zoselin1987 18.09.13, 16:23 to znowu ja Tym razem kolejna próba październikowa. Kto ze mną podchodzi do inseminacji w październiku? Powiem Wam, że osobiście nie przepadam za jesienią,ale może to się zmieni? Co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziula82d Re: inseminacja październik 18.09.13, 18:35 Witam, Ja sie szykuje do pazdziernikowej iui...po raz pierwszy i chcialabym aby ostatni. Ale to chyba zludne pragnienie... Ile prob masz juz za soba jesli moge spytac? Moze pazdziernik okaze sie dla nad Pozytywny . Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 18.09.13, 19:40 witam madziula ja nie lepiej, bo to będzie nasze drugie podejście dopiero... ależ bym chciała, żeby się udało Czemu złudne? Są dziewczyny, którym się udało za pierwszym razem, więc wszystko jest możliwe. Oby tak było w Waszym przypadku! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 18.09.13, 20:42 Po prostu nie chce zapeszac stad taki zachowawczy optymizm. Jak sie uda to bede przeszczesliwa ale niestety statystyki sa bezlitosne, 15% powodzenia -sza£u nie ma. Chyba juz za duzo sie naczytalam o niepowodzeniach forumowiczek. Coz, poczekamy zobaczymy. Od piatku clo przez piec dni, pod koniec miesiaca na podgladanko i decyzja kiedy iui. Pewnie wypadnie 1albo 2.X. A u Was jak przed druga proba? Bardzo nerwowo czy spokoj w duszy? Na stymulowanym cyklu czy na naturalnym? Tez trzymam za Ciebie Ps. Jeszcze jakies staraczki sie dopisza i podziela doswiadczeniem...? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 18.09.13, 21:34 W ogóle jeśli chodzi o statystyki powodzenia IUI to szału nie ma niestety. Ja na wizytę idę pod koniec września (27 września) i pewnie zaczniemy znowu od Fostimonu. My na cyklu stymulowanym. Powiem Ci, że mieliśmy 2 miesięczną przerwę, bo najpierw doktorek był na urlopie, a potem ja czekałam 2 tyg na wyniki bety i tak jakoś się wszystko rozciągnęło w czasie. Wydaje mi się, że teraz jest spokój... nie wiem tylko do jakiego momentu on pozostanie Dziewczyny, gdzie Wy???? Nie wierzę, że tylko my działamy w październiku Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 21.09.13, 09:08 Zoselin, ja caly czas jestem, tylko nic sie na razie nie dzieje. Mam wrazenie, ze czas stanal w miejscu, i kazdy dzien jest jest dluuugi jak makaron... Wrrr jak ja nie lubie takiego bezczynnego czekania.... Odzywajcie sie kobietki, pogadamy troche o rzeczach waznych i o glupotkach ) Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 21.09.13, 15:56 Witam, to jeszcze ja się dołączę. Będę miała drugą inseminację w pażdzierniku... Starałam się nie nastawiać na sukces podczas pierwszej, ale same wiecie jak to jest... Dziś przyszła @... Ehhh, najgorsze (a może najlepsze) jest to, że niby wszystko jest w porządku - a ciąży nie ma... Ile razy według Was (Waszych lekarzy) jest sens powtarzać inseminację? Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 21.09.13, 16:48 Janka, fajnie ze sie odezwalas Wiesz u nas jest podobnie. Hormony mam w normie, jajeczka ladnie rosna, laparo wykluczyla inne chorobska, maz tez ma dobre wyniki a ciazy brak. I badz tu czlowieku madry i zgaduj dlaczego sie nie udaje?! Moj doktorek mowi, ze iui robi sie od trzech do szesciu razy. Slyszalam (a raczej czytalam), ze niektorym wytrwalym dziewczynom udala sie dopiero 7 albo i 9 iui. Naprawde podziwiam! Moj m mowi zebysmy probowali do 5 razy, ja mowie 3. Zobaczymy, moze tylko raz wystarczy A dlugo juz czekacie na dzidzie? Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 21.09.13, 17:10 My mniej wiecej poltora roku. Z tym, że u nas niepłodność wtórna. Mamy już jedno dziecko Wczesniej nie było żadnego problemu... Ale to bylo 9 lat temu, a wiek pewnie tez robi swoje Dodatkowo teraz dochodzi presja czasu a to napewno nie pomaga;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.09.13, 12:40 madziula, mój mówi, że max 6 razy. Dla mnie IUI jest póki co jedyną szansą, bo o in vitro nie myślimy (najbardziej chodzi o finanse i cały ten stres, którego chyba bym nie udźwignęła już). Dla mnie jeśli 3 IUI się nie powiedzie to chyba się podłamię... No, bo jeśli 3 razy nie wyszło to chyba naprawdę coś jest nie tak. Ja dopiero w piątek zaczynam, bo to będzie pierwsza wizyta po 2-miesięcznej przerwie. Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 22.09.13, 13:29 Dziewczyny, mam pytanie. Bo czytam forum i bardzo często przewija się temat endometriozy. Czy to można wykryć jedynie przez laparoskopię? Czy jakiś hormon naprowadza, że jednak coś może byc nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.09.13, 14:06 wydaje mi się, że nie tylko poprzez laparoskopię. Kiedyś czytałam, że do wykrycia endometriozy wystarczy wywiad (charakterystyczne objawy), badanie ginekologiczne, USG,ale rzeczywiście laparoskopia jest najbardziej pewną formą zdiagnozowania endometriozy. Odpowiedz Link Zgłoś
anitka803 Re: inseminacja październik 22.09.13, 18:38 Janka ją też mam nieplodno sc wtórna ... wszystko jest ok a ciąży nie ma... jak sobie radzicie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 22.09.13, 22:17 Czesc dziewczyny. Anitka, pytasz jek sobie radzimy... Ja mam meza optymiste, ktory szybko stawia mnie do pionu, gdy zaczynam uprawiac jakies czarnowidztwo typu " a jak nam sie nie uda to ja nie zniose kolejnego rozczarowania" itp. Caly czas mi powtarza, ze jak sie nie powiedzie za pierwszym razem to trzeba probowac drugi i kolejny i tak do skutku. Zazdroszcze mu takiego spokoju i opanowania Ja juz postanowilam, ze wykorzystam kazda mozliwosc jaka daje nam zarowno natura jak i medycyna. Jak nie powiedzie sie iui to na bank podejde do ivf. Bede probowac do skutku albo do momentu az zabraknie mi sil. Mam nadzieje, ze doczekamy sie naszego pierwszego maluszka juz niedlugo Precz z pesymizmem laski!!! Bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
tamarka13 Re: inseminacja październik 27.09.13, 21:59 dziewczyny - trzymam za Was kciuki!!! ja podchodziłam do inseminacji we wrześniu i udało sie za pierwszym razem, więc październik odwołany, ku mojemu zaskoczeniu nie nastawiajcie się porażkę, statystyki nic nie znaczą, znam dużo dziewczyn które za pierwszym razem zaciążyły, a miały za sobą długie lata starań. Ja robiłam w Invimedzie, w 100% zaufałam mojemu lekarzowi. Po zabiegu robiłam wsystko wg jego instrukcji i jak widać pomogło ściskam wszystkie forumowiczki. Tak w ogóle to jestem nowa na tym forum, ale już dawno sobie postanowiłam, ze jak się wreszcie uda to się zarejestruje, żeby podtrzymywać na duchu wszystkie staraczki, szczególnie kiedy czekanie wydaje się wiecznością My czekaliśmy 4 lata i się udało U was też będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.09.13, 11:03 tamarko, super, że jesteś wśród tych szczęściar, którym się udało za pierwszym razem! Brawo! No i fajnie, że zdecydowałaś się tutaj napisać i podzielić z nami swoim szczęściem Zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
maluchna1983 Re: inseminacja październik 25.10.13, 09:28 Witam dziewczyny, ja zaczynam od listopada ICSI, ale nie o tym chce pisac. Dziewczyny nie patrzcie na statystyki, tez sie troche tego naczytalam, az doczytalam sie ze one nie sa pewne, w polsce nawet nie przeprowadza sie takowych, a w innych krajach duzo kobiet po zajsciu w ciaze, zmienialo lekarzy prowadzacych ciaze, wiec glowa do gory i myslcie pozytywnie Pozdrawiam i trzymam kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
anitka803 Re: inseminacja październik 22.09.13, 18:30 Hej dziewczyny.. ją jestem po pierwszej iui ... w październiku następną... @ jeszcze nie przyszła ale czuje że zaraz będzie.. wstępnie jestem już umówiony na następną... staram się o dziecko juz kilka lat mam wrogi śluz.. laski nie mam sił... co dalej po insemi? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.09.13, 18:50 witaj anitko super, że do nas dołączyłaś. Sama się zastanawiam co po IUI..... i też nie wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
anitka803 Re: inseminacja październik 22.09.13, 18:54 In vitro trochę się boję ... ale mam świadomość że to będzie następny krok... nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
anitka803 Re: inseminacja październik 22.09.13, 18:59 Mam 32 lata i to jest idealny czas na drugie dziecko a tu nic i nic i nic... to czekanie zabija... Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 22.09.13, 22:22 Anitka803, ja mam 34 lata... Ja nie wiem czy mam wrogi sluz, ale przeciez jedno dziecko juz mamy, wiec skoro wtedy nie bylo problemu? Czy to sie moze zmienic (Partner ten sam Po serii badań hormonów, HSG, probujemy inseminacji... Pierwsza proba za nami (nieudana niestety...) Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 28.09.13, 13:24 Tamarka13, a co Ci radził lekarz po inseminacji? Zdradzisz nam? Odpowiedz Link Zgłoś
tamarka13 Re: inseminacja październik 30.09.13, 17:27 po zabiegu miałam poleżeć 10 minut, przez następne dni unikać wysiłku, sportów ekstremalnych itp, ale najważniejsze to przytulaski z M ile się da, najlepiej 'poprawić' już od razu po zabiegu, potem nastepnego dnia. Przekrwienie narządów bardzo pomaga stworzyc dobre warunki dla przyszłej fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 02.10.13, 14:56 witam!ja czekam na badanie drożności mam już zrobione badania które zleciła mi pani doktor leczę się w in victa w gdańsku mam dopiero 24l tak bardzo się boję czy się uda tak bardzo bym chciała żeby było już po wszystkiemu??? Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 02.10.13, 22:28 Czesc Kasia, Będziesz miała hsg czy laparoskopie? Długo już starasz sie o dzidziusia? Zosielin, a co u Ciebie? Jakies przygotowania do iui? Ja miałam dziś rano, i teraz czekają mnie bardzo długie dwa tygodnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 03.10.13, 07:27 madziula, to w takim razie mocno, mocno, najmocniej zaciskam kciukaski Uda się!!!!!! Musi! Ja jutro na podglądanko po tygodniowej stymulacji Fostimonem. Ciekawa jestem co wyhodowałam, bo lekarz zwiększył mi trochę dawkę. Pamiętaj myśl pozytywnie! To najważniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 04.10.13, 17:12 witaj ja będę miała laparoskopowo o dzidziusia staram się od dwóch lat! Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 05.10.13, 17:03 U mnie pęcherzyk dominujący na razie ma 11 cm (lewy jajnik). Wizyta w środę. Teraz biorę Merional zamiast Fostimonu, więc ciekawa jestem ile urośnie. A co u Was? Piszcie piszcie dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 06.10.13, 15:26 Hej, ja w piątek po mega dole już się podniosłam Bylam we wtorek na monitoringu - pęcherzyk w 11 dniu miał 11 mm i był jeden na lewym i jeden na prawym Pan doktor kazal przyjsc w piatek z nastawieniem na inseminacje (14 dc przy średnio 27-28 dniowym cyklu). To w piatek z mezem udalismy sie do szpitala. Pan doktor po obejrzeniu stwierdzil, ze pecherzyk pieknie rosnie - ma 16 mm i przesunal inseminacje na poniedzialek. Niestety w pracy nie dostane kolejnego dnia wolnego (juz i tak krzywo na mnie patrza a przeciez nie powiem, ze staram sie o dziecko...). W poniedzialek to juz bedzie 17 dzien cyklu, a w zeszlym miesiacu inseminacja byla w 15 i jak pozniej stwierdzil Pan doktor to juz bylo za pozno... moze w tym miesiacu owulacja sie przesunela? chociaz jak robilam test dni plodnych w czwartek wieczorem to juz wyszly dwie grube kreski, czyli owulacja powinna wystapic w piatek/sobote... Trudno, w tym miesiacu odpuszczamy, ale za to staramy sie naturalnie I mam pytanie, w 14 dc endometrium mialo 7 mm - czy to nie za malo? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 06.10.13, 17:19 janko, fajnie, że udało Ci się wyjść z doła!! Ja nie pamiętam, w którym dniu cyklu,ale za to pamiętam, że jak moje endometrium miało 9mm to było ok, czyli wystarczająco. Trzymam kciuki za naturalsa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 08.10.13, 20:21 Witam zoselin1987 i Was dziewczyny, dawno mnie tu nie było. Miałam dwa (albo trzy) miesiące przerwy, bo najpierw moja Pani Doktor była na urlopie, z później my z mężem. Co się u mnie wydarzyło przez ten czas? ano nic szczególnego, dalej się staramy. W zeszły czwartek w końcu pojechaliśmy do Kliniki. Ja z nastawieniem na kolejną (czwartą już) inseminację, ale okazało się że w tym cyklu nie będę jej miała. Pani Doktor stwierdziła, że nie wie dlaczego nie mogę zajść w ciąże skoro wszystkie wyniki są OK, jedynie do czego można się doczepić do złe wyniki nasienia męża i na tym właśnie się skupiliśmy. Mój mąż zrobił posiew nasienia, a jutro ma wizytę u urologa, może dowiemy się w końcu co jest przyczyną tych złych wyników. Pani Doktor z racji tego, że jestem już po 3 nieudanych iui zaproponowała in vitro, tyle że z programu dofinansowania nie ma już miejsc do końca przyszłego roku (przypominam, że leczymy się w Provicie). MASAKRA!!! ja chce jeszcze spróbować iui, choć Pani Doktor powiedziała, że najwięcej poczęć jest podczas pierwszych trzech prób. Na razie czekamy co powie urolog i wtedy podejmiemy decyzję co dalej....więc jak na razie siedzę i czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 08.10.13, 22:47 hej mireleczka fajnie, że tutaj zajrzałaś. My też mieliśmy przerwę 2-miesięczną. Nie ukrywam, że ja jestem bardzo nastawiona na udaną inseminację! (chyba jest tak za każdym razem, prawda?...). Myślę, że takie załamanie będzie jak się nie uda po 3 razie.... O tym braku miejsc to ja już słyszałam niestety. Dosłownie mireleczka. Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 09.10.13, 09:23 Dziewczyny, a ja się tak zastanawiam... Czy to ma znaczenie, ze np. inseminacje sa robione przez kilka miesiecy pod rząd (w sensie bez przerw?). U mnie w tym miesiącu przerwa, w kolejnym pewnie znow przystapimy... Gdzies czytalam, ze pecherzyk tworzy sie naprzemiennie na prawym i lewym jajniku. Ja jestem wyjatkiem potwierdzajacym regule, bo dwa miesiace pod rzad mialam na lewym... Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 09.10.13, 11:10 ja miałam iui 3 cykle pod rząd a co do pęcherzyków to ja co cykl mam z prawej strony, bo tej jajnik jest po prostu mocniejszy....lewy mam mniejszy bo kiedyś miała usuwaną na nim torbiel. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 09.10.13, 15:14 janko, też się nad tym zastanawiałam. Mój lekarz na przykład mówił, że to nie ma większego znaczenia, a nawet że dobrze zrobić taką przerwę, bo jak się jej nie robi to organizm może się uodpornić na leki, które przyjmujemy. Z drugiej zaś strony słyszałam, że lepiej tak rozbujać organizm i przerw nie robić...że właśnie są wtedy większe szanse na powodzenie. Jak jest naprawdę? Ja jestem ciekawa jak u mnie. Wcześniej miałam dominujący pęcherzyk na prawym, a teraz na ostatniej wizycie lekarz powiedział, że ten największy jest na lewym. Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 09.10.13, 16:03 Ja jestem na cyklu naturalnym - nie biorę żadnych leków, więc chyba w moim przypadku to nie ma żadnego znaczenia... Tym bardziej, ze juz drugi miesiac pecherzyk dominujacy jest na lewym. Tak sobie myslalam (moze to glupie), że jak będzie raz z prawego raz z lewego to moze to miec znaczenie (np. w sensie drożności jajowodów - mimo, że oba są drożne to może jeden "bardziej" Zoselin1987, a Ty ile ile razy miałaś inseminację? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 09.10.13, 17:19 janko, jak na cyklu naturalnym to co innego. Ja jak zaczynam stymulację to od razu Fostimon, Merional i tak aż do owulacji Ja jestem bardzo ciekawa czy rzeczywiście teraz będę miała ten dominujący pęcherzyk na lewym jajniku (ostatnio był na prawym). Dzisiaj mam wizytę to będę coś więcej wiedziała. Ja miałam jedną IUI. Teraz przygotowujemy się do drugiej... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 09.10.13, 17:57 Witajcie ja właśnie jestem w szpitalu mają mi robić drożność jajowodów czekam jutro zabieg Myślałam że jutro wyjdę do domu a pielęgniarka mi powiedział że w piątek albo w sobotę jak ja nienawidzę szpitali Miałam dziś robione usg i mam pęcherzyk 16mm na lewym jajniku nie mogę się doczekać jak będę miała już zrobione i z całym kompletem badań pojadę do kliniki ustalić termin inseminacji Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 09.10.13, 18:34 Ja drożność miałam robioną w maju, z tym, że rano przyjęli mnie do szpitala a w południe już pozwolili wyjść do domu. Ale pewnie "co kraj to obyczaj" Ja miałam bez jakiegokolwiek znieczulenia i było ok Badanie trwa ze 2 minuty - ale pewnie już to wszystko wiesz Ja również jestem po jednej nieudanej inseminacji i na przełomie pażdziernika/listopada pewnie podejdę do drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 10.10.13, 20:06 janko, to może nam się zbiegnie termin IUI, bo moje pęcherzyki jeszcze małe i za tydzień mam USG. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 10.10.13, 20:04 kasiu, trzymaj się! Ja też nienawidzę szpitali, ale kto je lubi? Ja miałam robioną drożność prywatnie. Wszystko trwało z 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 10.10.13, 20:50 Już po jutro do domu teraz z wynikami do kliniki Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 10.10.13, 21:10 kasia8188 napisał(a): > Już po jutro do domu teraz z wynikami do kliniki kasia, a lekarz od razu CI nie powiedział czy ok?? Jak tam? Nie bolało? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 11.10.13, 10:00 My już po wizycie u urologa, powiedział że wszystko jest OK. Nic tylko teraz działać...może jakaś inseminacja kolejna? jeżeli tak to dopiero w listopadzie, teraz próbujemy sami dziewczyny trzymam kciuki, aby wasze inseminacje były owocne Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 11.10.13, 13:46 mireleczka, suuuper, że wszystko ok Nic, tylko działać, działać i działać. Trzymaj mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 13.10.13, 19:57 zoselin to kiedy Ty masz tą inseminację? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 13.10.13, 21:00 mireleczka17 napisał(a): > > zoselin to kiedy Ty masz tą inseminację? jeszcze nie mam ustalonego terminu, bo pęcherzyki rosną. Na razie są za małe. Póki co stymulujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 14.10.13, 22:08 żeby człowiek miała pewność że każdy zabieg inseminacji będzie z powodzeniem to inaczej byśmy się czuły Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 14.10.13, 22:04 witaj miałam znieczulenie ogólne po zabiegu dopiero bolało jeden z jajowodów był zaklejony czy coś w tym rodzaju śluzem ale teraz jest już dobrze mam nadzieję że z tego kiedyś będę się śmiała Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 21.10.13, 23:58 Cześć dziewczyny. Zaglądacie tu jeszcze, bo coś cichutko tutaj? Ja ostatnio miałam trochę ograniczony dostęp do netu i właśnie nadrabiam zaleglości w czytaniu. Niestety moja pierwsza iui (2. X) nieudana i jestem na etapie przygotowań do podejścia nr 2. Jeszcze przez dwa dni clo a 28.X na podgladanko. Zisielin, jak u Ciebie się sprawy mają? Iui odbyła się zgodnie z planem? A pozostałe forumowiczki, działacie dalej? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 22.10.13, 19:07 witaj działamy cały czas ja z kompletem badań 31 października udaję się na wizytę do mojej pani doktor zobaczymy co powie i na kiedy ustali termin inseminacji ja tak myślę że następna wizyta to będzie koło 12 listopada ale zobaczymy jak pani doktor ustali a potem czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.10.13, 20:04 madziula82d napisał(a): > Cześć dziewczyny. > Zaglądacie tu jeszcze, bo coś cichutko tutaj? a no właśnie coś cichutko się zrobiło. > Niestety moja pierwsza iui (2. X) nieudana i jestem na etapie przygotowań do po > dejścia nr 2. Jeszcze przez dwa dni clo a 28.X na podgladanko. > Zisielin, jak u Ciebie się sprawy mają? Iui odbyła się zgodnie z planem? > A pozostałe forumowiczki, działacie dalej? Pozdrawiam madziula, przykro mi. Mam nadzieję, że się nie podłamałaś i jestem pełna nadziei! Moje podejście numer 2 już na dniach. Jutro mam wizytę, czyli podglądanko i najprawdopodobniej we wtorek insemka. Dygam się nieco. Tak bym chciała, żeby się udało. Mam pytanie. Ile mierzą Wasze pęcherzyki (albo ile mierzy ten dominujący, największy), kiedy podchodzicie do inseminacji? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 22.10.13, 22:02 zoselin dominujące pęcherzyki u mnie to zawsze około 20mm (średnio 22mm) ja teraz czekam..... w sobotę (26.10) powinnam dostać @ (ale może jednak nie dostanę ).Jeżeli jednak dostanę dojedziemy do Kliniki na kolejną iui. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.10.13, 22:32 mireleczka17 napisał(a): > zoselin dominujące pęcherzyki u mnie to zawsze około 20mm (średnio 22mm) No właśnie. A ja mam 17... i mam mieć IUI. Muszę jutro zapytać lekarza czy to nie za mało... Czy to możliwe, że na przykład dla jednej kobiety 17mm to będzie jak najbardziej ok, a dla innej za mało? Czy na przykład w moim przypadku 17 to max jaki może być... bo tak się kurde zastanawiam ;/ > > ja teraz czekam..... w sobotę (26.10) powinnam dostać @ (ale może jednak nie do > stanę ).Jeżeli jednak dostanę dojedziemy do Kliniki na kolejną iui. Mocno trzymam kciukaski DDDDD Może akurat się uda super by było Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 23.10.13, 19:44 urósł 19 mm i myślę, że do poniedziałku jeszcze urośnie ze 2 mm, bo mam jeszcze 2 ampułki Fostimonu wziąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 23.10.13, 21:49 Noooo będzie dobrze Trzymam kciuki !! Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 24.10.13, 12:21 Też pytałam lekarzy o wielkość pęcherzyków jaka jest optymalna i każdy powtarzał, że 17mm to już ok żeby działać. A tak optymalnie to pomiędzy właśnie 17a 22 (podobno 25 to max).U mnie rosną około 2mm na dobę (bez stymulacji) więc dosyć szybko tylko nie zawsze pękały. Myślałam, że nieudaną iui przeżyję dużo mocniej. Nawet nie robiłam testu ani bety w spodziewanym terminie @. Czułam, że się nie udało więc nie byłam zaskoczona...zasmucona owszem i zdeterminowana żeby bróbować dalej. Teraz trzymam mocno kciuki za Ciebie i informuj nas na bieżąco. powodzenia i czekam na dobre wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 24.10.13, 15:26 madziula, u mnie bez stymulacji NIC NIE ROŚNIE...więc zazdroszczę, że u Ciebie pęcherzyki rosną bez stymulacji. Cieszę się, że jesteś zdeterminowana i że się nie poddajesz! Ja póki co jadę w poniedziałek na IUI, pełna nadziei i pozytywnych myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 24.10.13, 19:46 hej dziewczyny, solidaryzuję się z wami i trzymam za was kciuki. Dobrze, że piszecie, bo mam wrażeniue, że z tego forum dowiem się więcej niż od mojego lekarza, który nie jest zbyt wylewny. Ja czekam na pierwsze iui, w sobotę (26.10) mam zacząć brać Clostilbegyt a potem zastrzyk Ovirella, termin iui wyjdzie mi pewnie już na listopad. W moim przypadku to też niepłodność wtórna, mam 9-letnie dziecko (bez problemów), a o drugie staramy się już od trzech lat, oczywiście nie wiadomo skąd problemy, bo niby wszystko jest w porządku. Najpierw próbowaliśmy monitorować owulacje na USG i "trafić w ten dzień", dwa lata temu miałam HSG i nic, po tym byliśmy już tak sfrustrowani, że postanowiliśmy sobie odpuścić i liczyć na szczęście. Jednak pragnienie dziecka było silniejsze i od września postanowiliśmy dopomóc szczęściu, chciałabym żeby się udało! Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 24.10.13, 21:43 witaj dalio Fajnie, że zawitałaś do nas. Ja też lubię to forum, bo rzeczywiście można się sporo rzeczy dowiedzieć, wyczytać. Ty podchodzisz w sobotę do IUI, a ja w poniedziałek, więc za nas obie trzymam kciuki! Myślę, że jesteś w nieco lepszej sytuacji niż większość z nas tutaj, bo masz już dziecko. Sporo dziewczyn jest bezdzietnych i nie wie jak to jest być mamą.... a do tego wszystkie dążymy. Czyli z tego co piszesz nie wiadomo co jest nie tak i czemu się Wam nie udaje. A nasienie męża w porządku? Ja Ovitrelle biorę w sobotę. Orientujecie się po jakim czasie od wzięcia zastrzyku na pęknięcie powinna być IUI? Jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 24.10.13, 21:55 Dalia, jesteś w bardzo podobnej sytuacji jak my... Tez 9 letnie dziecko (bez problemów) a teraz juz 1,5 roku i nic. HSG w maju, w tym miesiacu (mam nadzieje) druga inseminacja. Wszystko niby w porzadku... Ja jutro ide na monitoring, zobaczymy co sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 25.10.13, 10:04 Ja brałam Ovitrelle na 24 godz. przed iui, ale nie wiem jak to jest z tym pęknięciem dokładnie. ja prawdopodobnie 31.10 jadę do kliniki umówić się na iui, nie wiem czy tym razem nie będę miała stymulacji gonalem ze względu na moje zbyt cienkie endometrium. Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 25.10.13, 17:13 W sobotę dopiero zaczynam brać clostilbegyt (5 dzień cyklu). Nasienie męża bez rewelacji, ale lekarz zapewnia, że mieści się w normie. Masz rację zoselin, że jestem w lepszej sytuacji, bo mam dziecko. To pozwala mi się zdystansować i nie myśleć nieustannie o problemach z zajściem w ciąże. Z drugiej strony to było duże zaskoczenie, bo nie przyszło mi do głowy, że ten problem może mnie dotyczyć, długo wmawiałam sobie, że to jakiś totalny pech, przecież wszystko jest OK. Co do pęknięcia pęcherzyka to czytałam że do 36 godzin po zastrzyku powinien pęknąć, ale nie wiem dokładnie. Janka czy wasi najbliżsi wiedzą? Ja nie mam odwagi nikomu powiedzieć, wszyscy nawet najbliżsi myślą, że po prostu nie chcemy mieć więcej dzieci. Tak mi chyba wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 25.10.13, 17:52 mireleczka, Ja mam wziąć Obitrelle jutro o północy, a IUI mam w poniedziałek. Martwi mnie niestety trochę za niski poziom estradiolu. dzisiaj robiłam i mam 41,73, a owulacja jest przy 65. Pisałam do lekarza i kazał mi jutro powtórzyć to badanie (dzisiaj mam jeszcze 1 ampułkę estradiolu). dalia, doskonale Cię rozumiem. Też byłabym na Twoim miejscu zaskoczona, bo przecież skoro udało się zajść w pierwszą ciążę bez problemu to dlaczego teraz jest tak pod górkę? Strasznie to dziwne wszystko. Pytanie nie było do mnie, ale chcę Ci powiedzieć, że ja też nikomu raczej nie mówię. My jesteśmy 2 lata po ślubie, wiek odpowiedni na dziecko, więc niektórzy podgadują... staram się nie dawać po sobie poznać, że coś jest nie tak. Nie uważam, żeby ktoś kto nie zetknął się z problemem mógł mnie zrozumieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 25.10.13, 20:41 Dalia, my tez nikomu nie mowimy. Wie tylko moja siostra i jedna przyjaciolka. Nawet mamie nie mowie... Znajomi mysla, ze nie chcemy wiecej dzieci, a wrecz dogryzaja, ze jedynaki sa rozpieszczone, itd... Nieraz juz na koncu jezyka mam cieta riposte, ale sie powstrzymuje... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 25.10.13, 21:23 witajcie!!o naszych problemach z zajściem w ciążę wiedzą moje siostry i ich mężowie wiedziała również moja mama ale zmarła i mam oparcie w siostrach rodzina mojego męża wie tylko że jeździmy po lekarzach i że robimy badania ale nic więcej pani doktor genetyk doradziła nam żeby jak najmniej rodziny wiedziało u nas jest jeszcze to że inseminację będziemy mieli z nasienia dawcy ja czekam na miesiączkę pani doktor kazała mi się zgłosić pomiędzy 1-5 dc nie wiem czy da mi jakieś tabletki na wzrost pęcherzyka a potem na pęknięcie jak miałam robione ostatnio USG to pęcherzyk w 10dc miałam 16mm zobaczymy co powie pani doktor i na kiedy wyznaczy inseminację Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 26.10.13, 19:48 A jak się bada ten poziom estradiolu, bo jestem zielona w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 26.10.13, 21:13 dalia304 napisał(a): > A jak się bada ten poziom estradiolu, bo jestem zielona w tym temacie? z krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 26.10.13, 21:16 No i dupa blada. Zbadałam sobie poziom estradiolu przed inseminacją, tak jak zalecił lekarz no i wyszedł nieco za niski. Lekarz kazał powtórzyć na drugi dzień, bo miałam wieczorem wziąć Fostimon. I co? I z 41 spadł mi na 39! Owulacja od 65. Nie wiem jak to możliwe... no i nie mam inseminacji w poniedziałek tylko jadę na normalną wizytę.... Mam nadzieję, że nasz zapał i finanse również bo ok. 3000 zł aż nas wyniosła ta stymulacja nie poszły na marne... Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 26.10.13, 21:37 zoselin stymulacja 3000 zł to co Ty za leki brałaś? lekarz urolog przepisał mojemu mężowi witaminy na poprawę ruchliwości plemników, trzy miesięczna kuracja ponad 500zł, wydaje się być dużo ale biorąc pod uwagę koszty stymulacji to naprawdę nie dużo...wiem, że stymulacja gonalem też droga. Jeden zastrzyk 100zł a trzeba ich wziąć 10. Rachunek prosty. Mi kiedyś Pani Doktor powiedziała, że jak jest niski estradiol to może oznaczać, że jest pęcherzyk ale nie ma w nim jajeczka..może jednak będzie dobrze!!! Daj znać jak poszło w poniedziałek u lekarza. Będę trzymać kciuki żeby było dobrze....nie raz jest tak, że się nam wydaje, że jest źle a tak naprawdę jest wszystko OK myśl pozytywnie ja teraz czekam na @. W czwartek umówiłam się na wizytę do Kliniki zobaczymy co będzie, nastawiam się na kolejną iui. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 26.10.13, 21:46 mireleczko, 3000zł ze względu na to, że ja potrzebuję sporej dawki gonadotropin, żeby wyhodować pęcherzyki, które do czegokolwiek się to nadadzą. Biorę na przykład co drugi dzień Fostimon (ok.73 zł) a ostatnio lepiej reagowałam na Pergoveris (138 zł ampułka). Do tego USG co 2 dzień mniej więcej....i tak to wychodzi właśnie. Eh... Dzięki za pozytywną energię. Bardzo jej potrzebuję, bo się jednak podłamałam Nastawiałam się na inseminację... i nawet byłam pozytywnie nastawiona. Przekopałam cały internet,ale nie udało mi się znaleźć nic na temat spadku estradiolu przed IUI. Twoja informacja jest dla mnie cenna. Dzięki. Tylko, że ja miałam 3 pęcherzyki. Musiałby być okropny pech, gdyby żaden z nich się nie nadawał... Staram się nie załamywać,ale ciężko. Ty też dawaj znać koniecznie co u Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_si_ca Re: inseminacja październik 27.10.13, 15:15 wiec w piatek 13 wrzesnia mialam trzecia inseminacje, o dziecko staramy sie 3 lata, choruje na endometrioze, mialam dwie laparoskopie z usunieciem torbieli, 10 dni po IUI zrobilam betaHCG - wynik 3,34, wiec pomyslalam ze to pozostalosc po oivtrelle, ale po 48h badanie powtorzylam - 18,32 a po kolejnych - 48,53, ostatnio bylam z moim mezem u gin i widzielismy malenkie bijace serduszko, dodam ze jesli ta inseminacja bylaby nie udana musialabym ze wzgledu na moja chorobe isc conajmniej na pol roku na sztuczna menopauze, juz nie mozemy doczekac sie czerwca ! ! ! trzymam kciuki za Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 28.10.13, 18:13 gratuluję ja dziś byłam na wizycie wszystko dobrze inseminacje będę miała na cyklu naturalnym bez żadnych tabletek następna wizyta 4 listopada na tą wizytę muszę zrobić LH,PRG i E2 z wynikami tego samego dnia na wizytę i jak będzie wszystko dobrze to pani doktor wyznaczy termin zabiegu Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 19:53 kasia8188 trzymam kciuki aby się udało!! zoselin a co u Ciebie? co lekarz dzisiaj powiedział? Ja dzisiaj dostałam @, więc w czwartek pędzę do Kliniki i zaczynam się przygotowywać do czwartej inseminacji...trochę mi smutno, miałam cichą nadzieję, że może udało się naturalnie, ale niestety znowu porażka Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:15 mireleczko, Wiem, że to rozczarowanie i smutek jest najgorsze. Nie ma co się załamywać. Musimy sobie uronić łezkę, wyżalić się i walczyć dalej. Innego wyjścia nie mamy. Także głowa do góry i działamy! Jeśli o mnie chodzi. Dzisiaj byłam na wizycie i usg trochę mnie uspokoiło, bo mam 4 pęcherzyki z czego jeden największy 20 mm i ładne endometrium, bo 10mm. Lekarz twierdzi, że może w laboratorium coś spierdzielili...dlatego dzisiaj powtórzył badanie estradiolu u siebie. Mam napisać dzisiaj o 21 smsa i wtedy będę wiedziała co i jak, czyli czy dzisiaj mam wziąć zastrzyk na pękniecie i inseminacja w środę...czy inseminacja nam się jeszcze opóźni. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:25 4 pęcherzyki? wow, ja miałam najwięcej trzy....ciekawa jestem jaki będzie wyniki dzisiejszego estradiolu....daj znać co i jak będę czekać na forum na wieści Czy nie orientujesz się czy w niedzielę też przyjmują w Klinikach? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:40 No właśnie sama jestem zdziwiona, że aż 4, bo ostatnio miałam tylko 2.... I endometrium mam ładne! Ale wiesz sama, że pęcherzyki mogą być, endo super, a i tak może być różnie...No,ale muszę być pełna nadziei. Może akurat się uda? Co do niedzieli to nie powiem Ci, bo wydaje mi się, że to bywa różnie, w zależności od kliniki. Wiem, że na przykład mój lekarz przeprowadza inseminacje nawet i w niedzielę, jeśli jest taka konieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:45 No u mnie z tym endo to właśnie jest różnie i Pani Doktor powiedziała, że może się nam jajeczko zapładniać, ale nie zagnieżdżać, tego nie wiemy dokładnie... mam średnio edno przy iui około 6-7mm niby w normie, ale i tak w moim odczuciu lipa...raz dwa dni po iui miałam 12mm, ale i tak się nie udało...sama nie wiem, jakieś to wszystko skomplikowane. mi właśnie wypadam owulacja w niedzielę, więc tak się zastanawiałam czy ktoś mi wtedy iui zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:50 mi też lekarz mówił, że 6mm endo to minimum jakie musi być. I takie też miałam przy pierwszej IUI. Podobnie jak u Ciebie, jakieś 6-7mm, na pewno nie więcej. To prawda. To wszystko jest strasznie skomplikowane, jak się temu bardziej przyjrzeć... A jak to jest z Twoją Panią doktor? Ona w niedzielę nie przyjmuje w ogóle? Ale Ty będziesz stymulowana czy na cyklu naturalnym też? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:58 Moja Pani Doktor tak naprawdę to przyjmuje w Klinice 3 razy w tygodniu, więc ja każdą iui miałam robioną przez kogoś innego, nigdy nie umiem się z nią zgrać. Raz byliśmy na iui w sobotę o Klinika była normalnie otwarta, także zakładam, że w niedzielę też powinnam tym bardziej, że w poniedziałek (11.11.) święto to na 100% nie będą przyjmować. Ja każdy cykl miałam stymulowany. Teraz prawdopodobnie też. Za pierwszym razem miałam dwa 2, za drugim razem miałam 3 pęcherzyki a za trzecim razem miałam 2 pęcherzyki dominujące i jeden mniejszy nieistotnym z drugiego jajnika. Zastanawiałam się nad in vitro, ale mąż się uparł, że spróbować iui max 6 razy i wtedy spróbować podejść do in vitro. Zoselin ile Ty masz lat? Gdzie się leczysz? pewnie już o tym pisałaś w poprzednich wątkach dotyczących iui ale jakoś mi to umknęło Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:11 Aaaa, roumiem. A jak to wyglądało? Trafiałaś do obojętnie kogo na IUI? Czy mieliście kogoś w zanadrzu? Mi zależało, żeby IUI robił nasz lekarz, bo ponoć ma on rękę do IUI. Moja siostra dzięki niemu ma synka. Z tym, że siostra miała zupełnie inne problemy, niż ja. Poza tym mi lekarz mówił, że tak naprawdę to on poniekąd "kieruje" owulacją... bo wiadomo, że to wszystko jest sztuczne. Nie da się tak zrobić, żeby Wasza doktorka mogła przeprowadzić IUI i żeby to było na przykład w poniedziałek, a nie w niedzielę? W sumie to ona decyduje kiedy dać zastrzyk na pęknięcie, prawda? A z czym u Was jest problem? Bo ja też chyba gdzieś przegapiłam, jak pisałaś. A masz rację. 11.11 wszystko pozamykane. Ja mam skończone 26 lat. Wiek działa na moją korzyść... Ja in vitro na razie nie biorę pod uwagę. I nie chodzi o żadne względy moralne. Nie chciałabym przechodzić przez całą tą procedurę. Nie wiem czy mam w sobie tyle aż siły. No i kwestia finansowa też nie jest tutaj bez znaczenia. Leczę się w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:24 Ja do nie chodzę zaraz na początku cyklu i wszystko ustalmy wspólnie (stymulację i datę kolejnej wizyty). Usg przed iui to już inny lekarz robi i on od razu ustala termin zabiegu (no bo przecież mój cykl nie dostosuje się do tego jak pracuje nasz Pani Doktor), a później jeszcze inny wykonuje iui. Po dwóch dniach od iui wizyta kontrolna i znowu inny lekarz, niestety tak to wygląda u nas.... U mnie jest w miarę wszystko OK, jedynie do czego można się doczepić to zbyt małe endo. Mam też Hashimoto, ale jestem pod opieką endokrynologa. Mąż ma słabe wyniki nasienia. Był ostatnio u urologa, powiedział że jest zdrowy, jedynie lepkość nasienia i ruchliwość plemników do poprawy. To poprawiamy i działamy Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:28 a to trochę inaczej to u Ciebie wygląda niż u nas. Trochę szkoda, że jednak jeden lekarz nie monitoruje u Was wszystkiego, prawda? A gdzie Wy się leczycie? I ile Ty masz lat? Mój mąż wyniki ma w miarę ok (nie ma tragedii na szczęście), ale ma jakieś przeciwciała i sklejanie się plemników. Jak nie urok to... Mnie dobija to działanie na zawołanie. Jest też i spontan, ale wkurza mnie ta świadomość, że dzisiaj, teraz, tu MUSZĘĘĘĘĘĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:32 No szkoda, że nie jeden lekarz, ale co zrobić, prawie wszyscy w Klinice są mili My leczymy się w Provicie w Katowicach. Ja mam 29 lat mój mąż 31 lat i od 3 lat staramy się o dziecko, ale dopiero od roku się leczymy w Klinice. Wcześniej jakoś nie dochodziło do nas, że mogłoby być coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:35 Do Katowic to ja jeździłam do dr Skauby... Nie wiem czy Ci coś mówi nazwisko. Brak słów. Ja niestety najpierw leczyłam się z powodu braku okresu, a potem jak wyszłam za mąż wiedziałam, że musimy zacząć się leczyć stosunkowo wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:28 i jak? bierzesz zastrzyk na pękniecie i w środę iui? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:31 mireleczka17 napisał(a): > i jak? bierzesz zastrzyk na pękniecie i w środę iui? cholera właśnie nie odpisuje mi nic... nie wytrzymam normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:48 i ??? a jak Ty masz w ogóle na imię? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:49 Kamila I nie wiem. Zaraz oszaleję. Nie odpisuje mi. Poczekam do 22. W sumie mówił, żeby pisać 21-22,ale i tak się denerwuję! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:56 To daj znać posiedzę jeszcze z Tobą mój mąż zasnął na kanapie Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 21:59 mireleczka, no co Ty. Idź spać Nie wygłupiaj się. W sumie mój lekarz i o 21 jeszcze przyjmuje, więc może dopiero co skończył pracę. No nic. Czekam. Odpisać przecież musi. Tylko najgorzej z tym Ovitrelle. Ostatnio jak miałam mieć IUI to kazał mi wziąć o 00:00. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 22:08 mi mówili, żeby wziąć ovitrelle 24 h przed iui, więc masz jeszcze czas Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 22:13 mireleczka17 napisał(a): > mi mówili, żeby wziąć ovitrelle 24 h przed iui, więc masz jeszcze czas mi kazał wziąć w sobotę i w poniedziałek miała być IUI.... i weź tu zrozum... czytałam gdzieś, że dziewczynom z forum kazano brać na 36 h przed planowaną IUI... Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 22:25 Niestety. Estradiol za niski. Nie będę miałą IUI w środę, bo kazał mi zrobić w środę estradiol... To ja już nie wiem kiedy my tą IUI będziemy mieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.10.13, 22:32 zoselin1987 napisała: > Niestety. Estradiol za niski. Nie będę miałą IUI w środę, bo kazał mi zrobić w > środę estradiol... > To ja już nie wiem kiedy my tą IUI będziemy mieć.. Może faktycznie pęcherzyki są puste? stąd ten niski estradiol...hmm dziwne, ale głowa do góry będzie dobrze jak nie teraz to kolejna próba. Wiem, że wydałaś dużo kasy na leki na stymulację, ale może warto zrobić jeszcze jedno podejście w przyszłym cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 22:34 nie wiem. Nic już nie rozumiem. Tak czy siak to będziemy podchodzić do IUI kolejny raz...nie mamy wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8188 Re: inseminacja październik 07.11.13, 14:47 witajcie! jestem po inseminacji wczoraj miałam dziś byłam na usg i pęcherzyk pękł teraz będę brała luteinę i za 10 dni zobaczymy czy się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 07.11.13, 21:13 Trzymam kciuki aby się udało Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.10.13, 20:18 Ka_si_co, bardzo dobra nowina! Gratulacje! Dbaj o siebie i maluszka! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 31.10.13, 20:24 zoselin i jak tam? byla iui? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 31.10.13, 21:09 mireleczka17 napisał(a): > zoselin i jak tam? byla iui? Nie... Miałam poniżej 20 wynik estradiolu. Nie było sensu.... Działamy naturalnie. Nie było sensu podchodzić do IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 01.11.13, 08:39 A lekarz nie mowil skad ten niski wynik estradiolu? Ja bylam wczoraj w Klinice zaczelam stymulacje we wtorek kolejna wizyta. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 01.11.13, 16:52 mireleczka17 napisał(a): > A lekarz nie mowil skad ten niski wynik estradiolu? > > Ja bylam wczoraj w Klinice zaczelam stymulacje we wtorek kolejna wizyta. Wiesz co ja tylko gadałam z lekarzem przez telefon, a właściwie mój mąż. Dopiero na wizycie wypytamy dokładnie. No,ale teraz mamy starać się naturalnie, 2 tyg brać Luteinę i potem na wizytę. Ale z tym estradiolem to wydaje mi się, że po prostu lekarz przegapił.....jak robiłam estradiol za pierwszym razem to miałam 41, potem tendencja malejąca, czyli dzień po już było 39, a potem poniżej 20. Wiadomo, że lekarz się nie przyzna, że po prostu przegapił TEN MOMENT...Poza tym przy moich schorzeniach wiadomo, że ten estradiol nie będzie rewelacyjny i że w moim przypadku na przykład wynik 50 czy 55 to będzie max jakie może być... No nie wiem, ale jak tak na spokojnie z mężem pogłówkowaliśmy to wydaje nam się po prostu, że tak to mogło właśnie wyglądać. No, a co u Ciebie na wizycie? Dopiero rozpoczęliście stymulację, tak? Pęcherzyki jeszcze nie rosną? Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 01.11.13, 20:24 Ja mam iui w poniedziałek, błagam trzymajcie kciuki. Chodzę jak na szpilkach, to pierwszy raz i nie wiem jak to będzie. Jutro jeszcze wizyta i monitorowanie a w nocy zastrzyk. Wczoraj też byłam na wizycie i lekarz powiedział, że jest dobrze, owulacja z dwóch jajników i 4 pęcherzyki. Trochę mnie zastanawia dlaczego nic nie wspomina o badaniu estradiolu. Czy to się robi zawsze przy iui? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 01.11.13, 21:33 dalia304 napisał(a): > Ja mam iui w poniedziałek, błagam trzymajcie kciuki. Chodzę jak na szpilkach, t > o pierwszy raz i nie wiem jak to będzie. Jutro jeszcze wizyta i monitorowanie a > w nocy zastrzyk. Wczoraj też byłam na wizycie i lekarz powiedział, że jest dob > rze, owulacja z dwóch jajników i 4 pęcherzyki. Trochę mnie zastanawia dlaczego > nic nie wspomina o badaniu estradiolu. Czy to się robi zawsze przy iui? dalio, trzymam kciukasy. Trochę mnie dziwi, że lekarz nie zlecił Ci zbadania poziomu estradiolu przed IUI. Ja przy pierwszej IUI też miałam badany estradiol. No i przez estradiol właśnie nie podeszliśmy teraz do drugiej IUI, pomimo że miałam 4 pęcherzyki, endometrium idealne (10mm), no i pęcherzyk dominujący 20mm. Bądź dobrej myśli i się nie stresuj! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 02.11.13, 10:26 Dalia trzymam kciuki aby się udało!! Nie ma sie czym denerwowac to nic nie boli Z tym estradiolem to ja nie wiem jak jest dokladnie ,mialam tylko raz robiony przed iui zobaczyc czy pecherzyki nie sa puste, bo Pani Doktor dalej nie wiem dlaczego niemozemy zajsc w ciaze skoro wszystko jest OK. Zoselin ja dopiero zaczynam stymulacje, mam przez 5 dni brac brawelle (to takie zasrzyki zawierajace FSH, podobne do gonalu, ale tansze). W poniedzialek ostatni zastrzyk a we wtorek wizyta aby zobaczyc ile pecherzykow udalo sie wychodowac o ile dobrze policzylam i nic sienie zmieni to w niedziele 10.11 powinnam miec kolejna czwarta iui ( oby ostatnia) Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 02.11.13, 12:49 mireleczka17 napisał(a): > Dalia trzymam kciuki aby się udało!! Nie ma sie czym denerwowac to nic nie boli > > > Z tym estradiolem to ja nie wiem jak jest dokladnie ,mialam tylko raz robiony p > rzed iui zobaczyc czy pecherzyki nie sa puste, bo Pani Doktor dalej nie wiem dl > aczego niemozemy zajsc w ciaze skoro wszystko jest OK. > > Zoselin ja dopiero zaczynam stymulacje, mam przez 5 dni brac brawelle (to takie > zasrzyki zawierajace FSH, podobne do gonalu, ale tansze). W poniedzialek ostat > ni zastrzyk a we wtorek wizyta aby zobaczyc ile pecherzykow udalo sie wychodowa > c o ile dobrze policzylam i nic sienie zmieni to w niedziele 10.11 powinnam > miec kolejna czwarta iui ( oby ostatnia) ooo 10.11 czyli w niedzielę. Też trzymam kciuki. Ja jestem właśnie po wizycie, dzisiaj o 3 w nocy mam wziąć zastrzyk. Wiem, że można go zrobić gdziekolwiek, a wy gdzie sobie robicie? Czy same czy mąż? Napiszcie mi jeszcze jakie są zalecenia po iui? Podobno można normalnie funkcjonować, ale ja i tak wzięłam na wtorek urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 02.11.13, 13:10 Dalia mi zastrzyki daje mąż najlepiej poniżej pępka po lewej lub prawej stronie. Co do zaleceń po iui, to chyba nie ma żadnych. Słyszałam że po samym zabiegu dobrze jest chwilę poleżeć, ale nie każdy lekarz tego "wymaga". Jak już pisałam miałam iui już trzy razy i raz było tak że faktycznie lekarz kazał chwilę poleżeć, a innym razem inny lekarz nie kazał... Natomiast my zawsze z Kliniki wracamy samochodem i wtedy daję sobie fotel w pozycji lezącej i faktycznie leże zanim dojedziemy do domu. Można po tym normalnie funkcjonować, ale ja też za każdym razem brałam wolne na cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 02.11.13, 13:37 mireleczko, będę mocno trzymała kciuki! Daj znać po wizycie. Dziwi mnie trochę to, co napisałaś. Lekarz jest w stanie sprawdzić czy pęcherzyk jest pusty? Jesteś pewna? I to na podstawie estradiolu? Estradiol chyba wskazuje czy pęcherzyk jest dojrzały, a nie czy jest w nim komórka. Bo ja pamiętam, że mi lekarz mówił, że to, czy pęcherzyki są puste czy nie to da się sprawdzić tylko przy in vitro. dalio, Zastrzyk na pęknięcie robi mi zawsze mąż. I wiem, że można robić ok. 3 cm (poziomo albo pionowo) od pępka właśnie. Zgadzam się z mireleczką, że zaleceń nie ma żadnych. Rzeczywiście po pierwszej IUI lekarz kazał mi leżeć z uniesionymi nogami, zwróconymi w prawą stronę o ile dobrze pamiętam. Chodzi o ułatwienie drogi żołnierzykom. Wolnego nie brałam,ale wtedy byłam akurat już po pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 02.11.13, 13:52 zoselin1987 napisała: > mireleczko, > Dziwi mnie trochę to, co napisałaś. Lekarz jest w stanie sprawdzić czy pęcherzy > k jest pusty? Jesteś pewna? I to na podstawie estradiolu? Estradiol chyba wskaz > uje czy pęcherzyk jest dojrzały, a nie czy jest w nim komórka. > Bo ja pamiętam, że mi lekarz mówił, że to, czy pęcherzyki są puste czy nie to d > a się sprawdzić tylko przy in vitro. > Hmm może lekarz źle Ci powiedział, czytałam jeszcze inne fora i faktycznie dziewczyny też pisały, że wynik estradiolu wskazuje na to czy pęcherzyki są puste czy nie. Ja dwa dni przed iui miałam estradiol 796,8 pg/ml przy dwóch lub trzech pęcherzykach (nie pamiętałam dokładnie ile ich było), a w normie jest przy fazie owulacji od 85,5 do 498 pg/ml przy jednym pęcherzyku. Moim zdaniem warto zbadać estradiol przed każdą iui. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 02.11.13, 16:30 w takim razie kolejne pytanie do mojego lekarza to czy niski poziom estradiolu rzeczywiście wskazuje na to, że pęcherzyki są puste. Muszę chyba pozapisywać sobie te pytania, bo mi się nazbierało. Jak robiłam badanie estradiolu to u mnie norma była od 65, ale nie pamiętam do ilu. Też uważam, że badanie estradiolu przed IUI jest koniecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 02.11.13, 16:42 zoselin1987 napisała: > w takim razie kolejne pytanie do mojego lekarza to czy niski poziom estradiolu > rzeczywiście wskazuje na to, że pęcherzyki są puste. > Muszę chyba pozapisywać sobie te pytania, bo mi się nazbierało. > Jak robiłam badanie estradiolu to u mnie norma była od 65, ale nie pamiętam do > ilu. > Też uważam, że badanie estradiolu przed IUI jest koniecznością. Jest taki watek u nas na forum "pytanie do eksperta...", spytałam się tam o ten poziom estradiolu ciekawe co się dowiemy Muszę Ci powiedzieć, że strasznie się czuję po tych lekach na stymulację...ale na szczęście jeszcze tylko jutro i w poniedziałek więc jakoś dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 02.11.13, 17:32 mireleczka17 napisał(a): > Jest taki watek u nas na forum "pytanie do eksperta...", spytałam się tam o ten > poziom estradiolu ciekawe co się dowiemy o super pomysł. Bardzo jestem ciekawa o co chodzi z tym niskim poziomem estradiolu. > Muszę Ci powiedzieć, że strasznie się czuję po tych lekach na stymulację...ale > na szczęście jeszcze tylko jutro i w poniedziałek więc jakoś dam radę. ojeju. Naprawdę? A powiedz jakie brałaś leki na stymulację? Ja się czuję zawsze dobrze, a miałam Fostimon(najwięcej), Merional, Pergoveris (bardzo ładnie reaguję). Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 03.11.13, 10:54 Zoselin ja już brałam lamette i clostilbegyt w połączeniu z encortonem (to jakieś sterydy), a przy trzeciej stymulacji to nie pamiętam co brałam i zawsze było OK, tylko po tej bravelle kiepsko się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 03.11.13, 13:12 a to nie brałam nic z tych leków. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 05.11.13, 17:36 Byłam dzisiaj w Klinice na kontroli po stymulacji i jak dla mnie to bida....tylko jeden pęcherzyk po lewej stronie (zawsze miałam z prawej strony, więc trochę się zdziwiłam). Dostałam dodatkowe dwa zastrzyki bravelle i w czwartek kolejna wizyta kontrolna. Endo ponoć ładne. Jak dobrze pójdzie to w sobotę będę miała iui. Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 06.11.13, 10:43 mireleczka17 napisał(a): > dalia jak tam po iui? Wszystko ok. Od wczoraj leżę w domu i nie ruszam się z łóżka. Na monitoringu przed samą iui największy pęcherzyk jeszcze nie pękł i miał 27mm. Lekarz powiedział, że jestem przed owulacją, więc należy w domu "poprawić". Biorę progesteron. Za dwa tygodnie HCG. Najbardziej rozczarowany był mój mąż, którego położna nie wpuściła na inseminację do sali. Nie wiem jak się to praktykuje. Też się zdziwiłam, bo podczas wszystkich badań i wizyt mógł być razem ze mną a w najważniejszym momencie został wyproszony. Jak to było u was dziewczyny? Powiem wam jeszcze o moich chorych schizach w oczekiwaniu na zabieg. Mianowicie równolegle z nami na iui czekało takie starsze małżeństwo (facet wyglądał na ok.50l.). Miałam jakąś obsesję, żeby nie pomylono strzykawek i nie podano mi nasienia tego faceta. Doskonale wiem, że to irracjonalne ale ta myśl mnie mimowolnie prześladowała. Nie wiem skąd mi to przyszło do głowy. Chyba za dużo seriali się naoglądałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 06.11.13, 17:39 dalia ze mną mąż był na inseminacji, tzn. nie stał koło mojej głowy i nie trzymał mnie za rękę, ale siedział razem ze mną w gabinecie choć nic nie widział bo był parawan. Ja jak podchodziłam do iui to trzy razy się pytali o nazwisko żeby nic nie pomylić (za mną i przede mną też były pary do inseminacji). Na pewno nie pomylili i pewnie bardzo tego pilnują, także nie masz się co martwić Ja jutro znowu jadę na kontrolę, zobaczyć jak rośnie pęcherzyk...już mam dość tego kłucia się....masakra Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 06.11.13, 18:00 mireleczka, miałam taki moment, że też miałam dosyć tych zastrzyków, a nawet pewnego dnia czułam jak mnie pobolewa brzuch... a ja naiwnie wierzę, że może nam się udało naturalnie. Biorę sobie Luteinę (bo tak kazał lekarz) i jeszcze do mojej wizyty u lekarza to jak stąd to Chin..........Tak mam dość tego nicnierobienia! Chciałabym już być przed IUI Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 07.11.13, 13:47 Ja też ostatnio myślałam, że nam się uda normalnie, tym bardziej że właśnie podczas owulacji wyjechaliśmy z mężem na weekend w góry, żeby trochę się odstresować. Byłam dzisiaj na USG, pęcherzyk ma już 18mm, a endo 8mm. Dzisiaj około 22:00 mam wziąć ovitrelle, a w sobotę rano mam inseminację, trzymajcie kciuki aby tym razem się udało Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 07.11.13, 16:27 mireleczka, kasia powodzenia!!!!!!!!! Dawajcie znać co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 09.11.13, 15:54 ja dzisiaj juz po iui. Leżę i dopoczywam, od wczoraj wieczora pobolewał mnie lewy jajnik (ten z pęcherzykiem). Cały czas pobolewa mnie brzuch....mam już dość, w poniedziałek jadę na kontrolę. Miała pęcherzyk nie pęknięty 23mm i endo 9mm. To teraz dwa tygodnie i zobaczymy czy coś z tego będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 09.11.13, 16:34 Hm, to chyba dobrze, że pobolewa co? Dbaj o siebie, odpoczywaj i informuj na bieżąco jak Twoje samopoczucie Trzymam kciuczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 12.11.13, 20:07 Cześć dziewczyny, okazało się, że pobolewanie było dobrą oznaką, bo mogło to oznaczać pękniecie pęcherzyka. Wczoraj była na USG i faktycznie pęcherzyk pękł. Teraz biorę duphaston i 22.11 testuję Jak tym razem się nie uda to podchodzimy z mężem prawdopodobnie do in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 12.11.13, 21:56 mireleczka17 napisał(a): > Cześć dziewczyny, > okazało się, że pobolewanie było dobrą oznaką, bo mogło to oznaczać pękniecie p > ęcherzyka. Wczoraj była na USG i faktycznie pęcherzyk pękł. Teraz biorę duphast > on i 22.11 testuję > Jak tym razem się nie uda to podchodzimy z mężem prawdopodobnie do in vitro. super Mocno, mocno, mocno trzymam kciukasy! Ja chyba pójdę jutro, żeby mieć z głowy.... chociaż naprawdę boję się, że znowu będę smutna i rozczarowana, bo musiałby być to CUD, żeby nam się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 13.11.13, 17:15 Też biorę ten Duphaston, ale bardzo po nim bolą mnie piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 13.11.13, 18:33 No a jakże by mógł się zdarzyć CUD.... odstawiam Luteinę, czekam na @ i umawiam się na wizytę... Odpowiedz Link Zgłoś
janka797 Re: inseminacja październik 13.11.13, 20:10 Zoselin, nie martw sie. Ja również po drugiej inseminacji, dziś dostałam @. W pracy mialam takiego dola, ze szok... Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 13.11.13, 20:25 Zoselin, janka strasznie mi przykro nie poddawajcie się... Dalia to co zostałyśmy we dwie z oczekiwaniem? Jak mi się teraz nie uda, zdecydowaliśmy się z mężem już na in vitro Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 13.11.13, 20:36 janka797 napisała: > Zoselin, nie martw sie. Ja również po drugiej inseminacji, dziś dostałam @. W p > racy mialam takiego dola, ze szok... janka, serio? Ależ to wszystko jest mega niesprawiedliwe mireleczka, mam wielką nadzieję, że przyniesiesz dobrą nowinę i po Tobie wszystkie zaciążymy To czekam z Tobą. Z niecierpliwością i nadzieją. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 13.11.13, 23:50 Dziewczyny, choć bardzo mało się udzielam na forum to wiedzcie, że czytam każdy jeden wpis i mocno trzymam kciuki aby wkrótce los się do nas uśmiechnął!!! Jestem takim trochę cieniem tego forum, który Wam kibicuje codziennie i naprawdę szczerze!!! U mnie niestety też zaczęła się @ po drugiej iui. Zadecydowaliśmy, że spróbujemy jeszcze raz ale to już będzie ostatnie podejście. Jeśli znowu się nie uda to zrobimy przerwę na kilka miesięcy i jeśli nie wydarzy się naturalny cud to pozostanie ivf. Trzeba wierzyć, że się uda i próbować dalej, bo co nam pozostaje? Ściskam mocno te, którym się nie powiodło tym razem i czekam na dobre wieści od pozostałych M. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 16.11.13, 09:59 ja dzisiaj czuje się fatalnie, chyba złapał mnie jakiś wirus, zastanawiam się jak to wszystko może wpłynąć na wynik iui i jakoś nic nie przychodzi mi do głowy madziula kiedy podchodzisz do kolejnej iui? dialia jak u Ciebie? kiedy testujessz? to chyba jakoś za niedługo? zoselin byłaś już u lekarza? kiedy szukujesz się na kolejne iui? Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 16.11.13, 11:16 Mireleczka, iui pewnie wypadnie około 26 może 27. Narazie jestem na clo i pod koniec przyszłego tygodnia na podglądanko muszę się umówić. Mnie wirusy też dopadły ale już mi mija, tylko katar został. Nie przejmuj się za bardzo przeziębieniem, mi się wydaje, że to nie ma jakiegoś wielkiego znaczenia. Jak ma się zapłodnić to i tak się zapłodni bez względu na wszystko . Trzymaj sie ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 16.11.13, 11:26 mireleczko, ja odstawiłam Luteinę i czekam na @ Tylko, że w ogóle nie czuję, żeby ona się zbliżała i nie wiem co robić. Poczekam tydzień na @ i jeśli nie dostanę to idę do lekarza. Także u nas to się wszystko przedłuża jak widzisz....niech to szlag! Przeziębieniem się nie martw. Też jestem pewna, że to nie ma żadnego wpływu Bądź spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
agaipawel12345 Re: inseminacja październik 16.11.13, 17:13 hej moj gin tez mnie skierowal do kliniki na inseminacje ,bo on niechce mi robic nadzieji ale zrobil wszystko co mogl. mamy sna 4 latka ,1,6 staran ,zabiegi stymulacje droznosc ok monitoringi cyklu i jakos w koncu sie udalo,m mial slabe nasienie,ogole malo ruchliwych plemnikow. i teraz tez 1,6 sie stramy i nic mialam stymulacje i nic,i na ost wizycie w 11dc mialam monitoring i zero pecherzykow. i juz dzwonilam do Prrovity w celu umowienia sie na termin na 3 grudnia. niestety kilka lat wczesniej niesadzilam ze te wszytskie wyniki z przebiegu leczenia kiedys moga mi sie przydac i je wyrzucialam. chcialabym sie dowiedziec jak to niewiecej wyglada ,czy na 1 wizycie zrobia m badanie nasienie,czy lepiej tu zrobic i choc miec jakies wyniki,jak to niewiecej jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 16.11.13, 22:37 Witaj agaipawel u mnie na pierwszej wizycie lekarz zrobił USG i kazał zrobić kilka badań: badania hormonalne, badania bakteriologiczne oraz mąż miał zrobić pełne badanie nasienia, dopiero z tymi wynikami zgłosiliśmy się na drugą wizytę i wtedy dopiero lekarz zalecił dalsze działanie. A do kogo w Provicie się zapisałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
agaipawel12345 Re: inseminacja październik 17.11.13, 15:25 Dr.Cholewa. to moze jak ja z m mamy na 3.12 wizyte to moze moj m powinien zrobic badanie nasienia bo tak pojedziemy bez zadnych wynikow. a moge zapytac ile tak wynosi calkowity koszt iui czy to zalezno od badan u danej pary,bo 600 zl pisze iui na stronie kliniki. liczac koszty badan w swoim zakresie dojazdy .ewe leki.to mysle ze tak ok 1000 chyba cala kuracja. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 17.11.13, 15:30 aga, to zależy. Ja już gdzieś pisałam, że ostatnia stymulacja wyniosła u nas ok.3000 zł. To między innymi, że mi powoli rosną pęcherzyki i miałam po prostu dużo leków. No i wliczone już wizyty oraz sam koszt IUI (u nas 450zł). Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 17.11.13, 16:05 Aga, koszty wahają się w zależności od leków do stymulacji jak wspomniała Zosielin. U nas to wyniosło 1000 z niewielkim hakiem. Koszt iui 900 zł, w tym wszystkie usg (raz były to 3 badania innym razem 2), +clo ok 28 zł + ovitrele ok 85 zł. Czasami dochodzą jeszcze badania estradiolu i lh z krwi i to jest ok 75 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 17.11.13, 19:03 Aga ja też leczę się w Provicie więc powiem Ci dokładnie jak to wygląda. Ja na pierwszą wizytę szłam bez żadnych wyników i tak było chyba lepiej bo lekarz dokładnie Ci powie co masz za badania zrobić. Bez sensu jest później robić je jeszcze raz, albo okażę się, że niektóre badania nie potrzebnie robiłaś... nie ma się co stresować. Koszt pierwszej wizyty to 160 zł (tak było rok temu nie wiem czy teraz nie będzie ciut droższej, bo wiem że ceny poszły w górę ) jeżeli chodzi o koszty badania nasienia - w Provicie pełne badanie to koszt 240 zł Każda kolejna wizyta to koszt 150 zł, a wizyty przed iui (tzw. krótkie, gdzie lekarz robi tylko usg) to koszt 80 zł. Koszt samej inseminacji w Provicie to 700 zł + tak jak pisały moje poprzedniczki koszty stymulacji. Tutaj wachlarz cen jest naprawdę spory. Samo clo to koszty ok. 23 zł, lametta 80 zł., bravelle - koszt jednego zastrzyku 95 zł (ja miałam ich 7). Przed samą inseminacją dostajesz jeszcze zastrzyk z ovitrelle na pękniecie pęcherzyka - 100 zł. Żeby w ogóle podejść do inseminacji lekarz pewnie zaleci zrobić AMH - 180 zł oraz badania krwi - HIV, USR, antygeny HBs, przeciwciała anty HCV - ja za to wszystko zapłaciłam 100 zł + te same badania musiał zrobić mój mąż (oprócz AMH oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
agaipawel12345 Re: inseminacja październik 18.11.13, 20:10 dzieki serdeczne ,mam nadzieje ze uda sie za 1 razem,koszty mnie troche przerazaja ale coz,jakos trza se radzic,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 06.11.13, 17:57 27mm? Ale duży. Mi mówiono, że pęcherzyk nie powinien być większy niż 25mm. Ja pierdykam..... mówią sobie, jak chcą. Wkurza mnie to niemiłosiernie. Jak to nie wpuściła? Jestem w ogromnym szoku. Nie wyobrażam sobie, żeby mojego męża nie było przy mnie w momencie inseminacji. U nas było tak, że zarówno w trakcie, jak i po mąż sobie siedział na krzesełku. Co do schizów to JA MIAŁAM TAK SAMO. Siedzę sobie z mężem przed IUI i po nas i przed nami oczywiście inne pary, czekające na IUI. I ja do niego " A co jak pomylą???". Ja aż tak nie ufam ludziom. Poza tym to tylko ludzie, a wiadomo, że nikt nie jest nieomylny.... No,ale lepiej tak nie rozmyślać, bo można zwariować! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 19.11.13, 20:59 Dalia jak u Ciebie? już chyba minęły dwa tygodnie...daj znać czy się udało Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 20.11.13, 08:03 No właśnie Dalia? A Ty mireleczka? Jak tam się czujesz? Kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 20.11.13, 10:25 zoselin u mnie OK, powoli odczuwam dolegliwości jak na @, czyli bóle piersi i pobolewanie w jajnikach. W piątek rano jadę na krew Chciałabym aby tym razem się udało, ale podjęliśmy z mężem decyzję że jak teraz się nie uda to się już tylko ivf może nam pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 20.11.13, 17:31 Udalo sie, jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 20.11.13, 19:47 NO CO TY!!!!!!!!!! GRATULUJE!!!!!!! to teraz trzymaj kciuki za mnie, jutro jadę na krew Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 20.11.13, 20:28 mireleczka17 napisał(a): > to teraz trzymaj kciuki za mnie, jutro jadę na krew ja trzymam mocno! I dawaj znać! Musi się udać! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 20.11.13, 20:56 ja dzisiaj cały dzień mam bóle jak na okres...bolą mnie piersi, plecy i jajniki...czy to dobrze? dalia Ty też tak miałaś? szczerze to myślałam, że nie udaje się zajść w ciąże za pomocą inseminacji, ale Tysprawiłaś że odzyskałam nadzieję. Wczoraj miałam dzień słabości i znowu polały się łzy... Siostra odmojego męża wczoraj urodziła, byliśmy u niej w szpitalu....cudowna ta mała,aż mi się żal zrobiło, stąd chba ta słabość wieczorem... Tak bardzo bym chciała, żeby tym razem się udało!!! zoselin dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 20.11.13, 22:25 mireleczka17 napisał(a): > ja dzisiaj cały dzień mam bóle jak na okres...bolą mnie piersi, plecy i jajniki > ...czy to dobrze? Nie wiem, nie pomogę,ale mam wielką nadzieję, że to dobry znak! > Wczoraj miałam dzień słabości i znowu polały się łzy... Ja też wczoraj miałam gorszy dzień.... załamałam się trochę, znowu górę wzięło rozżalenie... Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 20.11.13, 20:27 dalia304 napisał(a): > Udalo sie, jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O Boże,ale nowina!!!!! Gratulacje!!! Jak super!!!!!!! WOw! Odpowiedz Link Zgłoś
dalia304 Re: inseminacja październik 20.11.13, 21:09 Trzymam, trzymam Miraleczka i przekazuje wam dziewczyny dobra energie. Byłam na hcg dwa dni temu w poniedzialek i wyszło 280 a dzisiaj powtórzyłam i było juz 840. To niesamowite, nie pisze co czuje bo to nie do opisania. Dziewczyny trzymajcie sie, caly czas jestem z wami Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 22.11.13, 11:33 jadę dzisiaj po pracy po wyniki bety...już nie mogę się doczekać... jajniki mnie bolą jak na okres już od trzech dni i nie wiem czy to dobrze czy nie!!! Trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.11.13, 14:11 mireleczka17 napisał(a): > jadę dzisiaj po pracy po wyniki bety...już nie mogę się doczekać... > jajniki mnie bolą jak na okres już od trzech dni i nie wiem czy to dobrze czy n > ie!!! Trzymajcie kciuki. Czekam z niecierpliwością na wspaniałą wiadomość! Powodzonka! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 22.11.13, 14:26 Niestety nie będzie wspaniałej wiadomości, zadzwoniła się spytać o wynik bo już nie wytrzymałam, beta < 2 więc raczej nie ma mowy o ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 22.11.13, 15:08 KUR.... Sorry,ale dlaczego to takie niesprawiedliwe wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ile jeszcze musimy wylać łez??!?!??! Czemu to wszystko ma służyć? Czy ktoś wie?? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 23.11.13, 10:00 Zoselin ja Ci nie odpowiem na Twoje pytania...sama nie znam na nie odpowiedzi Będę trzymać kciuki, aby Tobie się udało ja niestety już chyba nie podochodzę do kolejnej iui, tylko zdecydowaliśmy się z mężem na in vitro. W czwartek jadę do Kliniki i tak naprawdę dopiero wtedy dowiemy się co nasz Pani Doktor nam zaproponuję. A Ty masz już jakiś termin omówiony wizyty? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 23.11.13, 11:38 Tak mnie zasmuciła Twoja wiadomość. Tak mocno wierzyłam, że Ci się uda My też postanowiliśmy spróbować 4 razy IUI, apotem in vitro... Tak, ja jadę na wizytę w poniedziałek, ale nic ciekawego nie będzie. Mam zamiar wypytać co się mogło stać, jak temu zapobiec, żeby się nie powtórzyło, no i powiedzieć, że mąż już pół roku przyjmuje steryd, a czytałam gdzieś, że można je przyjmować tylko pół roku właśnie i trzeba zrobić przerwę. Zobaczymy co nam powie. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 28.11.13, 17:47 zoselin1987 napisała: > Tak mnie zasmuciła Twoja wiadomość. Tak mocno wierzyłam, że Ci się uda > My też postanowiliśmy spróbować 4 razy IUI, apotem in vitro... > Tak, ja jadę na wizytę w poniedziałek, ale nic ciekawego nie będzie. Mam zamiar > wypytać co się mogło stać, jak temu zapobiec, żeby się nie powtórzyło, no i po > wiedzieć, że mąż już pół roku przyjmuje steryd, a czytałam gdzieś, że można je > przyjmować tylko pół roku właśnie i trzeba zrobić przerwę. Zobaczymy co nam pow > ie. Zoselin, jak po wizycie? ja dzisiaj była w Klinice, zdecydowałam się z mężem na in vitro. Czeka mnie długi protokół, więc od kolejnego cyklu zaczynam brać tabletki anty, a później przez 3 tygodnie będę stymulowana. Jak dobrze pójdzie to w lutym będę miała transfer a Ty podchodzisz do kolnej inseminacji? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 28.11.13, 20:02 hej mireleczka, ja jestem wściekła na swojego lekarza. Po wizycie się załamałam. Powiedział, że "obawia się, że mogę nie produkować własnych komórek". Przypomnę, że moje AMH to 3,4!!! Do pierwszej inseminacji doszło, więc wszystko wskazywałoby, że jednak komórki mam! Powiedział, że w takiej sytuacji to podchodzi się do in vitro z komórką dawczyni!! Ot tak jak gdyby mówił o tym, co dzisiaj zjadł na obiad. A przecież cykl bezowulacyjny może się przytrafić każdej, zdrowej kobiecie!! Mam ogromny żal do niego. Uważam, że za wcześnie na takie "wnioski". Obecnie jestem na antykach, biorę przez 21 dni i potem stymulacja (końska dawka, bo chyba z tego co pamiętam to mam 16 ampułek na tydzień). Jeśli teraz się nam nie uda, ani podejść w ogóle do IUI, bo sytuacja się powtórzy (odpukać), ani IUI w ogóle to pomyślimy nad zmianą lekarza... może Novum? A Wy podchodzicie do rządowego in vitro czy sami opłacacie sobie? Będę trzymała mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
madziula82d Re: inseminacja październik 29.11.13, 11:08 Hej Zosielin, lekarz pojechał po całości ze swoimi wnioskami. Na pocieszenie dodam, że masz absolutną rację jeśli chodzi o bezowulacyjny cykl. Zdarza się taki raz lub dwa razy do roku niemalże każdej kobiecie. Ja teraz mam właśnie taki. Przygotowywaliśmy się do 3iui, brałam clo i miałam 3 pęcherzyki, wszystkie z jednej strony. Niestety były malutkie (ok 10-12mm) i więcej ani drgnęły, więc trzeciego podejścia nie będzie. Mój dr powiedział, że nie ma powodu do niepokoju, bo to jest właśnie normalne, że występuje czasem taki cykl. Dodam tylko, że od marca br miałam monitorowany każdy cykl i zawsze pęcherzyk był. Nawet się za bardzo nie zmartwiłam, bo do iui miałam trochę sceptyczne podejście, szczególnie po dwóch niepowodzeniach. Teraz trzecie nie wypaliło, więc zdecydowaliśmy sie na ivf ale dopiero za kilka miesięcy bedziemy próbować. Życzę Ci powodzenia w kolejnej próbie, i mam nadzieje, że Twoja wytrwałość zostanie nagrodzona Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 29.11.13, 20:18 madziula82d napisał(a): > Hej Zosielin, lekarz pojechał po całości ze swoimi wnioskami. Na pocieszenie do > dam, że masz absolutną rację jeśli chodzi o bezowulacyjny cykl. Zdarza się taki > raz lub dwa razy do roku niemalże każdej kobiecie. Ja teraz mam właśnie taki. > Przygotowywaliśmy się do 3iui, brałam clo i miałam 3 pęcherzyki, wszystkie z je > dnej strony. Niestety były malutkie (ok 10-12mm) i więcej ani drgnęły, więc trz > eciego podejścia nie będzie. Mój dr powiedział, że nie ma powodu do niepokoju, > bo to jest właśnie normalne, że występuje czasem taki cykl. Dodam tylko, że od > marca br miałam monitorowany każdy cykl i zawsze pęcherzyk był. > Nawet się za bardzo nie zmartwiłam, bo do iui miałam trochę sceptyczne podejści > e, szczególnie po dwóch niepowodzeniach. Teraz trzecie nie wypaliło, więc zdecy > dowaliśmy sie na ivf ale dopiero za kilka miesięcy bedziemy próbować. Życzę Ci > powodzenia w kolejnej próbie, i mam nadzieje, że Twoja wytrwałość zostanie nagr > odzona hej madziula Wiesz? Ja miałam właśnie ładne pęcherzyki (łącznie 4), a największy 20 mm... i endometrium 10mm. Nie wiem co się stało,ale możliwe, że stało się to tak po prostu. Nie ma co wnikać, a już na pewno nie ma co mówić takich tekstów! Ja co prawda mam za sobą jedną IUI, ale wtedy pęcherzyki były i estradiol był taki, jaki powinien być. 2 nieudane IUI to naprawdę niewiele... bo przecież nie podeszliście do trzeciej, więc nie można jej liczyć jako nieudanej....Może powinniście jeszcze spróbować? Też życzę Ci, aby Ci się udało bez względu na to, czy będzie to kolejna IUI czy in vitro! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 29.11.13, 18:58 zoselin1987 napisała: > hej mireleczka, > ja jestem wściekła na swojego lekarza. Po wizycie się załamałam. > Powiedział, że "obawia się, że mogę nie produkować własnych komórek". Przypomnę > , że moje AMH to 3,4!!! Do pierwszej inseminacji doszło, więc wszystko wskazywa > łoby, że jednak komórki mam! > Powiedział, że w takiej sytuacji to podchodzi się do in vitro z komórką dawczyn > i!! > Ot tak jak gdyby mówił o tym, co dzisiaj zjadł na obiad. > A przecież cykl bezowulacyjny może się przytrafić każdej, zdrowej kobiecie!! > Mam ogromny żal do niego. Uważam, że za wcześnie na takie "wnioski". > Obecnie jestem na antykach, biorę przez 21 dni i potem stymulacja (końska dawka > , bo chyba z tego co pamiętam to mam 16 ampułek na tydzień). > > Jeśli teraz się nam nie uda, ani podejść w ogóle do IUI, bo sytuacja się powtór > zy (odpukać), ani IUI w ogóle to pomyślimy nad zmianą lekarza... może Novum? MOŻE WARTO OD RAZU ZMIENIĆ LEKARZA? > A Wy podchodzicie do rządowego in vitro czy sami opłacacie sobie? PROVITA DOSTAŁA DODATKOWE PIENIĄDZE NA RZĄDOWY PROGRAM, WIĘC W CZERWCU 2014 SĄ KOLEJNE KWALIFIKACJE, ZAPISALIŚMY SIĘ Z MĘŻEM, ALE PÓKI CO PRÓBUJEMY NA WŁASNĄ RĘKĘ. PRAWDOPODOBNIE Z REFUNDACJI MOGLIBYŚMY NAJWCZEŚNIEJ SKORZYSTAĆ POD KONIEC ROKU 2014 A MY NIE CHCEMY TYLE CZEKAĆ. CHOĆ PANI DOKTOR POWIEDZIAŁA ŻE JESTEŚMY MŁODZI I NIE MUSIMY SIĘ SPIESZYĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 29.11.13, 20:23 mireleczko, nie bardzo z tą zmianą lekarza teraz. Ja chcę podejść do kolejnej próby, a jak teraz zmienimy lekarza to to wszystko się jeszcze bardziej wydłuży...a i tak teraz nic się nie dzieje konkretnego, bo biorę przez 21 dni antyk. No, a poza tym musiałabym się rozejrzeć za jakimś konkretnym lekarzem, a nie tak pójść do byle kogo... wiesz ile Was wyniesie in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 29.11.13, 20:24 a i jeszcze coś. Ja nie wiem czy jeśli jesteście zapisani do rządowego in vitro to czy przypadkiem w tym czasie oczekiwania nie możecie podchodzić do in vitro w swoim zakresie. Słyszałaś o tym? Wiesz jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 30.11.13, 15:05 zoselin już śpieszę z wyjaśnieniami. Z tego co nam mówiłam Pani Doktor to koszt in vitro o około 12 tys. Ja w tej chwili odpuszczam ten cykl i w kolejnym zaczynam brać antyki przez 21 dni na wyciszenie jajników. 7 stycznia mam już umówioną wizytę (będę wtedy około 17-nastej tabletki) i wtedy dowiemy się co dalej, ale z tego co już nam mówiła Pani Doktor to przez kolejne 3 tygodnie będę miała stymulację (to koszt około 3-4 tys. - zresztą sama wiesz). Później punkcja i transfer. Sam transfer z mrożonych zarodków to koszt tysiąca złotych, więc jak nam się nie uda za pierwszym razem to później nie będzie już tak źle jeszcze chodzi o koszty. Pani Doktor powiedziała, że przy moim AMH (1,7) powinnam bez problemu mieć mrożaki. co do rządowego programu to: my z mężem dopiero się zapisaliśmy, a kwalifikację są dopiero w czerwcu 2014, więc póki co możemy działać na własną rękę - później po kwalifikacji faktycznie nie możemy. Z rządowego programu moglibyśmy podejść dopiero pod koniec 2014. Trochę późno, a ja nie chcę tyle czekać, stąd decyzja i działaniu na własną rękę. Aha rząd dopłaca do in vitro 7 tys. (opłaca cała procedurę oraz koszt wizyt, ale nie opłaca leków). Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 30.11.13, 15:35 A czy wiesz jakie antyki będziesz przyjmowała? Ja biorę Ovulastan i powiem szczerze, że po 4 dniach przyjmowania tego leku stwierdzam, że po 2 godzinach od przyjęcia czuję się nie za fajnie... no,ale muszę wytrzymać jakoś. Najgorzej w pracy. Potem jakoś złe samopoczucie mija. Dzięki za informację! Dzięki za informację, kiedy są kolejne kwalifikacje. Myślę, że do tego czasu my już będziemy wiedzieli na czym stoimy. No i my chyba jednak uderzymy do Bociana. Rozumiem Cię doskonale. Też bym nie chciała tyle aż czekać. A możesz jeszcze powiedzieć od czego zależy decyzja o krótkim lub długim protokole? I czym one się właściwie różnią? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 30.11.13, 22:13 ja już antyki mam w domu, nazywają się MIDIANA czytałam, że dziewcyny też nie najlepiej się po nich czuły,no ale wiadomo że każdy organizm jest inny i nie wiem jak będzie u mnie. krótki czy długi protokół zależy od AMH. Wydaje mi się, że przy wysokim AMH ale takim w normie jest długi protokół a przy niskim krótki. Różnią się one tym, że przy długim protokole dostaje się właśnie antyki na wyciszenie jajników a przy krótkim nie dostaje się ich, tylko od razu leki nastymulację. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 03.12.13, 10:10 dzięki mireleczko Hm... ja mam AMH w normie, tzn mój wynik to 3,4. A jak to logistycznie rozwiązać, jeśli do kliniki miałabym ok.600 km? Ile trwa stymulacja? Czy przez ten czas trzeba być na zwolnieniu? Z jaką częstotliwością są wizyty? A właściwie o co chodzi z tym "wyciszeniem jajników"? Jak pytałam lekarza czy nie możemy zacząć kolejnej stymulacji to powiedział, że wolałby dać antyki właśnie na "wyciszenie jajników". No,ale ja nie zapytałam czemu to ma służyć? Chodzi o to, że chce się je "odciążyć"?, żeby trochę odpoczęły od tych leków? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 03.12.13, 19:30 no właśnie ja też nie spytałam o co chodzi z tym "wyciszeniem" jajników, ale może chodzi o to że najpierw się się tak jakby uspokaja, nie wiem trochę rozleniwia, aby potem przywalić dużą ilością hormonów aby lepiej pracowały i wytworzyły większą ilość pęcherzyków - ja sobie tak to wyjaśniłam u mnie stymulacja trwa 3 tygodnie i pewnie na jednej wizycie się nie skończy. Ja przed ostatnią iui jak miałam stymulację to 3 razy byłam na kontrolnym USG (a miałam stymulację tylko 7 dni). Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 03.12.13, 20:44 mireleczka17 napisał(a): > > u mnie stymulacja trwa 3 tygodnie i pewnie na jednej wizycie się nie skończy. J > a przed ostatnią iui jak miałam stymulację to 3 razy byłam na kontrolnym USG (a > miałam stymulację tylko 7 dni). mireleczko, nie rozumiem. 3 razy na kontrolnym USG, a stymulacja 7 dni? A napisałaś, że stymulacja u Ciebie trwa 3 tygodnie. To 7 dni czy 3 tygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 03.12.13, 21:31 3 tygodnie będę miała przy ifv, przy iui tylko tydzień miałam... Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 03.12.13, 21:41 mireleczka17 napisał(a): > 3 tygodnie będę miała przy ifv, przy iui tylko tydzień miałam... aaaa rozumiem. I jak to rozwiązujesz logistycznie? Ja się martwię,bo przecież muszę pracować jakoś, a do kliniki miałabym ok. 300 km. Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 04.12.13, 12:13 Ja mam blisko do Kliniki to zaledwie 35 km w jedną stronę. Najgorszy problem jest w tym, że moja Pani Doktor przyjmuję tylko do godzin popołudniowych, więc mam wizyty zazwyczaj około 10-11 albo o 9, i mi to koliguje z godzinami pracy, więc zazwyczaj muszę brać dzień wolny. Chyba, że mam wizytę na 8:00 to wtedy tylko mówię, że się spóźnię i od razu z Kliniki jadę do pracy (z Kliniki do pracy mam 70km). Jakoś daję radę a czemu aż 300km? zmieniasz Klinikę na Novum jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 04.12.13, 16:36 a rozumiem. To w sumie nie masz takich problemów logistycznych Tzn ustaliliśmy, że na pewno podchodzimy do tej IUI i w trakcie zobaczymy jak to będzie wyglądało. Zobaczymy co nam powie ten mój lekarz. Jeśli zacznie mnie straszyć i namawiać na in vitro itp to zmieniamy jednak na Bociana, a nie Novum. Poczytałam sporo opinii na forach i jednak to na niego będziemy stawiać. No, a do Białegostoku mam ok. 300 km właśnie. No,ale trudno. Jakoś będziemy musieli dać radę. Chyba, że przy tej próbie nam się uda ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 07.01.14, 19:44 zoselin co u Ciebie? jak przygotowania do iui? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 09.01.14, 15:35 mireleczka17 napisał(a): > zoselin co u Ciebie? jak przygotowania do iui? mireleczko, w piątek podeszliśmy do drugiej IUI. Udało się nam podejść, chociaż bardzo się martwiłam, że znowu estradiol będzie niski, a nie był, bo 245 Obecnie czekam 2 tyg... testuję 2 dni wcześniej, bo 17 stycznia idzie na urlop, więc muszę wiedzieć wcześniej co i jak. Czytałam, że u Ciebie ok z lekami Super!! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 09.01.14, 18:19 No to trzymam kciuki i oczywiście napisz jak już coś będziesz wiedziała!!! dla pocieszenia, moja koleżanka zaszła przy drugiej iui, dwa dni temu mi pisała, że fasolka ma 28mm i to już 6 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 09.01.14, 20:06 mireleczka17 napisał(a): > No to trzymam kciuki i oczywiście napisz jak już coś będziesz wiedziała!!! > > dla pocieszenia, moja koleżanka zaszła przy drugiej iui, dwa dni temu mi pisała > , że fasolka ma 28mm i to już 6 tydzień Odezwę się na pewno. Dzięki za pamięć mireleczko. Ja też trzymam za Ciebie kciuki, za dobrą stymulację, punkcję, transfer!!! Tym razem Ci się uda! Ojeju... ale super! Zazdroszczę Twojej koleżance, ale tak pozytywnie oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
4amelia82 Re: inseminacja październik 17.02.14, 19:57 hej dziewczyny! jestem nowa na forum.Już ponad 2 lata starań i nic.Za 3 dni mam termin pierwszego IUI,jestem pełna nadziei choć wiem że wielu parom się nie udaje po IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: inseminacja październik 21.02.14, 16:58 4amelia82 napisał(a): > hej dziewczyny! jestem nowa na forum.Już ponad 2 lata starań i nic.Za 3 dni mam > termin pierwszego IUI,jestem pełna nadziei choć wiem że wielu parom się nie ud > aje po IUI. witaj 4amelia! Fajnie, że do nas dołączyłaś. Tutaj można się wygadać, wyżalić. Każdy zostanie wysłuchany i pocieszony. Wszyscy wiemy, że momenty zwątpienia są, ale nie można się poddawać. Ja tylko dla pocieszenia powiem Ci, że jestem w ciąży, dzięki drugiej IUI właśnie, więc jak widzisz niektórym się udaje! Nie trać nadziei. Nie wierzyłam, że nam się udało, a jednak. Trzymam kciuki za strzał w dziesiątkę! Odpowiedz Link Zgłoś
4amelia82 Re: inseminacja październik 02.03.14, 11:21 hej zoselin,a jakie mialas pierwsze objawy ciąży?ja jestem 10 dni po inseminacji i czuje sie jak na okres bol piersi,pobolewanie jajnikow,lekkie bole krzyża,nerwowa jestem.Jak nie dostane okresu to za kilka dni bede testowac.Jakos nie mam nadziei ze sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
alexewl1983 Re: inseminacja październik 11.03.14, 11:52 Witam wszystkich. Jestem tu nowa, ale od kilku dni podczytuję wasze historie. Ja jestem po pierwszej IUI w Gamecie. Od 3 lat starania, prawie od samego początku na CLO + bromergon na wysoka prolaktynę, mam PCO, cykle bardzo długie, czasem po 60 dni, po badaniu HSG prawy jajowód niedrożny. Morze łez, rozpacz ... i w piątek pierwszy raz od paru miesięcy mój lewy jajnik zareagował: 3 pecherzyki, z czego 1 miał 26mm! Wiec od razu dostałam ovitrelle i w sobote pierwsza w życiu inseminacja. Na szczescie mąż ma b.dobre wyniki. Wiem, ze statystyki są bezlitosne i za pierwszym razem mało komu sie udaje; mam pytanie do wszystkich, którzy przez to przechodzili: jak sie czułyscie tuz po IUI? Tzn. mnie bardzo boli brzuch i czuje na przemian mrowienie lub kłucie czasem po lewej stronie, czasem po prawej, poza tym mdłości. Zastanawiam się jak długo utrzymują się skutki uboczne zastrzyku? Podejrzewam, że to właśnie to. Bo na sprawdzenie czy sie udało jest stanowczo za wczesnie. Pozdrawiam wszystkie staraczki i staraczy! Odpowiedz Link Zgłoś
mireleczka17 Re: inseminacja październik 11.03.14, 20:59 cześć alexewl1983, ja miałam 4 razu IUI, ale nigdy nie czułam się ta jak Ty. Po było raczej normalnie, może tylko owulacja była bardziej bolesna, ale też nie za każdym razem....polecam nowszy wątek forum.gazeta.pl/forum/w,191,149685656,149685656,przygotowania_do_marcowego_iui.html Tam piszą dziewczyny, które miału iui teraz w marcu, może one Ci jeszcze pomogą. Życzę powodzenia i trzymam kciuki, żeby się udało (mojej koleżanko iui udało się za pierwszym razem ) Odpowiedz Link Zgłoś
alexewl1983 Re: inseminacja październik 11.03.14, 22:47 Mireleczka17 dziękuje za odpowiedz. Juz się zameldowalam wśród marcowych staraczek. Powodzenie i tez 3mam za Ciebie kciuki. W końcu się uda!!! Musi Odpowiedz Link Zgłoś