryzyko przestymulowania nadal jest i po punkcji bedzie wiadomo, czy transfer bedzie teraz, czy za miesiąc. Nie ma wyjścia, trzeba przez to przejść Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 15:23 hej dziewczyny, mnie już brzuch właściwie nie boli, wiadomo, trochę ciągnie jak chodzę, ale to na razie nic strasznego. wczoraj było gorzej! Ale brzuch jest już duuuuży i bardzo wrażliwy. jajniki ustąpiły jeden dzień po trnasferze. jedyna niedogodność to zaparcia, ale to podobno normalne przy tych dawkach progesteronu. u mnie od samego początku było ryzyko hiperstymulacji, a jak byliśmy na transferze to mnie uprzedzili, że jak dojdzie do ciąży to się stan pogorszy. od razu dostałam zastrzyki przeciwzakrzepowe, ale lekarz pojął ryzyko transferu, żeby nie osłabiać zarodków mrożeniem. Anlep, ja po transferze ledwo się ruszałam, a co tu mówić o prowadzeniu samochodu. każdy inaczej reaguje na to wszystko mamuskala, a masz jakieś zalecenia od lekarza żeby zapobiec/złagodzić hiper? przy twoim amh i tylu pęherzykach pewnie rzeczywiście jesteś w grupie ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 22:35 Hej bibianna ja po punkcji miałam plamienia aż do dnia transferu, pytałam lekarza i mówił że jeżeli krwawienie z dnia na dzień maleje to jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 19:50 Jesli fsh z 3dc to jest dość wysokie ale w normie , estradiol ok jeśli na początku cyklu koło owulacji to powinien mieć 200 bo 1 pęcherzyk dojrzały produkuje 200 pg/ml . AMH bdb generalnie dobrze jest jak jest między 1-3,5 czyli dobrej jakości komórki masz i dobrą rezerwę jajnikową Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 09:22 dziewczyny poróbcie te kariotypy!!! dobrze też zrobić PGD, to oszczedza próby nerwy itd!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 10:25 Hey Dziewczyny mozecie mi powiedziec co sie dzieje ? bo wczoraj ok 20 dostalam jak by krwawienia, plamienia i podbrzusze mnie pobolewalo a szczegolnie lewa strona, bol mniejwiecej jak przy okresie...zapisalam sie do lekarza ale to dopiero w czwartek, a to moj 20 dzien po transferze... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 10:37 aleksandro, przede wszystkim spokojnie, jesli plamienia są skąpe i o kolorze brązowawym - to nic złego sie nie dzieje, macica sie oczyszcza i jest to normalne. Jezeli bylo to o kolorze czerwonym (czym bardziej żywy kolor tym gorzej) i było tego wiecej niż kilka kropel - to ja bym sie udała na pogotowie, nie czekaj do czwartku, może dzieje sie cos niepokojącego, warto to sprawdzić, po co masz potem pluć sobie w brode. Trzymam kciuki i daj znać czy juz jest wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 10:44 agatko, ja zobaczylam serduszko jak mój pęcherzyk miał 2 cm, ale to sprawa bardzo indywidualna, różnie to bywa. Teraz moja dzidzia ma już 1 cm, strasznie szybko rośnie Ciązy absolutnie nie liczy sie od transferu, ostatnio lekarz powiedzial mi ze nie ma jednej żalaznej zasady, różnie lekarze to liczą, ale najczęsciej dodają 2 tygodnie od dnia punkcji (czyli zaplodnienia), ja mialam punkcje 11 stycznia i jestem teraz w 7 tyg.ciąży (wg usg). Niektórzy dodają 2 tygodnie od dnia transferu. W kazdym razie jak juz podrosnie troszeczkę maluszek to samo usg okresli wiek ciązy. Moim zdaniem zobaczysz serduszko na tym USG. Tego Ci zyczę Ja od wczoraj nie mam już żadnego plamienia, żadnego! bardzo się cieszę, bo jest to mega stres dlatego rozumiem aleksandrę. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 13:19 Mi według usg powiedzieli ze 4/5 tydzień zgadzało by się mam nadzieje ze w poniedziałek zobaczę serce malucha i transfer miałam 25 styczeń oby było dobrze =)u Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 15:29 80agatka napisał(a): > Mi według usg powiedzieli ze 4/5 tydzień zgadzało by się mam nadzieje ze w poni > edziałek zobaczę serce malucha i transfer miałam 25 styczeń oby było dobrze =)u > czyli to bedzie 6 tydzien ciąży, no to na 90% powinnaś zobaczyć serduszko!!! super! a jak się czujesz? ja ogolnie ok, wczoraj mialam zły dzien, bo wymiotowalam i myslalam ze to te okropne mdlosci sie zaczely ale dzis juz wszystko minelo i jest OK, czuje sie świetnie. Brzuch mnie nie boli, jajniki tez nie. Oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 15:38 Ogólnie ok też mnie nic nie boli ,dziś zjadłam śniadanie w pracy i zaraz zwymiotowalam myślałam ze nie dokoncze rozmowy telefonicznej z klientem bo tak mi się nie dobrze zrobiło .dzis szefowi powiedziałam i mile mnie zaskoczył cieszył się i gratulowal oby nasze dzidzie zostały z nami .a orientujesz sie czy 0,68 cm to dobra wielkość pęcherzyka lekarze mówili ze jest ok ale różnie to bywa z lekarzami Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 14:59 agusia_mamusia dzieki za odpowiedz, chwilowo sie unormowało, delikatne plamki są, a powiedz mi jeszcze czy to czesto bedzie sie powtarzac ? jutro lece do gina to napisze co mi powiedział co i jak sie dzieje humor troszke lepszy, mąz mi wyczytal z netu to samo co Ty mi napisałaś, ale mimo wszystko nerwy mnie trzymają Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 15:25 aleksandro, nie wiem czy to sie bedzie powtarzac, bo wiesz...ciężko to określić. Moje plamienie trwalo 2 dni,wczoraj i dzis juz nie ma sladu. Poniewaz zaczelo sie krwawieniem bylam na pogotowiu a na 2 dzien w mojej klinice i usłyszalam tak jak Ci napisalam, że brazowe plamienia, delikatne - zero stresu, normalka. Krwiste, czerwone krwanienie - sygnał SOS, trzeba pokazać sie lekarzowi. Nie stresuj sie, wyluzuj kochana, napij sie KARMI, pychotka i poprawia humor Wszystko bedzie dobrze. Fajnego masz męża, to miłe ze tak sie angażuje i próbuje Cie uspokoic. Ja też mam to szczęscie Odpowiedz Link Zgłoś
beta262 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 11:36 ja mialam ivf w 2012 nieudane i czekam na wyniki transferu ktory miałam 18 02 2013 dostaje bzika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 13:41 hej!! odpowie mi ktoś? czy to takie zamknięte forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 14:40 mandarynka, odszukałam Twój wpis, ale nie umiem Ci pomóc, może zadaj to pytanie ekspertom na forum na bocianie? wtedy wiarygodnie odpowie Ci lekarz. Dziewczyny, a ja wylądowałam na L4, mam leżeć plackiem, bo mam jakigoś krwiaka w macicy i mus się wchłonąć. Jak nie rok to przemarsz wojsk. Wszystkim czekającym na wynik po transferze- życzę bardzo grubych bet Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 15:26 przykro mi, ale nie potrafię ci pomóc bo nie znam się na wynikach badań. zresztą same wyniki chyba o niczym nie świadczą. moim zdaniem, powinnaś o tym nie myśleć i nie stresować się do wizyty u lekarza, bo jak się wszystko zacznie to i tak będziesz miała sporo stresu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 17:53 Do oceny wyników (estradiolu i TSH) potrzebna jest informacja, którego dnia cyklu robiłaś te badania? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 19:53 Jesli fsh z 3dc to jest dość wysokie ale w normie optymalne koło 6 , estradiol ok jeśli na początku cyklu koło owulacji to powinien mieć 200 bo 1 pęcherzyk dojrzały produkuje 200 pg/ml . AMH bdb generalnie dobrze jest jak jest między 1-3,5 czyli dobrej jakości komórki masz i dobrą rezerwę jajnikową Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 22:26 dzięki za odpowiedz,badania z 3dc. wiecie,macie rację z tym stresem ale same byłyście w mojej sytuacji... za tydzień wizyta a ja mam cykora... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 08:37 Cześć dziewczyny, Właśnie dostałam informację od mojego lekarza że z 10ciu wczoraj pobranych pęcherzyków zapłodniło się 5. Czy to dobry wynik?? Martwię się że to jednak troszkę mało Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 09:03 bibianna81 napisał(a): > Cześć dziewczyny, > Właśnie dostałam informację od mojego lekarza że z 10ciu wczoraj pobranych pęch > erzyków zapłodniło się 5. Czy to dobry wynik?? Martwię się że to jednak troszkę > mało Bibianna wynik masz rewelacyjny, ja co prawda też miałam dobry bo z 8 pobranych miałam 3 zapłodnione. Ale dziewczyny które ze mną miały pobranie to często z 18, 19 miały po 2 lub 3 zapł. Także tylko możesz być z siebie dumna!!! i oby się udaoł. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 09:09 anlep123 napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > Cześć dziewczyny, > > Właśnie dostałam informację od mojego lekarza że z 10ciu wczoraj pobranyc > h pęch > > erzyków zapłodniło się 5. Czy to dobry wynik?? Martwię się że to jednak t > roszkę > > mało > > Bibianna wynik masz rewelacyjny, ja co prawda też miałam dobry bo z 8 pobranych > miałam 3 zapłodnione. Ale dziewczyny które ze mną miały pobranie to często z 1 > 8, 19 miały po 2 lub 3 zapł. Także tylko możesz być z siebie dumna!!! i oby się > udaoł. Powodzenia! anlep123 dzięki za odpowiedź. Rozwiałaś moje obawy Teraz pozostaje mi czekać na termin transferu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 18:26 bibianna81 nie mart się masz 5 wspaniałych zarodków to super wynik jest się z czego cieszyć ja miałam 6 które się zapłodniły 2 podane świeżynki 1 przestał się dzielić już w 2 dobie 3 zostało na blastusie z czego dotrwało tylko 2 które teraz są ze mną i oby zostały. Trzymam mocno kciukasy za wszystkie staraczki Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 19:40 stokrotka2013 napisał(a): > bibianna81 nie mart się masz 5 wspaniałych zarodków to super wynik jest się z c > zego cieszyć ja miałam 6 które się zapłodniły 2 podane świeżynki 1 przestał się > dzielić już w 2 dobie 3 zostało na blastusie z czego dotrwało tylko 2 które te > raz są ze mną i oby zostały. > Trzymam mocno kciukasy za wszystkie staraczki stokrotka2013, nie ukrywam że jednak trochę się martwię tym że nie zostanie mi nic na ewentualną drugą próbę, choć mam nadzieję że takowej nie będzie. Ale dobrze mieć coś w zapasie Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 19:47 bibianna, nie martw sie na zapas! na razie masz 5 dobrych zarodków, więc może nawet 3 zostana na kolejną próbę, a może to wcale nie będzie konieczne nie ma co się na razie tym przejmować, bo i tak nic nie można zrobić. ja miałam prawidłowo zapłodnionych 10 komórek, cieszyliśmy się z mężem, że tyle zostanie "na wszelki wypadek", a okazało się, że do dnia transfreu zostały nam tylko 3 zarodki, więc zamrożony jest tylko jeden. głowa do góry i cierliwości a jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 20:08 summer_29 napisał(a): > bibianna, nie martw sie na zapas! na razie masz 5 dobrych zarodków, więc może n > awet 3 zostana na kolejną próbę, a może to wcale nie będzie konieczne nie ma > co się na razie tym przejmować, bo i tak nic nie można zrobić. ja miałam prawid > łowo zapłodnionych 10 komórek, cieszyliśmy się z mężem, że tyle zostanie "na ws > zelki wypadek", a okazało się, że do dnia transfreu zostały nam tylko 3 zarodki > , więc zamrożony jest tylko jeden. głowa do góry i cierliwości a jak się czuj > esz? Czuje się dobrze. Dobrze zniosłam znieczulenie, brzuch mnie delikatnie tylko pobolewa, krwawienia żadnego nie miałam. TAkże chyba wszystko dobrze oby tylko było czym zrobić transfer Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 20:27 bibianna81 napisał(a): > Czuje się dobrze. Dobrze zniosłam znieczulenie, brzuch mnie delikatnie tylko po > bolewa, krwawienia żadnego nie miałam. TAkże chyba wszystko dobrze oby tylko > było czym zrobić transfer Będzie, będzie, nic się nie martw. wystarczy nawet jeden piękny zarodeczek, żeby wszystko się udało ja też się czuję dobrze, nic nie boli, tylko brzuch mam duży i napięty, a ciągle w niego zastrzyki robię, ale damy radę ze wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.02.13, 20:36 summer_29 napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > Czuje się dobrze. Dobrze zniosłam znieczulenie, brzuch mnie delikatnie ty > lko po > > bolewa, krwawienia żadnego nie miałam. TAkże chyba wszystko dobrze oby > tylko > > było czym zrobić transfer > > Będzie, będzie, nic się nie martw. wystarczy nawet jeden piękny zarodeczek, żeb > y wszystko się udało ja też się czuję dobrze, nic nie boli, tylko brzuch mam > duży i napięty, a ciągle w niego zastrzyki robię, ale damy radę ze wszystkim > Pewnie że damy radę. Mam nadzieję że jutro otrzymam jakieś dobre wiadomości powodzenia i trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 10:10 Cześć dziewczęta Dziś jeszcze nie dostałam żadnych informacji od swojego lerza odnośnie dalszych losów moich komórek Nie mówiąc już o terminie transferu. Snuję się z konta w kąt i patrzę na telefon co chwilę. Straszne to czekanie jest A co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 10:21 bibianna, w całym ty, procesie potrzeba pokładów cierpliwości... Trzymamkciuki,żeby telefon szybko zadzwonił i nieco Cie uspokoił. Ja leżakuję z powodu krwiaka w macicy. Uroczo... ale czego się nie robi dla efektu Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 13:47 gertruth napisała: > bibianna, w całym ty, procesie potrzeba pokładów cierpliwości... Trzymamkciuki, > żeby telefon szybko zadzwonił i nieco Cie uspokoił. > Ja leżakuję z powodu krwiaka w macicy. Uroczo... ale czego się nie robi dla efe > ktu gertruth, wiem że tzreba mieć anielską cierpliwość ale ja jakoś nie mogę. Zadzwoniłam do kliniki i sie dopwiedzialam ze już dziś jest zapłodnionych 8 komórek a transfer w poniedziałek. Trzymaj się, wiem że ciąge leżenie może czasami być miłe ale bez przesady Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:26 bibianna81, a kiedy mialaś punkcję? Ja jestem u kresu wytrzymałości - wczoraj pobrali mi 16 komórek jajowych i super. Ale okazało się, że nie ma chyba czym ich zapłodnić. Wyniki męża strasznie sie pogorszyły. Mam już dość.....Nie myślałam, że to będzie tak ciężkie. I fizycznie i psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:34 mamuskala, kiedy się dowiesz czegoś więcej? trzymam za was mocno kciuki, żeby udało się chociaż część zapłodnić. pozdrawiam cię gorąco, choć domyślam się, jaki masz stres Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:44 Lekarz miał rano dzwonić, ale nie dzwonił skontaktowałam się z recepcją, mają mu przypomnieć, że czekam na tel. Ale nie łudzę się, że uda się zapłodnić. Wczoraj usłyszałam od lekarza, że moje "jaja" można zamrozić i spróbować za 2 m-ce, potem za 4 m-ce..i tak w nieskończoność będziemy próbować. Na serio, już nie mam siły. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 13:42 mamuskala napisał(a): > bibianna81, a kiedy mialaś punkcję? Ja jestem u kresu wytrzymałości - wczoraj p > obrali mi 16 komórek jajowych i super. Ale okazało się, że nie ma chyba czym ic > h zapłodnić. Wyniki męża strasznie sie pogorszyły. Mam już dość.....Nie myślała > m, że to będzie tak ciężkie. I fizycznie i psychicznie. mamuskala punkcję miałam w środę. Zadzwoniłam jakies 30 min temu do kliniki i mi powiedzieli że dziś sie okazało że zapłodniło się 8 komórek Ciesze się. A transfer najprawdopodobniej w 5 dobie czyli w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:31 bibianna, spokojnie, cierpliwości, mi zadzwonili tylko po 1 dobie od zapłodninia i powiedzieli ile jest zapłodnionych komórek, a na drugi dzień z informacją o terminie transferu, a dopiero na miejscu dowiedziłam się o tym ile zarodków, więc spokojnie jejku dziewczyny, dzisiaj pierwszy raz obudziłam się rano z przerażeniem, że mogło się nie udać tak strasznie się teraz boję ja w ogóle miałam ryzyko hiperstymulacji, i mi powiedzieli, że ciąża zaostrzy objawy, o tu 5 dpt i nic, zero dolegliwości oprócz tego wydętego burzucha, ale już nawet mam wrażenie że się zmniejsza. nic mnie już nie boli i w ogóle myślę, że to może zły znak. Mąż mnie pociesza, że ciąże nie zdarzają się tylko tym którzy otarli się o śmierć po hiperstymulacji ale też tym, którym nic nie dolega, ale ja się boję. niech te dni szybciej mijają... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:48 summer- spokojnie, choc wiem, że to trudne. Wydęty brzuch to też chyba jeden z objawów hiperstymulacji? Też u mnie było ryzyko, a dziś czuję sie lepiej (punkcję miałam wczoraj). Więc to, że jest ryzyko, nie oznacza ze hiper na 100% wystąpi. I moze własnie ten brzuch to jest efekt ciąży? Może to jest to zaostrzenie? Wiem, ze czekanie to koszmar. Nie myslałam, że in vitro tak zryje mi psyche a silna ze mnie baba raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 11:57 mamuskala, no fakt, ja też nie wiedziałam na początku, że to takie trudne. ja się pocieszam, że tą hiper pokonamy bezboleśnie, bo od początku wypełniam skrupulatnie wszystkie zalecenia. a ty masz jakieś rady od swojego lekarza, jak zmniejszyć to ryzyko hiper? przepraszam, że spytam, ale czy twój mąż też się leczył z powodu niepłodności? pytam, bo mój mąż też miał rok temu bardzo słabe wyniki, ale dobry androlog zdziałał cuda i teraz normalnie mieści się w normach Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 12:59 Hej summer_29 Wymieniałam z Tobą posty na temat Twojego lekarza, bo leczymy się w tej samej klinice. Tak podczytuję Twoje wypowiedzi, w których piszesz o wydętym brzuchu. Czy po transferze kontaktowałaś się z lekarką i mówiłaś o nim? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 13:36 Hej , na razie się nie kontaktowałam, bo od samego początku mi mówili, że tak się może zdarzyć. mam się oczywiście odzywać, gdyby się coś nasiliło albo były dodatkowe objawy. a tak ogólnie, to mam dietę białkową, dużo piję, uzupełniam elektrolity, mam też jakieś białko w proszku, zastrzyki clexane przeciwzakrzepowe, odpoczywam i staram się być dobrej myśli chyba na tym etapie nic więcej nie mogliby mi pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 16:38 Ok Czyli powiedzieli co i jak.... Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 13:21 hej summer, od lekarza dostałam zalecenie 2 tabl. Dostinex- one miały zminimalizować ryzyko hiper. I chyba jest ok. Jeśli chodzi o męża - z powodu złych wyników nasienia jedyną szansą dla nas jest in vitro. U mnie wszystko jest ok. U nas występuje tzw. "czynnik męski". Możesz podpowiedzieć, u jakiego androloga leczył sięTwój mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 13:32 androlog nazywa się Marek Ciesielski, przed pierwszą wizytą prosił, żeby przesłać mu na e-mail dotychczasowe wyniki badań, on zlecał swoje do zorbienia i na wizytę idzie się już z kompletem, więc nie trzeba było płacić za to, żeby dał po prostu wykaz badań do zorbienia, do czego zazwyczaj sprowadza się pierwsza wizyta. acha, powiem ci jeszcze, że dwóch poprzednich lekarzy powiedziała, że nic się nie da zrobić i taka jego natura, a jednak się dało, już po 3 miesiącach duuuża poprawa Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 15:11 czesc dziewczyny, u mnie na razie wszystko ok. Czuje sie bardzo dobrze i mam ogromną nadzieje, ze tak zostanie, bo w 1 ciązy mialam strasznie mdlosci i to do 5 miesiaca. Gerthrut ja w 1 ciazy tez mialam krwiaka w macicy, objawialo sie to tym ze co jakis czas mialam krwiste plamienia, dostalam duphaston i no-spe forte i zalecenie oszczednego trybu zycia,L4 oczywiscie. I nie pamietam dokladnie kiedy, ale chyba po 5-6 tygodniach krwiak sie wchłonął, choc na początku co usg to był trochę wiekszy,potem sie zatrzymal i zaczal malec. Mam nadzieje, ze u Ciebie taz wszystko sie dobrze skonczy. Agatka jak tam nastroj przed poniedzialkiem? pewnie nie mozesz sie juz doczekać! trzymam kciuki zebys zobaczyla piekną, maleńką, migającą kropeczkę czyli serducho daj nam oczywiscie znac. pozdrawiam dziewczyny potransferowe i zyczy aby czas oczekiwania na bete minal wam jak najszybciej. Ja w 6dpt mialam juz bete 14. Potem w 9dpt 115. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 15:32 agusia_mamusia napisała: > czesc dziewczyny, > u mnie na razie wszystko ok. Czuje sie bardzo dobrze i mam ogromną nadzieje, ze > tak zostanie, bo w 1 ciązy mialam strasznie mdlosci i to do 5 miesiaca. > Gerthrut ja w 1 ciazy tez mialam krwiaka w macicy, objawialo sie to tym > ze co jakis czas mialam krwiste plamienia, dostalam duphaston i no-spe forte i > zalecenie oszczednego trybu zycia,L4 oczywiscie. I nie pamietam dokladnie kiedy > , ale chyba po 5-6 tygodniach krwiak sie wchłonął, choc na początku co usg to b > ył trochę wiekszy,potem sie zatrzymal i zaczal malec. > Mam nadzieje, ze u Ciebie taz wszystko sie dobrze skonczy. > > Agatka jak tam nastroj przed poniedzialkiem? pewnie nie mozesz sie juz d > oczekać! trzymam kciuki zebys zobaczyla piekną, maleńką, migającą kropeczkę cz > yli serducho > daj nam oczywiscie znac. > > pozdrawiam dziewczyny potransferowe i zyczy aby czas oczekiwania na bete minal > wam jak najszybciej. Ja w 6dpt mialam juz bete 14. Potem w 9dpt 115. agusia_mamusia, powiedz mi po ilu dniach po transferze można zrobić betę żeby potwierdzić ewentualna ciąże lub jej brak? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 20:42 bibianna81 napisał(a): > agusia_mamusia, powiedz mi po ilu dniach po transferze można zrobić betę żeby p > otwierdzić ewentualna ciąże lub jej brak? wiesz to trudne pytanie, bo każda klinika ma swoją filozofię. I tak np.w wiekszosci jest zalecenie zrobienia bety dopiero 14dpt, natomiast u mnie (Invicta W-wa) bylo cos takiego jak wczesna weryfikacje, tzn. ze juz w 3, 6 i 9dpt robilam bete, progesteron i estradiol i na podstawie wynikow lekarz dostosowywal mi leki, kazał zwiększać/zmniejszać dawki - mi akurat zwiększal. Jak mi w 6dpt beta wyszła 14 to pani z laboratorium uśmiechnęla sie szeroko i powiedziala, ze oby tak dalej, na razie jest super, a potem w 9dpt juz mi gratulowała. Potem oczywiscie robilam jeszcze bete, stanęłam jak mialam prawie 23000 ml/Uh było juz widac serduszko wiec teraz badam sobie tylko hormony. Wciaz biare luteine 3x8. Nienawidze tej podjęzykowej!! wiec zapodaje sobie wszystko dopochwowo,inaczej mam efekt wymiotny gwarantowany a Ty ile jestes po transferze? kiedy zamierzasz robić bete? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 17:10 czesc fakt nie mogę sie doczekać a z drugiej strony boje sie ,pocieszam sie tym ze narazie nic mnie nie boli i nie plamię więc może jest ok ...a u ciebie kiedy następna wizyta ? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 20:34 moja nastepna wizyta w srode (27.02), taka bez wyraznego celu - po prostu sprawdzic czy wszystko OK. Mam zamiar takie wizyty kontrolne odbywac (co 7-10 dni) do 12-tego tygodnia, potem badania prenatalne i jesli wszystko bedzie ok to odpuszczam i jak kazda ciezarna bede uczeszczac 1 w miesiacu Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 21:45 a powiedz mi jaki jest koszt tych badań prenatalnych? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.02.13, 22:13 agusia_mamusia, a ja naiwne myślałam, że z tydzień poleżę i do pracy wrócę . No nic, zobaczymy, ja mam wizytę, tą normalną, planowaną, 2 marca. Wtedy się dowiem, czy się wchłania to draństwo. Dziś mi już krwawienie przeszło. Agatka, fajnie, że poniedziałek tak tak blisko a co do badań prenatalnych- to ja w pierwszej ciąży nie robiłam i teraz też nie będę. Nawet wtedy szalona lekarka pisała mi w karcie, że nie bierze odowiedzialności bo sama zrezygnowałam . Z tego testu Pappa wynika tylko marna statystyka, a jedyna decyzja to zostawić czy usunąć. I tak bym takiej decyzji nie podjęła, więc nie chcę wiedzieć. Może to głupie, ale nic to dla mnie nie zmieni. Mojej koleżance wyszło wysokie ryzyko chyba zespołu Downa, przeryczała miesiąc, martwiła się całą ciążę, a urodziła pięknego, zdrowego syneczka. Co innego jak są jakieś konkretne wskazania, ale tak z własnej woli to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 10:11 No i lekarz zadzwonił z informacją że transfer w poniedziałek około 10.00. Macie jakieś dobre rady co do przygotowania się do tego zabiegu?? No i co do postępowania po transferze?? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 10:22 Wczoraj byłam na badaniu usg mojego maluszka. Bije mu serduszko i ciąża przebiega jak na razie bezproblemowo. Jak ja się cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 10:33 darka.0 napisała: > Wczoraj byłam na badaniu usg mojego maluszka. Bije mu serduszko i ciąża przebie > ga jak na razie bezproblemowo. Jak ja się cieszę. Gratuluję z całego serca. Mam nadzieję że ja za jakiś czas też będę mogła się tak cieszyć Pozdrawiam i życzę zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 22:35 gratuluję który to twój tydzień ptf? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 22:48 Hej dziewczyny, strasznie mnie boli gardło i w wogóle czuje się jakoś grypowo, boję się cokolwiek brać, chciałam aspirynę, albo polopirynę ale wyczytałam że nie bardzo. Macie może jakieś doświadczenie w tej kwesti? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 10:45 Dołączam się do bibiana81- u mnie transfer prawdopodobnie we wtorek. bibianna- transfer masz w 3-ej dobie czy już blastocysta? Dziewczyny, czekamy na wskazówki)) Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 10:58 mamuskala napisał(a): > Dołączam się do bibiana81- u mnie transfer prawdopodobnie we wtorek. > bibianna- transfer masz w 3-ej dobie czy już blastocysta? > Dziewczyny, czekamy na wskazówki)) mamuskala, transfer mam w 5tej dobie czyli blastocysta. A Ty w której dobie będziesz miała transfer?? W sumie to się na tym nie znam. W jakim stadium lepiej mieć transfer?? W 3ciej czy w 5tej? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 11:43 Ja już sama nie wiem, kiedy lepiej mieć transfer...miałam tel z klinki, że transfer mam w poniedziałek o ok. 11:15. To będzie czwarta doba. A byłam przygotowana albo na 3-cią albo na 5-tą.. kiedy miałaś punkcję? Ile zarodków będziesz miała transferowanych? Ja waham się miedzy jednym a dwoma. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 11:51 mamuskala napisał(a): > Ja już sama nie wiem, kiedy lepiej mieć transfer...miałam tel z klinki, że tran > sfer mam w poniedziałek o ok. 11:15. To będzie czwarta doba. A byłam przygotowa > na albo na 3-cią albo na 5-tą.. kiedy miałaś punkcję? Ile zarodków będziesz mia > ła transferowanych? > Ja waham się miedzy jednym a dwoma. W takim razie mamy transfer o tej samej porze Ja miałam punkcję w środę. A transferowane będę miała 2 zarodki. Troche sie jednak obawiam bliźniaczej ciąży ale modle się żeby się w ogóle udało. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:29 faktycznie, transfer mamy prawie jednocześnie ja też skłaniam się ku dwóm zarodkom. Lekarz odradza (bo jestem drobniutka, filigranowa), ale wolę mieć więcej szans. Jakoś specjalnie się przygotowujesz? Wiem, że pęcherz ma być średnio wypełniony. No i od punkcji (miałam w czwartek) biorę luteinę. I czy przewidujesz zwolnienie lekarskie na czas oczekiwania po transferze? Zastanawiam się nad tym, bo mam cholernie stresującą pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:42 mamuskala napisał(a): > faktycznie, transfer mamy prawie jednocześnie ja też skłaniam się ku dwóm za > rodkom. Lekarz odradza (bo jestem drobniutka, filigranowa), ale wolę mieć więce > j szans. Jakoś specjalnie się przygotowujesz? Wiem, że pęcherz ma być średnio w > ypełniony. No i od punkcji (miałam w czwartek) biorę luteinę. > I czy przewidujesz zwolnienie lekarskie na czas oczekiwania po transferze? Zast > anawiam się nad tym, bo mam cholernie stresującą pracę. Ja miałam przepisany antybiotyk do brania przez 3 dni (zaczynając 1 dzień przd punkcją) no i Lutinus 3 razy dziennie 3 opakowania po 21 sztuk. Jeśli chodzi o jakies specjalne przygotowanie to chyba tylko tyle że staram się spożywać wiecej białka. Poza tym to chyba już nic wiecej nie robię. Co do zwolnienia to palnuje wrócić do pracy 11 marca. Wtedy już wszystko będzie wiadomo czy się udało czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:50 A dlaczego bierzesz antybiotyk? Ma zwiększyć szanse powodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:54 mamuskala napisał(a): > A dlaczego bierzesz antybiotyk? Ma zwiększyć szanse powodzenia? Nie, nie antybiotyk brałam (tak mi się wydaje) ze względu na punkcję. Pewnie żeby nie było żadnego zakażenia czy coś. Jak miałam sprawdzanie drożności jajowodów to też brałam antybiotyk. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:55 ja też miałam globulki z antybiotykiem 2 dni przed punkcją, żeby zmniejszyć ryzyko infekcji Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:53 mamuskala, bibianna, trzymam kciuki za udany transfer jak się czujecie? ja już nie mogę się doczekać testowania emocje rosną Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:56 summer_29 napisał(a): > mamuskala, bibianna, trzymam kciuki za udany transfer jak się czujecie? ja j > uż nie mogę się doczekać testowania emocje rosną Coraz bardziej boję sie tego czasu oczekiwania na testowanie po transferze. Wiem że będzie ciężko wytrzymać. Pewnie nie wytrzymam tych 14 dni i zrobię betę szyciej Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:01 ja mam zrobić po 10 dniach i raczej nie będę tego przyśpieszać. ja miałam podane zarodki po 3 dobie, więc myślę że wcześniej nie ma co testować. staram się o tym nie myśleć za dużo Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:58 To wszystko dzieje się tak szybko po punkcji czuję się w miarę ok, mam trochę "wydęty" brzuch, ale to chyba efekt punkcji. Trochę też pobolewa, ale da się jakoś funkcjonować. A Ty summer_29 jak się czujesz? Kiedy testujesz? Ile miałas zarodków podanych? Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 16:59 Też boję sie tego oczekiwania po transferze. Trzeba sobie wymyślić zajęcie (planuję wziąć L4), żeby nie zwariować. Testowanie jest 14 dni po transferze? Nie wiem, jak to przetrwać... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:08 miałam podane 2 zarodki, a jeden został na zimowanie czuję się dobrze, tylko brzuch cały czas mam wydęty, od jutra mam się zacząć mierzyć i ważyć, ale nic mnie nie boli, więc jest ok dni mi się zlewają w jedno, bo właściwie cały czas spędzam w domu. ale za to dieta białkowa czyni cuda i już wyglądam jak po wczasach odchudzających (z wyjątkiem brzucha oczywiście ) Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:10 summer_29 napisał(a): > miałam podane 2 zarodki, a jeden został na zimowanie czuję się dobrze, tylko > brzuch cały czas mam wydęty, od jutra mam się zacząć mierzyć i ważyć, ale nic > mnie nie boli, więc jest ok dni mi się zlewają w jedno, bo właściwie cały cz > as spędzam w domu. ale za to dieta białkowa czyni cuda i już wyglądam jak po wc > zasach odchudzających (z wyjątkiem brzucha oczywiście ) A co jesz jeśli to nie tajemnica? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:19 miałam zalecenia, żeby jeść jak najwięcej białka, a jak najmniej węglowodanów, więc jem jajka, ryby, filety z kurczaka, jogurty (najlepiej te naturalne), twarogi, itp. dobre jest też mleko, ale ja go nie piję, bo nie mogę warzywa i owoce to standard ale nie jem słodyczy, makaronów, prawie w ogóle pieczywa. no i ogólnie to muszę bardzo dużo pić. staram się wypełniać wszystkie zalecenia i na razie jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:21 summer_29 napisał(a): > miałam zalecenia, żeby jeść jak najwięcej białka, a jak najmniej węglowodanów, > więc jem jajka, ryby, filety z kurczaka, jogurty (najlepiej te naturalne), twar > ogi, itp. dobre jest też mleko, ale ja go nie piję, bo nie mogę warzywa i ow > oce to standard ale nie jem słodyczy, makaronów, prawie w ogóle pieczywa. no > i ogólnie to muszę bardzo dużo pić. staram się wypełniać wszystkie zalecenia i > na razie jest ok A z jakiego to właściwie powodu ta dieta białkowa jest wskazana dla nas wszystkich?? Na co ma wpływ? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:30 myślę, że to nie jest zalecane dla wszystkich. ja od samego początku miałam ryzyko hiperstymulacji, dlatego miałam specjalne zalecenia. myślę, że to dobrze, bo teraz mam tylko trochę wydęty brzuch a pewnie mogło być dużo gorzej Z tego co wiem, wiele dziewczyn nie ma żadnych dodatkwoych zaleceń i nic im nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:33 summer_29 napisał(a): > myślę, że to nie jest zalecane dla wszystkich. ja od samego początku miałam ryz > yko hiperstymulacji, dlatego miałam specjalne zalecenia. myślę, że to dobrze, b > o teraz mam tylko trochę wydęty brzuch a pewnie mogło być dużo gorzej Z tego > co wiem, wiele dziewczyn nie ma żadnych dodatkwoych zaleceń i nic im nie jest. Mój lekarz nie powiedział słowa o diecie białkowej więc dlatego pytam. Myślałam że taki rodzaj diety jest wskazany dla każdej z nas Ja nie miała żadnych objawów po stymulacji czy po punkcji. Brzuch normalny może troszkę pobolewał jeszcze dzień po punkcji ale teraz juz jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:36 Białko jest zalcane w przypadku podejrzenia hiperstymulacji. Mi lekarz nic nie mówił o diecie białkowej, ale miałam zagrożenie wystąpienia hiper. Więc białko wcinam. Po punkcji brzuch mnie pobolewa i jest taki napięty. Nie mogę zjeść za dużo, bo wówczas czuję, jakbym w środku miała balon. Trochę boje się wystąpienia hiper po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:39 mamuskala napisał(a): > Białko jest zalcane w przypadku podejrzenia hiperstymulacji. Mi lekarz nic nie > mówił o diecie białkowej, ale miałam zagrożenie wystąpienia hiper. Więc białko > wcinam. Po punkcji brzuch mnie pobolewa i jest taki napięty. Nie mogę zjeść za > dużo, bo wówczas czuję, jakbym w środku miała balon. > Trochę boje się wystąpienia hiper po transferze. A jest takie zagrożenie że po transferze może wystąpić hiperstymulacja? Czy to tylko w przypadku podejrzenia hiper po punkcji?? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:44 teoretycznie może wystąpić zawsze, bo to ciąża napędza objawy hiperstymulacji, ale skoro lekarz nic ci na ten temat nie mówił, to pewnie znaczy że u ciebie ogóle nie ma takiego ryzyka - lekarz na podstawie wyników chyba jest w stanie to ocenić, więc nic się nie martw Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:45 To chyba zależy od ilości pobranych komórek i poziomu estradiolu. U mnie jeszcze przed punkcją była obawa wystąpienia hiper. Dwa dni przed punkcją miałam wysoki estradiol, ponad 3000 i 26 pęcherzyków. Lekarz skrócił stymulację gonalem o jeden dzień, i tak sobie myslę, że ryzyko może nadal być. Bo ten brzuch cholera mnie pobolewa.Jest lekko wzdęty, sikanie boli i jeszcze zaparcia mam. Czy ktoś po punkcji też tak ma? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:49 ja miałam identycznie Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:53 summer_29 napisał(a): > ja miałam identycznie ufff...to nie jestem sama kiedy wypada Ci dzien testowania? Będę trzymać kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:57 w środę a tak w ogóle, to jeśli ja rzeczywiście mam tą hiper, to na razie to nic strasznego, więc nie martw się na zapas. do ostrych przypadków chyba mimo wszystko nie dochodzi często, tym bardziej, że jesteśmy pod opieką lekarzy ja mojej ufam, więc się na razie nie stresuje Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:59 będę trzymać kciuki daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 18:21 summer_29 w środę testujesz to który to dzień u ciebie chyba 10-ty jak dobrze wyczytałam, ja dziś dostaje kota normalnie w poniedziałek wypada mi planowo @ i już od wczoraj na każde podejrzenie biegam do łazienki i mnie boli brzuch jak na @ tak się strasznie boję że przyjdzie planowo a do testowania mi zostało jeszcze kilka dni a 14 dpt mija w piątek Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 18:41 stokrotka, mi kazano zrobić test z krwi 10dpt. a objawy, które masz, mogą być przecież zarówno objawem nadchodzącej @, jak i tego, że się udało. poza tym, po tych wszystkich lekach, które przyjmujemy, nie ma co się przejmować żadnymi objawami ani planowym terminem @, bo i tak wszystko się rozstroiło a ty masz testować 14 dpt? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 19:34 miałam takie zalecenia ze 14 dni po ale ja tyle nie wytrzymam i chyba we czwartek pojadę na betę żeby ewentualnie w sobotę powtórzyć Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 08:48 To czekanie jest chyba najgorsze. Wyczulone na każdy sygnał. Dziewczyny, czy po punkcji miałyscie powiekszone cycki? Mnie dodatkowo pobolewają przy dotyku. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 09:04 mamuskala napisał(a): > To czekanie jest chyba najgorsze. Wyczulone na każdy sygnał. > Dziewczyny, czy po punkcji miałyscie powiekszone cycki? Mnie dodatkowo pobolewa > ją przy dotyku. mamuskala, ja może niekoniecznie mam powiekszone ale jakby trochę bolą mnie brodawki. Nigdy tak nie miałam wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:16 bibianna81- Ty bedziesz miała podane 2 zarodki? Do jutra z mężem musimy podjąć decyzję: jeden czy dwa. Ciężko! Lekarz namawia na jeden: bo jestem drobna, bo ryzyko ciąży mnogiej, itp. Ale z drugiej strony szansa przy dwóch jest większa. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:26 mamuskala napisał(a): > bibianna81- Ty bedziesz miała podane 2 zarodki? Do jutra z mężem musimy podjąć > decyzję: jeden czy dwa. Ciężko! Lekarz namawia na jeden: bo jestem drobna, bo r > yzyko ciąży mnogiej, itp. Ale z drugiej strony szansa przy dwóch jest większa. > Ech... mamuskala, tak ja będę miała podane 2 zarodki. Tak jak mówisz szansa jest wtedy większa więc podejmę to ryzyko A co świrowania to nie martw się ja juz też zaczynam A co to będzie po transferze??!! Będzie ciężko to wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:29 Będziemy świrowac razem Też skłaniam się ku dwóm zarodkom Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 14:49 hej jak sobie radzisz z czekaniem? ja już na głowę dostaję dobrze się czujesz? u mnie ok, ale stres jest. Aż się boję, że od tego stresowania się tylko szkodzę stokrotka2013 napisał(a): > miałam takie zalecenia ze 14 dni po ale ja tyle nie wytrzymam i chyba we czwart > ek pojadę na betę żeby ewentualnie w sobotę powtórzyć Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:18 Summer- czy miałaś jakieś specjalne zalecenia po transferze? Oprócz brania luteiny, bo to chyba norma? Jakoś specjalnie na siebie uważać trzeba? Tzn. lezeć, zero stresów, itp? Chyba powoli świruję Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:28 summer- nie mogę znaleść postu o ilości transferowanych zarodków. Napisz, jeśli mozesz, ile miałaś podanych zarodków i w której dobie? Też jestem drobna, filigranowa, ale skłaniam się ku dwóm. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 10:31 mamuskala, a możesz mi zdradzić jaki masz wzrost i wagę. Wtedy będę miała porównanie czy czasem ja nie musze się zastanowić nad ilością podanych zarodków??? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 12:19 mamuskala, ja z racji wieku ( 36 ) zastanawiałam się nad podaniem 3 zarodków bo tylko tyle miałam, ale lekarz odradził bo też nie jestem wielką babą, więc podane miałam dwa. Teraz też wariuję bo jestem w 6 dniu po transferze i miałam dzisiaj ( wzrost 170 i waga 57) rano mdłości, ból piersi itp. albo to moja wyobraźnia i podświadomość tak działa, albo... można zwariować z tym czekaniem, chyba w jutro zrobię betę... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 14:33 anlep, jeśli jeszczę męczy cię przeziębienie, to mi mówili, że aspiryny nie wolno, bezpieczny jest paracetamol i trzeba uważać, żeby gorączka nie przekroczyła 38,00 Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 17:33 Dzięki summer za info, dzisiaj już czuję się trochę lepiej, na razie nic nie brałam. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 21:20 anlep, jak sobie radzisz z czekaniem? u mnie 7dpt i po południu złapałam doła, że się nie udało. jakoś tak mi się wydaje, że wszystko mija, nic nie boli, nawet mój brzuch coraz mniejszy, a jeszcze wyczytałam, że wodonisty śluz to niedobrze, a ja taki mam. oszaleć można. wiem, że szukanie "objawów" jest bez sensu, ale jak ustępują, to chyba niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 22:23 summer_29 napisał(a): > anlep, jak sobie radzisz z czekaniem? u mnie 7dpt i po południu złapałam doła, > że się nie udało. jakoś tak mi się wydaje, że wszystko mija, nic nie boli, nawe > t mój brzuch coraz mniejszy, a jeszcze wyczytałam, że wodonisty śluz to niedobr > ze, a ja taki mam. oszaleć można. wiem, że szukanie "objawów" jest bez sensu, a > le jak ustępują, to chyba niedobrze Spoko summer, nie martw się brakiem objawów bo to nic nie znaczy, najgorzej będzie po badaniu spojrzeć na wynik bety, chyba zemdleję, w życiu nie przechodziłam jeszcze takiego stresu! Chciałabym zrobić test jak najszybciej ale z drugiej strony boję się rozczarowania jak wyjdzie wynik negatywny i tak w kółko Macieju! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 09:38 ja już nie daję rady, chyba dzisiaj zriobię betę, bo czują się jak na @ i już nawet poryczałam się rano z tego wszystkiego. jutro M wyjeżdża w delegacje i wróci w czwartek, a testować mam w środę, więc chyba dzisiaj zrobie wynik, żeby największy szok przeżyć we dwoje. a ile ovitrelle się utrzymuje w organiźmie? Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 09:56 summer a ktory dzin po transferze u ciebie? jesli dobrze licze to 8, beta juz bedzie, ale rób w lab bo sikaniec moze nie wyjsc. u mnie była juz koło 100 tzn w 7 dpt była 50 a w 9 dpt 123. głowa do góry, kciuki sciskam na maxa, a ty leć do lab. p.s TEZ BYŁAM PO OVITRELLU. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 13:00 Dzięki za słowa otuchy, ja cały czas walczę ze sobą czy dzisiaj zrobić, ale chyba zaraz się ubiorę i pójdę. labolatorium mam 5 minut od domu i już w godzinę jest wynik tylko ten strach jest straszny!! a ty miałaś zarodki po 3 dobie, czy po 5? bo ja po 3, to chyba więcej trzeba czekać na wynik? adormidera1 napisał(a): > summer a ktory dzin po transferze u ciebie? jesli dobrze licze to 8, beta juz b > edzie, ale rób w lab bo sikaniec moze nie wyjsc. u mnie była juz koło 100 tzn > w 7 dpt była 50 a w 9 dpt 123. głowa do góry, kciuki sciskam na maxa, a ty leć > do lab. p.s TEZ BYŁAM PO OVITRELLU. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 13:12 hej no i jestem po transferze. Kazali leżeć dziś jak najwięcej więc to czynię. Podali mi jednak jeden zarodek a nie dwa. Lekarz twierdził że to ze względu na moja posturę i że byłoby mi ciężko donosić ewentualną mnogą ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 13:44 no to odpoczywaj jak najwięcej nie było wcale strasznie, prawda? a ile masz zamrożonych? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 13:48 summer_29 napisał(a): > no to odpoczywaj jak najwięcej nie było wcale strasznie, prawda? a ile masz > zamrożonych? Jak na razie mam dwie zamrożone blastocysty. A pan embriolog powiedział że czekają jeszcze do 6 doby bo możliwe że będzie jeszcze jeden. Także nie jest źle Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 14:43 bibianna81 napisał(a): > hej no i jestem po transferze. Kazali leżeć dziś jak najwięcej więc to czynię. > Podali mi jednak jeden zarodek a nie dwa. Lekarz twierdził że to ze względu na > moja posturę i że byłoby mi ciężko donosić ewentualną mnogą ciążę. Hej, i ja jestem po transferze. Też miałam dziś podany jeden zarodek, mimo że nastawiałam się na dwa. Lekarz stanowiczo rekomendowałjeden zarodek, z tych samych powodów co Ty Kiedy testujesz? Ja 08.03. Najcięższy czas przed nami... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 14:58 mamuskala napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > hej no i jestem po transferze. Kazali leżeć dziś jak najwięcej więc to cz > ynię. > > Podali mi jednak jeden zarodek a nie dwa. Lekarz twierdził że to ze wzglę > du na > > moja posturę i że byłoby mi ciężko donosić ewentualną mnogą ciążę. > Hej, i ja jestem po transferze. Też miałam dziś podany jeden zarodek, mimo że n > astawiałam się na dwa. Lekarz stanowiczo rekomendowałjeden zarodek, z tych samy > ch powodów co Ty Kiedy testujesz? Ja 08.03. Najcięższy czas przed nami... oj tak ciężki to będzie czas. Tak właśnie też sie zastanawiałam nad tym terminem testowania. A Tobie lekarz powiedział ze można już wtedy testować czy sama tak postanowiłaś? Rozumiem że robisz betę a nie sikacza?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 15:02 Tak, lekarz mówił o testowaniu 10-11 dni po transferze. Betę oczywiście zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 15:00 bibianna, mamuskala - życzę powodzenia po transferze! Wypoczywajcie i relaksujcie się... póki to możliwe, bo im bliżej 8 marca, tym trudniej. Trzymam za Was mocno kciuki! Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 15:04 tak się zastanawiam, co robić, żeby nie zwariować mam L4, ale nie wyobrażam sobie leżenia plackiem. Bibianna- Tobie mówili, żeby leżeć? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 15:44 mamuskala napisał(a): > tak się zastanawiam, co robić, żeby nie zwariować mam L4, ale nie wyobraż > am sobie leżenia plackiem. Bibianna- Tobie mówili, żeby leżeć? Leżeć to tylko dziś mi kazali a potem normalnie "żyć" tylko się oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 17:31 Hej summer, zrobiłaś bete? bo jestem ciekawa, ja też już wariuję i myślę o badaniu nawet dzisiaj dzwoniłam do najbliższego laboratorium, ale nawet jak bym dzisiaj zrobiła to wynik byłby dopiero jutro. Jutro mija tydzień od transferu, myślę że już powinno coś wyjść? chyba pojadę do szpitala tam wynik jest po godzinie...ufff Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 21:07 hej anlep, nie zrobiłam, boję się za bardzo, poczekam do środy, tak jak mi kazali. już nawet miałam iść, ale coś od wczoraj wieczorem brzuch mnie bolał tak na dole i stwierdziliśmy z mężem że lepiej sobie poleżę spokojnie, bo jeszcze przez swoje shizy coś zaszkodzę. postanowiłam wytrzymać do środy brzuch mi się trochę zmniejszył, ale sama nie wiem, czy to coś znaczy. a ty jak się czujesz, masz jakieś "objawy" a to jest twoje pierszw ivf? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 22:23 hej summer, ja mam już 12 letniego syna, a do ivf podeszłam pierwszy raz i pewnie ostatni. Postanowiliśmy z mężem że spróbujemy wszystkich metod a jeżeli nie wyjdzie to trudno. Chyba jutro zrobię betę, bo już nie mogę wytrzymać, brzuch czasami boli mnie jak na @, ale tylko czasami, tak "ciągnie" i od dwóch dni mam rano mdłości (albo to moja podświadomość tak działa, bo tak miałam w pierwszej ciąży) piersi mnie bolą i chyba nic więcej mi się nie dzieje. Mój lekarz zlecił badanie bety dopiero w 14 dniu i życzył mi wyniku powyżej 200. Myślę że brzuch mógł się Tobie zmniejszyć bo minął okres hiperstymulacji, więc tym się nie przejmuj, bo moim zdaniem nie jest to żaden wyznacznik. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 10:09 Hej summer, jutro będę trzymać kciuki! Ja od wczorajszego transferu nie mogę uwierzyć, że to już. Dziś dopiero 1 dpt. Brzuch mam nadal wydęty cycki mnie bolą po stymulacji. Czy Ciebie ten ból utrzymywał się od punkcji? Przed punkcją mimo całej gromady pęcherzyków miałam mniejszy brzuch. Daj jutro znać! Głowa do góry to jest Twoje pierwsze podejście do ivf? Moje to pierwsze (icsi). Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 13:37 hej, cieszę się, że już jesteś po transferze, teraz tylko trochę czekania i na pewno dobre wiadomości ja staram się być dzielna i czekam z testem do wyznaczonego dnia, czyli do jutra, choć już mnie kusiło, żeby zrobić wcześniej. to jest moje pierwsze ivf i chyba niezależnie od wszystkiego ostatnie, ale pożyejmy - zobaczymy. ostatnie dwa dni są ciężkie, nad ranem się obudziłam przerażona z myślą, co będzie jeśli się nie uda, ale teraz się jakoś uspokoiłam. będzie, co ma być. dużo czytram i to mi pomaga nie myśleć o niczym. jeśli chodzi o bóle to u mnie było tak, że bolało mnie w dzień punkcji, ale następnego dnia wstałam i brzuch mnie w ogóle nie boleł. trochę pochodziałam i już wieczorem bolało bardzo, aż do jednego dnia po transferze. sama nie mogłam sobie nawet butów zawiązać, bo o schyleniu się nie było mowy. piersi były duże, ale nie bolały. No i w 2 dpt ból brzucha minął, ale za to zrobił sie on duży - zaczął się zmniejszać dopiero od 7dpt i dziś jest już tylko nieznacznie powiększony, prawie nic. Za to piersi mam mniej nabrzmiałe, ale o 6 dpt mnie bolą, także to chyba wszystko nie ma znaczenia. Jednak wczoraj wpadłam w panikę, jak zobaczyłam, że brzuch mi się tak zmniejsza, bo słyszałam, że jeśli jest ciąża, to hiper trwa dłużej, a u mnie przechodzi. no już sama nie wiem, zła jestem na siebie, że się tak wystarszyłam, że to porażka, dopóki wszystko się nie wyjaśni. powinnam mieć wiarę i kibicować moim Pchełką do końca! Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 14:45 Hej dziewczyny, nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj bete, wynik 19,5 dodam że dzisiaj mija dokładnie tydzień od transferu. Myślicie, że jest ok, czy ten wynik może oznaczać ciąże? Kupiłam też test płytkowy z czułością od 25 - zrobię jutro rano... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 14:59 Anlep, ja myślę, że jest bardzo dobrze chyba jak na ten dzień to super wynik! wow! Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 15:13 Ampel Gratulacje !!!! Powtórz wynik by sprawdzić czy prawidłowo rośnie. Ile miałaś podanych zarodków ? Pozdrawiam Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 16:21 Dzięki dziewczyny za wiarę i dobre słowo, teraz to dopiero się martwię... milen83 miałam podane 2 zarodki. Summer trzymam kciuki za jutrzejszy dzień! Chyba dobrze pamiętam, że jesteś z Poznania? W której klinice się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 16:35 Anlep, jak przeczytałam twoją wiadomość to nabrałam odwagi i poszłam zrobić wynik. o 18 będzie wiadomo coś nie coś leczę się w MedArt, a ty też jesteś z Poznania? Ale Ci gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 16:39 summer, tak jestem z Poznania, leczę się u dr. Pawelczyka na Polnej, jak będziesz miała wynik to szybko pisz!!! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 18:18 No i mam wynik: 9 dpt 50,5 czyli chyba na plus Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 18:28 summer_29 napisał(a): > No i mam wynik: 9 dpt 50,5 czyli chyba na plus Gratuluję!!! Jak wytrzymałaś chwilę przed spojrzeniem na wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:28 Summer- napisz, czy długo po punkcji miałaś zaparcia? Ja nadal walczę, od punkcji mija dziś 6 dzień. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:46 no nie, ja jak zobaczyłam, że zaczyna się problem, to ruszyła z tym siemieniem lnianym nawet 2Xdziennie piłam i po dwóch dniach było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 19:40 summer_29 GRATULUJĘ )) Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 19:41 anlep, summer - strasznie Wam gratuluję!!!!!! Tak trzymać... Teraz tylko dbajcie o siebie i o Wasze Maleństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 20:17 summer_29 Gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 14:47 Mam 160 cm i ważę 50 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 15:33 mamuskala napisał(a): > Mam 160 cm i ważę 50 kg. mamuskala, rzeczywiście jesteś filigranowa. Ja mam 172cm i 58kg także troszkę więcej Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 14:31 cześć dziewczyny, trochę sobie dziś dłużej poleniuchowałam mamuskala, ja miałam 2 zarodki podane w 3 dobie (waga 47 kg, więc niewiele) żadnych specjalnych zaleceń po transferze chyba nie ma, z leków mam tylko lutinus dopochwowo 3X1, aspirin cardio i folik. do tego zastrzyki clexane, ale one są chyba na hiperstymulację. No i właśnie z powodu mojego powiększonego brzucha ja dużo leżę, z domu praktycznie nie wychodzę, bo nie mam się za bardzo w co ubrać w taką pogodę, żeby go nie uciskać, a uciskać mi nie wolno. O czekaniu na wynik staram się nie myśleć, od czasu do czasu taką panikę czuję, ale ogólnie jest ok. dobra książka i daję radę (mąż mi kupił taką na 800 stron, żeby na całą ciążę starczyło ). Objawami w ogóle się nie przejmuję, bo po inseminacjach miałam całe mnóstwo objawów i znaczyły tyle co nic. Ale gdybym już miała coś powiedzieć, to od wczoraj, czyli 6dpt bolą mnie trochę piersi (czyli tak jak u ciebie Anlep ), choć chyba nie są już tak bardzo nabrzmiałe jak pierwsze dwie body po ovitrelle i od wczoraj mam dużo wodnistego śluzu. cały czs wierzę, że oba moje maluchy są ze mną Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 16:32 Z tego, co czytam kilka dziewczyn po transferze bierze aspirynę. Z czego to wynika? Ma pomóc w implantacji? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 17:41 mamuskala - rzeczywiście, niektóre kliniki zalecają aspirynę (w b. małych dawkach) po transferze, ponieważ rozrzedza krew, co podobno ułatwia implantację zarodka. Podobno. Bo co klinika, to inna teoria... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 17:48 serena75 napisała: > mamuskala - rzeczywiście, niektóre kliniki zalecają aspirynę (w b. małyc > h dawkach) po transferze, ponieważ rozrzedza krew, co podobno ułatwia implantac > ję zarodka. Podobno. Bo co klinika, to inna teoria... Tak właśnie myslałam. Nic nie biorę na własną rekę, lekarz nic mi o tym nie mówił. Faktycznie, co klinika, to inna teoria. W jednych nawet perfumować sie nie pozwalają w dniu punkcji, a w mojej lekarz stwierdził, że nie ma sensu przesadzać. I kropelkę perfum za uszko sobie dałam Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 17:52 mamuskala napisał(a): > serena75 napisała: > > > mamuskala - rzeczywiście, niektóre kliniki zalecają aspirynę (w b. > małyc > > h dawkach) po transferze, ponieważ rozrzedza krew, co podobno ułatwia imp > lantac > > ję zarodka. Podobno. Bo co klinika, to inna teoria... > Tak właśnie myslałam. Nic nie biorę na własną rekę, lekarz nic mi o tym nie mów > ił. Faktycznie, co klinika, to inna teoria. W jednych nawet perfumować sie nie > pozwalają w dniu punkcji, a w mojej lekarz stwierdził, że nie ma sensu przesadz > ać. I kropelkę perfum za uszko sobie dałam Z tym perfumowaniem i używaniem kosmetyków w dzień punkcji to chyba też zależy od kliniki. Ja przyszłam na punkcję wyperfumowana i w makijażu tj. podkład, puder i tusz do rzęs i nic mi nikt nie powiedział że źle zrobiłam i że mam zmywać. Ani słówka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 17:58 Dokładnie. Nie dajmy się zwariować (wiem, wiem, to trudne). Ale gdybyśmu miały się nie perfumować, uzywać bezzapachowych kosmetyków to lekarze też musieliby się nie myć w czasie punkcji przy mnie kręciło się chyba 5 osób (lekarze, pielęgniarka) więc nikt rano przed przyjsciem do pracy nie mógłby się umyć/wyperfumować. Trzeba zachowac umiar. Sama nie wierzę, że to piszę, bo sama świruję przed jutrzejszym transferem. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 18:01 mamuskala napisał(a): > Dokładnie. Nie dajmy się zwariować (wiem, wiem, to trudne). Ale gdybyśmu miały > się nie perfumować, uzywać bezzapachowych kosmetyków to lekarze też musieliby s > ię nie myć w czasie punkcji przy mnie kręciło się chyba 5 osób (lekarze, piel > ęgniarka) więc nikt rano przed przyjsciem do pracy nie mógłby się umyć/wyperfum > ować. Trzeba zachowac umiar. Sama nie wierzę, że to piszę, bo sama świruję prze > d jutrzejszym transferem. Jak my już teraz świrujemy to co to będzie po transferze w oczekiwaniu na test!!!!!!!???? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 18:34 bibianna81- to co? Jutro wyjątkowy dzień a tych 14 dni po transferze trudno jest mi sobie wyobrazić. Będzie ciężko jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 21:01 mamuskala napisał(a): > bibianna81- to co? Jutro wyjątkowy dzień > a tych 14 dni po transferze trudno jest mi sobie wyobrazić. Będzie ciężko jak c > holera. mamuskala, oj tak jutro wyjątkowy dzień. Mam nadzieję że za około 14 dni będzie jeszcze bardziej wyjątkowy kiedy się dowiemy że się udało Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:50 mamuskala napisał(a): > To chyba zależy od ilości pobranych komórek i poziomu estradiolu. U mnie jeszcz > e przed punkcją była obawa wystąpienia hiper. Dwa dni przed punkcją miałam wyso > ki estradiol, ponad 3000 i 26 pęcherzyków. Lekarz skrócił stymulację gonalem o > jeden dzień, i tak sobie myslę, że ryzyko może nadal być. Bo ten brzuch cholera > mnie pobolewa.Jest lekko wzdęty, sikanie boli i jeszcze zaparcia mam. Czy ktoś > po punkcji też tak ma? No to może rzeczywiście u mnie nie było podejrzenia hiper bo ja miałam estradiol 2 dni przed punkcją około 2200. A wychodowałam 10 pęcherzyków. No mnie nie boli jakoś specjalnie brzuch. Może delikatnie podczas sikania i to wszystko więc Ci nie pomogę w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.02.13, 17:13 też zrobiłam dziś zaopatrzenie w sklepie, białka nakupowałam. Wyczytałam, że tuńczyk ma duużo, więc wiadomo, co dziś zjem na kolację apetytu przy tym brzuchu nie mam, ale jeść trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
katarz_yna123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 12:19 nam nie udało się za pierwszym razem w styczniu.... zdecydowaliśmy się na drugie podejście, ale bardzo się boję. Nie mogę spać, nie mogę skupić się na pracy i tak strasznie boję się kolejnego niepowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 12:44 katarz_yna123 doskonale ciebie rozumiem moja pierwsza próba w grudniu też bez powodzenia i strasznie się bałam i boję niepowodzenia ale jak tu nie sprobować jak nie mieć nadzieji życie bez dzidzi to co to za życie więc próbje i odliczam dni do testowania i w głębi serca cicho liczę żeby się wkońcu udalo !!! Najgorsze to czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 18:39 Trzymam za was bardzo mocno kciuki. Nie tracie nadziei. Mi się udało (w piątek widziałam bijące serduszko mojego maleństwa, nadal się bardzo boje i zobaczycie wy też będziecie ciągle się obawiały nawet już w ciąży). Ale chce Wam powiedzieć (mam za sobą 3 podejścia do in vitro 1 puste jajo płodowe i 2 mrozaczki - nie udało się, 2 podejście totalna klapa 2 zarodki słabej jakości - nie przyjęły się, 3 podejście w listopadzie przejście na krótki protokół- hiperstymulacja 6 ładnych zarodków-niestety transfer odwołany-przełożony na styczeń. 25 stycznia transfer 2 z 6 zarodków(myślałam ,że znowu klapa- a tu test po 12 dniach beta 256). Wiecie co zamiast radości się przeraziłam, że znowu będzie puste jajo. Ale okazało się inaczej . Myślałam już że nie mam szansy na dziecko, nie czułam, żadnych objawów po transferze. Okazało się, że brak objawów nie oznacza braku ciąży. Objawy pojawiły się dopiero teraz- bóle piersi i mdłości. A z czekaniem to myślałam, że na teście się skończy, ale znów czekam na kolejne usg za 2 tygodnie. Życzę powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 20:41 miałyśmy transfer w tym samym dniu czyli jutro tez powinnam już zobaczyć serduszko tak sie boje... fakt cały czas jest stres i chyba tak bedzie do konca ...trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.02.13, 21:37 darka, jesteś pierwszą osobą, którą tu spotkałam z hiperstymulacją. możesz coś napisać, jak to się u ciebie objawiało i kiedy ci przeszło i czy jakieś leki miałaś? ja miałam ryzyko hiper (a może ja miałam), ale tansfer miałam. Dr powiedziała, że ciąża może napędzić objawy, ale już od dnia transferu dostałam zastrzyki, dodatkowo już przed punkcją dieta białkowa i białko w proszku. teraz jestem 7dpt i żadnych dodatkowych objawów nie mam, oprócz wydętego brzucha, który dostałam 2dpt. nie wiem co o tym myśleć, czy to znak, że hiper mnie jednak nie dopadła czy może się jednak nie udało, skoro objawy nie nasiliły się. będę wdzięczna za info. pozdrawiam i gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.02.13, 09:12 Ja miałam bardzo wysoki estriadol, taki że lekarz bał się zaryzykować. No i dobrze zrobił bo ciąża mogła być ogromnym zagrożeniem. Ale nie martw się jeżeli lekarz stwierdził, że nie ma tego zagrożenia to jest ok. U mnie nie było żadnych objawów, a estriadol ok 7000 jednostek. Więc baaardzo wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 15:07 Kochane, po kilkutygodniowej nieobecności wracam, ponieważ po nieudanym pierwszym podejściu na świeżych zarodkach w styczniu, już w najbliższą środę podchodzimy do drugiego transferu, tym razem naszych dwóch 6-dniowych śnieżynek. Wszystko na naturalnym cyklu, luteinę mam przepisaną dopiero na "po transferze". Cieszę się, że tym razem bez leków, bo czuję się o niebo lepiej - od 8. dnia cyklu jestem na monitoringu (usg + badania krwi) i poziom hormonów jest bez zastrzeżeń, a endo samo ładnie wyrosło i w okolicach owulacji miało ok. 12 mm. Sama owulacja przesunęła mi się aż na 18. dzień cyklu (zazwyczaj miałam ją 12-14 dnia), efekt uboczny stymulacji w styczniu... Psychicznie czuję się lepiej, niż przy pierwszym podejściu (przypuszczam, że wtedy to były emocje związane z pierwszą próbą in vitro, nie wspominając już koszmarnej huśtawki nastrojów po stymulacji hormonalnej, którą odczuwałam jeszcze po transferze). Oczywiście, życzę sobie, żeby tym razem nam się powiodło... cóż, szanse mamy spore przy 6-dniowych blastkach. Pozdrawiam wszystkie Staraczki i te z Was, które zobaczyły już upragnione dwie kreski na teście. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 15:48 hej ja też w środę 2 podejście zabieram 5 dniowe blastki mój pierwszy criotransfer więc idziemy łeb w łeb he he ...ja leniucha z 6 doby zostawiam na kolejne podejście ale liczę że narazie nie w tym roku bo przecież się uda teraz ...od owulacji biorę encorton 1x1 i duphaston 2x1...też idę na cyklu naturalnym. A będziesz mieć AH zarodków ? Jakie badania hormonów robiłaś przed crio podczas owulacji...bo ja tylko monitoring pęcherzyka i grubości endo . zrobiłam sobie jedynie na własną rękę toxo ...i zastanawiam się nad zrobieniem progesteronu przed transferem ??? tak z ciekawości bo w sumie nie mam żadnych zleconych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 17:51 endo - miło Cię tutaj ponownie spotkać, ta środa będzie dla nas gorrrrąca! Jeśli chodzi o moje badania hormonów podczas monitoringu cyklu, to standardowo: estradiol, LH i progesteron, pod koniec - tylko LH, żeby potwierdzić pik i owulację. Wszystko w normach (a nawet lepiej, jak to powiedziała moja Pani Dr - zawsze to słyszę, a dotychczas się nie udało, więc entuzjazmu jakoś nie czuję). Przed pierwszym podejściem do IVF miałam zrobiony komplet badań (oj, sporo tego było), w tym toxo (czyli toxoplazmoza, dobrze to rozczytałam? ). I też wszystko super, heh. Ja progesteron, estradiol i HCG zamierzam robić prywatnie już po transferze i przed oficjalnym testowaniem, żeby troszkę chociaż zrozumieć co się zadziało, jeśli w ogóle się zadziało... Najbardziej z całego tego procesu nie lubię czekania, więc jeśli mogę chociaż troszkę "podejrzeć" sytuację, to tym razem zamierzam to zrobić - myślę o pierwszym badaniu krwi w 5-6 dpt (czyli 11-12 dni po owulacji). Co do AH, to jestem niezdecydowana... słyszałam o tym, ale nie rozmawiałam z moją gin. Wiem, że ten zabieg zwiększa nieznacznie szansę na zagnieżdżenie się zarodka (2-5%), ale z drugiej strony istnieje ryzyko jego uszkodzenia. A Ty, zdecydowałaś już może? Będę za Ciebie mooocno trzymać kciuki, Kochana! No, i zazdroszczę tych "zapasowych śnieżynek"... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 18:18 witaj trzymam mocno kciuki za was dziewczyny mój jutro wielki dzień mam usg i mam nadzieję ze jest wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 19:14 Dzięki wielkie, agatka! Życzę powodzenia na usg, mocno trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 18:45 No to ja nie robiłam tych badań kurde tylko usg ...o ile rozumiem że estradiol przy wzroście pęcherzyka jest produkowany i wzrost lh przy owulacji ...to co z progesteronem w pierszej fazie cyklu jest istotny ?? Mam nadzieje że mój Dr wie co robi ?? i na podstawie USG prawidłowo odczytał że była owulacja ...bo było tak od 12 dc co 2 dzień monitoring w 16 dc zrobiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny w tym samym dniu usg i był pęcherzyk 21mm ale był jak to dr określił "wklęsły" czy zapadnięty już dokładnie nie pamiętam i powiedział żebym zaczęła brać progesteron od 17dc czyli od wczoraj bo owulacja będzie czy jest nie dogadałam się w tej sprawie ... ale liczę na to że chyba nie robi nic w ciemno. Widzę że ty skrupulatnie wszystko sprawdzałaś ...wynika z tego że transfer będę mieć w 22dc ale ja mam cykle 33 dniowe więc jestem zdziwiona że owulacje mam w 16/17dc bo myślałam że w 19 i tak zawsze działałam naturalnie .Czy będzie AH to zależy od rozmrożenia blastocysty i jej grubości otoczki jeśli nie będzie wskazań to nie będe nacinać. Ja w poprzednim cyklu miałam endo uraz na własne życzenie . Będę mieć podawaną blastocystę 4BB i C z 5 doby...a TY ? W sumie nie rozumiem czemu nie 4AA z 6 doby. Podobno mimo że jest lepszej klasy powoli się rozwijała i wcale nie jest lepsza co mnie dziwi !!! może się orientujesz jak to jest z tym ...bo mam tylko 3 mrozaczki i bardzo na nie liczę . serena75 to od środy leniuchujemy razem mam zamiar iść na l4 do 8 marca i wtedy też testować i chyba tak jak ty zrobię progesteron wcześniej żeby sprawdzić czy nie jest go za mało przy ewentualnej ciąży a czy estradiol jest istotny ...o co chodzi z nim ? Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 19:33 Hej dziewczyny !!! Ja też testuje 8.03 , dziś miałam criotransfer moich 2 śnieżynek Zbliża się wieczór a ja zaczynam świrować czy aby na pewno zrobiłam wszystko by zemną zostały. * Endopech trzymam kciuki !!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:21 milena - życzę powodzenia! Teraz tylko dużo wypoczywaj, nic nie noś/nie dźwigaj, i polub dietę wysokobiałkową (polecana po transferze). Szczerze mówiąc, postanowiłam, że po moim transferze w środę zostanę w łóżku ok. 4 dni (wstawać będę sporadycznie, ehhhh.... wyleżę się na maksa ). W mojej klinice - InviMed w Warszawie - zalecane jest kontynuowanie normalnego trybu życia, tyle, że na niższych obrotach (czyli właśnie nie "leżenie plackiem"). Z drugiej strony poczytałam różne fora w USA i tam wiele kobiet pisało, że takie kilkudniowe leżenie po transferze 5/6-dniowych blastek im pomogło. To były osoby po kilku in vitro, więc miały możliwość porównania swoich zachowań, a potem rezultatów... Czuję, że u mnie będzie to właśnie takie uspokajanie się "czy aby na pewno zrobiłam wszystko", ale - jak wiemy - nasza psyche jest w tym wszystkim najważniejsza. Zaufam więc intuicji. Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:40 serena75 - miałam zamiar leżeć , mam l4 ale... szef będzie wydzwaniał co 5 minut gdzie co jest mimo że przeszkoliłam załogę i jutro muszę pokazać się w pracy na 3 h . Poprzednio przy transferze nie doczytałam że trzeba pić wodę 2-3 l , nie wolno brać witamin i lista jest długa .... dziś przeczytałam o Aspirynie i zapewne jutro ją kupie i będę brać w niskich dawkach. Po rozmowie z moim lekarzem uznaliśmy z mężem że zdecydujemy się na nacięcie otoczki AH i Embryo Glue . Teraz tylko czekać na wyniki ..... by zostały z nami.... trzymam mocno kciuki za was dziewczyny !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anul_29 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:42 Milena, co to jest embryo glue? Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:51 embryo glue -ponoć wyśmienity środek który pomaga w zagnieżdżeniu zarodka . Polega na zamoczeniu zarodka w tym preparacie przed transferem . Odpowiedz Link Zgłoś
anul_29 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:53 ilen83, a w której klinice się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 20:58 Provita Katowice Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 20:11 czesc milena 83 ja lecze sie zagranica i za kazdym razem dostaje tabletki na rozzadzenie krwi ass 100ml. bede podchodzic 4 raz i tym razem mam calkowicie zmieniana procedure tak ja ty ENSP:AHA:EMBRYO GLUE badanie na immunologie i genetyczne.czekam tylko na wyniki i zaraz startuje dlugim cyklem dotychczas mialam krotkie procedury do momenu trasferu bylo ok,ale sie nie zagniezdzily moje aniolki.prosze daj znac jak to u ciebie przebiega cala sytuacja bo na forum nie ma poddobnych przypadkow ja my .pozdrawiam kamila > Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 20:12 trzymam za wszystkie dziewczyny kciuki gratuluje tym co sie udalo pozdrawiam kamila Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 21:04 kamila500 Ja byłam prowadzona długim protokołem do procedury imsi , najpierw brałam tabletki anty na wyciszenie przez 21 następnie prze 10 dni kułam się Diphereline (ciękie igiełki i nic nie bolało) później przez 9 dni brałam po pół, od 10 dnia brałam tez podskórnie menopur i gonal, a z tabletek to od 10 dnia encorton w 21` dniu była punkcja i pobrali 15 komórek z czego zapłodniły sie 11 , najpierw podał mi lekarz 1 , a 4 zamrozili a reszta została na obserwacji czy rozwiną sie do blastocyty niestety ani jedna się nie rozwinęła ). pierwsze crio miałam w grudniu byłam prawie pewna że się udało bo jak by mogło być inaczej .... niestety beta 2,7 wypłakałam swoje i zaczęłam myśleć o tym co zrobić by nam sie udało i wtedy wyszperałam w internecie biopsja w cyklu poprzedzającym crio ,embryo glue, nacięcie otoczek , no i biorę kropelki Bryophyllum kupione w niemieckiej aptece (środek homeopatyczny, wiec nie zaszkodzi a może właśnie pomóc www.poronienie.pl /czekajac_leki_art1.html ) te tabletki na rozrzedzenie krwi mają swoją nazwę w Polsce lub zamienik ? Pozdrawiam Trzymam kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 14:35 czesc milena 83 u nas dokladnie nazywa sie thrombo ass 100mg ciekawi mnie to ,ze u nas to zalecaja a w polsce nie i musze to brac zaraz po punktacji jedna wieczorem . nazwy tych strzykawek sa takie same , jaak u ciebie z tym nacieciem otoczki zaproponowal mi moj lekarz sam,bo jak pisalam jest prawdopodobnie problem z zagniezdzeniem,strasznie sie tego boje bo jak wiesz to czekanie jest naj gorsze . Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 16:29 Kamila 500 Hej!!! Ja po punkcji też miałam zlecony lek na rozrzedzenie krwi zamur i wtedy się dziwiłam po co mi lek na grypę a teraz przy crio nic mi nie zapisali wiec sama biorę 1 x1 aspirynę. Z tego co wyczytałam to nacięcie otoczki ułatwia zagnieżdżenie i z jednego zarodka mogą być bliźniaki jednojajowe więc szansa na ciąże wzrasta - z tym że nacięcie może się nie udać i zarodek nie zostanie podany. Lek- krople- Bryophyllum - wyczytałam na innych forach że dziewczyną pomaga i biorą go 3 x 20 kropli przed posiłkiem w cyklu poprzedzającym transfer aż do 12 tyg ciąży i ma na celu pomoc w zagnieżdżeniu i utrzymaniu ciąży - może pomóc więc go kupiłam w aptece internetowej oczywiście niemieckiej bo w innych krajach jest niedostępny. Kamika ja miałam critransfer w niedziele a testować będę ok 8.03 więc teraz cierpliwie czekam na wyniki. W jakim kraju podchodzisz do in vitro? I na jakim etapie teraz jesteś? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 19:33 endo - myślę, że każdy lekarz ma własną filozofię jeśli chodzi o monitoring cyklu i nie ma co się denerwować istniejącymi różnicami w podejściach do tematu. Wyczytałam, że estradiol bada się na kilka dni (około 2 doby) przed owulacją, żeby ocenić, jak dojrzewają pęcherzyki. W przypadku in vitro to oczywiście nie jest kluczową informacją, ale poziom estradiolu powyżej 200 pg/ml informuje o dojrzałym pęcherzyku, a więc i bliskiej owulacji (u mnie 15. dnia cyklu E2 wyniósł pow. 191 pg/ml, owulację miałam 3 dni później). Z kolei badanie poziomu E2 6-8 dni po owulacji umożliwia ocenę funkcjonowania ciałka żółtego. Norma dla pierwszego trymestru ciąży to 215-4300 pg/ml (dla fazy lutealnej w cyklu bez ciąży to 43,8-211 pg/ml, więc troszkę widać różnicę). Jeśli chodzi o progesteron, to może chodziło o sprawdzenie, czy jest jest na poziomie zapewniającym odpowiedni rozwój endometrium? Z tym nigdy u mnie nie było problemów, no, ale badanie miałam... Porozmawiam z moją gin o AH, jeszcze przed transferem. Mam nadzieję, że nie będzie do tego wskazań, chociaż gdzieś czytałam, że im jesteśmy starsze (ja - 37 l.), tym otoczka grubsza. Dam znać, jak potoczyła się sprawa... Na L4 wybieram się obowiązkowo, też do 8 marca! Pracę mam dość stresującą, więc nie chcę ryzykować. Szczerze mówiąc, już się cieszę na te "wakacje"! Cieszę się, że tym razem obeszło się bez zastrzyku z choragonu - będę mogła wcześniej testować, bez ryzyka zafałszowanego wyniku. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 21:52 serena75 to w którym dniu będziesz testować ? kiedy będziesz badać progesteron i e2 ? wszystko od razu wraz betą ? ...przy blastocystach szybsza implantacja jest ...w 3-5dpt ? tak wyczytałam ...z tym AH to też słyszałam że są wskazania powyżej 35 r.ż i że przy mrozaczkach niby też ...ja mam 30 l i doktorek mówił że raczej wskazań nie będzie. O embryo glue też słyszałam to jest kilka lat na rynku zach. ...podobno nie ma naukowych dowodów na skuteczność ale trzeba próbować więc ja jestem akurat zdystansowana do tego. Teraz schizuje żeby się ładnie rozmroziły te moje zarodeczki . Też się cieszę że odpocznę od pracy bo również mam stresującą czasami . Pewnie odezwę się po transferze . Dzięki za odpowiedz z tymi hormonami bo czasem to naprawdę można zgłupieć , chociaż chciałabym się tym nie zajmować bo za to płace dr ale lubię czuć że mam wszystko pod kontrolą . Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 24.02.13, 21:54 Oj, to będzie rzezczywiście pełen wrażeń tydzień byle do przodu! A po transferze- test cierpliwości trzymam kciuki za Was wszystkie! Agatka, nie martw się na zapas, jutro zobaczysz pięknie bijące serduszko i będziesz najszczęśliwsza na świecie napisz jak już będzież PO. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 10:21 hej mam nerwa czuję jak by było coś nie tak przestały mnie piersi boleć sama już niewiem jeszcze godzina do usg ale sie boję .......że coś jest nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 07:03 serena75 Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 08:51 aleksandra - u dr Ciszko. Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 09:26 serena75- zadowolona jestes z pani dr ? ja sie lecze u dr. Rokickiego Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 09:28 serena75 - zadowolona jestes z dr ? ja sie lecze u dr Rokickiego Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 10:33 aleksandra - tak, jestem zadowolona. Odpowiada mi jej konkretne podejście do problemu, ale też wsłuchanie się w nasze potrzeby (właściwie, już na pierwszej wizycie rozmawiałam z Panią Dr o in vitro, ale też o inseminacji, bo chcieliśmy jeszcze raz spróbować IUI przed podjęciem decyzji o IVF - bez problemu przygotowała mnie w listopadzie do podwójnej inseminacji, która, niestety, nie udała się). Myślę, że dobrze dobiera leki - po 7-dniowej stymulacji miałam 15 pęcherzyków, z których 13 zapłodniło się i wszystkie 13 przetrwało do etapu blastocysty (5. dzień). Dwie najlepsze podano mi w styczniu, niestety, nie zaszłam w ciążę. Z racji tego, że pozostało nam 11 blastek zdecydowaliśmy się oddać kwestię selekcji siłom Natury i poczekaliśmy do 6. doby (o ile wiem, takie "przetrzymanie" to najskuteczniejsza metoda wyłonienia najlepszych zarodków). Przetrwały tylko dwa Maluchy, ale mam nadzieję, że to tacy mocarze. Wracam po nie już w środę. Napisz, proszę, czy Ty jesteś zadowolona ze swojego przebiegu leczenia... i jak ono wyglądało dotychczas. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 11:45 agatka jak tam po usg? nie bylo mnie tu troche bo mam problemy z mdlosciami i to nie tylko porannymi ale cołodniowymi. Masakra. Niby nie mam ich cały czas, ale jak tylko poczuje głód to chce mi sie wymiotować, mdli mnie - i weż tu zjedz coś. A jak sie najem to to samo, zaraz mam ochote calosc zwrocic. Czyli próbuje opracowac sposob aby nie dopuscic do głowu i nie czuc sie najedzoną. Nie jest to łatwe, jestem na etapie prób i błedów Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 14:29 hej właśnie wróciłam jest serduszko 6 tydzień jest dobrze narazie mam powoli odstawiac luteine i dufaston..z tego wszystkiego nie zapytałam ile ma maluch na zdjęciu pisze CRL 0,29cm znacie sie cos na tych określeniach? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 15:55 Agatka a ty miałaś transfer tez 25go stycznia? Gratuluję Ci . CRL to wielkość zarodka ja miałam w zeszły poniedziałek 2,9 mm a teraz w piątek już 6,55mm. Rośnie bardzo szybko. Ja cały czas mam brać luteinę, a dlaczego lekarz kazał ci ją już odstawić? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 16:53 niewiem dlaczego kazał powoli mi odstawiac za tydzień ide do swojego lekarza już .tak miałam 25 stycznia tak jak ty to mój taki malutki do twojego bo ten sam czas a twój maluch wiekszy od mojego mam nadzieje ze jest ok u mnie .mówił ze jest ok i chcę w to wierzyc ..... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 17:30 Najważniejsze, że bije Twojemu serduszko. Mój miał tyle w zeszły poniedziałek i serduszko jeszcze nie było widoczne.Ale zobacz jak szybko urósł. Nie ma znaczenia wielkość, bo różnie rosną maluchy, ważne że prawidłowo się rozwija. Zobaczysz za tydzień będzie już 2 razy większy Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 17:41 kurczę cały czas stres ,i chyba tak bedzie już do porodu..co ile robisz usg ?ile miałas podanych zarodkow ja dwa i co sie stało z tym drugim Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 18:43 agata GRATULACJE! ciesze sie ze zobaczylas serduszko!! tez sie czasami zastanawiam co sie stalo z 2 zarodkiem? pewnie nie wchłonął... sama nie wiem... kurcze, ja myslalam, ze tylko ja tak panikuję i o wszystko sie martwię, ale widzę że nie jestem sama Tak bym chciala zeby jak najszybciej minęło te 12 najtrudniejszych tygodni. Wiem, ze potem tez strach i obawa całkowicie nie minie, ale zdając sobie sprawę z tego ze najwieksze ryzyko juz za mna, powinnam sie uspokoic. hmm.... czyli jak wszystko pojdzie dobrze w pazdzierniku zostaniemy mamami (ja już w sumie jestem, ale teraz zostanę podwójną) Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 19:33 Ja mam następne USG dopiero 13 marca, nie wiem jak ja to wytrzymam. Drugi zarodek obumarł i się prawdopodobnie wchłonął. Jak ja bym chciała już ten 12 tydzień, żeby wszystko było dobrze. Musimy czekać i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 25.02.13, 13:19 serena Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 27.02.13, 18:18 witam i gratuluje dziewczynom ktorym sie udalo az sa wieksze checi motywacyjne do nastepnych prob milena 83 ja lecze sie w austri dokladnie we wiedniu. czekam na badania i zaraz dzialam czyli kwiecien /maj w zaleznosc jak dostane @ . cz moglabys napisac na ile sie zdecydowalas aniolkow. i czy zdecydowalas sie z tym nacieciem otoczki bo ja sie strasznie tego boje i sama nie wiem........ prosz koniecznie daj znac jak sie czujesz bo 08.03 juz nie dlogo ale bede mocno trzymac kciuki.pozdrawiam kamila Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 27.02.13, 21:52 Kamila 500 Ja w czasie punkcji miałam pobrane 15 dojrzałych komórek które zapłodnili metodą Imsi niestety tylko 9 podjęło podział w pierwszych 20 h a później okazało się że trzy też zaczęły się dzielić . W trzeciej dobie po punkcji miałam transfer jednego 8 komórkowego bo miałam jajniki przestymulowane . P. embriolog zaproponowała że 4 zarodki zamrożą a resztę zostawią do rozwoju blastocyty niestety ani jeden nie był tak silny . Dziś wolałabym zamrozić więcej bo i tak bym po nie wróciła. Po drugim transferze ze śnieżynkami nieudanym musiałam iść na dodatkowe zwolnienie lekarskie bo psychicznie nie dawałam rady. Tym razem myśl że zrobiłam już prawie wszystko nawet laserowe nacięcie otoczki na które się zdecydowałam u jednego zarodka,embryno glue , Cykl przed miałam endometrial scratch czyli biopsja endometrium prawie nic nie boli i trwa 2 min. biorę krople BRYOPHYLLUM Myślę że nie powinnaś bać się nacięcia otoczek , ale decyzja należy do was . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 28.02.13, 10:51 Dziewczyny, dołączę się do dyskusji o nacinaniu powłoczki zarodka: jeszcze przed wczorajszym transferem podpytałam o to moją Panią Dr i dowiedziałam się, że AH wykonuje się, jeśli występują do tego wskazania. Najważniejszym jest grubość powłoczki (ocenia to embriolog i lekarz prowadzący), która podobno wzrasta wraz z wiekiem matki... Ale nie zawsze - ja mam 37 l., a powłoczki były cienkie, więc sprawa zdecydowała się sama, ufff. I jeszcze Wam napiszę, że takie leżenie plackiem w łóżku wcale nie jest łatwe, he he... ale jakoś tak w głowie mam spokój, odkąd podjęłam decyzję o spędzeniu 4 dni po transferze w łóżku, a to chyba najważniejsze. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 28.02.13, 11:00 Też bym chciała leżeć plackiem Serena trzymam kciuki !!! ja myślę testować jednak 10 dt czyli 6.03 , a dziś śniło mi się że dzwoniła do mnie psycholog z kliniki i chciała do mnie przyjechać mnie pocieszyć po ujemnej becie.I od rana mam doła Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 28.02.13, 18:58 Powiem tak: ten sen tak niedorzeczny, że na pewno się nie sprawdzi, o! Ja być może też będę testować wcześniej, może nawet 6 marca, w ramach weryfikacji... chciałabym JUŻ wiedzieć, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 28.02.13, 19:26 Serena To będziemy razem testować . trzymam kciuki za wyniki pozytywne . Już powoli dołek mi przechodzi. Prawie od 12 leżałam w łózko plackiem wyłączyłam telefon i próbowałam wrócić do życia. Dobrze że mąż też wziął urlop , wspiera mnie i ugotował obiad... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 12:02 serena75- gdzie się leczycie? Napisz, jeśli możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 14:01 Jesteśmy w InviMedzie w Warszawie u dr Ciszko. Trudno mi to nazwać leczeniem, bo nie zdiagnozowano u nas żadnej przyczyny niepłodności (to dość frustrujące, niestety). Więc raczej widzę to jako "wspomaganie płodności"... Jestem zadowolona zarówno z kliniki, jak i z mojej Pani Dr. Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia234 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 14:24 Serena75, przeczytalam caly watek jednym tchem, twoja historia pierwszego podejscia do ivf jest niesamowita, tyle pieknych zarodkow, az nie moglam uwierzyc ze Ci sie nie udalo Trzymam mocno kciuki za ten miesiacmam nadzieje ze wkrotce pochwalisz sie nam 2 kreseczkami Wyczytalam z watku 35-40 twoja historie I jest troszeczke podobna do mojej: pozno spotkalam tego jedynego, duzo podrozowalam I spelnialam sie zawodowo. Juz of 1.5 roku sie staramy, wszystkie wyniki sa dobre a ciazy brak. Ja tez jescze nie robilam hsg ale mysle ze u mnie tu moze wlasnie lezec problem. Ja jestem niestety z tych podatnych na infekcje. Juz drugi miesiac odkladam to badanie wlasnie dlatego ze znowu cos nie tak z czystoscia I chyba bede musiala czekac az do kwietnia. Podczytuje powoli ten watek bo czuje ze ja bede nastepna. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 15:36 magnolia - dziękuję za miłą wiadomość. Oczywiście, życzę Ci powodzenia w staraniach, polecam zrobienie HSG w pierwszym możliwym terminie - przynajmniej jest szansa, że coś się wyjaśni. Myślę, że też je zrobię, jeśli nasz jutrzejszy transfer nie powiedzie się. Zrobię je dla świętego spokoju, to jest jedyne badanie, którego nie przeszłam (odradził mi lekarz po zrobieniu wywiadu - nie miałam żadnych zabiegów ani nie chorowałam na zapalenie przydatków itp.). Poza tym, właśnie na taką ewentualność niepowodzenia układam sobie miłe plany na przyszłość, więc czuję się mocno zrelaksowana i wręcz zaciekawiona, jak nam pójdzie tym razem, a w związku z tym co mnie potem czeka... Co do samego in vitro, to napiszę Ci, że strach ma wielkie oczy. Nawet stymulacja hormonalna z 3 zastrzykami w brzuch co wieczór jest do przeżycia. Na tym etapie żyjesz bardziej celem, więc zastrzyki tak nie bolą, chociaż fakt, że zaczyna brakować miejsca do nakłuć... Ja najgorzej wspominam mój stan psychiczny - czułam się, jakbym non-stop miała PMS, w oczy "właziło" mi też moje powiększające się (bezowocnie, jak się to potem okazało) ciało. Na szczęście dość szybko wróciłam do normy. Gdyby nie to, że od razu na kolejny cykl ustalono transfer naszych mrożaczków, szybko zawitałabym na siłownię (teraz dieta i szybka utrata wagi jest zabroniona). Ostatni rok poświęciłam bardzo na starania, czasem zastanawiam się, czy nie za bardzo. Więc z pokorą przyjmę wynik testu za ok. 10 dni - każda wiadomość będzie dobra. Najgorsza część tego procesu, czyli czekanie, jeszcze przede mną. Chyba każda dziewczyna na tym forum zgodzi się ze mną, że czekanie po transferze to mordęga... Jeszcze raz życzę Ci powodzenia! Koniecznie odezwij się, kiedy już podejmiecie decyzje o dalszych działaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia234 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 26.02.13, 19:09 Dzieki za mile slowa, jestem pewna ze niedlugo wszystkie wreszcie doczekamy sie naszych upragnionych dzieciatek. Trzymam kciuki za jutrzejszy transfer, koniecznie daj znac jak poszlo. Ja takze caly zeszly rok poswiecilam na starania, nawet sie na silownie nie zapisalam bo myslalam ze za chwile bede w ciazy wiec po co ( na szczescie juz teraz nadrabiam stracony czas). Ja prawdopodobnie bede robic hsg w kwietniu, ewentualna inseminacje w maju badz IVF jesli sie okaze ze man niedrozne jajowody. Teraz pozostaje mi tylko czekac -masz calkowita racje ze starania sie skladaja glownie z czekania, trzeba byc baaardzo cierpliwym ale jak tu byc cierpliwym skoro sie nie ma juz 20 lat I z kazdym miesiacem my I nasze jajeczka stajemy sie starsze, ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 27.02.13, 20:05 Jestem już po transferze - wszystko poszło świetnie, nasze śnieżynki pięknie rozmroziły się dzisiaj rano - mam nawet ich zdjęcia! Sam transfer nieco nieprzyjemny, to dlatego, że w przypadku blastek robi się go w późniejszym momencie cyklu, tzn. w 5-6. dniu po owulacji, kiedy macica wygląda już nieco inaczej (wchodzi w proces "zamykania się", po wcześniejszym rozpulchnionym, otwartym stadium). Ale nic nie bolało. Od jutro zaczynam brać luteinę, zaopatrzyłam się też w nospę (w razie skurczów). Od zabiegu leżę i wypoczywam... Testować mam dopiero 11 marca, ale - znając siebie - nie omieszkam odwiedzić prywatnie mojego ulubionego laboratorium wcześniej, może na Dzień Kobiet? Buziaki & powodzenia dla Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 27.02.13, 21:29 trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: Wróciłam :) w środę drugie podejście do IVF 27.02.13, 21:34 trzymam kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 20:16 Anlep i Summer...GRATULACJE!!! O rany sama skakalabym z radosci do sufitu takze swietujcie!!! Ja, po dwoch nieudanych crio w styczniu i lutym ponownie wracam do gry...W tej chwili jestem w trakcie dlugiego protokolu i mam nadzieje, ze nasze drugie ivf bedzie kolo swiat...Blagam o Wasze ciazowe fluidki Pozdrawiam Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.02.13, 21:03 Anelp, Summer! jakie dobre wieści!!! GRATULACJE! i witamy w gronie świeżo upieczonych przyszłych mam Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 08:44 cześć dziewczyny. anlep i summer gratuluję Wam serdecznie. Jak ja bym chciała też mieć taki wynik bety Mam pytanie do tych dziewczyn którym się nie udało W jakim czasie po transferze dostałyście okres?? Czy to było około 14 dni po transferze czy szybciej? Ja dziś mam 23dc (2 dpt) a okres zawsze dostawałam w 26-27dc. Jak to jest w przypadku kiedy się przeszło stymulację i transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 09:31 Hej bibianna81- jak sobie radzisz z czekaniem? I jak się czujesz? Dziś dopiero 2 dpt. uff... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 09:49 mamuskala napisał(a): > Hej bibianna81- jak sobie radzisz z czekaniem? I jak się czujesz? Dziś dopiero > 2 dpt. uff... mamuskala, jak na razie nie jest źle ale to dopiero 2dpt więc jeszcze dużo przed nami. Masz jakieś objawy postymulacyje/transferowe?? Mnie bolą piersi jakbym miała okres dostać. Boję się bo dziś do 23dc a ja dostaję okres 27dc. Kurde mam nadzieję że do tego nie dojdzie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:04 bibianna81 napisał(a): > mamuskala napisał(a): > > > Hej bibianna81- jak sobie radzisz z czekaniem? I jak się czujesz? Dziś do > piero > > 2 dpt. uff... > > mamuskala, jak na razie nie jest źle ale to dopiero 2dpt więc jeszcze dużo pr > zed nami. > Masz jakieś objawy postymulacyje/transferowe?? Mnie bolą piersi jakbym miała ok > res dostać. Boję się bo dziś do 23dc a ja dostaję okres 27dc. Kurde mam nadziej > ę że do tego nie dojdzie!!!! Z objawów to mam ten brzuch wydęty (ale to już od punkcji) i zaparcia cycki mam powiekszone i pobolewają też od punkcji. Dziś chyba bardziej. Bolace piersi to chyba efekt stymulacji. Po transferze nic szczególnego nie odczuwam. Dziś mam 17 dc, więc do okresu chyba mam jeszcze parę dni. Trudno mi obliczyć, kiedy powinien być, bo ostatnio cykl mi sie wahał między 24-28 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:18 mamuskala, A ten wzdęty brzuch u Ciebie to objaw hiperstymulacji?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:22 Nie mam pojęcia. Nie jest jakiś baaaardzo powiekszony, ale płaski też nie jest Mniejszy miałam przed punkcją, a wtedy to miałam niezły bagaż w jajnikach. Poza tym, nie mam żadnych innych dokuczliwych objawów, więc nie jestem pewna, czy to objaw hiper. Piersi pobolewają mnie od dnia punkcji, więc "zwaliłam" to na efekt stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:33 Dziewczyny, dziękuję wam za dobre słowa. ja na razie jeszcze nawet boję się cieszyć, choć nadzieja jest teraz taaaka duża. Ale stres taki, że prawie boję się oddychać, żeby przypadkiem nie zaszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:36 summer, napisz, jak Twój brzuch? Zmniejsza się? Ja mam nadal wydęty + zaparcia. Nic nie pomaga, musli, jogurty, sliwki itp. nie działają. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:40 mamuskala napisał(a): > summer, napisz, jak Twój brzuch? Zmniejsza się? Ja mam nadal wydęty + zaparc > ia. Nic nie pomaga, musli, jogurty, sliwki itp. nie działają. mamuskala ja od zawsze borykam się z problemem zaparć. Ostatnio piję rano szklankę przegotowanej ciepłej wody i wydaje mi się że i to pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:41 mamuskala, brzuch może ci się jeszcze powiększać, bo teraz zbiera się tam płyn. jak już teraz masz powiększony to chyba dieta białkowa ci się przyda, przynajmniej będziesz się lepiej czuła (tak mi mówiła moja Pani dr). mi do tego kazali pić napój izotoniczny Powerade, ze względu na elektrolity - to ma chyba też zapobiegać temu gromadzeniu wody. Zaparcia też mnie męczyły, mi gin powiedziała, że bardzo dobrze jest pić siemie lniane (ja mam takie mielone, odtłuszczone), rano przed śniadaniem piję i jest ok. dobrze też na mnie działa wypicie w ciągu dnia soku pomidorowego lub zjedzenie kilku suszonych śliwek. Może ci się takie porady przydzadzą, bo ja na początku też miałam z tym duuży problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:45 summer i bibianna - dziękuję Wam za rady Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:51 Super summer! bardzo się cieszę ... ja dzisiaj zrobiłam test sikany i nic nie wyszło tzn. jedna kreska, a przecież ma czułość od 25, to jeżeli wczoraj było 19,5 to dzisiaj powinno być podwójnie? zaraz zwariuję, chyba za szybko była ta radość! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 11:00 anlep, daj sobie spokój z testami sikanymi, bo one są bardzo zawodne. powtórysz bete i będzie ok ja zaraz jadę do przychodni po recepty, to może się czegoś dowiem, bo już mi się wszystkie leki dziś kończą, a mam kontynuować branie jak wynik będzi e pozytywny. chciałabym też dalsze zwolnienie, mam nadzieję, że dostanę chociaż tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 13:46 Hej anlep, powtarzałaś betę? mi lekarz nie kazał robić dodatkowego badania, ale może powinnam? Sama nie wiem, nie chcę się znowu stresować a nic złego się na razie nie dzieje. A ty robisz ponownie? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 14:29 hej dziewczyny po transferze oczekujące na betę, Macie brzuchy nabrzmiałe? Ja nie miałam podejrzenia hiperstymulacji a mój brzuch był bardziej płaski po punkcji niż po transferze. Czy to dobry znak czy to jest normalne?? Czego to może być przyczyną? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 14:39 ja już sama nie wiem jak to jest z tą hiperstymulacją, ale brzuch wydęty miałam i samo przeszło po ok. tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 16:19 Ja mam wydęty od dnia punkcji. bibianna- masz jeszcze oprócz brzucha jakieś dolegliwości? Mi oprócz brzucha od progesteronu (od punkcji biorę luteinę) powiększyły się piersi. I to wszystko. Dziś dopiero 3 dpt, nie wiem, jak dalej wytrzymam. Mam l4, ale nie potrafię lezeć. Więc normalnie zajmuję się domem (oczywiście nie zrywam się), ale lezenie całymi dniami chyba by mnie dobiło. Gdybym miałam mniej stresującą pracę, chyba wolałabym chodzić do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 16:35 mamuskala napisał(a): > Ja mam wydęty od dnia punkcji. > bibianna- masz jeszcze oprócz brzucha jakieś dolegliwości? Mi oprócz brzucha od > progesteronu (od punkcji biorę luteinę) powiększyły się piersi. I to wszystko. > Dziś dopiero 3 dpt, nie wiem, jak dalej wytrzymam. Mam l4, ale nie potrafię le > zeć. Więc normalnie zajmuję się domem (oczywiścinie zrywam się), ale lezenie > całymi dniami chyba by mnie dobiło. > Gdybym miałam mniej stresującą pracę, chyba wolałabym chodzić do roboty. mamuskala, oprócz wzdętego brzucha też mam nabrzmiale i bojące piersi. ZWolnienie mam do 08 marca ale nie daje rady cały czas leżeć. Sprzątam i szukam sobie zajęcia ale staram się nie nadwyręzac. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 17:51 Te bolace i nabrzmiałe piersi to mogą być od progesteronu. Kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 18:27 hej mamuskala, i co próbowałaś to siemię lniane? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:10 Hej summer- siemię próbowałam. Próbowałam w zasadzie chyba wszystkiego. Poprawa jest średnia. Brzuch jak balon, cycki jak arbuzy A Ty jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:31 ja całkiem dobrze, trochę mnie ciągnnie na dole brzuch ale nie jest już powiększony. dziś wyszłam na drobne zakupy, trochę pochodziłam, to zawsze wtedy bardziej boli, ale ogólnie jest ok. piersi bolą lekko lub wcale - tak na zmianę, ale nie mam już takich dużych - tego akurat mi żal, ale jeszcze urosną muszę stale uważać, co jem, bo inaczej to jakieś wzdęcia, zaparcia - masakra, nigdy tak nie miałam. No ale w sumie na razie nie narzekam i sobie wypoczywam mam zwolnienie do 19.03 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:53 wypoczywaj, wypoczywaj mnie "nosi", to czekanie jest najgorsze. Wyczytałam, że jelitowe sensacje mogą być efektem brania luteiny Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 09:35 bibianna81- jak się czujesz? Moje piersi nadal bolą i są nabrzmiałe. Mój brzuch wczoraj osiągnął apogeum, był baaardzo wydęty. Dziś jest trochę lepiej. Podbrzusze mnie pobolewa. To czekanie jest dobijające. Kusi mnie, żeby około środy iść na betę. To będzie 9 dpt wczesnej blastocysty. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 09:43 mamuskala, mówiłaś lekarzowi o tym brzuchu? to chyba nie jest norma że jest taki duży, może powinnaś dostać jakieś leki, żeby hiper ci się nie rozszalała, bo jak maluch na dobre się zalokuje to może być gorzej. nie chcę cię straszyć, ale może lepiej dmuchać na zimne, szczególnie, że byłaś w grupie ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 10:56 summer_29 napisał(a): > mamuskala, mówiłaś lekarzowi o tym brzuchu? to chyba nie jest norma że jest tak > i duży, może powinnaś dostać jakieś leki, żeby hiper ci się nie rozszalała, bo > jak maluch na dobre się zalokuje to może być gorzej. nie chcę cię straszyć, ale > może lepiej dmuchać na zimne, szczególnie, że byłaś w grupie ryzyka. Nie mówiłam lekarzowi, sądzę, że wpływ na to mają moje problemy z zaparciami. Dziś jest poprawa, więc brzuch też się zmniejszył. Ale może faktycznie, zadzwonię dziś do lekarza - od dnia punkcji brzuch jest powiększony. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 12:08 > Nie mówiłam lekarzowi, sądzę, że wpływ na to mają moje problemy z zaparciami. D > ziś jest poprawa, więc brzuch też się zmniejszył. Ale może faktycznie, zadzwoni > ę dziś do lekarza - od dnia punkcji brzuch jest powiększony. Lepiej zadzwoń, to nie zaszkodzi i nie uciskaj brzucha, noś luźne ciuchy itp. mi lekarka mówiła, że nawet jeśli to wygląda na wzdęcie, to nie jest wzdęcie dieta wysokobiałkowa też pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 13:20 summer_29 napisał(a): > > > Nie mówiłam lekarzowi, sądzę, że wpływ na to mają moje problemy z zaparci > ami. D > > ziś jest poprawa, więc brzuch też się zmniejszył. Ale może faktycznie, za > dzwoni > > ę dziś do lekarza - od dnia punkcji brzuch jest powiększony. > > Lepiej zadzwoń, to nie zaszkodzi i nie uciskaj brzucha, noś luźne ciuchy itp. > mi lekarka mówiła, że nawet jeśli to wygląda na wzdęcie, to nie jest wzdęcie > dieta wysokobiałkowa też pomaga No i zadzwoniłam. Powiększony brzuch i zaparcia mogą być też efektem brania progesteronu. Jesli nie boli, to mam się nie przejmować. Oczywiście dużo pić i dużo białka. I trzeba też zwracać uwagę, czy się sika po wypiciu dużych ilości płynów. Jeśli nie, to niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:28 summer_29 napisał(a): > Hej anlep, powtarzałaś betę? mi lekarz nie kazał robić dodatkowego badania, ale > może powinnam? Sama nie wiem, nie chcę się znowu stresować a nic złego się na > razie nie dzieje. A ty robisz ponownie? Hej summer, na razie nie robię, wczoraj jeszcze raz zerknęłam na test sikany bo przypomniała mi się sytuacja, którą wyczytałam na forum, że dopiero po 5 min. widać było wynik, więc sprawdziłam i była druga kreska słaba bo słaba ale była i stwierdziłam że zrobię dopiero 5.03 tak jak zalecił lekarz po 14 dniach. Mam nadzieję że będzie dobrze, nie ma się co stresować i tak będzie co ma być. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:34 ja zrobiłam dziś drugi raz, bo chciałam sprawdzić, czy jest przyrost, ale już więcej nie robię. za dużo stresu a poza tym i tak nic więcej nie można zrobić. staram się dbać o siebie i wierzyć, że już mój limit pecha się wykończył i teraz będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:49 summer_29 napisał(a): > ja zrobiłam dziś drugi raz, bo chciałam sprawdzić, czy jest przyrost, ale już w > ięcej nie robię. za dużo stresu a poza tym i tak nic więcej nie można zrobić. s > taram się dbać o siebie i wierzyć, że już mój limit pecha się wykończył i teraz > będzie dobrze summer, a ile miałaś dzisiaj bety? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 19:58 162, czyli w 48 godzin zwiększyła się ponad 3 razy. podobno dobry przyrost to już 66% w dwie doby, czyli chyba jest ok. lekarka nie kazała powtarzać i dała mi zwolnienie płatne 100%, tak jak w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:22 bibianna - u mnie testowanie po pierwszym podejściu do IVF (stymulacja, punkcja i transfer świeżych zarodków) już 10 dpt był wynik, niestety negatywny. Zgodnie z zaleceniem mojej gin tego samego dnia odstawiłam leki - brałam wtedy lutinus (= progesteron) - po odstawieniu w ciągu 2-3 dni dostałam @. I to mega @... drugiego dnia praktycznie zmieniałam tampony co pół godziny i nie nadążałam. (sorry za opis, ale warto wiedzieć, że tak się może zdarzyć) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:26 serena75 napisała: > bibianna - u mnie testowanie po pierwszym podejściu do IVF (stymulacja, > punkcja i transfer świeżych zarodków) już 10 dpt był wynik, niestety negatywny. > Zgodnie z zaleceniem mojej gin tego samego dnia odstawiłam leki - brałam wtedy > lutinus (= progesteron) - po odstawieniu w ciągu 2-3 dni dostałam @. I to meg > a @... drugiego dnia praktycznie zmieniałam tampony co pół godziny i nie nadąża > łam. > (sorry za opis, ale warto wiedzieć, że tak się może zdarzyć) > Pozdrawiam! serena75, dziękuję za informację. Dobrze jest wiedzieć co może się wydarzyć Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 10:35 Życzę ci, żeby @ nie przyszła, terminem się nie przejumj, bo to się wszysko przez leki pozmienia Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 15:10 czesc dziewczyny, ja juz po wizycie. Moja dzidzia ma juz 2 cm i wg usg jestem w 9 tyg.ciazy! Powiedzial mi lekarz, ze wszystko jest w porzadku i powoli odstawiamy luteine, z dawki 3x8 przechodzimy na 3x3. A za tydzien, góra 2, jesli wyniki beda ok, odstawiamy zupelnie bo powoli lozysko musi przejmowac role produkcji hormonów. Mdlosci utrzymuja mi sie nadal, choc teraz po zmniejszeniu luteiny lekarz obiecal ze bedzie lepiej. Ogolnie jestem mega szczesliwa!!! i wkrotce zamierzamy powiedziec o ciazy naszej corce, ale jeszcze poczekamy, moze do badan prenatalnych. Darka, ja mam nastepną wizyte tak jak ty 13.03. Moze juz bedzie widac łozysko. Ty w ktorym jestes tygodniu? bo agatka to chyba tydzien po mnie miala pick-up. Pozdrawiam wszystkie babki oczekujace na testowanie po transferze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.02.13, 16:31 hej ciesze sie bardzo ze u ciebie jest ok....ja miałam transwer 25.01 ,co ile robisz usg i czy to nie szkodliwe kusi mnie by w przyszłym tygodniu ponownie zrobic ,,jak narazie poza zawrotami głowy niemam zadnych objawów piersi raz bola a raz nie .mi tez kazaał powoli odstawiac dufaston i luteine ale boje sie narazie powoli odstawiam dufaston .... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 08:14 cześć dziewczyny mam pytanie do tych z was, które pierwsze tygodnie ciąży mają już za sobą czy to normalne, że tak boli brzuch na dole? mnie od wczoraj boli, nie mocno, ale czuje jakieś takie rozciąganie, ciężkość. to dopiero 10-11 dpt, więc myślałam, że na jakiekolwiek dolegliwości jeszcze za wcześniej. myślicie, że takie bóle to norma? ja się strasznie boję o moje kruszynki, a wizyta dopiero 19.03. Serena, trzymam mocno kciuki i życzę ci powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 08:38 normalne normalne gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 09:36 Dziewczyny!!! Zastanawiam się nad weryfikacją implantacji, może któraś to miała ? Jakie miałyście nazwy badań i w którym dniu od transferu ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 09:46 agusia mamusia ja miałam transfer w tym samym dniu co agatka 13go idę na kolejną wizytę. Kurczę to jeszcze 2 tygodnie nie wiem jak to przeżyję. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 11:59 darka a tobie lekarze jak obliczyli tydzien ciazy mi na 6 tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 12:23 hej Dziewczęta, jak miło poczytać o serduszkach Agatka, ja miałam punkcję 17.01 i mi wychodzi termin porodu na 10.10.2013, więc dziś jest to mój 8 tydzień i 1 dzień ciąży. Do terminu punkcji dodaje się dwa tygodnie, i to wpisuje się jako termin ostatniej miesiączki (jakoś tak to lekarz tłumaczył). A jak Tobie wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 12:34 dni mi się pomieszały, dziś ostatni dzień 8 tygodnia, w piątki mi się zmienia tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 21:58 wyczytałam tez ze ciaze liczy sie od dnia punkcji lub po in vitro dodaje sie 38tyg Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 21:36 jak sie czujesz ? lepiej ?w tych obliczeniach to sie powoli gubie ,jak z dolegliwosciami? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 12:40 Agatka mi tak samo 22 lutego określił jako 6 tydzień i 3 dzień, czyli teraz kończę gdzieś 7, wiem że 13go marca określił że bedzie to 9 tydzień ciąży Ale jakby parzeć od 1 go dnia miesiączki byłby to już 8, ale USG wskazywało na 6 i 3 dni ale lekarz powiedział że prawidłowo, bo jakby tak patrzeć to w brzuchu znalazło się dopiero 25.02. Więc jeśli ocenił na 6 to wszystko u Ciebie ok Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 21:33 wyliczył na 6 tydzień jak by nie patrzec to faktycznie nasze dzieciaczki sa u nas od 25 .01 kazdy lekarz kiczy inaczej ja jade we wtorek juz do swojej lekarki zobaczymy co ona powie ,skoro mi kazali odstawic juz leki powoli to chyba jest dobrze ale stres jest caly czas ...... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:16 hej darka co u ciebie nic sie nie odzywasz ..... Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 17:59 3mam kciuki za wszystkie kobietki po transferach, i gorąco gratuluję tym które wiedzą już,że sie udało! Ja jestem 5 dpt. Biore lutinus, luteine, estrofem- mnóstwo tego. Nie mam znaczących objawów oprócz tego że muszę biegać na siku kilkanaście- kilkadziesiąt razy dzienne. Dziś ból piersi doszedł, mam nadzieje, że to nie przedmiesiaczkowy ból...Do tego dochodzi czekanie na wyniki histopatologiczne, bo tydzień przed transferem miałam histeroskopie, zupełnie niespodziewanie, na stymulacji wyrósł/pojawił się polip w macicy. Najpierw się załamałam, że nici z transferu, ale dziEki zdecydowanemu działaniu mojego lekarza jeszcze tego samego dnia wylądowałam na sali zabiegowej. Punkcja i transfer odbyły się w terminie. (transfer 23go) Wszystko się niby ułożyło, teraz czekanie na to najważniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 18:33 hej!! my dziś po pierwszej wizycie.zostaliśmy zakwalifikowani,lekarz zobaczył moje wyniki i super,wyniki nasienia i dna plemników też super-ilościowo i jakościowo. kilka badan do wykonania mamy i na dwa dni przed kolejną @ mamy się stawić w klinice i będę rozpoczynać stymulacje ale się cieszymy!!!! zapłaciliśmy już dzisiaj,ogólnie to dyrektor kliniki się zgodził żebyśmy załapali się na in vitro z sukcesem bo skończyło się w styczniu ale po szybkim usg i badaniu piersi nie było żadnych zastrzeżeń i nasz dr sprawę załatwił. wrażenia pozytywne no i teraz czekanie na @,ma być za dwa dni,po niej posiew muszę zrobić u mojego miejscowego dr. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 18:38 Wszytko będzie dobrze, fajnie że to tak szybko sie dzieje.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 18:50 Powodzenia! To korzystajcie z życia póki można, bo już niedługo się zacznie Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.02.13, 21:20 i ja dziś 5 dpt. Mam zamiar w pon.zrobic HCG. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 00:38 eva i jak sie czujesz od transferu? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 17:08 w pn i wt dość mocno mnie brzuch pobolewał, tak skurczowo, więc mam dwie teorie: albo się zarodek wgryzał, albo organizm go wyrzucał. Teraz mnie czasami tak ćmi delikatnie jak na @. Piersi coraz bardziej bolesne, ale to od progesteronu. Wczoraj i dziś miałam zawroty głowy, ale może to od ciśnienia na dworze Generalnie mam za sobą już tyle transferów, że wiem, że takie objawy świadczą zupełnie o niczym, więc i ja się specjalnie nie nastawiam na to, że tym razem mi się poszczęści... A u Ciebie jak? Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 17:33 U mnie podobnie, trochę ciągnie w brzuchu, piersi bolą, do wczoraj bardzo często sikałam, dziś jakby mniej. To mój pierwszy transfer więc wczytuje sie we wszystko co piszą dziewczyny i widze ,że te objawy mogą świadczyć o wszystkim , niestety nie pozostaje nic innego tylko czekać Odpowiedz Link Zgłoś
kiedysjakos Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 10:34 Cześć dziewczyny jestem nowa, mam na imię Marta. Mam pierwszy transfer w życiu - 12 marca. Czy powinnam się jakoś specjalnie przygotować? tak bardzo bym chciała mieć w końcu dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 11:03 Cześć Marta a jesteś stymulowana, bierzesz leki? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 12:49 darka, agatka, gerthrut zwracam sie do was, bo wiem ze jestesmy wszystkie na podobnym etapie ciaży. Ale jak ktos inny mA wiedze to tez prosze o odp. Tak jak wam pisalam lekarz z mega dawki 3x8 (luteiny) nagle zmienil mi na 3x3, kazał brac tak przez tydzien i odstawic zupelnie. Troche mnie to niepokoi. Bylam jakas taka nieobecna na ostatniej wizycie ze w ogole mowe mi odebralo i go nie wypytalam - jak zazwyczaj to robie. Czy u Was tez tak było? takie szybkie, drastycznie odstawienie luteiny? z 24 tabl/doba do 9tabl/doba a po tygodniu ZERO? boje sie, sama nie wiem czego, ale boje sie. Moze mi ktos to wytłumaczyć? transfer mialam 16.01, wg USG jestem w 9 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 13:35 agusia_mamusia mi lekarz na razie nie kazał mi nic odstawiać przynajmniej na ostatniej wizycie, biorę dawki 3x4 luteiny czyli 12 tabletek, ale agatka coś pisała że jej też kazał powoli odstawić, ja mam wizytę 13go więc dopiero wtedy się dowiem. Masz jakieś dolegliwości ciążowe, bo ja się trochę martwię, że jestem senna i mnie piersi bolą, ale nie mam jakiś szczególnych mdłości, w sumie czuję się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 15:21 ja mam takie same objway jak ty sennosc raz bola piersi a raz nic ... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 15:23 mi tez kazał powoli odstawiac luteine i dufaston bo jak twiredzil jest ok narazie zmniejszam powoli dawki we wtorek ide juz do swojego lekarza i zobacze co mi powie .... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 18:27 hmmm... czyli nadal nic nie wiem odnosnie tej luteiny.... dziewczyny jesli chodzi o objawy to mnie bolą piersi, ale mniej niz jeszcze 2-3 tyg.temu. Ogolne samopoczucie takie srednie, miewam zawroty glowy, zdarza mi sie zwymiotowac, albo budze sie o 6 rano i mdli mnie jak cholera, musze wypic szklanke cocacoli malymi łyczkami, zimnej i pomaga. Wczoraj np.bolała mnie strasznie glowa, ale paracetamol pomogl. Wiec ogolnie objawow mam dosc sporo i sa one średnio przyjemne, no ale chociaz pamietam ze jestem w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 19:04 ja też byłam taka szczesliwa po usg ze nie zapytałam lekarza dlaczego mam odstawic luteine i dufaston ale mam nadzieje ze we wtorek juz wszystko bede wiedziała odnosnie terminu porodu itd mam nadzieje ze maluch rosnie boje sie cały czas o moje malenstwo w nocy obudził mnie ból straszny krzyza i głowy ..to widze ze nie tylko mnie mniej bola piersi bo juz miałam jakies złe mysli ..... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 19:34 agatka to wypytaj we wtorek o tą luteine, to moze i mi coś sie wyjaśni. Napisz koniecznie jak ci kazal zmniejszac dawke, kiedy odstawic zupelnie i dlaczego tak szybko, słyszalam ze powinno sie brac po in vitro do 15-16tc. Bede oczekiwac na wiesci od Ciebie. ps. ja mam wstepnie obliczoną date porodu na końcówke września - początek październiaka Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 19:51 wypytam i napisze co i jak ..... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.03.13, 10:11 Dziewczyny, tak podczytuje Wasze wpisy o luteinie i zaczęłam się zastanawiać, jak to jest z tymi dawkami. ja biorę lutinus, czyli 100 mg progesteronu 3x1, a więc tylko 300 mg/dobę. Wizytę u lekarza mam dopiero 19.03, a więc 30 dni po transferze i do tego czasu nie kazali mi nic zmieniać. Sprawdziłam, że luteina dopochwowa ma 50 mg, czyli wasze dawki są wielokrotnie wyższe od mojej. nie wiem, co o tym myśleć. A wy jak często miasłyście wizyty u lekarza, kazali wam w międzyczasie robić betę albo jakieś badania? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.03.13, 12:11 Hej ja też niemialam takiej wysokiej dawki luteiny i dufastonu brałam po 3x2 tego i tego przypominam teraz sobie ze jak byłam w szpitalu i mówiłam o moim wyniku bety a waszch to lekarz mi powiedział ze może być zawyżona beta przez te luteiny itd narazie nie zeszlam po jednej tabletce dufastonu biorę 3x2 luteiny i 1x2 rano dufastonu i później dwie dawki 1x1.mi w klinice kazali odstawic zupełnie ale ja czekam do wtorku na wizytę juz u lekarza prowadzącego co powie bo napewno nie zaszkodzi brac Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.03.13, 12:18 Ja miałam tylko 2razy zrobić betę i też po 30 dniach miałam pierwsze ust dopiero ale ze bolał mnie brzuch i wylądowałam w szpitalu zrobili mi o tydzień wcześniej ust był pęcherzyk bez serduszka a potem za tydzien juz było czyli 30 dni po transwerze Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.03.13, 13:53 cześć dziewczyny mam pytanie. Mam wzdęty brzuch, nabrzmiałe i bolące piersi. Czy to mogą być objawy na @?? Dodam że jestem w 26dc (zawsze dostawałam okres tak 26-27dc) a w 5dpt. Biorę lutinus 3x1. Czy biorąc go mogę dostać okres czy dopiero po jego ewentualnym odstawieniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.03.13, 15:42 hej l uteina powstrzymuje okres , dopiero jak odstawisz dostaniesz ale odstaw po ujemnej becie ( trzymie za pozytywną kciuki) Ja po punkcji byłam tak nabrzmiała jak przed okresem a 2 dni przed testowaniem wszystko wstąpiło i się mi wtedy niestety nie powiodło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 14:06 milen83 napisał(a): > luteina powstrzymuje okres , dopiero jak odstawisz dostaniesz To nie jest regułą. Przy 2 nieudanych transferach dostałam okres jeszcze w trakcie brania luteiny. I wiele tu było tego typu przypadków, dziewczyny dostawały okres jeszcze przed testem, w trakcie przyjmowania luteiny. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 20:22 Ja bylabym super ostrozna i jezeli planujesz tak zrobic to przynajmniej w miedzyczasie wykonaj z jedna lub dwie bety + usg zeby potwierdzic, ze nic zlego sie nie dzieje. U mnie wlasnie po duzej redukcji luteiny miedzy 5 a 6 tygodniem ciazy zarodek przestal sie rozwijac(Redukcja o 12 tbl dziennie) Lekarka nie zlecila mi bety ani usg i po tygodniu okazalo sie, ze beta malo przyrosla i nie bylo akcji serca. Pozniej zwiekszyla do poprzedniej dawki 8x3 +l. podjezykowa i zarodek znacznie podrosl, pojawilo sie serce ale i tak byl o tydzien za maly. Ostatecznie obumarl w prawie 8 tc. Ja sadze, ze ten stracony tydzien bez luteiny mogl wplynac na ostateczny wynik. Dmuchaj na zimne!!! Powodzenia Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 13:34 Agusia_mamusia, skontaktuj się może jeszcze z jakimś lekarzem, bo nagłe skoki progesteronu wywołują krwawienia. Byłam wczoraj u dr i podpytałam o tą luteinę, dr powiedział, że nie ma jednej odpowiedzi bo to zależy od wyniku progesteronu. I że w ciąży organizm sam powinien go wytwarzać, a jak tego za dobrze nie robi- to trzeba wspomagać się luteiną i duphastonem. Mi dr zmniejszył luteinę o 6 szt dziennie doustnej. Zostało mi 3 x 4 luteiny dowcipne, i 3x2 duphastony. A mam wynik prg 19 z kawałkiem. i dr wolałby więcej, ale twierdzi, że zmniejszamy,żeby organizm przejął tą funkcję. Następną wizytę mam w 13 tygodniu czyli za miesiąc. Już z USG prenatalnym. Zobaczymy co dalej z tymi lekami. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 15:42 Część a jak się czujesz ,dziwie się ze mi lekarz kazał odstawić leki nie robiąc badan progresteronu jutro zrobię ,a można po jedzeniu robic Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 16:33 Nie wytrzymałam dziś i zrobiłam test sikany- to mój 8tpt ale pomyślałam ,że przypodwyzszonym już hcg i superczułym teście jak ma coś wyjść to może dziś wyjdzie. Jest widoczna druga kreska, blada co prawda ale jest. Myślicie,że to miarodajne? Jutro rano na pewno powtórzę. We wtorek miałam robić krew tak czy inaczej. Jestem podekscytowana ale boję się tez że ta kreska bardzo blada, może nic nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 18:01 blada tez znaczy, jeśli tylko nie jest efektem pozostałości po Pregnylu/Ovitrelle A iludniowe miałaś zarodki (zarodek) ? To było Twoje pierwsze podejście do IVF? Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 18:57 moje pierwsze podejście, miałam podane zarodki w trzeciej dobie. Ovitrelle wstrzyknięty miałam 19go lutego, jak długo może sie utrzymywać w organizmie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:07 jowitko napisał(a): > moje pierwsze podejście, miałam podane zarodki w trzeciej dobie. Ovitrelle wstr > zyknięty miałam 19go lutego, jak długo może sie utrzymywać w organizmie? Hej Jowitko, kiedy miałaś transfer? 24.02? Ja miałam 25.02, podany jeden zarodek wczesnej blastocysty i powoli nerwy mi siadają z tego czekania. Wg lekarza betę mogę zrobić 08.03. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:22 mamuskala, jak się czujesz? Masz jakieś objawy bądź przypuszczenia że się udało? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:35 hej bibianna81- ja powoli zaczynam wariować, staram się nie myśleć, ale sie nie da. Brzuch jest minimalnie mniejszy, ale to też pewnie z powodu poprawy pracy jelit wczoraj mnie nic nie bolało, teraz podbrzusze pobolewa tak jak na @. Piersi obolałe i duuuże. I przez tą pogodę w ogóle sie do d...y czuję. A co u Ciebie? Mnie korci, żeby w środę betę zrobić. Ale z drugiej strony boję sie jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:40 mamuskala napisał(a): > hej bibianna81- ja powoli zaczynam wariować, staram się nie myśleć, ale sie nie > da. Brzuch jest minimalnie mniejszy, ale to też pewnie z powodu poprawy pracy > jelit wczoraj mnie nic nie bolało, teraz podbrzusze pobolewa tak jak na @. > Piersi obolałe i duuuże. I przez tą pogodę w ogóle sie do d...y czuję. A co u C > iebie? Mnie korci, żeby w środę betę zrobić. Ale z drugiej strony boję sie jak > cholera. Ja chcę tą betę zrobić w piątek czyli 8 marca. Mam nadzieję że to już wystarczająco pewny termin!! Ja też mam takie objawy jak na okres. I poza tym nic więcej. Ale chyba na ewentualne objawy typowo ciążowe to za wcześnie jeszcze prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:43 bibianna81 napisał(a): > mamuskala napisał(a): > > > hej bibianna81- ja powoli zaczynam wariować, staram się nie myśleć, ale s > ie nie > > da. Brzuch jest minimalnie mniejszy, ale to też pewnie z powodu poprawy > pracy > > jelit wczoraj mnie nic nie bolało, teraz podbrzusze pobolewa tak jak > na @. > > Piersi obolałe i duuuże. I przez tą pogodę w ogóle sie do d...y czuję. A > co u C > > iebie? Mnie korci, żeby w środę betę zrobić. Ale z drugiej strony boję si > e jak > > cholera. > Ja chcę tą betę zrobić w piątek czyli 8 marca. Mam nadzieję że to już wystarcza > jąco pewny termin!! Ja też mam takie objawy jak na okres. I poza tym nic więcej > . Ale chyba na ewentualne objawy typowo ciążowe to za wcześnie jeszcze prawda? Ja chyba też poczekam do piątku. Wtedy to już będziemy w 11 dpt, więc termin jak najbardziej ok do zrobienia bety. Też mi sie wydaje, że za wczesnie, by coś czuć. Poza tym, masę "objawów" funduje nam progesteron, który przecież bierzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 20:04 mamuskala w takim razie pozostało nam jeszcze 5 dni czekania. Tą betę trzeba robić na czczo? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 20:08 Chyba nie trzeba być na czczo. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 20:12 mamuskala napisał(a): > Chyba nie trzeba być na czczo. No też mi się tak wydawało. Więc jeszcze 4 dni, piątego z samego rana ruszamy na krew żeby wyniki były w ten sam dzień Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 20:59 bibianna81 napisał(a): > mamuskala napisał(a): > > > Chyba nie trzeba być na czczo. > No też mi się tak wydawało. Więc jeszcze 4 dni, piątego z samego rana ruszamy n > a krew żeby wyniki były w ten sam dzień do tego czasu chyba zwariuję Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 20:11 ja też testuje 8 marca to będzie mój 9dpt blastocyst ....jedyne co czuję to jajnik jak pulsuje ...i mnie głowa ciągle boli ...ale nie nakręcam się . Trzyma za Was kciuki ..brak objawów to normalka na tym etapie ciąży . Jeszcze będziemy narzekać że mamy mega mdłości tego sobie i wam życzę !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 21:06 To jesteśmu już trzy na 8.03 Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 22:27 Transfer miałam 23go, bete miałam robić we wtorek- w 10dpt. Jutro rano powtorzę test i jesli kreska znowu będzie blada pojde na krew we wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:35 od 19-go to już na pewno się nie utrzymało w takiej ilości, by dać dwie krechy, więc... nieśmiały To teraz pisz, czy miałas jakies inne objawy niż te na @, które mogły sugerować, że się udało Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 22:32 eva objawy wczoraj ustapiły, oprócz bolących piersi. Zaczełam się bać,że nic nie czuje, ale dzis znowu poczułam takie ciagnięcie i rozpieranie w dole brzucha i znowu co pare minut na siku. Jak u ciebie, kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 22:55 ja jutro rano na bete pojade, ale jajnik mnie boli, jak na @ Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 23:03 eva-braun, nie martw się na zapas. nie ma na to zasady! Beta prawdę Ci powie... trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 23:26 eva-braun wszystko będzie dobrze, sama wiesz,że objawy są różne i świadczą o niczym. Trzymam kciuki, daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 08:43 nie będzie... doskonale to wiem Już nawet pokawkowałam po badaniu. Wynik pewnie koło 14.00 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 09:12 eva-braun napisała: > nie będzie... doskonale to wiem > Już nawet pokawkowałam po badaniu. Wynik pewnie koło 14.00 eva-braun, trzymam kciuki!!! Daj znać. Który dziś masz dzień po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 09:24 9 dpt Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 09:57 mamuskala napisał(a): > eva-braun napisała: > > > nie będzie... doskonale to wiem > > Już nawet pokawkowałam po badaniu. Wynik pewnie koło 14.00 > eva-braun, trzymam kciuki!!! Daj znać. Który dziś masz dzień po transferze? eva a dlaczego myslisz że się nie uda? Czy coś na to wkazauje czy to tylko Twoje przypuszczenia i brak wiary??? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 10:03 brak złudzeń Poza tym brzuch mnie tak na @ ćmi, że to nie może byc oznaka niczego innego, tylko tego, że progesteron mi @ wstrzymuje Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 10:07 eva-braun napisała: > brak złudzeń > Poza tym brzuch mnie tak na @ ćmi, że to nie może byc oznaka niczego innego, ty > lko tego, że progesteron mi @ wstrzymuje Kurczę, to ja mam chyba tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 12:15 baby przestańcie!!!! musi być dobrze, to o czym piszecie wszystko dokładnie WSZYSTKO może wskazywać na ciąże. ja własnie miałam wszystkie te objawy, już nie mówiąc o potwornym bólu brzucha identycznym jak przy zbliżającym się okresie, toczka w toczkę, i to co dzień mniej wiecej od 4 dpt do 10 dpt. a betka +, czego i wam życzę. nie macie przeczuć bo to wszystko może świadczyć zarówno o ciąży jak i nie, pamietajcie o tym!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 14:46 niestety, moje przeczucia mnie nie zawiodły Za bardzo znam już swój organizm i jego funkcjonowanie po tych wszystkich transferach, by się łudzić... HCG <2 => brak ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 15:24 eva-braun napisała: > niestety, moje przeczucia mnie nie zawiodły Za bardzo znam już swój organiz > m i jego funkcjonowanie po tych wszystkich transferach, by się łudzić... > HCG <2 => brak ciąży Cholera jasna!!!!!!! Mnie pewnie też to czeka w piątek Która to Twoja próba jeśli można wiedzieć? I w jakiej dobie miałaś transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:19 to był mój 7 transfer (w tym 2 crio), zarodki podane były w 3 dobie Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:30 przykro mi trzymaj sie, na pewno w końcu się uda, trzeba wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:33 naprawdę, po tylu podejściach ciężko w to uwierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 13:21 eva-braun napisała: > to był mój 7 transfer (w tym 2 crio), zarodki podane były w 3 dobie Oh to naprawde mozna sie zalamac Sciskam Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 16:17 eva-braun napisała: > niestety, moje przeczucia mnie nie zawiodły Za bardzo znam już swój organiz > m i jego funkcjonowanie po tych wszystkich transferach, by się łudzić... > HCG <2 => brak ciąży przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 16:53 bardzo mi przykro eva-braun napisała: > niestety, moje przeczucia mnie nie zawiodły Za bardzo znam już swój organiz > m i jego funkcjonowanie po tych wszystkich transferach, by się łudzić... > HCG <2 => brak ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 17:13 ojjjj bardzo mocno ściskam, w końcu musi sie udać!!!!!!!! musi musi musi musi musi. trzymaj się eva Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:15 przykro mi bardzo ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:47 jowitko po cichutku mozesz się cieszyć gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 21:41 [b]Jowito[b], ja myślę, że już po cichutku mozna się cieszyć kolor kreski nie ma znaczenia, skoro się pojawiła, to jest dobrze dalej trzymam kciuki Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, oczekujące na wyniki po transferze Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 19:46 Agatka, myślę, że co lekarz to opinia, ale na pewno każdy wie co robi, bo to już zaawansowana medycyna, więc i fachowcy muszą się tym zajmować. Progesteron można robić o dowolnej porze i po jedzeniu, nie ma to znaczenia, bo to hormon (stały, nie zmienia się po jedzeniu). A co do mojego samopoczucia- lekko nie jest, już nie muszę leżeć, wiec mi dużo lepiej, ale mam standardową zabawę - mdli mnie pół dnia, połowy rzeczy nie mogę nawet wąchać. I pod wieczór mnie brzuch boli dość mocno, ale to jeszcze pozostałości po stymulacji. Nie ma innej rady jak tylko to przeczekać. Ale nie narzekam, sama chciałam a jak u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 21:29 Hej Dziewczyny doświadczone ciężarówki jak rozpoznać niepokojący ból brzucha od zwykłych dolegliwości. ja dziś mam 14 dpt i często mnie boli chyba żołądek, bo tak wysoko (to szczeólnie wieczorem) i na dole brzucha, aż czuję w pachwinach. już wariuję od tego wszystkiego, cały czas się martwię, że coś się stanie. Że też tak długo trzeba czekać na usg, które potwierdzi, że jest ok... Nie chce wariować i ciągle robić bety, ale skąd mam wiedzieć, co jest normalne a co powinno niepokoić. A czy ciąża z in vitro to z zasady jest "zagrożona", czy można przyjąć, że dalej to już wszystko jest normalnie? ja już chyba po tym wszystkim uspokoję się dopiero jak będę miała maluszka w domu, bo wcześniej to mi się chyba nie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 22:20 Summer, kurcze, trudno powiedzieć, co jest normalne. Mnie brzuch boli cały czas- i na dole, i na górze. A dr twierdzi, że tak ma być i to normalne. W pierwszej ciąży na tym etapie już mnie brzuch nie bolał, ale ponoć nie ma zasady. Niepokoić na pewno powinny wszelkie krwawienia, brudzenia i plamienia. Jeśli masz tak, że rano jest w miarę normalnie, a w ciągu dnia bóle się nasilają, to akurat normalne. Hormony szaleją, wieczorem brzuch jest wzdęty, więc boli. Staraj się dużo wypoczywać. Ja się raz z bólu zgięłam w pół jak kichnęłam- i nic. Dr stwierdził, że to naciągająca się macica. Jednak jak byś bardzo się denerwowała, to idź na izbę przyjęć, niech sprawdzą czy wszystko jest ok. Czasem lepiej pójść za dużo razy i przesadzić, niż coś przegapić. Ciąża z in vitro, jeśli rozwija się prawidłowo- to od ósmego tygodnia traktowana jest jak normalna ciąża, tak mi powiedział dr. Wtedy też można wrócić do normalnego lekarza prowadzącego ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 18:18 Gertruth, dzięuję Ci za odpowiedź. Trochę sobie poczytałam i mam nadzieję, że nic złego mi się nie dzieje. Te moje bóle nie są jakieś mocne ani skurczowe, po prostu czuje takie dziwne rozciąganie w dole brzucha i czasami ukłucia w okolicy pępka. do tego ciągle mój brzuch nie wrócił w zupełności do formy sprzed stymulacji i ciągle jest trochę powiększony, więc może to dlatego. muszę przestać się zamartwiać, bo to na pewno nie pomaga gertruth napisała: > Summer, kurcze, trudno powiedzieć, co jest normalne. Mnie brzuch boli cały czas > - i na dole, i na górze. A dr twierdzi, że tak ma być i to normalne. W pierwsze > j ciąży na tym etapie już mnie brzuch nie bolał, ale ponoć nie ma zasady. Niepo > koić na pewno powinny wszelkie krwawienia, brudzenia i plamienia. > Jeśli masz tak, że rano jest w miarę normalnie, a w ciągu dnia bóle się nasilaj > ą, to akurat normalne. Hormony szaleją, wieczorem brzuch jest wzdęty, więc boli > . Staraj się dużo wypoczywać. > Ja się raz z bólu zgięłam w pół jak kichnęłam- i nic. Dr stwierdził, że to naci > ągająca się macica. > Jednak jak byś bardzo się denerwowała, to idź na izbę przyjęć, niech sprawdzą c > zy wszystko jest ok. Czasem lepiej pójść za dużo razy i przesadzić, niż coś prz > egapić. > Ciąża z in vitro, jeśli rozwija się prawidłowo- to od ósmego tygodnia traktowan > a jest jak normalna ciąża, tak mi powiedział dr. Wtedy też można wrócić do norm > alnego lekarza prowadzącego ciążę. > Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 20:55 summer, brzuch to pewnie już Ci nie zdąży wrócić do rozmiarów sprzed stymulacji ale to akurat dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 11:39 hej zaraz jade zrobic ta prolaktyne ,dzis jakoś dziwnie nie czuje piersi ani nic i martwi mnie to czy wszystko jest ok ......... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 14:57 własnie odebrałam wynik mój progresteron 18,72ng/ml jak myslisz dobry Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 17:59 Agatka, myślę, że dobry. Ja mam podobny i lekarz mi zmniejszył już nieco dawkę, gdyby to było za mało to by zwiększał. A jak masz taką możliwość to może zadzwoń do lekarza, albo napisz smsa (ja z moim tak mam fajnie, że mogę napisać a dr do mnie oddzwania w wolnej chwili). Byłabyś spokojniejsza ale na pewno jest wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 20:51 jutro ide do lekarza tylko juz do swojego co bedzie prowadził ciaze i zobaczymy mam nadzieje ze z dzidzia jest ok bo dzis tak jakby zadnych objawów i martwie sie .... Odpowiedz Link Zgłoś
kiedysjakos Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 14:53 HEJ mamuskala, tak jestem stymulowana, biorę menoppur i gonapeptyl, i tyle. mamuskala napisał(a): > Cześć Marta a jesteś stymulowana, bierzesz leki? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 21:14 Hey Dziewuszki Przylaczam sie do Waszego grona choc kilka razy wypowiadalam sie juz na pare tematow... Jak widac nizej mam za soba jedno ivf i dwa nieudane crio Od srody wracam do gry...zaczynam gonapeptyl. Pick up - kolo swiat Zycze powodzenia w pt dla wszystkich testujacych Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.03.13, 21:27 alicja, trymamy zbiorowe kciuki , tych nigdy za wiele... widzę, że 8.03 to będzie naprawdę wielki dzień! to już niedługo, wiem, że czekanie jest nabardziej dobijające, ale jako, że jest rok płodności- to nic, tylko czekamy na tłuściutkie bety Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 09:11 Dziewczyny, betę mam robić 08.03. Dziś jest 7 dpt i od wczorajszego popołudnia podbrzusze boli mnie jak na @. Zaczynam sie na serio niepokoić Piersi mam obrzmiałe i powiększone, ale to najpewniej od luteiny. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 10:00 mamuskala napisał(a): > Dziewczyny, betę mam robić 08.03. Dziś jest 7 dpt i od wczorajszego popołudnia > podbrzusze boli mnie jak na @. Zaczynam sie na serio niepokoić Piersi mam o > brzmiałe i powiększone, ale to najpewniej od luteiny. mamuskala, ja mam podobne objawy, jakbym miała dostać okres. Nawet pryszcze mi wyskakują jak przed @ Hmm... Myślisz że to zły znak? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 18:01 Dziewczyny, ja miałam bóle okresowe po transferze, a jednak się udało. Na tym etapie jest tyle różnych przeczuć, odczuć, a połowa z nich od leków- że trudno cokolwiek interpretować. Dalj trzymamy kciuki. 8 marca już niedługo! Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 19:54 Alicja - podziwiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 18:00 czesc milena 83 jak sie czujesz ? dziekuje za odpowiedzi byly bardzo owocne . 2013 jest b.szczesliwym rokem w przeciwiejstwie starego czyli ostatniu miesiecy bo nikomu sie niepowiodlo .bedzie dobrze prosze daj znac kamila Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 19:19 Przykro mi Eva Ja rowniez znam swoj organizm i juz od 2dpt jestem w stanie przewidziec czy sa szanse czy nie. U mnie brak ciazy objawia sie brakiem jakichkolwiek symptomow typu bolu na @, klucia, nabrzmiale piersi itp. Z kolei w ciazy jak najbardziej mialam objawy jak na @ i pare kluc choc wtedy nie zdawalam sobie z tego sprawy. Ciezkie sa te nasze porazki(( A jesli mozna spytac to transfer mialas ze swiezakow czy mrozonek? No i czy zostaly Wam jeszcze jakies balwanki? Nam po poronieniu zostaly 3... ale coz zaden sie nie zagniezdzil Sciskam Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 20:19 fajnie agatka ze zrobilas ten progesteron, wydaje mi sie ze jest w normie. ja mialam wyzszy ale 24szt. luteiny do dobe to sama rozumiesz. Teraz biore 9 szt. czekam niecierpliwie na Twoj jutrzejszy wpis i zobacze co dalej robic.... Trzymam kciuki ze wszystko u Ciebie bedzie OK. Eva bardzo wspołczuje....... przytulam.... i zycze wiary w lepsze jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 20:53 hej a jak sie czujesz jakie objawy bo ja dzis nic i taki strach czuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 21:55 ewa ,smutno mi bardzo, ja tez z tych co już tu na tym forum kwitną liczyłam na to, że się wyłamiesz.. macie jeszcze coś w bałwankach? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.03.13, 22:32 ech, no wiedziałam, czułam, że nic z tego nie będzie, że jednak moja teoria, że te bóle takie skurczowe w 3 i 4 dpt to pozbywanie się zarodka, była racjonalna, niestety Miałam transfer ze świeżych zarodków, ale powstałych z rozmrażanych oocytów. Został nam jeden na zimowisku, ale chyba dopiero po świętach po niego wrócimy. Amika3, ciężko się wyłamać, jak jest się w tej grupie, której nie udało się za pierwszym razem. To moje wieloletnie obserwacje na tym forum: albo udaje się w pierwszym podejściu, albo zaczynają się schody i kilkukrotne próby A Ty jak długo próbujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 08:59 Dziewczyny, jak długo może utrzymywać się Ovitrelle w organizmie? Zastrzyk miałam 19.02. Odpowiedz Link Zgłoś
starajacasie82 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 09:19 Wracam do gry, więc i dopisuję się do wątku. Ten styczeń, luty już nieaktualny , ale co tam. Ja trochę inną droga, bo na cyklu stymulowanym tylko na Clo będę zbierać komóreczk i je mrozić, by potem jednorazowo poddać procedurze zapłodnienia. Po wczorajszym usg jestem zadowolona bo na ten moment jajniki ruszyły i widać ok 6 pęcherzyków, zobaczymy w czwartek ile z tego rośnie dalej. Jakby udało mi się z takiego podejścia wydusić 2 dojrzałe komórki to byłabym bardzo zadowolona. Mamuskala , ovitrelle utrzymuje się ok 10 dni, więc u Ciebie już jest czyściutko. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 09:20 coś mi się wydaje że max 14 dni Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 12:42 Hej dziewczyny. Mam pytanie do tych którym się udało. Czy dniu robienia bety miałyście jakieś objawy ciążowe czy to jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 12:51 Ja nie miałam w ogóle. Gdyby nie pozytywna beta to bym myślała, że w ogóle nie jestem w ciąży. Teraz zaczynam 8 tydzień i moimi objawami są lekkie mdłości (ale nie wymiotuje) no i uczucie senności. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 14:29 ja tez tak mam nie czuje sie jak bym była w ciazy ....dzis lekarz mam nadzieje ze jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 15:28 No to jeszcze jakieś szanse są że się udało, choć moja wiara im bliżej bety jest coraz mniejsza Nic to jeszcze 3 dni i się wszystko wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 17:01 trzeba wierzyć być dobrej myśli ......wiem jest to ciężkie ale trzeba mieć nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 17:19 Agatka byłaś już u lekarza? Ja się na jutro zapisałam ponieważ znowu pojawiły mi się takie niewielkie brązowe plamienia. Właściwie to wczoraj, ale już przeszły. Wole iść i zobaczyć czy się coś nie dzieje. A u Ciebie jak tam? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 19:39 6dpt blastki ....zero objawów u mnie !!! oprócz "zimna" na ustach i kaszlu c.d ...jeszcze 3 dni ! czekamy z wiarą ...a u WAS dziewczyny zauważacie jakieś objawy przed objawami . Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 20:41 endopech napisała: > 6dpt blastki ....zero objawów u mnie !!! oprócz "zimna" na ustach i kaszlu c.d > ...jeszcze 3 dni ! czekamy z wiarą ...a u WAS dziewczyny zauważacie jakieś obja > wy przed objawami . > U mnie raczej nic (8dpt). Brzuch mam wzdęty ale to z powodu lutinusu trochę ciągnie a piersi już coraz mniejsze i coraz mniej bolą. Hmm... nic to czekam do piątku i idę na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 21:01 Kochane, u mnie też 6 dpt i dzisiaj rano nie wytrzymałam i pojechałam na badanie krwi. Stwierdziłam, że skoro miałam transfer 6-dniowych śnieżynek, to 6 dni po transferze powinno już być coś widać (to tak jakby testować ok. 12 dni po owu). Zaszalałam i zrobiłam sobie komplet, tzn. beta-hcg, estradiol i progesteron... właśnie ściągnęłam wyniki z netu i chyba się udało!!!! Wyniki poniżej: B-HCG Gonadotropina kosmówkowa 23,1 mIU/ml (ciąża od 5,8 mIU/ml) estradiol 60,70 mIU/ml progesteron 40,11 ng/ml (ciąża od 11,22 ng/ml) (ten ostatni wysoki, bo biorę luteinę) O, matko! Powiem szczerze, że odpuściłam sobie psychicznie te nasze starania, a tu taka niespodzianka!!! Betę powtórzę jeszcze w piątek, teraz najważniejszy jest ładny przyrost... Buziaki i uściski dla Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 21:06 gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia234 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 21:17 Serena, wspaniale wiesci! Mysle ze juz moge ci spokojnie gratulowac ciazy Pisz koniecznie jak przyrasta beta, trzymam kciuki za ladny przyrost. Jakie masz objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 22:00 dziekuje!! widzialam, ze rozkrecila sie tutaj mala dyskusja nt. objawow objawow u mnie nic szczegolnego, piersi mam niebolace, chociaz to moze byc dobry znak, bo w normalnych cyklach na 4-5 dni przed @ nie moglam ich dotknac. Nie czulam jakos specjalnie bolu w dole brzucha, dopiero dzisiaj pod wieczor mam lekkie skurcze. Dwa dni temu, na brunchu, troszke mnie mdlilo od bogactwa jedzeniowych zapachow... za wczesnie jeszcze na totalna radosc, ale podziele sie kilkoma przemysleniami nt. zachowania okolotransferowego, ktore zastosowalam po przeczytaniu biliona wiadomosci na forach w PL i USA, a ktore u mnie okazaly sie pomocne: 1) od dnia transferu przez 3 kolejne dni lezalam w lozku, jakos tak psychicznie nastawilam sie, ze to zwiekszy skutecznosc (a psychika to podstawa) 2) samodzielnie zdecydowalam, ze zaczne brac acard (rozrzedza krew ulatwiajac implantacje - praktykowane w wielu klinikach, w mojej nie) 3) samodzielnie zwiekszylam dawke luteiny z 3x1 tabletka na 3x2 tabletki (przy wyzszych dawkach czulam sie bezpiecznie, a nawet przy tej zwiekszonej dawce wiem, ze nie moge jej przedawkowac). oczywiscie, w przyszlym tygodniy skonsultuje to z moja gin. 4) na 3-4 dnia przed transferem zaczelam pic duze ilosci cieplej wody - moze to smieszne, ale stwierdzilam, ze skoro zarodki rozmraza sie poprzez - mowiac w uproazczeniu - podanie im wody, to u mnie tez nie moze im jej zabraknac gdzies wyczytalam, ze po transferze trzeba unikac goracych i zimnych napojow/jedzenia, zeby trawiac je (ochladzajac/ogrzewajac) nie zaburzyc krazenia krwi, potrzebnej przy implantacji 5) od dnia transferu jadlam plasterek swiezego ananasa przez 4 dni - tego Wam, Kochane, nie wytlumacze, ale w USA to praktykowany sposob na polepszenie szans implantacji... i jeszce napisze, ze zgadzam sie z eva-braun: wyrazne skurcze macicy 3-4 dni po transferze moga oznaczac pozbywanie sie zarodka. u mnie bylo tak przy pierwszym podejsciu w styczniu br., ktore nie udalo sie. teraz profilaktycznie kupilam sobie no-spe i w tych dniach wzielam po jednej tabletce (no-spa zapobiega skurczom). wiem, to wszystko brzmi jak pseudo-medyczne wywody, ale - jak to sie mowi - whatever works. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 22:12 Gratuluje serena) ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:08 Serena75, gratuluję!!! Napisz, jak długo brałaś (a może jeszcze bierzesz) Acard? Domyślam się, że jest w dawce 75 mg? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:29 mamuskala - biore acard 75 mg od dnia transferu (teraz, jak o tym mysle, to wydaje mi sie, ze lepiej byloby zaczac na 2-3 dni przed, bo mialam transfer 6-dniowych blastusiow, ktore dosc szybko zaczynaja sie zagniezdzac), i zamierzam brac jeszcze tydzien... w przyszla srode bede rozmawiac o tym z moja gin. wrecz sie spodziewam, ze nie bedzie zadowolona z tej mojej samodzielnosci... na razie jednak bardziej skupiam sie na kolejnej becie, zrobie ja w czw lub pt. eh, zeby ten przyrost byl odpowiedni!! Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia234 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 11:39 Serena, dzieki za dokladny opis, biore sobie te uwagi do serca gdyz mysle bardzo powaznie o ivf w kwietniu - maju czyli juz niedlugo. koniecznie daj znac jak beta jutro ale jestem pewna ze bedzie piekny przyrost! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 14:53 Cześć dziewczyny. Ja znów mam pytanie do tych które mają nieudane ivf za sobą. Czy któraś z was dostała @ jeszcze przed zrobieniem bety? Jeśli tak to w którym dc? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 15:13 ja osobiście nie, bo u mnie progesteron skutecznie hamuje @, ale moja koleżanka tak, bodajże ok.25 dc Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 15:51 eva-braun napisała: > ja osobiście nie, bo u mnie progesteron skutecznie hamuje @, ale moja koleżanka > tak, bodajże ok.25 dc Pytam bo dziewczyna która miała razem ze mną transfer dostała @ równo po miesiącu. U mnie to już 31dc i 10dpt i mam bóle jak przed @ boję się. Jutro idę na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:05 po miesiącu od poprzedniej @, tak? Jak widzisz różnie organizmy reagują, więc póki nie oznaczysz bety, nie będziesz mieć żadnej pewności. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:35 bibianna81- jak się czujesz? Ja jestem już strzępkiem nerwów, boję się jak cholera. Rano jadę na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 17:32 mamuskala napisał(a): > bibianna81- jak się czujesz? Ja jestem już strzępkiem nerwów, boję się jak chol > era. Rano jadę na betę. Czuje się dobrze. Tylko trochę brzuch pobolewa jak na @. Jutro 7.15 jestem na pobraniu krwi. Daj znać koniecznie jak będziesz miała wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 21:43 Trzymam za Was mooocno kciuki - życzę tłustej bety na jutrzejszym testowaniu! Ja właśnie ściągnęłam sobie wyniki dzisiejszej bety, i uspokoiłam się, bo JEST DOBRZE. 5.03 6 dpt 23,10 mIU/ml 7.08 8 dpt 84,9 mIU/ml Ładnie przyrasta... na kolejny test pojadę w poniedziałek, cały weekend mamy na cieszenie się. Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 21:44 *7.03 oczywiście (ech, te emocje) Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:07 Serenko GRATULUJĘ !!! Buziaki i uściski dla Ciebie i maleństwa .... A my pozbieraliśmy się do kupki i w kwietniu wyruszamy do Białegostoku do dr Mrugacza ...tym razem się uda Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:31 mokasynko - strasznie miło, że się odzywasz! Będę trzymać mocno kciuki za Wasze starania, Białystok to mekka jeśli chodzi o kliniki wspomagające leczenie niepłodności, więc na pewno będzie dobrze! Musi być! A wiesz, że nasza Pani doktor wyjeżdża z PL? W Invimedzie przyjmować będzie tylko do połowy marca... Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:46 serena75 napisała: > mokasynko - strasznie miło, że się odzywasz! Będę trzymać mocno kciuk > i za Wasze starania, Białystok to mekka jeśli chodzi o kliniki wspomagające lec > zenie niepłodności, więc na pewno będzie dobrze! Musi być! > A wiesz, że nasza Pani doktor wyjeżdża z PL? W Invimedzie przyjmować będzie tyl > ko do połowy marca... dzięki - dokładnie musi być A co do Pani dr to wielka szkoda nie wiedziałam ... jeszcze jak dzwoniła do mnie po testowaniu to mówiła żebym 3 miesiące odczekała i wróciła na leczenie - nic nie wspomniała ,że już nie do niej.... Szkoda bo według mnie jest bardzo dobrą specjalistką a my klinikę zmieniamy tylko ze względów finansowych bo trochę taniej w Białymstoku.... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 20:40 hej własnie wrociłam niemam dobrych wiesci nie widziałam tetna dzis ,za to wyszło ze mzm 2 zarodki 3,3mm a drugi 2,5 mm niewiem w tamtym tygodniu był jeden zarodek 2,9mm i tetno było ;-(w sumie gdyby nie było serca co zarodek by sie nie rozwijał a tu pokazał sie drugi jestem załamana co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 22:02 80agatka napisał(a): > hej własnie wrociłam niemam dobrych wiesci nie widziałam tetna dzis ,za to wysz > ło ze mzm 2 zarodki 3,3mm a drugi 2,5 mm niewiem w tamtym tygodniu był jeden za > rodek 2,9mm i tetno było ;-(w sumie gdyby nie było serca co zarodek by sie nie > rozwijał a tu pokazał sie drugi jestem załamana co o tym myslicie? O rany Agatka...Co powiedzial lekarz??? Troche niepokojacy ten brak serca(Mam nadzieje, ze to wina sprzetu... Sciskam Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.03.13, 22:21 ze mam czekac dziwi mnie to bo tydzien temu był jeden zarodek na usg teraz sa dwa fakt robiłam u innego lekarza na innym starym sprzecie nie w klinice jutro tam zadzwonie i zapytam gdyby ciaza ie nie rozwijała to skad ten drugi zarodek sie pojawił sama niewiem mam l4 i raczj dwóch tygodni nie wytrzymam czekac na kolejne usg ....mam doła.......... Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:07 agatka, słyszałam że czasami zarodek może się podzielić i wtedy jest ciąża mnoga ale czy w tym okresie jest to jeszcze możliwe to nie wiem... ja na twoim miejscu zrobiłabym jak najszybciej jeszcze raz usg na dobrym sprzęcie. Ja robiłam usg w 13 dpt ale jeszcze nic nie było widać, beta 491 !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:13 Agatka ale mnie wystraszyłaś. Ja dzisiaj idę na USG. A czy twój zarodek nie był odrobinę za mały? Jak Ci pisałam mój miał 6,5 mm 22 lutego. Ale to chyba nie ma dużego znaczenia. Nie wiem co powiedzieć sama zaczęłam się strasznie bać! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:50 w tedy był ok na ten tydzień mam stresa bede dzwonic do kliniki Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 10:56 Hej, ja cały czas biorę acard, brałam jeszcze encorton ale mój GIN po informacji o wysokiej becie kazał odstawić, dziewczyny kiedy będzie widać cokolwiek na usg? wiem że około 5 tygodnia jest już chyba serce. Summer co słychać? jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 12:43 Hej Anlep, bardzo się cieszę, że u ciebie wszystko dobrze A co ci lekarz mówił na wizycie, masz jakieś ciekawe rady? ja niestety po pozytywnym wyniku bety nie miałam usg, pewnie i tak by nic nie było widać, ale zawsze lepiej mieć badanie niż nie mieć ja mam wizytę dopiero 19.03, ale wszystkie moje leki biorę nadal, tj. lutinus, aspiryn cardio, folik i zastrzyk clexane. kazali ci jeszcze powtarzać betę? bo ja zrobiłam tylko dwa razy i od tego czasu nie robiłam, ale chyba nie mam żadnych niepokojących objawów. myślisz, że powinnam powtórzyć betę? jeśli chodzi o samopoczucie to nie jest najgorzej, właściwie tylko mnie bolą piersi i trochę na dole brzucha ciągnie czasami, ale to raczej jak pochodzę więcej. no i niestety wieczorami często boli mnie żołądek i mam cały wzdęty brzuch. zaczynam się pomału oswajać z tymi "dolegliwościami" i już nie panikuje na każde zakłucie jak na początku. A jak tam u Ciebie, jak się czujesz? kiedy teraz do lekarza idziesz? ja bardzo już bym chciała mieć wizytę u lekarza za sobą, bo się uspokoję dopiero, jak zobaczę serduszko Serena, gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 13:17 Summer, u mnie wszystko dobrze, nie biorąc pod uwagę bólu brzucha, ciągnie mnie na dole jak cholera, do tego jakieś dziwne uczucie jakby kolki w okolicy jajników i poranne mdłości .... i właśnie w związku z tymi bólami brzucha byłam na Polnej, w ciąży ryzyko pojawienia się hiperstymulacji jest jeszcze większe, tak mówił mój lekarz i dlatego poleciałam, zrobili usg i nic nie wykazało, wszystko ok. Bóle i wydęty brzuch, wrażliwe piersi to norma tak ma być - słowa mojego lekarza. Bety na razie mam nie robić tylko przyjść na wizytę, niestety pierwszy wolny termin to 26.03 nie wiem jak to wytrzymam, chociaż z drugiej strony, jak się będzie coś działo to zawsze mogę iść do szpitala. Ale chyba jutro zrobię betę żeby mieć pewność, że przyrasta ( jak będzie powyżej 1000 to będzie widać na usg) Do tej pory brałam Luteinę 2x4, duphaston 3x1, encorton 1x1, acard 1x1 i witaminy femibion natal. Teraz kazał odstawić tylko encorton. Myślę, że możesz sobie dla świętego spokoju powtórzyć bete ja też tak zrobię i chyba pójdę wcześniej na usg. Myślę, że jak zobaczysz serduszko to będziesz bardziej spokojna, ale na pewno nie będzie to koniec naszych obaw o maleństwo/ maleństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 13:44 może masz rację, zeby tą betę powtórzyć, zawsze to jest jakaś wiedza. Najgorsze jest to stresowanie się wynikiem, tyle nerwów mnie to kosztuje, że nie chce tam chodzić. No i potem za dwa dni znowu się zaczynam zastanawiać, czy dobrze przyrasta i tak w kółko mam taką nadzieję, że dopóki nic niepokojącego się nie dzieje, to jet dobrze ja mdłości na razie żadnych nie mam, ale cały czas dużo odpoczywam Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 15:16 anlep, a jak to jest z wizytą na Polnej, jak coś dolega to jedzie się na izbę przyjęć czy jak? Pytam profilaktycznie, żeby w razie czego wiedzieć, co robić. ja mam z domu na Polną 3 minutki piechotką, więc też mogę się tam zgłosić, choc mam nadzieję, że to nie będzie konieczne. bety jednak na razie nie robię, dla mnie za duży stres a i tak to nic nie pomoże, bo chyba na tym etapie i tak nie można nic poradzić. teraz trzeba tylko czekać i być dobrej myśli bibianna, mamuskala - co u was, jak się czujecie Dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:59 hej summer- z niepokoju świruję. Nie wiem, jak dotrwam do 08.03. Brzuch pobolewał jak na @, od wczoraj ciągnie mnie w podbrzuszu, dziś (9 dpt) trochę mniej. Piersi duże i bolesne (ale do tego to zdążyłam się przyzwyczaić). Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:07 summer, mówiąc o Polnej mam na myśli przychodnię przyszpitalną ( za szpitalem w żółtym budynku) tam miałam wykonywane wszystkie zabiegi ( pobranie, transfer itp.) dziewczyny które leczą się u lekarzy z Polnej np. u dr. Pawelczyka, Jędrzejczaka, Derwicha itp. mogą w każdej chwili gdy dzieje się coś niepokojącego przyjść i poradzić się lekarza, który aktualnie ma dyżur i oczywiście zbadać- bezpłatnie. Betę robię w budynku głównym odpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:10 Anlep, dzięki za odpowiedź. tak się zastanawiałam, czy dziewczyny, że tak powiem "z zewnątrz", tzn. te, które się tam nie leczą też mogą przyjść się zbadać. Ja do mojej kliniki też mogę jechać gdyby się coś działo, najgorsze, że do 18.03 nie ma mojej Pani Dr w Polsce. Mnie dziś brzuch boli, nie bardzo mocno, ale na dole czuję ciągnięcie. Myślę, że to może być związane z baaardzo dziwną ostatnio pracą moich jelit, ciągle mi się coś przelewa w brzuchu, wzdęcia i takie rzeczy na przemian z zaparciami. Masz coś takiego? jaki jest ten twój ból? bo u mnie to coś jakby ból @, ale znacznie słabszy. Mam nadzieję, że to nic złego, tak sobie podczytuje internet to takie rzeczy się kobietom zdarzają. wczoraj dostałam od mojej lekarki całą listę badań do zrobienia. moja beta dziś (18 dpt)3030 mam nadzieję, że to dobry przyrost, tylko te bóle mnie martwią... anlep123 napisał(a): > summer, mówiąc o Polnej mam na myśli przychodnię przyszpitalną ( za szpitalem w > żółtym budynku) tam miałam wykonywane wszystkie zabiegi ( pobranie, transfer > itp.) dziewczyny które leczą się u lekarzy z Polnej np. u dr. Pawelczyka, Jędrz > ejczaka, Derwicha itp. mogą w każdej chwili gdy dzieje się coś niepokojącego pr > zyjść i poradzić się lekarza, który aktualnie ma dyżur i oczywiście zbadać- bez > płatnie. Betę robię w budynku głównym odpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 21:11 summer, powiem szczerze że nie mam informacji odnoście kobiet z "poza" ale na pewno muszą Cię zbadać na izbie przyjęć jak będzie działo się coś niepokojącego. Beta- cudna!!! tylko pozazdrościć.. Ja dzisiaj nie zdążyłam zrobić ( praca, trening syna) ale jurto już na pewno. A jeżeli chodzi o sprawy jelitowe to rzeczywiście jest to również mój problem, wzdęcia, bóle i zaparcia mam na porządku dziennym, nie bardzo wiem jak sobie z tym radzić, bo nigdy wcześniej nie miałam z tym tematem problemów. Ja odczuwam często jakby kolkę po prawej albo lewej stronie w okolicach jajników, może jakieś ziółka powinnyśmy pić, albo jeść więcej świeżych owoców, jutro spróbuję z jabłkami? może jakieś sugestie? A jakie badania zleciła Twoja Pani Dr, jeżeli mogę wiedzieć, bo ja wizytę mam dopiero 26.03. W moim wieku na pewno będę musiała zrobić badania prenatalne, ale o innych nie słyszałam, wsztsytkie robiłam przed: toxoplazmozę i takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 09:56 Anlep, ja miałam taki zestaw badań: beta, grupa krwi, morfologia, glukoza, toxo igm, tsh, INR, aptt, FT4 (te ostatnie są związane z krzepliwością krwi, więc to pewnie ze względu na leki przeciwzakrzepowe, które biorę) i badanie ogólne moczu. myślę, że to taki standardowy zestaw. na problemy jelitowe niestety sposobu nie mam, nawet jeśli rano jest w miarę ok, to pod wieczór i tak mam brzuch jak balon i ciągle w nim bulgocze czasem rano też takie skurcze, ale na to zazwyczaj wizyta w toalecie pomaga na mnie dobrze działa na zaparcia picie rano przed śniadaniem siemienia lnianego - to mi poleciła moja lekarka, takie odtłuszczone nasiona mielonego lnu - jest w Piotrze i Pawle. jest bezpieczne i działa dobrze na mnie i łagodnie. Na zioła lepiej uważać i samemu nic nie pić, bo nie wszystkie są dozwolone. piję też Aktivię, ale to raczej nie działa - muszę z tym skończyć, bo to sam cukier tak naprawdę. owoców i warzyw jem dużo, ale na jabłka i winogrona muszę uważać, bo u mnie wzmacniają nieprzyjemne dolegliwości. Same te "dolegliwości" nie są takie straszne, gorszy jest stres, kiedy nie wiem, co mnie tak naprawdę boli, czy to zwykłe kolki, które przecież zawsze się mogą zdarzyć, czy to znak, że dzieje się coś złego po mału uczę się siebie obserwować, ale stres chyba będzie do końca a twój lekarz mówił coś o No spie? ja czytałam, że można i wczoraj wzięłam jedną (chyba bardziej ze stresu niż z bólu), mam nadzieję, ze nie zaszkodzi, ale już będę uwazać, żeby na zapas nie brać nic. Daj znać, jak tam twoja beta Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:15 Witam Kobietki. Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta Oby się spełniły nasze marzenia a zwłaszcza to JEDNO najważniejsze. Ja już jestem po badaniu krwi. Po 15.00 odbieram wyniki. Próbuję jakoś nie robić sobie wielkiej nadziei ale zawsze człowiek myśli że się uda. Nic to, pozostaje mi czekać i się wszystkiego dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:29 bibianna - dziękuję za życzenia, niech się święci! Ja nie miałam żadnych objawów tym razem, bo zazwyczaj miałam wszystkie możliwe, tylko że nie byłam w ciąży... Dopiero w dniu testu (6dpt / 12dpo) pod wieczór poczułam dziwne napięcie/ból/skurcze (??) w dole brzucha. Od tego czasu czuję je niemal stale - raz mocniej, raz słabiej. Więc jeśli nie zauważyłaś żadnych objawów u siebie, to jeszcze niczego nie przesądza. Życzę tłustej bety dzisiaj popołudniu! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:41 serena75 napisała: > bibianna - dziękuję za życzenia, niech się święci! > Ja nie miałam żadnych objawów tym razem, bo zazwyczaj miałam wszystkie możliwe, > tylko że nie byłam w ciąży... Dopiero w dniu testu (6dpt / 12dpo) pod wiecz > ór poczułam dziwne napięcie/ból/skurcze (??) w dole brzucha. Od tego czasu czuj > ę je niemal stale - raz mocniej, raz słabiej. Więc jeśli nie zauważyłaś żadnych > objawów u siebie, to jeszcze niczego nie przesądza. > Życzę tłustej bety dzisiaj popołudniu! Nie dziękuję. Czy będzie tłusta czy chuda i tak się odezwe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 11:48 bibianna81- oj tak, tak jak Serena75 napisała" "niech się święci". Ja odebrałam wynik, 11 dpt jest 347. I teraz to dopiero się boję! Kobiety, które zachodzą w ciążę w "tradycyjny" sposób po takim wyniku skaczą ze szczęścia, a my się wciąż boimy. Przkład Agatki pokazuje to dobitnie. In vitro nauczyło mnie życia od etapu do etapu i powiem Wam, że ja zajebiście się boję, co będzie dalej. Każdy ból brzucha mnie niepokoi, każde zakłucie, itp. Dziewczyny, jak to jest z L4 na ciążę po in vitro? Nie usmiecha mi się wracać do korporacyjnego rycia po 11 godzin na dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 11:55 mamuskala napisał(a): > bibianna81- oj tak, tak jak Serena75 napisała" "niech się święci". > Ja odebrałam wynik, 11 dpt jest 347. I teraz to dopiero się boję! Kobiety, któr > e zachodzą w ciążę w "tradycyjny" sposób po takim wyniku skaczą ze szczęści > a, a my się wciąż boimy. Przkład Agatki pokazuje to dobitnie. In vitro nauczyło > mnie życia od etapu do etapu i powiem Wam, że ja zajebiście się boję, co będzi > e dalej. Każdy ból brzucha mnie niepokoi, każde zakłucie, itp. > Dziewczyny, jak to jest z L4 na ciążę po in vitro? Nie usmiecha mi się wracać d > o korporacyjnego rycia po 11 godzin na dobę. mamuskala bardzo i to bardzo ci gratuluję i nie ukrywam że zazdroszczę takiego wyniku. Ja jeszcze musze poczekać na wynik z 3 godzinki. Kurcze mam złe przeczucia niestety Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 11:57 Kobieto, nie nastawiaj się! Musi być dobrze i tego się trzymajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:01 mamuskala napisał(a): > Kobieto, nie nastawiaj się! Musi być dobrze i tego się trzymajmy! No zobaczymy. Bardzo bym chciała żeby się udało!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:05 Trzymam mocno kciuki!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:07 mamuskala napisał(a): > Trzymam mocno kciuki!!!!!!!! Nie dziękuję. Odezwę się jak już będę znała wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 11:56 Bibianna81 i endopech - czekam na Wasze wieści. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:02 mamuskala napisał(a): > bibianna81- oj tak, tak jak Serena75 napisała" "niech się święci". > Ja odebrałam wynik, 11 dpt jest 347. I teraz to dopiero się boję! Kobiety, któr > e zachodzą w ciążę w "tradycyjny" sposób po takim wyniku skaczą ze szczęści > a, a my się wciąż boimy. Przkład Agatki pokazuje to dobitnie. In vitro nauczyło > mnie życia od etapu do etapu i powiem Wam, że ja zajebiście się boję, co będzi > e dalej. Każdy ból brzucha mnie niepokoi, każde zakłucie, itp. > Dziewczyny, jak to jest z L4 na ciążę po in vitro? Nie usmiecha mi się wracać d > o korporacyjnego rycia po 11 godzin na dobę. Mamuskala gratuluję bety! na L4 po ivf to normalne L4. Jak z ciążową betą to dostajesz 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:12 Dzięki anlep123 Tylko tak się zastanawiam, czy lekarze nie będą robić problemu, że pewnie na całą ciążę będę chciała mieć L4. Ale czytałam też na stronie Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, że pacjentkom po in vitro należy umożliwić korzystanie z niezdolności do pracy ze względu na ciążę "specjalnej troski", jaką jest ciąża po in vitro. Kiedyś zaklinałam się, że jeśli będę w ciąży to będę pracować tak długo, jak się da. Ale in vitro baaardzo zweryfikowało tą opinię Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:32 mamuskala - GRATULUJE!!! Oby tak dalej... czekamy na wyniki bibianny i endopech! Ja też pracuję w korporacji i też nie zamierzam wracać do mojej "fabryki stresu", przynajmniej teraz, w I trymestrze. Zajmuję odpowiedzialne stanowisko, w które niejako "wpisany" jest wysoki poziom stresu. Nie chcę ryzykować... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:41 dzięki Serena75. Ja przez ponad 5 lat byłam na każde zawołanie firmy, czasami nieproszona przez nikogo zmieniałam swoje plany, bo firma, bo projekt, bo etc. Nikt tego nie doceniał. I nawet teraz, kiedy jestem na zwolnieniu po transferze, siedzę przy laptopie i robię raporty. Nie ma zlituj. Więc bardzo poważnie rozważam pójście na L4 na cały okres ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:47 Serena, a który to Twój tydzień ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:38 mamuskala - jesli liczyc od ostatniej @, czyli 4.02, to jestem w 4tc5 (4 tydzien i 5 dni). U mnie latwo sie to oblicza, bo pierwszy dzien @ mialam w poniedzialek. Nie wiem, czy tak to sie oblicza dla ivf? Dziewczyny, moze Wy wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:57 Serena75- w którymś poście niżej na liście zamieściłam kalkulator. www.ivf-infertility.com/calc_preg.php Ja wzięłam datę punkcji: "Date of egg collection or insemination" i wyszło mi 4t1d. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 15:07 W takim razie u mnie bylby rowno 4tc, bo po kriotransferze 27.02 skorzystalam z opcji "date of replacing blastocyst embrios". Moja beta tez pasuje. W srode, 13.03, bede rozmawiac z moja gin i podpytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 15:32 Serena- a jaką masz betę? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:50 Wklejam poniżej wartości mojej bety: 5 marca = 6 dpt (12 dpo) - 23.01 mIU/ml 7 marca = 8 dpt (14 dpo) - 84,90 mIU/ml W ciągu 48h urosła o 269% (jeszcze sprawdziłam tutaj -> polecam fajny kalkulator: www.obfocus.com/calculators/betahCG.htm) No, ciekawa jestem, jaka będzie w poniedziałek... Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:36 Ja zawsze mialam podejście, że bede pracować. Potem kiedy zaszłam w ciążę i hcg przyrastało wolno poszłam na zwolnienie. Z jednej strony może to bylo słuszne, z drugiej powodowało że strasznie wsłuchiwałam się w każdy objaw mojego ciała. I trochę fiksowałam. Jak się finalnie okazalo słusznie... Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:37 Gartulacje mamuskala! Oby nam wszystkim było dane zobaczyć taką betę! Pozdrawiam i życze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:44 Dziękuję Wam dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:06 Mamuskala, GRATULUJĘ Cieszę się od ucha do ucha jak przeczytałam, choć powiem szczerze od początku byłam pewna, że ci się uda!! Rozmumiem Cię świetnie, że teraz stres to się dopiero zaczyna. ja też po pierwszych chwilach szczęścia od razu zaczęłam się marrwić, ale teraz staram się wyluzować, bo to i tak nic nie pomoże Co do L4, to nie ma z tym żadnych problemów. ja jestem na L4 już od stymulacji, cały czas dużo wypoczywam, wiadomo, czas leci wolniej ale za to spokojniej Dziewczyny, kto następny z dobrymi nowinami??? Trzymam kciuki za nas wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:18 Dzięki summer29 ale to wszystko szybko się dzieje, niedawno pisałyśmu o punkcji i przygotowaniach do transferu. I o moich nieszczęnnych "problemach" jelitowych A tu już po becie. Mój brzuch jest nadal lekko wzdęty i czuję ciągniecie i czasem kłucie w podbrzuszu. O róznym nasileniu. Mam nadzieję, że to ok? Kurde, ale tak jak większość dziewczyn nie chodzę częściej siku. No i proszę, zaczynam znów fiksować. No, to teraz czekamy na bibianne i endopech. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:24 Wiesz, ja myślę, że takimi rzeczami jak chodzenie siku, mdłości itp. nie ma się co stresować. To jeszcze naprawdę bardzo wcześnie i na wszystkie doleglkiwości przyjdzie czas, więc na razie ciesz się, że nic ci nie dolega. To, że słabną niektóre objawy na tym etapie świadczy jedynie o tym, że osłabia się już działania gonadropin w naszych organizamach, które miałyśmy przy stymiulacji i to dobrze Większość dziewczyn na tym etapie nawet nie wiem, że jest w ciąży, o co tu mówić o dolegliwościach Będzie dobrze, musi być mamuskala napisał(a): > Dzięki summer29 ale to wszystko szybko się dzieje, niedawno pisałyśmu o pun > kcji i przygotowaniach do transferu. I o moich nieszczęnnych "problemach" jelit > owych A tu już po becie. Mój brzuch jest nadal lekko wzdęty i czuję ciągnie > cie i czasem kłucie w podbrzuszu. O róznym nasileniu. Mam nadzieję, że to ok? K > urde, ale tak jak większość dziewczyn nie chodzę częściej siku. No i proszę, za > czynam znów fiksować. > No, to teraz czekamy na bibianne i endopech. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:34 Hej dziewczyny, jestem już 17 dpt i dalej każdy najmniejszy ból wywołuje u mnie prawie panikę, i tak już chyba zostanie ...... betę odebrałam 3100 juhu! chwila radochy a później dalej nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:36 Super Wszystko będzie bobrze U mnie w 18 dpt 3030 więc podobnie, to chyba znaczy, że jest ok ilu dniowe zarodki miałaś podane? anlep123 napisał(a): > Hej dziewczyny, jestem już 17 dpt i dalej każdy najmniejszy ból wywołuje u mnie > prawie panikę, i tak już chyba zostanie ...... betę odebrałam 3100 juhu! chwil > a radochy a później dalej nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:41 wow, bety macie niezłe. Czy powinna się podwajać co 48 godzin? Bo mnie już korci, żeby w poniedziałek znów zbadać. I tak jak piszecie, chwila radości a potem panika. Już zaczęłam obliczać, jaka beta powinna byc za 2-4-6 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:47 Jak tu patrze na ten wątek to chyba całkiem niezły procent ivf zakończył się ciążą! Extra To daje nadzieję, jak nie teraz to może następnym razem. Moze szkoda że tyle lat zwlekałam z tą decyzją, licząc na inne metody (laparo, stymulacje etc.) gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:41 wow, bety macie niezłe. Czy powinna się podwajać co 48 godzin? Bo mnie już korci, żeby w poniedziałek znów zbadać. I tak jak piszecie, chwila radości a potem panika. Już zaczęłam obliczać, jaka beta powinna byc za 2-4-6 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:41 Dzięki, mam nadzieję że ok, miałam podane 4 dniowe zarodki. summer_29 napisał(a): > Super Wszystko będzie bobrze U mnie w 18 dpt 3030 więc podobnie, to chyba > znaczy, że jest ok ilu dniowe zarodki miałaś podane? > > anlep123 napisał(a): > > > Hej dziewczyny, jestem już 17 dpt i dalej każdy najmniejszy ból wywołuje > u mnie > > prawie panikę, i tak już chyba zostanie ...... betę odebrałam 3100 juhu! > chwil > > a radochy a później dalej nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:52 Moje były 3 dniowe, to może stąd ta różnica. Ale mam cichą nadzieję, że skoro mamy takie podobne wyniki, to wszystko przebiega jak należy Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:15 mamuskala Gratulacje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:22 Dzięki mokasynka86 Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:16 Mamuskala, jeszcze myślę o tym L4. jak będziesz miała wybór, czy chcesz zwolnoenie ciążowe (100%) czy normalne, to przelicz sobie, co ci się bardziej opłaca. Do zwolnienia 80% wylicza się średnią z zarobków z 12 miesięcy, więc jeśli masz jakieś premie w pracy, czasami to jest korzystniejsze niż 100% "gołej" pensji. Ja tak miałam w lutym, byłam od 11.02 na zwolnieniu 80% i miałam wyższą pensję, niz moja "goła" podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:19 dzieki summer29. Premie u nas są, więc faktycznie to przeliczę. Ty będziesz do końca na zwolnieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:31 Ziobaczę, co powie lekarz, to też zależy, czy jest jeden dzidziuś czy dwa ale przez I trymestr planowałam zostać w domu, a potem, to już się zaraz zaczną upały, więc raczej zostanę do końca w domu mamuskala napisał(a): > dzieki summer29. Premie u nas są, więc faktycznie to przeliczę. Ty będziesz do > końca na zwolnieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 11:13 Hej, wszystkie wymienione przez Ciebie badania ( oprócz tych na krzepliwość) robiłam przed punkcją, no ale może trzeba jeszcze raz powtórzyć je teraz w naszym nowym STANIE. Nospę można brać, oby nie za dużo! Dzisiaj w nocy obudził mnie mocny ból - skurcz brzucha myślałam że coś się złego dzieje i już nie mogłam dalej usnąć. To jest wariactwo, taki stres że za chwilę coś się może wydarzyć i będzie po wszystkim!!! Agata 80 jest tego przykładem, niby wszystko ok, aż tu nagle brak akcji serca...straszne. Jeszcze czekam na bete, robiłam w innym laboratorium i niby wyniki miały być po2 godz. czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:30 Dziewczyny, znalazłam kalkulator do obliczenia wieku ciąży i daty porodu (w zależności od sposobu poczęcia ) www.ivf-infertility.com/calc_preg.php Po angielsku, ale biegła znajomość raczej nie jest wymagana Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:56 Anlep- u jakiego lekarza na Polnej się leczysz? I jaką masz dzienną dawkę Acard? Kurde, dlaczego w niektórych klinikach zalecają Acard a w innych nie? Ja biorę tylko luteinę, kwas foliowy (od chyba paru lat), z własnej inicjatywy witaminy i Acard 75 mg. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:12 Hej mamuskala, lecze się u dr. Pawelczyka, biorę acard w dawce 75 mg. kwasu foliowego osobno nie zapisał ale w witaminach jest go tyle co w tabletce. mamuskala napisał(a): > Anlep- u jakiego lekarza na Polnej się leczysz? I jaką masz dzienną dawkę Acard > ? Kurde, dlaczego w niektórych klinikach zalecają Acard a w innych nie? Ja bior > ę tylko luteinę, kwas foliowy (od chyba paru lat), z własnej inicjatywy witamin > y i Acard 75 mg. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:22 AGATA TRZYMAJ SIĘ KOBIETKO!!! Wszystkie jesteśmy z Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 08:07 hej anlep123-dzięki. Też próbowałam dostać się do tego lekarza, ale nie mogłam się dodzwonić. To jest prof. Leszek Pawelczyk? A czy wiesz, jak długo masz brać ten Acard? Nie wiem, jak długo tym się faszerować, boję się, że gwałtowne odstawienie może zaszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 11:49 mamuskala napisał(a): > hej anlep123-dzięki. Też próbowałam dostać się do tego lekarza, ale nie mogłam > się dodzwonić. To jest prof. Leszek Pawelczyk? > A czy wiesz, jak długo masz brać ten Acard? Nie wiem, jak długo tym się faszero > wać, boję się, że gwałtowne odstawienie może zaszkodzić Hej, tak mój lekarz to prof. Leszek Pawelczyk, niestety jest z nim utrudniony kontakt, tylko przez sms, a i tak nie zawsze odpowiada. Wizytę umawiam z dziewczyną z recepcji....ale pierwszy wolny termin to 26.03 i wtedy dopiero spokojnie z nim porozmawiam, w sms napisał że mam odstawić tylko Encorton więc Acard mam brać dalej, ale do kiedy? też nie wiem. Na wizytę kazał przyjść 2,5 tygodnia od spodziewanej @ która się nie pojawiła, czyli u mnie około 15.03 ale z braku wolnych miejsc będzie to dopiero 26. Chyba i tak w przyszłym tygodniu pojadę na Polną zrobić usg bo się muszę upewnić że jest ok! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:52 summer29- napisz, jaką masz dawkę aspiryn cardio (ile jest kwasu acetylosalicylowego w tabletce dziennie)? Wiem, że Acard biorą dziewczyny w dawce 75 mg. U mnie w klinice to nie jest praktykowane, ale przyznam, że na własną rękę biorę Acard 75 mg. Który to u Ciebie dzień po transferze? Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:09 mamuscala, ja biorę 1 tabletkę aspiryn carido dziennie, 1 tabl. powl. zawiera 100 mg kwasu acetylosalicylowego. Do tego 1 zastrzyk clexane, który działa przeciwzakrzepowo, ale nie wiem w sumie czemu to biorę. W każdym razie od dnia transferu taki zestaw, do tego Medargin 2x saszeta, to jakieś białko arginina, to piłam jeszcze przed transfetem, chyba przeciw hiperstymulacji. Dziś mam 16 dpt. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:26 dzięki summer. Mam prośbę- daj znać, jak bedziesz wiedziała, kiedy odstawić aspiryn cardio. A Ty sie leczysz w MedArt w Poznaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 11:41 jade zaraz na usg ale sie boje Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 11:53 Agatka trzymam kciuki, będzie dobrze, musi być. Ja dopiero za 3 godziny mam USG, też się boję strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 12:42 agatka - wszystkie tutaj jestesmy z toba i mocno trzymamy kciuki! Koniecznie odezwij sie po powrocie z kliniki... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 12:56 agatka, dopiero przeczytalam Twoje posty - matko, co tam sie u Ciebie dzieje? nagle 2 zarodki? brak akcji serca?! lekarz kazał czekać? ja nic z tego nie rozumiem!! wyobrazam sobie jaka jestes zestresowana i wspolczuje Ci, mam nadzieje ze dzisiajsze USG odpowie na wszystkie te pytania. Boze trzymam za Ciebie kciuki z całej siły, pewnie reszta dziewczyn też!!! daj znać jak tylko bedziesz mogła.... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 14:20 własnie wróciłam jest tylko jeden zarodek ma 5,5mm za mały i brak akcji serca mam zrobic bete i powtórzyc w sobote ale czuje ze moje malenstwo odeszło ;-(trzymam kciuki za was dziewczyny by wam sie udało..... Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 14:37 przytulam agatka... Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 14:41 wspolczuje i przytulam... Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 15:10 Agatka mocno przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 15:17 współczuję naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 15:38 Agatko, bardzo współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:16 Agatko tak mi przykro. Wiem co czujesz, bo w zeszłym roku miałam podobnie jak ty. Aż tak mnie przestraszyłaś, że dzisiaj sama wybrałam się na wizytę. U mnie wszystko ok, zarodek ma 18,7mm długości widziałam główkę, nóżki, i rączki. Serduszko bije jak dzwon. Ale chyba będę już się bała do końca. Wszystkie te osoby, które przechodzą niepłodność boją się o swoje dziecko, każdego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:25 wspólczuje ...ja dziś nadal zero objawów to 28 dc (cykle 30-33 dni) a 7dpt ...chyba piątek dla mnie będzie mało optymistyczny . Zaczynam się martwić że kolejna porażka będzie zaliczona Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 16:49 Agatka, bardzo mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:27 endopech napisała: > wspólczuje ...ja dziś nadal zero objawów to 28 dc (cykle 30-33 dni) a 7dpt . > ..chyba piątek dla mnie będzie mało optymistyczny . Zaczynam się martwić że > kolejna porażka będzie zaliczona Ja mam dziś 30 dc a cykle mam 26-27. To mój 9 dpt ale oprócz wzdętego brzucha żadnych objawów nie mam. Myślę że od tego piątku Dzień Kobiet nie będzie moim ulubionym świętem Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:31 u mnie w sobote sie wyjasni co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:40 Agatka, trzymam kciuki!!! Daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:42 agatka trzymaj się.... ściskam mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 17:58 agatka nie moge w to wszystko uwierzyć, przecież to jakis horror! wczoraj lekarz widzial 2 zarodki, dzis juz jeden? delikatnie mówiąc - dziwne.... Czy to, ze nie ma akcji serca to znaczy ze wszystko przesadzone? ze maleństwo odeszło? moze to głupie pytanie - jesli tak to przepraszam - ale nie rozumiem po co masz robic bete i na co czekac do soboty? czy jest jeszcze jakaś szansa? co powiedział lekarz? jesli to dla Ciebie zbyt trudne to nie odpisuj, zrozumiem. Mimo wszystko ja jeszcze trzymam kciuki.... i licze na cud.... Serce mi się ściska z żalu. darka, gerthrut - jak u Was? chodzi mi o samopoczucie? jakie jeszcze leki przyjmujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:25 U mnie wszystko ok. Dzisiaj byłam na badaniu i maleństwo się rozwija prawidłowo, ma 19mm i widziałam główkę, nóżki i serduszko mocno biło. Biorę 3X4 luteinę, fraxiparinę 1 zastrzyk i estrofem 3 tabletki. Ale lekarz powiedział, że estrofem i fraxiparinę powoli trzeba będzie redukować, tak samo luteinę. Do 13 marca mam jeszcze brać wszystko. 25 stycznia miałam transfer, USG wskazuje na 8 tydzień i 6 dzień, czyli prawidłowo. Ogólnie powiedział lekarz że nie ma żadnych zastrzeżeń i rozwija się tak jak powinno. Jestem taka szczęśliwa ale nadal w strachu jeszcze, chyba tak do końca już będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:56 darka bardzo sie ciesze, ze u Ciebie wszystko OK. Sytuacja agatki mnie bardzo przybiła.... Kurcze spore masz jeszcze te dawki tych hormonów. Ja w Twoim wieku ciązy juz zupelnie odstawilam estrofem, a wczesniej w 7tc bralam tylko 1 szt.dziennie. No sytuacja z luteiną to juz zupelnie inna sprawa jak wiesz.... Dzis powinnam wg lekarz odstawic, biore 2x2 na wlasną ręke, poki starczy mi tabletek. Oprócz tego tylko kwas foliowy. Zastanawiam sie nad witaminami,ale poczekam bo w przyszlym tyg.robie sobie wszystkie te startowe badania, i zobaczymy czy mam jakies niedobory czy jest ok. ps. dziwnie mnie od kilku godzin brzuch boli, jak na @, tylko tak delikatnie. Myslicie ze to rozciaganie sie macicy? Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:29 Czesc dziewczyny.... może nie jestem tu nowa bo od wielu tygodniu, codziennie, sledze Wasze wpisy, jednak pierwszy raz postanowiłam poprosić Was o pomoc. Dzis mialam transfer, pierwszy w zyciu... niestety tylko jednego 3 dniowego zarodka gdyz z 6 komorek, zaplodnily sie 2 a koniec koncow pozostal jeden prawidlowy zarodek. Widze, ze kilka z was, rowniez po punkcji aplikowalo sobie dopochwowo Lutinus... czy Wam również po jakimś czasie, ze tak powiem "wyplywaly" resztki tej tabletki? przepraszam za takie obrazowe przedstawienie sytuacji. Wystarszylam sie, gdyz dzis lekarz podczas transferu stwierdzil, ze w pochwie nie ma sladu Lutinusa a ja aplikuje sobie 3 razy dziennie od niedzieli... i jestem pewna, ze robie to dostatecznie "gleboko" w co lekarz powatpiewal... bardzo sie wystraszylam, ze od 3 dni ten Lutinus sie w ogole u mnie nie wchlanial a wiem, ze to bardzo istotne. Mam jeszcze jedno pytanie do Was... czy ktorejs z Was lekarz zalecił wspolzycie w dzien transferu? Nam lekarz polecił seks, rzekomo dostanie sie nasienia do pochwy, pomaga. Macie w tym temacie jakies doswiadczenie?? POzdrawiam i zycze wszystkim starajacym sie powodzenia... i testujacym niedlugo, cierpliwosci i spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:37 gkarolinaaaa napisał(a): > Czesc dziewczyny.... może nie jestem tu nowa bo od wielu tygodniu, codziennie, > sledze Wasze wpisy, jednak pierwszy raz postanowiłam poprosić Was o pomoc. Dzis > mialam transfer, pierwszy w zyciu... niestety tylko jednego 3 dniowego zarodka > gdyz z 6 komorek, zaplodnily sie 2 a koniec koncow pozostal jeden prawidlowy z > arodek. Widze, ze kilka z was, rowniez po punkcji aplikowalo sobie dopochwowo L > utinus... czy Wam również po jakimś czasie, ze tak powiem "wyplywaly" resztki t > ej tabletki? przepraszam za takie obrazowe przedstawienie sytuacji. Wystarszyla > m sie, gdyz dzis lekarz podczas transferu stwierdzil, ze w pochwie nie ma sladu > Lutinusa a ja aplikuje sobie 3 razy dziennie od niedzieli... i jestem pewna, z > e robie to dostatecznie "gleboko" w co lekarz powatpiewal... bardzo sie wystras > zylam, ze od 3 dni ten Lutinus sie w ogole u mnie nie wchlanial a wiem, ze to b > ardzo istotne. Mam jeszcze jedno pytanie do Was... czy ktorejs z Was lekarz zal > ecił wspolzycie w dzien transferu? Nam lekarz polecił seks, rzekomo dostanie si > e nasienia do pochwy, pomaga. Macie w tym temacie jakies doswiadczenie?? POzdra > wiam i zycze wszystkim starajacym sie powodzenia... i testujacym niedlugo, cier > pliwosci i spokoju! Nie martw się. Ja też aplikuje sobie lutinus 3x1. Mam wrażenie że tak po 6 godzinach wycieka trochę tabletki ale to chyba normalne. Tak to jest z tabletkami dopochwowymi. Jeśli można wiedzieć to w jakiej klinice się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:41 Lecze się w Poznaniu, w klinice MedArt. A czy coś Wam wiadomo na temat wspolzycia po transferze wieczorem? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:48 gkarolinaaaa napisał(a): > Lecze się w Poznaniu, w klinice MedArt. A czy coś Wam wiadomo na temat wspolzyc > ia po transferze wieczorem? Ja nic nie wiem na ten temat. Mój lekarz nic nie mówił. Ale co lekarz to metoda. A bierzesz jeszcze jakieś leki? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:11 witaj grakolinaaa.moja Klinika nie zaleca seksu przez dwa tygodnie duzo roznych rzeczy ale w dniu transferu musze przyniesc w pojemniczku ,ktore dostaje od kliniki,sperme meza,bo jest lepiej dla zarodkow ale Jak widzisz co Klinika to innacze Trzyma kciuki hej dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:14 czesc milena 83. Jak sie czujesz.dajesz Rade Trzymam mocno kciuki i przytulam Agotko za ciebie tez mocno trzymam kciumi i serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:17 A w jakim celu musisz przynieść w pojemniczku spermę męża? Co oni z nią robią?? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 21:47 Witaj gkarolinaaaa, ja leczę się w tej samej klinice co ty i przyznam, że o współżyciu nic nie mówili ale ja się leczę u Pani Doktor. Co do lutinusa to się nie przejmuj, zawsze trochę wypływa, ja nawet pisałam w tej sprawie smsa do lekarki, ale mówiła, żeby się nie przejmować. ja miewam dni, że wypływa tylko odrobina i takie kiedy dosłownie biała woda się leje (przepraszam za obrazowy opis ). Ale kiedyś brałam luteinę i znacznie gorzej ją znosiłam. Co do tego, że źle ją aplikujesz to chyba się nie da źle - w końcu jest tam aplikator, wsuwa się go do końca i już Clexane trochę boli, ale da się przeżyć życzę ci powodzenia i trzymam kciuki za sukces gkarolinaaaa napisał(a): > Lecze się w Poznaniu, w klinice MedArt. A czy coś Wam wiadomo na temat wspolzyc > ia po transferze wieczorem? Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 22:12 summer_29 napisał(a): > Witaj gkarolinaaaa, ja leczę się w tej samej klinice co ty i przyznam, że o wsp > ółżyciu nic nie mówili ale ja się leczę u Pani Doktor. Co do lutinusa to się > nie przejmuj, zawsze trochę wypływa, ja nawet pisałam w tej sprawie smsa do le > karki, ale mówiła, żeby się nie przejmować. ja miewam dni, że wypływa tylko odr > obina i takie kiedy dosłownie biała woda się leje (przepraszam za obrazowy opis > ). Ale kiedyś brałam luteinę i znacznie gorzej ją znosiłam. Co do tego, że ź > le ją aplikujesz to chyba się nie da źle - w końcu jest tam aplikator, wsuwa si > ę go do końca i już Clexane trochę boli, ale da się przeżyć życzę ci powo > dzenia i trzymam kciuki za sukces Ja również lecze się u Pani Dr tylko niestety dzis, wraz z dr Zakiem byli na szkoleniu i transfer wykonywał mi inny lekarz... Wiem, ze on przyjmuje w innym gabinecie wiec stad moze inne praktyki. Clexane rzeczywiscie troche boli ale ten bol to naprwade nic pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:45 > Nie martw się. Ja też aplikuje sobie lutinus 3x1. Mam wrażenie że tak po 6 godz > inach wycieka trochę tabletki ale to chyba normalne. Tak to jest z tabletkami d > opochwowymi. Jeśli można wiedzieć to w jakiej klinice się leczysz? Pocieszyłaś mnie z tym Lutinusem... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:51 pierwsze słyszę o seksie w dniu transferu. U nas absolutny zakaz, który niestety wciąż obowiązuje (10tc), jesli wszystko bedzie ok to za 2-3 tyg.dostaniemy zielone światlo Ja co prawda biore luteine, a nie lutinus - ale to dokladnie to samo tyle ze w innej dawce. Takie wyplywanie jest zupelnie normalne. Dont worry trzymam kciuki za powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 18:59 Ja oprocz Lutinusa 3x dziennie 1 tabl dopochwowo, pije Medargin 1-2 x dziennie, Folik x 1 dziennie 1 tabl, plus od dzisiaj Clexane 1 x dziennie domięsniowo i Aspirin Protect 100 x raz dziennie 1 tabl. Lekarz, ktory dzis robil mi transfer w zastępstwie za moja Panią Dr, powiedział, że to nie jest udowodnione, zagranicą się to praktykuje, ale ze wspolzycie "na spokojnie" a nie jak to określił "gdzieś na lampie" dobrze robi, gdyż do pochwy dostanie się nasienie, które ma dobry wpływ... nie wiem co o tym myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:24 Hej, ja też o współżyciu nic nie słyszałam. Lekarz też co prawda o nim nie wspomniał, ale zalecenia też nie było. Natomiast wypływanie Lutinusa jest normalne. Biorę luteinę i z wkładkami się nie rozstaję ale tak się zastanawiam, dlaczego niektóre dziewczyny mają tyle leków po transferze? Ja mam brać tylko luteinę. Nic poza tym. Na własną rękę wzięłam Acard. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 19:53 beta hcg dlatego czy spada i cos rosnie w poniedziałek kolejne usg ale straciłam juz nadzieje ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:43 hej gkarolina Unas Po transwerze czyli Po pol minuty dostaje méza sperme poddná Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 21:09 kamila500 napisał(a): > > hej gkarolina > Unas Po transwerze czyli Po pol minuty dostaje méza sperme poddná Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 21:34 Gkarllina tez dostaje na rozrzadzenie krwi trombo ass na lepsze zagniezdzenie Lecze sie we wiedniu tu maja troche inne zasady. Ciekawe jest,ze normalnie zakazuja a tobie zalecajá.czyli nic Jak do pracy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 22:13 No wlasnie tak sie bijemy z myslami ale chyba jednak podejmiemy ryzyko ;P Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:01 juz niemam sił płakać ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 20:04 agatko!!!!! trzymaj się!!! będzie wszystko dobrze! jeszcze nie wszystko stracone.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.03.13, 21:42 Boże agatko tak bardzo Ci współczuje.... Mialysmy transfer niemal w tym samym czasie- wiec jestem w stanie wyobrazic sobie co czujesz... teraz tylko wsparcie najblizszych i czas mogą zaleczyc Twoją ranę.... płacz kochana ile tylko starczy Ci sił, bo masz do tego pełne prawo. Zycie jest niestety niesprawiedliwe. Jedyne co nam zostalo zeby nie zwariowac to wiara, ze jeszcze wszystko sie uloży, że w końcu musi, że po tej strasznej, cholernej burzy, w końcu wyjdzie słońce. ...i tych promyków słońca życzę Ci z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:05 Ojej Agatko...to naprawde przykra sprawa...co za szkoda, ze i Ciebie musialo to spotkac. Poza tym to zgadzam sie z Agusia...po co czekac do soboty; z zasady natychmiast wykonuja bete i po dwoch dniach nastepna - to wszystko wyjasnia. Sciskam Cie mocno Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:46 niestety dzis wystapiło krwawienie i czekam albo macica sama sie oczysci lub w poniedziałek zabieg ...dzieciatko odeszło tylko dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 16:49 po jakim czasie próbowałas kolejne podejscie do transferu mam jedna snieżynke i ona mnie jeszcze trzyma przy nadzieji..... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 17:16 O rany...Agatko Teraz to najpierw musisz przejsc poronienie ...najprawdopodobniej samoistne jesli juz zaczelas krwawic. Spodziewaj sie skurczy macicy przychodzacych i odchodzacych; moze rowniez wystapic biegunka + wymioty Najlepiej zapytaj sie lekarza co zrobic by oddac zarodek do badania histo.Dobrze byloby chociaz wykluczyc bakterie jak przyczyne poronienia. Krwawienie moze sie utrzymywac do 2 tyg ale z reguly trwa ok1 tydz + plamienie. Nastepnie odczekasz 1 cykl i jesli wszystko bedzie ok to mozecie startowac. Trzymaj sie dzielnie Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 17:40 kazali mi si zgłasic jak wystapi wieksze krwawienie ....wszystko szło już tak dobrze ...... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.mysza Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 19:24 Agatka... strasznie mi przykro.. Czytałam już od dawna Twoją historię.. Sama niedawno (16 dni temu) przeżyłam to samo, tyle że nie miałam in vitro. Wiem jak to bardzo boli dlatego ściskam Cię mocno. Bądź silna. Mam nadzieję, że masz potrzebne teraz wsparcie.. Mocno trzymam za Ciebie kciuki.. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 21:57 strata dziecka boli i to bardzo tym bardziej ze widziałam jak biło jego serduszko dlaczego tak sie dzieje tyle musimy wycierpieć ,czekam na rozwój wydarzeń mam nadzieje ze obejdzie sie bez zabiegu ....ta świadomość mnie niszczy nie moge uwierzyć ze juz go niema ...trzymam kciuki za resztę dziewczyn by sie udało.. Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 10:12 80agatka napisał(a): > strata dziecka boli i to bardzo tym bardziej ze widziałam jak biło jego serdusz > ko dlaczego tak sie dzieje tyle musimy wycierpieć ,czekam na rozwój wydarzeń ma > m nadzieje ze obejdzie sie bez zabiegu ....ta świadomość mnie niszczy nie moge > uwierzyć ze juz go niema ...trzymam kciuki za resztę dziewczyn by sie udało.. 80agatka - bardzo Ci współczuje ! wiem co czujesz i jest mi bardzo przykro Wiesz ja też kiedyś zaszłam w ciążę i widziałam jak serduszko bije . W 11 tc okazało się dzidzia umarła i miałam zabieg ...to było najgorsze co mnie wżyciu spotkało więc jestem teraz myślami z Tobą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 21:59 dziękuję za wsparcie może i mi zaniedługo bedzie dane znów sie cieszyć ze szczęscia jakim jest dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.03.13, 22:23 80agatka napisał(a): > dziękuję za wsparcie może i mi zaniedługo bedzie dane znów sie cieszyć ze szczę > scia jakim jest dziecko. Na pewno będzie dane Oby nam wszystkim było dane! Ja jutro idę na betę. Ciekawe czy będę mogła spać?! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:09 agtaka - mam nadzieje, ze Twoj organizm sam sobie ze wszystkim poradzi i bedziesz mogla jak najszybciej znowu podejsc. Ja tak jak Wam pisalam od srody wieczorem zle sie czuje, boli mnie brzuch jak na @ co raczej nie jest normalne w 10tc, biore no-spe ale slabo pomaga. Oprocz tego mam biegunke - nie wiem czy to jest jakos ze soba powiazane czy nie. W kazdym razie umowilam sie dzis do lekarza, niestety do kliniki nie dam rady dzis dojechac i ide do zaufanego ginekologa blisko domu. Mam czarne mysli..... poczytam w necie o podobnych przypadkach i juz w ogole sie załamałam.... nic dobrego.... No nic niedlugo sie okaże. Staram sie nie panikować, choc juz łzy na samą mysl ze stalo sie cos zlego same lecą po policzkach. Zaciskam zęby i staram sie myslec pozytywnie - niestety nie wychodzi mi......... Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:30 agusia_mamusia napisała: > agtaka - mam nadzieje, ze Twoj organizm sam sobie ze wszystkim poradzi i bedzie > sz mogla jak najszybciej znowu podejsc. > Ja tak jak Wam pisalam od srody wieczorem zle sie czuje, boli mnie brzuch jak n > a @ co raczej nie jest normalne w 10tc, biore no-spe ale slabo pomaga. Oprocz t > ego mam biegunke - nie wiem czy to jest jakos ze soba powiazane czy nie. > W kazdym razie umowilam sie dzis do lekarza, niestety do kliniki nie dam rady d > zis dojechac i ide do zaufanego ginekologa blisko domu. Mam czarne mysli..... p > oczytam w necie o podobnych przypadkach i juz w ogole sie załamałam.... nic dob > rego.... > No nic niedlugo sie okaże. Staram sie nie panikować, choc juz łzy na samą mysl > ze stalo sie cos zlego same lecą po policzkach. Zaciskam zęby i staram sie mysl > ec pozytywnie - niestety nie wychodzi mi......... agusia_mamusia nie martw się dobrze będzie...skurcze masz bo macica musi się powiększać żeby miejsce dzidzi zrobić więc głowa do góry , na pewno wszytko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:36 agusia_mamusia, dokładnie tak jak pisze mokasynka, macica się powiększa, więc boli. Głowa do góry, będzie dobrze. Daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 13:44 trzymam mocno kciuki by było dobrze u ciebie i innych dziewczyn ,daj znać musi być dobrze ile mamy jeszcze wycierpieć w końcu musi byc dobrze ...tak sie pocieszam choc boli to bardzo staram sie trzymać ... Odpowiedz Link Zgłoś
starajacasie82 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:04 Mam pytanko odnośnie Cetrotide tzn. mam dzisiaj wieczór sobie wstrzyknąć, aby moje jajeczka nie popękały za wcześnie, ale nie dopytałam lekarza o której dokładnie. A sprawa wygląda w ten sposób, że zastrzyk dam rady zrobić albo po 17-tej, albo potem ok. 22, bo będę poza domem. Wiecie coś na ten temat, jak radzicie ? Poza tym KOBITKI z okazji naszego święta życzę Wam wszystkiego co najlepsze, przede wszystkim tego, aby w Dzień Kobiet 2014 każda z nas była już spełniona jako matka Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:10 przyznam, że tego zastrzyku nie znam, ale jeśli jest to odpowiednik ovitrelle, który ja sobie wstrzykiwałam, to godzina podania była dokładnie określona (36 godz. przed punkcją) i kazali mi tego bardzo mocno przestrzegać. Może dla pewności zadzwoń do lekarza? starajacasie82 napisała: > Mam pytanko odnośnie Cetrotide tzn. mam dzisiaj wieczór sobie wstrzyknąć, aby m > oje jajeczka nie popękały za wcześnie, ale nie dopytałam lekarza o której dokła > dnie. A sprawa wygląda w ten sposób, że zastrzyk dam rady zrobić albo po 17-te > j, albo potem ok. 22, bo będę poza domem. Wiecie coś na ten temat, jak radzicie > ? > > > Poza tym KOBITKI z okazji naszego święta życzę Wam wszystkiego co najlepsze, pr > zede wszystkim tego, aby w Dzień Kobiet 2014 każda z nas była już spełniona j > ako matka Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:20 Cetrotide to nie jest odpowiednik Ovitrelle. Ja go brałam od 6 dnia dc do końca. Lekarz kazał brać mi wszystkie zastrzyki razem, rano: Gonal, Menopur i Cetrodite. Może zadzwoń do kliniki i dowiedz się? Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:42 musicie się dziewczyny zastanowić nad tym L4... normalnego można mieć tylko 182 dni w roku czyli na 365 dni ( to się nie resetuje) a L4 na ciążę 270 dni tyle żeby zwolnienie ciążowe się zresetowało (to do osób podchodzących do kolejnych transferów) odstęp musi być 60 dni także dobrze to przeliczcie.... żeby nie było kaszany z tym 80% żeby Was nie wysłali na komisję, bo to jest sprawdzane i możecie potem mieć w ogóle odebrane świadczenie ... zwolnienie L4 na ciążę nie jest tak często weryfikowane.... a wyłudzanie pieniędzy z ZUS takim sposobem jest karalne.... w sumie zawsze można mieć farta... ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:49 Justin-75- dzieki. W sumie racja, ciążowe jest dozwolone na 270 dni. A słyszałam, że nawet ciążowe ZUS moze skontrolować, ale sądzę, że każdy po in vitro ma dość pokaźną dokumentację leczenia, więc nie powinni się czepiać. Natomiast "zwykłe" zwolnienia coraz częściej trzepią. Odpowiedz Link Zgłoś
ewita05 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 14:57 Jeżeli masz brać kilka dni z rzędu, to najlepiej bierz co dzień o godzinę wcześniej, czyli po 23 godzinach. Jeżeli dziś masz mieć pierwszy, to możesz o 22, jutro o 21, pojutrze o 20 itd. Jeżeli weźmiesz dziś o 17, to jutro o 16, pojutrze o 15 itd. Tak "zakładka" godzinna jest na wszelki wypadek, żeby zastrzyk zaczął działać, zanim przestanie z poprzedniego dnia, bo jak pojawi się luka, to może dojść do przedwczesnego piku LH i klapa, można dostać za wczesnej owulacji, a cetrotide ma jej zapobiegać. Przy tych zastrzykach trzeba bardzo rygorystycznie przestrzegać godzin brania, bo nie wiadomo jak zareaguje organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 16:59 eva, staram się szósty rok, mam 10 letnie cudo w domu z ciąży naturalnej, bez problemów... potem już były schody... histeroskopie, kilka iui, laparo, nieudana stymul do ivf, no i nieudany transf 2 świeżych zar oraz później crio ale Tobie się też kiedyś udało? masz córeczkę nie? jest z ivf? Odpowiedz Link Zgłoś
eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 20:22 my mamy takie samo "naturalne" cudo 7-letnie, poczęte w pierwszym cyklu starań, ale od 4,5 roku, od kiedy to się staramy o rodzeństwo, posucha w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 21:14 Hej Sorki że dopiero teraz pisze ale odstałam infekcji i miałam gorączkę po 40 C. Wylądowałam w szpitalu gdzie dali mi dożylnie ampiciline bo ponoć kobietą w ciąży można podawać w sytuacji zagrożenia życia. W 9 dp bhcg wyniosła 38 w 12 dp 96 szczęścia co nie miara ale tak myślę że przez ten antybiotyk , który ponoć mi ratował życie. Beta w 17 spadła do 76 jutro 18 i mam powtórzyć czy dalej spada jak tak to odstawić leki .Myślę że zrobiłam prawie wszystko ale... przed transferem (2 dni) poszłam odstresować się do kosmetyczki zrobiła mi mikrodermabrazje przy której wprowadziła mi infekcję i dostałam ogromny naciek - guz na szyi który nie leczony mógł spowodować wyciek do osierdzia i zgon . Kur.... ja wszystko zapięłam na ostatni guzik a tu takie paskudztwo w 5 dp po transferze gdzie mogło się udać a mi się zachciało odprężeń , mam takie wyrzuty sumienia.... Teraz muszę do wszystkiego podchodzić od nowa jak znajdę silę.... skąd ją brać ...następnym razem na pewno znowu lepiej się przygotuje , może nie jest mi jednak pisane być mamą ..tyle niewiadomych ... takie szczęście które trwało parę dni cudownych dni ... żal że życie we mnie mogło zostać.. Żal jaki mam do losu jest ogromny .. Dziewczyny trzymajcie się . Mi się nie udało ale większości tak więc macie szanse wiec walczcie! Powodzenia Gratulację tym którym się udało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 21:56 Czesc milen83 Jest mi b.przykro ale Po drugie udalo sie z zagniezdzenie.nie poddawaj sie kazda z nas zasuguje byc mamá.tez czasami zadaje sobie to pytanie lub co zrobilam zlego ,czego jeszcze nie zrobilam brak odp. ja dostalam Moje wyniki Immunologi.pare rzeczy nie kumam o co chodzi tyle co wyczytalam to mam boreliose w organizmie.w poniedzialek mam Termin.trz,ymam mocno kciuki MUSI SIEw koncu UDAC.pozdrawiam k. Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 08:35 Kamila 500 Hej Rozumie że w poniedziałek masz punkcję? Bolerioze czytałam że leczy się antybiotykami. Trzymam za ciebie kciuki . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.03.13, 09:21 Kamila 500 I jak ci poszło ? Trzymam za ciebie kciuki!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 10:31 baaaardzo mocno przytulam milenko!!!! musi ci się udać następnym razem!!!! teraz to infekcja, nie antybiotyk to wszystko spowodował, bo ampicylina w ciąży jest bezpieczna, a infekcja z goraczką zwłaszcza taką mogła spowodować te wczesne poronienie. trzymaj się mocnoooo, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:07 Nie udało się moje crio beta ujemna Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:16 Dziewczyny udało się. Moja beta w 11dpt 209,6 Ale się cieszę endopech, strasznie mi przykro. Myślałam że razem będziemy świętować. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:31 Bibianna gratuluję Ci serdecznie Ale się cieszę, że się udało Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:35 summer_29 napisał(a): > Bibianna gratuluję Ci serdecznie Ale się cieszę, że się udało Ja chyba bardziej Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:43 Gratuluję!!! Fajnie, że Ci się udało Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:53 bibianna - GRATULACJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:01 serena75 napisała: > bibianna - GRATULACJE!!! Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:33 Endopech, bardzo mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:36 endopech napisała: > Nie udało się moje crio beta ujemna endopech przykro mi ściskam mocno ....zobaczysz kiedyś nam wszystkim się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:42 Przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:51 endo - przytulam mocno! Trzymaj się, Kochana... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 19:34 endopech, bardzo wspolczuje, przytulam i duzo siły życze. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:28 Dziewczyny z jaką częstotliwością teraz mam robić betę żeby kontrolować przyrost?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 16:45 bibianna81 napisał(a): > Dziewczyny z jaką częstotliwością teraz mam robić betę żeby kontrolować przyros > t?? Mi lekarz powiedział, ze nie trzeba już robić bety, ale wie, że i tak ją zrobię. Więc planuję we wtorek zrobić. Kiedy masz wizytę u lekarza? Ja dopiero 22.03, padnę do tego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:07 mamuskala napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > Dziewczyny z jaką częstotliwością teraz mam robić betę żeby kontrolować p > rzyros > > t?? > Mi lekarz powiedział, ze nie trzeba już robić bety, ale wie, że i tak ją zrobię > . Więc planuję we wtorek zrobić. > Kiedy masz wizytę u lekarza? Ja dopiero 22.03, padnę do tego czasu. Ja teraz będę chodziła do ginekologa w moim mieście ponieważ do kliniki do Białegostoku mam daleko. Planuję iść do ginekologa w poniedziałek. Pan prof który przeprowadzał całą procedurę in vitro jest troszkę małomówny i jak do niego zadzwoniłam z dobrą nowiną to oczywiście pogratulował ale za wiele mi nie poradził. A się trochę zmartwiłam ponieważ choruję na niedoczynność tarczycy i dziś też zrobiłam TSH i wyszło podwyższone znacznie. Nic mi nie doradził czy mam zwiększyć dawkę leku czy co!! Poza tym spytałam się go jak długo mam brać jeszcze Lutinus a on że dopóki mam to mam brać (kończy mi się w środę). Hmm... trochę mnie dziwi to jego zalecenie. Jak tu czytam to Wy dziewczyny bierzecie niedość że większą dawkę to napewno znacznie dłużej. No nic mam nadzieję że ginekolog mi więcej powie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:18 Kurczę, ten mój lekarz też nieco małomówny, tzn, jeśli nie zapytam, to sam nie powie. Trochę wkurza mnie takie podejście. Ale z drugiej strony też nie chciałabym, zeby lekarz się trząsł, bo wzbudziłby większy niepokój. Niemniej, więcej informacji ze strony lekarza by się przydało. Bibianna- a Ty bierzesz aspirynę? dopytuję dziewczyn, bo w niektórych klinikach to praktykują. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:34 mamuskala napisał(a): > Kurczę, ten mój lekarz też nieco małomówny, tzn, jeśli nie zapytam, to sam nie > powie. Trochę wkurza mnie takie podejście. Ale z drugiej strony też nie chciała > bym, zeby lekarz się trząsł, bo wzbudziłby większy niepokój. Niemniej, więcej i > nformacji ze strony lekarza by się przydało. > Bibianna- a Ty bierzesz aspirynę? dopytuję dziewczyn, bo w niektórych klinikach > to praktykują. Biorę tylko lutinus nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:42 Ja też tylko luteinę. Z własnej inicjatywy oczywiście kwas foliowy i witaminy. I Acard. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 17:46 mamuskala napisał(a): > Ja też tylko luteinę. Z własnej inicjatywy oczywiście kwas foliowy i witaminy. > I Acard. Zapomniałam o witaminach. Biorę fembion natal. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 19:48 na poczatku dziekuje za wsparcie i slowa uspokojenia, dla mnie bardzo ważne. U lekarza mialam zrobione na poczatek USG i sekundy,które trwały wiecznosc,czekanie, obserwowanie mimiki twarzy lekarza i w koncu upragnione słowa: jest tętno, serducho bije jak dzwon. A ja co? a ja w płacz, puscily mi wszystkie nerwy, lekarz nie wiedzial czy kontynuowac usg czy mnie uspokajać - probowal po trochu robic jedno i drugie Moja kochana fasolka ma juz ponad 3cm i nie widac zadnych nieprawidlowosci. Skonczylam 10 tydzien, zaczynam 11tc. Lekarz wlaczyl pozniej 3D i widzialam jak malenstwo macha raczkami, rusza sie - i jak tu nie płakać? ze szczescia.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 19:55 jesli chodzi stricte i te bole brzucha to nie jest to normalny ból i nie powinien wystepowac w takiej formie jak u mnie - czyli dlugotrwale, obejmujący cale podbrzusze i wyraznie skurczowy. Dostalam 2 leki rozkurczowe i mam je brac 3x1, na razie przez 2 tyg. a pozniej zobaczymy. W zwiazku z ta cala sytuacja przepisal mi tez luteine, niewielka dawka 2x2, czyli tak jak bralam Jakby mimo brania leków zaczal mnie bolec brzuch - natychmiast jechac do szpitala. i tyle Na razie jestem baaaardzo szczesliwa, ze jest OK, a widok machającyh raczek - bezcenny. Jezu kiedy my w końcu "bedziemy spać spokojnie"??? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 22:05 gratuluję trzymam kciuki za wasze dzieciaczki... gratuluje tym dziewczyną co sie udało i przykro mi tym co sie nie powiodło ale musi wkońcu być dobrze..... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 19:59 bibianna81 - gratuluje!! oby Twoja ciaza byla bezproblemowa!!! dziwne ze nie kazali Ci powtarzac bety przeciez powinno sie skontrolowac czy rośnie prawidlowo? no ale co lekarz - to inna filozofia. Ja bym powtorzyla po 48h, dla wlasnego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 20:52 Endopech - ile mrozaczków masz jeszcze? przytulam, wiem, co czujesz bidulko zobaczysz, następnym razem nam się uda. Musi! miałaś w koncu scratching robiony teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 18:32 dzięki boskajola ...miałam robiony scratching...i jak widać nie pomógł ...został mi ostatni mrozaczek blastocysta 4AA z 6 doby podobno leniwa była i powoli się rozwijała jak była świeżynką...ale to może ona jest tą wyczekiwaną jedyną córcią/synkiem ech. tym razem będę podchodzić na cyklu sztucznym w poniedziałek jadę na zastrzyk z decapeptylu na wyciszenie ...o ile dostanę @ . Nie wiem o co chodzi z tym cyklem sztucznym jak to się odbywa ...Ty wiesz ? Więc może jeszcze w marcu będę mieć kolejny transfer ...w najczarniejszych scenariuszach c.d pod koniec roku ! bo muszę odpocząć od tych lekarstw chociaż przy endo nie ma co czekać ale psychiczne jestem padnięta i chyba są mi potrzebne wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 18:46 Boska...a ty masz jeszcze mrozaczki ?? będzie podchodzić jeszcze ...czy na razie odpoczywasz, bo to jest wskazane mam nadzieje że w końcu nam się uda ! Ja myślę nad zmianą kliniki ...tzn może dr miły super ale moja psychika mówi mi że jak nie nie wyjdzie to crio, to trzeba zmian otoczenia, miasta, ludzi ! ale nadzieje mam ogromne że jednak wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 15:02 Endopech - ja chyba odpocznę teraz parę miesięcy. moze pójdę na zabieg udrożnienia jajowodu (jeden niedrożny mam), żeby zwiększyć szanse na naturalną ciążę. Z moich 7 zarodków, zostały mi tylko dwa i wiesz tak boję się podchodzić teraz, bo jak się nie uda, to już zostanie kolejny pełny program, a tak to jest jakaś nadzieja jeszcze/ Psychicznie też u mnie średnio, zwłaszcza, ze co chwila dowiaduję się o ciążach koleżanek.... zajmuję się innymi rzeczami, trzeba odnaleźć sens życia, bo przecież przed tymi staraniami też się coś działo i było fajnie o sztucznym cyklu niestety nie wiem nic, ale widziałam, ze Alicja napisała co nie co. Trzymam kciuki za Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 06:43 agusia_mamusia napisała: > bibianna81 - gratuluje!! oby Twoja ciaza byla bezproblemowa!!! > dziwne ze nie kazali Ci powtarzac bety przeciez powinno sie skontrolowac czy ro > śnie prawidlowo? > no ale co lekarz - to inna filozofia. Ja bym powtorzyla po 48h, dla wlasnego sp > okoju. Dziwne dlatego w poniedziałek zamierzam powtórzyć. Dla pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 10:22 Bibianna81- daj znać, jak będziesz po ponownym badaniu bety. Ja chyba pójdę w okolicach czwartku. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 11:14 mamuskala napisał(a): > Bibianna81- daj znać, jak będziesz po ponownym badaniu bety. Ja chyba pójdę w o > kolicach czwartku. Dam znać na pewno. JA chce iść w poniedziałek dla pewności no i żeby wziąć wynik ze sobą na wizytę do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 18:33 Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 18:50 Dziewczyny- dziś mam 12 dpt, wczoraj beta była 347. Ale co mnie niepokoi to pobolewanie brzucha jak na @, od dwóch - trzech dni. Około tego terminu powinnam dostać @. Wcześniej, jakieś 5-6 dni temu miałam też pobolewanie, ale to było raczej ciągnięcie w podbrzuszu. Dzwoniłam wczoraj do lekarza, stwierdził, żeby leżeć i brać no-spę. Czy któraś z Was też tak miała? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 20:49 mamuskala - dla mnie dzisiaj jest 10 dpt (i 16 dpo - w normalnym cyklu 2 dni temu powinnam była dostać okres), właściwie od 6 dpt odczuwam takie ciągnięcie/pobolewanie/skurcze w dole brzucha. Dużo leżę i mam wrażenie, że to pomaga - czuję się wtedy taka rozluźniona, zwłaszcza tam, na dole. Generalnie, to nie jest tak, że boli mnie cały czas, ale czuję coś jakby ciśnienie w okolicach pęcherza, troszkę to przypomina mi ucisk, jak przy zapaleniu pęcherza. Raz czy dwa razy na dobę czuję mocniejszy ból, coś jakby skurcz, ale nie do końca; wtedy biorę no-spę i przechodzi. To, że odczuwam takie pobolewania, biorę za dobry znak. Wszystko przecież się zmienia, macica rośnie... przyznam się, że dzisiaj rano jakoś tak nic nie czułam, i aż troszkę się wystraszyłam. W środę będę rozmawiać z moją gin, też ją o to podpytam. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 20:26 Hey Endopech, Przykro mi, ze kolejna proba sie nie powiodla Jesli chodzi o nastepne crio to cykl sztuczny oznacza chyba, ze bedziesz przyjmowala estrofem od 2go dc tak zeby nie pojawil sie pecherzyk. Przy estrofemie endo powinno ladnie urosnac. Ja ostatnio podchodzilam do dwoch crio wlasnie na estrofemie. Blastocysta 4AA- to bardzo ladna!!! U mnie po rozmrozeniu z 4BB mrozaczki spadly do 2AA, 2AB i 1BB takze moze dlatego sie nie udalo Na pocieszenie powiem Ci, ze podczas ostatniej wizyty w klinice rozmawialam z dziewczyna, ktora przeszla dwa pelne programy ivf i nic - a teraz jest w ciazy naturalnej. Cuda sie zdarzaja!!! Tego zycze sobie, Tobie i wszystkim staraczkom... Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.03.13, 22:03 alicja po jakim czasie po poronieniu podchodziłas znów ja mam jeszcze tylko jedna snieżynkę blastusia też sie boje tego całego rozmrożęnia by sie udało .... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 10:12 Agatko, Lek zalecila odczekac 1 cykl...w kolejnym juz podchodzilam do crio Co u Ciebie? Mam nadzieje, ze najgorsze masz juz za soba... Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 13:53 własnie przechodzę ten cay dramat w domu wczoraj był najgorszy dzień skurcze ból itd jutro ide do szpitala na usg co tam sie dzieje bo niechce zabiegu i lekarze tez mowia by lepiej samemu poronić alez to jest przykre....jak było u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 14:00 @80agatka Rozumiem Cię, przechodziłam przez to samo. Lekarka prowadząca powiedziała mi, że lepiej samemu poronić, drugi lekarz powiedział że lepszy jest zabieg, bo jest pewność że wszystko się oczyści. Ja bardzo bałam się przeżywać to w domu, więc posłuchalam tej drugiej opinii. Zabieg był dla mnie naprawdę "w porządku" jeśli w ogóle można tak mówić. Zostałam znieczulona i wszystko działo się poza mną - najpierw podano mi środki poronne, potem normalny zabieg. Nie wiem jak Ty to czujesz, ale kiedy ja dowiedziałam się że ciążą obumarła (tak naprawdę czułam to już od kilku dni) to chciałam jak najszybciej mieć to za sobą, zakończyć ten etap, oczyścić się. Ściskam Cię mocno*** Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 14:19 strasznie mnie to męczy ale mi wszyscy mówią że lepiej dla mnie jak to mój organizm sam sie oczysci jutro ide do szpitala i tam zobaczę co dalej też chcę mieć ten etap już za sobą myśleć o nowym podejsciu po moją snieżynke ...teraz zeby zabić czas chce wrócić do sportu i pracy by nie myśleć mam nadzieję że w kwietniu będę mogła podejść i że tym razem będzie już ok ...... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 10:24 alicja z tego co wiem do w 1dc mam brać zastrzyk z decapeptylu czy coś ?? na wyciszenie przysadki czy też tak miałyście? a potem to nie wiem ...narazie czekam na @ i w 1dc mam zgłosić się na zastrzyk Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 10:09 Hej Dziewczyny, mam pytanie, kiedy najwcześniej widać coś na USG? Ja się w sobotę trochę wystraszyłam, bo coś mnie brzuch bolał, zadzwoniłam do lekarza i powiedział, że może mnie obejrzeć we wtorek. to będzie 26 dzień od zapłodnienia i 23 dpt. teraz się zastanawiam, czy jest sens iść na to badanie, bo ból ustąpił wraz z zaparciem, które mnie męczyło: ) do mojej Pani doktor mam iść tydzień później, czyli 19.03, a ten lekarz teraz ją zastępuje, bo jest za granicą. myślicie, że jest sens iść w ten wtorek do lekarza? będzie coś już widać? kiedy wy miałyście pierwsze usg i czy takie częste usg nie szkodzą maleństwu? dzięki za rady Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 10:57 summer_29 napisał(a): > Hej Dziewczyny, mam pytanie, kiedy najwcześniej widać coś na USG? Ja się w sobo > tę trochę wystraszyłam, bo coś mnie brzuch bolał, zadzwoniłam do lekarza i powi > edział, że może mnie obejrzeć we wtorek. to będzie 26 dzień od zapłodnienia i 2 > 3 dpt. teraz się zastanawiam, czy jest sens iść na to badanie, bo ból ustąpił w > raz z zaparciem, które mnie męczyło: > ) do mojej Pani doktor mam iść tydzień później, czyli 19.03, a ten lekarz teraz > ją zastępuje, bo jest za granicą. myślicie, że jest sens iść w ten wtorek do l > ekarza? będzie coś już widać? kiedy wy miałyście pierwsze usg i czy takie częst > e usg nie szkodzą maleństwu? dzięki za rady Mi lekarz powiedział że na usg mam iść za 2 i pół tygodnia. Więc to tak mniej więcej będzie około 30 dpt. Ale możliwe że wcześniej już też będzie coś widać. Ciężko mi powiedzieć bo to mój "pierwszy raz" Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 11:14 Mi lekarz kazał przyjść ok. 27-28 dpt. Summer i bibianna- macie bóle podbrzusza? Ja jutro chyba pójdę do lekarza, niepokoją mnie trochę (innego, w moim mieście, bo do kliniki mam 100 km). Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 13:54 mamuskala napisał(a): > Mi lekarz kazał przyjść ok. 27-28 dpt. Summer i bibianna- macie bóle podbrzusza > ? Ja jutro chyba pójdę do lekarza, niepokoją mnie trochę (innego, w moim mieści > e, bo do kliniki mam 100 km). Nie ukrywam że czasami czuję ból jak na @ ale nie ciągłe tylko takie chwilowe. Mam nadzieję że to nic złego. Jutro będę u lekarza to się zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 11:20 oczywiscie, ze USG nie szkodzi maluszkowi. Spokojna głowa Mi Pani doktor powiedziala ze najwczesniej cos widac jak beta jest min. 1500. U mnie przy 1700 byl widoczny malutki pecherzyk. Trzymam kciuki zeby wszystko bylo OK. Ja w tym okresie mialam jakies kretyńskie mega lęki o ciazy pozamacicznej. Ale ja chyba mam tendencje do schizowania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 11:40 Hey dziewczyny, Ja mialam pierwsze usg w 24d po pick upie i juz bylo widac pecherzyk 0,5 mm na razie bez zarodka ale z cialkiem zoltym. Endopech- niestety nigdy nie slyszalam o decapeptylu takze nie mam pojecia Pozdrawiam Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
piniapinia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 11:53 Czesc Dziewczyny! Mialam druga weryfikacje w 6dpt i beta wyszla 100! Nie moge w to uwierzyc i boje sie ze to jakas pomylka... Kolejna weryfikacja we wtorek. Po tylu porazkach nie wierze ze moglo sie udac. Martwie sie tez bo w nocy mam silne bole podbrzusza. W dzien jest wszystko ok poza czestym sikaniem ale te nocne bole... O co chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 14:14 Piniapinia i pozostale dziewczyny, ktore ostatnio zaciazyly, a jest tu Was troche- GRATULACJE!!! Agatko, u mnie bylo podobnie...ciaza zatrzymala sie na etapie 7t3d ale dowiedzialam sie o tym w 9tc. Nastepnie, odstawilam leki i dopiero po tygodniu zaczelam krwawic(poronienie samoistne) Skurcze, biegunka i wymiotyPo trzech dniach usg i po tyg jeszcze jedno zeby potwierdzic, ze macica sie oczyscila. Straszne doswiadczenie Sciskam i pozdrawiam Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 18:59 alicja a jak wygląda transfer ze snieżynek jakie leki brałaś itd... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 19:31 Hey Agatka, Tak jak wczesniej pisalam, estrofem od 2dc czyli cykl sztuczny pozniej luteina na pare dni przed transferem i po+estrofem az do testu. Powodzenia Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 23:14 Hej Alicja i dziewczyny, które podchodziły na cyklu sztucznym do crio , a nie miałście w 1dc zastrzyku na wyciszenie jajnika np decapeptyl depot bo ja owy mam mieć ? od tego mam zacząć cykl crio ...pytam się bo nie mogę nic na ten temat znaleźć w necie ...a chciałabym wiedzieć o co chodzi z tym ...he he czuje wtedy kontrolę nad tym co się dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_pelargonia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.03.13, 23:40 Czesc endopech,podcztuje od dawna,ale dopiero teraz dolaczam. Ja podchodzilam do crio na cyklu sztucznym.Najpierw 2 tyg zastrzykow na wyciszenie,zeby endo bylo cienkie I nie nastapila owulka.Potem usg,ktore potwierdzilo wyciszenie,kontynuacja zastrzykow,ale I plastry estrogenowe na endo,potem progesteron I zero zastrzykow, ale CV iagle plastry I transfer.Pro transverse kontynuacja plastrow I progesteronu .Tak to u mine wygladalo.Mam nadzieje,ze choc troche pomoglam.Lecze sie w Angli. Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 10:16 dzięk rozjaśniłaś mi umysł to ja chyba będę mieć podobnie bo ten zastrzyk na wyciszenie działa na przysadkę ok 30 dni ...i pewnie będe mieć te estrogeny na endometrium a potem progesteron. A jaki był u ciebie wynik crio ? to mój ostatni mrozaczek "złoty" ...narazie czekam na @ dzis mój 33 dc i nic się nie dzieje, a progesteron i encorton odstawiłam w sobotę po ujemnej becie z crio. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 14:26 Cholercia dziś (14dpt) zrobiłam drugi raz betę. Stres taki sam jak przy pierwszej (11dpt). Masakra. Jeszcze około godzinki i będę wiedziała!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 14:34 bibianna81 napisał(a): > Cholercia dziś (14dpt) zrobiłam drugi raz betę. Stres taki sam jak przy pierwsz > ej (11dpt). Masakra. Jeszcze około godzinki i będę wiedziała!!!!!! Ja zrobię w czwartek. Daj znać, jak bedziesz znała wynik. Ech, te stresy... Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_pelargonia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 19:36 Na to pytanie odpowiem ci mam nadzieje za 7 m-cy. Zaskoczyl nasz najbrzydszy I ostatni mrozak.Embriolog mu dawal marne szanse. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 16:56 hej kiedy bedziesz podchodziła crio,ja mam nadzieje ze uda mi sie podejsc w kwietniu ze zregeneruje siły też mam jedna snieżynkę .... Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 09:45 Hej dziewczyny, w którym tygodniu ciąży lekarz odstawił wam całkowicie progesteron? ja jestem w 5tc i ciągle biore 300 mg na dobe, 2x lutinus i 2x podjęzykowo luteine. Nie mieszkam w Polsce i nie wiem czy bede musiała lecieć znowu do Wawy żeby dostać recepty. Lutinus mam zapas do 24go, i bardzo dużo luteiny. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 16:20 Mam wynik. Beta urosła od piątku o prawie 100 procent. Dziś wynosi 599,7 Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 16:22 bibianna: Gratulacje... tak trzymaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 16:32 bibianna - cu-dow-nie! Ja czekam na mój wynik... zawsze mi w laboratorium mówią, że "ech, beta hcg, to trzeba długo czekać" i rzeczywiście, w internecie pojawia się dopiero po 20:00... A tu nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 17:21 mam pytanie do Was: mam zamrożone 5d zarodki... jak myślicie w którym dc może odbyć się transfer???? bo nie wiem czy się wyrobię w tym cyklu.... bo trochę mi się spóźnia miesiączka....a najwcześniej chciałabym podejść w Wielką Sobotę a to jeszcze 20 dni.... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 17:29 justin-75 napisał(a): > mam pytanie do Was: mam zamrożone 5d zarodki... jak myślicie w którym dc może o > dbyć się transfer???? bo nie wiem czy się wyrobię w tym cyklu.... bo trochę mi > się spóźnia miesiączka....a najwcześniej chciałabym podejść w Wielką Sobotę a t > o jeszcze 20 dni.... ja też miałam podany zarodek 5 dniowy w 21 dc. Oczywiście po wcześniejszej stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 17:39 justin - myślę, że wszystko zależy od terminu Twojej owulacji w tym cyklu. Kriotransfer powinien odbyć się 5 dni po niej (tak to było w moim przypadku, aby jak najlepiej zgrać zarodki z endo, ale u mnie obyło się bez stymulacji hormonalnej). Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.03.13, 17:45 Kochane, jakoś super-szybko otrzymałam tym razem wyniki bety - wzrosła do 550,8 mIU/ml (12 dpt). Uffff.... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 09:29 Gratulacje . Ja w piątek zaczęłam 9 tydzień ciąży, jutro idę na badanie usg. Mam nadzieję że będzie wszytko dobrze, będę miała założoną kartę ciąży. A w piątek zacznę już 10 tydzień. W zeszłym tygodniu widziałam już ruszającego się małego człowieczka. Jestem ciekawa jutrzejszego USG . Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 11:30 Wczoraj byłam u ginekologa. Zapytałam się o te bóle jak na @. Powiedział że to normalne bo macica się rozciąga. Druga sprawa to że mi zamienił Lutinus na Duphaston 3x1. Od czwartku na niego przechodzę. Co myślicie o tej zmianie? Mam nadzieję że się nic złego przez to nie stanie!! Dał mi jeszcze listę badań do zrobienia. Sporo tego jest ale co tam dam radę No i planuję się zapisać na 26.03 znów na wizytę. Mam nadzieję że już wtedy usłyszę serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 11:41 Hej bibianna, ja biorę Duphaston 3x1 od dnia transferu, Lutinusu nigdy nie brałam ale co klinika to inne leki, a poza tym lekarz chyba wie co robi..też mam wizytę 26.03 i też mam nadzieję usłyszeć serduszko, bo będzie to mój 35 dpt. bibianna81 napisał(a): > Wczoraj byłam u ginekologa. Zapytałam się o te bóle jak na @. Powiedział że to > normalne bo macica się rozciąga. Druga sprawa to że mi zamienił Lutinus na Duph > aston 3x1. Od czwartku na niego przechodzę. Co myślicie o tej zmianie? Mam nadz > ieję że się nic złego przez to nie stanie!! Dał mi jeszcze listę badań do zrobi > enia. Sporo tego jest ale co tam dam radę > No i planuję się zapisać na 26.03 znów na wizytę. Mam nadzieję że już wtedy usł > yszę serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 11:48 bibianna81 napisał(a): > Wczoraj byłam u ginekologa. Zapytałam się o te bóle jak na @. Powiedział że to > normalne bo macica się rozciąga. Druga sprawa to że mi zamienił Lutinus na Duph > aston 3x1. Od czwartku na niego przechodzę. Co myślicie o tej zmianie? Mam nadz > ieję że się nic złego przez to nie stanie!! Dał mi jeszcze listę badań do zrobi > enia. Sporo tego jest ale co tam dam radę Hej bibianna81, z Duphastonem nie doradzę, biorę Luteinę (łącznie 8 tabl. dziennie, dopochwowo). Ja w piątek się wybieram do lekarza, okazało się, że mój prawy jajnik po stymulacji się nie zmniejszył i jest dużawy. Cholera, i przez to pewnie brzuch mam wciąż lekko powiekszony. Jesli to nie problem, napisz jakie badania zlecił Ci lekarz? Dzięki > No i planuję się zapisać na 26.03 znów na wizytę. Mam nadzieję że już wtedy usł > yszę serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 11:50 bibianna81 napisał(a): > No i planuję się zapisać na 26.03 znów na wizytę. Mam nadzieję że już wtedy usł > yszę serduszko Ja jestem zapisana na 25.03. I kolejny strach przed tą wizytą, ech. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 12:24 mamuskala napisał(a): > bibianna81 napisał(a): > > > No i planuję się zapisać na 26.03 znów na wizytę. Mam nadzieję że już wte > dy usł > > yszę serduszko > Ja jestem zapisana na 25.03. I kolejny strach przed tą wizytą, ech. Dokładnie wciąż ten wstrętny strach. A betę kiedy robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 13:05 Betę zrobię w czwartek. I znów się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 14:04 mamuskala napisał(a): > Betę zrobię w czwartek. I znów się boję... Jestem w stanie to zrozumieć. Ale zobaczysz będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.03.13, 14:05 Niestety strach nie mija tak szybko, ja już jestem w 9 tygodniu ciąży prawie na początku 10, po 3 USG, które są w porządku a i tak się ciągle boję. Myślę, że dopiero po porodzie strach minie, a byłam pewna, że jak zobaczę zarodek i serduszko to już przestanę się tak bać. Najgorszy jest tutaj czas, który na samym początku tak wolno leci. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 18:01 darka ja mam tak samo, to juz 11tc i przy kazdej wizycie kiedy zaczyna sie USG ja chyba przestaje oddychac i pytam wszystko ok? jest tetno? lekarz sie smieje ze mnie... dzis mialam wlasnie wizyte kontrolna, wszystko jest OK. Maly czlowieczek ma juz 3,8 cm! jest bardzo ruchwily, pewnie bedzie mi dawal kopniaki, no ale jeszcze chwilke musi podrosnąć Leki mam wszystkie odstawione, biore tylko kwas foliowy i jakby bolal brzuch - to doraznie cos rozkurczowego. Zapisalam sie za 2 tyg.na badania prenatalne, test Pappa. Udalo mi sie na NFZ wyjęczałam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 19:22 gratuluję ..... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 22:01 dzięki agatka, baaaardzo mi przykro, ze nie mozemy sobie pogratulowac wzjamnie... tak czy inaczej, śledze twoje wątki i trzymam kciuk za Ciebiei!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 11:49 hej u mnie nie obeszło sie bez zabiegu dochodzę do siebie ...mam nadzieję ze w kwietniu bede mogła podejsc ponownie po moja snieżynke......gratuluje wszystkim dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 15:03 Kochane, dzisiaj 14 dpt i beta ponad 1000 mIU/ml - oficjalnie potwierdzona przez moją gin. Kolejne uff... Pierwsze usg będę miała ok. 26 marca - jeszcze to ustalam z moim nowym lekarzem w Invimedzie w Wwie (moja gin wyjeżdża niestety z PL, kończy pracę w tym tygodniu). Buziaki dla wszystkich! I niech ta wiosna wreszcie do nas zawita... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 20:19 serena- Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.03.13, 21:40 hej aleksandra - zmieniłam na dr Rokickiego, 25.03 mam pierwszą wizytę, ale duża szansa, że zostanę u niego aż do końca... napiszę więcej po tym pierwszym spotkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 06:03 ja tez chodze do Rokickiego, facet jest bardzo malomówny, wypytuj się o wszystko co Cie interesuje, wizyta tez raczej dlugo nie będzie trwała Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 06:57 Cholera, nie mogę ostatnio spać. Budzę się skoro świt i czuwam Czyżby Maluch był skowronkiem? Dziś jadę na betę, strach taki sam, jak pierwsze badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 09:20 mamuskala napisał(a): > Cholera, nie mogę ostatnio spać. Budzę się skoro świt i czuwam Czyżby Maluc > h był skowronkiem? Dziś jadę na betę, strach taki sam, jak pierwsze badanie > . mamuskala daj znać jaki wynik bety. Trzymam kciuki. Choć wiem ża na pewno będzie bobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 13:21 bibianna81 napisał(a): > mamuskala napisał(a): > > > Cholera, nie mogę ostatnio spać. Budzę się skoro świt i czuwam Czyżby > Maluc > > h był skowronkiem? Dziś jadę na betę, strach taki sam, jak pierwsze b > adanie > > . > mamuskala daj znać jaki wynik bety. Trzymam kciuki. Choć wiem ża na pewno będzi > e bobrze No i odebrałam wynik. Jest 17 dpt - 5 144 mIU/ml. Jutro idę do gina, mój jajnik jest powiększony, 9.5 cm x 7.5 cm. Efekt hiperstymulacji, ciekawe, czy da się coś z tym zrobić. Dlatego mnie pobolewa brzuch i od dnia transferu jest powiększony. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 15:02 cześć dziewczyny! ostatnie 3 dni ledwo przeżyłam! dopadł mnie straszliwy ból żołądka, który trwa cały praktycznie czas, choć już dziś jest lepiej. Wczoraj do tego straszne nudności nic przełknąć nie mogłam. Schudłam w 2 dni 1,5 kilo. Lekasz mówi, że tak się czasem zdarza, że to burza hormonów. mam nadzieję, że ma rację i nic złego nie dzieje się z kruszynką. czy któraś z was miała takie bóle żołądka? mi drobne problemy towarzyszyły już od dnia transferu ale teraz to już jest szok! ale lekarz mnie zbadał w poniedziałek, brzuch mi obmacał, zrobił usg i powiedział, że jest dobrze, więc mam nadzieję, że to taka moja ciążowa dolegliwość, która minie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 16:27 summer_29 napisał(a): > cześć dziewczyny! ostatnie 3 dni ledwo przeżyłam! dopadł mnie straszliwy ból żo > łądka, który trwa cały praktycznie czas, choć już dziś jest lepiej. Wczoraj do > tego straszne nudności nic przełknąć nie mogłam. Schudłam w 2 dni 1,5 kilo. Lek > asz mówi, że tak się czasem zdarza, że to burza hormonów. mam nadzieję, że ma > rację i nic złego nie dzieje się z kruszynką. czy któraś z was miała takie bóle > żołądka? mi drobne problemy towarzyszyły już od dnia transferu ale teraz to ju > ż jest szok! ale lekarz mnie zbadał w poniedziałek, brzuch mi obmacał, zrobił u > sg i powiedział, że jest dobrze, więc mam nadzieję, że to taka moja ciążowa dol > egliwość, która minie. Hej summer, najważniejsze, ze widział Cię lekarz i powiedział, że jest ok. Mnie żołądek nie boli, z podbrzuszem mam problem i jutro jadę do lekarza z kliniki. Mam przestymulowane jajniki, non stop mam uczucie pełności, jak cokolwiek zjem, to czuję, jakbym miała pęknąć. A jeść trzeba. Najgorzej jest wieczorem, brzuch jest obolały i wydęty. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.03.13, 18:32 Dziewczyny, obliczyłam, że beta podwaja mi się co 37 godzin. To dobrze? Jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 09:46 dziewczyny masz do was pytanko ...w ubiegły pt testowałam , niestety porażka bhcg ujemna to był mój 30 dc (9dpt)więc odstawiłam duphaston ale do tej pory nie dostałam miesiączki a powinna być w poniedziałek, to było crio na cyklu naturalnym...możecie mi coś doradzić ? bo brzuch mnie nie boli, właściwie nic mi nie dolega...powtórzyłam test domowy ale też ujemny..czemu tak mi się wydłużył cykl ?? martwię się bo jeszcze takich rewolucji nie miałam nawet podczas programu ivf ...dziś 37dc i nic nie zapowiada @ Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 13:03 nie mam pojecia dlczego tak wydluzyl ci sie cykl..... mysle, ze na Twoim miejscu odwiedzilabym lekarza, moze da Ci jakies leki na wywolanie, zobaczy co sie tam dzieje w srodku. A jak masz jeszcze troche cierpliwosci to poczekaj kilka dni, moze jednak @ samo przyjdzie. endopech napisała: > dziewczyny masz do was pytanko ...w ubiegły pt testowałam , niestety porażka bh > cg ujemna to był mój 30 dc (9dpt)więc odstawiłam duphaston ale do tej pory nie > dostałam miesiączki a powinna być w poniedziałek, to było crio na cyklu natura > lnym...możecie mi coś doradzić ? bo brzuch mnie nie boli, właściwie nic mi nie > dolega...powtórzyłam test domowy ale też ujemny..czemu tak mi się wydłużył cykl > ?? martwię się bo jeszcze takich rewolucji nie miałam nawet podczas programu i > vf ...dziś 37dc i nic nie zapowiada @ Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 15:02 Hej Ja też mam taki problem , ale podchodziłam do crio na cyklu z estrofenem i miesiączki jak nie ma tak nie ma . Chyba musimy być cierpliwe. Jak nie przyjdzie do tygodnia napisze do mojego lekarza.Przykro mi że beta ci nie wzrosła niestety mi też się nie udało , ja miałam w 12 dpt 96 a w 17dpt 77 i klapa. Masz już jakiś nowy plan działania? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 18:16 Hej no to czekamy... w sumie to 7 dni po odstawieniu lekarstw więc może przyjdzie ...bo na wywołanie to chyba bierze się progesteron a potem ma się z odstawienia @ ! Czy mam plan? ...mam chce podejść w nowym cyklu do crio, tym razem na cyklu farmakologicznym mam ostatnią blastocyste z tego programu. Ja już pisałam do lekarza , kazał powtórzyć test ...no ale nie chce być inaczej ujemny ... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 21:45 a kiedy bedziesz podchodzic ,ja zamierzam w kwietniu ,przykro mi ze sie nie udało ale musimy wierzyć ze będzie dobrze.ja też mam jedna snieżynke mam nadzieje ze ona jest mi przeznaczona .... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 12:22 Agatka chciałabym zaraz w tym cyklu ...no ale nie wiem co z tego wyniknie bo narazie po tym crio jeszcze nie dostałam @ dziś mój 38dc/32 i nadal czekam ...w pon jadę na kontrol bo lekarz też mi nie powiedział co mogło być przyczyną tego wydłużenia cyklu . A tym razem chcę podejść na cyklu farmakologicznym czyli 1dc zastrzyk na wyciszenie ...potem estrofem , jakiś progesteron , encorton i clexane (chyba tak to wygląda ?) .Powiem Ci że zastanawiam się na odczekaniu jednego cyklu ale mam endometriozę i każdy miesiąc to dla mnie strach przed nawrotem choroby ...ostatnią operację miałam we wrześniu przed samym ivf . Jak mi się nie powiedzie to chce jak najszybciej podejść do 2 ivf tym razem w Katowicach.Mam nadzieję że ta ostatnia śnieżynka zostanie ze mną . Na jakim cyklu będziesz podchodzić do crio ? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 12:55 ja jeszcze niewiem co lekarz zaproponuje teraz musze czekac tez na @ mam nadzieje ze po zabiegu nie ma powikłań ,u mnie tez kazdy miesiac jest na wage złota mam niskie amh nawet bardzo niskie wiec tez czas mnie goni ..jak dobrze pójdzie to w kwietniu powinnam podejsc mam nadzieje .... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 14:17 80agatka napisał(a): > ja jeszcze niewiem co lekarz zaproponuje teraz musze czekac tez na @ mam nadzie > je ze po zabiegu nie ma powikłań ,u mnie tez kazdy miesiac jest na wage złota m > am niskie amh nawet bardzo niskie wiec tez czas mnie goni ..jak dobrze pójdzie > to w kwietniu powinnam podejsc mam nadzieje .... Agatko, A dlaczego mialas zabieg? Wydawalo mi sie,ze przy tak wczesnej ciazy z reguly nastepuje poronienie samoistne. Moj skarb mial ponad 1cm i poronilam samoistnie... No nic mam nadzieje, ze czujesz sie juz lepiej i zycze powodzenia z crio!!! Alicja x Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 14:47 nie oczyściłam sie do konca lekarze twierdzili ze trzeba zrobić zabieg ,moze z jednej strony dobrze bo zrobia badania moze cos wyjdzie dlaczego maluch odszedł odemnie /kiedy podchodzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 15:00 80agatka napisał(a): > nie oczyściłam sie do konca lekarze twierdzili ze trzeba zrobić zabieg ,moze z > jednej strony dobrze bo zrobia badania moze cos wyjdzie dlaczego maluch odszedł > odemnie /kiedy podchodzisz ? Ach, rozumiem...zgadzam sie, ze to dobrze ze wzgledu na badania... Ja jestem w trakcie wycisznia gonapeptylem przed kolejnym ivf. Transfer planowany na ok 5.04 choc wydaje mi sie, ze moze byc pozniej. Date prof przewidzial biorac po uwage 8 dni stymulacji; ostatnio stymulowalam sie 13 dni takze 5.04 moze sie jeszcze zmienic...no chyba, ze dostane wieksze dawki. Pozdrawiam Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.03.13, 18:56 życzę powodzenia ...mam nadzieje ze mi w kwietniu tez uda sie podejsc po snieżynke bo mam tylko jedną . Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 13:00 mamuskala, to bardzo dobrze!!! podwaja sie szybciej niz powinna, nie wiem ile mialas podanych zarodkow - ale moze to blizniaki!! tak czy inaczej, szybka rosnaca beta to dobrze. Bierz no-spe jakby Cie podbrzusze bolalo, nie dopuszczaj do skurczów macicy bo to nic dobrego. Trzymam kciuki, bedzie dobrze, pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 14:17 agusia_mamusia napisała: > mamuskala, to bardzo dobrze!!! > podwaja sie szybciej niz powinna, nie wiem ile mialas podanych zarodkow - ale m > oze to blizniaki!! > tak czy inaczej, szybka rosnaca beta to dobrze. > Bierz no-spe jakby Cie podbrzusze bolalo, nie dopuszczaj do skurczów macicy bo > to nic dobrego. > Trzymam kciuki, bedzie dobrze, pa Ufff, byłam dziś u lekarza i raczej nie panikował na widok mojej bety I miałam podany jeden zarodek. A dziś się okazało, że hiper się trochę rozkręciła. Jajnik powiększony i trochę wody w brzuchu. Ale mam leżeć i mam nadzieję przejdzie. Zapas no-spy zrobiony, gruba książka kupiona i do łóżka A Ty jak się czujesz? Ktory to tydzień u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 17:18 I zrobiłam wczoraj betę. W 17dpt wynik 1958. Myślicie że jest ok? Z tego co wiezie inne dziewczyny mają większe w tym dniu. Martwię się Czy u mnie prawidłowo przyrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 17:33 bibianna81 napisał(a): > I zrobiłam wczoraj betę. W 17dpt wynik 1958. Myślicie że jest ok? Z tego co wie > zie inne dziewczyny mają większe w tym dniu. Martwię się Czy u mnie prawidłowo > przyrasta. Betę masz bardzo ok. Dobrze przyrasta. Powinna się chyba podwajać co 48-72 godziny. Ja już więcej nie robię. Zresztą nie mam jak, jestem uziemiona przez 2 tyg - muszę leżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.03.13, 16:21 Hej dziewczyny, w którym tygodniu ciąży lekarz odstawił wam całkowicie progesteron? ja jestem w 5tc i ciągle biore 300 mg na dobe, 2x lutinus i 2x podjęzykowo luteine. Nie mieszkam w Polsce i nie wiem czy bede musiała lecieć znowu do Wawy żeby dostać recepty. Lutinus mam zapas do 24go, i bardzo dużo luteiny. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.03.13, 20:35 ja jestem w 12 tc i wciaz biore luteine, byl pomysl z odstawieniem, ale mialam mocna bole podbrzusza i lekarz zadecydowal ze jednak bierzemy dalej - kolejna proba odstawienia 14tc. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.03.13, 10:40 agusia, a ile mg luteiny bierzesz dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.03.13, 11:15 teraz biore 200mg/doba, czyli bardzo niewiele. W twoim "wieku ciążowym" bralam chyba 900mg (3x6 luteiny). Potem stopniowo lekarz zmniejszał. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.03.13, 17:20 No własnie z wczesniejszych postow wyczytalam,ze sporo tego progesteronu dziwczyny biora, ja miałam przepisane od dnia transferu 300mg- 2x lutinus i luteina w ciagu dnia. Zadnych niepokojacych objawow nie mam, progesteron we krwi w normie. tak czy inaczej nie unikne wycieczki po recepte, zapytam najpierw u mojego lekarza pierwszego kontaktu, moze bedzie w stanie mi przepisac, wiem,ze tu tez mozna kupic lutinus w aptekach. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.03.13, 19:18 czesc milena do punktzion podchodze gdzies w plowie kwietnia (musialas mnie zle zrozumiec ) ALE dzisiaj mialam termin w klinice i jestem zalamana. okazalo sie z moich badan genetycznych ,ze mam zakrzepice krwi (THROMBOSE) LEKARZ zmienil mi caly protokul zaczynam od jutra 2-duphaston ,decapaptyl 0,1. moze slyszalas o takim czymS ???? mam zawsze pod gorke pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 10:54 Hej summer29, bibianna81, anlep 123 i inne - co u Was? Jak się czujecie? Dajcie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 13:16 mamuskala napisał(a): > Hej summer29, bibianna81, anlep 123 i inne - co u Was? Jak się czujecie? Dajcie > znać. hej, u mnie w sumie wszystko dobrze. Oprócz tego że od wczoraj boli kręgosłup a konkretnie rwa kulszowa. Niedobrze bo nie wiem jakie tabletki mogę na to wziąć. Mam nadzieje że to tylko przejściowe i przestanie mnie boleć. W piątek idę zrobić badania które mi lekarz przepisał (jest ich cała lista). No a w następnym tygodniu planuje iść na pierwsze usg Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 13:36 hej bibianna81- mnie też cos kręgosłup pobolewa, ale to raczej kość ogonowa. Podbrzusze mnie czasem pobolewa i leżę. Masz problem z bólami podbrzusza? Niepokoi mnie to. I jesli to nie problem, napisz jakie masz zrobić badania? Mój lekarz nic mi nie zlecił, oprócz badania moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 14:41 mamuskala napisał(a): > hej bibianna81- mnie też cos kręgosłup pobolewa, ale to raczej kość ogonowa. Po > dbrzusze mnie czasem pobolewa i leżę. Masz problem z bólami podbrzusza? Niepoko > i mnie to. I jesli to nie problem, napisz jakie masz zrobić badania? Mój lekarz > nic mi nie zlecił, oprócz badania moczu. Ja nie mam problemów z podbrzuszem. Nic mnie nie boli. A co do badań to napiszę Ci wieczorkiem bo nie mam listy przy sobie a nie pamiętam jakie to są badania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 16:06 bibianna81 napisał(a): > mamuskala napisał(a): > > > hej bibianna81- mnie też cos kręgosłup pobolewa, ale to raczej kość ogono > wa. Po > > dbrzusze mnie czasem pobolewa i leżę. Masz problem z bólami podbrzusza? N > iepoko > > i mnie to. I jesli to nie problem, napisz jakie masz zrobić badania? Mój > lekarz > > nic mi nie zlecił, oprócz badania moczu. > > Ja nie mam problemów z podbrzuszem. Nic mnie nie boli. A co do badań to napiszę > Ci wieczorkiem bo nie mam listy przy sobie a nie pamiętam jakie to są badania. Ok, dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 19.03.13, 17:51 mamuskala te badania to: morfologia + mocz b.o; glukoza na czczo; p-ciała IgM i IgG p-toxo; p-ciała IgG p-różyczce; p-ciała IgM p- CMV; grupa krwi; no i z racji tego że leczę się na tarczyce TSH. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 20.03.13, 12:09 Hej dziewczyny, u mnie wszystko dobrze, samopoczucie też w miarę dobre, tylko te mdłości.... to jakaś masakra od kilku dni jest mi ciągle niedobrze - rano tragedia, w ciągu dnia trochę lepiej ale cały czas muszę coś jeść i przegryzać bo cały czas mnie mdli. Niestety też miałam takie dolegliwości w pierwszej ciąży i wiem, że już tak mam, niestety prawie do piątego miesiąca.... Pozdrawiam wszystkie ciężarówki i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: do dziewczyn, którym się udało 20.03.13, 19:00 Ja jestem cały czas pełna niepokoju. Najchętniej codziennie robiłabym HCG Mam iść za tydzień przed USG, ale chyba nie wytrzymam i pójdę w piątek. Dzisiaj zaczęłam 5 tc. Czuję się właściwie normalnie, pobolewa mnie krzyż (jak przez@), mam tkliwe piersi. Trochę się martwię brakiem objawów. Już raz poroniłam w 11 tc... Teraz boję się pustego jaja płodowego, nie wiem czy to się często zdarza po INV. Czy Wy też jesteście takie niespokojne jak ja? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 04:34 hej bibianna81 i anlep123- dobrze, że w miarę bezproblemowo znosicie ciąże anlep 123- masz jakiś sprawdzony sposób na poranne nudności? Od paru dni też je u siebie zauważyłam - czegokolwiek nie zjem, jest źle Odpowiedz Link Zgłoś
oby.sie.udalo Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 10:18 pozwolę sobie wtrącić w temacie mdłości, bo ostatnio znalazłam fajny artykuł: mdłości tutaj jest o wszystkich miesiącach ciąży: kalendarz żywieniowy przy okazji - gratuluję przyszłym mamuśkom Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 20.03.13, 19:29 mamuskala napisał(a): > Hej summer29, bibianna81, anlep 123 i inne - co u Was? Jak się czujecie? Dajcie > znać. cześć dziewczyny! moje samopoczucie jest raczej słabe, bo mam spore problemy z jelitami, często boli mnie żołądek, mam zaparcia na przemian z ich przeciwieństwem lekarz powiedział, że musze dać rade, bo mój organizm tak reaguje na burze hormonów. zrobili mi badania i wszystko jest dobrze, więc to taka moja dolegliwość. ale poza tym wszystoko ok, jajniki nie powiększone, wody w brzuchu nie mam, więc ryzyko hiper minęło Termin porodu mam na 07.11. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: do dziewczyn, którym się udało 20.03.13, 20:28 Hej, ja jestem w 5tc, dzis dowiedzialam sie ze bedzie dwoje zobaczylam tez bicie serca, niestety uslyszec pewnie bede mogla na nastepnym usg. Brzuch mnie pobolewa i jest strasznie wydety. Zaczelo mnie tez mdlic, normalnie moge jesc dopiero od 13tej. Poza tym normalnie pracuje i po powrocie z pracy zasypiam na stojaco. Termin porodu na 9/11- moje urodziny, mam nadzieje jednak ze to sie przesunie na wczesniej, z blizniakami podobno tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: do dziewczyn, którym się udało 20.03.13, 22:34 Chyba nie w 5tc Ja zaczynam 5, a termin miałabym 20 listopada. Zazdroszczę, że zobaczyłaś serduszka i to 2! Rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 04:29 Hej, summer29 - fajnie, że sie odezwałaś. Szkoda,ze źle się czujesz Chociaż przyznam, że też nie mam różowo -zaparcia to norma a do tego bóle podbrzusza- znów byłam u lekarza i wychodzi na to, że to hiperstymulacja. Jajniki będą wracać do normy nawet kilka tygodni. Póki co, boli i no-spa nie pomaga. Muszę leżeć i tym leżeniem jestem już nawet zmęczona. Ale cóz, nikt nie powiedział, że będzie lekko Poza tym, czasem nie moge spać - jest 04:30, a ja już obrobiłam sprawy służbowe w kompie. Jeszcze nie znam terminu porodu, muszę podpytać lekarza. Poza tym, mam problem z wyborem lekarza prowadzącego ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 04:31 Dziewczyny, czy Wasze ciąże prowadzi lekarz, który przeprowadzał procedurę in vitro? Myslałam, żeby "zwykły" ginekolog ciązę prowadził, ale po ostatnich "przygodach" z hiper chyba wolę kogoś bardziej doświadczonego w kwestii in vitro. No i fajnie byłoby, gdyby pracował w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 07:09 mamuskala napisał(a): > Dziewczyny, czy Wasze ciąże prowadzi lekarz, który przeprowadzał procedurę in v > itro? Myslałam, żeby "zwykły" ginekolog ciązę prowadził, ale po ostatnich " > przygodach" z hiper chyba wolę kogoś bardziej doświadczonego w kwestii in vitro > . No i fajnie byłoby, gdyby pracował w szpitalu. Mojej ciązy nie będzie prowadził lekarz który przeprowadzał in vitro bo mam do niego bardzo daleko. Będzie to lekarz do którego chodzę od dawna. Mam nadzieje ze jest doświadczony w kwestii in vitro. Jak się u niego leczyłam przed in vitro to mi nie sciemniał, nie brał kasy za nic. Konkretny był. No i pracuje w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 10:05 hej mamuskala, a dostałaś jakies leki na tą hiperstymulacje, czy tylko leżenie ci zalecili? mamuskala napisał(a): > Hej, summer29 - fajnie, że sie odezwałaś. Szkoda,ze źle się czujesz Chociaż > przyznam, że też nie mam różowo -zaparcia to norma a do tego bóle podbrzusz > a- znów byłam u lekarza i wychodzi na to, że to hiperstymulacja. Jajniki będą > wracać do normy nawet kilka tygodni. Póki co, boli i no-spa nie pomaga. Muszę l > eżeć i tym leżeniem jestem już nawet zmęczona. Ale cóz, nikt nie powiedział, że > będzie lekko Poza tym, czasem nie moge spać - jest 04:30, a ja już obrobiła > m sprawy służbowe w kompie. Jeszcze nie znam terminu porodu, muszę podpytać lek > arza. Poza tym, mam problem z wyborem lekarza prowadzącego ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 10:28 summer_29 napisał(a): > hej mamuskala, a dostałaś jakies leki na tą hiperstymulacje, czy tylko leżenie > ci zalecili? hej summer_29- leków nie dostałam, tylko leżenie i w razie potrzeby no-spa. Podobno nic z tym nie mogą zrobić, muszą naturalnie się zmniejszać. Tą opinię słyszałam od dwóch lekarzy, mam nadzieję, że wiedzą, co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
la_garconne Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 12:38 Mamuskala - leż i odpoczywaj Ja wczoraj czułam sie troche przeziebieniowo, więc też dzisiaj pracuje z domu. HCG ładnie rośnie, ale objawów żadnych - nawet piersi mnie mniej bolą. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 12:59 la_garconne napisał(a): > Mamuskala - leż i odpoczywaj Ja wczoraj czułam sie troche przeziebieniowo, wi > ęc też dzisiaj pracuje z domu. HCG ładnie rośnie, ale objawów żadnych - nawet p > iersi mnie mniej bolą. Musimy o siebie dbać, ale leżenie straaasznie nudzi. Ale lepiej nie narzekać, oby nie bolało. Najważniejsze, że HCG rośnie! Ja już nie robię badania HCG, mniej stresu, a po drugie jestem uziemiona Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 18:02 mamuskala, masz rację, lekarz na pewno wie co robi a robili ci jakieś badania, morfologię, elektrolity? masz jakieś zalecenia co do diety? bo słyszałam, że trzeba trzymać wysokobiałkową mam nadzieję, że szybko ci przejdzie mamuskala napisał(a): > summer_29 napisał(a): > > > hej mamuskala, a dostałaś jakies leki na tą hiperstymulacje, czy tylko le > żenie > > ci zalecili? > > hej summer_29- leków nie dostałam, tylko leżenie i w razie potrzeby no-spa. Pod > obno nic z tym nie mogą zrobić, muszą naturalnie się zmniejszać. Tą opinię słys > załam od dwóch lekarzy, mam nadzieję, że wiedzą, co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 18:15 summer_29 bylas do dr. Rokickiego ? jakie wrażenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 18:45 hmmm, niestety nie znam tego lekarza ja się leczę u dr. Kubiaczyk-Paluch aleksandra868 napisał(a): > summer_29 bylas do dr. Rokickiego ? jakie wrażenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:17 ajć, sorrry widocznie pomyliłam osóbki Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 23:03 Nie, badań nie robili, oprócz usg, dietę białkową sobie sama narzuciłam, choc teraz mam w ogóle problemy z jedzeniem - nie wiem, czy to bardziej hiper czy ciążowe nudności. Chciałam podpytać, czy bierzesz jeszcze aspirynę? Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 22.03.13, 09:06 tak, ja nadal biorę wszystkie leki oprócz białka Medargin, bo on był właśnie na hiper, która u mnie minęła. następną wizytę mam 16.04 i do tego czasu mam brać wszystko dalej tak samo. nie wiem jak to jest z tą hiperstymulacją do końca, każdy lekarz ma swoje zasady, ale ja miałam duże ryzyko hiper i już od dnia zastrzyku z Ovitrelle miałam zalecenia, żeby jeść jak najwięcej białka, 2x dziennie Medargin, napoje izotoniczne żeby uzupełnic elektrolity, potem od transfreu clexane i hiper się nie rozkręciła. może to przypadek, a może to jednak zadziałało, nie wiem. W każdym razie jak mnie bolał brzuch, to mi badali morfologię, enzymy wątrobowe i elektrolity i to chyba miało związek z podejrzeniem hiperstymulacji. z tego co czytam na formum, to większość lekarzy ma inne podejście, więc może rzeczywiście to po prostu musi samo przejść, ale moim zdaniem trzeba być czujnym. Przepraszam, że Cię tak wypytuje, lekarz na pewno wie co robi a ja Cię może niepotrzebnie stresuje, ale ja się tyle naczytałam o hiperstymulacji, że się martwię żeby było ok mamuskala napisał(a): > Nie, badań nie robili, oprócz usg, dietę białkową sobie sama narzuciłam, choc t > eraz mam w ogóle problemy z jedzeniem - nie wiem, czy to bardziej hiper czy cią > żowe nudności. Chciałam podpytać, czy bierzesz jeszcze aspirynę? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 23.03.13, 21:08 Hej summer, dzieki za info. Mam nadzieję, że ta hiper minie niedługo, ból brzucha (na razie) minął, ale wydęcie jest. Faktem jest, że jajniki mam powiększone. Lekarz stwierdził, że wydęcie brzucha może też być od końskich dawek progesteronu. Biorę Luteinę, 400 mg dziennie. We wtorek wybieram sie na morfologię i badanie moczu, ale poproszę też o próby wątrobowe. Od jakiegoś tygodnia przy schylaniu boli mnie kość ogonowa (chyba?) i ... tyłek cholera, nie wiem od czego Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 10:02 cześć dziewczyny, wizytę u lekarza mam dopiero 26.03 w przyszły wtorek, już nie mogę wytrzymać martwiąc się czy wszystko jest dobrze! najbardziej interesuje mnie czy usłyszę już serduszko, dzisiaj według stronki od mamuskali jest 6 tydzień i 5 dzień - zaznaczam termin punkcji, w dniu wizyty będzie 7 tydzień 3 dzień. Termin porodu 9 listopad? zobaczymy czy lekarz to potwierdzi? Na mnie najlepiej działa, na poranne mdłości surowa marchewka rano i przez cały dzień, więc zjadam ich naprawdę kilka sztuk w ciągu dnia. Super jowitko - dwójka to niezłe wyzwanie! Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 11:03 Hej dziewczyny. Ja dzisiaj wybieram się do kliniki i może uda mu się podejść w tym cyklu do crio.... badania zrobiłam rano... zobaczymy.. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 11:44 jakie badania robisz przed crio mi moze uda sie podejsc w kwietniu napisz jaka bedziesz miec procedure i oczywiscie trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 19:09 jakie badania ...ja żadnych nie miałam robionych wcoraj tzn 3dc wziełam zastrzyk decapeptylu (wyciszenie) a w pon estradiol i startuje z innymi lekami Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:01 justin - trzymam mocno kciuki! U mnie właśnie crio zadziałało... Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:16 wiem superr...a jakie miałaś zarodki ...bo szukam info o blastocystach z 6 doby moja ma takie oznaczenie 4AA nie wiem czy to dobrze czy źle że z 6 doby jest ? wcześniej miałam podane z 5 ze świżych c.biochemiczna ...naturalny cykl klapa ale podejrzewam osobiście że nie miałam owul mimo że pęcherzyk był a doktorek tego nie dopilnował bo cykl trwał 40 dni a zawsze mam regularny więc może za wcześnie zaczęłam brać progesteron ...ale trudno gdybać. Teraz sztuczny cykl ...może szczęśliwy. Czytam o dofinansowaniu tak na wszelki wypadek jedynym kryterium odrzucenia co mnie dziwi jest fsh powyżej 15 i AMH poniżej 0,5 , przecież np w wypadku endometriozy która jest wskazaniem do ivf w tym programie może być wykluczeniem jednocześnie bo niestety ale ta choroba niszczy jajnik i obniża te parametry FSH i AMH.Dzięki za kciukasy ...liczę że nie będę musiała naciągać państwa na wydatki i blastek zostanie ze mną ! Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:18 upss nie doczytałam kciukasy były do justi hehhhhhhhhh ale cóż może za mnie też potrzymacie czasami Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:28 endo - ja trzymam cały czas!!! U mnie zarodki były 6-dniowe, ale nie dlatego, że troszkę się leniły i dopiero w szóstym dniu były ładnymi blastkami (bo takie zarodki też są - wtedy potrzebują 6 dni, żeby dotrzeć do etapu 5-dniowej blastki), ale dlatego, że my w piątej dobie mieliśmy jeszcze 11 zarodków i przetrzymanie ich o 24h było jedynym sposobem na wyłonienie tych najsilniejszych, najlepszych. Rzeczywiście, przetrwały tylko 2 zarodki - widać, że metoda okazała się skuteczna, skoro jestem w ciąży. Wiem, że były pierwszej klasy, ale nie mam tego dokładnego oznaczenia (czy to było 4AA czy 4BB??) - spróbuję się dowiedzieć w poniedziałek i dam Ci znać. W międzyczasie kciukam za Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: do dziewczyn, którym się udało 23.03.13, 20:11 Hej endopech Możesz podać linka z informacją o dofinansowaniu ivf, z kryteriami zakwalifikowania? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: do dziewczyn, którym się udało 24.03.13, 13:15 www.mz.gov.pl/ www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/program_leczenienieplodnosci_20032013.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
jowitko Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 20:04 Ogromne wyzwanie, nie moge uwierzyc ,ze pierwszy raz zaskoczyl i to od razu na dwojke, mialam przeczucie ze dr Wojewodzki z Novum ma dobrą rekę, bo w ostatnim tygodniu przed punkcja do niego przeszlam. Anlep mysle, ze uslyszysz serduszko napewno ja na mdlosci jem owoce, jedyna rzecz od ktorej mnie nie odrzuca. Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 20:25 Mamuskala, ja też zaliczyłam hiperstymulacje, i też usłyszałam, że tylko leżenie na to działa. Ku pocieszeniu- po jakichś trzech tygodniach minęło, teraz czuję się marnie, ale to już normalne ciążowe objawy (i przeziębienie). Bo przy hiper nie mogłam oddychać, jeść, brzuch miałam jak w 5 miesiącu. Także głowa do góry, w końcu minie mi lekarz powiedział, że jakby już bardzo było źle to mogę jeden apap wziąć, no i no-spę, ale no-spa jakoś na to nie działała. Wszystkim przyszłym Mamusiom gratuluję a już bliźniaki- marzenie! Ja serduszko usłyszałam 28 dnia po transferze, nie wiem, może słychać wcześniej, ja wtedy trafiłam z krwawieniem do lekarza i przy okazji zobaczyłam i usłyszałam serduszko. Chciałabym już czuć ruchy! wtedy będę spokojniejsza! ale to jeszcze trochę, dziś kończę 11 tydzień więc muszę się uzbroić w cierpliwość. Niestety przeziębiłam się straszliwie, kaszlę jak szalona, i zastanawiam się czy maluch nie ma jeszcze wstrząsu mózgu ale lekarz zalecił oczywiście tylko paracetamol i herbatki z miodem. Jeszcze syrop na odporność dla kobiet w ciąży- może się komuś przyda- Prenalen. Trzymam kciuki za wszystkie obecne i przyszłe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 22:17 Hej Gertruth - dzięki, mam nadzieję, że hiper i u mnie niedługo minie. Mi też lekarz zalecił Apap w przypadku silnego bólu, bo tak jak pisałaś - no-spa średnio na to działa. Może mamy tego samego lekarza Jak długo miałaś powiększony brzuch? Ja zaczynam 7. tydzień, a brzuch mam jak w 3-4 m-cu. Dzięki za namiary na syrop, warto się zaopatrzyć. Dużo zdrówka Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejax Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 22:41 Hej. Jestem tu nowa i chciałabym podzielic sie z wami jak było u mnie z hiperstymulacją. Otóż było bardzo żle, bo jajniki miałam po ponad 20 cm, brzuch mnie strasznie bolał a do tego chodzic i sikac nie mogłam. Nie lekcewazcie tego, bo to jest zagrozenie dla naszego zycia. Osobiscie w szpitalu powiedział mi to profesor. Troszkę bólu doznałam w ciązy. Np. krwiak na jajniku, krwawienie, hiperstymulacja, no i nerki, za kazdym razem lądowałam w szpitalu. Tak czy inaczej warto było, bo dzisiaj jestem najszczesliwsza mamą na swiecie. Mam córeczkę, która niedługo skonczy pół roczku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 22:58 nadziejax napisał(a): > Hej. Jestem tu nowa i chciałabym podzielic sie z wami jak było u mnie z hiperst > ymulacją. Otóż było bardzo żle, bo jajniki miałam po ponad 20 cm, brzuch mnie s > trasznie bolał a do tego chodzic i sikac nie mogłam. Nie lekcewazcie tego, bo t > o jest zagrozenie dla naszego zycia. Osobiscie w szpitalu powiedział mi to prof > esor. Troszkę bólu doznałam w ciązy. Np. krwiak na jajniku, krwawienie, hiperst > ymulacja, no i nerki, za kazdym razem lądowałam w szpitalu. Tak czy inaczej war > to było, bo dzisiaj jestem najszczesliwsza mamą na swiecie. Mam córeczkę, która > niedługo skonczy pół roczku. Kurczę, mam nadzieję, że u mnie nic się nie bedzie pogarszać. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 22:42 Mamuskala, brzuch to mi gdzieś z tydzień temu zrobił się mniejszy (w -10 tc) ale to moja druga ciąża więc i tak już widać, że w ciąży jestem. Tylko teraz wyglądam ciążowo a nie hiperowo ja mam lekarza w Gdyni, naprawdę super lekarz (no i skuteczny ) trzymaj sie dzielnie, w końcu kiedyś będzie dobrze a ja cały czas sobie powtarzam, że warto pocierpieć, byleby efekt był dobry Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 23:01 ciążowy brzuszek jest duuużo fajniejszy od wydętego hiperowego ja mam lekarza spod Łodzi, więc to chyba nie ten sam a czy stosowałaś jakąś specjalną dietę, podobno dużo białka pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 23:12 Nadziejax, cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło. Hiperstymulacja ma różne oblicza, stopnie zaawansowania. Ja na trzy stopnie miałam najpierw pierwszy, potem ciąża nakręciła hiper do drugiego z trzech stopni (info od lekarza po objawach, usg i hormonach). Trzeci stopień jest zagrażający życiu. Myślę, że gdybyśmy taki miały z mamuskalą to by nas lekarz nie odesłał na leżonko do domu. Jednak Ci ludzie znają się na rzeczy. Ale masz rację, trzeba być uważnym. Mamuskala, pytałam lekarza o dietę wysokobiałkową, powiedział, że nie ma dowodów na jej działanie, ale pewnie nie zaszkodzi (byle z umiarem). To samo mi powiedział jak zapytałam o jedzenie ananasa po transferze lekko się uśmiechnął i powiedział- że na szczęście owoce są zdrowe miałam tylko pić więcej, żeby filtrować organizm, i leżeć jak najwięcej. Oczywiście czytałam rózne rzeczy na necie, ale nigdzie nie było nic konkretnie udowodnionego. Nie ma wyjścia jak tylko to przeczekać (zachowując czujność w razie dużego pogorszenia). Trzymam kciuki, bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 23:23 Dzięki Gertruth mój lekarz prowadzący procedurę lekkim usmiechem zareagował na moje pytanie, czy na punkcje faktycznie nie można używać perfum (oczywiście wyczytałam to w necie) stwierdziliśmy, że kropelka Mademoiselle nie zaszkodzi a na serio - nie dajmy się zwariować, choć wiem, że to trudne. Sama często świruję. Ale tak jak piszesz, trzeba mieć zaufanie do lekarzy. Musi być dobrze, tego się trzymajmy Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 22.03.13, 08:12 mamuskala, możesz mi napisać jak Ty liczysz sobie te tygodnie ciąży? Masz może stronkę z jakimś kalkulatorem?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 22.03.13, 10:16 Hej bibianna81, używam tej stronki: www.ivf-infertility.com/calc_preg.php i biorę pod uwagę datę transferu: Date of egg collection or insemination Chyba jest wiarygodny Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 22.03.13, 10:17 mamuskala napisał(a): > Hej bibianna81, używam tej stronki: > > www.ivf-infertility.com/calc_preg.php > i biorę pod uwagę datę transferu: Date of egg collection or insemination > > Chyba jest wiarygodny errata -to oczywiście data punkcji (Date of egg collection or insemination). Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: do dziewczyn, którym się udało 22.03.13, 11:11 mi lekarz dokładnie tak wyliczył datę porodu- do dnia punkcji dodajemy 2 tygodnie- i to jest "niby" termin ostatniej miesiączki. Tak smo wylicza ten kalkulator podany przez mamuskalę,wychodzi mi ten sam termin, więc raczej wiarygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:00 anlep - świetnie Cię rozumiem, ile można czekać? Ja oficjalne pierwsze usg w mojej klinice mam w poniedziałek, 25.03, ale dzisiaj pojechałam do LuxMedu (przyjmował świetny lekarz od usg!) i poprosiłam o badanie. Licząc od dnia transferu jestem w 5t 6d ciąży - na usg widać było pęcherzyk płodowy 15 mm, ciałko żółte i... echo Maleństwa 1,8 mm!! Co za emocje... Za wcześnie jeszcze na serduszko, powinno być widoczne za 7-10 dni. Wtedy też rozstrzygnie się definitywnie, czy to ciąża pojedyncza czy mnoga; dzisiaj widać było tylko jedną Fasolinkę, ale niewykluczone, że są tam dwie (ta druga bardziej nieśmiała ). Powodzenia i... cierpliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 21.03.13, 21:29 aleksandra - jeszcze nie, pierwszą wizytę mam 25 marca (poniedziałek). Odezwę się na pewno "po" i opiszę wrażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 25.03.13, 19:49 Dzisiaj miałam moją pierwszą wizytę u Dr Rokickiego w Invimedzie i jednocześnie ostatnią w tej klinice (bo z sukcesem zakończyliśmy tam działania ). Pierwsze wrażenie mam jak najlepsze - doktor jest sympatyczny i konkretny, rzeczowo opowiada co i jak, chętnie odpowiada na pytania. Miałam usg, wszystko z Maluchem wygląda dobrze - potwierdziło się, że nie będą to bliźniaki (z tego ostatecznie się cieszę, bo ostatnio miałam okazję oglądać 3-miesięczne bliźniaki w akcji i to jednak byłoby wyzwanie ). W połowie kwietnia mam kolejną wizytę, już w prywatnym gabinecie doktora, wtedy też będę podejmować decyzję, czy nie poprowadzić u niego całej ciąży... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 08:55 Super Serena, zazdroszczę Ci że masz to już za sobą, cieszę się że wszystko z dzieciątkiem ok, a słyszałaś już może serduszko? Ja mam wizytę już dzisiaj, nie mogę się doczekać! Powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 09:38 anlep123 napisał(a): > Super Serena, zazdroszczę Ci że masz to już za sobą, cieszę się że wszystko z d > zieciątkiem ok, a słyszałaś już może serduszko? Ja mam wizytę już dzisiaj, nie > mogę się doczekać! Powodzenia... hej anlep123, który to Twój dpt? Ja mam jutro wizytę (30dpt) i się zastanawiam czy będzie już słychać serduszko? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 09:51 Hej bibianna, dzisiaj jest mój 35 dpt, gdzieś wyczytałam że serce jest widoczne już od 28-30 dpt, zobaczymy.... strasznie się denerwuję. Daj znać po wizycie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 11:03 anlep123 napisał(a): > Hej bibianna, dzisiaj jest mój 35 dpt, gdzieś wyczytałam że serce jest widoczne > już od 28-30 dpt, zobaczymy.... strasznie się denerwuję. Daj znać po wizycie. > Pozdrawiam. Dam znać jutro po wizycie. Ty też napisz jak było. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 19:25 hej bibianna- czekam na relację jutro ja będę u lekarza w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 20:31 mamuskala dam znać na pewno. Już nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 17:19 hej anlep, jak było u lekarza? jak się czujesz w ogóle? anlep123 napisał(a): > Hej bibianna, dzisiaj jest mój 35 dpt, gdzieś wyczytałam że serce jest widoczne > już od 28-30 dpt, zobaczymy.... strasznie się denerwuję. Daj znać po wizycie. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 19:24 anlep123 - daj znać po wizycie. Na pewno wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 21:01 Hej dziewczyny, właśnie wróciłam od gina - wszystko dobrze, płód prawidłowo się rozwija ma 1,2 cm czyli mała ponad centymetrowa fasolka, widziałam i słyszałam serduszko - normalnie szok, jak głośno potrafi bić takie maleństwo, mówię wam dziewczyny trudno powstrzymać się od płaczu ze wzruszenia, życzę każdej z was takiego przeżycia. Oczywiście dostałam zestaw badać do wykonania ale tylko podstawowe krew, mocz, glukoza i crp, no i znowu miesiąc wyczekiwania bo wizyta dopiero za 4 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 08:16 anlep123 napisał(a): > Hej dziewczyny, właśnie wróciłam od gina - wszystko dobrze, płód prawidłowo się > rozwija ma 1,2 cm czyli mała ponad centymetrowa fasolka, widziałam i słyszałam > serduszko - normalnie szok, jak głośno potrafi bić takie maleństwo, mówię wam > dziewczyny trudno powstrzymać się od płaczu ze wzruszenia, życzę każdej z was t > akiego przeżycia. Oczywiście dostałam zestaw badać do wykonania ale tylko podst > awowe krew, mocz, glukoza i crp, no i znowu miesiąc wyczekiwania bo wizyta dopi > ero za 4 tygodnie. Super że wszystko jest dobrze. Fajnie że juz masz za sobą pierwsze usg. Ja się troszkę stresuję przed dzisiejszą wizytą. Mam nadzieję że u mnie też będzie ok. A powiedź mi czy lekarz powiedział Ci konkretnie który to tydzień i podał ewentualna datę porodu czy to jeszcze za wczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 28.03.13, 10:01 bibianna, super że jest wszystko ok! U mnie lekarz dokładnie potwierdził datę z moich obliczeń, czyli 7 tydzień i 3 dzień (35 dpt) Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 28.03.13, 10:10 anlep123 napisał(a): > bibianna, super że jest wszystko ok! U mnie lekarz dokładnie potwierdził datę z > moich obliczeń, czyli 7 tydzień i 3 dzień (35 dpt) Ja przed wejściem do lekarza obliczałam sobie i po wejściu lekarz również potwierdził date Jeśli licząc od daty ostatniej miesiączki to 7 tydzień i 1 dzień (30dpt). Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 28.03.13, 10:13 anlep, a na kiedy ci wyliczyli termin porodu? anlep123 napisał(a): > bibianna, super że jest wszystko ok! U mnie lekarz dokładnie potwierdził datę z > moich obliczeń, czyli 7 tydzień i 3 dzień (35 dpt) Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 29.03.13, 22:41 Hej Summer, mówiąc szczerze byłam tak zaabsorbowana tym że usłyszałam serduszko, że nawet nie zapytałam, a lekarz nic sam na temat terminu porodu nie wspomniał. A Tobie podał jakiś termin? summer_29 napisał(a): > anlep, a na kiedy ci wyliczyli termin porodu? > > anlep123 napisał(a): > > > bibianna, super że jest wszystko ok! U mnie lekarz dokładnie potwierdził > datę z > > moich obliczeń, czyli 7 tydzień i 3 dzień (35 dpt) Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 03.04.13, 12:29 Hej anlep, mi powiedzieli, że 35 dpt to był mój 7 tydzień 4 dzień, Mały miał wtedy 1,17 cm, już mu nawet nogę było widać Termin porodu wyznaczyony na 7 listopada, tak mam w karcie ciąży. Anlep, bibianna, mamuskala, jak się czujecie? Nikt się tu już ostatnio nie odzywa, ja przyznam też żadko zaglądam. Mnie dopadły jakieś mdłości, aż mnie głowa od tego boli i chce mi się jeść non stop. Ledwo się najem, za pół godzinki znowu czuję głód. już nie wiem co na to poradzić, na razie jem a potem cierpie bo wieczorem to już jestem taka pełna że ledwo żyję. czytałam, że to minie, mam taką nadzieję Pozdrawiam anlep123 napisał(a): > Hej Summer, mówiąc szczerze byłam tak zaabsorbowana tym że usłyszałam serduszko > , że nawet nie zapytałam, a lekarz nic sam na temat terminu porodu nie wspomnia > ł. > A Tobie podał jakiś termin? > > summer_29 napisał(a): > > > anlep, a na kiedy ci wyliczyli termin porodu? > > > > anlep123 napisał(a): > > > > > bibianna, super że jest wszystko ok! U mnie lekarz dokładnie potwie > rdził > > datę z > > > moich obliczeń, czyli 7 tydzień i 3 dzień (35 dpt) Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: do dziewczyn, którym się udało 03.04.13, 13:16 Cześć dziewczyny, jak samopoczucie? u mnie różnie to bywa dzisiaj np. jest ok, brzuch nie boli, mdłości jakoś za bardzo nie czuję, ale bywają dni i jest ich znacznie więcej niż tych dobrych, że czuję się okropnie, mdłości mam przez cały dzień i najlepiej jak bym nie przestawała jeść bo wtedy od razu czuję wszystko w gardle, nocki nie przespane - bóle brzucha, myślę że głównie związane z zaparciami w sumie to jest to co mi najbardziej dokucza ZAPARCIA jakaś masakra (nie miałam tego w pierwszej ciąży, na ale to było 12 lat temu!) owoce, siemie lniane, suszone owoce, nic nie pomaga trochę skutkuje syrop zapisany przez mojego lekarza "duphalac" ale po nim mam mdłości więc nie wiem co gorsze, mówiąc szczerze męka, mam nadzieję że to niebawem minie....lekarz zapisał mi nospę forte i relanium mam brać w przypadku mocnych bóli brzucha, dzisiaj wzięłam na noc nospę i przespałam całą nockę chyba będę tak na noc stosować. Napiszcie czy też macie problemy z zaparciami i jak sobie z tym radzicie... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 04.04.13, 10:35 Hej Anlep Zaparcia to niestety też moja zmora, bywały dni, że myślałam, że brzuch mi pęknie, do tego ból głowy, mdłości - wiem co czujesz. Rady na to nie mam, u mnie w ostatnich dniach jest znacznie lepiej pod tym względem. Nie wiem co pomogło, ale chyba to, że przez święta jadłam wszystko, co mi wpadło w ręce, łącznie z buraczkami z chrzanem, bigosem i innymi takimi i jakoś udało się na jakiś czas "oczyścić". Codziennie przed śniadaniem pije siemie lniane (odtłuszczone mielone nasiona lnu) i to chyba też pomaga. Ale mimo wszystko wieczorami nieraz brzuch mnie boli mocno, w kryzysie biorę no spę i czekam aż minie. Relanium też dostałam na czas kryzysu, ale na razie nie brałam. Mdłości niestety z dnia na dzień są coraz gorsze, na to rady nie mam. najgorzej jest wieczorem. jedzenie niby trochę pomaga na mdłości, ale jak za dużo zjem to boli mnie cały żołądek, przelewanie w brzuchu itp. więc nie wiem co robić. Po prostu mam nadzieję, że to szybko minie Musimy dać radę anlep123 napisał(a): > Cześć dziewczyny, jak samopoczucie? u mnie różnie to bywa dzisiaj np. jest ok, > brzuch nie boli, mdłości jakoś za bardzo nie czuję, ale bywają dni i jest ich z > nacznie więcej niż tych dobrych, że czuję się okropnie, mdłości mam przez cały > dzień i najlepiej jak bym nie przestawała jeść bo wtedy od razu czuję wszystko > w gardle, nocki nie przespane - bóle brzucha, myślę że głównie związane z zapar > ciami w sumie to jest to co mi najbardziej dokucza ZAPARCIA jakaś masakra (nie > miałam tego w pierwszej ciąży, na ale to było 12 lat temu!) owoce, siemie lnian > e, suszone owoce, nic nie pomaga trochę skutkuje syrop zapisany przez mojego le > karza "duphalac" ale po nim mam mdłości więc nie wiem co gorsze, mówiąc szczerz > e męka, mam nadzieję że to niebawem minie....lekarz zapisał mi nospę forte i re > lanium mam brać w przypadku mocnych bóli brzucha, dzisiaj wzięłam na noc nospę > i przespałam całą nockę chyba będę tak na noc stosować. Napiszcie czy też macie > problemy z zaparciami i jak sobie z tym radzicie... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 03.04.13, 13:55 Hej summer, u mnie wszystko ok. Czuje się dobrze. Nie mam mdłości, zaparc. OGólnie nic mi nie dolega na szczęście. Dziś jest mój 8 tydzień i 1 dzień ciąży. mamuskala wszystko u ciebie ok? Nic nie piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 03.04.13, 14:07 summer - u mnie 7t5d i niestety od tygodnia doświadczam wielu ciążowych dolegliwości: pobolewa mnie podbrzusze (przy mocnym bólu, kiedy muszę się aż położyć, łykam no-spę), mam powiększone i obolałe piersi, wieczorem mój brzuch wygląda jak na 5-ty miesiąc (chyba nie powinnam nic jeść w ciągu dnia, aby uniknąć tego efektu, czuję się jak balon i nie jest to fajne uczucie), mdli mnie cały dzień, mocniej popołudniami, trochę też się nie wysypiam w nocy, bo wstaję na siusiu około 4 nad ranem (przy tej pogodzie naprawdę nie lubię wychodzić wtedy z ciepłego łóżka, grrrr...). Z dobrych rzeczy to kompletnie straciłam apetyt na słodkie rzeczy - uwielbiam natomiast wszystko co kwaśne i ostre. Koleżanki przepowiadają mi w związku z tym chłopca. A nasz Maluszek miał wczoraj 11mm, serduszko biło 150 razy na minutę. Och, wyczekałam się na to usg! Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: do dziewczyn, którym się udało 04.04.13, 10:23 Hej Serena, apetyt na kwaśne - świetnie to rozumiem Ja bym ciągle mogła jeść pikantne rzeczy, nawet już się w ogóle nie przejmuje i polewam kanapkę keczupem, choć gdzieś wyczytałam, że niby nie wolno Co do brzucha, to mój od jakiś trzech dni zaczął się nieco zmniejszać, więc podejrzewam, że to wydęcie ma związek ze stymulacją. Mój był tak duży nawet w ciągu dnia jak na jakiś 4 miesiąc, a to przecież niemożliwe, żeby tak urósł od takiej wczesnej ciąży Podobno ostateczne skutki stymulacji mijają 8-10 tydzień ciąży, więc to już niedługo Najważniejsze, że Fasolki rosną serena75 napisała: > summer - u mnie 7t5d i niestety od tygodnia doświadczam wielu ciążowych > dolegliwości: pobolewa mnie podbrzusze (przy mocnym bólu, kiedy muszę się aż po > łożyć, łykam no-spę), mam powiększone i obolałe piersi, wieczorem mój brzuch wy > gląda jak na 5-ty miesiąc (chyba nie powinnam nic jeść w ciągu dnia, aby unikną > ć tego efektu, czuję się jak balon i nie jest to fajne uczucie), mdli mnie cały > dzień, mocniej popołudniami, trochę też się nie wysypiam w nocy, bo wstaję na > siusiu około 4 nad ranem (przy tej pogodzie naprawdę nie lubię wychodzić wtedy > z ciepłego łóżka, grrrr...). > Z dobrych rzeczy to kompletnie straciłam apetyt na słodkie rzeczy - uwielbiam n > atomiast wszystko co kwaśne i ostre. Koleżanki przepowiadają mi w związku z tym > chłopca. > A nasz Maluszek miał wczoraj 11mm, serduszko biło 150 razy na minutę. Och, wycz > ekałam się na to usg! Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 10:34 Hej anlep - niestety, u mnie na serduszko było jeszcze za wcześnie, mam nadzieję, że usłyszę je na kolejnym badaniu w połowie kwietnia. Na razie wszystko jest ok, tzn. wielkość pęcherzyka płodowego i Maleństwa odpowiadają szacunkowemu wiekowi... Na pewno się odezwę po kolejnym usg. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 15:26 serena75 w którym dpt miałaś robione usg że nie było jeszcze słychać serduszka? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 16:19 bibianna - usg miałam w 6t 3d (użyłam tego kalkulatora www.ivfconnections.com/forums/content.php/749-IVF-Due-Date-Calculator-by-Date-of-Transfer-Retrieval-Ovulation-or-Insemination), lekarz powiedział, że jeszcze za wcześnie. Kolejne usg mam w połowie kwietnia. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 16:21 To był 26 dpt, właśnie zerknęłam w kalendarz... Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 18:54 Wróciłam od lekarza. Fasolka ma 0.72cm Wszystko jest ok choć po badaniu ginekologicznym się trochę przestraszyłam. Lekarz w trakcie badania zobaczył krwawienie. Okazało się na szczęście że to tylko stan zapalny. Słyszałam już i widziałam serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 19:35 bibianna81 napisał(a): > Wróciłam od lekarza. Fasolka ma 0.72cm Wszystko jest ok choć po badaniu gine > kologicznym się trochę przestraszyłam. Lekarz w trakcie badania zobaczył krwawi > enie. Okazało się na szczęście że to tylko stan zapalny. Słyszałam już i widzia > łam serduszko Super bibianna Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: do dziewczyn, którym się udało 26.03.13, 13:54 serena75- Gratuluje a dr. rokicki ma priv gabinet ? Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: do dziewczyn, którym się udało 27.03.13, 10:48 aleksandra - tak, dostałam wizytówkę i na kolejną wizytę wybieram się do jego prywatnego gabinetu. Chętnie podeślę Ci namiary - próbowałam na mail gazetowy (aleksandra868@gazeta.pl), ale moja wiadomość nie przeszła... czy możesz potwierdzić, że dobrze odczytuję Twój adres? Odpowiedz Link Zgłoś
an-dzia2 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.03.13, 11:55 Cześć. Czy któraś w Was korzystała w Invimedzie z promocji na ivf oddajesz połowę jajeczek - płacisz 50% mniej? Chciałam zapytać czy cały koszt to rzeczywiście 5500 zł tak jak piszą na stronie? Będę wdzięczna za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.03.13, 12:17 Jestem już po wizycie... sama dla własnej wiedzy zrobiłam estradiol i prolaktynę w 3dc... jest super... dla lepszego efektu crio od 5dc antykoncepcja... wizyta kolejna 11.04 ... wtedy wszystkie wymazy... i przy następnym cyklu lekka stymulacja tabletkami estrofen itp... a transfer 5-8 maja Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.03.13, 20:07 czesc endopech jK SIE CZUJESZ PO DECAPEPTYL ja dopiero pare dni wstrzykuje a brzuch mam b. duzy. kamila Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.03.13, 20:09 hej gkarolina udalo sie ???? ni nie piszesz.kamila czy ktos zaczyna w kwietniu ???? JAKOS cichutko sie zrobilo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.03.13, 11:58 hej ja mam nadzieje ze mi lekarz pozwoli podejsc w kwietniu mam jedna sniezynke jestem po poronieniu 9tyg 7marca straciłam moja kruszynke ...mam nadzieje ze nie dlugo do was dziewczyny dołacze gratuluje i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.03.13, 23:40 Czesc Dziewczyny! Przepraszam, ze sie nie odzywalam ale jakos musialam sie od tego tematu na jakis czas odciac... Niestety nie udalo sie, w 9dpt beta =0. Zarodek mielismy tylko jeden takze cala procedure przechodzilam od nowa. Na szczescie udalo sie zrobic stymulacje w kolejnym cyklu i tak oto jutro punkcja... Zobaczymy jak to bedzie. Gratuluje wszystkim, ktorym sie udalo i trzymam kciuki za reszte! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 15:36 bardzo mi przykro ,bylo to twoje piersze podejscie??? Ja zaczynam od czwartku.trzymam kciuki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 16:01 Tak, to było pierwsze podejście. Już jestem po punkcji... tym razem podbrano mi 12 komórek (ostatnio 6) wiec jest szansa za wieksza ilosc zarodkow... Trzymam w takim razie za Ciebie kciuki i za reszte dziewczyn również! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 16:18 super béde mocno sciskas kciuki. Duzo zawste jakas nadziejs.przytulam micno Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 18:44 Kamila500 a na jakim jesteś etapie? od czwartku zaczynasz dopiero ze stymulacją?? czy punkcja już? Gdzie się leczysz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 20:19 lecze sie w wiedniu. Podchodze dopiero do stymulacji i dopiero gdzies ko.15.kwietnia bede miala punktacje Mam juz za Saba trzy nie udane ivf i mam nadzieje ,ze sie w koncu powiedzie. Porobilam Pare badan i wyszlo ,ze. Mam zakrzepice i prawdopodobnie hamowala mi inplantacje. Dostalam juz duzo lekarst ...tylko czekac i czemac ale mam DUZA NADZIEJE. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.04.13, 20:51 W takim razie trzymam kciuki! w końcu nam wszystkim się powiedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 14:01 czesc gkaarolina Czy cos wiadomo ile sie sniezynek wychodowano i ile dostaniesz .trzymam mocno kciuki Pozdrawiam kamila Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 16:01 Hej Dziewczyny Jestem już po wizycie u lekarza , zlecił mi badania krwi - hormony + AMH = P/CIAŁA peroksydazie (anti-TPO) oraz histeroskopie i dopiero wtedy mi powie co i jak kiedy mogę znowu podchodzić do stymulacji i IMSI . Też miałyście takie długie przerwy miedzy symulacjami .Ja miałam w październiku 2012 punkcję , a ostatnie nieudane crio 24.02. 2013 . Ten czas mnie dobija . Kamila co u ciebie? Gkarolinaaaa trzymam kciuki za pozytywną betę!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 16:03 czesc dziewczyny dzis byłam u lekarza u mnie juz jest ok po zabiegu ,19 kwietnia mam kolejna wizyte i juz bede wiedziała co i jak i w maju wracam po sniezynke moja ostatnia oby sie udałao ...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 16:53 czesc dziewczyny! Zaplodnilo sie 5 komorek (z 12 pobranych) ale prawidlowych zarodkow jest 4 (ostatnio z 6 tylko 1). Jutro punkcja, bede miala podane 2 zarodki.... i beta ok 13 kwietnia! Trzymajcie kciuki bo ja już ledwo wyrabiam. Co do powtornej stymulacji to u mnie było ekspresowo! Pierwsza punkcja 3.03.2013, 15.03 beta=0 i kolejna punkcje robilismy 1.04 wiec blyskawicznie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 16:57 Tfu, jutro transfer a nie punkcja.... to chyba z tych nerwów gkarolinaaaa napisał(a): > czesc dziewczyny! > Zaplodnilo sie 5 komorek (z 12 pobranych) ale prawidlowych zarodkow jest 4 (ost > atnio z 6 tylko 1). Jutro punkcja, bede miala podane 2 zarodki.... i beta ok 13 > kwietnia! Trzymajcie kciuki bo ja już ledwo wyrabiam. > Co do powtornej stymulacji to u mnie było ekspresowo! Pierwsza punkcja 3.03.201 > 3, 15.03 beta=0 i kolejna punkcje robilismy 1.04 wiec blyskawicznie. > Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 18:02 gkarolinaaaa Naprawdę przeszłaś te punkcje ekspresowo! Gdzie się leczysz? Jakie leki masz brać po punkcji? 80agatka Bądź dobrej myśli !!! Przygotuj się dobrze do crio, maj tusz tusz . Dziewczyny w końcu kiedyś musi się nam udać . Mi czasami brakuje sił ale mam nadzieje że niedługo będziemy mieli maleństwo. Słyszałyście ? www.novum.com.pl/pl/nowosci/juz-teraz-szansa-na-bezplatne-in-vitro/ Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 18:45 Ja póki co nie biorę innej opcji pod uwagę Leczę się w Poznaniu, w Med Art. Poszło mi tak szybko bo jajniki zdążyły się oczyścić po pierwszej stymulacji... bralam od poczatku kolejnego cyklu gonapeptyl na wyciszenie i obylo sie bez opakowania antykonceptów. Do tego oczywiscie stymulacja Gonalem. Po punkcji biore Folik, Medargin, Lutinus a od jutra dodatkowo Clexane i Aspirin Cardio. Musi nam się udać dziewczyny! Wierzę, że pokłady pecha już sie wyczerpały... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 20:00 Hej gkarolinaaaa Tez się leczę w Med Art w Poznaniu, ale u pana doktora. Jeśli można wiedzieć to ile kosztowało Cię podejście do ivf (program, leki itp)? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 20:04 Za pierwszym razem ok 11tys... teraz bedzie ok 12tys bo dojda koszty mrozenia. Ale to bardzo indywidualna sprawa- kazdy potrzebuje innej ilosci lekow... 5tysia1 napisał(a): > Hej gkarolinaaaa Tez się leczę w Med Art w Poznaniu, ale u pana doktora. Je > śli można wiedzieć to ile kosztowało Cię podejście do ivf (program, leki itp)? > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 20:15 Dzięki za odpowiedź Zdaje sobie sprawę, że koszty są różne ze względu na ilość podawanych leków. Chciałam wiedzieć tak orientacyjnie, na ile się przygotować... Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.04.13, 10:15 Gkarolina, trzymam za Ciebie mocno kciuki Tym razem wszystko tak szybko Ci idzie, że musi się udać Dużo wypoczywaj i będzie dobrze gkarolinaaaa napisał(a): > Ja póki co nie biorę innej opcji pod uwagę > Leczę się w Poznaniu, w Med Art. Poszło mi tak szybko bo jajniki zdążyły się oc > zyścić po pierwszej stymulacji... bralam od poczatku kolejnego cyklu gonapeptyl > na wyciszenie i obylo sie bez opakowania antykonceptów. Do tego oczywiscie sty > mulacja Gonalem. > Po punkcji biore Folik, Medargin, Lutinus a od jutra dodatkowo Clexane i Aspiri > n Cardio. > > Musi nam się udać dziewczyny! Wierzę, że pokłady pecha już sie wyczerpały... > Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.04.13, 18:16 Cześć Dziewczyny! Ja już po... miałam transferowane 2 zarodki... zamrożony został niestety tylko jeden. Ehh takie mam mieszane uczucia... zaczynam się od nowa wszystkiego bać i niestety optymizm odpuszcza. Pani Dr kazała żyć normalnie, nie zalecała leżenia po transferze, więc troszkę sobie poleguje ale generalnie zachowuje się w domu raczej normalnie (oczywiscie bez nadmiernego wysiłku)... nie wiem, ostatnio leżałam plackiem i nic nie wyszło także tym razem nie będę przesadzać... teraz tylko trzeba zebrac w sobie siły na to 10 dni oczekiwania.... Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.04.13, 21:05 lekarz tez mnie podłamał bo na refundacje niemam szans podobno z niskim amh takim jak ja czyli 0,2 sie nie łapie bo limit jest 0,5 wiec mam nadzieje ze moja snieżynka zostanie zemną Odpowiedz Link Zgłoś
maybebaybe Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.04.13, 11:06 hej Agatka80 tez mam b. niskie amh, za soba drugie nieudane ivf, brak mrozaków i obecnie sporego doła czasami mam wrażenie że lekarz patrzy na moje pragnienie dziecka jak na ufo z tak niskim amh. tym razem pewno powie mi że już pozostało mi tylko dawstwo (wyniki poprzednich stymulacji były b. słabe) trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.04.13, 20:48 a jakie miałas stymulacje ile pecherzyków ja miałam 10 3 blastki klasy 4ab reszta niestety sie nie zapłodniła Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.04.13, 21:37 Miałam ąz (jak na mnie) 12 komórek... zapłodniło się jedynie 5... z czego do transferu zostały 3 zarodki, wszystkie klasy B. Te 2 które miałam transferowane miały 6 i 8 blast... Odpowiedz Link Zgłoś
maybebaybe Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 08:48 za pierwszym razem 4 jajeczka, 2 się zapłodniły do transferu przetrwał 1 za drugim razem 3 jajeczka 2 się zapłodniły i 2 przetrwały do transferu zbieram siły na wizytę w klinice, bo czuję się jak uczeń w oślej ławce któremu nic nie wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 09:37 Nie możesz się tak czuć! Kazdy jest inny... zobacz... mi też nie wychodzi.. sa kobiety, które mają po 10 zarodków. Ale moja Pani Dr już nie raz opowiadałą mi o sytuacji, że pacjentka miała 21 jajeczek i.... tylko 1 zarodek!!!! Na transferze tak płakała, że nie mogli jej zrobić transferu, musieli ją uspokajać, i co?? kilka tygdni temu urodziła! Z tego jednego zarodka! Musimy być dobrej myśli... każdy jest inny... więcej wcale nie musi znaczyć lepiej. Musi się w końcu udać!!! Trzymam kciuk!! Odpowiedz Link Zgłoś
maybebaybe Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 10:11 dziękuję, też trzymam kciuki za Nas Wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 13:33 głowa do góry musi nam sie udać ,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.03.13, 22:19 hej...ja wzięłam zastrzyk który działa przez 30 dni ...samopoczucie ok , brzuch normalny ...ogólnie ten lek nie powoduje u mnie skutków ubocznych ...w ubiegły roku brałam go 6 m na wyciszenie endometriozy i przytyłam tylko 2 kg szybko zrzuciłam i dopiero pod koniec miałam uderzenia gorąca! i szybko wróciła @ ...brzuchem się nie przejmuj jeśli nie masz napadów wilczego głodu ...to szybko wróci do normy po 9 m Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.03.13, 08:26 hej endopech, o co chodzi z tym napadem wileczego głodu? ja tak miałam, a też brałam decapeptyl depot, najpierw napady wilczego głodu non stop, a potem ból żołądka przez 2 tygodnie, że nic nie mogłam jeść (teraz to wraca do normy). wiesz co to było? endopech napisała: > hej...ja wzięłam zastrzyk który działa przez 30 dni ...samopoczucie ok , brzuch > normalny ...ogólnie ten lek nie powoduje u mnie skutków ubocznych ...w ubiegły > roku brałam go 6 m na wyciszenie endometriozy i przytyłam tylko 2 kg szybko zr > zuciłam i dopiero pod koniec miałam uderzenia gorąca! i szybko wróciła @ ... > brzuchem się nie przejmuj jeśli nie masz napadów wilczego głodu ...to szybko wr > óci do normy po 9 m Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8078 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.03.13, 11:42 Cześć dziewczyny! Piszę do Was, bo sama juz sobie z tym nie radzę! Stwierdzono u mnie endometriozę, mam usunięte torbiele, hsg ok. Dwie nieudane ineminacje. Przed ineminacją P. dr powiedziała, ze jak sie nie uda to invitro. Dziewczyny, tak bardzo bym chciała, ale się boję następnej porazki. Pomóżcie proszę. U lekarza jeszcze nie byłam, nie wiem kiedy wybrac najlepszy moment. Czy powinnam się trochę uspokoić, czy poszukac najpierw porady u psychologa? Może to tez wpływa na to ze się nie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.03.13, 15:56 hej summer - i jak z żołądkiem? Lepiej już? Mam nadzieję, że tak! mi ból podbrzusza na razie nie dokucza, ale w zamian mam mdłości i nudności jesteś jeszcze na zwolnieniu? i nie kojarzę, czy pisałaś: miałaś już usg, chyba ok. 19.03? Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.03.13, 17:59 hej mamuskala, dziękuje z żołądkiem już dobrze, to był raczej efekt stymulacji. najpierw przez kilka dni miałam napady głodu, na który nic nie pomagało a potem 2 tygodnie tych bóli, ale już mnie nie boli i mogę jeść normalnie. jedyne co mi naprawde dokucza cały czas to zaparcia i wzdęcia, to też troche boli, ale to już da się wytrzymać. USG już miałam, wszystko ok, następna wizyta 16.04. a ty kiedy masz wizytę? mamuskala napisał(a): > hej summer - i jak z żołądkiem? Lepiej już? Mam nadzieję, że tak! mi ból po > dbrzusza na razie nie dokucza, ale w zamian mam mdłości i nudności jesteś j > eszcze na zwolnieniu? i nie kojarzę, czy pisałaś: miałaś już usg, chyba ok. 19. > 03? Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.03.13, 18:15 hej summer - to dobrze, że zołądek nie dokucza. Wizytę mam w piątek, odebrałam dziś wyniki, morfologia i mocz, i ten mocz jest nieciekawy. Zapytam w pt, co te wyniki oznaczają. Też mam wzdęcia, czasem zaparcia. Cholera, ten mocz mnie niepokoi (liczne bakterie, odczyn zasadowy, itd). OB też skoczyło, ale to podobno w ciązy normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.03.13, 18:22 hm, mam nadzieję że ten twój wynik to nic groźnego. całe szczęście, że niedługo masz wizytę, to na pewno coś na to poradzą. na razie się nie martw na zapas mamuskala napisał(a): > hej summer - to dobrze, że zołądek nie dokucza. Wizytę mam w piątek, odebrałam > dziś wyniki, morfologia i mocz, i ten mocz jest nieciekawy. Zapytam w pt, co te > wyniki oznaczają. Też mam wzdęcia, czasem zaparcia. Cholera, ten mocz mnie nie > pokoi (liczne bakterie, odczyn zasadowy, itd). OB też skoczyło, ale to podobno > w ciązy normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.03.13, 19:35 Cały czas coś sie chrzani, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 11:47 Agusia-mamusia jak się czujesz?Ja byłam tydzień temu na badaniach i moje maleństwo rozwija się prawidłowo. Miało już 6cm. W środę idę na badania prenetalne. Ty pewnie już po. Dzisiaj wchodzę w 13 tydz. ciąży, Ty już pewnie w 15. Co tam u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 15:37 darka ciesze sie ze jest ok u was, mam pytanie ty miałas swieze zarodki czy mrozaczki i ile miałas podanych jak to u ciebie wygladało Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 17:54 Ja miałam mrożone zarodki ze względu na hiperstymulację. Miałam w tym czasie bardzo wysoki estriadol. Udalo mi się za trzecim podejściem, ale myślę, że dzięki zmianie protokołu z długiego na krótki. Zupelnie inaczej zareagowałam. Tzn przy mniejszej ilości leków miałam 14 komórek w tym 6 dobrych zarodków. Jeszcze mam 4 w zapasie. Agatka wierzę, że ci się uda. Byłaś tak blisko (może z tej tragicznej sytuacji dobre jest to że możesz zajść w ciążę, bywają takie pary jak mówił mi mój lekarz, że wszystkie parametry mają dobre 5 razy podchodzą do in vitro i ani drgnie i nie wiadomo o co chodzi), ja miałam za 1 razem puste jajo płodowe i poroniłam w 8 tygodniu. Moje maleństwo rozwija się dobrze, ale też przeżyłam swoje i cały czas o nie drżę. Trzymam kciuki i będę myślała o Tobie, najważniejsze to się nie poddawać i walczyć do ostatnich sił. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 18:45 czes darka, ciesze sie bardzo ze u Ciebie wszystko ok. U mnie tez wszystko w jak najlepszym porzadku. Masz racje, jestem juz po USG genetycznym i po tych testach PAPPA, bałam sie jak cholera,naczytalam sie glupot i przezylam niepotrzebny stres (ale to chyba moja specjalnosc), natomiast badania wyszły bardzo dobrze. Ryzyko jest minimalne i z usg i z krwi. Wiec luuuzik Teraz mam chyba 14t i 2 dni.Czuje sie dobrze, mdlosci minely!! zaczynam powoli dostawac brzucha, co jest bardzo mile, bo w koncu zaczynam czuc sie w ciazy. Pani podczas USG powiedziala, ze jej zdaniem to dziewczynka. Ciekawe czy sie sprawdzi? bo w 13/14 tyg.to chyba raczej zgadywanie?? nie wiem... Trzymam kciuki za Twoje USg genetyczne. Pozdrawiam agatka za Ciebie tez caly czas trzymam kciuki i podczytuję Cie na bieżąco. Powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.04.13, 19:35 dzięki dziewczyny ja terz trzymam za was kciuki ,teraz dochodze do siebie zapisałam sie na siłownie chodze ćwicze bo przy tych lekach tak duzo przytyłam chce sie wzmocnic i dobrze przygotować do następnego podejścia po moją snieżynke bo mam tylko jedną ,lekarz trochę mnie podłamał bo mówił ze powinnam pomyslec o komórkach dawczyni bo mam niskie amh ,oby sie udało teraz ...... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.04.13, 22:21 Hey dziewczyny, mozecie mi powiedziec co to oznacza bo moja bratowa ma endometrium 7mm ? jajnik lewy i prawy prawidłowe a staraja sie o dziecko i z tego co widze to im nie wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.04.13, 06:10 czesc dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.04.13, 13:03 Hej! Czuje się ok... tzn mam wszystko na odwrot w stosunku do tego co za pierwszym razem... ostatnio nie bolalo mnie nic, teraz pobolewaja mnie dość często jajniki... wtedy analizowałam każdy jeden syndrom, teraz stwierdzam, ze co ma byc to bedzie.... nie leze plackiem, zyje normalnie i staram sie nie myslec. Jedynie doskwierają mi zaparcia, co mnie męczy i dostałam trądziku jak licealistka, choc pani Dr ostatanio tradzik tlumaczyla olbrzymia iloscia hormonów. Ostatnio brzuch miałam płaski, teraz mam chyba przestymulowane jajniki bo jak bym miała cały czas wzdęcie... Nie wiem co to bedzie... testuje 13.04... A jak Ty sie czujesz? jak znosisz stymulacje?? Już jakieś objawy po 4 dniu? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 13:31 hej gkarolinaaaa Ja też 4.4 miałam w medarcie transfer także o ile dobrze zrozumiałam jesteśmy na tym samym etapie. U mnie również drugie podejscie niestety tak jak za pierwszym razem mrozaków brak. U mnie to podejście również zupełnie inne przy ostatnim przez ponad tydzień od transferu miałam okropne bóle brzucha prawdopodobnie efekt hiperstymulacji teraz spokój czasem lekkie kłucia w podbrzuszu. 13.4 to nie za wcześnie na testowanie? mi kazali po 12 dniach więc wypada 16.4 Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 17:10 hej megu1982! No to rzeczywiście jesteśmy na tym samym etapie o której miałaś transfer?? może się widziałyśmy miałaś 3 dniowe zarodki podawane??? Ja z Panią dr ustaliłam termin 14.04 ale jako, że wypada to niedziela, postanowiłam zrobić betę 13.04, oczywiście za zgodą Pani Dr. kto Cie prowadzi? Dr Kubiczyk czy Dr Żak? Pozdrawiam i życze powodzenia! Mnie od wczoraj pobolewa kręgosłup ale to chyba za szybko na jakiekolwiek objawy megu1982 napisała: > hej gkarolinaaaa > > Ja też 4.4 miałam w medarcie transfer także o ile dobrze zrozumiałam jesteśmy n > a tym samym etapie. U mnie również drugie podejscie niestety tak jak za pierwsz > ym razem mrozaków brak. > U mnie to podejście również zupełnie inne przy ostatnim przez ponad tydzień od > transferu miałam okropne bóle brzucha prawdopodobnie efekt hiperstymulacji tera > z spokój czasem lekkie kłucia w podbrzuszu. 13.4 to nie za wcześnie na testowan > ie? mi kazali po 12 dniach więc wypada 16.4 Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 19:23 Ja mialam na 14 ale cos sie przeciagalo i weszlismy dopiero o 14.30 zarodki 3 dniowe punkcja w sam poniedzialek wielkanocny MNIE PROWADZI DR. HADAS leki z tego co widze tez mamy prawie takie same! Kazal mi zrobic test po 12 dniach od transferu dlatego bylam zdziwiona ze u ciebie tak wczesnie. W kazdym razie trzymam mocno kciuki. Sorry za interpunkcje ale pisze z telefonu Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 19:39 Dziewczyny, trzymam mocno kciuki za Wasze testowanie Megu1982 - zgadzam się z terminem testowania u Ciebie. Ja po transferze 4-dniowego zarodka miałam testować po 11 dniach. Za wcześnie nie ma sensu robić, a jeśli był podany wcześniej Ovitrelle wynik moze być zafałszowany. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 19:41 Przeciagalo sie, przeciagalo.. ja mialam na 10:30 i tez z poślizgiem poł godzinnym weszliśmy... no i punkcja również w poniedziałek wielkanocny także musi być szczęśliwie! Dr Kubiaczyk i z tego co wiem dr Żak również, pozwalają robić betę już po 10 dniach. Dr Hadaś przyjmuje w innej przychodni więc może ma inne praktyki... miałam przyjemność go poznać bo robił mi pierwszy transfer jako, że moi lekarze byli na jakimś przymusowym szkoleniu... bardzo miły lekarz czy Wam również sugerował współżycie po transferze??? ) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 19:44 Przy podanych 3 dniowych zarodkach, w 10dpt beta wyjdzie już na 100% i przeciętnie u pacjentek wychodzi ok 30-50 a z każdym kolejnym dniem się podwaja... W Med Art wszystkie pacjentki robią w 10dpt z tego co wiem Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 20:05 Moze i racja ja w kazdym razie ostatnio zle zrozumialam i zrobilam po raz pierwszy po 10 dniach oczywiscie klapa ale dr. Mowil ze moze byc za wczesnie. O wspolzyciu nicmi nie wiadomo hm to sie zdziwilam tym razem chyba poczekam do 12 dnia chociaz u mnie w miescie na wynik bety czeka sie 2 do 3 dni wiec to wogole koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 20:17 Zapytałam się bo nam ostatnio właśnie dr Hadaś zasugerował współżycie po transferze i bardzo mnie to zdziwiło. Rzeczywiście długo czeka się u Ciebie na wynik bety... no nic! trzymam kciuki! musi być dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.04.13, 21:04 Sama nie wierzylam bo wszystkie inne wyniki sa w przeciagu kilku godzin. Ja chyba przed beta zrobie sikanca 12 dnia powinien cos pokazac po takim czasie. Ehh niestety najgorsze to czekanie chociaz im blizej tym gorzej kazdy niewielki bol sugeruje @. Niestety miejmy nadzieje ze wszystkim nam tutaj wreszcie sie uda. Choc w moim przypadku coraz czesciej powatpiewam. U mnie niestety w ocenie dr. Pomimo dobrej ilosci komorek jakosc slabsza z uwagi na endometrioze. Dlatego 3 podejscie stoi pod znakiem zapytania Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:07 dziewczyny czy któras miała podany jeden zarodek i sie udało ? Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:17 Mnie się akurat z jednym zarodkiem niestety nie udało ale słyszałam o wielu przypadkach kiedy się powiodło Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:27 trzeba mieć nadzieję, w zasadzie potrzebny jest tylko jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:28 80agatka, ja miałam podany jeden zarodek. Było to moje podejście i się udało. Dziś moja fasolka ma już 21mm Dziś mija mi 9 tygodni. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:31 bibianna81 napisał(a): > 80agatka, ja miałam podany jeden zarodek. Było to moje podejście i się udało. D > ziś moja fasolka ma już 21mm Dziś mija mi 9 tygodni. Pozdrawiam i życzę pow > odzenia. To było moje pierwsze podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 12:57 bibianna- jak się czujesz? Co u Ciebie? Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.04.13, 15:04 mamuskala, u mnie wszystko dobrze. Czuje się normalnie tzn jakbym nie była w ciąży Żadnych objawów nie mam. Wczoraj byłam u lekarza i fasolka ma już 21mm. Następna wizyta pod koniec miesiąca i wtedy już badanie połówkowe. Chce się też zapisać na badania prenatalne. Niby nie muszę ale chce mieć pewność że wszystko ok. A co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 09:04 jak tam dziewczyny, coś ucichło nam forum ;-( jak się czujecie ? kto testuje na dniach? U mnie 7 dpt i nic, wcześniej niewielkie bóle jak na @ które ustały 2 dni temu, piersi nie czuję wcale. Mam jakieś takie nieodparte wrażenie że znowu nic z tego. Któraś tak miała że pomimo braku objawów jednak się udało? Martwię się bo po raz kolejny nie mam mrożonych zarodków ;-( Wprawdzie ostatnim razem miałam przez około 10 dni straszne bóle (skurcze) zaczęły się już od samej punkcji - i niestety też nie zwiastowało to nic dobrego. bo w 10 dpt beta wyszła 0,2. pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 10:59 U mnie dokładnie identycznie... 7dpt i żadnych objawów! wszystko ustało jakieś 2 dni temu... Również nie wiem co o tym mysleć, z tego co czytałam na forach to zdarza się też, że wychodzi ładna beta przy zerowych objawach, wiec nie pozostaje nic, tylko czekac... ja testuje w sobote... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 11:05 oj to widzę ze my dalej na tym samym wózku , do soboty już faktycznie bliziutko będę trzymać mocno kciuki. Przyznam się że powoli łapię jakieś mega doły - wiem że obecnie już na nic nie mamy wpływu ale chyba to jest silniejsze odemnie. Nie potrafię się na niczym skupić a to L4 na polegiwanie w domu wcale dobrze na mnie nie działa bo z nadmiaru czasu przeglądam tylko fora internetowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 12:32 U mnie już też z ogromnego optymizmu, zostało niewiele... dołki psychicznie kilka razy dziennie mnie łapią. Ja właśnie dlatego nie poszłam na L4 tylko staram się być jak najbardziej aktywna, chociaż nie wiem czy to cokolwiek daje... nic, tylko czekac. Trzymam za Ciebie również mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 15:29 ja wzięłam l4 bo bałam się powtórki z rozrywki po ostatnim transferze (wtedy praktycznie nie mogłam się ruszać z bólu do tej pory nie wiem dokładnie dlaczego miałam aż takie bóle, niby doktor mówił że po wynikach wyglądało to tylko na lekką hiperstymulacje, tymczasem ja z bólu budziłam się w nocy a dnie spędzałam w łóżku) Tym razem jak już wiesz praktycznie nie mam żadnych objawów, stymulacja przebiegła lepiej, ponoć zarodki też były ładniejsze - ale jakoś z każdym dniem nadzieja mnie opuszcza tym bardziej że do testowania coraz bliżej. Nawet piersi nie bolą. Czuje się raczej jak w cyklu na wyciszeniu decapeptylem ehh nawet nie bardzo jest się komu wygadać, zrozumie cię tylko ktoś kto sam znalazł się w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 15:52 Ja też jestem po drugim ivf i od początku myślałam, że się nie uda. Bolały mnie tylko piersi no i brzuch jak na @. W 12 i 13 dpt skusiłam się na test. Jakież było moje zdziwienie gdy pojawiła się 2 blada kreska, pierwszy raz w życiu ją ujrzałam. Dzisiaj 14 dpt test po południu również pozytywny. Mieszkam w Uk i niestety nie mam możliwości zrobienia Beta HCG. Także kochana głowa do góry i myśl pozytywnie Moje zmagania nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 16:08 no to super świetnie, gratuluje serdecznie, takie wpisy dają nadzieję Jeśli nie masz możliwości zrobienia bety to teraz pozostaje trzymać kciuki za pozytywne USG. Jeszcze raz serdeczne gratulacja. Jeśli możesz to napisz jakie miałaś podane zarodki. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 16:18 Gratulacje!! Dodałaś nam otuchy tym wpisem megu1982- pewnie miałaś hiperstymulacje skoro tak źle to znosiłaś... współczuje bardzo. Ja za pierwszym razem też nie miałam żadnych objawów, teraz chociaż przez kilka dni coś się działo... Co fakt to fakt, że nikt nas nie zrozumie jak druga kobieta, przechodząca to samo... miejmy nadzieje, ze za kilka dni bedziemy sie razem cieszyc z naszych pięknych wyników bety! Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 17:24 Dziękuję, mam nadzieję że za kilka tygodni usłyszę serduszko bądź serduszka Miałam podane dwa zarodki trzydniowe jeden 8A drugi 8B. Wybraliśmy pełną opcję tzn. IVF-IMSI-AH+SV. Sama dokładnie nie wiem co to oznacza ale zarodki miały naciętą otoczkę. nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 17:24 Anetko, Jesli jestes z Londynu to bete mozesz zrobic w laboratorium polskim w Neasden. Kosztuje kolo £30-£40. Intersuje mnie jeszcze czy dlugo czekalas na ivf. Slyszalam, ze kolejki sa tak duze, ze trzeba czekac latami... Gratuluje!!! Ja dziewuszki testuje w pon 4dpt i w srode 6dpt. Objawow brak jakoze transfer byl 3 godz temu. Trzymam kciuki i prosze trzymajcie rowniez za mnie... Alicja 26anetta napisał(a): > Ja też jestem po drugim ivf i od początku myślałam, że się nie uda. Bolały mnie > tylko piersi no i brzuch jak na @. W 12 i 13 dpt skusiłam się na test. Jakież > było moje zdziwienie gdy pojawiła się 2 blada kreska, pierwszy raz w życiu ją u > jrzałam. Dzisiaj 14 dpt test po południu również pozytywny. Mieszkam w Uk i nie > stety nie mam możliwości zrobienia Beta HCG. Także kochana głowa do góry i myśl > pozytywnie > Moje zmagania > nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 18:09 Niestety mieszkam w Leeds. Obdzwoniłam angielskie kliniki a oni wciskają mi wizytę u ich GP za jedyne Ł76.80, na której lekarz wypisze mi skierowanie. Trochę nie uśmiecha mi się tyle płacić. Na leczenie w Anglii straciliśmy 2 lata bo zawsze coś było nie tak . Udało się w Polsce w Bocianie u dr. Mrugacza. Ja po transferze też nic nie czułam. Trzymam kciuki Jak masz ochotę to poczytaj o moich zmaganiach w Anglii i w Polsce. nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 18:11 Niestety mieszkam w Leeds. Obdzwoniłam angielskie kliniki a oni wciskają mi wizytę u ich GP za jedyne Ł76.80, na której lekarz wypisze mi skierowanie. Trochę nie uśmiecha mi się tyle płacić. Na leczenie w Anglii straciliśmy 2 lata bo zawsze coś było nie tak . Udało się w Polsce w Bocianie u dr. Mrugacza. Ja po transferze też nic nie czułam. A Ty gdzie podchodziłaś do procedury? Trzymam kciuki Jak masz ochotę to poczytaj o moich zmaganiach w Anglii i w Polsce. nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 20:40 Anetko, Przeczytalam Twojego bloga i faktycznie leczenie w uk to prawdziwa batalia. Ivf to w ogole nie jest zabawa ale w uk dochodzi jeszcze walka z systemem, procedurami itp. Okazuje sie, ze pomimo tego, ze od 10 lat mieszkam w Londynie - podobnie jak Ty lecze sie w pl tyle, ze w invikcie w Gdansku. Ja nawet nie probawalam z leczeniem nieplodnosci w uk. Uznalam to za totalna strate czasu. Mam 35l takze nie mam czasu do stracenia. Przez 10 lat tyle razy spotkalam sie z niekompetencja ze strony nhs, ze w ogole nie bylo sensu zaczynac caly proces. Najwazniejsze, ze doczekalas sie upragnionych kresek i oby ciaza rozwijala sie jak najlepiej Alicja 26anetta napisał(a): > Niestety mieszkam w Leeds. Obdzwoniłam angielskie kliniki a oni wciskają mi wiz > ytę u ich GP za jedyne Ł76.80, na której lekarz wypisze mi skierowanie. Trochę > nie uśmiecha mi się tyle płacić. > Na leczenie w Anglii straciliśmy 2 lata bo zawsze coś było nie tak . Udało si > ę w Polsce w Bocianie u dr. Mrugacza. Ja po transferze też nic nie czułam. A Ty > gdzie podchodziłaś do procedury? Trzymam kciuki > Jak masz ochotę to poczytaj o moich zmaganiach w Anglii i w Polsce. > nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.04.13, 00:16 Codziennie uzupełniam swojego bloga więc będzie więcej anomalii do czytania odnośnie angielskiej służby zdrowia Na własnej skórze przekonałam się, że leczenie tutaj było stratą czasu!! Dobrze, że Ty od razu podjęłaś leczenie w pl, tam przynajmniej traktują niepłodność jak coś poważnego a w Anglii przy ogromnym odsetku niechcianych ciąż jesteśmy po prostu utrapieniem Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że już niedługo i Ty ujrzysz dwie kreski na teście!! Pozdrawiam gorąco!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 19:09 Hej bibianna81, szczęściara z Ciebie, że nie czujesz tych mniej przyjemnych objawów mnie męczyły dość mocno nudności, na szczęście bez wymiotów.Teraz troche lepiej, ale z jedzeniem uważam. Mój Szkrab też ma podobny wzrost Jajnikom jeszcze trochę zajmie czasu na powrót do normalnych rozmiarów - efekt przestymulowania. Trzymaj się, bądźmy w kontakcie bibianna81 napisał(a): > mamuskala, u mnie wszystko dobrze. Czuje się normalnie tzn jakbym nie była w ci > ąży Żadnych objawów nie mam. Wczoraj byłam u lekarza i fasolka ma już 21mm. > Następna wizyta pod koniec miesiąca i wtedy już badanie połówkowe. Chce się też > zapisać na badania prenatalne. Niby nie muszę ale chce mieć pewność że wszystk > o ok. > A co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.04.13, 07:54 mamuskala, od jakichś dwóch dni odczuwam leciutkie mdłości ale da się przeżyć. MAm nadzieję że na tym się skończy. 30 mam kolejna wizytę u ginekologa a 2 maja usg odnośnie badań prenatalnych. Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze. A TY kiedy masz wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.04.13, 09:38 Wizytę u lekarza mam 26.04 (w klinice, to chyba będzie ostatnia wizyta) i 02.05 u mojego lekarza prowadzącego. Natomiast 10.05 mam USG genetyczne (bez badania krwi). bibianna81 napisał(a): > mamuskala, od jakichś dwóch dni odczuwam leciutkie mdłości ale da się przeżyć. > MAm nadzieję że na tym się skończy. 30 mam kolejna wizytę u ginekologa a 2 maja > usg odnośnie badań prenatalnych. Mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze. A TY > kiedy masz wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 12:59 Jezu Dziewczyny!!!!!! 9dpt!!! Beta 51,21!!!!!!!!!!!!!!! Udało sie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 15:15 Rewelacja nie wiesz nawet jak strasznie sie ciesze. Sciskam mocno i gratuluje serdecznie teraz kolej na mnie. U mnie Objawow dalej brak nawet piersi takie jak w pierwszych dniach cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 15:31 Tobie też się uda!! Przesyłam fluidy&&& Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 16:29 Ja rowniez gratuluje U mnie podobnie jak u megu objawow brak. Co prawda to dopiero 2dpt ale juz zaczynam lapac dola. Piersi miekkie, zero kluc, ciagniecia i w ogoleJak to u Was bylo na poczatku? Trzymam kciuki za staraczki Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 16:50 gratuluję ...ala odgoń złe mysli od siebie musisz wierzyć że sie uda musi ....mam nadzieję że w maju dołacze do was dziewczyny trzymam kciuki za was wszystkie ...aż radość czytać ze kolejnej dziewczynie sie udało...... Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 15:32 Dziękuję ))))))) Przesyłam fluidy &&&& Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.05.13, 20:18 hej Kamila500 Co słychać ? Jak stymulacja? Jesteś już po transferze? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 15:33 Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 16:59 Bardzo dziekuje dziewczyny! Na pocieszenie powiem Wam, ze nie mialam i nie mam ZADNYCH objawow!!! Zero bolu jajnikow, zero rozciagania, nawet piersi mnie nie bola!! Jedynie troszeczke pobolewal mnie kregoslup... Takze nie martwcie sie na zapas. Ja w poniedzialek powtarzam bete i mam nadzieje, ze bedzie ladnie przyrastac. Trzymam za Was kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 17:22 Gkarolinaaaa dajesz mi swiatelko w tunelu. O bete chyba nie powinnas sie martwic jak na 9 dpt to wynik super moze dwojeczka w drodze swoja droga ronilas tylko bete czy tez zwykly test. Jestem ciekawa czy wychodzi przy takim wyniku. Pozdrawiam i sciskam jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 17:57 Powaga??gkarolina nie malas nawet zadnych kluc??? Ja sie stresuje, poniewaz w pierwszej ciazy 3 razy mialam silne klucie z ktorego wowczas nie zdawalam sobie sprawy. Do 10 dpt doszlo jeszcze ciagniecie na @ stad te obawy... Ciesze sie ,ze Tobie sie udalo Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 18:17 Naprawde nie mialam zadnych objawow, nic a nic oprocz pobolewania kregoslupa... Zrobilam tez sikanca ale popoludniu a nie z porannego moczu i druga kreska wyszla blada ale wyszla. Odpowiedz Link Zgłoś
milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.04.13, 22:11 gkarolinaaaa !!!!!! GRATULACJE Bardzo się ciesze!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.04.13, 12:17 Gratuluję!!!!!! Dbaj o siebie Mój blog o niepłodności nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.04.13, 17:59 Ja testuje jutro. Niestety na wynik bede musiala poczekac co najmniej do srody raczej nie licze na pozytywny wynik ale chyba lepiej miec to juz za soba. Jak u was dziewczyny kto jeszcze testuje na dniach? Gkarolinaaa jak tam powtorka bety mam nadzieje ze pieknie przyrosla. Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.04.13, 18:25 Agusia_mamusia jak się czujesz? Już u Ciebie 16 tydzień, u mnie zaczął się 14 . Powiedz mi czy ty miałaś wykonywany test PAPPA czy tylko przezierność karkową? Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.04.13, 21:04 Zawsze jest nadzieja, trzymam kciuki!! nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.04.13, 21:27 megu1982 !!! nie poddawaj sie! Ja mialam identyczne podejscie, chcialam po prostu miec to za soba i co? udalo sie! Trzymam bardzo mocno kciuki za pozytywna bete! ja dzisiaj powtorzylam bete - 96... wiec sie podwoila... co bardzo mnie cieszy. Trzymajcie sie cieplo dziewczyny i megu1982, czekam na wiesci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.04.13, 20:19 I jak megu1982??? bylas na becie??? kiedy wyniki?? skusiłaś się też na test sikany?? Trzymam mocno kciuki!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 07:19 Tak bylam wynik pewnie okolo czwartku. Na sikanca sie nie zdecydowalam. Juz powoli dostaje na glowe przed pojsciem do laboratorium snily mi sie wyniki oczywiscie beta 0 wiec nawet nie mialam ochoty na nic. Eh chyba powoli wariuje. Dzieki za kciuki odezwe sie jak bede miala wyniki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 13:58 Wynik byl juz dzisiaj niestety tak jak czulam klapa Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 19:24 Bardzo mi przykro ((((((( trzymaj sie dzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 21:33 przykro mi trzymaj sie ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 22:12 Przykro mi !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.04.13, 22:29 Megu - mi rowniez bardzo przykro Mimo to nie poddawaj sie i nie trac nadzieji. Ja wierze, ze jeszcze Ci sie uda... Sciskam Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.04.13, 10:08 Megu wiem co czuje przechodziłam to 2x .. nie poddamy się dopuki starczy naszych sił, kiedyś się uda ! Odpowiedz Link Zgłoś
megu1982 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.04.13, 11:08 Dzieki dziewczyny. Mam teraz sporo na glowie za 2 tygodnie przeprowadzka wiec staram sie iscdo przodu we wtorek mam wizyte ponoc doktor ma pomysl na leczenie dalsze. Zobaczymy co powie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.04.13, 13:14 Dobrze, że możesz zaprzątnąć czymś myśli. Wierzę, że następnym razem się uda!! Pozdrawiam Mój blog o niepłodności nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.04.13, 16:23 hej dziweczyny byłam dziś u lekarza dzis 23 dc i mam nie pękniętą komórke jajowa w lewym jajniku mam brac od dzs dufaston 2x1 przez 5 dniu jestem zdolowana bo przez to może znów sie odwlec w czasie ....mam pytanie czy orientujecie sie jak to jest z tymi niepęknietymi komórkami ? Odpowiedz Link Zgłoś
endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.04.13, 19:05 powinna się wchłonąć podczas @ albo w następnym cyklu ...często bierze się przy tym tabletki anty . Czasem powstaje z tego torbiel wtedy nie można podawać się stymulacji hormonalnej tylko np. trzeba ją usunąć farmakologicznie lub ostatecznie laparoskopowo ale słyszałam też o punkcji torbieli ...ale raczej się wchłonie podczas @ ...spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.04.13, 13:08 darka, mialam normalny testa PAPPA, najpierw USG genetycznie ok.30minut, potem testy z krwi, na koncu podsumowanie wszstkich wynikow, ostateczne wyliczenia i wizyta u genetyka. Z wizyty ostatecznie zrezygnowalam, bo termin mi srednio pasowal, a poza tym wszystkie wyniki byly ok, wiec stwierdzlam ze to strata czasu. agatka, ja dwa razy chcąc podchodzic do inseminacji mialam niepekniętą komórke, na szczescie nie zamienila sie w zadnego torbiela, ale w calymkolejnym cyklu musialam brac tabletki anty. Wiec mialam miesiąc stracony Ogolnie zaczelam 17 tydz. Czuje sie bardzo dobrze, zaczynam czuc delikatne ruchy dzidziusia i to jest cos pieknego, choc zdarza sie na razie dosc rzadko. Nic mi nie dolega, prowadze aktywny tryb życia, zero oszczedzania sie, jezdza na rolach, na rowerze, chodze na basen. Daje mi duzo radosci taki wysilek. A jak u Ciebie darka? robilas test PAPPA? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.04.13, 14:48 ciesze sie ze u ciebie ok ,ja mam nadzieje ze ten pecherzyk peknie i w maju wróce po moja sniezynke .... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.04.13, 14:58 Agusia_mamusia u mnie wszystko ok zaczęłam 15 tydzień. wyniki testu PAPPA dobre.Ogólnie rozwija się maleństwo bardzo dobrze . Brzuch mi się już trochę powiększył . Jesteś dwa tygodnie do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.04.13, 10:58 Hej dziewczyny, mam pytanie do agusi_mamusi możesz mi napisać czy na test PAPPA mogę iść z mężem i czy dobrze zrozumiałam że USG trwa pół godziny? i czy wszystkie opisane prze Ciebie badania zrobiłaś jednego dnia, czy wyniki są na miejscu, czy może się na nie czeka? Przepraszam że tyle pytań ale lekarz nic mi powiedział a w piątek mam badania i nic nie wiem. Z góry dziękuję za info. Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.04.13, 12:19 Ja też jestem już po tym teście. Są trzy etapy najpierw lekarz bada przezierność karkową na USG i inne narządy min serce i czy występuje kość nosowa, potem idzie się na pobranie krwi i czeka ok 10 na wyniki. Ja miałam robione to w szpitalu. Badanie USG w60% odpowie Ci czy dziecko nie ma wad genetycznych min zespołu Downa. Potem na podstawie USG i badań krwi obliczane jest to ryzyko komputerowo. Ja się strasznie bałam tych badań, a okazało się że wszystko jest ok. Teraz czekam na badania 20 tygodnia połówkowe Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.04.13, 12:58 siemka dziewczyny, u mnie wygladalo to podobnie jak u darki, tyle ze ja mialam wszystko jednego dnia, namiejscu w klinice, najpierw USG (maz moze byc obecny, bo jest robione przez brzuch), potem od razu na pobranie krwi (nie musisz byc naczczo). Na wyniki czekalam 5dni roboczych, czyli tydzien (bo weekend wypadal posrodku). Z samego Usg wyliczono mi ryzyko tris 21 1:3900, reszta (czyli serce, komory, wszystkie organy..itd) wyszlo bardzo dobrze. Jak juz mialam wyniki krwi ( i wtedy komuter to sumuje i wylicza ostateczne ryzyko) to tris 21 (czyli zespol downa) wyszlo mi 1:7401 - czyli moim zdaniem wynik bardzo dobry. Trisomia 18 wyszła 1: 30560 Trisomia 13 wyszła 1: 95719 Przeziernosc karkowa u moje malenstwa na USG wyszła w najgrubszym miejscu 2,1 mm Samo badanie jest spoko, bardzo fajne, bo dlugo mozna sie napatrzec na malenstwo, ale odbior wynikow byl dla mnie bardzo stresujący. Tym bardziej, ze glupi czlowiek naczyta sie niewiadomo czego w internecie i zaczyna schizowac Odpowiedz Link Zgłoś
serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.04.13, 13:00 Ja również chętnie podzielę się tym, co mnie czeka... Na 6 maja mam umówione usg genetyczne; z testu PAPPA zrezygnowałam, bo na podstawie jego wyników i wyników usg oblicza się jedynie ryzyko wystąpienia chorób genetycznych (a nie diagnozuje stanu zdrowia dziecka). Jeśli więc ryzyko wychodzi ponad normę, rekomendowane są badania inwazyjne - np. biopsja kosmówki lub amniopunkcja. Problem z tym ostatnim badaniem jest taki, że oprócz ryzyka utraty ciąży i/lub innych komplikacji (ale to rzadkie przypadki, więc nie chcę straszyć), można je wykonać dopiero w 15-17 tygodniu ciąży, a kolejne 2-3 tygodnie czeka się na wyniki. Przyznam, że ten czas oczekiwania przeraził mnie i zdecydowałam się na nieinwazyjny test NIFTY (badanie genetyczne dziecka z krwi matki) - zrobię go już w przyszłym tygodniu (12tc), a na wynik poczekam ok. 2 tygodni. Wiarygodność testu wynosi 99% i dorównuje amniopunkcji. Jedyną wadą jest cena - zależnie od gabinetu ok. 2500-3000 zł. Strasznie cieszę się, że Wasze badania poszły dobrze - trzymajcie kciuki za mnie/nas! Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.04.13, 21:54 Bardzo dziękuję dziewczyny za wyczerpujące odpowiedzi. Oczywiście też się boję wyniku, ale już bym chciała go mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.04.13, 16:39 Czesc dziewczyny! Mam do Was pytanie, wiem, że czesc z Was w tych pierwszych kilkunastu dniach ciąży pewnie robiło tak jak ja bardzo czesto bete... czy ktoras z Was pamieta jaki miala wynik w 22dpt?? badz okolo tego dnia?? I ilo dniowe zarodki miałyście podawane? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.04.13, 16:57 Hej gkarolinaaaa, ja w 17 dniu miałam bete 3100 zarodki 3 dniowe. A jaką Ty masz? napisał(a): > Czesc dziewczyny! Mam do Was pytanie, wiem, że czesc z Was w tych pierwszych ki > lkunastu dniach ciąży pewnie robiło tak jak ja bardzo czesto bete... czy ktoras > z Was pamieta jaki miala wynik w 22dpt?? badz okolo tego dnia?? I ilo dniowe z > arodki miałyście podawane? > > Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.04.13, 17:28 Ja w 22dpt mam 7100... zarodki 3 dniowe. A czeka na Ciebie jedno dzieciątko czy dwa? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.04.13, 10:48 gkarolinaaaa napisał(a): > Ja w 22dpt mam 7100... zarodki 3 dniowe. A czeka na Ciebie jedno dzieciątko czy > dwa? Ja w 20 dpt miałam 5144, podany jeden zarodek w 4. dobie. Odpowiedz Link Zgłoś
anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.04.13, 20:28 Uch, to beta super, podali mi dwa zarodki, przetrwał jeden ale dla mnie to super nie wiem czy bym dała radę z bliźniakami!!!! Teraz jestem już w 12 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.04.13, 13:37 cześć dziewczyny dziś zaczełam przygotowania po moją snieżynkę mam brac 3x1 estorfem .6 maja mam usg kontrolne koło 14 transfer aby snieżynka sie rozmroziła i została zemną bo mam tylko jedną.....trzymam kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.04.13, 15:52 Trzymam kciuki!! Mój blog o niepłodności nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.04.13, 15:24 No ja nie ukrywam, ze również wolałabym jedno ale oczywiście będe sie cieszyć objętnie z której opcji Podane miałam dwa zarodki. Dzis zrobiłam bete ponownie i wyszlo mi 18100 (25dpt). A kiedy dowiedzialas sie na 100%, ze przetrwal tylko jeden?? My mamy jutro pierwszu USG, już sie nie moge doczekac co to bedzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.04.13, 15:56 Gratuluję!! Ja też miałam podane dwa zarodki a o tym, że został tylko jeden dowiedziałam się na początku 6 tyg. Wysoką masz betę, ciekawe jak będzie u Ciebie. Daj znać po usg. Mój blog o niepłodności nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.04.13, 15:36 Jestem już po pierwszym USG... jakie to niesamowite uczucie!!! Dzidzius jest tylko jeden takze odrobinke sie ciesze )) no i to serduszko... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.04.13, 16:08 Ciesze się, że wszytko w porządku. Niezapomniane przeżycie, powiem Ci szczerze, że my też z mężem byliśmy zadowoleni jak zobaczyliśmy, że jest jedno maleństwo. Dbaj o siebie!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.05.13, 19:21 ala co u ciebie trzymam mocno kciuki darka agusia mamusia i gertruth jak się czujecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.05.13, 23:42 Agatko, Tak jak pisalam na watku wrzesniowym, jestem po pierwszym usg i mam jeden pecherzyk Teraz czekam na nastepne usg i mam nadzieje zobaczyc zarodek z bijacym serduszkiem. Wczesniej czytalam, ze Ty rowniez przygotowujesz sie do przyjecia swojej sniezynki/balwanka - oczywiscie kciucze co sil Pozdrawiam i dzieki za pamiec Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.05.13, 15:12 ala77, straaasznie trzymam kciuki!!!! pamiętam cię z października listopada z zeszłego roku, wiem ze wtedy obie leczyłysmy się w inviccie, dalej tam jesteś? u mnie już 32 tydzień!!!! czego ci baaaaaaardzo serdecznie, i WAM tu wszystkim życzę! bo przechodziłam to samo co Wy i wiem jak to jest. wysyłam mnóstwo fluidków, chłopaczkowych fluidków noski do góry!!!! UDA SIĘ Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.05.13, 22:25 Hey Adormiderko Dzieki za pamiec...Rowniez Cie pamietam. Tak, dalej jestem w invikcie i choc na stymulacje chodzilam do prof L to teraz wrocilam do naszej wspolnej dr Szcz. Czy ona nie jest wciazy? Jakas taka okragla sie zrobila??? W kazdym razie dzisiaj mialam drugie usg i moj skarb ma 8,8 mm i jestem w 6t6d ciazy)) Ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze)) Napisz cos wiecej... Alicja xx Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.05.13, 15:20 ala77, to ślicznie!!!!!! 8,8 mm cuudddnie, musi być dobrze i będzie!!! a serduszko widziełaś już? nim tylko się obejrzysz będzie malutka lub malutki na świecie!!! my obecnie 31tyg 3 dni, będzie Synuś, już nie możemy się doczekać, za jakies 6 tyg będzie już z nami (planowe cięcie). na razie piorę setki ubranek bo oczywiście nie mogłam się opanować z kupowaniem, i czytam o wszystkim co dotyczy niemowląt . życzę Tobie Alusiu, jak i wszystkim Dziewczynom na tym forum powodzenie i SZCZEŚCIA, pamiętajcie, marzenia się spełniają!!!! tylko w swoim czasie! czasem ciężko jest się doczekać ale w końcu ten moment nadchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.05.13, 15:29 hej dziewczyny jestem już po transferze fajna godzina 13 /13tego wiec może te 13 beda szczesliwe sniezynka ładnie sie rozmroziła nic sie z nia nie stało oby tylko została zemną pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.05.13, 18:49 Agatka, trzymam ogromne kciuki za Waszą Śnieżynkę! niech się teraz zdrowo wgryza! Teraz czekamy z Tobą na wyniki! Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.05.13, 21:23 testuje 23 .... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 13:00 Cześć Agatka, ja teraz jestem w 17 tygodniu ciąży.Ogólnie czuje się dobrze. Jutro ide na kontrolne USG.TRZYMAM OGROMNE KCIUKI, ABY CI SIĘ UDAŁO. Ja cały czas mimo wszystko się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 17:02 Hej dziewczyny! Mam do Was kolejne pytanie.... w zeszlym tygodniu (25dpt) moja beta wynosila 18tys... dzis jest 32dpt i beta to 55tys... wydaje mi sie, ze ten przyrost jest za maly... strasznie sie boje a wizyta dopiero 28.05... Dajcie prosze znac czy u ktorejs z Was sytuacja byla podobna i mimo wszystko okazalo sie, ze jest dobrze... Pozdrawiam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 17:54 nic sie nie przejmuj, beta na poczatku tylko tak drastycznie rosnie, potem ten przyrost jest wolniejszy,to normalne, mysle ze u Ciebie jest wszystko OK. Nie denerwuj sie kochana. Agatka trzymam za Ciebie mocno kciuki!! daj znac jak idzie symulacja. Ja juz 19 tydzien, czuje sie srednio, ale ogolnie jest OK. Juz wiem, ze mam dziewczynke Teraz czekam na USG polowkowe, mam za niecale 3 tyg. Mam nadzieje, ze ta druga polowa ciazy zleci tak samo szybko jak pierwsza. Myslimy juz z mezem intensywnie nad imieniem Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 18:05 agusia_mamusia dziekuje za odpowiedz! Tak strasznie sie boje... chcialam sie uspokoic ta dzisiejsza beta a wyszlo na odwrot.... Trzymam za Ciebie kciuki, to juz niemal polmetek )) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 20:29 Hej Dziewczyny ja już mam 18 tc. Czas leci jak nie wiem co też będę miała dziewczynkę, no, na 80%, zobaczymy czy się potwierdzi, za 3 tygodnie mam usg połówkowe. Ogólnie czuję się dobrze, tylko siły mam mało, ale normalnie pracuję, jeżdżę w delegacje itp. Wtedy jestem w swoim żywiole Agatka, mocno trzymam kciuki za Ciebie, żebyś szybko dołączyła na jakim etapie jesteś? podczytuję Was czasem i gratuluję wszystkim nowym mamusiom, a za kolejne trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.05.13, 21:36 dzis byłam na usg i wszystko ok za tydzień 13 maja transfer jak wszystko pójdzie dobrze boję sie bo mam jedna snieżynke pozdrawiam i ciesze sie ze u was ok to daje mi siłe i nadzieję....pozdrawiam wszystkie dziewczyny powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.05.13, 19:20 80agatka napisał(a): > dzis byłam na usg i wszystko ok za tydzień 13 maja transfer jak wszystko pójdzi > e dobrze boję sie bo mam jedna snieżynke pozdrawiam i ciesze sie ze u was ok to > daje mi siłe i nadzieję....pozdrawiam wszystkie dziewczyny powodzenia Agatka-trzymam kciuki!!! Musi się udać!!! Ale ten czas szybko leci, niedawno dzieliłam się wrazeniami ze stymulacji, punkcji, a tu już jest 13 tydzień ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.05.13, 22:41 A ja dzisiaj wybrałam się do lekarza bo nie dawała spokoju mi ta beta... Okazało się, że z dzidzią wszystko ok... ma juz 12mm, serducho bije Niestety Pani Dr zauwazyla krwiaka i odklejającą się kosmówkę co zaskutkowało na dzień dobry 3 tygodniowym leżeniem plackiem w domu. Jedyne co mi wolno to wstawać do toalety i pod prysznic. Bardzo mnie to martwi... (( Odpowiedz Link Zgłoś
gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.05.13, 22:59 gkarolinaaa, nie martw się na zapas, ja też na początku leżałam plackiem, właśnie z powodu krwiaka w macicy, i też tylko do toalety mogłam wstać, a po kilku tygodniach (jakoś po 4-5), krwiak się całkiem wchłonął i normalnie wróciłam do pracy i do w miarę normalnego życia. Będzie dobrze. Niebezpieczny jest czas, kiedy krwiak jest większy od dzidzi, a potem się wchłania- i spokój.To taka ranka, która się po prostu goi (albo wypływa, ja miałam właśnie krwawienia). Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.05.13, 21:36 Agatka trzymam mocno kciuki za udany transfer to już za 3 dni?? Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 12:06 W poniedziałek zaczynam 18 tydzień ciąży i też będzie dziewczynka. Coś widzę że same dziewczynki będą . Agatka trzymam kciuki za transfer, musisz dołączyć do nas. Agusia-mamusia czujesz już ruchy dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.05.13, 18:27 U nas też będzie dziewczynka jestem w trakcie 15. tygodnia. Pozdrawiam Was Mamuśki. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.05.13, 22:34 gratuluję to widze ze same dziewczynki podobno sa silniejsze ....ja wczoraj lekko plamiłam dzis narazie spokój boli brzuch jak na @ krzyz i piersi w srode testuje ale mam złe przeczucia.... Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.05.13, 13:03 agata80, nie denerwuj się!! takie bóle jak na @ to normalne i o niczym nie przesądzają. ja miałam takie po transferze od 3 do 7 dnia, straaasznie bolało i do tego wymioty, a teraz jestem w 32 tygodniu, więc nosek do góry!!! pozdrowki, trzymam za Was wszystkie mocno kciuki p.s fluuuuuuuuuuuuidki ciążoweeeeeeeeeeeeeeeeee już lecą do Was Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 13:00 hej dziewczyny czytam wasze posty o dobrym nastawieniu od mojego poronienia same nieszcescie sie przytrafiaja pierw mój maluszek odszedł potem zalało nam mieszkanie zaczeły sie problemy w zwiazku w pracy teraz auto sie posypało nic tylko siasc i plakac ale nastawiam sie żę pech musi mnie wkoncu opuscić ,jutro transfer z mrozaczka mojego jedynego i mam stresa czy sie rozmrozi i czy zostanie zemna moge wszystko stracic ale oby moje malenstwo by zostalo zemna trzymam kciuki za was .. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 13:01 zaróweczko co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 13:02 mam nadzieję ze jutro 13 okaże sie początkiem mojego szczescia .... Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 15:18 Agatka u mnie też było podobnie w zeszłym roku. Jedno nieszczeście pociągało za sobą drugie, ale po burzy zawsze przychodzi słońce i się karta musi odwrócić. Także głowa do góry i będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 20:29 agatka będę o Tobie myśleć jutro bardzo ciepło. my mamy jedną śnieżynkę ale aż się boję pomyśleć co będzie gdy sie nie rozmrozi. strach ogromny !! może w czerwcu po nią wrócimy, myślę o dziecku !! myślę o śnieżynce- spokoju mi nie daje że ona jest gdzieś daleko.. że czeka na nas!! albo my na nią czekamy !! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.05.13, 22:25 Agatko, Rowniez sciskam kciuki za jutro... Pozdrowienia Ala xx Odpowiedz Link Zgłoś
agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.05.13, 22:11 agatka trzymam kciuki za Twoje testowanie!!! daj nam znac jak najszybciej, mysle ze duzo dziewczyn bardzo mocno zaciska za Ciebie kciuki!! darka, czy czuję ruchy? kochana od 17 tygodnia, czyli juz od miesiąca kopie mnie moja córeczka ze ho ho, ale to dobrze, bo ja sie wierci to wiem ze jest OK. W tym tyg. USG polowkowe mam, no i standardowo sie denerwuje... ale musi byc wszystko dobrze!!! Widze, ze powoli nasz styczniowo/lutowy wątek zanika.... szkoda, fajnie bylo przezywac to z Wami dziewczyny, pozdrawiam wszystkie. No i jak ktos ma ochote to wpisujcie sie, zawsze milo poczytac co tam w Was. Odpowiedz Link Zgłoś
darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.05.13, 10:17 Agusia_mamusia ja za tydzień mam USG połówkowe. Moja maleńka zaczęła mnie kopać od wczoraj. Wcześniej to były takie delikatne muśnięcia. Ja też się boje cały czas badań, no ale to już połówkowe . Tak sobie uświadomiłam, że po wakacjach to już trzeba się ostro wziaść za przygotowania do porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.05.13, 11:28 hej niestety mi sie nie udało od wczoraj krwawie zrobiłam bete 1 wiec moje marzenia pękły jak bańka mydlana ,cieszę sie ze u was ok Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.05.13, 18:23 DZIEWCZYNY JA MAM NISKIE BARDZO AMH 0,2 CZY JEST COS BY JE POPRAWIĆ COŚ CZYTAŁAM O DHA CHCĘ ODCZEKAC JEDEN CYKL I PODEJŚĆ W KOLEJNYM JAKIE WSKAZÓWKI RADY... Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.05.13, 19:55 agatka, nie słyszałam o sposobach podreperowania amh, ale PAMIĘTAJ, ze to tylko badanie laborator. - tak mi powiedział lekarz!!!! ja miałam 0,5 i pobrali 19 komórek więc nos do góry p.s czytałam o mleczku pszczelim na poprawę ogólnie jakości komórek, brałam je w tabletkach, kupiłam przez net coś takiego www.aptekagalen.pl/p4541,mleczko+pszczele+32kaps Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.05.13, 20:27 Agatko, Z tego co sie orientuje to jezeli planujesz przerwe to koniecznie z tbl antykoncepcyjnymi zeby zablokowac produkcje komorek. Ja nawet przy podejsciach do crio bylam na estrofemie od poczatku cyklu co uniemozliwilo pojawienie sie pecherzykow. Pozdrawiam Ala x Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.05.13, 15:31 Agatko, bardzo mi przykro! Wyplacz sie, wyrzuć z siebie wszystko zeby nazbierac sil i energii na dalsza walke. Ja sama, jak i wiele innych dziewczyn musiałyśmy się dzwignac i dalej probowac. Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
knatka79 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.05.13, 18:59 Witam wszystkich czytam Was od dawna na wiosnę miałam podchodzić do kolejnego ICSI ale może od początku. Mam 34 lata leczymy się od 4 lat jestem po 4 nieudanych ICSI (3 invimed, 1 w novum - w sumie 6 transferów) jednym poronieniu i ciąży biochemicznej (AMH w 2011 r. 1,2 w 2012 r. 0,80). Po ostatnim nieudanym transferze decyzja doktora następne podejście na cyklu naturalnym. Zalecenie dla męża kategoryczne rzucenie palenia i na wiosnę mamy stawić się w klinice. W styczniu zaczynam pić ziółka nr 3 Ojca Grzegorza Sroki. W rezultacie pierwszy cykl był bardzo krótki bo 26 dniowy, następny rozpoczął się 25 stycznia i trwa nadal bo tu szok 28 dc beta 95. Dziś jestem w 17 tc, oprócz krwiaka w 8 tc który już się wchłonął po 3 tygodniowym leżeniu plackiem w domu, wszystko przebiega prawidłowo. Na bocianie na wątku dot. niskiej rezerwy są dziewczyny z amh 0,1 którym udało się naturalnie w cyklach w których piły zioła. Piszę to w szczególności do Ciebie Agatko nie chcę cię oczywiście namawiać do rezygnacje z leczenie ale może warto spróbować w okresie odpoczynku z ziołami. Jeszcze jedno na zwiększenie amh raczej nic nie działa ale można poprawić jakości komórek stosując np. Biosteron (ja go brałam i z tego co wiem wiele dziewczyn z niską rezerwa też) może zapytaj lekarza na najbliższej wizycie. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gkarolinaaaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.05.13, 13:20 Knatka, i mnie pocieszylas tym wpisem. Koncze 10tc i od ponad 2 tyg leze w lozku z powodu krwiaka. Moze nie plackiem bo jednak tu wstane zrobic sobie sniadanie, tu herbate ale generalnie leze. We wtorek mam wizyte, czyli po rownych 3 tygodniach i gleboko wierze, ze krwiak zaniknie. Jedyne co mnie martwi to fakt, ze od ok 10 dni mam dziwne bole jakby "kosci lonowej" lub "szyjki macicy"... nie wiem co to jest dokladnie bo nifdy w zyciu tego nie doswiadczylam ale odczuwam bol przy siadaniu czy podnoszeiu sie z pozycji lezacej. Czasami wrecz mam wrazenie jakbym siadala na szklance... najgorsze, ze moja Pani Dr tez nie wie co to moze byc. Wykluczylysmy wszystkie infekcje i zapalenie drog moczowych. Czy ktoraś z Was dziewczyny spotkała się z czymś podobnym??? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.05.13, 19:35 mamuskala, jak samopoczucie?? Czytałam że już wiesz że będzie dziewczynka. W którym tygodniu się dowiedziałaś? Ja mam wizytę 28 maja i mam nadzieję że się też dowiem Poza tym czuję się dobrze. Dwa razy zdarzyły mi się lekkie brązowe plamienia ale to przez to że mam łożysko przodujące. Byłam też na badaniach prenatalnych. Wyszły ok. Mimo tego jakoś cały czas się martwię czy oby wszystko dobrze się skończy!! Pozdrawiam i czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.06.13, 16:18 Hej bibianna81 - mam nadzieję, że już wiesz rzadko piszę, o komputer mi się knoci ostatnio. O płci Malucha lekarz przebąkiwał dosyć wczesnie, tak około 13. tygodnia. Czuję sie lepiej, czasami coś mnie ciągnie w podbrzuszu. Biust powiększony już o dwa rozmiary, więc na gwałt szukam większego stanika Kiedy masz połówkowe? Ja zapisałam się na 28.06. I oczywiście znów będzie strach, ale chyba to norma. Ściskam czekam na wieści bibianna81 napisał(a): > mamuskala, jak samopoczucie?? Czytałam że już wiesz że będzie dziewczynka. W kt > órym tygodniu się dowiedziałaś? Ja mam wizytę 28 maja i mam nadzieję że się też > dowiem > Poza tym czuję się dobrze. Dwa razy zdarzyły mi się lekkie brązowe plamienia al > e to przez to że mam łożysko przodujące. Byłam też na badaniach prenatalnych. W > yszły ok. Mimo tego jakoś cały czas się martwię czy oby wszystko dobrze się sko > ńczy!! Pozdrawiam i czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.06.13, 13:49 mamuskala, niestety jeszcze nie znam płci. Nie udało się zobaczyć na badaniu. Są delikatne wskazania na dziewczynkę ale lekarz się jeszcze pod tym nie podpisuje. Muszę czekać do następnego badania czyli do 25.06. Piersi mi też urosły ale jak na razie wystarcza że wyciągnę wkładki push-up Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.06.13, 16:56 Hej bibianna81- Twój Maluch nie chce wyjawić wszystkich sekretów Kiedy wybierasz sie na badanie "połówkowe"? I jak sie czujesz? Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.06.13, 11:55 mamuskala, Niestety Maluch jest troszkę złośliwy i trzyma mnie w niepewności Na badania wybieram się 25.06. Minie mi wtedy równe 20 tyg. Już się nie mogę doczekać. A czuje się dobrze. Oby tak dalej. Ty też już pomału wybierasz wózek, łożeczko itp.? Ja bym już najchętniej kupowała wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.06.13, 22:35 Hej bibianna, u mnie na 100 % jest kobietka wczoraj lekarz potwierdził. A jesli chodzi o kupowanie, to też powoli kompletuję wszystko. Wózka jeszcze nie ma, ale powoli się rozglądam czasem nie mogę uwierzyc, że to ię dzieje. Jeszcze niedawno był transfer, dni niepewności, a teraz mały człowiek sobie rośnie. Niesamowite to jest. Myslimy nad imieniem i na razie nic. Czy już wiesz, jak bedziesz rodzić? tzn. naturalnie czy cięcie? Ściskam bibianna81 napisał(a): > mamuskala, Niestety Maluch jest troszkę złośliwy i trzyma mnie w niepewności > Na badania wybieram się 25.06. Minie mi wtedy równe 20 tyg. Już się nie mogę d > oczekać. A czuje się dobrze. Oby tak dalej. > Ty też już pomału wybierasz wózek, łożeczko itp.? Ja bym już najchętniej kupowa > ła wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.06.13, 22:47 dziewczyny tak się cieszę że u was jest wszystko ok to dodaje mi sił Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.06.13, 17:51 Hej mamuskala, my również myslimy nad imieniem ale u nas jest jeszcze troszkę cieżko bo nie znamy płci Właśnie dzis odebraliśmy mebelki do pokoju tzn. komode i regał na ciuszki. W następnym miesiącu kupujemy łóżeczko z wyposazeniem całym, a potem inne potrzebne drobniejsze rzeczy. Na koncu wózek. Mam już niby wybrany ale kto wie co się jeszcze wydarzy hihi. Co do porodu jeszcze nic nie wiem. A Ty już wiesz ja będziesz rodzić? Też masz termin na 12 listopada? Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.06.13, 15:49 Hej bibianna, termin mam na 14.11. Ale z USG zawsze wynika, że wcześniej. Nie wiem jeszcze, jak będę rodzić. My też powoli gromadzimy rzeczy, meble są upatrzone, ubranka powoli kupuję (ceny masakra!), za wózkiem też pewnie zaczniemy niedługo się rozglądać. Daj znać, jak będziesz po połówkowym. Ja mam 28.06. Trzymaj/cie się bibianna81 napisał(a): > Hej mamuskala, my również myslimy nad imieniem ale u nas jest jeszcze troszkę c > ieżko bo nie znamy płci > Właśnie dzis odebraliśmy mebelki do pokoju tzn. komode i regał na ciuszki. > W następnym miesiącu kupujemy łóżeczko z wyposazeniem całym, a potem inne potrz > ebne drobniejsze rzeczy. Na koncu wózek. Mam już niby wybrany ale kto wie co si > ę jeszcze wydarzy hihi. > Co do porodu jeszcze nic nie wiem. A Ty już wiesz ja będziesz rodzić? Też masz > termin na 12 listopada? > Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.06.13, 18:12 hej mamuskala, Byłam dziś u lekarza. W końcu dowiedziałam się że będzie dziewczynka Ma 25 cm i waży prawie 350g Poza tym wszystko ok. 4 lipca ide na drugie badanie prenetalne, mam nadzieję że tam też wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.06.13, 07:22 hej bibianna - dziś właśnie pomyślałam o Tobie i dobrze mi się zdawało, ze wczoraj miałaś badania. Super, gratuluję córeczki! Widzę, że dziewczynki górą ale Maluch rośnie, 25 cm najważniejsze, że wszystko jest ok. Moją Małą będę oglądać pojutrze, w piątek (usg połówkowe). Jakie dodatkowe badania prenatalne robisz w lipcu? Ja robię tylko to połówkowe. a z przygotowań to właśnie jestem na etapie wyboru jakiejś kołyski do sypialni, żeby mieć Małą blisko siebie przez parę pierwszych miesiecy. Dobrze, że ciąża trwa 9 m-cy - jest trochę czasu na to wszystko bibianna81 napisał(a): > hej mamuskala, > Byłam dziś u lekarza. W końcu dowiedziałam się że będzie dziewczynka Ma 25 cm > i waży prawie 350g > Poza tym wszystko ok. > 4 lipca ide na drugie badanie prenetalne, mam nadzieję że tam też wszystko będz > ie dobrze. > Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.06.13, 10:23 hej mamuskala, to fachowa definicja badań prenatalnych które będę robić 4 lipca: USG prenatalne wykonywane jest w 22 tygodniu ciąży. Jest ono odpowiednie dla pacjentek w każdym wieku. Służy do potwierdzenia dobrostanu płodu po 20 tygodniu ciąży. Obejmuje szczegółowe badanie wszystkich narządów (układu nerwowego, serca, klatki piersiowej, jamy brzusznej, kończyn itd.). Badanie wykonuje się sondą brzuszną, w trakcie badania oceniane są wszystkie narządy płodu, poszukując specyficznych objawów, mogących świadczyć o ryzyku choroby płodu. Przeprowadzenie badania nie wymaga specjalnego przygotowania pacjentki. Wydaje mi się że właśnie na tym będzie polegało to badanie bo Pan doktor nie jest zbyt rozgadany i mi nic w sumie nie powiedział. Co do przygotowań to ja się właśnie zastanawiam czy warto mieć i kołyskę (przy naszym łóżku w sypialni) i jeszcze łóżeczko w pokoju dziecka, czy może wystarczy jak na początku postawię łóżeczko w naszej sypialni a potem jak Mała będzie większa to przestawimy je do jej pokoju?? Nie wiem jeszcze jak to rozwiązać. Plus jest taki że kołyskę już mamy (dostaliśmy w spadku) tyle że trzeba dokupić materac to niej. Wiem jedno w lipcu kupujemy łóżeczko z całym wyposażeniem. Wiesz już jak będziecie kupować wózek?? Jaki Twoim zdaniem jest dobry? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.06.13, 15:27 Dzięki za info, dopytam swojego lekarza, czy tez zamierza zrobić mi takie badanie. Z kołyską muszę coś wykombinować, łóżeczko się nie zmieści w sypialni więc pewnie będzie kołyska u nas + docelowe łóżeczko u dziecka (przeniosę jak wyrośnie z kołyski). Z wózkiem mam mętlik w głowie, kompletnie nie wiem, co wybrać. Wybór jest bardzo duży. Ceny niektórych są astronomiczne. W pierwszej połowie lipca wybierzemy się do jakiegoś dużego sklepu, obejrzymy, popytamy i być może zdecydujemy. Ważne, żeby miał dobrą amortyzację, przekładaną rączkę, w miarę dużą gondolę dla naszych jesienno-zimowych Dam Możesz sobie zerknąć tutaj, może pomoże: opinie.wozki-dla-dzieci.com/wozki-ranking/ Pozdrawiam Cię cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.06.13, 20:40 mamuskala dzięki za link. Już wczesniej patrzyłam na podobne zestawienie wózków. Oczywiście odpadają te z kosmicznymi cenami. Jak na razie jestem nastawiona na Bebetto Solaris B. Wydaje mi się że jest w miarę ok a i w statystykach zajmuje jedno z czołowych miejsc a w dodatku cena jest do przyjęcia. Ma amortyzację, gondola 78 cm, przekładaną rączkę też ma także jak na razie mam na oku właśnie taki wózek www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=5377&osCsid=p9le36umqp1tlm7dacf11o2g93 Pozdrawiam. Daj znać jak poszło na badaniach. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.06.13, 09:27 Hej, dam znać na pewno. Już czuję lekki niepokój. Dzięki za link. Też zastanawiam się nad Bebetto Solaris. Wczoraj wieczorem dokładniej przyjrzałam się wózkom i doszłam do wniosku, że polskie w niczym nie ustępują tym baaardzo drogim. Są super. Patrzyłam też na wózki Roan i Coletto. Też są ok (też polskie Muszę "na żywo" je pooglądać, potrzymać, pojeździć. Miłego dnia bibianna81 napisał(a): > mamuskala dzięki za link. > Już wczesniej patrzyłam na podobne zestawienie wózków. Oczywiście odpadają te z kosmicznymi cenami. Jak na razie jestem nastawiona na Bebetto Solaris B. Wydaje mi się że jest w miarę ok a i w statystykach zajmuje jedno z czołowych miejsc a w dodatku cena jest do przyjęcia. Ma amortyzację, gondola 78 cm, przekładaną rączkę też ma także jak na razie mam na oku właśnie taki wózek www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=5377&osCsid=p9le36umqp1tlm7dacf11o2g93 > Pozdrawiam. Daj znać jak poszło na badaniach. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.06.13, 18:28 Hej bibianna, i jestem już po USG. Z Małą wszystko ok, rośnie jak na drożdżach, waży prawie 360 g. Lekarz nie mógł Jej zmierzyć, wywijała akrobacje, ze stopą na nosie Najważniejsze, że wszystko dobrze. Zbadał wszystki narządy, Mała rozwija się prawidłowo. Uff.. Kolejne szczegółowe badanie usg zalecił w 30-tym tygodniu. Na "oględziny" wózka wybieramy się ok. 15. lipca. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.07.13, 10:37 hej mamuskala, Fajnie że wszystko z Waszą Małą dobrze. Ja w weekend oglądałam znów wózki w Smyku. Jest ich tyle że nie można się było skupić. Tylko mieć kasę i kupować. Ja w ty tygodniu będę kupować łożeczko. Oczywiście na Allegro bo jak byłam w sklepie to za cały komplet tj. min. łóżeczko, materac, osłonka, pościel z poszewkami, baldachim, prześcieradło itd zapłaciłabym z 1200zł jak nie więcej a na allegro jest o wiele taniej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.07.13, 13:12 Hej bibianna, od wózków w głowie się kręci. Na ulicy podpatruję ciekawsze modele i sprawdzam na Allegro ceny. Też masę rzeczy kupuję na Allegro, w realu ceny czasem dwukrotnie wyższe. Jak tam Twoja Mała? Czujesz ruchy? Moja rano i wieczorem wierci się. I to jest dla mnie niezwykłe. Niedawno był transfer zarodka, a tutaj już Mała daje mocno znać o sobie. Brzuszek też już mi "wyskoczył". ) I już niedługo nasze Gwiazdy będą na swiecie a ja czuję , że mam coraz mniej czasu na przygotowanie wszystkiego, panika mi się czasem "załącza". Pozdrawiam Cię cieplutko bibianna81 napisał(a): > hej mamuskala, > Fajnie że wszystko z Waszą Małą dobrze. > Ja w weekend oglądałam znów wózki w Smyku. Jest ich tyle że nie można się było > skupić. Tylko mieć kasę i kupować. > Ja w ty tygodniu będę kupować łożeczko. Oczywiście na Allegro bo jak byłam w sk > lepie to za cały komplet tj. min. łóżeczko, materac, osłonka, pościel z poszewk > ami, baldachim, prześcieradło itd zapłaciłabym z 1200zł jak nie więcej a na all > egro jest o wiele taniej. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.07.13, 17:41 mamuskala, moja Mała też się kręci. Czuję ruchy kilka razy dziennie. Zwłaszcza jak leże na wznak albo siedzę. Fajne uczucie Brzuch już też mam coraz większy. Skóra swędzi wiec smaruję się oliwką. Mam nadzieję że to pomoże i nie będę miała rozstępów. Piersi już tez urosły gdzieś o dwa rozmiary, a to pewnie jeszcze nie koniec hihi. Co jest najgorsze to to że mam straszne zaparcia (z resztą zawsze miałam) ale teraz niestety pojawiły się żylaki/hemoroidy. Masakra. Chyba będę musiała zapisać się do chirurga. Smaruję je maścią ale jak na razie wielkiej poprawy nie czuję Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.07.13, 09:53 Hej bibianna, mogę Ci polecić niedrogi specyfik na rozstępy, z Rossmanna (w promocji był za ok. 9,90 pln, normalnie chyba ok. 11 pln). To jest oliwka, smaruję się na noc, skóra rano jest jeszcze super nawilżona, miękka. Nazywa się Babydream, Pflegeol fur Mama, w białej butelce z fioletowymi elementami, pojemność 250 ml. Starcza na dłuuugo. Uzywałam wcześniej oliwki dla dzieci, ale rano skóra była już sucha. Z zaparciami też czasem walczę. Lekarz przepisał mi jeszcze Biofer (żelazo), więc lek jeszcze spotęgował problem. Ratuję się musli, jogurtem, suszonymi śliwkami. Dziś mam spotkanie z położną. Ciekawe, czego się dowiem bibianna81 napisał(a): > mamuskala, moja Mała też się kręci. Czuję ruchy kilka razy dziennie. Zwłaszcza > jak leże na wznak albo siedzę. Fajne uczucie > Brzuch już też mam coraz większy. Skóra swędzi wiec smaruję się oliwką. Mam nad > zieję że to pomoże i nie będę miała rozstępów. Piersi już tez urosły gdzieś o d > wa rozmiary, a to pewnie jeszcze nie koniec hihi. > Co jest najgorsze to to że mam straszne zaparcia (z resztą zawsze miałam) ale t > eraz niestety pojawiły się żylaki/hemoroidy. Masakra. Chyba będę musiała zapisa > ć się do chirurga. Smaruję je maścią ale jak na razie wielkiej poprawy nie czuj > ę Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.07.13, 11:50 Hej mamuskala, Dzięki za pomoc odnośnie olejku. Ja mam też taki olejek który działa jakoś krótko, rano mam już suchą skórę a w dzień swędzi jak nie wiem co. Co do zaparć to jem śliwki, Activię codziennie piję ale jest jak jest. No nic taka już moja natura niestety. Będziesz miała swoją "osobistą" położną? Też się nad tym zastanawiałam. Daj znać co Ci ciekawego powie? Trzymaj się pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.07.13, 09:15 hej bibianna, odnośnie położnej- to nie jest taka "osobista", która będzie towarzyszyć przy porodzie. Zupełnie przypadkiem dowiedziałam się, że każda ciężarna ma prawo do opieki położnej od 21-go tygodnia ciąży. Trzeba tylko wybrać tą położną, złozyć u niej deklarację i to wszystko. Za nic się nie płaci. Akurat mam położną, któa pracuje w szpitalu, gdzie będę rodzić. Są dwie opcje spotkań: albo może przyjechać do domu, albo są grupowe spotkania. Akurat we wtorek wybrałam to spotkanie grupowe, na którym były też inne przyszłe mamy. Trochę nie pasowało mi to, że pozostałe kobitki były w okolicach 30-go tygodnia. Spotkanie mnie jakoś mocno nie zachwyciło: badanie ciśnienia, tętna dziecka, ćwiczenia, obejrzenie filu nt. pielęgnacji Malucha. Ale będę chodzić. Każda "ciężarówka" ma prawo do jednego spotkania w tygodniu, a od chyba 30-go tygodnia ciąży (tu nie jestem pewna) do dwóch w tygodniu. Trzymaj się ciepło bibianna81 napisał(a): > Hej mamuskala, > Dzięki za pomoc odnośnie olejku. Ja mam też taki olejek który działa jakoś krót > ko, rano mam już suchą skórę a w dzień swędzi jak nie wiem co. > Co do zaparć to jem śliwki, Activię codziennie piję ale jest jak jest. No nic t > aka już moja natura niestety. > Będziesz miała swoją "osobistą" położną? Też się nad tym zastanawiałam. > Daj znać co Ci ciekawego powie? > Trzymaj się pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.07.13, 09:18 Bibianna, czytałam, że jesli zaparcie jest uciążliwe można zastosować syrop Lactulosum. jest bezpieczny dla nas i Maluchów. Jak idzie zakup wózka? My jesteśmy "w lesie" Odpowiedz Link Zgłoś
bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.07.13, 15:01 hej mamuskala, Jestem już po badaniach prenatalnych. Jedyne co mi się udało usłyszeć od lekarza "niemowy" to że będzie dziewczynka i że na dzień dzisiejszy jest wszystko ok. Mam opisane to badanie ale większości nie rozumiem hihihi. Będę musiała wziąć te wyniki to swojego gina żeby mnie oświecił Po wizycie nieomieszkałam pójść do Smyka i kupiłam co nieco dla Małej. Tłumaczę się tym, że jest wyprzedaż 50% zniżki Co do wózka to jak na razie "wygrywa" Bebetto" Solaris B choć nie ukrywam, że inne kuszą, niestety tylko wyglądem bo ceną wprost przeciwnie. Kupno łóżeczka przełożyliśmy na sierpień (chyba że dostanę nagrodę w pracy to kupię w tym miesiącu) Mam nadzieję, że się ze wszystkimi potrzebnymi zakupami wyrobimy bo czas ucieka. P.S. Mała waży już 360gram Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.07.13, 21:11 Super, że wszystko jest ok. Ja na to badanie idę w przyszłą środę. Jak zawsze, lekki niepokój będzie. Wyprzedaż wszystko usprawiedliwia rzeczy dla Maluchów są tak cudne, że trudno się oprzeć. Mam to samo Buziaki bibianna81 napisał(a): > hej mamuskala, > Jestem już po badaniach prenatalnych. Jedyne co mi się udało usłyszeć od lekarz > a "niemowy" to że będzie dziewczynka i że na dzień dzisiejszy jest wszystko ok. > Mam opisane to badanie ale większości nie rozumiem hihihi. Będę musiała wziąć > te wyniki to swojego gina żeby mnie oświecił > Po wizycie nieomieszkałam pójść do Smyka i kupiłam co nieco dla Małej. Tłumaczę > się tym, że jest wyprzedaż 50% zniżki > Co do wózka to jak na razie "wygrywa" Bebetto" Solaris B choć nie ukrywam, że i > nne kuszą, niestety tylko wyglądem bo ceną wprost przeciwnie. > Kupno łóżeczka przełożyliśmy na sierpień (chyba że dostanę nagrodę w pracy to k > upię w tym miesiącu) Mam nadzieję, że się ze wszystkimi potrzebnymi zakupami > wyrobimy bo czas ucieka. > P.S. Mała waży już 360gram > Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.07.13, 21:23 testować mam 13 lipca..... Odpowiedz Link Zgłoś
zylakiprzeciwdzialaj Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.07.13, 12:05 Żylaki są bardzo częstym objawem w ciąży. Polecam np. artykuł: zylakiprzeciwdzialaj.pl/ciaza-a-zylaki/zylaki-w-ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka kantka 79 24.05.13, 15:39 kantka 79 jakie zioła piłas jak nazwa byłam dzis w zielarskim niema takich zółek Odpowiedz Link Zgłoś
knatka79 Re: kantka 79 24.05.13, 17:50 Agatko to jest mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki ,z "Poradnika ziołowego" , pobudzająca pracę jajników dla cyklów bezowulacyjnych - musisz kupić wszystkie poniżej wymienione zioła i wymieszać. lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr macierzanka {Serpylli Herba} 50gr pokrzywa {Urticae Folium} 50gr dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr ruta {Herba Rutae} 20gr nagietek {Calendulae flos} 20gr nostrzyk {Herba meliloti} 20gr Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę odwaru przed snem. mieszankę nr 3 można pić na dwa sposoby : 1. całe 3 cykle i potem chociaż jeden cykl przerwy lub 2. pić tylko do owu (jeśli jest pewnosć ze owu była) i potem nic nie pić lub pić zioła na II fazę (w przypadku problemów z progesteronem) ja piłam cały cykl. Może zobacz też na bocianie wątek zielarski www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=6&t=74771, wklejam Ci też link do wątku dot. niskiej rezerwy www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=77&t=83654. Odpowiedz Link Zgłoś