jutro pierwszy raz bede w invikcie.... tzn bylam tam kiedys raz, ale nie jako
pacjentka

nie wiem co mnie i meza czeka, jakie badania itd. z kazda godzina czuje
wiekszy stres ale jednoczesnie nadzieje.
trzymajcie kciuki

. los musi nam sprzyjac

pozdrawiam z martnini bianco w lapce ( mamy imieniny kolezanki w
arbajcie)

)).
marta