Gość: mopat IP: *.idea.pl 22.07.04, 19:35 Proponuję rozpocząć wątek na nowo, bo poprzedni jest tak długi, że długo się otwiera i ciężko czyta. PZDR-Monika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nelka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.04, 20:33 Świetny pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.07.04, 13:26 Hej, Napisałma w starym watku, że powstał nowy. Elfi chyba nie wiedziała. Dobry pomysł. pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 15:50 wiem ze jesat nowy watek ale czy tu czy tam malo kto zaglada, buzki posylam elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 26.07.04, 16:41 Cześć dziewczyny, ja też już jestem. Zaglądam raczej wieczorami, czasem popołudniami, bo w pracy nie bardzo mam jak (zaglądają przez ramię). Aniuszka wsszystkiego naj, naj, najlepszego, a przede wszystkim śliczniutkiej fasolki. Elfi jak tam samopoczucie? U mnie nawet nieźle, chyba dlatego, że nic nie rozumiem z mojego cyklu. Śluzu płodnego nie było nic, test od Ewy "coś" tam pokazał, ale temperatura rośnie stopniowo. Nie mam pojęcia kiedy była owu, a przytulańsko tylko dwa razy i nie wiem czy w dobrym czasie. Nie łudzę się zbytnio chociaż gdzieś tam w środeczku tli się iskiereczka nadzieji. Podaję mój numer gg 3178616. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam na pogaduchy. Pozdrawiam, trzymajcie się cieplutko. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 07:50 witam na noworozpoczetym watku, pytasz mopat jak sie miewam roznie czasami jest dobrzev a czasami zle, nachodza mnie takie dziwne kiedys niespotykane nastroje,w czwartek wybieram sie do doktorka na kontrole, po zabiegu mowil o zabiezpieczaniu ale nie zabezpieczamy sie niech sie dzieje co chce po co mam sie zabezpieczac jak sluz robi swoje... nie wiem czy dobrze robie ale teczke z dokumentami wrzucilam do najglebszej szuflady i termometr do mierzenia porannej temperatury tez, chcem odpoczac przez te 3 miesiace dlatego zadnych zabezpieczen nie stosuje niech bedzie to spontaniczne a nie na czas z kalendarzem bo temperaturka skoczyla.......... ja staram sie tu zagladac i w pracy i w domu choc w pracy czasami nie ma jak, pozdrawiam, elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.07.04, 08:47 Elfi, podziwiam. Bardzo bym chciała nie zaglądać ciągle do grafiku i nie mierzyć temperatury, ale nie umiem. Czasem też myślę, że najlepiej byłoby odstawić wszystkie tabletki i zdać się na naturę. Niestety na razie jest to ponad moje siły. Mierzę ładnie tempkę, zawsze o tej samej godzinie i ciągle porównuję wykresy z różnych cykli. Można zwariować od tego, bo przecieć nigdy nie są identyczne. Nie dziwię się Tobie, że nie stosujecie zabezpieczeń, chyba zrobiłabym tak samo, a to, że wrzuciłaś wszystkie dokumenty do szuflady, to teżna pewno na plus. Nam wszystkim potrzebne jest takie odcięcie się od tych wszystkich badań, wyników i przytulania na zawołanie. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za efekty. Pa, Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 09:14 mierzylam temperature codziennie 6:10 przez dwa lata, wiec teraz mam wstret do tego termometru, i wiem jak to jest z tym porownywaniem tych temperatur do innych cykli sama to czynilam, dom teog obserwacja sluzu, leki ktore cudotworcy mi przepisywali zarlam jak cukierki, teraz dlatego odpoczywam aby w pelni sil podejsc do inseminacji, chyba zeby natura zrobila cudowna nispodzianke....... elfi Odpowiedz Link Zgłoś
nicol.lublin Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 27.07.04, 10:17 przepraszam, że się wtrącam, bo ja nie zielonogórzanka, ale mam coś do elfi: kochana, z tym zabezpieczaniem, to chyba chodziło o prezewrwatywę, żeby nie pobudzać p/ciał p/plemnikowych, bo rozumiem, że masz takowe. jeśli coś pokręciłam, to przepraszam, ale może lepiej zadzwoń do gina i zapytaj. pozdrawiam i sukcesów życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 12:54 hej nicole.lublin - chodzi mi o jakie kolwiek zabezpieczenie moze to byc prezerwatywa, ale nie chodzi o przeciw ciala przeciwplemnikowe, tutaj wyniki sa dobre, u nas problemem jest sluz,a zabezpieczac sie mielismy aby organizm doszedl do siebie po 11 tygodniowej ciazy i poronieniu, pozdrawim, elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 27.07.04, 20:48 zrobil sie kompletny dol, z czego sama nie wiem, poprostu mnie naszlo, i co wtedy robic jak sie otrzasnac, wszystkie zale mnie nachodza i rycze kiedy tosie wszystko skonczy.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.07.04, 08:27 Hej elfi, mam nadzieję, że dzisiaj humor dużo lepszy. Życzę miłego, słonecznego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 09:15 czesc mopat, jakos od rana tam jest, ja tobie tez zycze slonecznego dnia odezwe sie pozniej elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 10:34 jak dojsc do siebie, jak sie trzynac kiedy ktos ci zadaje pytanie cytuje: juz pani wrocila do pracu a jak dzidza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.07.04, 12:37 Kurcze, faktycznie niezbyt wesoło. Pomimo to trzymaj się jakoś, bo przecież jest tyle osób, które trzymają za Ciebie kciuki i które życzą Ci wszystkiego co najlepsze. Na dworze świeci słoneczko, a każdy dzień zbliża nas do upragnionego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 10:22 witam w czwartek, wczoraj jakos minelo choc mama zauwazyla ze cos sie musialo wydarzyc w pracy, bo bylam niespokojna a ja jej niechcialam nic mowic ale widac serce matki wyczuje ze cos meczy jej dziecko.......... dzis mam wizyte ciekawe co tam w srodku czy wszystko ok, dowiem sie juz dzis, a swoja droga chyba nam sie doktorek gdzies przenosi bo na jego gabinecie wisi napis "do wynajecia", dzis rano zauwazylam jak szlam do pracy, ale tez sie dzis dowiem co to za zmiany, wiecie slucham radia plus lagodne przeboje i codziennie leci tam piosenka, nie wiem kto ja spiewa po glosie wychodzi ze chlopak moze wy wiecie to mi napiszcie, w refrenie sa slowa: jest taki dzien i kazdy tak ma ze czasem jest zle ze jakos nie tak ...... dalej nie pamietam ale ta piosenka cos w sobie ma, pozdrawiam napiszcie co slychac, mopat jak tam u ciebie bo chyba wychodzi ze my same sobie tu piszemy, ale cieszy mnie ze chociaz tu do mnie piszesz, pozdrawiam elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 29.07.04, 17:14 Siedzę jeszcze w pracy, ale tak ukradkiem skrobnę parę słów. Wczoraj ja również załapałam doła, ryczałam sobie w samotności, a o 22.00 poszłam do łóżeczka. Na szczęście ja tak mam, że na drugi dzień rano zawsze jest lepiej, tak więc dzisiaj humor w miarę dopisuje. Dr przenosi się na ul.Niecałą, bo potrzebuje więcej miejsca, a szczególnie drugiego gabinetu do inseminacji. Ja jestem gaduła więc jakoś tak się zgadaliśmy podczas wizyty, że mi to powiedział, ale myślałam, że ta przeprowadzka nie będzie tak szybko. Napisz jak tam po wizycie, bardzo jestem ciekawa. Ja idę dopiero w następnym cyklu. Jeśli chodzi o piosenkę, to śpiewają ją Kukiz i Borysewicz, też lubię ich posłuchać. Ciekawe co u reszty zielonogórzanek, chyba urlopują, bo nikt się nie odzywa. Pozdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 29.07.04, 20:48 witaj mopat, naipsalam ci na gg relacje z dzisiejszej wizyty, pozdrawiam elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 30.07.04, 08:45 Hej, dzięki za sprawozdanie. U mnie też w tym cyklu był dość duży pęcherzyk, ale owu chyba była, bo tempka jest teraz na wyższym poziomie, problem tylko, że nie wiem dokładnie kiedy. Żyję teraz już następnym cyklem, IUI będziemy robić u Dra prywatnie w gabinecie (chyba, bo właściwie nie ustaliliśmy tego jeszcze z Drem) i wiążę z tą inseminacją duże nadzieje. Obym tylko się nie rozczarowała. W pracy rzadko muszę zostać dłużej, ale jednak czasem trzeba. Ogólnie jest do wytrzymania. Pozdrawiam Monika P.S. płytę już mam, lubię posłuchać w samochodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 15:15 witaj mopat, dopiero teraz ale ciezki byl ten ostatnidzien tygodnia dobrze ze juz dobiega konca i dwa dni woplnego, u mnie samopoczucie dobre coc zaniepokoilo mnie to ze ten pecherzyk tak wyrosl no ale zobaczymy przeciez w koncu moze moj organizm miec namieszane doktor powiedzial zeby sie nie zamartwiac to tak trzeba wiec lece zaraz na obiadek do rodzicow i weekendzik, moze spotkamy sie na gg wieczorkiem choc cos wczoraj komp mi szwankowal moze mu przejdzie to sie zgadamy a jesli by mam sie to nie udalo to milego slonecznego dwudniowego wypoczynku i do uslyszenia w rowniedobrym nastroju w poniedzialek, pozdrawim elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 30.07.04, 21:32 Witam, jakiś śpiący dzień dzisiaj. Przyszłam z pracy i zasnęłam przy książce. Kiedyś czytałam bardzo dużo, niestety ostatnio co sięgnę po książkę, to zasypiam. Chyba się starzeję. Tym pęcherzykiem się nie martw, pewnie jeszcze Twój organizm nie doszedł w pełni do siebie. Bardzo się cieszę, że humor dopisuje. U mnie też nie najgorzej, tym bardziej, że zapowiada się słoneczny weekend. Życzę Ci również udanego wypoczynku. Pozdrawiam Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 01.08.04, 10:31 witaj mopat, tak jakos szybko mija ten weekend zreszta jak wszystkie te dni ostatnio, ale przeciez chyba to dobrze z dnia na dzien blizej nam do celu........... piosenke udalo mi wyszukac w internecie wiec slucham jest w kolko, moj organizm chyba ma troszeczke namieszane, z tego co moge zaobserwowac to tak mi sie zdaje, zycze slonecznej niedzieli i milego tygodnia pracy elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 02.08.04, 08:29 Fajnie, że jest z kim pogadać. Weekend minął szybciutko, ale przyjemnie. Zostało mi jeszcze ok. 5 dni do @, a później IUI. Jakośc ten cykl mi fajnie minął, ponieważ nie nastawiałam się, że się uda, to jakoś tak bezstresowo podeszłam do niego. Ja, jak spodoba mi się jakaś piosenka, to też słucham ją w kółką do znudzenia. Kukiza już przesłuchałam kiedyś w samochodzie przez 300km non stop, ale lubię dalej posłuchać. Zapowiada się gorący dzień, szkoda tylko, że musimy być w pracy. Pomimo to życzę Ci wiele przyjemności i miłej pracy. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 02.08.04, 20:19 o boze jak mi zle, mam dosc ile mozna wytrzymac, czy ja to wszystko zniose czy kolejne caze znajomych tak beda na mnie dzialaly..... nie rozumiem tego wszystkiego to wszystko jest popierdolone........nie wiem co sie ze mna dzieje i nie wiem co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 03.08.04, 18:36 elfi napisała: > dzis mam wizyte ciekawe co tam w srodku czy wszystko ok, dowiem sie juz dzis, a > swoja droga chyba nam sie doktorek gdzies przenosi bo na jego gabinecie wisi > napis "do wynajecia", dzis rano zauwazylam jak szlam do pracy, ale tez sie dzis > dowiem co to za zmiany, Elfi, czy ta kartka wisi na gabinecie dra Labera?? Czy coś się zmieni?? Czy u Ciebie wszystko ok? Pozdrawiam Aniuszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:13 witaj aniuszko, fajnie ze sie odezwalas kartka wisi na drzwiach gabinetu doktorka, ale przeprowadza sie dopiero od pazdziernika i to na niecala bodajze wiesz do tego kolorowego budynku na przeciwko lotnika, ponoc mopat pisala ze potrzebuje wiecej miejsca bo bedzie inseminacje robil u siebie......., dla nas to na plus u mnie roznie, chcialoby sie aby bylo lepiej niz jest a co u ciebie, troszeczke nie bylo ciebie na forum pozdrawiam elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 04.08.04, 18:35 Witaj elfi, mam nadzieję, że samopoczucie już lepsze. Chciałabym umieć Cię pocieszyć, niestety nie znajduję odpowiednich słów. No bo cóż można powiedzieć? Że jakoś to będzie? Że w końcu się uda? Wiem, że bardzo ciężko jest to znieść, tym bardziej, że lato w pełni i dookoła pełno bobasów, wózków i kobiet w ciąży. Sama przeżywam wzloty i upadki, raz tryskam humorem, innym razem ryczę po kątach. Mam nadzieję jednak, że i my prędko dołączymy do tych spacerujących, chwaląc się odmiennym stanem i dzieląc się naszym szczęściem. Życzę Tobie i sobie, aby stało się to jak najprędzej. Pozdrawiam - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 04.08.04, 21:27 witaj mopat, jak spiewa kukiz "jest taki dzien i kazdy tak ....", wiesz tak mnie to zabolal jak ona zadzwonila i powiedziala wiesz elu jestem w ciazy......to bylo jak cios w samo serce nagle wszystko stanelo przed oczami, a oczy napelnily sie lzami, przeraza mnie to ze tak reaguje ale co mam zrobic, kiedy ja sie staram 2 lata a ona zachodzi w 1 cyklu po odstawieniu prochow antykoncepcyjnych, powiedz gdzie no gdzie tu kolejnosc????????? dzis jest lepiej, znow podnosze sie z samego dna, czasami mam wrazenie ze jestem w takiej glebokiej dziurze probuje sie z niej wygramolic i k iedy juz prawie mi sie to udaje nagle spadam i swoja wspinaczke w goe zaczynam od pocztaku, ty odliczasz dni fajnie ja czekam na wiesci od ciebie, jak to wygladalo u doktorka, w pracy zblizamy sie do kolejnego weekendu a swoje hustawki nastrjow probuje zwalczac mysla ze kazdy dzien przybliza mnie do dnia kiedy znow bede mogla sprobowac to mi pozwala usmiechnac sie i wierzyc w to ze znow bede szczesliwa tak jak wtedy kiedy test pokazal 2 krechy, kiedy odebralam wynik betahcg i kiedy na usg zobaczylam mala fasolke............ pozdrawiam sluchajac kukiza elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 14:49 zycze wszystkim zielonogorzanka sloneczneo weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 10.08.04, 21:03 chyba ja jedna sama zostalam na zielonogorskim placu boju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 10.08.04, 21:53 Hej elfi, nie zostałaś sama. Ostatnio nie zaglądam zbyt często do komputera, a to dlatego, że w pracy i w domu masa roboty, a każdą wolną chwilkę staramy się spędzić na powietrzu. Poza tym dobrze mi robi jak nie zaglądam i nie liczę ciągle mijających dni. Mam wrażenie, że wtedy cykle są krótsze. Dzisiaj byłam u Dra Labera, ale tylko na rozmowie, bo to dopiero 3 d.c., następną wizytę mam w poniedziałek, no a później INSEMINACJA! Nareszcie coś się dzieje, bo już nie wierzę, że może się udać naturalnie. IUI będziemy mieli u Dra w gabinecie i bardzo się z tego cieszę, bo na pewno jest tam milsza atmosfera i oczywiście warunki niż w szpitalu. Jutro dajemy "żołnierzyki" do badania. Strasznie się boję, że znów będą do bani i IUI nie będzie miała sensu. Cóż na razie pozostaje mi tylko trzymać kciuki. Pozdrawiam cieplutko, napisz co tam u Ciebie? Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.08.04, 08:11 Życzę udanego dnia i miłej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 09:03 witaj mopat, ciesze sie ze jestes, zawsze to mi razniej, u mnie slabo sie czuje po 18 dniowym cyklu dostalam kolejna miesiaczke czuje sie fatalnie sbalo mi w glowie mi sie kreci i jest mi nie szczegolnie ja bede na wizycie u doktorka we wtroek czyli 17 sierpnia zobaczymy co tam sie dzieje, fajnie ze juz pozostaly ci godziny do inseminacji sama wiem jak na to czekalam i tez wtedy nigdzie nie zagladalam, dzisiaj jeszcze jestem w pracy a jutro i piatek mam urlop jedziemy na wesele do mojej kuzynki do lodzi, tak sie kiepsko czuje ale zobaczymy anuz bedzie fajnie tylko tyle ze tak daleko i te upaly....... napisz mi jezeli juz rozmawialas o tym z naszym doktorkiem jak bedzie wygladala inseminacja tzn, czy tylko raz podanie czy np. po peknieciu pecherzyka znow podanie , czy codziennie bedziesz miala monitoring? czy po podaniu bedziesz mogla sobie polezakowac z pupa do gory? czy podaje ci leki na stymulacje owulacji? i jezeli mozesz to napisz jaki jest koszt inseminacji i rozumiem ze bedzie w prywatnym gabinecie? czekam na wiesci, pozdraiwm bede jeszcze tu dzisiaj zagladala elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 11.08.04, 17:25 Ale jestem sierota. Zadałaś pytania, na które powinnam już dawno znać odpowiedź, a ja nawet się o to nie zapytałam Dra. Jedno co wiem, to to, że inseminacja będzie prywatnie w gabinecie w przyszłym tygodniu.W poniedziałek rano będę na monitoringu i wtedy zobaczymy kiedy dokładnie. Myślę, że nasienie będzie podane kilkanaście godzin po Pregnylu, później na pewno leżakowanie u Dra w gabinecie (kiedyś wspominał, że po IUI leży się nawet ok. 2 godzin), no i przypuszczam, że w następnym dniu kontrola czy pęcherzyk pękł. Wiem też, że przed podaniem nasienia Dr zbada pod mikroskopem jak w pobranym śluzie zachowują się chłopaczki. Tak w ogóle to jestem ciekawa jak tam u mnie z pęcherzykami w tym cyklu. Mam nadzieję, że jest chociaż jeden, a gdzieś tam trochę głębiej marzę sobie, że są dwa lub nawet trzy. Sprowadzam się na ziemię - JEDEN ALE ŁADNY! Dam znać po wizycie jak to wszystko wygląda, no i może wreszcie się zapytam o koszt inseminacji. Czy pytałaś lekarza dlaczego tak źle się czujesz? Mam nadzieję, że to nic poważnego. Niestety te upały też nie wpływają dobrze na organizm, no przynajmniej mój źle znosi taką duchotę. Nic się nie chce robić, a już na pewno nie pracować. Myślę, że ten wyjazd na wesele dobrze Ci zrobi, oderwij się trochę od problemów i postaraj się dobrze bawić, ciesz się tym krótkim urlopem. Pozdrawiam i życzę udanej zabawy. Pa - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 11.08.04, 19:57 witaj mopat, mialam zajrzec jeszcze w pracy na forum ale roboty co niemiara zwlaszcza jak bierze sie nawet dwa dni urlopu, nie zdarzylam zajrzec wiec zagladam w domu czy cos mi napisalas, dopytaj sie jak i co bedzie wygladalo bo ja tak po cichu mysle sobie ze moze sprobujemy tu na miejscu u doktora dlatego tak cie wypytuje, ale to tak narazie po cichutku sobie mysle.... zycze milego weekendu i do uslyszenia w poniedzilek a we wtorek najdalej pozdraiwm elfi Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.08.04, 19:07 Hej dziewczynki, tu Wasza Aniuszka!!!! Wróciłam z najcudowniejszych wakacji w moim życiu!!! Byłam w Reczu koło Gniezna , nad małym jeziorkiem. Mała wioska, odcieta od świata. Odbywały sie tam 7-dniowe warsztaty pt"Zakochaj sie w życiu". Prowadziała je Ewa Foley, autorka "Zakochaj sie w zyciu", "Powiedz życiu tak", Bądź aniołem swojego zycia". Ewa jest Wielką Nauczycielką. W sumie było ok 40 osób , w tym 4 chłopaków. Wyzywienie wegwtariańskie, cena 1200 zł. Nie była to psychoterapia, ani żadna sekta. Ewa proponowała wiele metod , sposobów, aby polepszyć jakość swojego życia. Wiecie, nareszcie mogłam się wsłuchać w siebie. Była joga, relaksacja, ogniska, przyjaźń i tyle, tyle ciekawych rzeczy godnych zapamietania. Na koniec Ewa zaproponowała, aby w domu zrobić mape marzeń. Weźcie kartkę, gazety i wklejajcie wyciete z gazet odpowiedniki Waszych marzeń np: BOBASA. Nalezy tą mape postawić tak, aby codziennie ja widzieć. I za każdym razem , kiedy czyjesz beznadzieję ogladać. Podobno jedna dziewczyna zdyskwalifikowana przez ginekologów po 6 mies. zaszła w ciażę. Kochane, to bardzo porządkuje zycie. Pozdrawiam!!! Jestem jak pijana. Było pieknie. Aniuszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 16.08.04, 21:59 Cześć dziewczyny. W piątek odebraliśmy wyniki nasienia, no i załamka totalna. Liczba spadła do 1,25mln. Cały piątek ryczałam jak opętana. Ale to jeszcze nic, myślałam, że pomimo tego pogorszenia, inseminacja i tak będzie, a tu DUPA! Dzisiaj była u Dra i skierował nas najpierw do Dra Jędrzejczaka do Poznania. Tak się załamałam, że wyszłam jak najszybciej, żeby w spokoju poryczeć. Nie wiedziałam nawet, że ta inseminacja tak mnie cieszyła, wiązałam z nią duże nadzieje, a tu znowu się wszystko odwleka. Już sama nie wiem czy to nasze leczenie ma jakikolwiek sens. Coraz częściej myślę, że najlepszym wyjściem byłoby ICSI. Po co latać od lekarza do lekarza, czekać na poprawę, która i tak nie następuje, jak można od razu przejść do ostatecznego sposobu. Z drugiej strony jest to tak duża ingerencja, że napawa mnie dużym strachem, zarówno z powodów fizycznych jak i moralnych. Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Na razie umówiliśmy się Drem Jędrzejczakiem na następną środę i wtedy zobaczymy co dalej. W weekend byliśmy ze znajomymi nad morzem, świetnie się bawiliśmy i humor miałam dużo, dużo lepszy. Niestety dzisiaj wszystkie zmartwienia wróciły ze zdwojoną siłą, a jeszcze ta wizyta u Gina całkowicie mnie dobiła. On też nie miał zbyt wesołej miny... To chyba tyle tych dołujących słów, mam nadzieję elfi, że się dobrze bawiłaś na weselisku, aniusza podziwiam za optymizm. Wam obu życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 09:02 witajcie aniuszko i mopat!!!!!!! mopat a ja sobie caly czas myslalam ze juz jestes coraz blizej szczescia, bo wiem jak sie odlicza czas do tej inseminacji, ale zobaczysz wszystko bedzie dobrze, docent jedrzejczak to super lekarz spotakalam go na oddziale u profesora, dziewczyna ktora lezala ze mna na sali byla wlasnie przez niego prowadzona, na ostateczne kroki przyjdzie jeszcze pora, warto sprobowac inseminacji profesor np. daje 6 miesieecy czyli 6 podejsc, przeciez do zaplodnienia potrezebne jest jedno nasionko...... wiec uwierz warto sprobowac choc wiem ze ci trudno i ciezko i ogrania cie niechec do wszystkiego ale musimy walczyc, bo wato bo tego pragniemy, aby ktos mowil do nas mamo, aby przytulac kiedy kolanko sie stlucze, i klasc sie zmeczona spac po calym dniu obowiazkow......czy nie do tego dazymy wiec wyrycz sie i jedz do docenta!!!!!! aniuszko a tobie to tylko pozazdroscic takiego wypoczynku, sama kiedys myslalam aby wyciac z gazety i powiesic na lodowce maluszka ale jednak nie zdecydowalam sie na to czasami robie tak jak zaproponowala pani psycholoz z oddzialu w poznaniu zamykam oczy i marze i widze to moje male szczescie...... a co u mnie? na weselu bawilismy sie superancko (jak to okreslila moja mama ze chcialaby abysmy zawsze byli tacy zescy i usmiechcnieci), tylt tylko ze to tak daleko to wczoraj zmeczenie dawalo sie we znaki, dzis ide do gina na kolejna kontrol po kolejnej miesiaczce zobaczymy co sie tam dzieje mam troche cykora ale taka juz moja natura.... mopat jak bedziesz chciala pogadac na gg to postaram sie byc dzisiaj wieczorkiek tak ok 20-21 pozdrawim elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 09:33 musze wam to powiedziec wlasnie wygralam nagrode dnia w radiu plus lagodne przeboje - pozdraiwm elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 09:45 witajcie dzieczyny, mopat co sie dzieje prosze napisz choc kilka slow czekam i zagladam z nieciepliwościa za wiesciami od ciebie a tu ciagle nic....... elfi Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 20.08.04, 21:25 Hej Elficzku! Gratuluję nagrody!!. Ja obecnie zyje wyjazdem do Warszawy po wizę USA i przebywam na forum z tym zwiazanym. Chciałabym odwiedzić moją kuzynkę, mamę i innych. A poza tym mierzę tempkę i głaskam kotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 14:52 Witajcie kobiety!Czytam was od dłuzszego czasu<jeszcze stary wątek>ale jakos zawsze pękałam dołączyć do was!A dziś chce spróbować byc z wami ,bo opadam z sił w walce o upragnione dziciątkobrakuje mi wsparcia tych którzy przezywają to samo co ja.Od 2 lat próbuje zajść w ciąże i mimo mojego cierpienia,bólu,zabiegów,leków nic z tego nie wychodziObecnie jestem trzeci cykl na CLO i wielkie nic,tylko samopoczucie jeszcze gorsze.Wiem że powinnam walczyć i nie dawać za wygraną niepłodnosci ale ja, jak nigdy dotad ostatnio poprostu odpuszczam,nie licze który to dzień,nie mierze temp.Poprostu zwatpiłam i chce odpoczać od tej lataniny,bo na tym cierpi tylko mój związek i ja sama.Jestem kłębkiem nerwów bez chceci do życia...Przyjmuje nadal hormony,bo juz zaczełam wiec dokończe ,ale we wrześniu chyba odstawie wszystko i niech sie dzieje wola nieba...Czasem chciałbym uciec gdzieś na koniec świata i nie tłumaczyć sie nikomu,ale przeciez od problemów nie da sie tak poprostu uciec, trzeba to przezyc!Wirze w to ze kiedyś wszystkie będziemy mamusiami i to cudownymii tylko ta wiara trzyma mnie przy zyciu!Życze wam wszystkim wytrwałości w dąrzeniuu do celu!POZDRAWIAM Myszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 22.08.04, 20:54 witajcie aniuszko i myszko, no no aniuszko wierze w to ze uda ci sie dostac wize wlasnie w tym tygodniu ktory dobiegl konca wize dostaly moja ciocia i jej corka po chyba 4 podejsciach i kiedy jechaly do ambadady tak na luzie bez wiary to dostaly wiec czyzby mialo cie zabraknac wsrod nas na jakis czas? droga myszko, bardzo dobrze ze do nas trafilas razem z nami bedzie ci latwiej, bo jak piszesz sledzilas nasz watek to wiesz ze piszemy tu o wszystkim o tym co nas cieszy i o tym co doprowadza nas do lez a wszystkie rozumiemy sie tu bardzo dobrze, dazac do upragnionego celu, piszesz ze bierzesz clo(od tego najczesciej zaczyna gin(kiedy kobieta nie zachodzi w ciaze a mozesz napisac do kogo chodzisz ze swoimi problemami i czy mialas zrobiona ocene jajeczkowania bo skad wiaddomo ze trzeba u ciebie podgonic pecherzyki? czy mialas zrobione jakiekolwiek inne badania, ktore dawaly by juz jakas diagnoze....... ja napoczatku tez stracilam zbyt duzo czasu gin faszerowal mnie clo nawet nie zrobiwszy monitoringu owu, bralam leki ktore niebyly potrzebne, dlatego pytam, wiem ze przychodza trudne monenty i mamy dosc ja tez juz przeszlam przez wiele ... to w zyciu jest dokladnie tak jak spiewa kukiz w swojej piosence pt. jest taki dzien trzymaj sie nas bedzie ci latwiej, chyba wszystkie piszemy tutaj po to aby wspomagac sie nawzajem!!! mopat czekac na wiesci co u ciebie? ja mialam wspanialy weekend (spotkalysmy sie z kolezanka ze studiow )i zycze wszystkim takich wspanialych nastrojów na caly tydzien pracy pozdrawiam, elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.08.04, 08:13 Cześć elfi, witaj myszko. Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam. Ostatnio nie siadam zbyt często przy komputerze, staram się odsunąć troszeczkę od problemów. Chyba troszkę pomaga, niestety tylko troszkę. W środę jedziemy do Poznania do Intermedici i do Dra Jędrzejczaka, ale nie wiążę z tą wizytą zbyt dużych nadziei, bo niby co mogą zrobić, żeby zwiększyła się liczba chłopaczków? Wydaje mi się, że jedyną szaną dla nas jest in vitro, no chyba, że jakiś cud... Dlatego też dziewczyny, cieszcie się, że to jednak Wy macie problem, a nie Wasi partnerzy, bo jest dużo możliwości leczenia i prędzej czy później udaje się osiągnąć upragniony cel. Pomyślcie jakie to dołujące, że u mnie jest wszystko w porządku, a mimo to faszeruję się hormonami i czekam na jakąś cudowną poprawę u mojego męża. Fakt, że i tak w porównaniu z pierwszym badaniem, jest już duża poprawa, ale to chyba jakieś fatum, bo wtedy kiedy było najwięcej plemniczków, ja oczywiście miałam cykl bezowulacyjny (buuuuu!), a teraz kiedy są piękne jajeczka, liczba chłopaczków znowu spadła. Można dostać fioła! Pozdrawiam bardzo serdecznie - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 08:47 witaj maopat, dobrze ze wreszcie sie odezwalas ja tak czekalam na wiesci od ciebie!!! ale dlaczego jedziesz do INTERMEDIKI??????????(ja bylam u nich!!!!!!!!) i uwierz w to ze sa sposoby aby podreperowac nasionka, ajk bylam w poznaniu na oddzilae to dziweczyny rozmawialy o tym jak sa leczeni ich mezowie wiec napewno sa sposoby pozdrawiam elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.08.04, 11:04 Dzięki za ciepłe słowa. Do Intermedici jadę tak przy okazji. Chcemy wykorzystać naszę wizytę w Poznaniu i porozmawiać z Doktorem. W Intermedice zaczynaliśmy nasze leczenie i w sumie chyba dzięki Doktorowi Kądziołce wyniki mojego męża się trochę poprawiły. Tak ogólnie to chcemy tylko porozmawiać. Na pewno dam znać jak poszło. Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 12:10 oki mopat bede zagladala za nowinami od ciebie po wizycie w poznaniu? elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:06 Witajcie dziewczynki Dziekuje za miłe przywitanie Obecnie lecze sie u dr.Labera w zielone górze.To on dużo mi pomógł,zrobił w szpitalu badania hormonalne za friko Wogóle jestem bardzo zadowolona że do niego trafiłam! Tylko że efektów brak Wcześniej leczyłam sie w Gubinie miałam HSG i 15 zabiegów Hydrotubacjii<okropność do dziś mam dreszcze>Luteinka i zalecany luzik ;\ No i wielkie nic z tego leczenia wyszło,wiec zaczełam szukać dalej pomocy no i tak trafiłam do dr,Labera.Dzieki Hani z inter.Ten miesiąc chyba moge spisac na straty,bo właśnie wkraczam w płodne dni, a tu masz babo placek ;/ wkurzyłam sie na męża i nie gadamy....Cholera akurat teraz musiał wyciąc mi numer .No ale przeciez nie bede sie go prosić a może sie pogodzimy ehhhhh życie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.ztpnet.pl 24.08.04, 20:12 takie zycie myszko, co zrobic........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 24.08.04, 23:27 Cześć dziewczyny, mam pytanie do Myszki. Czy my przypadkiem nie spotkałyśmy się w Nowej Soli w szpitalu (z "piękną" pomarańczową pościelą i TV na 2-złotówki)w maju? Ja robiłam HSG, a Ty chyba właśnie hormony. Dziwne, albo nawet głupie, ale mówiłyśmy sobie na "Pani". Chyba czas najwyższy przejść na "Ty"? Jutro czeka mnie wizyta w Poznaniu, wieczorkiem się odezwę i podzielę wrażeniami. Pozdrawiam (szczególnie serdecznie elfi) -Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfi Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 08:08 witajcie, mopat bede wieczorem na gg czekam na wiesci elfi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.08.04, 08:22 Witam Was dziewczyny. Życie jest "piękne", niestety nie moje, ale chyba jestem silnym osobnikiem, bo jakoś dobrze to znoszę. Sytuacja ma się tak: Najpierw byliśmy w Intermedice, Doktor obejrzał wyniki i powiedział, że szanse udanej inseminacji są małe, ale ponieważ jesteśmy młodzi, to radziłby nam spróbować. Dość spore szanse mamy w ICSI (30-40%), ponieważ ja jestem zdrowa. Można by było te szanse jeszcze zwiększyć poprzez podanie większej ilości zarodków, ale jest to zbyt ryzykowne, bo może się skończyć ciążą wielodzietną, a takiej raczej nie uda się utrzymać do terminu, no i jest też dużym zagrożeniem dla mnie. Doktor wspomniał też o możliwości inseminacji nasieniem dawcy, ale zdawał sobie sprawę, że to z naszej strony nie wchodzi w grę. Ogólnie atmosfera i podejście Doktora bardzo nam się podobało. Następnie wizyta u Dra Jędrzejczaka. Facet w ogóle nam nie przypadł do gustu. Gabinet OK, ale mąż dostał pojemniczek na nasienie i musiał z nim przemaszerować z gabinetu do wc (nazwanego przez Dra "pokojem dla panów", a był to zwykły kibel) przez poczekalnię pełną ludzi. Widziałam rumieniec na twarzy męża i strasznie było mi Go szkoda. Doktor stwierdził, że z naszymi wynikami z "Medici" jest coś nie tak, bo niemożliwe są aż takie różnice pomiędzy poszczególnymi badaniami. Uświadomił nas, że laboratoria nie są przeszkolone do takich badań (to po co je robią???). Po badaniu u Doktora okazało się, że są tylko nieliczne plemniki czyli, że jest nawet gorzej niż podczas pierwszego badania. Później nas "uświadomił", że z takim nasieniem to tylko IUI z dawcą lub ICSI. Cała wizyta trwała bardzo krótko i w ogóle odnieśliśmy wrażenie, że Dr "leci wszystkich hurtem", kazał przyjechać za m-c, ale nie mamy zamiaru tam się już pokazywać. Za m-c to mam nadzieję być już po ICSI!!! Ogólnie to jesteśmy źli na naszą zielonogórską "Medicę", po cholere biorą się za robienie czegoś, czego nie umieją. Gdybyśmy wcześniej wiedzieli, że chłopaczki są nadal takie marne, to już dawno bylibyśmy po iCSI i może czekalibyśmy na maleństwo. Przecież to jest granda i za takie coś spokojnie można by było podać ich do sądu. Ale się rozpisałam, dzisiaj idę do Dra Labera, ma mi powiedzieć jakie badania jeszcze musimy zrobić i pogadamy sobie na temat czekającego nas ICSI. To chyba tyle, napiszcie co tam u Was. POzdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 19:49 No jasne Monika, że Cie pamiętam leżałaś w tej piżamce co nielubi za długo przebywać w szpitalu,no i ta pomarańczowa pościel hihihihi No faktycznie głupawo wyszło z "paniowaniem"Jestem Ania tak bedzie prościej.Potem widziałąm cie u Labera i juz miałąm spytac jak przezyłaś HSG tak bardzo sie bałaś,ale tak szybko zniknęłaś ze nie zdążyłam.Może jeszcze kiedys sie zobaczymyZobaczysz Twoje życie też bedzie piekne życze Ci tego z całego serca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 26.08.04, 23:10 Cześć Aniu, bardzo się cieszę, że się zgadałyśmy. Ja też chciałam Cię zapytać u Doktora o wyniki, ale było tyle ludzi, że się troszkę krępowałam i nie wiedziałam czy będziesz chciała przy nich rozmawiać. Następnym razem na pewno pogadamy. Ja, moje HSG przeżyłam rewelacyjnie, nic nie bolało, no i wszystko okazało się w porządku. Ciekawa jestem jak Twoje hormonki? Dzisiaj byłam u Dra Labera i jestem zachwycona Jego podejściem. Powiedział, że zadzwoni do Intermedici i skonsultuje z Drem Kądziołką dalsze przygotowania do mojego in vitro, tak żebym większość wizyt mogła mieć w Zielonej Górze, a tylko punkcję i transfer w Poznaniu. Poza tym zastanawiałam się kto będzie mi robił zastrzyki, a Laber powiedział, że On osobiście. Był też bardzo zdziwiony tą całą sytuacją z badaniami nasienia w Medice. Zastanawiał się nawet czy nie pomylili próbek, ale moim zdaniem to chyba raczej nie jest możliwe trzy razy pod rząd. Skłaniam się raczej ku brakowi kompetencji do wykonywania tego typu badań. Jutro mam zadzwonić do Labera i będę wiedziała co dalej. Cieszę się, że to wszystko nabiera tempa i nie ukrywam, że mam strasznie wielką nadzieję, że się uda. Obym tylko się nie rozczarowała. Aniu napisz jak sytuacja u Ciebie, czy hormony w porządku i jakie plany dalej. Wiem, że najgorsza jest bezczynność i to straszne czekanie, dlatego życzę Ci, żebyś szybciutko zobaczyła swoją fasolkę. Pa, pa - Monika Elfi, co u Ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 27.08.04, 22:57 Hej Elfi, teraz ja się niepokoję co z Tobą? Odezwij się. Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 30.08.04, 19:01 Cześć Zielonogórzanki!! W sobotę rozpoczyna sie winobranie!!! Tak się cieszę. I to podwójnie, ponieważ za dwa dni kończę branie leku dla SM-owców pt Copaxone, wieć chyba codziennie będę oblewała tą okazję!!!!!! Dwa lata, codziennie zastrzyk podskórny, przymusowa antykoncepcja itp. Brrrrr, okiropność. Ale już poza mną. Dziewczyny, a może się spotkamy na Winobraniu na winku i winogronach????? Pozdrawiam Aniusza P.S. nie dostałam wizy do USA. Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavazza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.08.04, 19:17 Aniusza jestem pod wrażeniem Twojej osobowości!!!! Chciałabym mieć w sobie tyle siły i wiary co Ty. Pozdrawiam Lavazza(też z problemami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 31.08.04, 18:22 Hej dziewczyny! Podciągam wątek. Dawniej sie udzielałam na starym wątku.I w tym miejscu apeluje do dziewczyn ze strej ekipy CO Z WAMI? Czy wszystkie już zaciążyły i pisują na innych forach? RENI<AMPAR<HANIA<NELKA (przepraszam te dziewczyny ,kórych nie wymieniłam, tyle czasu już minęło, więc moglam o niektórych zapomnieć) GDZIE JESTESCIE? Aniusza, ja również jestem pod wrażeniem i to już jakiś czas.Czytam właśnie polecaną przez Ciebie lekture "zakochaj się w życiu". Serdecznie pozdrawiam moje stare i nowe koleżanki z tego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 01.09.04, 21:01 Hej Groszku!!!! Super, że dałaś znak. Faktycznie stara ekipa jakoś się wykruszyła. Szkoda! Ale mam nadzieję, że apel poskutkuje. Poza tym już 1 września, koniec wakacji... i czas zabrać się do ostraej pracy nad sobą i... bobasem))) Pozdrawiam Aniuszka P.S Lavazza ufaj życiu i kochaj na maxa. Naszych problemów nie jesteśmy w stanie zrozumieć do końca. W sumie nie są one ani dobre ani złe, ponieważ nie znamy całego obrazu naszego zycia i często zdarza się, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:46 Hej hej nie zaglądałm tu bo miałam mały urlopikAle czas wrócić do rzeczywistości<niestety szarej>Moniko moje hormonki nie wyszły najgorzej ale miałam podwyższony testosteron i cos jeszcze od tamtego czasu biore cały zestaw hormonalnych tabletek min.CLO i bromek<jak ty>No ale efektów nie ma choc miałam ogromne nadzieje...Jeździłam co pare dni do DR.Labera na podglądanie pecherzyków ale nic nie poskutkowało Laber to świetny specjalista i dobry człowiek jestem zadowolona ze do niego trafiłam.Teraz po @ pojade i zobaczymy co wyduma pan doktor....A wiec Ty jednak podchodzisz do in-vitro, bede trzymac kciukasy z całych sił by sie powiodło.Za reszte dziewczyn również trzymam kciuki i życze powodzenia !Pozdrawiam gorąco ANIA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 06.09.04, 19:32 Cześć Myszko, fajnie, że się odezwałaś. W piątek byliśmy w Poznaniu i zaczęliśmy przygotowania do in vitro. Na razie biorę zastrzyki na obniżenie estradiolu. Miał je robić Dr Laber, ale nie chcieliśmy Go fatygować codziennie rano i radzimy sobie sami. ja przygotowuję, a mąż kłuje mi dupsko. Idzie nam całkiem nieźle. Takie jakieś to wszystko jest dziwne, bo nawet nie cieszę się specjalnie z tego wszystkiego i nie mam jakiś wielkich nadziei. Może to i lepiej, bo przynajmniej nie wariuję. Będę pisać na bieżąco o przygotowaniach. Dziękuję bardzo za kciukasy i również trzymam z całej siły za Twoją fasolkę. Pozdrawiam cieplutko - Monika. CO SIĘ DZIEJE Z ELFI ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.09.04, 11:10 Mopat życze powodzenia! Zalecam bardzo dużo optymizmu i usmiechu. Mój mezuś tak jak Twój robił mi zastrzyki i to tak wspaniale mu wychodzilo, że sie zastanawialam czy nie minął sie z powołaniem hi,hi.Ja bylam kłuta w raczke, brzuszek i czasami w uda.Serdecznie pozdrawiam Wszystkie zielonogórzanki. P.S jak Wam sie podoba winobramie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.09.04, 10:51 No i lipa! Mam za wysoki estradiol i musimy przerwać przygotowania do IVF. Wszystko się znowu odwleka. Za dwa tygodnie (jak się coś nie pokręci) zaczynam na nowo, tym razem na długim protokole. A co tam u Was? Mam nadzieję, że humory dopisują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.09.04, 14:36 Hej, Elfi, Myszko, Groszku, Aniuszko! Zaglądam codziennie, a tu głusza. Winobranie się skończyło, czas wytrzeźwieć!!! Ciekawa jestem co u Was słychać? Ja narazie stoję w miejscu, odliczam dni do 23- go, chciałabym już żeby coś się działo, bo najgorsza jest ta bezczynność. Skrobnijcie parę słówek, bo się martwię. Uściski - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.09.04, 09:47 Cześc Moniko, witam zielonogorzanki!!! Melduje się na w Naszym wątku i na dodatek zupelnie już trzeżwa po Winobraniu ( żebyście mnie czasem nie posądzily o o pijaństwo , winka sprobowalam , ale w ilosciach umiarkowanych). Monisiu glowa do góry 23 już za chwilke i machina ruszy, będzie znowu kłucie i inne przyjemne sprawy. U mnie postój , okazalo się, że mam torbiel i jestem wsciekla, bo starania dopiero w pażdzierniku , a caly cykl zmarnowany. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 14.09.04, 17:03 Cześć Groszku. Jakie to dziwne, ale faktycznie nie mogę się już doczekać kłucia, igiełek, zastrzyków, punkcji, itp. itd., ale co tam jakoś ten czas zleci i zaczną się te wszystkie przyjemności. Podobno październik jest jednym z najbardziej płodnych miesięcy, tak więc na pewno Ci się uda w PAŹDZIERNIKU i w lipcu urodzi się małe lwiątko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 14.09.04, 19:29 Hallo, Witajcie!!! Kochane, od dziś rozpoczynam pierwszy cykl, w którym będę się starać o niunieczkę. Pisałam już , że w sierpniu skończyłam brać lekarstwo na Sm i wreszccie mogę zacząć prawdziwe starania. Kupiłam nawet zestaw testów owulacyjnych od ewy.analityk. Tak bardzo się cieszę i jestem tym przejęta. Nawet mam ochotę lepiej sie odżywiać i w ogóle dbać o siebie. Przesyłam usmiechy Anusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 14.09.04, 23:01 To super. Dbaj o siebie, pij dużo soczków, jedz warzywa i owoce. Trzymam mooooocno kciuki. Powodzenia - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka71 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 15.09.04, 12:04 Pozdrawiam wszystkie foremki zielonogórzanki. Jestem tutaj nowa i jak na razie nie wiem za bardzo jak sie poruszać po Forum. Pragnienie małej dzidzi i starania prawie dwuletnie sprawdziły mnie do miejsca gdzie można radzic się i rozmawiać przyjaźnie i sprawach czesto bolących. Od jakiegoś czasu chcę zmienić lekarza. A przeczytałam na tym wątki często przewijające się nazwisko lekarza dr Labera. Odpowiadam na Twój list myszko, dlatego że też o nim piszesz. czy mogłabyś mi dać na niego namiary, gdzie przyjmuje i ewentualnie telefon. Szukam specjalisty, który pomógłby mi. W marcu miałam robione HSG, które wykazało że jajowody są drożne, ale poskręcane, a płyn układa się wielopoziomowo. Pomimo drożnych jajowodów miałam robione w Gubinie 5 zabiegów hydrotubacji i wskazanie na kolejną serię. Ja może bym się zdecydowała, ale moje Kochanie, miało dość po tygodniu słuchania na szpitalnym korytarzu, dzień w dzień moich krzyków przy zabiegach hydrotubacji. Także po jego sugestiach, abyśmy sobie odpuścili lekarzy na okres wakacji, mam przerwę w leczeniu. Chciałabym znależć dobrego lekarza w Zielonej Górze. Dziewczyny pomóżcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 15.09.04, 20:55 Witak Ikonko w naszym gronie. W sumie lepiej by było gdybyśmy nie musiały szukać tematów typu "niepłodność", ale skoro już nas to spotyka, to fajnie jest z kimś pogadać. Pytasz o Dra Labera, chyba pokolei wszystkie do Niego się przpisujemy. Dr przyjmuje do końca września przy ul.Wazów, przy wjeździe na parking Urzędu Miejskiego. Od października będzie miaj swój gabinet przy ul.Niecałej. Na wizytę zapisuje się telefonicznie, oto nr 606-207-775. Dr jest bardzo sympatyczny i rzetelny, myślę, że będziesz zadowolona. Jeśli chodzi o hydrotubację, to zabieg ten jest uważany za przeżytek, dobrze więc, że go nie kontynuowałaś. Wystarczająco cierpimy psychicznie, żeby jeszcze znosić takie koszmary. Myszka miała to samo robione w Krośnie i opowiadała, że jest to b.bolesne, brrrr! To chyba tyle, w razie dalszych pytań jestem do dyspozycji, a jeśli chodzi o Dra Labera, to jeszcze raz polecam. Pozdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka71 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.09.04, 07:51 Dziękuje bardzo Moniko za informację o dr Laberze, wybiorę się do niego na pewno. Jest to dla mnie nowa nadzieja. Tym bardziej, że jak dotąd miałam pecha do lekarzy, od dwóch lat żaden nie skierował mnie na badanie hormonów, skoro mam długie i nieregularne cykle. W odpowiedzi na moje pytania odpowiedż jest taka: widocznie tak Pani ma, taka Pani natura, że cykle sa długie. Moim zdaniem jest jednak inaczej czuję, że te torbielki co jakiś czas na jajniku to właśnie jest przyczyna, a może skutek nierównowagi hormonalnej, po prostu pęcherzyk nie pęka i robi się torbiel. Chyba że się mylę. Jestem właśnie na etapie picia ziółek o. Klimuszko, mieszanka jest okropna, ale co się nie robi ... Dziękuję jeszcze raz i mam pytanie jeszcze a propos kosztów. Ile kosztuje wizyta u dr Labera i czy ma w gabinecie USG? Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.09.04, 08:04 Hej, myślę, a nawet jestem pewna, że Dr Laber potraktuje Cię inaczej. Pierwsze co, to trzeba zrobić badanie hormonów. Jeżeli się dogadasz z Drem, to może da Ci skierowanie do szpitala do N.Soli i tam zrobią Ci to za darmo. Ja robiłam w Medice i wyniosło mnie ok. 170,-zł. więc nie jest to tak mało. Jeśli chodzi o wizytę, to płaci się 50,-zł z USG (jest w gabinecie), tylko za pierwszą wizytę płaciłam 70,-, ale to chyba dlatego, że z badaniem piersi. Koszty chyba stosunkowo nie duże, a podejście Dra warte dużo więcej. Jeszcze jedno, Dr przyjmuje we wtorki i czwartki, ale jak trzeba zrobić monitoring, to przychodzi nawet w niedzielę. Jak będziesz po wizycie, to napisz jakie wrażenia. Życzę miłego dnia - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka71 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.09.04, 10:53 Dziękuję bardzo Monisiu, jak będę po pierwszej wizycie to się odezwę. Na dniach mam dostać @, więc sądze że w przyszłym tygodniu się wybiorę do niego. Ciszę sie że odważyłam się napisac na Forum, nie jestem już tak zdołowana. Pozdrawiam. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
aniusza Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.09.04, 16:05 Ikonko, koniecznie jak najszybciej sie do Dr L. wybierz. Ja byłam i bardzo dobrze poczułam się psychicznie. A to też bardzo ważne! Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka71 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.09.04, 17:48 Masz rację wsparcie ze strony lekarza to połowa sukcesu, ponoć nastawienie psychiczne jest równie ważne jak fizyczne możliwości organizmu. Nie dośc że człowiek sam sie potrafi zdołować, to jak jeszcze lekarz "dobija" to katastrofa. Dzięki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 17.09.04, 15:17 Hej zielonogórzanki życze Wam udanego wekkendu i serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 21.09.04, 08:09 Tak sobie podciągam. Może ktoś się odezwie. Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 21.09.04, 11:47 Hej Moniko.Co u Ciebie? Nie wiesz co sie dzieje z elfi ? Myślalam, że sie na mnie obrazila, ale tutaj też nie pisze. Wiem ,że mialaś z nią bliższy kontakt. Jeżeli coś wiesz to prosze napisz, martwie się o Nią. Serdeczne uściski dla Wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 21.09.04, 17:33 Witej Groszku, fajnie, że chociaż Ty zaglądasz. U mnie bez zmian, czekam na czwartkową wizytę w Intermedice. Ja również się martwię o elfi i nie wiem co się z Nią dzieje. Ostatnio nie miała najlepszego nastroju i boję się, że to milczenie jest spowodowane złym samopoczuciem. Jeśli będziesz coś wiedziała, to daj znać, ja również się odezwę. Spróbuję na gg, może będzie miała włączone. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 23.09.04, 17:09 Czesć Moniko jak wrócisz to prosze napisz co tam u Ciebie po dzisiejszej wizycie w Poznaniu. Mam nadzieje, że wszystko ok. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 23.09.04, 17:07 Witajcie, zaczął się właśnie mój dłuuuugi protokół. Dostałam zastrzyk Diphereliny i czekam teraz na @. Niestety przez te moje wcześniejsze zastrzyki nie bardzo wiem kiedy przyjdzie. A co tam u Was? Pozdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 23.09.04, 19:26 Cześć Groszku, dopiero teraz przeczytałam Twój post. Bardzo Ci dziękuję za zainteresowanie. Trochę rozbolała mnie głowa, nie wiem czy po zastrzyku czy może po podróży, ale w sumie to mój dobry humor i optymizm zadziwia nawet mnie. Mam nadzieję, że Tobie nastrój również dopisuje. Czy miałaś może jakieś wieści od elfi. Coraz bardziej się niepokoję co u Niej. Napisałam na gg, ale też nie dostałam odpowiedzi. Ściskam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 24.09.04, 14:25 Moniko, do boju, dobry humor to podstawa! elfi się nie odezwala .Sciskam bardzo mocno. Życze dużo pogody ducha ( bo ta za oknem do kitu)i uśmiechu w czasie wekkendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 29.09.04, 15:34 Podciągam. Dziewczyny co się z Wami dzieje ?! Moniko jak tam sytuacja się rozwija? czekam na odzew!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 29.09.04, 18:54 Witaj Groszku. Nie odzywałam się, bo narazie bez zmian. Nadal czekam na @, myślę, że przyjdzie ok. 4 października, ale tak do końca nie wiem, bo cykl mi się trochę poprzestawiał po tej pierwszej Dipherelinie. Biegam więc co chwilę do kibelka i wypatruję tej wstręciuchy, chociaż zawsze mam cichutką nadzieję, że może, może..... Przesyłam uściski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 30.09.04, 12:29 Czesć Moniczko.Życze Ci aby wredny malpiszon wogole nie przybyl, niech się wybierze w podroż na 9 miesiecy ! Trzymaj sie cieplutko w ten pochmurny ,deszczowy dzionek. Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 01.10.04, 21:34 Dziękuję Groszku za miłe słowa. Życzę Tobie i innym dziewczynom (chociaż mam wątpliwości czy zaglądają tutaj) udanego weekendu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 02.10.04, 13:34 Witam Moniczko, cos pusto i smutno na tym wątku sie zrobilo. Ja mam dolka , pokłociłam się z meżulkiem, przez weekend bede sama i jest mi bardzo zle, no cóz poprostu takie jest życie, raz radość, raz łzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 05.10.04, 19:04 Hej odezwijcie sie! ja się pochwale,że bylam juz w nowym gabinecie u dr. L jest bardzo duży i jest bardzo ladny. Pozatym prosze o kciuki bo w sobote bedzie mój transferek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.poczta.poznan.pl 06.10.04, 07:45 Witam witam! Nie odzywałam się dość długo za co przepraszamale postanowiłam przez jakiś czas wyluzować i odpuścić także forum.U mnie nie wiele się zmieniło,a najważniejsze, że mam regularne owu niczym nie wspomagane.Z meżem super (Groszku pamiętasz co przeżywałam)a 30.09 miałam hsg,które wykazało drożne oba jajowody.Więc sama już nie weim o co chodzi tu i chyba podejrzewam psychikę (może zbyt mocno chcę?)Mimo prób odprężenia się nie udaje a wszystkie wyniki ok?Będę zaglądała częściej, buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 06.10.04, 08:15 Nelka witamy ponownie. Śledziłam Twoje zmagania na starym wątku i bardzo się cieszę, że teraz jest wszystko OK. Teraz gdy już wiesz, że wszystkie wyniki są bez zarzutu, to musi się udać!!! Groszku, w sobotę będę trzymała kciuki z caaaałych sił!!! U mnie @ jeszcze nie ma, ale chyba jest tuż, tuż. Zapisałam się na piątek do Poznania i mam nadzieję, że wreszcie rozpocznę stymulację. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonka71 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 06.10.04, 08:53 Podrawiam Groszku, tez wczoraj była w nowym gabinecie dr L na ul. Armii Ludowej, fakt jest super. Mam do zrobienia badania hormonalne, a teraz dostałam duphaston na wywołanie @. Mam pytanko, czy któras z Was brała ten lek, wiem że jest to progesteron tak jak luteina, tylko inaczej się wchłania, ale czy faktycznie jest on tak drogi, czyli nie jest refundowany? W aptece zapłacilam za niego na recepte aż 37 zł, a za luteine płaciłam 5 zł na receptę. Troche się zdziwiłam jak Pani w aptece powiedziała mi cenę. Powiedziła, że on jest na 100%. Pozdrawiam i trzymam kciuki groszku za Twój transferek w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 12:05 prosze o podanie dokladnego adresu do doktora Labera? chodzi mi o ten nowy gdzieś w okolicach lotnika? z gory dziekuje za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 06.10.04, 12:11 Armii Ludowej 44-jest to zółty dom,wejście do gabinetu jest od ulicy(wczoraj nie było jeszcze tabliczki). GROSZKU!!!!Trzymam za Ciebie kciuki,musi się udać!!!!!Zresztą,wszystkim Wam życzę szybkiego zafasolkowania!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 06.10.04, 15:14 Hej! nie macie pojecia jak mi się treaz gębucha smieje, że się w końcu odezwałście.Nie dziekuje za kciuki, zeby nie zapeszyc. Żaluje ,ze się wczoraj nie spotkalyśmy u naszego doktorka, za każdym razem jak u niego jestem, zastanawiam się jak ewntualnie zagadnąc ,którąs z pacjentek czy się znamy z forum. Wczoraj byłam przed 16 i nikogo oprócz mnie nie było. Pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie. Odzywajcie sie już teraz częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 06.10.04, 15:33 Zapomniałam dodać z wrożenia, a więc: Nelka super,że w srodeczku wszystko ok. tteraz bierzsz się na luzaka do dzieła, dużo spontaniczności i radosci. Mopat bede trzymać kciuki za Twoją wizyte w poznaniu. Ikonka niestety duphaston tyle kosztuje, ja w zeszłym miesiącu tez go brałam -dwa opakowania i teraz musze kupić następne dwa. Witam nową koleżanke -Małą ,napisz coś więcej o sobie i staraniach,.Aniu czy to ty Ania-Hania? Buziaki dla Was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 06.10.04, 16:41 Tak,to ja!!!!!Nie odzywałam się baaardzo długo bo:najpierw miałam stres na uczelni,egzaminy itp,potem nie miałam przez jakiś czas internetu,potem miałam doła,potem znowu egzaminy,a potem zmieniłam forum,na którym-mam nadzieję- zostanę jeszcze z 6,5 miesiąca...Trzymam za Was kciuki i wiernie kibicuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 06.10.04, 18:41 Aniu,tysiace buziaków dla Ciebie, jak milo,że sie zdecydowalas odezwac. Co to za dół? jakie inne forum tak bardzo Cię wciągnelo? czemu 6,5 miesiąca. Napisz troche wiecej ,bardzo prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 06.10.04, 21:06 Ale się zdziwiłam, że tu tyle postów. Nareszcie! Aniu, czy dobrze myślę, że na tym drugim forum jesteś już 2,5 m-ca? Jeżeli tak, to OGROMNE GRATULACJE, za każdym razem jak komuś się udaje, to łezki mi się kręcą i strasznie się wzruszam. Bardzo się cieszę!!!!!!!! Groszku, jak jestem u Dra czy też w Medice, to się zastanawiam czy którąś z dziewczyn nie znamy się z forum. Brakuje mi jednak odwagi, żeby się zapytać. Kobietki, ale fajnie, że się odezwałyście, róbcie to częściej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.poczta.poznan.pl 07.10.04, 07:04 Najpierw dziękuje za serdeczne powitanie Aniu dobrze że się odezwałaś i zaglądaj tu częściej i przesyłaj nam fluidki!!!Ale się cieszę ))i gratuluję.Może odezwą się też pozostałe dziewczyny-no chyba że są na tym forum co Ty i o nas zapomnialy Ikonka ja też brałam duphaston-mam niedobór progesteronu i faktycznie on tyle kosztuje,ale to lek który zawiera najlepiej przyswajalny progesteron,ponoć lepiej niż luteina.Mi uregulował cykl i nie biorę go (na razie pewnie do nast,ciaży).No minęla 7 00 wiec do pracy,pa pa,miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 07.10.04, 11:32 Dzięki za miłe powitanie.Na dzień dobry wysyłam Wam mnóstwo ciążowych fluidków na życzenie Nelki!!!!!!ŁAPCIE!!!!!No coż,moja ciąża nie jest bezstresowa,ale od początku.To była ogromna niespodzianka,dowiedziałam się o niej na parę dni przed wylotem za ocean.Wyjazd oczywiście musieliśmy odwołać bo zaczęły się plamienia,a potem krwotok-i szpital.Okazało się,ze maleństwo mocno się trzyma,rośnie,więc dostałam końskie dawki progesteronu i nakaz leżnia.Wyszłam za szpitala i teraz leżę w domku.Dr Laber odkrył krwiaka,który był przyczyną krwawienia.Po 2 tyg znikł.Ale nadal mam leżeć i odpoczywac.Trochę świruję,i mam straszne doły.Za 2 tyg mam następne usg i okaże się czy moje maleństwo jest zdrowe.Tak bardzo się boję,że chciałabym zasnąć i obudzić się ze zdrowym maleństwem przy boku.Wiem,że nerwy nic nie dają,ale czasami nad tym nie panuję i cała się trzęsę.Trzymajcie za mnie kciuki,no i za Małe!!!Musiałam się komuś wyżalić...Odezwę się niedługo,i ja też o Was myślę...będzie dobrze!!!!PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omn3 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: 80.50.171.* 07.10.04, 13:12 Czesc dziewczyny)) Dzieki wam poszlam do Dr Laber i powiem tak jest super super i jeszcze raz super.Dzieki))))) W Zielonej Gorze mieszkalam do 19 roku zycia,potem studia i wyladowalam w Bolesławcu(((Rodzina dalej w Zielonce wiec czesto przyjezdzam. Ja sie staram od 3 miesiecy o maluszka.Jednego juz w domku mam w listopadzie skonczy 2 lata. www.oliverek.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 07.10.04, 17:35 Aniu , kurczaki nie wiem co napisać, domyslalam się po ostatnim poście ,ze chyba masz fasoleczke w brzusiu, ale co tam wybiegac do przodu .Czekalam aż się sama pochwalisz i teraz moge Ci złozyć ogromniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chętnie bym Cię wyściskała i podotykała Twój brzuszek (nie jestem zboczona :- ) ) Tak pozatym masz szczeście bo powinnas dostać taki opier.... za to,że się tak długo nie odzywałaś ! Anulka tak bardzo sie ciesze Twoim szczesciem nie masz pojecia, dbaj o siebie bardzo, bardzo mocno. Waszystko bedzie OK>. Przesyłaj duzo wirusków ciażowych , a my bedzie je zachłannie łapac. ja jutro wyjeżdżam na drugi koniec Polski po moje kochane eskimoski. Licze nadal na Wasze kciuki w sobote. Odezwe sie około wtorku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 07.10.04, 22:06 Groszku, trzymam mocno, MOOOCNO kciuki za to, żeby eskimoskom spodobało się u Ciebie w brzuszku. Ja jutro jadę do Poznania i mam nadzieję, że od niedzieli zacznę wreszcie stymulację. Pozdrawiam i jeszcze raz POWODZENIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.poczta.poznan.pl 08.10.04, 08:11 Groszku i Mopat trzymam kciuki i wierzę że się uda, Aniu dzięki za fliudki-są nam baaardzo potrzebneMiłego weekendu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 08.10.04, 13:15 Cześć dziewczyny, wróciłam z Poznania i znowu POD GÓRĘ!!!!! Po Dipherelinie zrobiły mi się dwie duże torbiele i nie mogę być narazie stymulowana (CHOLERA!!!). Mam znów jechać w środę i jak się okaże, że dalej są, to ten cykl mogę spisać na straty i od 21 d.c. będę zaczynać na nowo. Szlag by to trafił, zawsze musi być coś nie tak! Kazali mi też odstawić Bromergon, bo może przeszkadzać wchłonąć się tym torbielom. Trochę się boję, bo pewnie znowu wzrośnie mi prolaktyna. Poza tym nie chciałabym zaczynać go brać później od nowa, bo pamiętam jak "haftowałam" (brrrr!). Zastanawiam się czy może nie zmniejszyć tylko dawki. Jak myślicie? Teraz biorę 2x1tabl., może tak zacząć 2x1/2 ? Już sama nie wiem. Spróbuję się może umówić do Dra Labera, może będzie miał czas i coś mi podpowie. Dzisiaj wielki dzień dla Groszka, TRZYMAJMY KCIUKI. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 11.10.04, 13:57 Dziewczyny jestescie przekochane, jeszcze nie dziekuje za kciuki (żeby nie zapeszac) Przywiozłam trzy mrozaczkowe szkraby, ten trzeci to taki słabiutki. Monisiu, nie martw sie , caluje i ściskam cię mocno, torbielki na pewno sie wchłona, ja taka wstręciuche miałam w poprzednim cyklu.Będzie ok. Tysiące buziaków. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 11.10.04, 16:15 Groszku!!!Bardzo Ci kibicuję i Twoim mrozaczkom!!!!Na Bocianie jest dziewczyna,która miała podane 3 bardzo słabe mrozaczki,a teraz jest w ciąży z 3 bardzo silnymi i non stop kopiącymi dzieciaczkami.....hi..hi...Jestem całym sercem z tobą!!!!Odpoczywaj teraz dużo,nie denerwuj się,a wszystko będzie ok!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 11.10.04, 22:21 Ja również się dołączam do kibicowania i ściskam kciuki z całych sił! Za 14 dni mam zamiar ryczeć przed komputerem, jak napiszesz Groszku, że eskimoski się trzymają i że pięknie rośnie beta. Już teraz rozmawiaj z tymi kruszynkami, żeby przyzwyczajały się do głosu Mamusi. Ściskam, ale tak ostrożnie, żeby nie zaszkodzić fasolkom, papapa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek. Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 13.10.04, 15:44 Wielgachne calusy dla Was kochane dziewczyny. Pobolewa mnie brzusio i mam lekkie plamienia, ale tak niby może byc. Mam pytanie, czy dr.L przyjmuje teraz w jakis innych terminach? Umówiłam się z nim wczoraj, ale go nie było, byłam też pózniej ale znowu go nie zastałam .Nie dzwoniłam do niego bo nie chciałam mu zawracac głowy, w końcu jak go nie ma to musiał byc tego jakiś powód. Chcialam tylko recepte , wiec to narazie jeszcze nie tak bardzo pilne. Czy orjentujecie się czy duphaston dostane bez recepty? Bardzo,bardzo mocno pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 13.10.04, 16:20 Hej!!!!A byłaś w tym nowym gabinecie?Bo to bardzo dziwne,że go nie było.Z tego co wiem to próbowałby powiadomoć swoje pacjentki o jakiś zmianach.Ja idę w przyszłym tyg.we wtorek,więc chyba po staremu-ze wtorki i czwartki.Jak się niepokoisz to zadzwoń koniecznie.Odpoczywaj sobie i niczym się nie stresuj,pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 13.10.04, 17:25 Cześć dziewczyny. Moje torbielki dalej są i to nawet większe więc ten cykl sobie odpuszczamy. Dr Kądziołka w Intermedice powiedział, że mógłby je nakłóc, ale szkoda obciążać organizm, szczególnie przed in vitro. Bardzo mi się podobało Jego podejście, bo w sumie klinika mogłaby przecież na tym dodatkowo zarobić. Dr zyskał przez to jeszcze większe moje zaufanie. Nawet nie bardzo się zmartwiłam tym, że znowu musimy czekać, bo po pierwsze byłam na to przygotowana, a po drugie trochę się spłukaliśmy finansowo i nie muszę kombinować skąd wziąć kasę. Mam nadzieję jednak, że jak w tym cyklu mój organizm odpocznie to w przyszłym wszystko wreszcie się uda i na Boże Narodzenie będę miała chociaż jednego sublokatora w brzuszku. Pozdrawiam, Groszku dbaj o siebie i fasolki, papa - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 14.10.04, 09:28 Dzien doberek dziewuszki. Tak Aniu byłam w nowym gabinecie. może mnie nie powiadomil bo zapomnialam mu podać mój nowy numer telefonu. Duphaston sobie już zalatwiłam, także nie ma już kłopotu. Tak swoją drogą to nieżle idzie w gore cena tego leku, dwa tygodnie temu placiłam 37 zł, a teraz już 40 przy kilku opakowaniach,różnica jest spora .Anulka jak sie czujesz Ty i fasolka? Moniczko to teraz wypoczywaj, bo w przyszłym cyklu będziesz już mamusią !!! Całuski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 14.10.04, 09:53 Przepraszam Moniko, z tym przyszłym cyklem sie pośpieszylam ( już zdążyłam zapomniec ile trwala stymulacja), chyba ,ze naturalnie, czego ci z całego serca zycze. Jestem troche zakręcona. Pozddrawiam Wszystkie zielonogórzanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 20.10.04, 12:24 Odezwijcie sie!!!!! smutno mi, chyba zbliża się małpa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 20.10.04, 12:50 Cześć Groszku, cieszę się, że się odezwałaś. Narazie @ jeszcze nie masz więc nie trać nadziei. U mnie kanał, torbiel jest dalej 3 cm., a do tego plamienia z krwawieniem. Boję się, że będzie trzeba wyciąć te torbiele. Narazie łykam Duphaston, może pomoże i 28-go jadę do Poznania. Mam nadzieję, że wreszcie się uda rozpocząć stymulację. Pozdrawiam, nie martw się na zapas - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 21.10.04, 19:03 Moniczko, trzymam kciuki, aby wredna torbiel sama jak najszybciej znikła. 28 kciukasy będą podwójne!! U mnie bez zmian. Bardzo mocno sciskam, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 22.10.04, 09:47 Groszku, jak tam dzisiaj samopoczucie? Ja mam jednodniowy urlop więc nadrabiam zaległości w sprzątaniu. Życzę wszystkim miłego weekendu. Papa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 22.10.04, 11:49 Hej. Sprzątaj Moniko, sprzątaj może dzięki temu torbiel sama peknie ( wiesz troche ruchu, naciąganie, wyginanie, itp.)Samopoczucie u mnie nie najlepsze. czuje,że lada moment sie zacznie najgorsze. Zycze aby dla Was weekend był udany bo mój, na taki się nie zapowiada. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 22.10.04, 13:13 Cześć dziewczyny!Mam nadzieję,ze wszystkim nam się tutaj wszystko ułoży,jakbyśmy chciały!Trzymam za Was kciuki.Za Monikę,żeby torbiel wreszcie przestala Cię gnebić i można było przystąpić"do roboty" i za Groszka!!!!! Groszku Wiem,ze Ci ciężko,ale musisz się wyciszyć,wypij sobie melisę(mi bardzo pomaga)i nie wsłuchuj się tak w organizm bo zwariujesz!Wierz mi,jestem w ciąży i tak wczęsnie nie ma zadnych objawów.No,moze te na @,więc nie denerwuj się i nie myśl o najgorszym.Wierzę,ze Ci się uda.Musi.Byłabym bardzo szczęśliwa!!!! Pozdrawiam was serdecznie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek. Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 22.10.04, 19:43 Ania tysiace buziaków dla Ciebie i fasolki. Napisz jak się czujesz, no i wogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 22.10.04, 20:40 Dzieki serdeczne za buziaki!!!!Czujemy się dobrze,z dnia na dzien coraz lepiej.Ale i tak muszę bardzo na siebie uważać,większość czasu leżąc,chociaż dzisiaj pozwoliłam sobie na mały spacer!Doktor Laber bardzo mnie wspiera i zapewnia,ze wszystko bedzie dobrze,a ja mu wierzę!!!!Nie mogę się już doczekać maja!!!Na początku tego miesiąca będę już z moją Kruszynką!!!!Mam nadzieję,ze w lipcu(dobrze liczę?)Ty także przytulisz małego przybysza...bardzo w to wierzę!!!!I Ty musisz także...wiara czyni cuda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek. Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 26.10.04, 11:44 Dziś 17 dzien po transferze, małpa sie spóżniała, ale dzis zaczełam ,plamic, mam dosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 26.10.04, 18:00 Groszku, mam nadzieję, że to będą tylko plamienia. Przecież zdarza się, że i w ciąży występuje @. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie u Ciebie. TRZYMAJ SIĘ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.10.04, 08:36 Dzień dobry wszystkim. Groszku co tam u Ciebie? Trzymam cały czas kciuki. Ja jutro jadę do Poznania i trochę się obawiam czy te torbiele poznikały. Cały czas mnie pobolewa z prawej strony, no i tempka była tylko cztery dni wyższa, a od dwóch znowu spadła. Nie wiem czemu, bo gdyby to była owulacja, to nadal powinna być na wyższym poziomie, a gdyby to był cykl bezowulacyjny, to w ogóle nie powinna była wzrosnąć. Tłumaczę sobie, że to może torbiele pękły (mam taką nadzieję). Do tego raz mi gorąco raz zimno (chyba po Dipherelinie) więc zaczynam rozumieć jak się czują kobiety w czasie menopauzy. A tak ogólnie, to samopoczucie nie najgorsze, chociaż oczy mam napuchnięte, bo wczoraj załapałam doła i trochę sobie poryczałam. Na szczęście ranek przyniósł poprawę nastroju, pomimo brzydkiej pogody. Pozdrawiam i życzę miłego dnia - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.gala.net.pl 27.10.04, 11:07 Cześć dziewczyny!Groszku,nie czekaj tylko oznacz bhcg,bo plamienie to może być wszystko i nic!Czy bierzesz cały czas duphaston?Ja też na początku ciąży miałam plamienia i wylądowałam w szpitalu!A może to plamienie,bo zarodek próbuje znalezc swoje miejsce w macicy?Mam nadzieję,ze to nie @!!!!!Trzymam kciuki!Za Ciebie Monika też!!!I wiecej się nie dołuj,wszystko będzie dobrze!!!Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zacisze.zgora.pl 27.10.04, 12:07 Cześć dziewczyny! Moniko jutro będe trzymac kciuki za wizyte w Poznaniu.Moje oczy równiez troszke czerwone od płaczu. Aniu, wyniki bety odbiore jutro, duphaston biore, wydaje mi się,że jednak to spózniony okres. Dziekuje za słowa pocieszenia. Trzymajcie się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 27.10.04, 18:15 Dzięki Groszku za kciuki, ja również będę jutro trzymać za te malutkie groszki, żeby się okazało, że są super zadomowione u Ciebie w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agula Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.10.04, 19:09 czesć dziewczyny! Widzę, że jest nas trochę Zielonogórzanek w wirtualnym świecie. Ja jestem strającą się o dzidzię. To już trwa prawie dwa lata. Niestety w tym czasie zdażyło mi się stracić jedną kochaną fasolkę. Niedługo minie rok... Ale wierzę, że i ja kiedyś zobaczę swojego maluszka. Pozdrawiam serdecznie. Groszku kibicuję ci cały czas. daj znać co u Ciebie!! Agula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! IP: *.idea.pl 28.10.04, 12:19 Groszku, co tam u Ciebie????? Moja torbiel nadal jest. Pomimo to dostałam Dipherelinę i mam przyjechać jak się pojawi @. Jeżeli torbiel do tego czasu się nie wchłonie, to będą mi ją nakłuwać (brrrrr!). Boję się trochę, ale z drugiej strony cieszę się, bo to znaczy, że w wreszcie rozpocznę stymulację. Pani Dr w Intermedice powiedziała, że zdjęcia USG od Dra Labera są najlepszej jakości, jaką widziała. Oznacza to, że Dr ma bardzo dobry sprzęt. Pozdrawiam - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 29.10.04, 11:13 Cześc dziewczyny. Chciałam juz wczoraj do was napisac, ale nie mogłam sie zalogowac. Moja ostatnia próba ku temu by urodzic dzidziusia sie nie powiodła.Nadal pozostaje niepłodną zielonogórzanką, nie wiem czy bede sie odzywac, bo raczej nie będe miała o czym pisac, koncze z leczeniem, ale napewno bede was kochane podczytywac. Zycze wam wiele szcześcia.Moniczko tym razem wystartujesz jak rakieta i niedługo wyladujesz na wątku ciezarówek.Aniu juz w maju będziesz tulić swojego bobaska, uwazaj na siebie.Bardzo, bardzo mocno was sciskam , całuje. Wam musi się wszystko udac, ja odpadam. Pa, pa kochane. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 29.10.04, 11:34 Hej,to ja Hania!Jest mi tak przykro Groszku,ze brak mi słów...nawet nie wiem co powiedzieć,bo zadne słowa Ci teraz nie pomogą!Ale nadal będę trzymać za Ciebie kciuki,bo wierzę,ze w końcu zostaniesz mamą...naprawdę w to wierzę....Sciskam Cie mocno! PS.Czytałaś ostatnio post na niepłodności Kasialu(chyba nie przekręciłam nicka),przeczytaj sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 02.11.04, 23:47 HEJ HEJ, czy ktoś tu jeszcze zagląda? Groszku jeśli czytasz czasami, to pamiętaj, że jestem z Tobą, chociaż nie znajduję słów pocieszenia. Aniu, jak tam Twój Maluszek? Ja czekam na @, później punkcja torbieli i wreszcie stymulacja (chyba!). Pozdrawiam wszystkie zielonogórzanki, mam nadzieję, że ktoś to czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 03.11.04, 13:05 Moniczko, a ja mysle o Tobie , robimy to chyba telepatycznie!!Ja równiaż czekam na wieści co u Ani i fasolki? Przesyłam tysiące buziaków Cmmmmooookkkkk! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 03.11.04, 14:05 Cieszę się Groszku, że jednak jesteś z nami. Przesyłam OGROMNEGO CMOOOKA! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 05.11.04, 19:32 Zielonogórzanki do raportu co tam u Was?! O sobie nie pisze z wiadomych powodów, zadnych staran niema, nawet meżyka w domu brak. Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 05.11.04, 23:29 Cześć, u mnie bez zmian. Nadal czekam na @ i trochę mnie pobolewa jajnik. Poza tym mam okropne napady gorąca, chyba jak w czasie menopauzy. Wczoraj prawie zemdlałam Jakoś staram się sobie z nimi radzić tylko nie wiem jak się ubierać. Życzę wszystkim miłego weekendu, papa - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 06.11.04, 19:27 Cześć dziewczyny,to ja Ania,tylko mam taki nick.Słuchajcie!Cały czas trzymam za Was kciuki,za obydwie!!!W koncu się uda!!!Monia-musisz byc cierpliwa i przezwyciężyć te okropne torbielki i inne paskudztwa i droga otwarta!!!!Potem będzie już tylko lepiej!!!A teraz Groszku!!!!Jestem pewna,ze Ty także doczekasz się swojego szczęścia...Własnie się dowiedziałam,ze koleżanka,która kilka lat walczyła o dziecko(wrogość śluzu,długie leczenie,poronienie)zaszła naturalnie w ciążę!!!!To cud,ale sie zdarzył!!!!Wszystko jest ok,to chłopczyk!!!Także nigdy nie należy tracić wiary...Pozdrawiam Was serdecznie,całuski,pa!!!! PS.Moje maleństwo ma się dobrze,jest bardzo ruchliwe i najpiękniejsze na świecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.11.04, 14:03 Serdeczne pozdrowienia i całuski w niedzielne popoludnie. Monia miłego kłucia. Wiesz jak bardzo z tym okresem kłucia tęsknie, chociaż mam fobie zastrzykową, ale wtedy czułam,że cos konkretnego robie ,zeby mieć dzidziusia ( hi,hi, bara,bara, oczywiście też było konkretne) Aniu napisz mi jak mozesz troszke wiecej, na temat leczenia kolezanki, acha wyśledziłam na Bocianie,że przed zajściem piłas ziółka,ż tego co pamiętam nie miałaś zadnych problemow typu hormony, wiec po co te ziółka, i co na ich stosowanie powiedział dr.L. Sukutek cudowny więc sie zastanawiam czy sobie tego paskudztwa czasem nie zacząc popijac. Ja hormony mam ok i boje sie czy to nie rozreguluje mnie.Specjalne cmokasy dla Twojej wspaniałej fasoleczki! Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.11.04, 17:32 Cześć Groszku!Co do leczenia koleżanki to wiem niewiele,wiem,ze jezdziła do Poznania,ale bez skutku...Zaszła całkowicie naturalnie,bez leków itd.Co do moich ziółek,to mam niby PCO i choć wszystko niby było ok(naturalne owulacje)to co szkodzi sobie popić takich ziółek-tak sobie myslałam.Fakt,ze pilam je niesystematycznie,ale moze to one podziałaly...Bo o ciażę się zbytnio nie staraliśmy i to była taka"wpadeczka".Oczywiście najlepsza"wpadeczka"jaka mogła się nam trafić...hi..hi..hi..Pij sobie tą co ja,na wzmocnienie jajników,albo tą Ojca Klimuszko,która działa na"polaryzację"czy coś takiego...musisz dokładnie sobie poczytać te wątki z Bociana.Jestem pewna,ze Ci nie zaszkodzą,w sumie zadna z dziewczyn nie pisała o jakiś niekorzystnych efektach...wręcz przeciwnie! Naszemu doktorkowi nic o ziółkach nie mówiłam,bo po co?Z medycznego punktu widzenia to dla lekarzy to zwykłe liście...Spróbuj sobie tych ziólek,nie masz nic do stracenia!Ja i tak wierzę,ze bedziesz mamą!!!Pozdrawiam Cię serdecznie,pa Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.11.04, 17:43 Aniu gdzie kupiłas te ziółka, podaj prosze sprawdzony adres.Miliony buziaczkowi tysiace uscisków!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.11.04, 18:11 Kurcze,mam ich całą torbę.Po co masz kupować jak mogę Ci je dać.I tak przecież nie mogą długo leżeć.Tylko,ze ja nie będę w twoich rejonach(wiesz jak najmniej chodzę),ale jak chcesz to mozemy się w jakiś dzień umówic bo będę w mieście bo muszę iść do Norwida po materiały do referatu...Tylko nie wiem kiedy to będzie.Jakby co to codzienie sprawdzaj nasz wątek,to dzień wcześniej napiszę co i jak,ok?No i pogadamy.Co myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.11.04, 19:19 Super Aniu bardzo się ciesze,ze Cie Zobacze, możesz dasz pogłaskać brzusio. Mam nadzieje,ze do tego czsu wyzdrowieje, bo jestem optymalnie przeziebiona i nie chciałabym Cie zarazic, za zadne skarby swiata. Pa,Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 08.11.04, 11:18 No to fajnie,jesteśmy umówione!Jakby co to dam na forum znać kiedy będę w mieście,na razie,całuski,pa Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 11.11.04, 00:52 Cześć Dziewczyny! Wreszcie nadszedł mój dobry dzień. Chociaż @ jeszcze nie mam, to byłam dzisiaj w Intermedice, bo mija właśnie 14 dni od podania Diphereliny i... torbiel zniknęła więc nie trzeba kłuć (hurrra!) i hormonki też super więc dzisiaj zaczęliśmy stymulację. Dostałam od mężusia zastrzyk w pupę i mam teraz dużą, swędzącą banię na tyłku. Za tydzień w środę idę do Dra Labera na oglądanie pęcherzyków. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało i żebym to Boże Narodzenie obchodziła już z fasolkami. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę miłego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 11.11.04, 13:25 Moniko ogrrroooomne kciuki za Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 15.11.04, 23:22 Witajcie Kochane! Co tam u Was słychać? Mam nadzieję, że długi weekend się udał. Ja właśnie dostałam szósty zastrzyk Menogonu i swędzi mnie po nim pupa. Nadal nie dostałam @, ale to podobno nie szkodzi. Najważniejsze, że estradiol i endometrium OK. W środę idę do naszego Dra podglądać pęcherzyki. Nie mogę się już doczekać!!! Pozdrawiam Was wszystkie i ściskam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.11.04, 14:44 Kochana Monisiu, co u Ciebie? jak tam pecherzyki i samopoczucie? nie odzywałam się bo miałam awarie kompa, ale często o Tobie myślałam. Trzymam cały czas kciuki i czekam na wiadomości od Ciebie! Aniu jak tam Twój maluszek? Buziaczki dla Was!! P>S nieżle musiałam pogrzebac,żeby wyciągnąć ten wątek. Zielonogórzanki i okoliczne dziewczyny, nie będe wymieniac Was wszystkich , czemu sie nie odzywacie? Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.11.04, 17:37 Cześć Groszku, nareszcie Ktoś się odezwał. Czułam, że o mnie myślisz, bo i ja się często zastanawiałam co u Ciebie. Pęcherzyków właśnie dzisiaj się pozbyłam. O 10-tej miałam punkcję, pobrali mi 8 komórek i jutro się okaże co dalej. Jak będzie OK, to w poniedziałek jadę po Maluchy. Na razie chodzę podekscytowana i nie mogę się doczekać jutra. Trzymaj dalej kciuki, na pewno pomogą. Całuski - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.11.04, 18:06 Hej,hej!!!Monia trzymam kciuki za Ciebie,cały czas sledzę Twoje losy,i teraz TO MUSI SIĘ UDAĆ!!!!!Groszka oczywiscie tez pozdrawiam i ściskam!!!!!Nie odzywam sie bo staram się unikać kmputera bo coś mi kręgosłup siada...i nie moge długo siedzieć hi..hi..a tak to wszystko ok,malucha ide oglądać we wtorek,jestem ciekawa jakiej płci jest moje dzieciątko...ostatnio skrzętnie ukrywało swoje miejsce intymne...coś wstydliwe,albo przekorne!!!!Samopoczucie raz rewelacyjne,a raz takie sobie.Mam małą anemię i może przez to jestem taka snięta czasami,nic mi się nie chce...jestem leniem jakich mało!!!Całuje Was i czekam na dobre wiadomości od jednej i drugiej!!!!Pa Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.11.04, 18:15 OGROMNE UŚCISKI DLA IMIENNICZKI I WSTYDLIWEGO MALUSZKA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 26.11.04, 19:48 Monia, oczywiscie nadal bede trzymac kciuki żeby komóreczki slicznie sie rozwijały i zamieszkały na długo w brzuchu u mamusi. Ania, przepedz anemie, prosze ładnie się odżywiać, jesc duzo witaminek i meldować nam, o tym ,że juz poszła sobie precz i o nowinkach z brzusia.Pa,pa. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 27.11.04, 13:01 MONIA Z NIECIERPLIWOSCIA CZEKAM NA WIESCI<!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 28.11.04, 00:36 Dziękuję Kochany Groszku! Przepraszam, że piszę dopiero teraz, ale nie było mnie w domu. Ze strachem wybierałam numer telefonu Dra, ale na szczęście jest 5 ładnych zarodków więc chyba nawet uda się coś zamrozić. W poniedziałek na 12.00 jadę po Maluchy. Mam nadzieję, że zadomowią się w brzuszku na 9 m-cy. Od poniedziałku dopiero się zacznie, myślałam że miesiące starań nauczyły mnie cierpliwości, ale po tym jak czekałam od punkcji do informacji o zarodkach czyli 1 dzień, to nie wiem jak wytrzymam dwa tygodnie. W sumie to chyba nawet dobrze (pod względem psychicznym oczywiście), że nie mogę wziąć wolnego w pracy, bo chyba dostałabym kręćka. Fajnie Groszku, że jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 28.11.04, 19:05 Hip,hip,hura na czesc 5 wspaniałych komóreczek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz sie wyluzuj i z usmiechem na buzi przyjmij swoje dzieciaczki, chwile po transferze sa najcudowniejsze. Jutro o 12 myslami bede z Tobą. Tysiace całusów. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 29.11.04, 11:55 Moniko trzymam kciuki!!!!! za kilka minut 12 ciekawa jestem czy już masz maluszki w brzuszku czy ten wspaniały moment nastąpi za chwilke? Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 29.11.04, 17:26 GROSZKU JESTEŚ KOCHANA!!!! Wróciliśmy już do domku, ja, 5- i 8-komórkowiec. Teraz pozostaje czekać, testuję 10.12. w piątek i zamierzam ujrzeć dwie grube krechy!!! Tak dla śmiechu przytoczę Ci zalecenie mojego Dra: proszę teraz poleżec, chociaż nie ma to wpływu na powodzenie transferu, ale tak dla picu (hihi). Przesyłam uściski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 30.11.04, 13:35 Teraz uważaj na siebie, zycze spokojnych dwóch tygodni, a pózniej wielkiego wybuchu radosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 30.11.04, 16:39 Monia!!!Ja też Ci z całego serca gratuluję i też czekam na cudną wiadomość za dwa tygodnie!!!Nie ma innej możliwości niz dwa małe szkraby!!!!Wiem,że będziesz się denerwować przez te 2 tyg.ale staraj się zyc normalnie,wyluzować,i śmiać się jak najwięcej!!!!Dobre samopoczucie to podstawa!!!! Groszku,wiem ,ze Ci obiecałam te ziołka,mam je i trzymam dla Ciebie,ale nie wiem kiedy będę w miście.Postaram się umówić z Toba w przyszłym tygodniu,może nawet jak się bedę dobrze czuła to podjadę samochodem na Zacisze to sie spotkamy,ok???U mnie dobrze.Dzisiaj byłam na usg,maluch jest boski,jest taki długi,ze juz w całościnie da się go uchwycić na usg,ma piękny nos,oczka,i ziewało!!!Płeć nadal jest tajemnicą,ściskało te swoje skarby między nogami jak nie wiem co!!!Jestem taka szczęśliwa!Tylko ta hemoglobina nic nie rośnie,ale nie jest zle.Całuje Was dziewczynki,trzymajcie się,pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 11:34 Hej dziewczyny co u Was? Ja miałam awarie komputera, dlatego tak długo się nieodzywałam.Chciałam wczoraj napisać ale nie miałam siły szukac naszego wątku tak daleko spadł. Ania z ziółkami nie ma pośpiechu, może się spotkamy po okresie swiąteczno-noworocznym, dbaj o siebie i o małego wstydziocha, a moze już wiesz co tam ukrywa? Moniko kiedy testujesz, jak sie czujesz, tysiące buziaków i nieustające kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 15:40 Hej!!!!Groszku,może to trochę niestosowne,ale muszę Ci coś koniecznie napisać!!!!Sniłaś mi sie dzisiaj w nocy.Mimo,iż minął chyba rok od naszego spotkania to na 100% bylaś Ty!!!No i pomagałam Ci szukać mieszkania bo byłaś w ciąży!!!!!Ten sen był taki realistyczny,serio!!!!A chciałam dodać,ze to właśnie w snie się dowiedziałam o swojej ciąży...jakby KTOŚ chciał zmienić tok wydarzeń,zebym została w kraju i nie leciała....także ostatnio wierzę w swoje sny.....ale bym się cieszyła!!!!!!!Mam nadzieję,ze nie masz mi za złe,ze go opisałam!!!!Ciekawe co u Moniki,taka cisza,moze to dobry znak????A moje dziecie nadal ukrywa swoją płeć,tak się układa,ze nie sposób podejrzeć,ale to nic,ważne,żeby było zdrowe,a czy chłopiec czy dziewczynka,kochane będzie tak samo!!!Na razie,całuski,pa Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 19:39 Dzięki dziewczyny za troskę. Właśnie dzisiaj zaczęło się plamienie więc zrobiłam betę =1,2. Próbuję się pozbierać i na jakiś czas muszę się odsunąć od wszelkich starań, lekarzy, badań i leków. Odpuszczam sobie. Groszku życzę Ci, żeby sen Moni się spełnił. Monia za Twojego Maluszka wzniosę toast, bo już teraz mogę pić. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 22:03 Monia chyba pisałysmy równoczesnie i dlatego nie widziałam Twojego postu. Bardzo mi przykro, wiem co czujesz.Ból,łzy, złosc, pozostanie żal ale pamiętaj czekają na Ciebie dzieciaczki w lodóweczce i musisz je zabrac,aby mialy cieplutko w brzusiu i pozostały tam na 9 miesięcy. Musisz być silna dla nich i dla najblizszych Ci osób.Prosze Cię trzymaj sie dzielnie.Zaglądaj tutaj.Sciskam Cię Moniczko bardzo mocno, nie podawaj sie, odpocznij troszeczke i zbieraj siły. Napewno bedziesz wspaniała mamusią!!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 19:44 Aniu jestes niesamowita!!!!!!!!! oczywiście, że niemam Ci za złe tego,że opisałas tak wspaniały sen, gdyby się spełnił to bym nosila Cię na rekach, hi,hi Czy ja pisałam ,że szukam mieszkania? bo już nie pamietam, a naprawde go szukam tak na muś, gdybys słyszała o mieszkanku dwupokojowym i w miare niedrogim to prosze o info.Kurczaczki ciesze się jak głupi do sera przed tym monitorem, a to dzięki Tobie Aniu. Całuski ogromniaste dla Ciebie i maluszka, te ostatnie prosze niech przekaże odemnie Twoj mąz, bo ja tylko wirtualnie Ty nie dosięgniesz, wiec pozostaj mi prosić o to osobe trzecią , ale za to jak bliską dzidzi, nie to co jakaś tam ciotka z internetu . Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 19:45 Gapa ze mnie , zapomniałam przywołac do raportu Monike. Moniczko czekamy na wieści od Ciebie.Kciuki mnie już bolą hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 21:52 Moniczko,tak bardzo mi przykro!!!!!Jejku,bylam pewna,ze się uda...Powiem Ci szczerze,ze nie wiem,naprawdę nie wiem co napisać....Po prostu jestem z Tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 21:58 Groszku!!!Mozesz sprawdzić wszystkie posty,ale NIGDZIE,ale to NIGDZIE nie znajdziesz swojego postu ,w którym piszesz,ze szukasz mieszkania....mój sen naprawdę coś "mówił".Niestety nie mam koncepcji jak Ci pomóc.Czasami jest tyle ogłoszeń z ciekawymi ofertami,a czasami pustki.Trzeba po prostu trafić.Pozdrawim cieplutko!!!!Ps.Pociesz proszę Monię bo ja nie mam słow...to niesprawiedliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 09.12.04, 22:12 Aniu. Moniki nie mozna pocieszyc,tak jak napisałas niema takich słów, w takiej stuacji możemy być tylko wsparciem dla niej, niech wie,ze moze na nas liczyc, cudu nie sprawimy,ale zrobimy wszystko żeby choc troszke bylo jej lżej, jezeli bedzie tylko tego chciala. Taki bol może tylko stopniowo uleczyc czas.Lecą mi łzy więc koncze, bo już nie widze co pisze. MONICZKO PAMIETAJ JESTESMY Z TOBA w TEN TRUDNY CZAS! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 10.12.04, 19:23 Jesteście kochane! Wiem, że mnie rozumiecie i o dziwo jakoś się trzymam. Wczoraj trochę popłakałam, ale dzisiaj już jest lepiej. Chciałabym jak najszybciej pojechać po eskimoski i mam nadzieję, że zdążę jeszcze przed świętami. Pozdrawiam Was i dziękuję, że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.12.04, 13:23 Hej i znowu musiałam sie zdrowo naszukac naszego wątku. chyba zasługuje na miano honorowej podciagaczki zielonogórzanek (hi,hi). Jak tam humorki u was. Moniczko kiedy przywieziesz eskimoski do Zielonej? Aniu co u wstydzioszka, witaminki wcinasz? Ja nadal szukam mieszkanka i czekam kiedy Ani sen sie spełni. Miliony buziaczków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 17.12.04, 08:26 Witaj Groszku, faktycznie tylko Ty podciągasz nasz wątek. Ja ostatnio mniej zaglądam na forum, ale dzisiaj jestem. Po eskimoski chciałabym pojechać jeszcze w tym roku, ale to zależy od tego czy będzie owu, bo w Intermedice transfer robią tylko na cyklach owulacyjnych.We wtorek będę u Dra Labera i zobaczymy czy coś tam rośnie. Bardzo bym chciała, żeby to było teraz, bo między świętami a nowym rokiem mam wolne i mogłabym leżakować z maluchami. Trzymam kciuki, żebyś szybciutko znalazła przytulne gniazdko. Ostatnio słyszałam od koleżanki, że jak nowy dom to dzieci więc tym bardziej trzymam kciuki! Ja też będę się przeprowadzać, ale dopiero w czerwcu. Liczę na to, że teoria mojej koleżanki sprawdzi się nam obu. Aniu czy Twoje wstydliwe maleństwo zdradziło już płeć? Pogłaskaj je ode mnie. Pozdrawiam Was serdecznie w ten zimowy ranek (pada śnieg, brrrr) Monika Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 17.12.04, 14:55 Moniko,życze Ci z całego serducha, pięknej owulacji, abyś w swięta była z juz z maluszkami. PS gdzie się przeprowadzasz jeśli można wiedziec, co to za mieszkanko? Ta teoria o,której piszesz musi się sprawdzic i juz, będziemy miały mieszkanka i dzidzie, zobaczysz, musi się udać! Aniu, hop, hop, co tam u Was? jak tam wstydzioszek, całuski od internetowej ciotki. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 18.12.04, 15:07 Jesteście kochane,ze zawsze o nas pamiętacie.Ja też często o Was myslę i zawsze jestem pełna wiary,ze Wam sie uda!!!No cóż...ostatnie kilka dni spędzilismy z ludzikiem w szpitalu.Mialam delikatne skurcze i szyjka mi sie skrocila.Ale poleżałam pod kroplówką pod okiem kolegów dr Labera i dzisiaj wrócilismy do domku.Muszę jednak jak najwięcej leżeć i nic nie robić...Nudy straszne,ale czego się nie zrobi dla dziecka.Siedzenie przed kompem też mi nie słuzy,więc konczę.Przed swiętami się odezwe,całuje Was mocn,pa Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 18.12.04, 19:28 Aniu ale mnie przestraszyłaś! Teraz leniuchuj na maksa i bardzoooooooooooooooo mocnoooo uważaj cie na siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uciekaj od kompa jeżeli Ci to nie służy. Poproś mezulka, żeby pisał za Ciebie. Uff dopiero teraz dochodze do siebie po Twoich pierwszych slowach z postu. Jeszcze raz powtórze UWAZAJCIE NA SIEBIE. Moniko skrobnij cosik, wiem ,że u doktorka jeszcze nie byłas, ale poplotkowac nie na temat też mozna , no nie Całuski i przytulasy. Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 21.12.04, 19:21 Cześć dziewczyny. Pamiętacie mnie jeszcze?Bardzo dawno tu nie zaglądałam,starałam się totalnie wyluzować i przestać myślec wciąż o dziecku i wszystkim co się z nim wiąże. Miałam we wrześniu hsg, wyniki ok, lekarz stwierdził, że mam odpocząć od niego i wszystkiego co wiąże się z dzidziusiem i dał mi czas do końca tego roku.W przyszłym planował inseminację, itd.Ale cały czas myślałam o Was i byłam bardzo ciekawa co się pozmieniało Chciałabym Wam życzyć radosnych, pogodnych Świąt, spędzonych wśród rodziny, ukochanych osób i spełnienia tych najskrytszych marzeń w Nowym 2005 Roku ) Buziaki, nelka. Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 21.12.04, 21:06 Cześć dziewczyny, Groszku wróciłam od lekarza, ale na razie nic się nie tworzy i endo cieniutkie. Poza tym cały czas mam plamienia, a dzisiaj już 10 d.c. Następną wizytę mam w czwartek. Bardzo bym chciała, żeby owu była jak najszybciej, bo już od czwartku mam wolne i zamierzałam je wykorzystać na leżakowanie. Niestety nie zapowiada się, żebym zdążyła zrobić transfer w tym roku. No trudno. W każdym razie życzę Wam spokojnych przygotowań do Świąt, dużo uśmiechów i pogodnych nastrojów. Aniu całuski dla Maluszka, Nelka dziękujemy za pamięć, Groszku - całuski. Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 22.12.04, 09:28 Nelko!Super,ze się odezwałaś!Martwiłysmy się tu o Ciebie!!!Odzywaj się częściej!!!Monia,Trzymam kciuki za ten cykl!!!Ale,uważam,ze powinnaś odpocząć,wyluzować się,dac odpocząć organizmowi i przystąpic do dzieła w Nowym Roku.Sama wiesz ile przeszłaś!!!Ale będę przeszczęśliwa jeżeli się uda jeszcze w tym roku oczywiście!!!!Groszku odezwij się,daj znać czy znależliście mieszkanko!!!Moze czas na spełnienie pewnego snu...A u mnie ok.Wczoraj też byłam u naszego doktorka.Maleństwo jest przepiękne,zdrowiutkie,tłuścoutkie (300gram)i znam płeć.Dr Laber mowi,ze o pomyłce nie moze być mowy,a mnie przeczucie nie myliło....DZIEWCZYNKA!!!!Takze życzymy z córunią wirtualnym ciociom wesołych,szczęśliwych i spokojnych świąt.Aby spełniły się Wasze marzenia...całuję Was mocno,Ania z córcią!!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 22.12.04, 11:36 * Pusty rynek. Nad dachami Gwiazda. Świeci każdy dom. W zamyśleniu, uliczkami, Idę, tuląc świętość świąt. Wielobarwne w oknach błyski I zabawek kusi czar. Radość dzieci, śpiew kołyski, Trwa kruchego szczęścia dar. Więc opuszczam mury miasta, Idę polom białym rad. Zachwyt w drżeniu świętym wzrasta: Jak jest wielki cichy świat! Gwiazdy niby łyżwy krzeszą Śnieżne iskry, cudów blask. Kolęd dźwięki niech cię wskrzeszą - Czasie pełen Bożych łask! *Serdeczne życzenia z okazji Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, radości i pomyślności ,wiary w dobro i przekonania, że jeśli tego zechcemy,wszystko nam się uda!!! Szybkiego zaciążenia dla starających się o malenstwa i pieknego ,bezbolesnego rozwiązania dla przyszłych mamuś.Witam Nelko, super,że sie odezwałaś, mam nadzieje,że teraz częsciej będziesz sie odzywac. Moniczko zbieraj siły bo w przyszłym roku bedziesz juz ze swoimi eskimoskami, musisz być wypoczęta i pelna wiary i optymizmu, a może w czwartek, bedziesz miała niespodzianke i dzieciaczki zabierzesz juz w tym roku do domku. Powodzenia z całego serduch Ci życze.Aniu, gratulacje!!!!!!!!!.Wstydzioszek to córeczka, teraz rozumiem jej skrepowanie, przed pokazywaniem wdzięków przed doktorkiem.Dziewczyny przy okazji, złożcie zyczenia odemnie do naszemu doktorkowi. Ja nadal szukam mieszkanka, nie wiedziałam ,że będzie z tym tyle problemów.Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i spełnienia marzen.Dziewczyny nie macie pojęcia, jak bardzo stałyscie mi się bliskie.Bardzo, bardzo mocno sciskam i całuje ( Znowu się rozklejam nad komputerem, zrobiła się ze mnie beksa) Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 22.12.04, 12:42 Dzięki za serdeczne powitanie.Aniu gratuluję córci-bardzo się cieszę,tym bardziej,że ja też "dostałam" prezent na gwiazdkę ))) Groszku dzięki za wsparcie,teraz ja będę cieplutko myśleć o Tobie i może sie zarazisz...))) Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 22.12.04, 15:29 Nelka, chyba zrozumiałam. Jestes w ciaży , jejku jak się ciesze!!!!!!!! Wyluzowanie przyniosło efekt to wspaniale. Prosze napisz to jeszcze raz. GRATULACJE! Ogromne buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 22.12.04, 18:41 dziękuję GroszkuNie wiedziałam jak Wam o tym napisać,nie chciałam być źle odebrana,najpierw miesiącami się nie odzywam a potem...Fakty są takie,że przestałam myśleć o posiadaniu dziecka i pozostawiłam tą sprawę losowi,no i udało się!!co prawda czasami 'pozwalałam' sobie pomarzyć o maleństwie,ale szybko wracałam na ziemię,no i modliłam się,bardzo.Ite święta spędzę w bardzo pogodnym nastroju)Trzymam za ciebie kciuki-będziesz następna )dużo dużo fluidków dla Ciebie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 23.12.04, 18:40 Dziekuje nelko. Dziś mi strasznie , smutno, wiecie co to okropne co teraz napisze, ale ja niecierpie swiąt! Tak bardzo mi w tym okresie brakuje dziecka,że ciągle rycze po katach, zamiast sie cieszyc tym co mam.Najchętniej uciekłabym gdzieś żeby innym nie psuć świąt.Poprostu mam dosc .Przepraszam że zakłocam Bożonarodzemiową atmosfere takim okropnym postem ,ale jest mi tak żle ,ze zaraz zaczne wyc.Myslalam,że jestem już silna i jakos to w tym roku zniose, ale cóż nie udało sie jestem mięczak, beksa, tchórz, doniczego nienadająca sie głupia baba. Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 23.12.04, 23:59 Kochany Groszku głowa do góry!!! Wszystko co złe musi zostać w starym roku, nowy jest dla nas i dla naszych Maluchów!!! Nelko bardzo się cieszę, że będziesz Mamusią, dbaj o siebie i swoją Kruszynkę. Monia gratuluję córci, na pewno jest śliczniutka, jeszcze troszkę i będziesz ją mogła przytulić i ucałować od internetowych cioć. A wszystkim życzę pogodnych świąt, wesołego nastroju, wspaniałych prezentów, a przede wszystkim tego, żebyśmy wszystkie w następne święta mogły trzymać w ramionach nasze cudowne pociechy. Groszku, przyjdzie taki dzień, kiedy i my siedząc przy choince będziemy słuchały tupotu maleńkich nóżek i radosnego śmiechu naszych dzieci. Mam nadzieję i życzę Ci tego, żeby to było już za rok! Całuski - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 25.12.04, 12:34 Dziekuje Monisiu, nastrój już mi się poprawił, jest lepiej. Jeszcze raz dziekuje za słowa otuchy, masz racje wszystko co złe zostawiamy w starym roku, ten nadchodząc należy do nas i naszych małych kochanych "tuptusiów ", ktore w 2005 roku napewno będą przy nas i zorganizujemy super kinderparty razem z Ania i jej córeczką i Nelką i jej niespodzianką. Nastawiłaś mnie bardzo optymistycznie i tego bede się trzymac, WSZYSTKO MUSI SIS UDAC!!!!!!!!!!!!! Całuski, cmok, cmok. Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 28.12.04, 16:17 Groszku kochany,super nastawienie,tak trzymaj,ja dołożyłam moje życzenie świąteczne i teraz noworoczne i zobaczysz,że zadziała.Wiem z własnego doświadczenia, że jak sobie uświadomiłam,że kiedyś będę miała dziecko,miałam lepsze nastawienie i modliłam się,to się niespodziewanie udało No i bardzo liczę na to party z Tobą,Anią i Monisią i naszymi brzdącami)) Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 31.12.04, 16:47 * Pragnę złożyć żarliwe życzenia: szczęścia, dobrego zdrowia, powodzenia, oby troski życia zaginęły w mroku podczas nadchodzącego Nowego Roku! P.S gdzie się bawicie dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
monia761 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 31.12.04, 17:00 Nelko,serdeczne gratulacje!!!!Dopiero teraz sie dowiedziałam o szczęśliwej wiadomości!!!!!!! A teraz moje kochane:wszystkiego naj..naj..naj...w Nowym Roku-zdrówka,zdrówka i spełnienia MARZEŃ.....wiecie o co chodzi....a ja wierzę,ze się spełnią...ale cicho sza...a wszystko się ułoży...całuję Was mocno!!!Zaraz ja i mój brzuch będziemy się szykować na imprezkę przy Kubusiu....ale za rok sobie odbiję,ha ha ha!!!!Pa pa pa pa pa pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 31.12.04, 19:17 Kochane dziewczynki, Wy wiecie czego Wam życzę najbardziej, a ponieważ zostałyśmy tylko ja i Groszek więc dla Groszka specjalne życzenia grubiutkich II !!! Bawcie się dobrze i nie smućcie, że znów jesteśmy o rok starsze. Każda chwila przybliża nas do upragnionych maleństw. Ja się bawię w domciu ze znajomymi, przy żarełku i małym drinku (dla mnie "małym", inni chyba dadzą w palnik, hihi). Pozdrawiam i całuję - SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2005 ROKU !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 03.01.05, 17:22 Cześć dziewczyny! Witam Groszku! Jak Wam się zaczął Nowy Rok. Mnie niestety do bani, ale o dziwo nie tracę nadziei, w końcu "nadzieja matką głupich". Dzisiaj byłam w Intermedice po eskimoski no i okazało się, że owszem są żywe, ale wyglądają dziwnie, jakby miały jakąś wadę. Doktor pozostawił mi decyzję o transferze, ale zdecydowanie odradzał. Nie podjęliśmy ryzyka i mam trochę wyrzutów sumienia, że zostawiłam te dwa niedoskonałe maleństwa. Do jutra mają je jeszcze obserwować, ale szanse na poprawę są bliskie zera. Tak więc mamy przymusową przerwę w staraniach, brak kasy na kolejne icsi, poza tym zastanawiamy się też nad inną kliniką, może novum. Chcę też trochę odpocząć od tego szaleństwa i gdzieś tam po cichutku mam taką malusieńką nadzieję, że może stanie się cud... Całuski dla Was i jeszcze raz wszystkiego naj, naj, najlepszego w Nowym Roku. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 04.01.05, 18:21 Dołącze do Mopat - dziewczyny jak samopoczucie w tym świeżutkim roczku? U mnie nie specjalnie no cóż poprostu proza życia.Mopat tak mi przykro że eskimoski takie biedniutkie, na dodatek mosieliscie podjac tak trudna decyzje.Monisiu wiem ,ze jestes dzielną dziewczyną , dasz sobie rade i nie poddasz się.Przecież w tym roku nam sie uda !!!!!!! więc nosek do góry usmiech na buzie.Jestem z Tobą !Sciskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 04.01.05, 22:31 Cześć Groszku! Na Ciebie zawsze można liczyć. Wczoraj sobie poryczałam, ale dzisiaj jest już lepiej. Cały czas nie tracę nadziei. Trzymam kciuki za ten nasz 2005 rok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 06.01.05, 15:59 Hej dziewczyny z brzuszkami , czemu sięnieodzywacie? ja wiem ,że teraz napewno bardziej interesuje was forum- ciąża, ale Niezostwwiajcie nas, dodawajcie otuchy i przesyłajcie wiruski.Moniko co tam u Ciebie, mam troszeczke utrudniony dostęp do kompa dlatego dopiero teraz pisze mam nadzieje, ze juz troszeczke się usmiechasz Przytulam z całych sił, pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 07.01.05, 21:28 Cześć dziewczynki,nie zostawiłam Was,tylko strasznie sie przeziębiłam i nie miałam siły tu zaglądać.Jak mnie złapało po Świętach to jeszcze nie chce odpuścić,choć już trochę lepiej się czuję.Więc teraz na pewno częściej tu zajrzę,bo siedzę na zwolnieniu w domciu i tak sobie myślę,że jak mam tak siedzieć do sierpnia to chyba zwariuję Dobrze,że jesteście to skrobne coś do Was )Pozdrawiam(y) Was gorąco,buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 08.01.05, 14:32 Nelko do łożka i to juz ! zartuje super,że się odezwałas ,pisz czesto bo ja już mam dosc podciągania wateczku.Niech choroba pójdzie, a kysz, a kysz, a w domciu to warjuj ze szczęscia,że masz fasolke ( jakbym tak chciała powarjowac, cóż pomarzyc dobra rzecz)Dziekuje za buziaka, przesyłam rownie gorącego cmmmook, wracaj szybko do zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 11.01.05, 15:40 Podciągam przedostatni raz(hi,hi) dziewczyny co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 12.01.05, 08:34 -------------------------------------------------------------------------------- Kochany Groszku i nasze Mamuśki (co tam u Was?) przepraszam, że odzywam się rzadko, ale nie wchodzę już tak często na forum, żeby trochę odpocząć od tej całej obserwacji, bieganiny i badań. Chwilowo jesteśmy w odstawce, nie bierzemy żadnych leków, nie mierzę tempki i nie robimy monitoringu. Jedyne co, to byliśmy w poradni genetycznej (wiecie, że można zrobić kariotypy na kasę chorych w ZG w fili poznańskiego centrum?). Niestety nie pobrali nam na razie krewki do badań, bo walczą z naszą kasą chorych i prawdopodobnie będą mieli podpisaną umowę dopiero za miesiąc, a na wyniki czeka się kolejne dwa miesiące. Tak więc mamy co najmniej trzy miesiące przerwy, a poza tym i tak zbieramy kasę na kolejne podejście do icsi. Zastanawiamy się też czy próbować dalej w Intermedice czy gdzieś indziej. Myśleliśmy o Novum, ale Dr Laber powiedział, że nie ma o nich dobrego zdania więc odpada, a Intermedicę poleca. My też już się do nich przyzwyczailiśmy, bo atmosfera jest wręcz domowa, no i chyba u nich zostaniemy. To chyba tyle o mnie. Groszku, a co tam u Ciebie? Znalazłaś już mieszkanko? PRZESYŁAM OGROMNE CAŁUSKI!!! P.S. Nie wiem jakim cudem napisałam najpierw to samo w nowym wątku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 15.01.05, 11:57 No to ja znowu nasz watek do góry siuuup.Tak chyba moja rola. U mnie nic ciekawego, przeziebienie mnie rozbroiło, gardło strasznie boli, auu. Teraz czekam na decyzje własciciela mieszkania czy nadal chce je sprzedac, bo zaczął się wachac .Jak się jednak zdecyduje to ruszam z akcja, wiecie jaką.Odzywajcie się prosze, a jak znudziło sie Wam pisanie to też napiszcie (Hi,Hi) to niebede sięwygłupiac i na siłe podciągac tego wątku.Tak swoją drogą to bardzo mnie ciekawi co u dziewczyn które dawno się nie odzywaly,? Skrobnijcie coś jezeli dalej to czytacie. Chyba popisałam troszke bez sensu, zwalam to na moja gorączke. Serdecznie pozdrawiam.Monika, Ania ,Nelka ogromne całusy dla Was.Moniko wiem ,że sie odzwyczjasz od forum, ale brakuje mi Ciebie ;-(, może razem wybierzemy sie do Poznania, zrobic kriotypy? Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.01.05, 18:38 hej,hej,to ja, wyzdrowialam całkowicie!!!Dzieki Groszku za ciepłe słowa,ja cały czas myślę o Was i trzymam kciuki)Ogólnie czuję się dobrze a w czwartek idę zobaczyć moją fasolkę i mam nadzieję,że będzie wszystko ok. Pozdrawiam Was i ściskam mocno!Groszku trzymam kciuki za to nowe mieszkanko i akcję ))pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 16.01.05, 23:32 Groszku, piszę tak szybciutko, bo już późno. Odnośnie badania kariotypów. Nie trzeba jechać do Poznania. W tygodniu przyjeżdżają do Zielonej Góry genetycy z Poznania i przyjmują na terenie byłej przychodni zastalowskiej. Trzeba mieć tylko skierowanie, Dr Laber na pewno Ci je wypisze. Tylko niestety na razie trzeba poczekać, bo walczą z naszą kasą chorych. Załączam Ci link do poczytania i z namiarami. Pozdrawiam i miłego tygodnia. Papa. www.cengenmed.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
mopat Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 04.02.05, 13:23 O kurczę, ale się naszukałam tego naszego wątku. Chociaż nie zaglądam tu często, to jednak często myślę o Was. Ciekawa jestem czy "coś", a raczej "ktoś" już się narodził? No i oczywiście ciekawa też jestem co u najwytrwalszej czyli Groszka? Już się chyba nasz Groszek na nas obraził, bo nikt nie pisze, ale tym razem to ja podciągam wątek. U mnie niestety (!!!) bez zmian. Nadal czekamy na badania genetyczne i zbieramy kasę na icsi. Poza tym sześć (wyobrażacie to sobie???) koleżanek w ciąży więc mam napady wielkich dołów, ale jakoś się trzymam. Pewnie do czasu, aż nie będzie ich siedem. Ale się rozpisałam, dajcie znać co u Was. Przesyłam całuski - Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 05.02.05, 17:35 Miliony całusów Mopatku, fajnie ,że to Ty tym razem podniosłaś wątek, bo mi bylo już głupio .Miałam wrażenie ,że zmuszam Was do pisania.Oczywiscie,że się nie obraziłam. Załatwiam chatke , jak narazie wszystko jest na dobrej drodze, tffu,tffu, odpukajcie za mnie w nie malowane,żeby nie zapeszyc!JUż się głowie nad życiorysem do OAO ( kurczaki proste to to nie jest).Ciążowe dziewczyny do raportu. Może tak spotkanko na wiosne ( bo pewnie szybciej nikt się nie zdecyduje, wnioskuje to po postach, a raczej ich braku.Mopatku sciskam mocno, a może to Ty będziesz tą siodmą.Ż ycze Ci tego kochana. Pa, pa całusy 102. Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 10.02.05, 07:49 cześć drogie kolezanki,już sie stawiam do raportu Mąż zabral mnie w góry na wypoczynek i powiem Wam,że świetnie mi to zrobiło.ale już jestem w domku i mogę do Was zaglądać.Ogólnie czuję się ok (z wyjątkiem poranków Groszku za spotkaniem na wiosnę jestem jak najbardziej!Ja ciągle na zwolnieniu,więc chętnie pobędę wśród ludzi.No, kończę, bo mój chory małżonek wzywa pomocy-chory facet to jak dziecko Buziaczki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
groszek11 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 10.02.05, 19:17 Hej nelko, świetnie,że sie odezwalas.Jestescie mi wszystkie bardzo bliskie i martwie się jak nie ma od Was odzewu.No to wybyczylas się moja droga w górach. Ja z meżusiem wybieralam się tam na świeta nawet pokój już byl zarezerwowany, ale niestety nieudało sie nam wyjechac, zazdroszcze Ci tej wycieczki.Kuruj małżonka, opiekuj się nim troskliwie to będzie dobra wprawa do roli mamusi.Calusy. Odpowiedz Link Zgłoś
nelka6 Re: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2! 15.02.05, 07:57 Cześć Groszku,coś reszta koleżanek słabo tu zagląda,wykruszają się powoli ( ciekawe co u Ani,nie pamietam na kiedy ona ma termin,ale myślę,że jest wszystko w porządku.Taki wypad w góry to świetny relaks,polecam naprawdę.my byliśmy drugi raz w tym samym miejscu,niedaleko bo w świeradowie,tam nie ma takie tłoku i jest taniej.Bardzo liczę na jakieś spotkanko na wiosnę-oby szybciutko przyszła! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś