Dodaj do ulubionych

Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie????

    • 80agatka Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 20.11.13, 16:18
      i jestem podali mi tylko jeden zarodek klasy 2 8komórkowy jeden trzymają do 5doby boję się że moze nie dotrzymać ,jestem taka wściekła na lekarza bo pierw mówił że można podać dwa jeśli w 3dobie beda tylko dwa ja tak miałam , a dziś prawie podniósł głos na mnie że tylko jeden,potem wielka łaska że wypisał l4 szok tylko kasa się dla nich liczy .....
      • przyszla_mamuska moja historia... 20.11.13, 16:39
        Przepraszam, jesli urazilam kogos tym, ze napisalam o swoim dziecku... nie mialam takiego zamiaru.
        Moze jesli napisze wam przez co przeszlam to inaczej na mnie "zerkniecie".
        Rok po slubie nic nie wychodzilo wiec wzielismy sie za badania... i od razu uslyszalam ze z takimi wynikami meza to nie mam co liczyc na dziecko. Leczenie meza... jeden lekarz, drugi.... nic. Czas mijal. W koncu provita. Na pierwszej wizycie znowu uslyszalam od lekarza to co kiedys. Zmienilam dr orlinskiego na dr biernat -cudowny czlowiek. Pierwsze IMSI i...ciaza! Radosc ogromna. Drugie usg i placz-nie ma serduszka, ciaza przestala sie rozwijac. Koszmar. Wpadlam w depresje. Po pol roku kriotransfer 3 zarodkow z czego jeden sie nie rozmrozil i dupa. Beta 0! Za kilka miesiecy wszystko od nowa, ale tez ogromny strach. Ale udalo sie. Ciaza oczywiscie z problemami bo od 6miesiaca mialam juz skurcze. Mala urodzila sie 2 tygodnie przed terminem z waga dziecka w 7miesiacu ciazy sad zawal... obwinialam sie.niktnie wiedzial o co chodzi bo mala byla zdrowa tylko bez tluszczyku. 2 tygodnie w szpitalu i malymi kroczkami z kilograma na kilogram. Bogu dzieki mala jest zdrowa i wszystko ok. Najwyzsza pora na zabranie reszty mrozakow z kliniki (zostalo 5). We wrzesniu transfer dwoch 8komorkowych zarodkow i... beta 17 widc cos drgelo ale juz wiedzialam ze nic z tego nie bedzie. Przeplakalam caly wieczor. W ubieglym cyklu mialam biopsje endometruum i 11ego podali mi8, 6 i 5 komorkowe zarodki... no i czekam.
        Wiem dziewczyny przez co przechodzicie. Wiem jak wam ciezko, ale jestem dowodem na to ze trzeba walczyc bo warto. Gdy patrze
        • justa.21 Re: moja historia... 20.11.13, 17:11
          Przyszla mamuska trzymam kciuki, zeby tym razem sie udalo. Tak sobie czasem podczytuje, bo ja niestety nie mam szczęścia. Nie wiem czy kiedykolwiek uslysze slowo "mamo"i z czasem zaczynam w to watpic... czy ze mna jest tak zle, czy nie trafilam na odpowiedniego lekarza? na adopcje tez nie mamy zbyt duzych szans, poniewaz mieszkamy w irl i zaden pl osrodek nie współpracuje z irl. Czuje sie jak zamyka sie za mna kolo i nie mam szans ani sily...
          • maluchna1983 Re: moja historia... 20.11.13, 17:25
            Hallo justa, przeczytalam Twoj ostatni wpis i bardzo sie zmartwilamsad ale pisalas cos o adopcji, bylas na stronie robimy dzieci, moze to ci pomoze, sa tam kobiety w ciazy, ktore chca oddac dzieciaczki po urodzeniu w dobre rece, musielibyscie zrobic kurscy dla rodzicow adopcyjnych( musisz sie dokladniej dowiedziec)wiem, ze jest to jeszcze legalne w polsce, moze to jakas szansa, ja szukam czegos podobnego w niemczech bo moj m nie ma czasu na zbyt czeste wizyty w polsce.
            Pozdrawiam cieplutko
            • endopech Re: moja historia... 20.11.13, 18:16
              dziewczyny może nam się w końcu uda ...ja biorę l4 od punkcji do testowania bo stwierdziłam że nie będę ryzykować w pracy stresu ect nie jest tak jak powinno być w programie bo na przykładzie swoim uważam że to lekarz prowadzący powinien wykonywać punkcje i transfer ale cóż mam taką złość na nich ostatnio -mam nadzieję że wyjdzie i będę mieć dziecko wtedy oleje system smile
              • boskajola Re: moja historia... 20.11.13, 20:00
                Przyszla mamuska, takie historie z pozytywnym zakonczeniem zawsze mile widziane smile
                Endopech - co do tego transferu i punkcji i zmiany lekarza, to tak bardzo bym sie nei przejmowała. W Novum (przy "prywatnym" ivf) za kazdym razem mialam innego lekarza przy punkcji i transferze.
                Agatka, a Ty gdzie się leczysz? jestes w programie? bo w programie zawsze podaja 1 zarodek, chyba ze po 35 r.z. lub w bardzo wyjatkowych sytuacjach. Rozmawialam na ten temat z lekarzem i bardzo wyjatkowa sytuacja byłoby ktores z kolei podejscie, na pewno nie 2, czy 3...
                Dziś lekarz mi powiedział, ze raczej nie dostane L4 - nie ma wskazania, wkurzyłam się, mam bardzo stresujacą pracę, siedzę po godzinach, takie warunki raczej nie sprzyjają....
                • endopech Re: moja historia... 20.11.13, 21:39
                  boska dzięki za pocieszenie to się nie przejmuje ! a po co i tak nic to nie zmieni ...nawet się nie stresuje narkozą chyba jestem nienormalna...ale jak to nie dostaniesz l4 ??? mam nadzieję że ja bez problemu dostanę bo już obwieściłam że nie będzie mnie 2 tyg ! ja też mam stresującą pracę, raczej na stojąco ryzyko zachorowań bo pracuje z dziećmi wiecznie z katarem kaszlem ect. nie da się przekonać tego lekarza ? a może internista jakiś zaprzyjaźniony ...wiesz ja miałam taką sytuację przy 1 próbie że dziecko z impetem za zakrętu we mnie wpadło wtedy wiedziałam że mam bhcg 12 a potem spadła i cały czas myślę o tym po co ja polazłam do pracy nie myślę żeby to było przez to ale jednak mam wrażenie że nie zrobiłam wszystkiego żeby się udało. Właśnie jak rozmawiałam z pielęgniarką to mówiła że kluczowe znaczenie ma stymulacja i laboratorium ale może mówiła tak żeby mnie pocieszyć i żebym odpuścił mi stres że co chwilę ktoś inny się mną zajmuje ...ubzdurałam sobie tego jednego lekarza bo mojej kol udało a też ma zaawansowaną endo
                  trzeba walczyć kiedyś zaskoczy oby teraz smile boska ja bym jakoś wykombinowała to l4 i po transferze też nie dostaniesz ? niech nie ściemniają bo jest symbol chorobowy do zus odnoszacy się do leczenia niepłodności www.maksimus.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=48&itemid=0/ zobacz na litere N
                  • lodzianka1505 Re: moja historia... 20.11.13, 21:47
                    Mnie lekarz i nawet mojemu mężowi proponował L4 po transferze mnie na ile chce a mężowi na dany dzień.
                  • boskajola Re: moja historia... 20.11.13, 21:59
                    Bede kombinowac z tym zwolnieniem. A Wy co mowicie w pracy? Ze Was nie bedzie dwa tygodnie, bo..
                    • lodzianka1505 Re: moja historia... 20.11.13, 22:04
                      ja normalnie pracowałam za pierwszym razem nawet dzwigałam cegły i piasek bo sprzątałam podwórko po budowie a teraz leżałam miałąm pomoc do dziecka w postaci babci więc 2 tygodnie laby i nic....beta 1
                    • lodzianka1505 Re: moja historia... 20.11.13, 22:23
                      boskajola .. a Ty musisz mówić w pracy dlaczego bierzesz zwolnienie?? boli Cię kręgosłup coś ci przeszkoczyło albo zwyczajnie jestech chora i tyle..a z dużej miejscowości pochodzisz??
                    • endopech Re: moja historia... 21.11.13, 17:57
                      ja powiedziałam że mam punkcje torbieli ...ale wzięłam l4 na 9 dni stwierdziłam że nie będę wariować w domu czyli wyjdzie na to że w 9dpt pójdę do pracy
        • lodzianka1505 Re: moja historia... 20.11.13, 21:36
          przyszła mamuska myślę że nikogo nie uraziłaś ja zaproponowałam założenie takiego postu bo jestem w takiej sytuacji jak Ty też mam bobasa o którego długo walczyłam też przeszłam z nim wiele .... pragnę mieć kolejne dziecko i tak jak napisałam stoczę walkę za pare dni a takie forum mam które znów zaczynają walkę może dałoby nam siłę.
          • zula_5 Re: moja historia... 21.11.13, 10:21
            endopech a gdzie się leczysz? I co to za lekarz, który poradził sobie z endometriozą? Jaki miał plan działania bo ja o jedynym, którym słyszałam to takim, żeby robić laparoskopię a potem zaraz wyciszenie zastrzykami i in vitro? Jak postępuje Twój lekarz. SOrki za ilość pytań ale ja sama muszę siebie prowadzić bo moi lekarze idą schematem a takim sposobem to nigdy się pociechy nie doczekam...
            • justa.21 Re: moja historia... 21.11.13, 12:20
              Maluchna trzymam za ciebie kciuki kochana!!!
            • endopech Re: moja historia... 21.11.13, 17:47
              obecnie jestem w provicie u dr G ...o tym planie działania co piszesz to taki właśnie miałam rok temu w Krak myślę że to był dobry plan ...wyciszenie 6 m międzyczasie laparo usuniecie torbieli i ognisk endo i ivf i na etapie stymulacji i hodowli było ok bo miałam 8 zarodków z których wyszło 5 blastocyst no ale nie udało się !!! teraz w P też miałam długi protokół dziś jestem po punkcji 5 komórek wyszło z tej stymulacji a jutro zobaczymy ile będzie zarodków jest pomysł żeby podawać mi zarodki z 2 doby (o ile będzie co podawać ) jak pytałam się embriolog czy to związane jest z jakością komórek to powiedziała że nie ,lekarz prowadzący im tak zlecił... oby dobrze kombinował smile . Co do laparo to u mnie już odpada po ostanim rezerwa mi się znacznie obniżyła z 2,5--->1,3 więc teraz podchodziłam z torbielą endo 2,5 cm stymulacja była trudniejsza i większe dawki leków brałam
              • endopech Re: moja historia... 21.11.13, 17:53
                chcę dodać że jeśli masz rezerwę ok i dużą torbiel to usuwają bo lepsza stymulacji ale w programie można zapładniać 6 komórek więc trzeba to rozważyć ...przy endometriozie lepiej być na wyciszeniu przed ivf czyli długi protokół lub ultradługi czyli nawet 3 m decapeptylu depot
          • przyszla_mamuska Re: moja historia... 21.11.13, 14:35
            Lodzianka: w jakim wieku masz dziecko? Ile mialas stymulacji i transferow? Kiedy masz miec transfer i jakie ci zostaly zarodki? Pozdrawiam
      • sanzinia34 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.11.13, 13:10
        80agatka a w ktorej klinice sie leczysz ? Bo nie mogę znaleźć tej informacji.
        • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.11.13, 18:40
          Hej dziewczyni! Śledzę Wasze poczynania na bieżąćo... nie za wiele dobrych infosad Te co jeszcze mają próbować Bety!! ZRÓBCIE COŚ!!! Niech edzie wiecej pozytywówwink
          Chiyo i Zula ja też mialam ponizej 1.5 wiec nawet nie próbowal sie wczepićsad Endometrioze mam od ubiegłego roku na papierze niestety i nie jest fajnie ale mają gorzej..np zespół ashermana...tam jak sie poczyta to sie włos na glowie jezy. Zatanawiam sie czy zawsze tyle kobiet mialo takie roblemy z plodnoscia czy to plaga dziesijeszych tylko czasów? Jak yslicie?Ogladalam TLC z tymi blizniakami i tez ryczalam jak bóbr. Justa1!! Ty sie nie waż nawet poddawać! Dopisuj sie do kolejnych wątków i bedziemy walczyc....znalazlam tak nawet bea-braun i ona po 9!!!! IVF dopiero zaciazyla.... ale sie nie poddala! My też nie mozemy!!! Jestesmy piekne mlode i zdeterminowane i sie nie poddamy. Caluje wszystke mocno i czekam na dalsze wiesci!
          • chiyo28 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.11.13, 19:14
            dymitra nie poddajemy sie. Kiedys w koncu musi sie udać. Ja jutro mam wizyte u mojego dr. i dowiem sie co dalej. Maż mnie bardzo wspiera i dlatego jest mi duzo łatwiej. Ja o mojej endo wiem od 17 roku zycia. Podejrzewala ja moja 1 pani dr. Juz jako mloda dziewczyna zarzywałam antyki na bolesne miesiazki i nawracajace zapalenia przydatków. Dr mówiła, zebym szybko zdecydowala sie na dzieci. Później urodzilam po roku staran (mialam wtedy 21 lat) i zapomnialam o endo. Po porodzie wróciłam do antyków. Później jeszcze jeden dziec jak miala 23 lata i przerwa. Jak zaczelismy sie starac o trzecie zrobil sie kłopot i tak walczymy juz 6 lat. Dopiero laparo 3 lata temu ukazala caly obraz zniszczen, jakie poczynila endo w moim organizmie.
            • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.11.13, 22:07
              Trzymam za Was wszystkie kciuki ja jako ostatnia będę testować więc albo Święta będą radosne albo smutne.

              Chiyo widzę że walczysz do końca a przepraszam za pytanie a czy nie słyszysz tekstu w rodzaju " masz już 2 dzieci to jak nie wyjdzie 3 to nic się nie stanie" mój mąż jakoś wyluzowany jest mamy już bobasa więc to ja mam ciśnienie na 2.
              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 07:37
                lodzianka chiyo bardzo Was podziwiam, znam tyle par które pomimo tego, że bez problemu mogliby mieć więcej dzieci zostaje przy jednym z argumentacją, że na więcej ich nie stać, dziewczyny nie zniosły by więcej porodu itd. Dla mnie posiadanie jednego dziecka z wyboru to skazywanie go na samotność. Podziwiam Was, że pomimo tego że już macie upragnione dzieci walczycie dalej i się nie poddajecie. Lodzianka to chyba Ty miałaś pomysł na osoby wątek, mam prośbę, nie uciekajcie stąd bo myślę, że nie tylko dla mnie jesteście wzorem i trzymam za was bardzo mocno kciuki smile
                • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 10:31
                  łodzianka jeśli chodzi o te zarodki 1 klasy to tak powiedziała Pani z laboratorium, nie dopytywałam o szczegóły bo czekam do końca bo z tego co czytam to po drodze różnie bywa z nimi.Każda klinika klasyfikuje je inaczej.Może ktoś wie coś więcej na ten temat to napiszcie, proszę.
                  My też posiadamy już jedno dziecko o które walczyliśmy długo. Jest naszym cudem bo został poczęty naturalnie choć mówiono nam że to nie możliwe.Niestety o drugie dziecko staramy się jeszcze dłużej i nic z tego nie wychodzi. Miałam takie myśli żeby pozostać przy jednym dziecku, ale to wszystko zmieniło się i teraz strasznie, strasznie mocno chcielibyśmy dzidziusia. nasze dziecko też jest teraz na takim etapie że pyta o rodzeństwo.
                  Dziewczyny, które nie macie "jeszcze!" dzieci to nie jest tak że nie rozumiem Was jakie pragnienie przemawia przez Was, bo sama to przechodziłam.Jedna kobieta jest taka,że nie przeżywa, ale ja np bardzo cierpiałam z tego powodu. Medycyna tak poszła do przodu i myślę,że prędzej czy później uda się wam. Każda z nas walczy o dziecko i czy to ma znaczenie o które. Wspierajmy się, podpowiadajmy sobie, bo wyczuwam taką dziwną atmosferę między nami.
                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 11:31
                    aula masz rację smile nie ważne o które smile Ważne, że każda walczy i się nie poddaje smile
                    Tradycyjnie zapytam: kto teraz? Za kogo trzymać kciuki smile?
                    • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 12:06
                      boska jesteś juz po ...ja jutro transfer na dziś wiem tyle ze zapłodniły się wszystkie i jest dobrze ale wiadomo ze może zdarzyć się wszystko...tym razem bede mieć transfer w 2 dobie skoro rok temu w 5 nie przyniósł rezultatu ...u mamusi najlepiej smile
                      • zula_5 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 14:52
                        endopech - ja trzymam kciuki. Ja miałam 2 razy podawane w drugiej dobie i dupa więc teraz chciałam właśnie w piątej mieć podane ale po odmrożeniu 4 doby nie przetrwałysad A nie odpisałaś który to lekarz jest taki super w kwestii endometriozysmile
                        chiyo - czekam na wieści
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 15:36
                          Adakarola, ja też zamierzam w piątek bete robić i wyniki będą pewnie tego samego dnia.

                          Co do objawów, to w zasadzie nie mam. Piersi nie bolą choć może są lekko większe, bóle w dole brzucha i jajników już mi się mniej zdarzają choć na początku było ich więcej. Też miałam spuchniety brzuch i też powoli puszcza. Boję się tego czekania...
                          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 15:50
                            Gatewa - to koniecznie musimy w przyszły piątek dać sobie wzajemnie znać, czy się udało. Ja jestem człowiekiem, który fiksuje się na pewne scenariusze i nastawia się pozytywnie. Wierzę, że moje dzieciaki sa silne po mamusi i dadzą radę smile.
                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 15:59
                              Adakarola, rozumiem, ze masz dwa zarodki!? wink

                              Ja co do zasady też jestem silną i myślę pozytywnie, ale tym razem jakoś irracjonalnie się zachowuje. Oczywiście ze damy sobie znać smile
                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 16:29
                                Jest to moje pierwsze in vitro - mam dwa zarodki + jeden sobie spokojnie czeka na lepsze czasy smile. Ja wiem, że łatwo powiedzieć - musi być dobrze, myśl pozytywnie... Ale na ten moment, co mi więcej pozostaje. Wypełniam polecenia lekarza, trzymam się diety, regularnie biorę lekarstwa. Co ma być to będzie, z drugiej strony. Wyższa siła układała scenariusz mojego życia...
                                • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 16:32
                                  a jaka dieta zalecana bo ja podczas stymulacji dużo białka jadłam i orzechy morele ect a teraz po transferze to nie wiem ??? słyszałam coś o ananasie w małych ilościach że dobrze wpływa na implantację ale może to bujda smile
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 16:37
                                    endopech napisała:

                                    > a jaka dieta zalecana bo ja podczas stymulacji dużo białka jadłam i orzechy mor
                                    > ele ect a teraz po transferze to nie wiem ??? słyszałam coś o ananasie w małych
                                    > ilościach że dobrze wpływa na implantację ale może to bujda smile

                                    Na zaleceniach z Invimedu, po transferze wskazana jest dieta wysokobiałkowa oraz bezkofeinowa (czarna herbata, kawa). Sama wyczytałam gdzieś w necie właśnie o morelach suszonych, orzechach i przede wszystkim pestkach dyni... Ile w tym prawdy to nie wiem, tak czy inaczej profilaktycznie je jem.
                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:36
                                  Powiedz mi adakarola co sie dzieje gdy nie uda sie zaplodnic zadnego zarodka i nie ma transferu-czy wtedy tez placi sie cala sume za in vitro.Ty widze jestes w Invimedzie-jaki tam jest koszt calosci?
                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:38
                                    Lidia, a nie probowałaś podejść do refundowanego? Z tego co pamiętam, w novum na cenniku masz robite zaplodnienie i transfer, wiec jesli sie nie uda zapłodnić, płacisz tylko za część
                                    • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:42
                                      Boskajola no ja po prostu przegapilam refundowane....zrobilam sobie rok przerwy w leczeniu bo wszyscy mowili ze za bardzo chce ze blokada i takie tam wiec przez rok odcielam sie od leczenia i jak wrocilam to juz bylo po naborze do refundowanegosad
                                      • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:01
                                        lidia' moze podzwon do innych osrodkow i sprawdz czy jeszcze gdzies sa kwalifikacje. patrzac na liczbe zakwalifikowanych par w roznych osrodkach mozna podejrzewac' ze sa jeszcze miejsca.infi jest na www.invitro.gov.pl
                                        my, mimo leczenia sie od roku zakwalifikowalismy sie w ostatniej chwili.
                                        ja tez jestem rocznik78 i dzieki temu moglam w ramach programu miec zaplodnione wszystkie komorki, z ponad 20 pobranych zostalo 5 mrozaczkow. dwa juz sie u mnie grzeja.
                                        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:06
                                          A gdzie morningsun robisz in vitro?
                                          • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 16:54
                                            lidia, podchodzę w Gamecie Rzgow, mam do nich najbliżejsmile
                                            • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 17:04
                                              Mysle ze wiele osob kieruje sie tym kryterium-tam gdzie blizej......ja nalepsze opinie slyszalam o klinice z Bialegostoku ale nie wyobrazam sobie jezdzic taki kawal.....do Warszawy mam godzinke drogi.
                                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 17:39
                                                Lidia, a możesz napisać, jaką klinike z Białegostoku masz na myśli?
                                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:41
                                                  Tam chyba jest klinika Bocian ale nie pamietam dokladnie.
                                            • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:46
                                              morningsun ja też jestem w Gamecie u kogo się leczysz napisz coś więcej.
                                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:49
                                                Sylunia to różnie, zależy od wielu czynnikow jak np. Wiek zarodka. Pieciodniowa blastocysta zagniezdza się w 3-5 dni. A jaki zarodek/zarodki mialas podane?
                                                • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:51
                                                  3 dniowy zarodeczek wink A gdzie się leczycie? Ja w Poznaniu- na Polnej.
                                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:52
                                                Boję się, że zapesze tym testem. Ale zaczynam powoli wariowac... Wszystko mnie drazni, a w szczególnosci mój mąż. Na szczęście ma PlayStation wink.
                                                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:08
                                                  Adakarola, o matko! Jakbyś o mnie pisała!!!!! Mój M też w PS ucieka i meczyki na kanałach sportowych. Gdyby nie to, to chyba zabójstwo kuchenne u nas by było
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:13
                                                    Chwalmy Pana za PS, bo czeka ich jeszcze 9 miesięcy tej udręki!
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:19
                                                    Amen wink

                                                    Jakbyś się na sikacza zdecydowala, to daj znać. Też rozwaze
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:22
                                                    Wesoło macie .... trzymam za Was mocno kciuki jestem zdania że każdy kto chce mieć dziecko powinien je mieć ja przed transferem a już miałą kryzys w sobotę i płakałam przez pół dnioa do tego awantura za awanturą o pierdoły bo mój mąż meczyków nie ogląda do tego dziecko marudzące o wszystko chodz do niego mam anielska cierpliwość i mój skarbeczek przyniósł mi husteczki na otarcie łez chodź nie miał pojęcia czemu płacze. W mojej głowie kłębi się myśl co będzie dalej jak się nie uda... walczyć dalek ok ale za co ja nie pracuję tylko mąż a sprzedać nie mam co o kredycie też nie ma mowy a to nasz ostatni zarodek.

                                                    Trzymam kciuki za wszystkie testujące mam nadzieje że upijecie się tym soczkiem marchewkowym. A tak jak lili pisałą to jak zajdzie się już w ciąże to później kolejne myśli aby donosić aby urodzić szczęśliwie itd.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:39
                                                    Lodzianka, ciężkie te tematy, które poruszasz. Oby te zagrożenia.nie stały się realne. Wszędzie krucho z kasą. Byłam na zabiegu z dziewczyna w trakcie 8 in vitro. Za każdym razem płaciła z własnej kieszeni... Ja się zastanawiam, czy dalabym radę uzbierac na 2.
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 22:51
                                                    adakarola111 nie chcę Cię źle nastrajać ja pisałam o sobie o moim strachu i obawach bo to moja ostatnia szansa !! a na każdą ciążę moim zdaniem trzeba uważać ja ze swoją 1 lezałąm 2 tygodnie bo były plamienia a później strach przed każdym usg ale finał był z dreszczykiem ale jest ok . Te które są w ciązy dbajcie o siebie zwolnijcie tempo na tyle ile da się i na pewno za 9 miesięcy bedziecie miały zdrowe bobasy trzymam za was kciuki
                                              • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 23:18
                                                Lodzianka napisze jutro, ale może w drugim wątku. Stukam z telefonu bo nam kompy padły- to chyba czary mojej mamy na nie podziałały bo ciągle.mi powtarza że komp jest niezdrowy dla bobasa!
                                                • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 23:20
                                                  zgadzam się z twoją mamą ja po transferze już do łóżka nie będę brał kompa - często go opieram na nogach blisko brzucha
                                        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:10
                                          Morningsun ja juz zostane przy tym platnym tylko tak bym chciala zeby przynajmniej udalo mi sie tych zarodkow kilka uzyskac....boje sie ze albo stymulacja sie nie uda albo punkcja albo mrozenie.......po prostu jestem przerazona a przy tym nie mam za grosz poparcia w mezu.....nie da sie z nim o tym rozmawiac....wkurza mnie zamiast wspierac
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:10
                                    Lidia, ja ekspertem od spraw medycznych nie jestem, przyznaje się smile. Połowy tego co tyczy się wyników badań i leków z tego forum nie ogarniam wink. Ale, w Invimedzie za in vitro w krótkim protokole, bez wizyt lekarskich, lekarstw i badań zapłaciliśmy 8 tyś. Wydaje mi się, że jeśli nie dochodzi do transferu to klinika powinna oddać wam znaczną cześć pieniędzy. W Invimedzie każdy zabieg liczony jest oddzielnie, jako składowe in vitro.
                                    • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:12
                                      Adakarola ceny porownywalne....ja jestem na poczatku drogi dopiero zaczynam stymulacje i mam nadzieje ze wszystko pojdzie jak nalezy tylko zeby ten moj chlop choc troche mnie wspieral a nie tylko stroil fochy.
                                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:21
                                        Nie martw się, faceci są po prostu dużo słabsi psychicznie od nas kobiet, ciężej im się mierzyć, szczególnie z tego typu problemami. Mój np. w trakcie przygotowan stwierdził, że.on jednak nie chce, nie mamy kasy, bo to bo tamto i spróbujmy za rok. Dacie wiarę? O mały włos nie skończyło się rozwodem smile.
                                        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:27
                                          Oj u mnie chyba tez dojdzie do rozwodu......musze z nim postepowac jak z jajkiem normalnie....wszystko jest dla niego problemem to ze trzeba krew oddac,to ze wynik nie taki i ciagle najezony i z pretensjami.......ale masz racje my jestesmy silne.....dam rade...pal szesc jego fochy
                                          • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:49
                                            lidia1978 nie przejmuj się mężem myślę że to jest jego postawa na tencały stres i pewnie wszyscy się pytają Was "kiedy dzieci" a w nim jeszcze bardziej wszystko się burzy! A z męzem wszystko ok?? Ty natomiast nie patrz na jego fochy myśl że jesteś coraz bliżej celu i spełnienia marzenia a jak tylko będzieszmiała jakiś gorszy dzień a nie bedziesz mogła liczyć na wsparcie chłopa pisz my Cię wesprzemy PRAWDZA DZIEWCZYNY POCIESZYM ILIDIE 1978
                                            • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:56
                                              Dzieki kochane-tego mi wlasnie trzeba bylo dzis-super ze w koncu zamiast tylko czytac to dolaczylam do Was-razem razniejsmile Pozdrawiam wszystkie starajace i te ktorym juz sie udalosmile
                                              • chiyo28 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 23:03
                                                przyszla mamuska gratuluje pieknej betki smile

                                                witam nowe kolezanki i trzymam za Was kciuki.

                                                Zula ja juz po wizycie , zazelam Progynove i w tym cyklu rzutem na tasme wraam po mrozaczka.
                                                • justa.21 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 00:03
                                                  Alez tu sie tłoczno zrobilosmile
                                                  Chiyo ja to ciebie podziwiam. No i zycze powodzenia przy criosmile
                                                  Lodzianka a ty juz dostalas okres?
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:39
                                                    justa dostała wreszcie okres i już zaczęłam walczyć łykam proszki i odliczam dni do transferu.
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:43
                                                    Lodzianka trzymam kciuki

                                                    Adakarola mnie też korci...
                                            • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 07:53
                                              To nie jest latwy temat, latwa droga.... fizycznie wszystko mozna zniesc ale psychika czasem siada (mi kiedys siadla). Do tego jak sie nie ma wsparcia meza to plakac czasem sie chce. U nas powodem jest czynnik meski, wiec moze moj m troche z wyrzutow sumienia traktuje mnie jak jajko wink niewazne. Cel jest jeden i najpiekniejszy - miec takie male cudenko ktore kocha cie ponadwszystko ibezwarunkowo, wiec nie patrz na meza tylko zrob wszystko zeby mu udowodnic ze bylo warto. Mi bardzo pomogla ksiazka "sekret", wiec i wam polecam. Nie umrywam ze tym razem tez wizualizowalam zagniezdzanie itp. wink do tego udalo mi sie podejsc na luzie.... ale pierwszy zabieg mega stres!
                                              Dziewczyny, drogie macie te zabiegi. Wejdzie na strone mojej provity w katowicach. Ceny jakie byly 4 lata temu takie sa nadal... my za sam zabieg IMSI placilismy 4 i 3 lata temu 4800zl...
                                              Pozdrawiam i wierze ze bedzie dobrzem ale troche to trzeba przyciagnac myslami, chocby na silesmile
                                              • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 10:14
                                                Ja za sam zabieg mam w Warszawie teraz do zaplacenia 4900 plus wizyty i badania za ktore licza sobie 2000 no i leki jakies 4000tys wiec suma sumarum mam nadzieje zmiescic sie w 12tys.
                                                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 10:50
                                                  Ja mniej zapłaciłam za leki, ale też się zamknęliśmy w 12 tyś. Warszawa jak zwykle najdroższa, z tego co piszecie.
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 11:18
                                                    Adakarola, chyba muszę zarazic się Twoim podejściem do tematu wink
                                            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 08:40
                                              Pocieszymy smile. Bądź cierpliwa, a napewno wszystko się ułoży.
                                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 08:58
                                                Adakarola trzymasz się, bo ja powoli fiksowac zaczynam

                                                Lidia mój M to też smerf maruda, ale ja się tym w ogóle nie przejmowalam, robiłam swoje dążąc do celu. Teraz czekam..

                                                Przyszła mamuska meeeega gratulacje! Zazdroszczę (tak szczerze)
                                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 10:17
                                                  Gatewa tez tak robie,M marudzi a ja robie swoje...czasem poplacze w samotnosci ale potem zbieram sily i konsekwentnie daze do celu.
                                                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 10:39
                                                  Gatewa - o dziwo, bo należę do cholerycznych nerwusów i wrażliwców zarazem, nie denerwuję się jak do tej pory i nie zadręczam myślami. Może dlatego, że nie wyłączyłam się z życia towarzyskiego, dużo pracuję i nie mam nadmiaru czasu po prostu na tworzenie tysiąca niepotrzebnych scenariuszy. Jestem wyjątkowo spokojna... Pewnie to się diametralnie zmieni w przyszłą środę smile. Powiem szczerze, że bardziej denerwowałam się w trakcie akcji: punkcja jajeczek. Teraz, tak jak pisałam wcześniej, niech się dzieje wola Nieba, co ma być to będzie. Gatewa, nie możemy denerwować się tym, na co nie mamy wpływu, mimo szczerych chęci. Jeśli poza wiarą nic nie pozostało, to na tej wierze się skupmy i bądźmy dobrej myśli, a z pewnością obie doczekamy się za 9 miesięcy pięknych dzieciątek!!!
                                                  Nie twierdzę, że przyjmę z pokorą ewentualne niepowodzenie, bo znam siebie na tyle, że wiem, że przepłacę to głęboką depresją, mimo, że to moja pierwsza próba, ale wolę o tym w ogóle nie myśleć na tym etapie.

                                                  Głowa do góry!!! Będzie dobrze!!! Ps. co do mężów - mi jest mojego już tak szkoda, bo ja już zachowuję się jak kobieta w ciąży i wykorzystuję go jak tylko mogę. Jeździ o 23 po lody, sprząta, wysłuchuje głupot... Powiem Wam, oni też mają przerąbane wink.
                                                • mamasi Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 11:20
                                                  Mamuśki ogromne gratulacje😊

                                                  Odnośnie marudzących mężów - rozmawiałam z jednym facetem, który to wraz z żoną leczyli się na niepłodność w klinice. Ona skarżyła się że on marudzi, że niezbyt chętny. Więc go o go zapytałam- powiedział mi że to dlatego, że ona tak strasznie przeżywa porażki, a on nie umie jej kategorycznie powiedzieć nie, więc smęci. Po jakimś czasie zauważyliśmy, że to jego marudzenie ma jeden plus- ona tak się już nie spinała, jak była porażka to spokojnie to przyjmowała i walczyła dalej, za wszelką cenę chciała mu udowodnić, że się uda. Po jakimś czasie powiedziała, że to marudzenie męża tak ją nakręcało do walki, że porażki po niej spływały, bo nie miała czasu na zamartwianie się 😊

                                                  https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 11:46
                                                    Tylko ze moj M powiedzial kategorycznie ze godzi sie tylko na jedno podejscie i jak sie nie uda to nawet niemam co wiecej mu o tym mowic.....tzn na jedna symulacje bo jesli uda mi sie miec mrozone zarodki to do transferu to on mi nie jest potrzebny wiec moze sobie wtedy marudzic. Ale boje sie teraz bo od wtorku mam zaczac brac zastrzyki a lekarz jeszcze nie wie ze u M przy chlamydii wyszedl wynik watpliwy.....martwie sie ze jak ta chlamydia sie potwierdi to wszystko bedzie musialo byc wstrzymane-jak myslicie.Posiew nasienia tez dopiero w pon mam nadzieje zmusic M zeby zrobil.....a jak cos wyjdzie nie tak w posiewie?.....kurcze nie wie a nie dopytalam lekarza.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 11:56
                                                    Lidia, niewątpliwie Twój Mąż musi mieć wyniki, które pozwolą lekarzowi dać Wam zielone światło na zabieg. Trzymam kciuki za Was!!!
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 11:59
                                                    Adakarola ja wiem ze te wyniki musza byc tylko ze one dotra do lekarza najwczesniej w piatek bo na posiew czeka sie kilka dni a ja zastrzyki mam zaczac brac od wtorku i martwie sie ze ja bede juz w trakcie symulacji a tu sie okaze dupa ze przez jego nietakie wyniki wszystko ulegnie wstrzymaniu.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 12:45
                                                    Lidia nie masz numeru do lekarza? wydaje mi się, że powinnaś się go zapytać a nie sama podejmować decyzję. Nie wiem jakie są konsekwencję zaprzestania stymulacji ale obawiam się, że to może wam przedłużyć cały proces. Może lepiej poczekać do następnego cyklu i wtedy na spokojnie podejść do stymulacji?
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 12:47
                                                    No wlasnie juz umowilam sie na wizyte do lekarza i w poniedzialek pojade zeby ustalic co i jak bo mi to spokoju nie daje.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:00
                                                    I bardzo dobrze smile po co masz się później stresować, to nie pomaga ani przy stymulacji ani później przy czekaniu na betę smile
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:02
                                                    Trudno najwyzej miesiac pozniej sie wszystko rozegra.....coz tam ten miesiac w obliczu tych lat przez ktore czekam wciaz na cud.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:08
                                                    Dokładnie smile Chociaż wiem, że to nie łatwe czekać.. ja musiałam czekać m-c po pierwszym transferze na crio i szlag mnie trafiał... zła byłam na wszystko. Na to, że wszystkie pęcherzyki nie chciały się wchłonąć, na to, że lekarz nie chciał zaryzykować i jeszcze na to, że musiałam czekać na okres ok 40 dni (pomimo brania tabsów na przyspieszenie).
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:10
                                                    Lili ale udalo sie?....przepraszam ale nie czytalam wstecz dlatego nie wiem na jakim etapie teraz jestes.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:19
                                                    Lidia tak na prawdę się uda jak urodzi się zdrowy/zdrowa smile Ale tak, lekarz potwierdził, że się udało smile
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:23
                                                    Lilismile no to super...gratulujesmile Mysl pozytywnie...bedzie dobrze.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:43
                                                    wiesz jak to jest.. najpierw się denerwujesz, żeby się stymulacja udała, potem żeby się komórki zapłodniły, potem podzieliły, i zagnieździły.. a jak już się uda to zaczynasz się martwić o co innego smile żeby beta dobrze rosła, żeby było słychać na usg serduszko itd.. nie kończący się pasmo niepewności.. którego Ci z całego serca życzę i wierzę, że uda się każdej z nas wink
                                                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:49
                                                    A potem jeszcze zeby porod szczesliwie sie odbyl,zeby dziecko zdrowe bylo a jak juz jest cale i zdrowe na swiecie to juz do konca zyciamartwisz sie o nie....ale w zyciu chyba wlasnie o to chodziwink smile Taki los rodzicowsmile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 13:57
                                                    Dokładnie smile Trzymam mocno kciuki za wszystkie nas wink
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:41
                                                    lili smile czytałam opisy i gratuluje ci smile miałas jakies objawy albo przypuszczenia jeszcze przed zrobieniem testu?smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:46
                                                    ewelcia, żadnych.. po pierwszym podejściu wydawało mi się, że mam objawy i że się udało. Ale dzień przed testem dostałam plamienia więc już wiedziałam że nic z tego. Zrobiłam sikacza i jedna krecha, pojechałam na betę i <1... za drugim razem podeszłam do tego spokojniej. obliczyłam sobie mniej więcej kiedy po pierwszym transferze zaczęłam plamić i jak tego dnia nic się nie zadziało to zrobiłam test i jakaś blada krecha wyszła. Co do objawów to żadnych, nawet piersi mnie nie bolały. Brzuch bolał jak na okres, ciągnął i kłuł. Myślę, że nie masz się co dopatrywać objawów tylko cierpliwie poczekać. Wiem wiem.. łatwo mi mówic smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:47
                                                    ewelcia czemu nie czujesz sie za dobrze? co się dzieje?
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:52
                                                    mam odczucie od dzis takie jakby mnie choroba brała a pozatym mam okropnie wzdety brzuch ze az mi cieżko chodzić i strasznie sie męcze pewnie przez te leki co je musze brać znaczy luteine dopochwową, podjezykowa. duphaston i encorton
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:07
                                                    choroba może Cie brać.. taka pogoda. Po punkcji też masz prawo się gorzej czuć. Głowa do góry i bądz dobrej myśli smile
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:09
                                                    lili dziękuję ci za wsparcie i dobre słowo smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:11
                                                    nie ma za co smile każda z nas była albo jest w podobnej sytuacji więc kto lepiej zrozumie czy pomoże smile?
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:49
                                                    no wiem jedynie to mi pozostaje smile ale mam nadzieje że sie uda smile
                                    • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 21:15
                                      Adakarola ja mam dlugi protokol ale bez antykoncepcji....ciekawa jestem jak zareaguje na te leki.....w lewym jajniku mam torbiel podobno endometrialna.....a powiedz mi czy punkcje sie robi z jednego czy obu jsjnikow?
                      • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 15:40
                        Endopech, juz po, pobrali 15 komorek, 6 do zaplodnienia, reszta do mrozenia. Super, ze u Ciebie wszystkie, trzymam kciuki za transfer i bete. Podadza Ci jeden?
                        • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 16:29
                          o kurde 15 komórek to dużo ja miałam 6 na 10 pęcherzyków, mrozisz komórki ? tak jeden mi podadzą ---yyy chyba smile ciekawe na jakiej podstawie wybierają którą komórkę zapłodnić jak np. wszystkie są dojrzałe ?? znaczy u mnie problemu nie mieli bo nie było z czego wybierać ale ty to masz imponujący wynik smile ...u mnie strasznie nie równo rosły pęcherzyki i część nie dojrzała a reszta była duża więc nie ryzykowaliśmy...a kiedy masz transfer ? czekasz na blastocysty ?
                          • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:42
                            endo, no 15 to sporo, ale nie wiadomo, ile z tego będzie się nadawało. Tez się zastanawiałam, jakie są kryteria wyboru. Transfer mam w pon, czyli beda 2dniowe, pozostałe mrożą do 5dniowych. Dostałam jeszcze jakies leki, na wszelki wypadek, bo jajniki mam baaardzo powiększone. Zwolnienia jednak nie biorę ...
                        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:37
                          Imponujaca iloscsmile
    • przyszla_mamuska moja beta.... 22.11.13, 18:23
      11dpt beta 263, 1 ! Haha nie dociera to do mnie. Sorki ze tak pozno pisze ale caly dzien nie bylo mnie w domu.
      • justa.21 Re: moja beta.... 22.11.13, 18:31
        Przyszla mamuska to super!!! Tylko gratulowac!!!
        • przyszla_mamuska Re: moja beta.... 22.11.13, 18:34
          Przy corci mialam tego samego dnia 88, 9, wiec wynik dzisiaj jest kozacki... na blizniaki wink na chwile obecna nie dziekuje, zeby nie zapeszyc, bo to dluuuuuga droga.
          • lodzianka1505 Re: moja beta.... 22.11.13, 19:02
            przyszla mama garulację a liczysz na te bliźniaki ?
            • przyszla_mamuska Re: moja beta.... 22.11.13, 19:18
              Podali mi 3 zarodki wiec licze sie z blizniakami. O trojaczkach nie mam odwagi myslec...
              • lipcowaa Re: moja beta.... 22.11.13, 21:41
                Podczytuję Was od rana... Serdecznie gratuluję wyniku smile Powodzenia
      • lili.80 Re: moja beta.... 22.11.13, 18:34
        Suuuuuper!!!!!!!
        • endopech Re: moja beta.... 22.11.13, 18:49
          gratulacje smile
      • adakarola111 Re: moja beta.... 22.11.13, 20:23
        Gratulacje!!!! Świetna wiadomość!!!!
      • boskajola Re: moja beta.... 22.11.13, 20:36
        przyszła mamuska, gratulacje smile bardzo wysoka beta
    • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 19:44
      Witam....czy moge do Was dolaczyc?Ja zaczynam dopiero...bylam dzis na wizycie startowej,dostalam wytyczne,od wtorku zaczynam przyjmowanie zastrzykow.Mam 35 lat,dzieci brak.
      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 19:46
        Ja bede podchodzila do pierwszego in vitro,robie to w novum w Warszawie. Trzymam za Was wszystkie kciuki i mam nadzieje ze pomozecie mi przez to przejsc. Dzis lekarz mi tak mniej wiecej powiedzial ze punkcje bede miala w wigilie.
        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:28
          Lidia, oby te świąteczne dni przyniosły szczęście smile.
          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:39
            Przepraszam jesli cos nie tak wpisuje ale to moj pierwszy dzien na tym forum.
        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:11
          witam was dziewczyny ja jestem tu nowa ale czytam was już od dłuższego czasu smile ja dzisiaj jestem 4dpt 5-dniowej blastocysty i dodam że jest to moje pierwsze podejście i bardzo bym chciała aby sie udało ale czym bliżej do testu to tym bardziej sie boje uncertain
          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:19
            witaj ewelcia smile Cieszymy się, że do nas dołączyłaś i trzymamy kciuki smile Powiedz coś o sobie? Gdzie się leczysz, jak długo? To twoje pierwsze podjeście?
            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:35
              tak to moje pierwsze podejście staramy sie z mężem już trzeci rok, stwierdzono u mnie pco i jestem juz po laparotomii i laparoskopii. Podchodze do in vitro w Krakowie w klinice parens dzis jest mój czwarty dzień po transferze i czekam
              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:41
                najważniejsza jest wiara i spokój smile Napewno się uda. Kiedy testujesz?
                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 18:43
                  testuje w czwartek ale strasznie sie obawiam bo nie czuje sie zbyt dobrze
              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:16
                Ewelcia, u mnie też pierwsze in vitro i 5 dzień po transferze, więc jedziemy na tym samym wózku smile.
                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:19
                  adakarola111 napisał(a):

                  > Ewelcia, u mnie też pierwsze in vitro i 5 dzień po transferze, więc jedziemy na
                  > tym samym wózku smile.
                  a kiedy planujesz robić test? bo ja w czwartek
                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:26
                    Ewelcia, tak szybko? Lekarz kazał mi przyjść w piątek, 11 dnia po, a że 11 to mój szczęśliwy numer, zostane przy tym smile. To daj znać w czwartek co i jak.
                    • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:28
                      oczywiscie że dam znać napewno mam nadzieje że będe miała dobre wieści do przekazania smile trzymam kciuki za nas smile
                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:21
                  adakarola a iludniowy zarodek bądż zarodki ci podano?
                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:31
                    Ewelcia, podano mi 2 zarodki, bliźniaczki na 3 dzień po punkcji. A u ciebie kochana ile zarodków ?
                    • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:57
                      Lili nawet nie wiesz, jak pomógł mi Twój post. Jak już pisałam, dziś jest mój 6 dpt i siedzę szukając u siebie jakichś objawów.... Ty dowodzisz, że ich brak nie oznacza jeszcze porażki wink

                      Ewelcia również będę trzymać kciuki, a potem z Adakarola za siebie wzajemnie
                      • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:11
                        getewa, cieszę się smile ja zrobiłam betę 6dpt i wyszła 2,6. Załamałam się bo gdzieś tu wyczytałam, że dziewczynom już wychodzi.. nie ma co się spieszyć i doszukiwać symptomów bo i tak dopiero beta prawdę powie smile
                      • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:40
                        gatewa, widze ze jedziemy na jednym wozku. ja mialam tranfer 16.11. wiec dzis za mna 7 doba. biore estrofem i luteine. mialam podane 2 mrozaczki. mam podwyzszona temp, ale wyczytalam, ze to przez luteine, brzuszek troche wydety mam i nic wiecej, no moze leniwa sie zrobiam ipo pracy laduje pod kocykiemsmile choc dzis posorzatalam ochoczo i przesadzilam kwiatysmile tesuje we wtorek wieczorem, ale jestem przygotowana bardziej na porazke niz sukces, mrozaczki zapuszczaja korzonki w 25% transferow.
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:44
                          Przepraszam dziewczyny że pytam, ale jestem zielona w temacie - większa szansa jest ze "świeżymi" zarodkami niż z "mrozonymi"?
                          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:48
                            adakarola pojęcia nie mam smile ja mogę powiedzieć, że mrozaczek był szczęśliwszy, ale jak jest statystycznie to nie mam pojęcia..
                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:51
                              Adakarola, Morningsun: to mam nadzieję że wszystkie razem ogłosimy dobre wieści wink
                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:56
                                Oczywiście dziewczyny, nie ma wyjścia smile!!!
                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:59
                                  oby oby smile
                      • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:10
                        morningsun we wtorek, ja we czwartek a gatewa i adakarola chyba obydwie w piątek lub w sobote ale nie jestem pewna ... nie chce omylnie napisać
                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:13
                          Testowanie:
                          adakarola - 29.11 (piątek)
                          morningsun - 26.11 (wtorek)
                          ewelcia - 28.11 (czwartek)
                          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 22:06
                            Ja też w piątek
                            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 22:14
                              O matko kochana, Gatewa to my można powiedzieć że razem testujemy smile.
                    • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:55
                      mnie podano jeden zarodeczek 5 dni po punkcji
                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:58
                        I z Ewelcia, we 4 czekamy na dobre wieści smilesmilesmile
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:59
                          Tak, oczywiście przepraszam. Razem z Ewelcia ogłosimy dobre wieści wink
                          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:00
                            Dziewczynki, a wszystkie jednego dnia testujecie?
                            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:02
                              nie ale wszystkie w przyszlym tygodniu prawie że dzień po dniu prawda dziewczyny ?smile
                              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:04
                                Dziewczynki to ja poproszę listę smile żeby wiedzieć kiedy za którą trzymać kciuki i przesyłać pozytywne emocje smile
                                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:07
                                  Ja ostatnia, w piątek Andrzejkowy smile.
                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 21:10
                                    dobra smile robie listę

                                    adakarola - 29.11 (piątek)
                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 08:58
                                  Na wszelki wypadek caly tydzien bedziemy trzymac kciuki za testujacesmile
                      • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 22:16
                        Cześć Dziewczynki,widzę,że kilka z Was jest z Parensa,a idziecie na Fundusz czy same płacicie za zabiegi?
                        • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 22:19
                          Ja mam prawdopodobnie być kwalifikowana do rządowego programu
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 22:20
                          Adakarola, dokładnie tak. Matko i córko! Na sama myśl mam nogi jak galaretki
                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:46
                          czarna smile a jak tobie sie podoba w parensie bo ja też tam podeszłam smile?
                          • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 14:12
                            ewelcia,powiem Ci,że nie narzekam,teraz tylko jest tam takie zamieszanie przez ten program rządowy
                            • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 14:14
                              26 byłam po wyniki moje i mojego faceta,ale okazało się,że nie załapiemy się na in vitro,bo wyniki m poprawiły się
            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 19:10
              Witamy Ewe! Będziemy trzymac kciuki za pozytywny wynik testu!
      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:26
        Pewnie Lidia smile. Cieszę się, że grono się powiększa. Napiszesz gdzie się leczysz?
        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:30
          Ja w novum w Warszawie u dr Wojewodzkiego.
        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.11.13, 20:32
          Boje sie tego wszystkiego......multum badan i nikt nie da gwarancji ze sie uda.......ja mam jeszcze problem z mezem ktorego sila musze ciagac na badania,on nie wierzy w powodzenie in vitro,uwaza ze to strata czasu i pieniedzy.
          • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 23.11.13, 20:39
            Hej laseczki moje!wink juz 23.... A wpisów nowych brak...co jest z WAszymi betkami?! czekam z utęsknieniem na nowe wpisy!! chyio a ty kestes w parensie jak ja i teraz bierzesz mrozak juz w pierszym cyklu po? Mi kazali. Czekaccrying ale nie gadalam z lekarzem tylko pielegniarkamicrying
            • karlaccc_83 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 12:01
              Witam jestem tu nowa mam 30 lat od ponad 3 lat staraliśmy się bezskutecznie o dziecko. W piątek miałam transfer teraz z niecierpliwości czekam na wynik testu. Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie testujący dziewczyny
              • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 12:05
                Karlaccc witajsmile mysl pozytywnie,wypoczywaj.......trzymam kciukismile
              • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 12:06
                Karla a gdzie podchodzilas do in vitro?
                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 12:42
                  Witaj Karla, również w gronie wyczekujacych na bete wink
                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 12:55
                    Cześć smile. Będziesz się dzieliła nowiną zaraz po mnie smile. Powodzenia!!!
                    • karlaccc_83 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 13:03
                      Dziekuje za tak mile przyjecie ja in vitro robilam w novomedice w myslowicach podchodzilam do programu refundowanego. Najgosze jest to oczekiwanie na test wzielam l4 zeby troche odpoczac
                      • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 13:05
                        Adakarola, my to chyba w tym układzie razem na andrzejki pójdziemy wink
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 13:19
                          Gatewa, dokładnie smile. Ja już z przyjaciółkami nawet mam plan na Andrzejki - będziemy pić!!! Picollo - aby opić zwycięstwo, albo wódkę - żeby utopić smutki... Na ten moment jedynie Picollo chlodzi się w lodówce wink.
                          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 14:07
                            Adakarola, ja podobnie. Albo wódka albo sok marchewkowy. W tych okolicznościach to sok marchewkowy w pełni by mnie zadowolił wink
                          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:22
                            Niechże te andrzejki będą suuuuuuper szczęśliwe-to da nadzieje rownież osobom takim jak ja które dopiero startują.
                            • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:33
                              Lidia - pewnie że tak!!!! Kobietki życzę Wam pięknych brzuszków ciążowych!!!
    • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 18:03
      Witam wszystkie nowe dziewczyny. Widzę, że tydzień pełen emocji. Trzymam kciuki za wszystkie testujące. Ja jutro będę wiedziała ile zostanie zamrożonych moich blastocyst (na razie trzy smile ale jeszcze dwa walczą )i my czekamy do lutego na transfer ponieważ zostałam przestymulowana i nie udało się w tym miesiącu. Czuję się w końcu lepiej smile
      • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 18:32
        aula08 mam oytanie, jakie mialas objawy przestymulowania? bralas jakies leki? ja obawiam sie, ze tam mam hiper... ledwo leżę, jajniki bolą, jak cholera, w pt mialam punkcje (pobrali 15 komorek), wczoraj było ok, ale dziś juz nie wyrabiam. Biore nospe... cos czuje, ze jutrzejszy transfer się nie odbędzie sad
        • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 18:46
          boskajola - Ja miałam pobrane 22 komórki.W dniu punkcji już wiedziałam,że nie będzie transferu. Dwa dni przed punkcją estradiol 16000 !, progresteron też wysoki. Dzien po punkcji nie wstałam z łóżka z bólu brzucha (był wielki, wzdęty itp), wymiotowałam i to trwało jakieś trzy dni...póżniej coraz lepiej. Wszystko ostatecznie ma jednak ustąpić po @. Brałam dostinex tylko, a resztę leków lekarz kazał mi odstawić
          Myślę, że w twoim przypadku wszystko zależy od wyników badań. Czasami hiperka dotyka dziewczyny które już zaciążyły, po prostu trzeba to przetrwać.Trzymaj się i daj jutro znać.
          • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 18:52
            dzieki kochana, tez mi przepisał dostinex, a estradiol, to miałam badany ze 4 dni przed punkcją, progesteronu w ogole... A Ty już dobrze się czujesz?
            • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:10
              Czuję się już dobrze smile Trzymam kciuki za jutrzejszy Twój transfer. W którym dniu od punkcji? Ja idę programem rządowym. Sześć było zapłodnionych resztę zamroziliśmy na własny koszt żebym w razie co nie musiała przechodzić tego samego, bo lekarz stwierdził,że jestem bardzo wrażliwa na leki. Było mi troszkę smutno,że muszę odłożyć to w czasie, ale tak miało być.
              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:36
                Aula, estradiol masakryczny. Ja przed punkcja miałam 7000 i myślałam że duży, ale Twój bije wszelkie rekordy wink a co do przerwy to może być nawet korzystna, bi pozwoli jajnikom i macicy odpocząć przed nowym wysiłkiem

                Boskajola trzymam kciuki
                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:43
                  ja także dziewczyny programem rządowym idę, pobrano mi 28 komoreczek a po punkcji okropnie mnie jajniki bolały że zwijałam sie z bólu. Lekarz powiedzial mi ze niewiele brakło a i mnie by nie dopuścił do transferu naszczęście już po transferze i czekam smile
                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:45
                    Ewelcia A ile z tych komorek udalo sie zaplodnic i zamrozic?
                    • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:48
                      program rządowy wiec zapłodnili 6 oczywiście wszystkie się zapłodniły podali mi jedną blastocystę 4 zamrozili a jedna przestała sie rozwijać. Z 28 komórek dobrych było 20
                      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:50
                        To chyba imponujacy wynik......super.
                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:55
                          w czwartek testuję mam ogromną nadzieje że sie uda smile nie ukrywam że boję sie także bo codziennie wieczorem kłuje mnie w pachwinach i pobolewa u dołu brzucha a ból trwa góra kilka sekund także sie boje bo wolałabym myśleć pozytywnie...
                          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 19:58
                            Ja od wtorku dopiero zaczynam stymulacje....więc przede mna jeszcze długa droga ale trzymam ewelcia kciuki za Ciebiesmile
                            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:01
                              oj trzymaj trzymaj przydadzą sie bardzo smile dziEkuję smile jak ja zaczynałam stymulacje to nawet nie wiem kiedy zleciało a już transfer był smile tobie także zleci smile
                        • gosiara90 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:48
                          hey...wiem ze to calkiem z innej beczki ale...
                          Zapisalam sie na forum bo licze ze znajdzie sie ktos z podobnym problemem co ja...
                          A wiec tak 3 lata staran i nic,wkoncu zdecydowalismy sie na In vitro.W listopadzie br.mialam zaczac brac menopur ogolnie zaczac cala procedure pierwszy raz...
                          No i wszystko trzask...Dzien po wizycie w klinice okazalo sie ze musze miec elektrokonizacje...
                          mieszkam za granica i wszystko tutaj sie odbywa i nie za bardzo wiem jak to jest..,
                          Kiedy bd mogla zaczac przystopienie do In Vitro po konizacji?
                          wogole to jestem zielona jak i w tej calej konizacji tak jak i w In vitro..
                          Pomozcie...
                          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:02
                            Sylunia zarówno ja, jak i Adakarola też jesteśmy dziś 7 dpt i obie testujemy w piątek, tj. W 11 dpt.
                            • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:06
                              Mi kazano czekać 14 dni, może dlatego że to świeżutki zarodeczek. A u Was jak to wygląda?
                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:14
                                Szczerze mówiąc to mi też lekarz kazał czekać do 02.12, ale w 12 dpt co ma wyjść, to wyjdzie. Ja też miałam świeży zarodek i z tego co pamiętam to Adakarola też.
                                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:39
                                  Hej! Gatewa, Sylwia, nie ma to chyba żadnego znacznia. Z tego co wiem, ciążę z badania krwii można potwierdzic w 100% ok. 2 tyg od zapłodnienia, a każdy lekarz pewnie określa terminy inaczej, mniej więcej trzymajac się tych ram. Zastanawiam się nad testem ciazowym za.kilka dni, bo chyba nie wytrzymam...
                                  • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 21:45
                                    zobaczę w piątek, może mnie przekonacie wink ale najwcześniej to pewnie zrobię w sobotę, zeby w poniedziałek w razie porażki nie wyć w pracy ;-(( a powiedzcie, w którym dniu zagnieżdża się zarodek? Ja czytałam że 6-8 dniem po transferze..
                                    • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 17:20
                                      Ja wiem ze 3-4dni po transferze. Przynajmniej w przypadku 3dniowych zarodkow.
                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:06
                  Boskajola, nie denerwuj się zawczasu. Będzie dobrze!
      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:02
        Aula, to trzymamy kciuki! W lutym napewno się wam uda.
        • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:16
          Adakarola - Teraz odkąd jestem już po punkcji to jest mi łatwiej optymistycznie myśleć i wiem że uda się! Nawet dzisiaj śmiałam się z mężem, że do punkcji to chodziłam jak bomba atomowa. Nie mamy na to wpływu,ale to był trudny dla mnie/nas okres. Odpocznę i będę idealnym inkubatorem hi hi Nie zamierzam jednak Was opuszczać i zmykać stąd kobietki jedna po drugim na jakieś forum ciążowe
          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:23
            Dziewczynki, która w najbliższym czasie testuje? Ja 2.12.. jeszcze ponad tydzień i milion myśli na głowie ;-/ wink
            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:39
              sylunia ja we czwartek smile
              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 24.11.13, 20:44
                to trzymam za Ciebie kciuki kochana- bardzo mocno mocno...oby nam wyszło..Które to podejście? Moje pierwsze, mam nadzieję że ostatnie wink Dziś 7 dnień licząc z dniem transferu, w dole brzucha czuję takie ciągnięcie i nic poza tym, żadnych specyficznych objawów. A u Ciebie jak to wygląda?
                • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 10:15
                  ja testuje też 2 grudnia ...2 dpt a 4 dzień życia moich zarodków ...podali mi 2 w drugiej dobie mam stres na maxa to moje 2 IMSI
                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 10:34
                    Dziewczyny, doradźcie - czy zrobić dla spokojności test ciążowy wcześniej, czy czekać na badania krwii. Już sama nie wiem co robić... Wkręcam się w jakieś dziwne akcje - raz mi się wydaje, że jestem na 100% w ciąży (może jestem w urojonej), a za chwile czuję się jak przed okresem. Więc może by mnie ten test trochę uspokoił w jakikolwiek sposób. Ale z drugiej strony - jeśli wynik nie będzie prawdziwy? Macie jakieś doświadczenie w tym względzie? Czy test ciążowy może być inny niż ten z krwii, tzn. może wyjść pozytywny, mimo braku ciąży? Bo w drugą stronę to chyba na pewno tak.
                    • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 10:51
                      Adakarola ja mam tak samo! Dziś rano miałam wrażenie, ze za chwilę @ dostanę. Już fiksowac zaczynam! Też chętnie bym test zrobiła, ale się boje
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 11:05
                      adakarola jeśli brałaś zastrzyk z beta-hcg to leki mogą się jeszcze utrzymywać do 10 dni (tak mi lekarz powiedział) więc test sikany może wyjść prawidłowy pomimo braku ciąży. Ja robiłam test sikany w 11 dpt i wyszła bardzo blada kreska. W ktorym dniu jesteś?
                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 11:20
                        lili.80 napisała:

                        > adakarola jeśli brałaś zastrzyk z beta-hcg to leki mogą się jeszcze utrzymywać
                        > do 10 dni (tak mi lekarz powiedział) więc test sikany może wyjść prawidłowy pom
                        > imo braku ciąży. Ja robiłam test sikany w 11 dpt i wyszła bardzo blada kreska.
                        > W ktorym dniu jesteś?

                        Lili, nie wiem, o jaki zastrzyk chodzi....Żadnego zastrzyku nie miałam... Jestem dzisiaj w 7 dniu po transferze....
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 11:56
                          Adakarola musialas brać na dojrzenie jajeczek przed punkcja. Ja miałam ovitrelle
                          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 12:33
                            A, ok, chodzi o te zastrzyki smile
                            Czyli, z tego wychodzi, że nie ma sensu robić testu, bo i tak prawdopodobieństwo że wyjdzie prawidłowo jest nikłe...
                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:03
                              Ja chyba jednak wstrzymam się do piątku. To będzie 12 dpt. Co ma wyjść, to wyjdzie
                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:07
                                To ja w takim razie też się powstrzymam, choć nie wiem, jak dam radę jeszcze 5 dni!!!!

                                gatewa napisał(a):

                                > Ja chyba jednak wstrzymam się do piątku. To będzie 12 dpt. Co ma wyjść, to wyjd
                                > zie
                                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:11
                                  Adakarola, musimy dac rade! Pamiętaj, umawialysmy się, że robimy bete razem wink
                                  • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:28
                                    Ja dziś nie wytrzymałam i zrobiłam sikanca z rana. I d.... Zero nawet bladego śladu. Jestem dziś 9 dpt 5dniowych mrozakow. Jutro wieczorem test.
                                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:40
                                      Morningsun upewniłam się właśnie, żeby nie robić testów ciążowych... Ty masz jutro test z krwii w dniu wskazanym przez lekarza? Jeśli tak to będę trzymała kciuki, tam na pewno będzie + smile.
                                      • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 18:21
                                        Tak, jutro wieczorem jadę na test z krwi. Na szczęście czeka się na wynik 1-1,5 godz. ale to bedzie tylko kropka nad i. W cuda nie wierze
                                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 18:29
                                          Morningsun, dzisiaj cały dzień pisałyśmy o tym, ze testy sikane są niemiarodajne!!!! Zobaczysz, że się jeszcze jutro miło zdziwisz!!! Głowa do góry, będzie dobrze!!!
                                          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 18:31
                                            Morningsun, przywołuje Cię do porządku!!!! Czekam jutro na dobre wiadomości
                                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:25
                                              Dziewczyny, właśnie zauważyłam że wyplywajacy lutinus jest delikatnie różowy. Cży powinnam panikowac?
                                              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:32
                                                Ja też co chwilę sprawdzam wkładkę wink
                                                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:35
                                                  To jakiś obłęd!!!
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:36
                                                    Zaczynam się bać
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:46
                                                    gatewa kiedy masz testować? w piątek?
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:50
                                                    Tak. W piątek będzie 12 dpt
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:54
                                                    wydaje mi się, że to chyba za wcześnie na okres... ja za pierwszym razem też tak miałam. ale to był 11 dpt..
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:58
                                                    Zaczynam panikowac i zastanawiac się cży to zwiastun okresu sad cży może implantacja zarodka albo zwykle drasniecie aplikatorem od lutinusa..
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:00
                                                    gatewa spokojnie.. też mi się wydaje, że to nie na okres jeszcze.. poobserwuj dzień i zobaczysz.. jakbyś jutro też tak miała to biegnij w środę na betę.
                                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:05
                                                    Matko obyscie miały rację! Wariuje chyba przez noc i co chwila będę bieliznę sprawdzać
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:07
                                                    Gatewa nie wygłupiaj się smile pomyśl, że co ma być to będzie a jak się będziesz stresować i panikować to maleństwu nie pomożesz...
                                                    zrób sobie drinka (bezalkoholowego ofkors) włącz jakąś komedyjkę i spokojnie czekaj na rozwój sytuacji..
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:04
                                                    Gatewa!!! Zachowaj spokój!!! To są na.pewno plamienia oznaczajace rozwijająca się ciążę. Nawet specjalnie na info z Invimedu spojrzalam - pojawiaja się po 7 dniach od transferu, czyli tak jak u nas. To ja się powinnam obawiać, bo u mnie nic a nic, trochę się za to czuję jak przed okresem...
                                              • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 19:57
                                                gatewa, moim zdaniem to plamienie implantacyjne
                                                • chiyo28 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:03
                                                  ide Was doczytać. Odzyskałam neta, po tym, jak w sobote mi sie router spalił i pozbawił netu cały dom wink straszne to było nie óc tu zaglądać big_grin
                                    • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 13:44
                                      Cześć Dziewczyny smile Jestem tu nowa, ale widzę że temat dotyczy również mnie, więc postanowiłam dołączyć do Was, bo stres już mnie zżera smile
                                      Jestem po kriotransferze, który robiłam w Novum 20/11/2013 u dr. Zamory. W piątek 29/11/2013 będzie 9 dpt, ale dziś już nie wytrzymałam i zrobiłam test z moczu i… oczywiście nic. Proszę trzymajcie za mnie kciuki smile
                                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 14:00
                                        Plar, będziemy trzymać, ty za nas również!!! Nie robimy już testów, czekamy jak Pan Bóg przykazał na badania krwi.
                                        • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 14:06
                                          smile smilesmile święta racja smile czekamy smile dziękuję za wsparcie! ja również trzymam kciuki za Wasze testowania.
                                          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 14:10
                                            Dziewczyny, nie kuście tymi testami wink Ja najwcześniej w piątek, jak mi przyjdzie świrować to dajcie mi po łapskach wink)) dziś równy tydzień od transferu. Wczoraj bardzo ciągnęło w dole brzucha i piersi coraz bardziej bolą. Najgorsze to czekanie. Bo to albo ten cud albo zapowiedź zbliżającej się @. Ciekawi mnie jaka jest rozbieżnośc co do ewentualnej miesiączki, że można dostać bardzo szybko ale może tez przyjśc po miesiącu.
                                            • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 14:25
                                              hihihi! taaak, to świrowanie jest okropne smile nie dość, ze trzeba czekać, to jeszcze w głowie tysiące myśli się plącze i ciągnie do półki z testami smile Moją największą zagwozdką jest jak obliczyć tydzień ciąży po transferze blastocysty. Jak miałam robiony transfer ze świeżych zarodków (podział na 4) to lekarz doliczył 2 dodatkowe tygodnie od transferu. a jak jest w przypadku blastocysty? tak samo? czy któraś z Was wie?
                                            • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 16:30
                                              Dziewczyny podpowiedzcie mi prosze bo oczywiscie zapomnialam spytac lekarza. Od jutra zaczynam przyjmowac gonapeptyl i encorton-dlugi protokol wiec to chyba na wyciszenie-czy powinnam przy tym zastosowac jakas diete i co jeszcze ewentualnie moge zrobic zeby wspomoc ten czas stymulacji?
                                              • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 17:27
                                                generalnie nie smile staraj się nie pić alko smile i tyle smile
                                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 17:32
                                                  Z tym nie bedzie problemu bo praktycznie zupelnie nie pije alkoholu......ale cos czytalam ze dieta bialkowa wskazana
                    • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 16:48
                      Adakorala ja mam doswiadczenia z testami przy pierwszym podejsciu i generalnei nie warto smile
                      Zrobilam skanca 10dpt i po paru dobrych minutach wyszła druga, bardzo, bardzo blada.. na drugi dzien zrobilam test (tej samej firmy) i nic, zero.tylko jedna. Pojechałamna bete i wynik byl ok 50. Testy sikane na tak wczesnym etapie nie sa wiarygodne
                      • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 16:49
                        Aaa i dodam, ze jestem po transferze. 1 szeciokomórkowy, podobno dobrej jakości (z tych 6 zosatły tylko 4, z czego ten, kotry mi podali jest bardzo dobry, drugi nawet ok, a pozostałe dwa srednie...).Testuję 6 grudnia smile Brzuch, jak balon!
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 18:18
                          Boskajola, super! Trzymaj się kochana! Jak się czujesz? W porządku? Oby Mikołajki okazały się dal Was szczęśliwe smile.

                          boskajola napisał(a):

                          > Aaa i dodam, ze jestem po transferze. 1 szeciokomórkowy, podobno dobrej jakości
                          > (z tych 6 zosatły tylko 4, z czego ten, kotry mi podali jest bardzo dobry, dr
                          > ugi nawet ok, a pozostałe dwa srednie...).Testuję 6 grudnia smile Brzuch, jak balo
                          > n!
    • przyszla_mamuska dzisiejsza beta... 25.11.13, 17:14
      Dziewczyny powtorzylam dzis bete. 14dpt a wynik... 1133 haha ale cyfra smile



      www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
      • plar01 Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 17:30
        GRATULACJE!!!!!!!!! Piękna beta smile mam nadzieję mieć taką w piątek smile
        przyszla_mamuska napisała:

        > Dziewczyny powtorzylam dzis bete. 14dpt a wynik... 1133 haha ale cyfra smile
        >
        >
        >
        > www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
        • karlaccc_83 Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 17:41
          gratulacje, piękna beta. Ja dziś dowiedziałam się, że 2 komórki zamrozili oby nie były potrzebne a gdzie tam do testowania z tego czekania można zwariować
          • gatewa Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 18:08
            Przyszła mamuska fantastyczny wynik. Szczerze zazdraszczam wink

            Karla, nic szczególnego nie trza jeść. O bialkowej diecie nic nie słyszałam

            Dobrze ze nie tylko ja czekam i wariuje... A mnie dziś, jak nigdy dotąd, jakoś tak dziwnie w środku "tam" ciągnie i lekko pobolewa...
            • adakarola111 Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 18:24
              Gatewa, obyśmy też w piątek taki wynik zobaczyły u siebie...
              • gatewa Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 18:29
                Czego sobie, Tobie i innym wyczekujacym życzę. Dajesz radę z tym czekaniem?
            • sylunia9 Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 18:44
              Jeśli chodzi o dietę białkową, to ja też, zaraz po transferze miałam ją zaleconą, oprócz normalnych 3 posiłków to dołożyć 3 białkowe przekąski. Ale po co to nie wiem, muszę doczytać na necie wink
              • boskajola Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 19:27
                Adakarola - dziekuje, czuję się ok, przede wszystkim psychicznie jest dobrze, a to najaważniejsze... jakoś tak spokojnie o tego podchodzę. Nerwowo pewnie będzie za jakieś 8 dni wink
                Przyszła mamuska - gratuluję i też zazdraszczam smile
                Endopech - a Ty gdzie zaginełaś? Ktory u Ciebie dpt?
                • endopech Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 20:14
                  ja was podczytuje i gratuluje imponujących bet big_grin czaje się smile dziś mój 2 dpt cóż mogę pisać jajniki pulsują ...coś zakołuje, martwi mnie to kłucie bo jest po jednej stronie...dopiero 3 grudnia testuje...nie chcę świrować na forum z objawami bo trochę "wydoroślałam" po 3 porażkach
      • adakarola111 Re: dzisiejsza beta... 25.11.13, 18:19
        Gratulacje!!! To na bliźniaki? smile


        przyszla_mamuska napisała:

        > Dziewczyny powtorzylam dzis bete. 14dpt a wynik... 1133 haha ale cyfra smile
        >
        >
        >
        > www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
    • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:03
      Witam Was wszystkie bardzo serdecznie,
      Czy mogę dołączyć do Was?
      Czytam trochę Wasze wpisy - trochę się pocieszam, trochę denerwuję... W piątek 22.11.2013 zaczęłam moją pierwszą i oby ostatnią "przygodę" z in vitro. Wstrzykuję po trzy fostimony co wieczór i jutro idę na pierwszą wizytę kontrolną. Jak mnie to wszystko przeraża! Boję się, że nic nie wyjdzie, a mam już 38 lat, jedno poronienie za sobą, a poza tym i ja i mąż jesteśmy zdrowi - zdiagnozowano niepłodność z przyczyn nieznanych.
      Trzymam za Was kciuki, szczególnie teraz, jak na dniach będziecie testować - i czekajcie na ten dzień, co wyznaczył lekarz, nie warto denerwować się wcześniej niepotrzebnie.
      • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:05
        agnicha zapraszamy smile
        chiyo no nareszcie!! już się martwiłam że sobie poszłaś na zawsze sad
        • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:17
          Dzięki wielkie. Będzie mi raźniej smile
          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:27
            Bruku, jak dobrze że Wy jesteście.... Już nie panikuje, kładę i odpoczywam, a jutrzejszy dzień pokaże co i jak... Obyscie miały rację Koleżanki...
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:31
              Plar... Szok...... Przytulam Cie
            • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:33
              Gatewa grzeczna Dziewczynka smile musisz wierzyć, że się uda bo to połowa sukcesu smile
              • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:39
                Plar... nawet nie chce myslec przez co przeszlas. Panicznie boje sie ciazy blizniaczej ale... co ma byc to bedzie. Jaka mialas przy blizniakach bete na poczatku? Ja tez poronilam w 9 tyg.i skonczylo sie to u mnie depresja...
                Lili jak sie czujesz? Jak twoja beta? A objawy masz juz?
                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:49
                  przyszla_mamuska nie robiłam powtórnej bety. Lekarz nie kazał więc nie szłam.
                  W sumie czuję się normalnie. Objawów brak może oprócz odrobinę wrażliwszysch piersi i wyostrzonego zmysłu zapachu.
                  Żadnych mdłości, senności zmęczenia itd. Od czasu do czasu tylko ból brzucha daj znać, że coś się dzieje.. A jak jest u Ciebie?
                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:05
                    Biust jak balon, co chwila biegam siku i lenia mam totalnego. A tak to czuje sie super na ta chwile i niech tak zostanie. Pamietam co to miec mdlosci i chorobe lokomocyjna. Koszmar wink
      • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:23
        Witaj agnicha38 smile!
        przypomnij mi proszę- te festimony to robisz przed punkcją??? ja już nie pamiętam… pierwsze invitro miałam w styczniu tego roku i wszystko wyszło rewelacyjnie. Była ciąża bliźniacza… 2 dziewczyny- Zosia i Zuzia. W 20 tc zdiagnozowano wypadanie pęcherza płodowego, założono szew ratunkowy, był reżim łóżkowy w szpitalu… w 25 tc wdało się zakażenie, skurcze, akcja porodowa. Urodziłam siłami natury, bez znieczulenia dwie żywe dziewczynki, płakały. Niestety nie dane mi było cieszyć się macierzyństwem. dziewczynki zmarły po kilku godzinach. Tragedia. Mnóstwo problemów, powikłań, ale wszystko przezwyciężyłam i teraz znów mogę zajść w ciążę smile i czekam na nią z utęsknieniem smile Napisałam to wszystko po to, aby tym dziewczynom, które podchodzą do invitro kolejny raz dodać otuchy, że są też inne które przechodzą taki sam stres oraz tym, które robią to po raz pierwszy, aby uświadomiły sobie jak bardzo trzeba o siebie dbać w ciąży (zwłaszcza bliźniaczej) ponieważ bardzo łatwo można stracić to szczęście...
        • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:30
          Witam Plar01.
          Przede wszystkim - współczuję i bardzo bardzo podziwiam to, jak jesteś silna. Ja poroniłam bardzo szybko, bo w 8 tygodniu. To też było bardzo trudne dla mnie.
          Fostimon biorę od 2 dnia cyklu, przed punkcją, którą wstępnie mam zaplanowaną na 3 grudnia. Troszkę mnie martwi tak wysoka dawka, bo aż trzy ampułki na raz, ale mam nadzieję, że lekarz wie, co robi. A Ty kiedy zaczynasz?
        • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:37
          Oj sorki.
          Właśnie doczytałam wcześniejsze posty. W piątek będziesz testować - oczywiście będę bardzo mocno trzymać kciuki smile
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:49
            spoooko smile ja przed punkcją robiłam po 5 zastrzyków dziennie w brzuch. Rozpiska była nieziemsko długa smile po takiej końskiej dawce leków udało się pobrać 12 komórek ale tylko 5 z nich się zapłodniło. 2 od razu wykorzystaliśmy, a 3 zostały zamrożone. I szczęście, że nie oddaliśmy zamrożonych zarodków, bo teraz mielibyśmy problem. to chyba takie szczęście w nieszczęściu smile 20/11/2013 podano mi 1 piękną, dorodną blastocystę i czeeekamy… smile
            • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:07
              No tak, dobrze, że te trzy zostały. Ten podany teraz powinien być silny!
              I macie dziewczyny rację z tym, że my tu wszystkie mamy ten sam problem i doskonale się rozumiemy - jak nikt inny. Fajnie, że tak jest. Wsparcie innych jest bardzo ważne - i wtedy, gdy jest dobrze, i wtedy, gdy jest źle. Szczególnie, gdy nie za bardzo z kimkolwiek z bliskiego otoczenia da się rozmawiać na tak ważne dla nas tematy na tak wczesnym etapie starań.
        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:47
          Plar kochana, podziwiam twój chart ducha, odwagę w dążeniu do upragnionego celu. Przykre to bardzo...
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:53
            dziękuję. nie cofnę czasu, chociaż bardzo bym chciała. `jedyne co mogę to żyć dalej i chcieć zostać kiedyś szczęśliwą mamą smile To jest mój cel. Ale nerwy w oczekiwaniu na dwie kreski doskwiera każdej z nas na tym forum. tutaj wszystkie jesteśmy takie same, choć każda z innym bagażem smile Grunt to się wspierać w tych dobrych chwilach i w tych złych też smile
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:56
              Plar, święte slowa.... Mój M stara się rozumieć towarzyszące mi emocje, ale siłą rzeczy nie ogarnia ich do końca.... Tylko Wy mnie rozumiecie tak doskonale
              • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:59
                oj, taaak smile ja rozumiem doskonale smile
            • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 20:58
              po tym jak czytam tę parę zdań które napisałaś sądzę że musisz być dobrym i ciepłym człowiekiem wink Zasługujesz na bycie mamusią- tak jak wszystkie z nas... Bo będą to dzieci kochane i wyczekane, ich przyjście na świat okupione masą bólu i niesprawiedliwości. Mam nadzieję, że każdej z nas się uda. Tego Wam i sobie życzę z całego serducha. A w Twoją stronę wielki całus ;-****
              • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:02
                rany, dziękuję za te piękne słowa smile aż mi się łezki zakręciły w oczach smile może to hormony hihihihihihi!!!! Wierzę, że wszystkim się uda. jak nie teraz to kiedyś, ale się uda big_grin
                • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:06
                  Dokładnie wink Ja mam testować w poniedziałek 2.12(poniedziałek) ale pojadę w sobotę, 2 dni wcześniej, aby mieć czas na ewentualne dojście do siebie przez weekend. W tą czy w tą...Od prawie 6 lat to moje największe marzenie.
                  • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:48
                    sylunia, będę o Tobie myśleć przez całą sobotę w takim razie smile i trzymać kciuki do momentu, aż mi napiszesz jak wielka beta Ci wyszła smile Jest szansa, że w sobotę będziesz już miała wyniki?
                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:51
                      A przepraszam, bo już się pogubilam - jutro testuje Morningsun, tak? Ty kochana zaczynasz testowanie w tym tygodniu? Potem dopiero czwartek?
                      • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 22:38
                        Tak. Ja testuje jutro wieczorem. Dzięki za Wasze wcześniejsze słowa otuchy i za opr...teżsmile
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 22:42
                          Ok, w takim razie jutro myślami jestem z tobą. Czekam jutro na wieści.
              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 21:46
                Gatewa, faktycznie, ciężko jest zrozumieć nasze emocje komuś z boku...i nawet nie jest to kwestia płci, bo moja teściowa np. potrzebuje lat świetlnych żeby zrozumieć naszą decyzję dot. In vitro. Ehhhh. Fajnie że są takie fora i takie cudowne kobiety jak wy!!!
        • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 25.11.13, 22:08
          pral01 tak mi przykro Boże ile Ty przeszłaś ja też urodziłąm wcześniaka z invitro i też przez moment było zagrożenie życia ale wyszło wszystko ok !Duży już bobas z nieho jest. Wracając do Ciebie to przytulam Cię mocno walcz kochana nie poddawaj się trzymam kciuki za Ciebie a ja ocieram łzy po Twojej historii
        • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 01:10
          Tak mi przykro,ja nie wiem co bym zrobila w taki
          ej sytuacji....ja poronilam w 6 tyg.i to byl koszmar dla nas...Jestes taka silna podziwiam Ciebie...abym i ja miala tyle sil....i zycze powodzenia
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 07:17
            Dziewczyny, dziękuję za wszystkie miłe słowa smile Już się jakoś powoli z tym oswajam, chociaż nadal jestem pod opieką psychologa i psychiatry, niestety. Najważniejsze, że już jestem po transferze i tak jak WY oczekuję z niecierpliwością wyników krwi smile Będzie dobrze smile
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 08:19
              Astrea witaj w naszym gronie.

              Morningsun, trzymam mega mocno kciuki za dzisiaj!

              Wszystkim oczekująctj cierpliwosci
            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 08:41
              To oczekiwanie jest straszne... Morningsun, ja dzisiaj od rana jestem myślami z tobą!!!
      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:56
        Agnicha a jakim protokolem idziesz......bo ja zaczelam dzis brac zastrzyki i chyba z wszystkich tu dziewczyn jestem na najwczesniejszym etapie....wiekszosc juz po transferach a ja na poczatku drogi i chetnie pogadalabym z kims kto dopiero zaczyna.
        • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:13
          Witam lidia1978.
          Jeżeli chodzi o protokół, to krótki. Jak pisałam wcześniej dzis mam 6 dc, pęcherzyki są OK, ale przed godzinka dowiedziałam się, ze mam estradiol nie tak wysoki jak być powinien, bo tylko 490 i dzis zwiekszylam dawkę do 4 fostimonow, a jutro będę zmieniaj lek. Nie wiem jeszcze na jaki. A brzuch mi tak dziś wywaliło, że mam wrażenie że zaraz wybuchnie. A Ty od czego zaczynasz?
          Strasznie mi przykro morningsunsad.....
          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:33
            AgnichaJa mam dlugi protokol ale bez antykow ...dzis zaczelam gonapeptyl brac-na wyciszenie..........to jest moje pierwsze podejscie ale martwie sie bo niby nieraz sie udaje za pierwszym razem ale nieraz nie.....
            • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:55
              Lidia, tak się zastanawiam dlaczego mnie puściła krótkim? Może ze względu na wiek.... Nie wiem. Jak tak sobie czytam różne wpisy, to większość dziewczyn, szczególnie po przejściach, mają tak jak u Ciebie. Ja też podchodzę pierwszy raz i mam te same obawy, strasznie boję się, że nie wyjdzie... A jeszcze tak mi się dni ułożyły, że ten cykl rozpoczął się równo rok po pierwszym dniu cyklu, który zakończył się poronieniem. Taki zbieg okoliczności, nie wiem czy to dobry, czy zły znak, ale się nakręcam niepotrzebnie...
              • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 17:03
                Agnicha musimy byc dobrej mysli...mi lekarz nie wytlumaczyl czemu dlugi po prostu zadecydowal a ja nie pytalam....ja sie martwiebo u mnie punkcja i transfer moga sie zbiec z swietami...niby lekarz powiedzial ze cos sie lekami przesunie ale boje sie ze oleja sprawe w klinice no bo swieta i nie zrobia wszystkiego jak nalezy.....
    • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 00:08
      Witam Was wszystkie,
      Jeśli pozwolicie chciałabym się przyłączyć do tego wątku. Mam 35 lat, za sobą trzy lata starań (z przerwami) poczas których długo monitorowałam cykl + stymulacja clo, było udrażnianie jajowodów, walka z bakteriami (chlamydia, gardanelka) - zakończona sukcesem, 1 IUI nieudane, a obecnie jestem w trakcie stymulacji do mojego pierwszego in vitro. Przyczyn niepłodności jak dotąd nie ustalono, mąż ma słabą morfologię plemników, ale na granicy normy, więc wg lekarzy nie powinna to być przyczyna. Leczę się u dr Janeczki w Krakowie. Dziś 8dc (długi protokół), od 3dc jestem na zastrzykach z Gonapeptylu (od 18dc poprzedniego cyklu) + Gonal F + Pergoveris. Pozdrawiam Dziewczyny poniedziałkowo
      Jestem po kolejnym USG (9 dc) : lewy jajnik: 8 pęcherzyków, prawy: 6; wszystkie wielkości 11-12; endometrium: 9; czyli generalnie całkiem nieźle.. Pobrali mi też krew na estradiol i progesteron.
      Kolejne USG pojutrze rano i prawdopodobnie wtedy odstawienie leków stymulacyjnych i wieczorem zastrzyk na pękanie a ok piątku punkcja.. Nie ukrywam, że zaczynam być podekscytowana.
      Pozdrawiam wszystkie i życzę siły w naszych zmaganiach..
      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 08:37
        Astrea, witamy i pozdrawiamy! Z tego, co czytam twój lekarz jest dosyć popularny wśród forumowiczek smile.
        • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 08:47
          Dziękuję za przywitanie smile
          Nie ukrywam, że kiedy po roku monitorowania cyklu bez efektu u zwykłego ginekologa stwierdziłam, że czas na soecjalistów od niepłodności, poczytałam trochę fora i kierowałam sie właśnie opiniami dziewczyn w wyborze dr J. Oczywiście były też negatywy na jego temat, ale statystycznie nawet zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, zdecydowanie jednak przeważały pozytywy. Zobaczymy.. Jak dotąd jest ok, chociaż nie jest to lekarz, który trzyma za rączkę i daje się wypłakać w mankiet, ale chyba nie o to chodzi..
      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 09:29
        Wiesz co...wydaje mi się że jeszcze Ci leków nie odstawią, endometrium jest chyba za cieńkie jeszcze no i pęcherzyki zbyt małe, u mnie decyzja o punkcji zapadła gdy najwiekszy pęcherzyk miał 24 a najmniejszy chyba 16 lub 17..., tez miałam 16 pęcherzyków, z czego udało się pozyskac 15 jajeczek.
        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 10:19
          Gatewa, a jak u ciebie sytuacja wygląda? Coś się zmieniło od wczoraj?
        • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 10:27
          Tak myślisz? Hmm.. No może, chociaż one dość szybko rosną, a endo jak do tej pory codziennie zwiększało się o 1.. Zobaczymy jutro rano - na pewno dam znać. A czy ktoś wie na jakim poziomie powinien być na tym etapie estradiol i progesteron? Bo będę dzisiaj dzwoniła po wynik z wczorajszego badania krwi
          • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 11:16
            Witam serdecznie,
            1astrea jestem na podobnym do Ciebie etapie. Dziś mam 6dc, jestem po 4 dniach stymulacji fostimonem, dziś rano wzieli mi krew do badania - czekam na wyniki, a na usg pokazało się juz 14 8 mm pęcherzyków, endom. 8 mm. To chyba dobrze. Jak dobrze pójdzie to 3 lub 5 grudnia bedzie punkcja. I też jestem bardzo ciekawa jaki estradiol na tym etapie uznaje się za dobry... Póki co - powodzenia i cierpliwosciwink
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 11:50
              Co do estradiolu to przyjmuje się, ze powinno być200-300 na kkażde dojrzałe jajeczko więc łatwo policzyć.

              Co do mnie to dziś jakby lepiej ale czuję ze siedzę na bombie zegarowej
              • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 12:44
                Gatewa, to na bank nie oznaka nadchodzacej @. Na tym etapie nie ma o tym mowy.
                Czekam na wasze wyniki dziewczyny. Czytam ciagle. Nie doszukujcie sie tez objawow. Prawda jest taka ze na tak wczesnym etapie raczej nic sie nie dzieje. U mnie tym razem cud, bolal mnie biust ale potem ustalo. Co do sikancow... pierwszy raz go nie rob7lam i tak jest chyba lepiej. Wemwrzesniu 12dpt pokazal druga jasna kreske, ucieszylam sie a beta wyszla 17, wiec radosc minela. Lepiej poxzekac na wynik bety. Ona dokladnie pokazuje co sie dzieje. Pozdrawiam.
              • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:15
                Dzięki za info, ale teraz to już zgłupiałam kompletnie.. dzwoniłam do kliniki i wynik estradiolu to 629, a progesteronu 0,31. Zapytałam czy wyniki są ok i w odpowiedzi usłyszałam, że wszystko jest w jak najlepszym porządku... Nie za mały ten estradiol??
                • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:32
                  Astrea myślę że na tym etapie estradiol jest dobry im bliżej punkcji tym będzie wynik wyższy. Ja na tym etapie miałam około 1000, ale niestety u mnie wzrósł do 16000, progresteron też miałam za wysoki i transfer nie odbył się (byłam przestymulowana). Moje trzy mrożaczki czekają na mnie jak mój organizm odpocznie.Pozdrawiam
                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:48
                    Zgadzam się z aula.

                    Kurde u mnie znów to płomienie. Zadzwoniłam do dr ale nie odbiera. Obawiam się ze to koniec sad
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:49
                      gatewa żaden koniec. Nie możesz jutro jechać na betę? To będzie twój 10 dpt, wydaje mi się że już coś będzie wiadomo. Po co się tak zadręczasz...
                      • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:57
                        Zobaczę co dr powie, ale chyba tak zrobię
                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 15:58
                          Kochana bądz dobrej myśli.. plamienie nie oznaczają zawsze porażki.. trzymam kciuki bardzo mocno smile
                          • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 16:02
                            Kurcze, tak chcę wierzyć, ze będzie dobrze...
                            • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 16:08
                              Dziękuję Ci za odpowiedzi i nie martw się na zapas.. Z historii innych dziewczyn - a sporo się ich naczytałam - wiem, że plamienia się pojawiają i znikają, tak bywa pod wpływem szalejących hormonów.. Dopóki @ się nie pojawia i rozkręca na dobre trzeba być dobrej myśli..
                            • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 16:34
                              W jednej z klinik można znaleźć takie stwierdzenie cytuje:
                              "Po 6-10 dniach od transferu może pojawić się niewielkie plamienie, które nie musi oznaczać niepowodzenia, a często jest pierwszym objawem ciąży. Należy wtedy zwiększyć dawkę Utrogestanu o 1 tabletkę dziennie, zażywać 2-3 razy dziennie No-Spę oraz jeśli to możliwe więcej odpoczywać.
                              Wystąpienie obfitego krwawienia, miesiączki świadczy o niepowodzeniu."

                              Nie zamartwiaj się smile
                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 17:15
                                Aula, czekam na tel od dr i jutro chyba beta.... Oby ci, którzy to napisali, nie pomylili się w moim przypadku....

                                W zasadzie to tylko lekko zabarwiony lutinus wypływa... Ludze się?!
                                • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 17:25
                                  Trzymam kciuki i życzę Ci z całego serca wysooooooooooooookiej bety!
                            • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:31
                              gatewa jedz na bete koniecznie ze mnie leciało ciurkiem spłakałam się strasznie ale mąż zawiózł mnie na krew i wyszła beta ponad 200 bynajmniej byłam w ciąży więc plamienie nic nie znaczy posłuchaj weteranki
                    • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 18:00
                      Kochana, głowa do góry smile bardzo często się zdarza, że podczas zagnieżdżania się zarodka występuje plamienie. Wcale nie oznacza ono końca Twoich marzeń smile Będzie dobrze smile
                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 18:20
                        Gatewa, my jesteśmy trochę jak siostry w tej niedoli, zwanej oczekiwaniem, dlatego proszę - nie zamartwiaj się!!! Musi być dobrze, nie ma wyjścia. Ja Ci powiem jak będzie - obie w piątek napiszemy na tym forum, że jesteśmy w ciąży!!! I tyle w tym temacie.
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 18:30
                          Choć nigdy się nie widzialysmy ja mam wrażenie, ze znam Was kupę lat. Dobrze, ze jesteście smile

                          Adakarola, siostro moja, mam czekać do piątku?
                          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:01
                            Gatewa ja bym nie czekała do piątku bo się zamęczysz... poczekaj na to o powie lekarza i idź na betę.. wiesz tak naprawdę dopóki nie przyjdzie @ jest nadzieja.
                            powiem wam moje kochane że właśnie zajrzałam na inny wątek i się zagotowałam. Oczywiście musiałam dodać swoje trzy zdania opinii i zostałam w mojej ocenie odrobinę zhejtowana ;/ Generalnie poszło o program rządowy i prawo do pierwszeństwa tych co przystępują po raz kolejny przed tymi co po raz pierwszy... Powiem wam, że ta walka, to oczekiwanie wzbudza taką agresję w ludziach że cieszę się że jestem na naszym wątku który jest pełen wsparcia, zrozumienia i dobrego słowa. CIESZĘ SIĘ ŻE JESTEŚCIE!!!!!!
                            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:33
                              Gatewa, Lekarz wie najlepiej, moim zdaniem powinnaś zrobić test wtedy, kiedy on sugeruje. Aczkolwiek myślę, że 2 dni różnicy większej nie zrobią, a mogą Cię uspokoić. W razie czego daj znać co i jak. Twój doktor się do ciebie nie odezwał? Ja tak czy inaczej, po naszej wczorajszej dyskusji czekam na piątek. Zajmuję się wszystkim innym żeby nie myśleć...

                              Lili - niestety, na anonimowych forach łatwiej jest atakować... Program rządowy powinien objąć absolutnie wszystkie pary, które się kwalifikują. Każde inne rozwiązanie niesie ze sobą ryzyko braku akceptacji i zrozumienia par, które są pomijane lub po prostu nie mają pierwszeństwa. Każda z historii jest inna, każda para ma różne możliwości finansowe. My np. w ogóle nie kwalifikujemy się do programu, ponieważ NFZ nie wie co to badanie MSOM!!!. Mimo, że mój mąż ma 0% plemników 1 stopnia i tylko 5% 2 stopnia (czyli zdolnych do zapłodnienia komórki) nie możemy ubiegać się o darmowe in vitro. To jest dla mnie dopiero szok! My się czujemy dyskryminowani, bo dużo łatwiej jest się dostać do programu parom, gdzie występuje czynnik żeński niepłodności. Ale tak jest, zaakceptowaliśmy to i cóż... zapożyczyliśmy się smile.
                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:39
                                Adakarola, nie dzwonił. Ob zawsze zabiegany i oddzwania późno. Czekam więc.

                                Co do programu, to zgadzam się z Adakarola pomimo ze w nim jestem. Ale coż.. Niedoskonałe prawo nigdy nie usatysfakcjonuje wszystkich
                                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:48
                                  Dziewczyny, też uważam, że niepłodność to choroba i powinna być finansowana ze środków państwowych. Ale niestety żyjemy w takim a nie innym kraju i brakuje na wszystko pieniędzy a szczególnie na służbę zdrowia. MZ wymyśliło, że sfinansują 3 podejścia i chwała im za to, ale może lepiej by było jakby zrobili jedno podejście ale dali szansę większej liczbie osób? Tak jak pisze adakarola pomimo ewidentnych wskazań do refundacji ktoś czegoś nie przewidział. Tak samo jak wiele dziewczyn miało problem AMH czy jak to się nazywa..
                                  Osobiście znam przynajmniej 3 pary które pomimo tego że ich stać na pełnoprawną procedurę poszły refundację bo im się należy. To nie jest w porządku w stosunku do tych których na prawdę na to nie stać. Może powinno być brane takie kryterium jak dochód?
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:06
                                    Lili, Założenie jest słuszne, ale nie do zrealizowania. To tak jak z becikowym smile.
                                    Ja znowu pisałam ostatnio, po anonsie TVNowskim na naszym forum smile, o świadomości ludzi, a właściwie jej braku jeśli chodzi o in vitro. Gdzieś wcięło ten mój post... W każdym razie ja uważam, że powinno się też więcej mówić, pisać o in vitro i zaczynać edukować młodzież w tej kwestii, bo niestety z badań wynika, że będzie tylko gorzej.... Z tego co widzę, takie 20latki nie zdają sobie sprawy, że koksik, papieroski, anaboliki, alko w większej ilości ma ogromny wpływ na organizm i może powodować nieodwracalne skutki. Stres, żarcie z McDonalda - to wszystko ma konsekwencje. Zamiast mówić o tym, jesteśmy bombardowani informacjami o bruzdach na czołach dzieci z in vitro, o ich wadach genetycznych i walce kościoła o zarodki. Chory kraj...
                                  • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:07
                                    I tu pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić w jednej kwestii. Może i było by mnie stać na to aby zapłacić za program, wzięli byśmy kredyt i jakoś go spłacili. Ale my leczymy się już prawie 6 lat gdzie straciliśmy tyle pieniędzy że szok...dlaczego taka dyskryminacja? Niech obetną narkomanom, ćpunom, alkoholikom i degeneratom społecznym. Tam pomoc i pieniążki są marnotrawione.Niech nam niepłodnym nie wjeżdżają na psychikę i tak już zmasakrowaną tymi wszystkimi wizytami, zabiegami, próbami...
                                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:15
                                      Najlepiej niech obetną sobie - premie i odprawy. Jak słyszę, że poseł Kaczmarek rozp....ala się swoim porsche, bo myśli o problemach Państwa Polskiego, to krew mnie zalewa...



                                      sylunia9 napisał(a):

                                      > I tu pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić w jednej kwestii. Może i było by mnie
                                      > stać na to aby zapłacić za program, wzięli byśmy kredyt i jakoś go spłacili. A
                                      > le my leczymy się już prawie 6 lat gdzie straciliśmy tyle pieniędzy że szok...d
                                      > laczego taka dyskryminacja? Niech obetną narkomanom, ćpunom, alkoholikom i dege
                                      > neratom społecznym. Tam pomoc i pieniążki są marnotrawione.Niech nam niepłodnym
                                      > nie wjeżdżają na psychikę i tak już zmasakrowaną tymi wszystkimi wizytami, zab
                                      > iegami, próbami...
                                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:21
                                      sylunia9 pisząc że kogoś stać nie miałam na myśli zaciągnięcia kredytu na 5 lat i "jakoś go spłacimy". pisałam o ludziach dla których kwota rzędu 12k to m-czna pensja jednego z partnerów.
                                      A pisząc żeby obcinali "ćpunom, narkomanom itd" też wykazujesz się nietolerancją i dyskryminacją. Nie wiem kim będzie za 20-30 lat twoje dziecko i obyś nie musiała walczyć z jego chorobą alkoholową czy narkotykową. I życzę CI żebyś nie miała takich problemów w przyszłości.
                                      Ale z tym też możesz się nie zgodzić smile
                                      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:35
                                        Kochana, przesadzasz teraz. Podając ten przykład nie wykazałam się nietolerancją. Ja się mogę nie zgadzać na stratę pieniędzy na osoby które na to nie zasługują...które na własne życzenie się trują i nie obchodzi ich własne życie oraz życie ich rodzin. To Ty stawiasz mnie tutaj w dziwnym świetle tylko dlatego że śmiałam się wypowiedzieć. Na tym forum liczę na spokój i serdeczność dziewczyn i tez staram się taka być.
                                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:40
                                          Nie przesadzam smile ale masz prawo tak sądzić smile I masz prawo uważać, że narkoman nie zasługuje na NASZE (bo w końcu to z naszych składek) pieniądze a Ty czy ja czy ktoś inny zasługuje. Ja tak nie uważam. Jeśli nie ma kasy na wszystko to w pierwszej kolejności powinno być ratowane życie i zdrowie ludzi a dopiero w kolejnych pozostałe choroby jakim jest niepłodność. I nie stawiam Cię kochana w dziwnym świetle tylko wasza dyskusja na wątku Poznań/Polna budzi moje emocje. A wiesz co mnie najbardziej ruszyło. Jak jakaś dziewczyna (zakładam że czekająca na swoją kolej) zapytała w czym jest gorsza od Was....
                                          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:53
                                            Laski, bez nerwów smile. Cieszmy się, że w ogóle możemy rozmawiać o refundacji!!! Przecież jeszcze niedawno wszyscy musieli płacić z własnej kieszeni, to był dopiero koszmar. Sytuacja jest jaka jest, nie pozostaje nam nic, tylko się z nią pogodzić i mieć nadzieję, że za kilka lat coś się zmieni... Ja również mam swoje zdanie na ten temat, też nie godzę się z pewnymi założeniami, które są po prostu krzywdzące dla pewnych par, ale nie będę denerwowała Was przed snem wink. W każdym razie, szanujmy się i odmienne opinie pozostałych dziewczyn!!!
                                          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:55
                                            Ależ ja w żadnej dyskusji nie brałam udziału, wręcz będę cierpliwie czekała na swoją drugą szansę gdy się nie powiedzie. wink
                                            Być może przesadziłam z tym przykładem- masz rację każdy zasługuje na leczenie.
                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 16:10
                    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź - trochę mnie uspokoiła.. smile
                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 11:36
                    Auka08, Gatewa: Wasze zdanie potwierziło się w 100% - wczoraj (11dc) estradiol wzrósł już do 1361 (progesteron 0,44).. W sobotę rano punkcja. Z dzisiejszego USG: 15 pęcherzyków ok 21mm, endo 12. Dziś zastrzyk z Ovitrelle.. Zaczynam się stresować
                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 11:55
                      Astrea, będzie dobrze. Gratuluję imponujących wyników!
                      • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 14:58
                        smile oj, dziękuję.. staram się nie nakręcać, bo potem jeszcze bardziej boli.. Zresztą same wiecie.. przecież tyle rzeczy może się jeszcze po trasie wykrzaczyć.. Tym bardziej, że u mnie wszystko zawsze wygląda pięknie: pięknie rośnie, piękne endo, pięknie pęka, tylko.... ciąży nie ma pomimo 3 lat starań sad
                    • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 12:14
                      ładna ilośc pęcherzyków wink Ja miałam 16 z czego pobrali 15 komóreczek wink A jakie masz AMH jeśli wolno wiedzieć?
                      • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 15:02
                        smile Napiszę Ci poziom AMH jak wrócę z pracy i sprawdzę. Nie wiem czy dobrze pamiętam, robiłam badanie kilka miesięcy temu (musiałam przerwać przygotowania do IVF, bo walczyłam z bakteriami), a nie chcę Cię wprowadzić w błąd..
                      • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:34
                        Sprawdziłam: AMH mam 3,1
                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:36
                          dziękuje dziewczyny smile
                          • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:37
                            jak sądzicie czy moja beta ponad 200 w 9 dpt jest w sam raz ?
                            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:38
                              czarna a ty u kogo jesteś?
        • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 11:27
          Sylunia9 - jak tam u Ciebie? Ja mam mieć punkcję o 9:00 w sobotę
          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 11:37
            Cześć! Czekam z niecierpliwością na więsci od Ewelci i Gatewy! Dziewczyny, powodzenia!!!
          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 12:13
            Dla Ciebie się zaczyna a dla mnie się kończy w sobotę wink Oby okazała się dla nas ta sobota łaskawa wink
    • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:27
      U mnie porażka...
      • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:29
        morningsum tak mi okropnie przykro Kochana...
        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:31
          Morningsun, przytulam Cię z całych sił... Nie trać wiary i nadziei w dążeniu do upragnionego celu...
          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:38
            Morningsun, nie trać nadziei.... Masz dzieciaczki na zimowisku?
      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 19:36
        Morningsun, właśnie miałam pisać do Ciebie.... Cholera....sad. Trzymaj się!!!
        • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:31
          Morningsun,przytulam...Ile masz Bete? poniżej 1 czy choć trochę ruszyła w górę? U mnie też była klęska ale juz powoli zaczynam wierzyć że co nas nie zabije to nas jednak jakoś wzmocni... Ile masz lat i gdzie sie leczysz bo mi gdzieś umknęły info?Poza tym które to było podejście i czy masz jakieś mrozaki?..Trzymaj sie mocno i nie daj!!
          • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:15
            Dymitra, moja beta poniżej 1,2. Leczę się od 3 lat, od roku w Gamecie Rzgow, mam 35 wiosen. To było pierwsze podejście z 2 śnieżkami smile jeszcze 3 czekają na swoją szansę. Załapałam się na rządowe. Jutro mają dzwonić i mówić jaką dalsza procedura bedzie i kiedy.
            Jedyny plus w tej g... sytuacji to dobiorę się dziś do księcia małżonkasmilesmilesmile niech tylko nasza młoda uśniebig_grin
            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:19
              Hahaha, dobrze mówisz kochana!!! Oby kolejny raz okazał się być tym ostatnim!

              morningsun napisała:

              > Dymitra, moja beta poniżej 1,2. Leczę się od 3 lat, od roku w Gamecie Rzgow, m
              > am 35 wiosen. To było pierwsze podejście z 2 śnieżkami smile jeszcze 3 czekają n
              > a swoją szansę. Załapałam się na rządowe. Jutro mają dzwonić i mówić jaką dalsz
              > a procedura bedzie i kiedy.
              > Jedyny plus w tej g... sytuacji to dobiorę się dziś do księcia małżonkasmilesmile:
              > -) niech tylko nasza młoda uśniebig_grin
            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:24
              Ciekawe, jak TVN zrealizuje swój program o tej tematyce i jak on się będzie miał do IN VITRO CZEKAJĄC NA DZIECKO... Dobrze, że powstanie kolejny tego typu program.
            • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:56
              morningsum ja tez jestem w Gamecie do kogo chodzisz?? i kto Ci robił transfer? a bobas ile ma lat? miłej zabawy z mężem
              • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 23:03
                Obejrzała swoje podwoziei niestety obeszliśmy się smakiem.jestem tak napuchnieta po tej luteine że szpilki się tam nie wciśniesmile brzuchol też napięty. Muszę poczekac na jakies rozluźnienie- w głowie teżsmile

                Leczę się u profesora i on mi robił transfer. Ale nic nie powiedział w trakcie ani po. Nawet nie powiedział mi co mam zrobić po becie. Trochę to moja wina bo go nie przycisnelam. Następnym razem nie odpuszcze. Nie mam pojęcia jakie mam sniezynki- dziewczyny piszą o jakichś klasach a ja nic takiego nie wiem i nie miałam napisane, więc nie wiem co mi jeszcze zostało.
                Miałam dziś wystąpić o kopie dokumentacji i z tego wszystkiego zapomniałam.

                Bobas już był u komuniismile a ja jestem jej macocha- brrr, drapie uszy to słowo. Młoda puka mnie po brzuchu i pyta czy tam ktoś jestsmile


      • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:47
        Moja Droga Koleżanko,
        Wiem jaką rozpacz masz teraz w sercu, uwierz mi, wiem… tak naprawdę to nie ma odpowiednich słów na pocieszenie. Musisz być silna i nie poddawać się. WALCZ dziewczyno, musisz się otrząsnąć i próbować. W tej kwestii też wiem, co mówię. Moje ostatnie invitro (20/11/2013) to mam nadzieję będzie czwarta, ale pierwsza spełniona ciąża. W pierwszej dziecku przestało bić serce w 10 tc, druga- biochemiczna narobiła nadziei i znikła, trzecia- najbardziej realna i namacalna- ciąża bliźniacza, brutalnie przerwana w 25 tc. Teraz próbuję czwarty raz. Nie chcę sie poddawać. Ty też się nie poddawaj! Wiem, że to może fatalnie zabrzmieć, ale przesyłam Ci część swojego optymizmu i swojej siły smile Trzymaj się!
        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:56
          To ja przerwę tę wymianę zdań ba tematy, na które nie mamy wpływu. Odezwał się dr. Powiedział, ze prawdopodobnie to implantacyjne plamienie i mam przyjmować leki jak dotychczas. Trochę mnie uspokoił...
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 20:58
            O! no, widzisz smile mówiłam smile tzn. pisałam big_grin
            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:01
              Dołączam się do przedmówczyni smile!!! To był dobry znak!! I się już więcej nie nakręcaj!

              plar01 napisał(a):

              > O! no, widzisz smile mówiłam smile tzn. pisałam big_grin
          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:07
            gatewa - mam nadzieję, że trochę Cię to uspokoiło... teraz musisz więcej odpoczywać, nie denerwować się i wierzyć, wierzyć i wierzyć. Ten dzień dwa po implantacji jest najważniejszy. Więc teraz tylko spokój, wyłącz tego kompa i nie zaglądaj do testu smile a w pt napiszesz nam o swojej imponującej becie smile
    • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:00
      oglądacie In vitro czekając na dziecko? Właśnie leci na TLC. zawsze ryczę jak to oglądam sad
      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:03
        wink obejrzałam wszystkie odcinki. Też zawsze ryczę jak bóbr wink
        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:07
          Obejrzałam pierwszy odcinek. Reakcja jak przedmowczyn... Dalej już nie dałam rady
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 21:12
            wiecie, tego nie zrozumie nikt, to przez to nie przechodzi lub przechodził… Cieszę się, że wreszcie ktoś wpadł na pomysł, żeby tak rzetelnie pokazać problem z niepłodnością i trud jaki trzeba pokonać żeby stać się spełnionym i najszczęśliwszym człowiekiem na świecie...
    • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 22:01
      A czy któraś z Was leczy się może w gdyńskim Invimedzie?
      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 17:10
        Agnicha jesli masz gg to zapraszam do rozmowy przez gg oto moj nr48241922 .
        • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 20:48
          Hejo Lidia, dzięki za zaproszenie - nie mam gg, ale obiecuję, że w weekend to nadrobię i się odezwę smile No widzisz, u Ciebie może być problem z terminami z powodu świąt, a moja pani doktor z uwagi na święta była bliska przesunięcia rozpoczęcia mojej stymulacji na styczeń - luty... Na szczęście zobaczyła jak bardzo nam zależy na czasie i mieliśmy dosłownie 3 dni na podjęcie ostatecznej decyzji i rozpoczęcie stymulacji. Przez kilka ostatnich miesięcy brałam clo, potem choragon i na końcu duphaston licząc na kolejny cud... i nic. A teraz od 6 dni zastrzyki, jutro wizytka kontrolna. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK i w przyszłym tygodniu będzie punkcja..., a później wreszcie doczekam się tego największego cudu. Jak my wszystkie tutajsmile
    • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 22:16
      mornngsun sad Nie te śnieżki były Wam dane, ale jeszcze czekają kolejne i musisz być dobrej myśli kochana!
      Ja też do in vitro podeszłam programem rządowym, udało się. Uważam,że każdy powinien mieć taką szansę. Niestety smuci mnie fakt,że niestety jest wiele osób które nawet na taki program nie stać (mam na myśli bliską mi osobę), więc moim największym marzeniem jest to żeby w przyszłości wiele zmieniło się w tej kwestii i nawet podstawowe badania powinny być refundowane.Wiem, rozmarzyłam się...Mam jednak jeszcze jedno marzenie związane z tą sprawą, że powinien być większy nacisk na edukację odnośnie niepłodności (ich stylu życia za młodu, odsuwania planów na dalszą przyszłość odnośnie powiększania rodziny, uświadamiania już młodych ludzi o metodach leczenia niepłodności itp), bo niestety liczba par cierpiących tak jak my powiększa się z roku na rok.
      Póki co wspierajmy się w tak wąskim gronie...miłego wieczoru, ja zaraz włączam tlc smile
    • aula08 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 22:43
      Nie ma już tego programu na tlc "in vitro czekając na dziecko"? sad
      • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 26.11.13, 23:08
        W tamtym tygodniu wyemitowali ostatni odcinek niestety..
      • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 07:55
        wczoraj o 20:30 był ostatni odcinek sad
        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 09:32
          Dziewczyny, powtarzam się, ale wspaniale, ze jesteście...

          Dziś nowy dzień i walczę dalej. Plamienie jakby się uspokoiło, ale nie chcę zapeszac, więc z beta czekam jednak do piątku. Zgodnie z dyspozycją lekarza.

          Tak sobie myślę, ze wczorajsza zadyme mogłam sprowokować sama. Pojechałam mimo zwolnienia do pracy, by zobaczyć, cży wszystko ok. Oczywiście jako niezastąpiona zaczęłam sama pracować i może do tego plamienia się przyczynilam....

          Nieważne... Dziś nowy dzień, nowa nadzieja, że będzie dobrze
          • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 10:22
            To dobrze, że u Ciebie lepiej. Zobaczysz, bedzie dobrzewink A czy Ty jesteś na zwolnieniu w związku z invitro? Pytam, bo mi nic nie wspominano,że to aż tak trzeba się oszczędzać...
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 10:28
              Agnicha mój dr powiedział ze w moim przypadku zwolnienie jest konieczne, ponieważ mam bardzo stresujaca pracę która wymaga też wiele biegania i powinnam się od tego odciąć. Powiedział też że z moim temperamentem muszę trochę zwolnić tempa. I jak widać nie pomylił się wink
              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 10:56
                dziewczynki, ja też dostałam tydzień wolnego. Pierwsze 4 dni praktycznie przeleżałam z wyjątkiem wstawania do wc, to tez przez delikatne przestymulowanie. Ja słyszałam że ten pierwszy tydzień jest ponoć najważniejszy. Ja tam nie wiem jak to faktycznie jest , ale wolałam dmuchac na zimne. Zwolniłam też tempo życia, przez tydziń praktycznie lenistwo do kwadratu co poskutkowało niezłym bałaganem w domu wink Ale co tam...maluszek najważniejszy ;-
                )))))
                Byle do soboty wytrzymac, bo ta niepewnośc doprowadza do obłędu. dzisiaj miałam 2 sny- w jednym sniło mi się że się nie udało, a w drugim że jednak się udało i odbierałam dobre wyniki badań wink Wkurzyłam się tylko po przebudzeniu że to jednak tylko sen ;-((
                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:17
                  Sylunia u mnie w piątek będzie 12 dpt. W zasadzie objawów nie mam żadnych, ból w dole brzucha i ciagniecie miałam do 7 dpt. Teraz nic. Lekkie plamienie nadal jest, ale coż.... Na nic nie mam już teraz wpływu. Pozostaje mi czekać i modlić się..
                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:22
                    gatewa już tutaj pisałam że też nie miałam żadnych objawów, tylko ten ból brzucha jak na @..
                    musisz wierzyć i się modlić tak jak napisałaś. I wszystko będzie dobrze smile
                  • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:27
                    A ja mam własnie takie bóle jak przed miesiaczką, tyle że przychodzą one takimi falami, nie boli mnie stale, tylko od czasu do czasu. Nigdy przed miesiączką tak nie miałam, bolało mnie przeważnie dzień wcześniej...Nie wiem, nie chcę sobie nic wmawiać i robić nadzieji... Oby wytrzymać jeszcze do soboty i mieć odwagę spojrzeć na wynik. I oby potem oszaleć ze szczęścia wink
                    Gatewa, pisz na bieżąco, jak u Ciebie, także w piątek czekam na wiadomości od Ciebie kochana. Robisz bete oczywiście?
                    • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:34
                      Edzka niestety sama jestem sobie szefem, więc jak nie pracuje, to robota leży i kasy nie ma.... Teraz też przy kompie siedzę. Co do plamienia, to nie mam na to wpływu. Jeśli jest mi pisane powodzenie to jest to plamienie implantacyjne, jeśli nie ti zapowiedź @. Mąż mnie wczoraj opierniczyl że chlipie z powodu, na który nie mam wpływu i już mi lepiej. Nie liczę na sukces. Wolę się mile zaskoczyc. W piątek oczywiście beta
                      • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:59
                        Masz racje...trzymam kciuki i powodzenia...
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:58
                      sylunia9 to jest transfer po stymulacji czy crio?
                      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 12:21
                        Transfer po stymulacji..
          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 10:53
            Kochana, a piatek to który bedzie u Ciebie dzień po transferze? Nie przejmuj się tymi krwawieniami. Dużo dziewczyn tak ma- i to nie decyduje ani w jedną ani w drugą stronę. U mnie nie ma krwawienia ale takie dziwne ciągnięcie brzucha w samym dole i nieznaczny już ból piersi...Zobaczymy co z tego będzie. W sobotę się wybieram na betę do labolatorium. To bedzie mój 12 dzień po transferze. mam nadzieję że to juz odpowiedni dzień aby to zrobić, a do poniedziałku nie wytrzymam ;-(
            • zula_5 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:29
              plar - ja chciałam Ciebie zapytać o schemat podchodzenia do crio u Zamory? Jakie leki brałaś, przed po i wogóle. Bardzo Cię proszę o odpowiedźsmile
          • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 11:26
            Czesc nie chce straszyc.przygladam sie waszym wpisa.powiem jak bylo u mnie.20.9 miałam transfer 2 zarodkow 28.9 zaczelam plamic.lekarz powiedzial to normalne .pozwolil wrocic do pracy-chociasz wiedzial ze duzo biegam i troche wysilku bylo...a i tak sie oszczedzałam.2.10hcg 141.i zaczelo sie krwawienie to byl 12dt.ajuz 11.10bylo powszystkim.poroniłam....teraz wiem do pract nie wracam po transferze..odpoczynek i relax..życze tobie wszystkiego dobrego..oszczedzaj sie ciaża jest najważniejsza.powodzenia
            • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 12:29
              Witajcie!
              Jestem tu nowa i na razie jestem na początku drogi do in vitro refundowanego tzn. po wizycie rejestracyjnej, a przed kwalifikującą ostatecznie. Teraz robię wyznaczone badania i wizyta będzie 10.12, więc ten wątek nie dla mnie, ale piszę tu, bo chciałabym nawiązać kontakt z Meisha29. Może tu jeszcze będzie zaglądać. A może można się jakoś bezpośrednio skontaktować? Nie znam zasad tego forum, dopiero dziś się specjalnie zarejestrowałam smile Niewiele jest na forach osób leczących się w Novomedica Mysłowice, dlatego próbuję tą drogą.
              Powodzenia dla wszystkich! Pozdrawiam smile
              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 12:45
                Cześć! Gatewa, jestem z Ciebie dumna!
                Ja pracowałam od 1 dnia po transferze. Też mam swój biznes i niestety "samo się nie zrobi". Nie dźwigałam, nie latałam, starałam się nie denerwować, ale jednak. Pracuję codziennie do dnia dzisiejszego. Moim zdaniem, oczywiście w granicach rozsądku, można prowadzić normalny tryb życia, bez przesady.
                Wczoraj czułam się jak przed okresem, więc miałam czarne myśli. Generalnie od 3 dni mam bóle brzucha w nocy. Mam tak nabrzmiały brzuch, że w ogóle nie mogę na nim spać. Dzisiaj od rana czuję mega dyskomfort, ból, jest mi niedobrze. Nie wiem, czy to nerwy...
                • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:43
                  Wiem co czujesz bo mam to samo. A do tego jest mi dzisiaj po prostu niedobrze i osłabłam. Boję się że to może być jednak ona-@, ta małpa wstrętna ;-(
              • karlaccc_83 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 18:33
                Hej makatka81 ja również chodzę do novomedic w mysłowicach jestem już po transferze dziś 6 dzień do kogo chodzisz ja byłam u dr Mycińskiego. Pozdrawiam i trzymam kciuki
                • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 19:00
                  dzięki za odzew smile ja chodzę do doktora Błaszczyka. Właściwie byłam raz smile i mam nadzieję, ze na następnej wizycie zostaniemy już oficjalnie zakwalifikowani. Wcześniej chodziłam do "zwykłego" ginekologa spoza kliniki. A ty też korzystasz z rządowego programu? Powodzenia
                  • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 20:11
                    już doczytałam, że też korzystasz z Programu MZ. Pisałaś, ze wzięłaś L4. To był twój wybór, czy lekarz tak zasugerował? Masz ciężką pracę?
                    • karlaccc_83 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 21:19
                      My pierwszy raz byliśmy na wizycie pod koniec sierpnia wtedy się dowiedziałam, że in vitro a na drugiej wizycie zostałam już zakwalifikowana i dostałam leki do stymulacji, tyle że ja już większość badań miałam zrobioną wcześniejszy lekarz zlecił. Dr Błaszczyk robił mi transfer co do l4 to embriolog sugerowała, żebym wzięła ja pracuje w aptece i to po 12 godz. pytałam lekarza i też mówił, żeby lepiej wziąć.
                      • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 21:41
                        czyli w sumie sytuacja podobna do naszej w sensie "czasowym" - byliśmy na pierwszej wizycie z nadzieją na in vitro z Programu, doktor potwierdził, że nie powinno być problemu, wiele badań już miałam, kilka podał do powtórzenia, mężowi też i z wynikami jesteśmy umówieni na 10 grudnia. Wtedy powinien nas zakwalifikować i rozpocząć stymulację od następnego cyklu. Taki plan przedstawił nam lekarz. Mam nadzieję, że nie wyskoczą nam jakieś nieprzewidziane przeszkody
                      • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 21:43
                        cześć dziewczyny nie było mnie od poniedziałku tu bo dziś dopiero wróciłam od rodziców do domu. Jutro testuje to będzie mój 9 dpt 5-dniowej blastocysty tak lekarz mi zalecił testować. Boje sie wyniku bo miałam dziś plamienie w kolorze kawy z mlekiem przez chwile i niewiele i ból brzucha. W zasadzie to brzuch bardziej pobolewa już od wtorku...i nie wiem czy wogole jest już sens robić bete bo to plamienie chyba żle wróży..sad
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 21:58
                          Ewelcia, ty jutro testujesz z Gatewa. Fajnie, że napisałas, bo zapomniałam, że to właśnie. Za ciebie mamy trzymać kciuki. Będzie dobrze! Musi być! Niech pojawi się w końcu jakas dobra wiadomość na naszym forum, żeby powiało optymizmem dla reszty. Jutro napisz koniecznie jaki wynik.
                          U mnie bez krwawienia, ale za to z coraz większami bólami brzucha. Wyglądam jakbym balon polknela. Trochę się niepokoje...
                          • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 22:02
                            z tym balonem to mamy podobnie bo ja też tak wyglądam smile mnie także bardzo pobolewa brzuch i tak myśle czy jeśli to plamienie implantacyjne to nie trochu za póżno na nie? to była 5-dniowa blastocysta
                            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 22:04
                              no i temperatura mi dziś spadła z 37.4 na 36.8
                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 22:12
                                Mi się utrzymuje cały czas podwyższona. I sikam jak opetana. Zobaczymy, co ma być to będzie smile. Ewelcia, Gatewa w jakim mieście testujecie?
                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 22:16
                                  podchodziłam do in vitro w krakowie ale mieszkam 100 km od krk wiec zrobie je u siebie odpowiedz dam wieczorem oczywiście jaka by nie była... to podwyższoną temperaturke masz jak ja tyle ze mi dzisiaj dziwnie spadła i wystąpiło to plamienie.... trzymaj mocno kciuki tak chce aby sie udało... ja będę trzymać za ciebie cały piątek smile
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 22:34
                                    Dzięki! Wysyłam w takim razie.mnóstwo pozytywnej energii w okolice Krk! A tymczasem spokojnej nocy!
                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:33
                                    Ewelcia a jesteś u Janeczka czy Przybycienia?
                                    • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:35
                                      czarna ja u przybycienia już od 2 lat
                                      • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:40
                                        Ja jestem u janeczki,ale ostatnie badania nie kwalifikują nas do zabiegu
                                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:41
                                          ale dlaczego?
                                          • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:43
                                            bo seminogram faceta się poprawił,jest nieznacznie poniżej normy,w sumie to dobra wiadomosc,po 8 latach
                                            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:46
                                              wytrwałości ci zycze i nie poddawaj sie smile ja wczoraj byłam pewna ze nic z tego
                                              • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:48
                                                Staram się,ale 8 lat już daje swoje,chociaż w Parensie jesteśmy od styczniai wkońcu jakaś dobra wiadomośćsmilemoże nareszcie coś ruszysmile
                                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:53
                                                  czarna wierze ci... sama byłam wykończona nie raz już miałam dosc... więc cie rozumie ale musi kiedyś być z górki tak sobie zawsze wmawiałam
                                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:57
                                                    powiem ci,że ja już chciałam dać sobie spokój,teraz trochę mnie podniosło na duchu to,że po tylu latach jednak dało się poprawić jakość nasienia,a drugie to Ty,inaczej podchodzi się też jeśli wie się,że jednak wychodzi ktoś szczęśliwy z tej klinikismile
                                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:58
                                                    Cieszę się,że Ci się udało,baaaaardzosmile
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 20:03
                                                    czarna tobie też sie uda tam są naprawde dobrzy lekarze smile powiem ci ze ja jeszcze boję się cieszyć narazie...
                                                  • chiyo28 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 21:09
                                                    ewelcia dajesz nadzieje smile gratuluje i zycze sokojnej ciąży smile ja tez jestem pacjentką dr Przybycienia. Niestety u mnie juz 2 in vitro sie nie udały i szanse mam strasznie marne. Za kilka dni wracam po naszego jedynego mrozaka i bardzo w niego wierze.
                                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 09:21
                                                    Mam nadzieje Ewelcia,rozumiem,ze sie boisz,ale mysl pozytywnie,bo nerwy nie sa wskazane,trzymam mocno kciukismile
                                                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 10:00
                                                    dziękuje dziewczyny za miłe słowa smile jutro ide powtorzyć bete zobatrze jak przyrasta a pozniej d lekarza prosto po dalsze l4
                                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 10:38
                                                    Zobaczysz,wszystko bedzie dobrzesmile
                                              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:55
                                                Ewelcia, a czy miałaś/ masz jakieś objawy ciąży?
                                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 20:00
                                                  troszku podniesiona temp, czeste skurcze w pachwinie, bole brzucha jak na okres kilka razy dziennie kazdy trwa moze 5 sekund a wczoraj mialam krotkie plamienie moze przez godzine w kolorze kawy z mlekiem co nie ukrywam ze mnie okropnie wystraszyło....
                                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:47
                                              Ewelcia u mnie pierwsze podejście. Mam dwa mrozaki po które planuję w styczniu wrócić
                                              • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:49
                                                gatewa będe trzymać kciuki w styczniu wtedy to napewno już ci sie uda smile
                                      • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:42
                                        narazie mamy miec inseminacje,chyba że wyniki znów się pogorszą do wtedy na rządowy
                                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:43
                                          oczywiście trzymam kciuki smile
                        • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 08:31
                          Hej wink Będę trzymała mocno kciuki za powodzenie wink Trzymaj się. Powodzenia!!! PS> Ja testuję w sobotę.
                      • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 14:01
                        Karlaccc_83 - dziś u ciebie 7dpt? Kiedy lekarz zalecił test?
                        • karlaccc_83 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 11:47
                          Na wypisie jest, że niby 15/16 dzień po transferze. A ja już chciałabym wiedzieć
                          • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 12:39
                            karlaccc_83 - pytałam, bo w niektórych klinikach sprawdzają już koło 9-10...wiadomo ryzyko, że jeszcze nic nie wyjdzie, ale ciekawość jest
                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 14:41
                              Adakarola, trzymam kciukasy za meeeega wysoką bete!
                              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 15:00
                                Hej! Udało się smilesmilesmile. W 11 dpt beta 161!!! Chyba, bo się z nerwów wyłączyłam po minucie rozmowy z lekarzem wink. Bóg istnieje!!!!



                                gatewa napisał(a):

                                > Adakarola, trzymam kciukasy za meeeega wysoką bete!
                                • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 15:03
                                  Gratulacje bety!!! Za pierwszym razem taki sukces ?
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 15:25
                                    Tak, to pierwszy raz. Pierwsze in vitro i pierwszy transfer. Jak ja się ku...ko cieszę, nawet nie macie pojęcia!!! Najpierw jeden partner z problemami - 2,5 roku starań. Potem mąż, jeszcze gorsze wyniki, 2 lata starań. Swoje też przeszłam, aczkolwiek nie wycierpiałam się jak niektóre z was jeśli chodzi o leczenie. Psychicznie nie najlepiej już było ze mną przed pierwszym podejściem.... Nie zapeszając, 18 grudnia mam usg, oby wszystko było dobrze. Teraz leżę, pachnę i tak przez najbliższe 3 tygodnie smile.
                                    • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 15:46
                                      Super!!! Strasznie Ci gratuluję.. Tylko teraz bardzo o siebie dbaj.. smile)
                                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 16:00
                                        Wiem, wszyscy mi to mówią... Będę z tym miała ooooogromny problem, bo nie mogę usiedzięc spokojnie 5 min, jestem "człowiekiem huraganem" wink, ale postaram się smile.

                                        Dziękuję za wszystkie miłe słowa!


                                        1astrea napisał(a):

                                        > Super!!! Strasznie Ci gratuluję.. Tylko teraz bardzo o siebie dbaj.. smile)
                                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 18:24
                                          adakarola serdeczna gratulacje!!!!
                                          gatewa, plar - bardzo mi przykro i wierzę, że uda się za kolejnym razem.. Jakoś mam wrażenie, że przy mrozaczkach idzie łatwiej smile Organizm mniej wymęczony sterydami, spokojniej w głowie i starszy zarodek. Wierzę, że się Wam uda wink
                                • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 16:42
                                  Gratulacje......jestes zywym dowodem na to ze za pierwszym razem sie udaje.....suuuuuuupersmile
    • 80agatka Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:31
      skusiłam się zrobić betę dziś 7 dpt 3 dniowego zarodka beta 1,2 jak myślicie jest jeszcze szansa mam testować 1 grudnia planowo ;-(
      • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:41
        agatka ja robiłam 6dpt i miałam 2,6 i się udało smile więc myślę, że jest szansa smile trzymam kciuki
        • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:44
          Lili, a Tobie sie udało? Super.
        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:45
          Dziewczyny, ja jestem w tym zielona - jaka jest "norma" przy 2 tyg ciąży?


          lili.80 napisała:

          > agatka ja robiłam 6dpt i miałam 2,6 i się udało smile więc myślę, że jest szansa :
          > ) trzymam kciuki
          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 13:49
            wydaje mi się że nie ma.. gdzies tu któraś z dziewczyn pisała że 6dpt miała 14 czy 20
            więc jak zobaczyłam moje 2,6 to byłam pewna że się nie udało.. a jest inaczej.
            • 80agatka lili 27.11.13, 13:56
              a jaki miałaś podany zarodek w której dobie?
              • adakarola111 Re: lili 27.11.13, 14:00
                To do mnie pytanie? wink. Jeśli tak, to miałam podane 2 zarodki w 3 dobie po punkcji.

                80agatka napisał(a):

                > a jaki miałaś podany zarodek w której dobie?
                • 80agatka Re: lili 27.11.13, 14:03
                  a rządowym podchodzisz ?
                  • gatewa Re: lili 27.11.13, 14:19
                    U mnie chyba już sytuacja jasna.... Zaczęłam krwawic świeżą krwią co oznacza dooooope sad trzeba się wziąć w garść i walczyć dalej i uruchomić te, co na zimowisku
                    • lili.80 Re: lili 27.11.13, 14:23
                      gatewa może jednak jedz na betę. wiem, że to koszt rzędu 50 zeta ale będziesz miała pewność...
                      • gatewa Re: lili 27.11.13, 14:29
                        Jutro oczywiście dla formalnosci pojadę
                    • plar01 Re: lili 27.11.13, 15:18
                      gatewa, super podejscie smile jedna łezka uroniona i dalej do roboty smile ! trzeba próbować smile aż do skutku smile
                    • plar01 Re: lili 29.11.13, 17:29
                      ja właśnie dostałam wyniki- nic z tego sad łezka poleciała, ale nie ma co się dołować. Mamy jeszcze dwa eskimoski smile kolejna próba w przyszłym cyklu smile
                      • gatewa Re: lili 29.11.13, 17:33
                        Plar przytulam Cię mocno. To dokładnie tak jak ja sad Właśnie pije winko i próbuje poukladac sobie w głowie plan działania
                        • plar01 Re: lili 29.11.13, 18:00
                          a ja właśnie jadę po winko smile Muszę poczekać na miesiączkę i kolejne podejście smile będzie dobrze, w końcu kiedyś się musi się udać, nie smile? Twoje zdrowie, moja droga, cin cin smile
                          • gatewa Re: lili 29.11.13, 18:06
                            Jak to mówią?! Do trzech razy sztuka! Ja też mam dwa mrozaki które chcę uruchomić na początku stycznia. Nasze zdrowie, Nasze.... Kiedyś zła passa się odwróci... A na wątku "starania 2014" więcej takich jak my wink
                      • adakarola111 Re: lili 29.11.13, 18:50
                        Plar, przykro mi....sad

                        plar01 napisał(a):

                        > ja właśnie dostałam wyniki- nic z tego sad łezka poleciała, ale nie ma co się d
                        > ołować. Mamy jeszcze dwa eskimoski smile kolejna próba w przyszłym cyklu smile
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:14
              Któraś z Was, chyba lili? Miała criotransfer. Możecie powiedzieć, jak to się odbywało, czym było poprzedzone?
              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:19
                Gatewa u mnie było tak: po nie udanym pierwszym transferze (beta i @ 05.09) musiałam przeczekać jeden cykl żeby się wchłonęły wszystkie pęcherzyki, potem po okresie (chyba 5-10 dc) brałam clo, chodziłam i lekarza obserwował jak rosną pęcherzyki i endo, jak pęcherzyk miał ok 20 a drugi chyba 16 i endo chyba 9-10 dostałam zastrzyć z choragonu i po 3 dniach miałam transfer. Było to 2.11 więc ponad 2 m-ce po nieudanym pierwszym transferze.Aha i jeszcze bardzo długo po transferze czekałam na @ miałam chyba 37 czy 38 dni.. brałam nawet duphaston który miał wywołać wciagu 7 dni ten okres ale dopiero po 14 dniach od brania dostałam @.
                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:32
                  Gatewa.... Nie wiem co napisać... Kurcze... Daj znać jutro jak wyniki. Może jednak będzie ok. Ja cię przytułam mocno i mimo wszystko będę trzymała kciuki do końca.
              • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:27
                ja miałam crio 20/11 br. Nie jest to poprzedzone żadną procedurą. Przychodzisz +/- w połowie cyklu, żeby lekarz mógł zobaczyć, czy masz owulację i jak wielki jest pęcherzyk (pęcherzyki). Podczas tej wizyty ustalasz ile zarodków ma być podanych, jakie leki masz brać (zazwyczaj to luteina i lutinus) i wracasz do domu z nakazem zrobienia wszystkiego, żeby pęcherzyk pękł (czyt. ostry sex smile) i wracasz po 2 dniach na kontrolę. jak pękł to ustalana jest data rozmrożenia i ilość dni czas na podział (najlepiej do blastocysty). Jak znasz terminy to dzwonisz i się dowiadujesz jak wyglądają zarodki, czy wszystko idzie zgodnie z planem. Laboratorium samo ustala dzień i godzinę transferu i tyle. Żadnych zastrzyków na tym etapie już nie ma.
                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:35
                  Dziewczyny przypomnijcie mi proszę, która jutro testuje? Oprócz mojej Gatewy oczywiście smile.
                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 15:36
                  plar01 jak widać co klinika to inne procedury smile
              • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 16:10
                Gatewa. Ja miałam krio. Stawiłam się w 5dc na usg i sprawdzeniu jajników. Dostałam estrofem 2x1a potem luteine. Potem były jeszcze 2 wizyty bo mi słabo endometrium rosło. A sam transfer chyba nie różni się od klasycznego.widok pod usg. Po obecnej porażce mam się stawić po nowym roku.
                • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 27.11.13, 23:25
                  morningsun ty też z gamety jesteś powiedz mi czy po estrofenie też miałaś boleści głowy?? i napisz pod czyją jesteś opieką
                  • morningsun Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 10:34
                    Lodzianka. Leczę się u profesora Radwana. Po estrofemie nic mi nie było. Generalnie póki co nie miałam żadnego dyskomfortu związanego z przyjmowanymi lekami.
                    • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 16:45
                      Testowala któraś dzisiaj???
                      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 16:55
                        Czekamy na Ewelcie i Gatewę.... Dziewczyny, dajcie znać!!!
                        • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 17:44
                          Moje testowanie to tylko formalnosc. Wynik negatywny. Na szczęście mam mrozaki
                          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 17:47
                            Fuck... Miałam nadzieję, że może jednak się uda... Przykro mi....

                            gatewa napisał(a):

                            > Moje testowanie to tylko formalnosc. Wynik negatywny. Na szczęście mam mrozaki
                            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 17:56
                              Dzięki. Daje radę. Jestem silna, więc biorę byka za rogi i idę do przodu nie oglądając się do tylu. Tylko cholera trochę smutno...
                              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:22
                                Dziewczyny, napiszcie jaki powinien być wynik bety. Tzn. jaka jest granica od której poznaje się że ciąża jest. Pytam, bo będę to badanie robiła pierwszy raz. W sobotę. Mam nadzieję że pierwszy i ostatni..
                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:24
                                  hej dziewczyny zrobiłam dziś betę hcg i wynosi 217,14 smile przepraszam że tak póżno daję znać
                                  • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:27
                                    Super Ewelciasmile
                                • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:26
                                  zrobiłam test dziewczyny beta hcg 217,14 smile przepraszam że dopiero teraz piszę ...
                                  • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:34
                                    Ja nie mogę!!! Brawo!!! Bardzo się cieszę z tych pozytywnych wieści! wink))
                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 21:28
                                    W końcu pozytywne wieści na naszym forum. Strasznie się cieszę z twojego wyniku Ewelcia! Gratulacje!!!! Wspaniała wiadomosc!
                                  • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 21:34
                                    Ja też przyłączam się do gratulacji. Super!
                                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 21:41
                                      To dzisiaj zle i dobre wiadomości się pojawiły. Gatewa, a ty jak się trzymasz?
                                      • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 22:42
                                        Tak mi przykro tym co się udało, otrzyjcie łzy i walczcie dalej a my wszystkie trzymamy za was kciuki. A tym co się udało niech dbają o siebie i maluszki.
                                        Ja mam transfer w grudni więc czekam może ktoś sporządzi post na grudzień.
                          • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 18:05
                            Bardzo mi przykro.. Mnie zawsze pomaga jak od razu zaczynam planować dalsze kroki, a potem działać.. Najgorsze są takie cykle, w których nic się nie dzieje stricte do celu, bo np. pozostała torbiel i trzeba czekać jak się wchłonie, albo jak walczyłam przez trzy cykle z bakteriami.. A tak: masz mrozaczki i niedługo znowu będziesz działać i na nowo mieć nadzieje.. Musimy wierzyć, że każda próba przybliża nas do celu i upragnionej ciąży.. Trzymaj się, nie jesteś sama.. my tutaj rozumiemy co przeżywasz i jakie to trudne..
                            • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 18:09
                              Smutno... Strasznie smutno... sad. Następnym razem na pewno się uda, zobaczysz.
                              • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:23
                                Ewelcia czekamy na dobre wieści! wink
                                • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:25
                                  Sylunia przyjmuje się, że ciąza jest powyżej 5
                                  • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:27
                                    Ewelcia mega gratulacje!!!!!! To pierwsze podejście?
                                    • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:28
                                      tak to moje pierwsze podejście smile oby wszystko było dobrze...
                                      • czarna2710 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:29
                                        Napewno będzie,trzymam kciukismile
                                        • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 19:34
                                          gatewa przykro mi bardzo sad ty który raz?
              • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 00:52
                A w provicie jest tak: 1-5dc 1x1 estrofem, 2-9dc 2x1 estrofem, 10-do odwolania 3x1 estrofem i w polowie cyklu usg, jak endo jest ok, to zwykle rego samego dnia juz wieczorem 4 tabletki luteiny dopochwowo. Od nastepnego dnia 3x4 luteiny. Przed transferem zawsze dostawalam zastrzyk rozkurczowy a po transferze zawsze lezalam bez podnoszenia glowy minimum 20 minut. Zarodki sa rozmrazane godzine przed transferem (tyle trwa procedura rozmrazania).
                • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 00:53
                  Estrofem 3x1 do odwolania. Ja nadal biore te k8nskie dawki a to juz 6tc.
    • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 28.11.13, 21:24
      Dziewczyny, a pomóżcie mi proszę w interpretacji wyniku estradiolu. Dziś w 8dc mam go niecałe 1450 pmol/l. Doktor mówi, że poziom jest troszkę niski przy ok. 13 - 14 pęcherzykach, ale nie ma się czym martwić. Ale zaplanowaną na przyszły wtorek punkcję przesuwa na czwartek... To jest się czym martwić, czy nie?
      • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 11:44
        Zależy jakiej wielkości pęcherzyki...ale chyba nie jest źle...zauważyłam u siebie taką prawidłowość że co 2 dni estradiol zwiększał się o dwa razy tyle- jak miałam 400 to za dwa dni było ok 900 ..u mnie na takim poziomie zakończono stymulację miałam 5 dojrzałych komórek z tego wszystkie się zapłodniły 2 mi podano i niestety żaden nie dotrwał do blastocysty sad sad
        (w sumie było 9 pęcherzyków z tym że 4 były -16 mm czyli niedojrzałe, reszta 19-20mm i w nich były komórki)
        A jesteś w programie MZ?
        • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 11:52
          boskajola co z Tobą ? dziś mój 6 dpt zero objawów i przeczuć że się mogło udać ...czyli jak zwykle ...ech
        • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 15:39
          endopech: i co z tymi 2 podanymi zarodkami? Czekasz na testowanie?
          Pytam, bo cały czas się zastanawiam nad momentem transferowania zarodków. Na innym forum była dziewczyna, bardzo głęboko siedząca w temacie, która uczestniczyła w konsultacjach z najbardziej wiodącymi klinikami zajmującymi się niepłodnością w Stanach i w Niemczech i generalnie twierdziła i przytaczała wyniki badań nad konkretnymi przypadkami, że podawanie zarodków w 3 dniu jest błędem. Wcześniej uważano, że lepiej podać zarodki szybciej, bo najlepiej rozwinie się on (jeśli w ogóle) to w łonie matki, natomiast analiza zapłodnień in vitro z ostatnich lat dowodzi, że jedynie zarodki, które dotrwały do stadium blastocysty (najczęściej ok. 5 dnia, czasem - choć rzadko 6-7) mają szansę na to, żeby rozwinęła się z nich ciąża. Podobno do 3-go dnia zapłodniona komórka rozwija się niejako z rozbiegu, a dopiero po trzecim dniu wiadomo czy jest w stanie przetrwać. Najczęściej komórki nie dożywają do stadium blastocysty z uwagi na defekty genetyczne. Podanie komórki w 3 dniu to często dawanie tylko złudnej nadziei, że coś z tego będzie, podczas gdy komórka wadliwa i tak się nie zagnieździ, albo później się poroni.. Oczywiście idealnie byłoby gdyby przed transferem poddać wszystkie komórki badaniom genetycznym (niestety nawet jeśli po stymulacji wyhoduje się kilkanaście komórek, które się zapłodnią, to wśród nich może nie być nawet żadnej prawidłowej genetycznie komórki, bądź np. 1 i wtedy to loteria czy akurat ta zostanie podana) - niestety to cholernie drogie (kolejne kilka ładnych tysiaków). Wg badań podawanych przez tą koleżankę z innego forum podanie przebadanego genetycznie prawidłowego zarodka w fazie blastocysty daje ok. 80% szans na ciążę, a to już bardzo dużo..
          Ja mam jutro punkcję i jeśli jakieś komórki się zapłodnią zamierzam czekać z nimi do fazy blastocysty (lekarz wyraził zgodę), czyli jakieś 5 dni do transferu - nawet gdyby miało to oznaczać, że żadna nie dotrwa do tego dnia i do transferu nie dojdzie.
          • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 16:51
            mi podano z 2 doby pewnie dlatego że wcześniej w innej klinice miałam 3 transfery (1ivf) w sumie z 5 blastocyst (4AA,4BB) -cb , 4BB,C i 4AA -z 6 doby i nic sad sad , a teraz 5ax2 i czekam na test (nie dotrwały do mrożenia komórki 5a,4a,2a podział z 2 doby ech sad sad ) no ale może statystycznie podali tą właściwą... i tak nigdy się nie dowiemy czy te które nie rozwinęły się w laboratorium rozwinęłyby się w macicy i odwrotnie ....jakby iść za tokiem myślenia że te które nie dotrwały do blastocysty miały wady gen to mam duże sznse że te 2 co podali są dobre a myślę że i tak to jest loteria i trzeba nie tylko zgrać jakość zarodków ale i warunki implantacji
            • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 17:03
              Adakarola meeeeeeeeeega gratuluję!!!!!! Bardzo cieszę się z sukcesu.... No a po cichu trochę zazdraszczam
              • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:22
                Ja też dziś testowałam. O,75, 11 dpt. Na dziś żyć mi się nie chce ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:27
                  Tak mi przykro...prawie wszystkie nas spotkał taki wynik....miejmy nadzieje,ze nastepnym bedzie tym cudem....
                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:36
                    Dziewczyny, może to co napiszę będzie mało popularne ale.. za pierwszym razem myślałam, byłam prawie pewna, że musi się udać, w końcu nie stwierdzono u mnie żadnych problemów więc czemu miałoby się nie udać. No i się nie udało. Za drugim razem podeszłam do tego na spokojnie. Lekarze zrobili co mogli, ja też (po transferze przez 3 dni nic prawie nie robiłam, polegiwałam i odpoczywałam) więc nie zostało mi nic innego jak się o to modlić i czekać. I się modliłam. Wiem, że to kontrowersyjny temat ale uznałam, że teraz wszystko w rękach Boga. Teraz pewnie wychodzę na jakąś nawiedzonego "mochera" ale uważam, że są rzeczy od nas niezależne. I nie możemy się obwiniać czy uważać za "gorszę" bo nam się nie udawało. Trzeba wierzyć i się modlić. I się nie poddawać dopóki starczy sił.
                    • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:43
                      Tez sie modle...
                      • gatewa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:53
                        Sylunia ocieram Twoje lezki sad

                        Lili ja modlę się od zawsze. Tym razem, w oczekiwaniu na cud też się modliłam ale chyba tym razem Bóg wystawił mnie na próbę... Wierzę że następnym razem pozwoli mi być szczęśliwa
                        • chiyo28 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 20:51
                          plar, gatewa przytulam, wiem jak Wam ciężko.

                          adakarola gratuluje i trzymam za serduszko.

                          lilli80 jest pewna prawidłowość. Pary z niepłodnością idiopatyczną bardzo szybko zaciążają przy ivf. Nie pamietam gdzie przeglądałam wyniki badan, ale tam pary z niepłodnoscia idiop. zaciążały max w 2 programie. Oczywiscie sa wyjatki, ale statystycznie w tych badaniach tak podawali średnią programów. Jeśli ktoś ma poważniejsze problemy, to szanse sa naprawde małe i czasem trzeba kilku prgramów, zeby trafic dobre komórki/plemniki, żeby zarodek sie zagnieździł. A jak ktoś ma endometrioze, taką jak ja to lekrze nawet szans na powodzenie nie chcą okreslać. Ja teraz tez bylam spokojna i co z tego... Mój drugi program to porażka. Spokój spokoje, a jak ma sie udac to i tak sie uda wink
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 09:41
                          Lili, Gatewa, zgadzam się z wami i też wierzę mocno że Bóg ma dla nas przygotowany scenariusz życia i trzeba go przyjąć z pokorą, chociaż momentami jest to bardzo ciężkie. Ale wierzę też w karmę dziewczyny i to, że dobre rzeczy wracają do dobrych ludzi, a dobre uczynki, starania, uczciwość zostanie prędzej czy później wynagrodzona.
                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:28
                  sylunia, bardzo mi przykro sad
                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:31
                    adakarola gratulacje smile ja jeszcze do tej pory nie wierze jutro powtarzam bete oby pięknie przyrosła smile
                    • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:39
                      Urodnie trzymam kciuki...dobrze ze są postępy i nie ktore moga sie cieszyć....wiem jak wielka jest to radość.
                    • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 09:29
                      Ewelcia, dzięki kochana! Ja się wstrzymuję do przyszłego tygodnia. Sikany też zrobię, żeby nacieszyć oczy, widząc pierwszy raz 2 kreski!!! A jak się czujesz? Zupełnie nie masz żadnych dolegliwości?
                      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 11:24
                        Kochana..bardzo się cieszę z Twojego szczęścia i życzęCi ppięknej ciąży i slicznego bobaska. I zagladaj tu do nas jeszcze smile u mnie dziś juz lepiej. Pogodzilam sie z wynikiem,ale wczoraj bylo kiepsko. Niby czlowiek jest przygotowany na każda ewentualność a hak przychodzi co do czego to się okazuje ze nie można sobie poradzić z rozpacza. Cóż..trzeba żyć dalej. Mam jeszcze piekne jak się okazali 4 mrozaczki wiec jeszcze 4 szanse przede mną. Bóg wie co robi. smile))) ogromny calus dla Ciebie kiss**
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:13
                          Sylwunia, wierzę, ba, jestem przekonana, że tobie niebawem się uda i będziesz równie szczęśliwa jak ja. Z forum nie uciekam, będę śledziła wasze wpisy i losy smile, trzymając nieustannie za was wszystkie kciuki.
                  • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 19:32
                    sylunia trzymaj sie jakoś sad((
                    • przyszla_mamuska do tych co przed krio... 29.11.13, 20:52
                      Po pierwsze gratulacje dla tych, ktorym w koncu sie udalo.
                      A do tych co sie nie udalo... wiem jak to boli i ile lez przy tym plynie i bezsilnosc sie pojawia. Jestem z wami i jest mi rownie smutno jak wam sad
                      Co do kriotransferu. Ja we wrzesniu tez podchodzilam do krio i tez sie nie udalo... lekarka prz2konala mnie z3by cykl przed ostatnim krio zrobic biopsje endometrium. Koszt 400zl, 2 minuty roboty, srednio przyjemne ale baaardzo skuteczne. Delikatnie mowiac szarpia endometrium zeby w kolejnym cyklu lepiej zarodki sie zagniezdzaly. Jak widac u mnie poskutkowalo, mimo ze teraz mialam podane slabsze zarodki (8a, 6b, 5b). We wrzesniu oodali mi 8a i 8b. Polecam wam ta biopsje dziewczyny. Wiem ze teraz wam ciezko, ale za kilka dni znowu bedziecie miec sile walczyc dalej. Trzymam mocno za was kciuki!

                      Co do mnie, to czuje sie dobrze. Zero objawow. We wtorek usg i troche sie boje zeby wszystko bylo ok. Tak to juz jest...baby caly czas sie zamartwiaja wink
                      Pozdrawiam was wszystkie.
                      • gatewa Re: do tych co przed krio... 29.11.13, 21:00
                        Przyszła mamuska, dzięki za info. Powiedz jeszcze, czy w programie niż ( oczywiście za odpłatnością) jest to mozliwe?
                        • przyszla_mamuska Re: do tych co przed krio... 30.11.13, 00:41
                          Nie wiem dokladnie, ale wg mnie nie powinno byc z tym problemu. Robi sie to okolo 7-10dni po owu cykl przed transferem. Jak to powiedziala moja pani dr "srednio przyjemne ale bardzo skuteczne". Faktycznie wprowadzanie cewnika w tych dniach srednio przyjemne, ale trwa to gora 2 minuty i jest zupelnie do przezycia. Mialam tez kiedys przeswietlenie jajowodow i tego bym juz nigdy nie zrobila bez znieczulenia. A dziecko urodzilam bez znieczulenia i traumy wink
                      • adakarola111 Re: do tych co przed krio... 30.11.13, 09:44
                        Przyszła mamuska, daj znać jak było na usg!
                • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 09:25
                  Strasznie mi przykro Sylwunia, miałam się dzisiaj dopytywac, jak u ciebie... sad. Trzymaj się!
            • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 10:23
              Endopech, u mnie dzis 6dpt, objawow zadnych nie mam i sie nie doszukuję... Jedeynie mega spuchniety brzuch, konskie dawki progesteronu robią swoje smile na bete chyba pojde w czwartek. Dzis mialam piekny sen, spacerowałam sobie z moim synkiem smilesmilesmile No ale wracajac do realiow, nie dzownilam do kliniki i nie pytalam o pozostale zarodki, nie chce sie nakręcać, jak sie okaże, ze zaden z nich nie przetrwał....dowiem się na wizycie. A Ty sie nie martw, moze podali Ci ten naj, naj, naj i wszystko będzie dobrze. Kiedy testujesz?
              Adakarola - gratulacje ogromne!
              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 10:53
                Boska jola, dobrze pamiętam, że jesteś w Invimedzie u Dworniaka? Ściskam mocno kciuki, żeby Tobie również pomógł, bo z tego co widzę, dosyć dobrze mu idzie smile. Wczoraj podczas wizyty (wczoraj przed wynikami bety zrobił mi usg w związku z moimi dolegliwościami i już wtedy potwierdził na 99% ciążę wink ) zaproponował mi prowadzenie ciąży w jego prywatnym gabinecie (?!?!?!), a jego kalendarz pękał w szwach!!! To chyba dobrze świadczy o jego skuteczności smile.
                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 11:09
                  adakarola, to chyba standard że lekarze z invimedu proponują prowadzenie ciąży w prywatnych gabinetach. Zamierzasz skorzystać? Dobrze pamiętam, że Ty już masz dziecko? Czy coś mi się pomyliło...
                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:10
                    Nie, nie mam dzieci, to moja pierwsza ciąża. Powiem szczerze, że trochę mnie wcięło, nie wiedziałam, co powiedzieć. Trochę to było nieprofesjonalne, bo nawet nie zaproponował alternatywy w postaci wizyty w Invimedzie, tylko od razu pach - swój gabinet. Na pierwsze usg może i pójdę, ale docelowo nie będzie prowadził mojej ciąży, bo niestety jest zbyt arogancki i wyniosły. Boję się go o cokolwiek zapytać, a jeśli już to zrobię to odpowiada zdawkowo. A ja mam na tym etapie mnóstwo pytań!!!
                    Jeśli któraś z was mieszka w Warszawie polecam najlepszego ginekologa na świecie, sprawdzonego przeze mnie i tysiące innych pacjentem - dr Czempińskiego. Przyjmuje na Wilanowie, 2 ulice od naszego domu. Jest cudownym człowiekiem i wymarzonym lekarzem prowadzącym ciąże. Wizyta u niego to przyjemność.

                    lili.80 napisała:

                    > adakarola, to chyba standard że lekarze z invimedu proponują prowadzenie ciąży
                    > w prywatnych gabinetach. Zamierzasz skorzystać? Dobrze pamiętam, że Ty już masz
                    > dziecko? Czy coś mi się pomyliło...
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:23
                      adakarola tak samo zareagowałam, pózniej jak się dopytałam okazało się że wizyta kosztuje.. 250zł plus usg (zakładam, że ze 150). I też postanowiłam się zapisać na jedną wizytę i szukać lekarza prowadzącego. Póki co mam dwie Panie Doktor z polecenia ale chętnie też dowiem się czegoś o twoim lekarzu, możesz mi coś więcej napisać? Może priv jeśli tutaj nie wszyscy chcą czytać o tym czytać. Zapisałam się też do Babca Medica bo mam tam abonament a podobno są tam też dobrzy specjaliści. Przyznam Ci się że jestem trochę jak dziecko we mgle jeśli chodzi o te sprawy smile
                      • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:35
                        Lili, dzięki za wczorajsze słowa które napisałaś. Bardzo to mądre i pocieszające. ;-*
                        Dziękuję wszystkim dziewczynom za wsparcie. Będę tu zaglądać, ale trochę muszę teraz odpocząć od tego tematu. Trzymajcie się dziewczynki.
                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 13:09
                          sylunia trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki i wiem, że się uda, jeśli teraz się nie udało to widać tak miało być. Ja naprawdę wierzę w to, że wszystko jest nam gdzieś zapisane, ale to nie upoważnia nas do tego, żeby nic nie robić smile Masz mrozaczki? Kiedy będziesz próbowała po raz kolejny?
                          • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 16:47
                            Dziękuje Lili. Napisze do profesora i zobaczymy ci on powie. Mamy jeszcze 4 mrozaczki i to dodaje mi silSIL do dalszej walki. Poczekam pewnie trochę. Nie wiem po jakim czasie się przystępuje do kolejnego transferu. Ale dla mnie to lepiej. Potrzebuje odpoczynku. Zwlaszcza psychicznego...powiedz mi- jak to wygląda przy transferze z mrozaczkami..czy się jakoś monitoruje ten naturalny cykl? Czy bierzemy jakies leki ?
                            • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 17:10
                              sylunia to chyba zależy od lekarza, ja miałam crio na cyklu stymulowanym, nie chciałam ryzykować że nie wyjdzie smile tym bardziej, że w przeszłości zdarzały mi się cykle bezowulacyjne. Brałam clo przez 5 dni na wzrost pęcherzyków, potem choragon na pęknięcie i transfer. Ja z kolei chciałam jak najszybciej podejść do crio po nie udanym transferze. Miałam tylko 2 mrozaczki i obydwa miałam podane. Został ze mną jeden smile Ty masz jeszcze 4 smile Nie wiem po ile zarodków bierzesz ale jak idziesz z rządowego to chyba po jednym.. pomyśl sobie sylunia że masz jeszcze 4 szanse i na tym się skup. Nie ma co rozpamiętywać tylko zebrać siły i do walki smile
                • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 19:12
                  Adakarola, tak ivf mialam u Dworniaka z programu. No prosze, z ta wizyta w prywatnym gabinecie, chyba tam w niedziele o 20stej przymuje wink oj, tak bardzo bym chciala, zeby sie udalo, dzis brzuch bardzo boli, zupelnie jak na@, ale sie nie nakrecam. Ty mialas jeden zarodek podany? O u Was jest przyczyna.?
              • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 14:28
                ja jestem jeden dzień prze tobą Boska bo dziś mój 7dpt...chyba skusze się na środę ...też nie mam objawów ...jedynie jem ja świnia smile i brzuch mam jak balonik a przy mojej drobnej figurze to mój się śmieje żeto już 6 miesiąc chyba obydwoje chcemy wierzyć że kiedyś to nastąpi smile
          • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 29.11.13, 23:38
            1astrea podaj nazwe forum chętnie poczytam innych wpisów może czegoś się nowego dowiem. A powiem Ci że ja mam 6 dniowe blastocysty i za pierwszym razem udało mi się (były zamrożone) następnie miałam w tym roku podejścia już 2 ni porażka teraz mam ostatnią szanse... i tak sobie myśle na podstawie swojej wiedzy że rokuje dobrze i że ja zaaragowałam na leki wspaniale endometrium wręcz idealne po transferze spokojne sielskie życie zero obowiązków i nic...
            • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 00:25
              lodzianka1505: prześledź sobie na forum Kafeteria.pl topic: "IN VITRO - zapraszam te które przed, w takcie i po" - ten wątek chyba już umarł śmiercią naturalną, ale prześledź sobie historycznie wpisy koleżanki o nicku "Gerwazy.Malinowski" - przeciekawe rzeczy pisze, dużo się dzięki niej doedukowałam.. Udzielała się również na innych wątkach kafeteria.pl, ale nie pamiętam już nazw topiców
              • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 20:15
                1astrea nie mogę znaleźć tego wątku na kafeteri o invitro a chciałam o tych zarodkach poczytać
                • makatka81 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 20:23
                  Lodzianka - to chodzi o ten wątek:
                  f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5285286&start=4020
                  nie wiem od której strony udziela się Gerwazy.Malinowski, trzeba się trochę cofnąć
            • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 00:38
              To moje pierwsze podejście do in vitro, ale jeśli będzie nieudane, chyba dozbieram pieniędzy na te badania genetyczne zarodków i dopiero wtedy podejdę po raz kolejny.
              • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 00:46
                Dziewczyny, a czy wy i wasi faceci robiliscie przed zabiegiem badania genetyczne? Kariotypy i mutacja genu cftr? W provicie to podstawa byla jak ja podchodzilam 4lata temu. Tlumaczyli mi ze jak kariotypy zle wyjda to chocby na glowie stanac to raczej nic nie wyjdzie. Nie znam sie dokladnie. Na szczescie wyszlo ok.
                • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:09
                  tak, my w Novum musieliśmy je zrobić przed inseminacjami (były 3), zanim dotarliśmy do etepu invitro. w sumie kosztowało to badanie ok 1 000 pln (2012r)
                  • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:20
                    Kurcze a ja jestem w novum i mi nie kazali tych badan robic.....plar Ty jestes u Zamory jesli dobrze pamietam tak? Ja jestem u Wojewodzkiego u nie musialam tych kariotypow robic...moze dlatego ze to moje pierwsze podejscie...mhhhh sama nie wiem
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:26
                      Lidka ja też musiałam robić kariotypy (mój maż też), leczyliśmy się w Invimedzie. Kosztuje to trochę kasy i co gorsze czeka się prawie 4 tygodnie. Mi lekarz powiedział że to jest konieczność prze in vitro. Dodam też że nie mięliśmy wskazań do robienia tego badania (żadnych poronień wcześniej). Możliwe, że u was jest inna procedura. Wydaje mi się, że jakby to było konieczne to by Ci kazali to zrobić.
                      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 12:52
                        Lili no widzisz...czytam ze wiekszosc ludzi to robi to czemu my nie.....mhhhhh dziwne.....moze zapytam na najblizszej wizycie,ja juz jestem w trakcie dlugiego protokolu wiec chyba cos by mi wczesniej powiedzieli.......a te badania siee robi z krwi?
                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 13:01
                          lidia zapytaj smile tylko jak nie trzeba to może nie ma co na siłę wydawać kasy smile Kosztowało to nie mało (coś mi się kojarzy, że 300 zł za jedno) i robi się z krwi. Czekaliśmy prawie m-c na wyniki. Nie wiem dokładnie po co się robi to badanie bo lekarz wytłumaczył mi tylko, że w tym badaniu mogą wyjść nieprawidłowości w budowie genów które z góry uniemożliwiają zajście w ciążę. Więcej nie dopytywałam.
                          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 13:43
                            Powiem Ci lili ze ja juz nawet nie licze tej kasy ktora idzie na te rozne badania....ja ide komercyjnym trybem wiec place,place i place -ale najwazniejsze zeby efekt byl pozytywny.
                            • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 14:23
                              wiem lidia.. ja też od 4 lat ciągłe wizyty, stymulacje, inseminację. Ostatnio in vitro. Na samo invitro poszło ponad 12k.. Reszty nie liczę..
                              • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 30.11.13, 14:46
                                No ja bede szczesliwa jak zamkne to podejscie 12tys.......ale wiadomo ze kazda z nas odda wszystko co ma byleby miec upragnione dziecko.
                    • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 21:38
                      Lidka, my musieliśmy zrobić te testy, ponieważ mieliśmy pierwszą ciążę naturalną, ale nastąpiło obumarcie płodu, później długo, długo nic się nie działo. Kolejna nasza ciąża pojawiła się po trzeciej inseminacji, ale również ją straciłam. Dlatego zanim podeszliśmy do pierwszego invitro, dr. Zamora zasugerował żeby sprawdzić się genetycznie.
                      • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 21:52
                        lili z tym nowym wątkiem to dobry pomysł jestem za smile poczekamy tam na reszte dziewczyn smile
                      • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:20
                        Plar to u Was bylo to zasadne...ja nie bylam nigdy w ciazy...nie mialam poronien a in vitro pierwsze, do insyminacji nie podchodzilam...
                        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:25
                          Lidia znalazłam coś takiego:
                          Wskazania do wykonania kariotypu:
                          ‣niepłodność partnerska o nieznanej etiologii

                          ‣powtarzające się poronienia samoistne (2 lub więcej)

                          ‣występowanie znanej aberracji chromosomowej w rodzinie

                          ‣urodzenia dziecka martwego lub z wadami rozwojowymi

                          ‣brak cech dojrzewania płciowego

                          ‣pierwotny lub wtórny brak miesiączki

                          ‣nieprawidłowa budowa zewnętrznych narządów płciowych, obojnactwo

                          ‣niepełnosprawność intelektualna o niewyjaśnionej przyczynie

                          ‣występowanie cech dysmorficznych charakterystycznych dla określonego zespołu chromosomowego

                          jeśli nie ma u Ciebie wskazań to chyba nie masz co tego robić
                          • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:39
                            O dzieki lili za te info......To ja nie mam takich wskazan....No mysle a przynajmniej mam nadzieje, ze w Novum wiedza co robia...
                            • sylunia9 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:42
                              Dziewczyny. Pomocy!!! Wczoraj dostalam miesiaczke po nieudanym transferze. A dzisiaj wraz z krwią wylatuje ze mnie jakieś dziwne 2-3 cm mięso !!! Co to jest? Jestem przerażona.
                              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:47
                                sylunia spokojnie.... ja czasem tak miałam przy "normalnej" miesiączce... chociaż nie tak duże jak 3 cm.. zadzwoń do lekarza i zapytaj co to jest..
                              • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:49
                                takie jakby skrzepy to są.. musisz zadzwonic koniecznie do kliniki i nie panikować.
                              • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 16:58
                                Sylunia 9ja tez tak miałam po nie udanym transferze...lekarz mi wytłumaczył ze tak sie dzieje w przypadku ze macica zaczeła sie przygotowywa na ciaze i zarodek mogł siw przyklei ale obumarł i teraz organizm sie oczyszcza...nawet po poronieniu miałam pierwszy okres prawie 2tyg.z duzo iloscia skrzepow...a nastepny okres był oczasie ale ze skrzepami tez...ciagle sie oczyszcza...ale ivtak zrob sobie usg...czy wszystko z macicy zostało oczyszczone...
    • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 11:00
      Dziewczyny, wczoraj rano miałam punkcję, pobrano mi 13 jajeczek i teraz siedzę jak na szpilkach i czekam na tel. z kliniki czy i ile ew. się zapłodniło.. Trzymajcie kciuki
      • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 11:34
        Astrea- trzymamy kciuki. Będzie szczęśliwa trzynastka smile.
        Boskajola - nie, nie smile on chyba po pół dnia w Invimedzie i potem leci na Saska wink. Podane miałam dwa zarodki. Z wyników na ten moment wychodzi, że przyjął się 1. U nas czynnik męski, bardzo zła jakość plemników.
        Lili i wszystkie dziewczyny ( może Ewelcia smile ) które otrzymały pozytywne wyniki, żeby faktycznie nie zasmiecac tego wątku, zapraszam na priv. Jeśli chcecie pogadać o dalszych krokach, samopoczuciu, lekarzach itd. podaję swój mail: karola111@wp.pl .
        • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 16:23
          adakarola111 mam do Ciebie pytanie bo śledzę troszkę Twoje ostatnie wpisy, ale za dużo jest ich żeby czytać wszystkie. Słoneczko Tobie się udało za pierwszym razem? Ja jestem 5 dzień po transferze. Podano mi jednego zarodka, mam 33 lata i z refundacji. Zaraz po transferze miałam nadęty brzuch i bolący i tak z tym bólem się ciągnie do dnia dzisiejszego, tak jak na okres, kręci i wierci i jajniki. Napisz proszę, jakie Ty miałaś objawy.

          A tak ogólnie do tych dziewczyn, które próbowały już parę razy podejść do Inv, czy za każdym razem przed punkcją (oczywiście jeżeli nie ma mrożonek) tak dużo trzeba wydać na leki? Czy oni je powtarzają? Ja szłam długim protokołem i wydaliśmy 5200 zł na stymulację, reszta z refundacji.
          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 19:42
            Cześć ewa! Napisz do mnie proszę na priv, karola111@wp.pl , napisze jak to u mnie wyglądało smile. Trzymam kciuki za Ciebie, oby Tobie również się udało!!!
            • ewelcia195 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 19:48
              witam dziewczyny melduje że powtorzyłam bete w sobote tj,11 dpt beta hcg 540.25 smile u lekarza byłam pierwsze usg 13 grudnia byćmoze zobacze wtedy serduszko smile oby bo tak sie boje... adakarola a ty jak sie czujesz? powtarzasz betke?
              • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 08:40
                Ewelcia, super, że wszystko idzie zgodnie z planem. Czuję się coraz lepiej, rozmiar mojego brzucha dochodzi do normy, chociaż jeśli dalej będę zagryzac ogórki kiszone jedząc płatki na mleku skończę marnie... Mam straszniy problem z pęcherzem, jak przy jego zapaleniu, boli, do kibelka latam co pół godziny. Też się martwię, czy wszystko jest ok, nie wiem jak nerwowo doczekam do 18 grudnia do usg. Bete powtórzę w środę, wyniki będę miała pewnie pod koniec tygodnia. A jak twoje dolegliwości? Dobrze się czujesz?
        • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 20:35
          adakarola też jestem za tym, żeby nie zaśmiecać dziewczynom wątku, ale może zamiast pisać maile może założymy nowy wątek? albo podepniemy się pod już istniejący?
          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 09:00
            Lili, w takim razie może założymy nowy wątek? Co wy na to dziewczyny? Będziecie do nas sukcesywnie dołączać i chwalić powodzeniem smile. Czy moglabys to zrobić Lili?
            • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 12:58
              ogarnę temat wieczorem z domu smile
            • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 19:49
              adakrola i inne dziewczynki smile założyłam wątek "Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013" na którym możemy sobie powymieniać opinie na temat naszego samopoczucia smile
              Pozostałe dziewczyny mam nadzieję zaraz do nas tam dołączą smile
              • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 22:31
                Gratulacje moje drogie mam nadzieje że dołączę do Was niebawem a teraz może któraś z Was powie mi co lepiej brać luteine czy dufaston?? na ogół przy transferze brałam luteine a teraz dali mi dufaston i nie wiem czy jest lepszy czy eksperymentują na mnie a to juz ostatni mrożaczek mój...odliczam dni do transgeru za 6 będzie już po wszystkim
                • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 07:31
                  lodzianka czekamy tam na Ciebie z niecierpliwością smile ja po punkcji brałam lutinos czy jakoś tak, a teraz po transferze mrozaczków brałam duphaston. Pojęcia nie mam jaka jest różnica smile
                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 20:43
                    Kochane dziewczyny! Jestem tu po raz pierwszy. Chciałabym podzielić się z Wami moją historią...może pomożecie mi przetrwać czas do testowania. Jestem po drugim podejściu do IVF: 27.11. punkcja, 30.11. transfer 2 zarodków A8 i A6. Ale może od początku...walczymy już z mężem o dziecko 3,5 roku. Pamiętam ten moment kiedy poszliśmy do lekarza po raz pierwszy (jeszcze przed staraniami) żeby upewnić się że wszystko jest ok. Powiedział wtedy nam że wszystko w porządku i że możemy działać. No to działaliśmy ale bezskutecznie. Po roku poszłam znów do tego samego lekarza na badania, wtedy zaproponował on obserwacje cykli itp. Pamiętam jak biegałam do niego po 3 lub 4 razy w miesiącu na kontrolę owulacji. Owulacja owszem była ale dalej nic. Potem dawał mi jakieś leki żeby mieć pewność że pęcherzyki rosną, potem zastrzyk na pękanie...i tak nam minął prawie kolejny rok. Potem zaproponował HSG czyli badanie drożności jajowodów. Owszem zrobiłam takie badanie prywatnie, okazało się że mam niedrożny prawy jajowód. Znów biegałam do niego na kontrolę owulacji ale tylko wtedy kiedy stwierdził że owulacja będzie z lewego jajnika. I tak minęło kolejne pół roku. A i jeszcze po drodze 2 inseminacje miałam w tym czasie właśnie wtedy kiedy była owulacja z lewego jajnika. Nie uwierzycie...ale tak bolesne że nie mogłam przez kolejne 2 dni stać na nogach po nich. Robione były oczywiście w szpitalu starym sprzętem, gdzie pokłóto mnie całą od środka igłą (stąd ten ból). W maju ubiegłego roku lekarz ten sam się poddał i przekazał mnie swojemu koledze. I całe szczęście. Kiedy ten zobaczył nagranie z płyty z badania HSG od razu zaproponował laparoskopie. Miałam ją robioną w sierpniu 2012 roku. Idąc do szpitala miałam nadzieję że usuną mi zrosty i już moje problemy się skończą a tymczasem po przebudzeniu się z narkozy usłyszałam że w jajowodzie był wodniak, który usunęli, i że uszkodził on oba jajowody. Zapadł wtedy wyrok: jeśli chcemy mieć dzieci to tylko metodą in vitro, inaczej nie da się. Po wyjściu ze szpitala od razu udałam się do kliniki. Tam powiedziano mi że należy odczekać 3 miesiące i że może w tym czasie cud się wydarzy. Ale się nie wydarzył...pierwsza próba IVF była w styczniu, miałam wtedy 9 pęcherzyków, 5 dojrzało z czego tylko były 2 komórki. Z resztą były one słabej jakości C1 i C4 , podano mi je w drugiej dobie. Niestety nie udało się...bardzo to przeżyłam wtedy. Kolejne podejście zaplanowaliśmy na wrzesień. Wszystko miałam zaplanowane w najmniejszych szczegółach. Pojechaliśmy wcześniej z mężem nad morze i tam zaczęłam brać już zastrzyki Decapeptyl. Zdążyłam zaaplikować sobie 12 sztuk kiedy to zadzwonili do mnie z kliniki z uroczą wiadomością: zabieg nie może być wykonany we wrześniu ponieważ embriolog pracująca w tej klinice wzięła dłuższe zwolnienie i chwilowo nie mają zastępstwa. Więc trzeba było leczenie przerwać, znów wypłakałam morze łez bo już się nastawiłam że może tym razem... Po tym wszystkim odczekaliśmy do listopada i właśnie jesteśmy świeżo po wszystkim. Dodam tylko że oprócz niedrożnych jajowodów, stwierdzono że mój wiek jajników nie jest adekwatny do mojego wieku (mam 30 lat) tzn. mam niską rezerwę jajnikową (AMH 1,1), więc nigdy nie będe miałą dużej ilości komórek. Tym razem cudem udało się mieć 8 z czego 1 była niedojrzała a 1 nie dała się zapłodnić. Wyniki wszystkie mam dobre, w normie. Nasienie męża super. I taka jest moja historia....cóż napisałam się bardzo, może chaotycznie za co przepraszam, ale jest mi troszkę lepiej. Jutro muszę dostać 1/5 zastrzyku (oviterlle). A pierwszy wynik HCG robie dopiero w przyszłym tygodniu w czwartek. Czuję się dobrze, nie mam żadnych objawów. Troszkę mnie to martwi... bo boję się że znów się uda... Pozdrawiam wszystkich!!!
                    • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:24
                      au1983 Witam Cię serdecznie po przeczytaniu Twojej historii rozumiem że też wiele przeszłaś i wypłakałaś !! Dobrze że się nie poddałaś że walczysz wiadomo trzeba być dobrej myśli ale sama wiem jak to jest jakie myśli temu wszystkiemu towarzyszą że leży się na tym fotelu robią Ci punkcje a Ty (przynajmniej ja) modlisz się aby się udało. Będe śledzić Twoje wpisy aby na konie przeczytać że masz śliczną wysoką bete. Ja jestem w Twoim wieku mam boasa z invitro udało się wtedy za pierwszym razem, teraz moim marzeniem jest mieć kolejnego jestem po 2 transferach bez powodzenia a teraz na dniach mam mieć trabsfer ostaniej szansy.
                      • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:33
                        lodzianka1505 bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, bardzo dużo to dla mnie znaczy...masz rację wypłakałam morze łez przez ten długi czas, wymodliłam pewnie już niebo dla całej rodziny, i tak jak wcześniej pisałam przeszłam Drogę Krzyżową... boje się, że jeśli się nie uda to załamie się kompletnie i nie będę miała siły walczyć dalej. Przy nadziei trzyma mnie lepsza jakość zarodków niż przy wcześniejszym podejściu (8A i 6A). Jeszcze raz dziękuje za dobre słowo. Ja za Ciebie równiż mocno trzymam kciuki! Musi być dobrze! Pozdrawiam serdecznie!
                        • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:37
                          au1983 a napisz gdzie się leczysz ?
                          • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:39
                            Witaj, leczę się w Polmedisie we Wrocławiu
                    • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:37
                      Au1983.ta twoja historia jest bardzosmutna,wycirpialas sie...dzielna jestes...trzymam kciuki ze po tak dlugiej drodze koniec nastopi juz w krotce...trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci..
                      • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:40
                        Dziękuję bardzo za słowa otuchy, dobre słowo zawsze pomaga smile ja za wszystkich starających się również trzymam kciuki!
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:43
                          Au, powodzenia!!!
                          • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:47
                            Dziękuję smile
                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 20:57
                    lili 80 mama nadzieje że dołączę do Was i te święta będą radosne ... ciężkie chwile dziś przeżywam mąż za bardzo mnie nie wspiera jedyne co jest wstanie z siebie wykrzesić "będzie dobrze" a ja się zamartwiam płacze po kontach i codziennie modlę się aby ostatnia szansa była szczęśliwa A jak Ty się czujesz już wiesz czy jeden bobas czy 2??
                    • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:14
                      lodzianka, jedna dzidzia smile przepraszam, że nie pamiętam, ale Ty kiedy testujesz?
                      • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:26
                        lili kochana ja mam transfer w poniedziałek a testuje przed świętami aż się boje... a szkoda że nie bliźniaki ale jedno jest łatwiej donosić i są mniejsze komplikacje.
              • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 16:56
                witam dziewczyny i jeszcze raz gratuluję wszystkim, którym się udało i trzymam kciuki za wszystkie, które czekają na testowanie po transferze.. U mnie cały czas nerwy i oczekiwanie.. Punkcję miałam w sobotę. Pobrano 13 komórek z 15 wcześniej widocznych na USG. Wczoraj rano z tel. z labo dowiedziałam się, że zapłodniło się 5, 7 było niedojrzałych a jedna przejrzała. Nie ukrywam, że byłam troszkę rozczarowana, że tylko 5, ale w sumie czasem z mniejszej ilości jest sukces.. Kto to przewidzi? Dzisiaj znowu dzwonili z informacją, że jak dotąd (3 dzień po punkcji) wszystkie się dzielą, z czego 2 zarodki lepiej niż inne - są 6-komórkowe, w tym jedna wykazuje objawy świadczące o tym, że będzie przechodziła do stadium moruli i dano im ocenę 2 (skala 1-4, z czego 1 to najlepiej), bo są równe; 2 kolejne mają ocenę 3, bo mają nierówności, też są 6-komórkowe i też jedna szykuje się do przejścia w morulę, a druga ma niestety 25% fragmentacji (która może się jeszcze cofnąć, ale nie musi); ostatnia bidulka rozwija się wolniej i obecnie jest 2-komórkowa i ma 30% fragmentacji, ocena: 3.
                No i teraz czekam do czwartku, w którym to dniu zaplanowany jest transfer (oczywiście jeśli będzie co transferować, bo najczęściej zarodki przestają się dzielić w fazie 8-komórek). Jutro niestety nie będzie już telefonu z labo, bo oni zaglądają do zarodków co 2 dni (podobno częściej nie wolno), więc dowiem się więcej na spotkaniu z embriologiem przed samym transferem.. Denerwuję się bardzo i nie wiem jak przetrzymam nerwowo dzień jutrzejszy..
                • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:44
                  też miałam za pierwszym podejściem 5 zarodków wink spokojnie, wtedy też może sie udać.
                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 03.12.13, 21:47
                    Witaj za pierwszym razem miałam z 5 pęcherzyków tylko 2 zarodki słabej jakości, no i się nie udało. Teraz przy drugim podejściu miałam 8 pęcherzyków z czego 6 zarodków. Miałaś jakieś objawy na samym początku? Bo u mnie nic...
                    • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 18:03
                      7dni po transferze bolał mnie biust i tyle. następnego dnia ustało. zero objawów. w pierwszej ciąży od początku jakoś źle się czułam.
                      dziś pierwszy raz odrzucił mnie smak mięsa.... nawet woda mineralna mi śmierdziała w szklance wink
                      • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 19:06
                        Dziewczynki, jak tam z testowaniem smile za kogo teraz trzymać kciuki smile?
                        • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 20:51
                          Ja testuję w poniedziałek tj. 9.12. Trzymajcie kciuki!
                          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 22:47
                            Endopech, fantastyczna wiadomość! Informuj na bieżąco jak postępy.
        • luna999 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 01.12.13, 23:01
          Adakarola - mam pytanie do Ciebie, bo przygotowuję się pomału do drugiego in vitro, a u mnie też jest problem ze słabą jakością nasienia męża - czy Ty miałaś zabieg IMSI czy ICSI?
          No i gratuluje Tobie i wszystkim dziewczynom, którym się ostatnio udało smile
          • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 02.12.13, 08:54
            Luna, miałam IMSI 6600 i zapłodnienie wszystkich uzyskanych komórek - u nas nic innego nie miało sensu.
    • przyszla_mamuska po usg 03.12.13, 16:18
      Hej. No i jest jeden lobuziak. Na usg bardzo widoczne 2 pecherzyki ciazowe ale jeden przestal sie rozwijac wiec lekarka mowi ze jest za maly i juz raczej brata nie dogoni wink
      POZDRAWIAM


      www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
      • lidia1978 Re: po usg 03.12.13, 16:38
        Suuuuupersmile
      • adakarola111 Re: po usg 03.12.13, 17:12
        Yeah!!! Bomba!!! smile. Jak się czujesz?

        przyszla_mamuska napisała:

        > Hej. No i jest jeden lobuziak. Na usg bardzo widoczne 2 pecherzyki ciazowe ale
        > jeden przestal sie rozwijac wiec lekarka mowi ze jest za maly i juz raczej brat
        > a nie dogoni wink
        > POZDRAWIAM
        >
        >
        > www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
        • boskajola Re: po usg 03.12.13, 17:53
          a ja juz zaczyna sie stresowac sad beta w czwartek, brzuch boli, tradycyjnie jak przed @, wiec załamka sad
          Endopech Ty jutro testujesz? daj znac koniecznie!
          • adakarola111 Re: po usg 03.12.13, 18:10
            Dziewczyny, będzie dobrze. Endopech, daj znać, jak wyniki!

            boskajola napisał(a):

            > a ja juz zaczyna sie stresowac sad beta w czwartek, brzuch boli, tradycyjnie jak
            > przed @, wiec załamka sad
            > Endopech Ty jutro testujesz? daj znac koniecznie!
            • karlaccc_83 Re: po usg 03.12.13, 18:58
              Zrobiłam dziś bete bo już nie umiałam dłużej wytrzymać dziś 12 dzień od transferu no i wynik 97.69
              • adakarola111 Re: po usg 03.12.13, 19:03
                Karlaccc, super wiadomość!!! Gratulacje!!!!
                • au1983 Re: po usg 04.12.13, 09:41
                  Gratulacje!!!!
              • przyszla_mamuska Re: po usg 03.12.13, 19:17
                no to pięknie!!!! ja przy córce miałam 88,9 wink
                • ewa8078 Re: po usg 04.12.13, 13:15
                  przyszla_mamuska na początku gratuluję. Ile w provicie czeka się na wyniki hcg?
                  • przyszla_mamuska Re: po usg 04.12.13, 18:01
                    jeszcze nigdy nie robiłam w provicie więc nie wiem. zawsze robie gdzie mi wygodniej (w zwykłym lab. gdzie wyniki mam za jakieś 3 godziny).
              • makatka81 Re: po usg 03.12.13, 19:57
                Karlaccc - wielkie gratulacje! Czekałam na wieści od ciebie szczególnie, bo mamy tę samą klinikę smile teraz tylko beta hooop do góry smile
                • karlaccc_83 Re: po usg 03.12.13, 20:06
                  dzwoniłam dziś do kliniki i 12 mam powtórkę bety 17 usg dobrze, że wracam do pracy bo w domu od tego myślenia można zwarjować
                  • endopech Re: po usg 04.12.13, 19:55
                    karlacc ja też z provity smile ja jutro powtarzam tj 12 dpt i dzwonię do doktorka G
          • endopech Re: po usg 04.12.13, 19:51
            tak boska testowałam w 10 dpt bhcg 80 ...czyli jest dobrze jutro czyli w czwartek powtarzam boje się ....modle się o przyrost
            • boskajola Re: po usg 05.12.13, 08:35
              Endopech, ale super wiadomosc!!!!! Naprawdę sie cieszę smile ja jutro ide
              • endopech Re: po usg 05.12.13, 15:59
                boska jak tam ? masz wynik ?
                czy lekarz rodzinny może wypisać mi luteinę bo mi się kończy ....a do kliniki daleko
                • adakarola111 Re: po usg 05.12.13, 16:22
                  Boskajola, ja też z niecierpliwością czekam na wieści....
                  • boskajola Re: po usg 05.12.13, 16:34
                    kochane, wlasnie M odebral wynik 43, 10 DPT, wiec mala radosc jest. w sobote ide na powtorek. Az boje sie cieszyc... Beta dokladnie taka sama, jak ostatnio
                    • au1983 Re: po usg 05.12.13, 18:31
                      Dziewczyny, zadzwoniłam dziś do kliniki z pytaniem co z 4 zarodkami, które pozostały mi po transferze ( 1 klasy A i 3 klasy C ). Usłyszałam od Pani w recepcji że nie zostały zamrożone (domyślam się że nie podzieliły się dalej). Podłamałam się okropnie... bo jeśli się nie udało to znów trzeba będzie zaczynać wszystko od początku...do poniedziałku chyba zwariuję...
                      • ewa8078 Re: po usg 05.12.13, 19:14
                        au1983, ja też dzwoniłam i mój też nie przeżył, we wtorek testuję, a jak się nie udało, to tak jak Ty muszę wszystko od początku i to jest smutnesad
                        • au1983 Re: po usg 05.12.13, 19:17
                          no właśnie, rozumiemy się bez słów....
                    • endopech Re: po usg 07.12.13, 11:51
                      boska super to trzymam kciuki żeby ładnie przyrosła betka smile a dziś też powtarzam...wynik wieczorem ....stres jest ...ostatnio u mnie było 168 w 12 dpt ...dziś 14 dpt i zobaczymy ...nie wiem jak ja wytrzymam bez robienia bety co 2 dni a wizytę będę mieć koło 20 grudnia ...bo jak narazie nie mam objawów i tylko wynik z krwi uświadamia mi że może się udać smile ...ale chyba muszę przestać się kłuć bo zbankrutuje
          • endopech Re: po usg 04.12.13, 20:01
            boska trzymam kciuki bardzo mocno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!mnie też boli ale raczej jak kolka od wczoraj ...bierz nospę 2x dziennie, ja biorę... im mniej skurczy tym lepiej.
        • przyszla_mamuska Re: po usg 03.12.13, 19:17
          czuje sie (odpukać) bardzo dobrze. zupełnie nie czuje że jestem w ciąży. biust troche większy i tyle. na tym etapie nie dociera to do mnie. wiem też że na tym etapie jeszcze róznie może być więc ucieszę się jak zobacze serduszko a potem urodze zdrowe dziecko.
          niestety nie cieszę się też wybitnie, bo w mojej rodzinie tragedia. w sobotę nagle umarł wujek i jutro mamy pogrzeb sad mam wyrzuty sumienia bo "przez moją ciąże umarł".... u nas zawsze w rodzinie się sprawdza że jeden umiera i ktoś się rodzi na jego miejsce. ciągle o tym myśle....
          • lodzianka1505 Re: po usg 03.12.13, 21:09
            przyszła mamusia trzymaj się ciepło ja też na początku nic nie czuła a od 6 tygodnia mmm... z miską się nie rozstawałam hahah teraz się z tego śmieje !! A teraz najważniejsze nie myśl o śmierci wujka że to przez Twoją ciąże ciesz się nią !!! A jeśli jesteś wierząca to grzech jest wierzyć w zabobony !!! smile teraz myśl o dziecku i sobie.
            • au1983 Re: po usg 06.12.13, 14:21
              Kochane...bardzo spieszyłam się dziś z pracy żeby tylko dorwać się do forum i do Was napisać... dziś jest 9dpt, od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze, nie jest to mocny ból ale niemniej jednak odczuwam go. Czy to już koniec....czy to są oznaki nadchodzącej miesiączki? Któraś z Was tak miała?
              • ewelcia195 Re: po usg 06.12.13, 14:54
                wiesz mnie także bolał brzuch i w dalszym ciągu chwilami nawet bardzo boli więc bądż dobrej myśli smile
                • ewa8078 Re: po usg 06.12.13, 15:25
                  Ja mam dzisiaj 10 dzień po transferze i ciągle boli mnie brzusio. Dziewczyny a mierzyłyście sobie temperaturę, jak było u Was i jak jest?
                  Ja mam stale 37,2, czy ona później spada?
                  • au1983 Re: po usg 06.12.13, 15:27
                    ewa8078, dziś mam 9dpt tez mnie brzuch pobolewa, temperaturkę mierze i mam 37,3 C. Martwie się czy ten ból brzucha to nie zwiastuje przypadkiem wielkiego końca?
                    • au1983 Re: po usg 06.12.13, 15:29
                      przepraszam tj. 9 dzień po punkcji
                    • ewa8078 Re: po usg 06.12.13, 15:36
                      au1983 Ty przynajmniej chodzisz do pracy i tam masz inne obowiązki, a ja głupia wzięłam do 10.12 L4 i czy chcę, czy nie chcę ciągle coś zauważam u siebie, o tam zaboli, to tu spada o jeden stopień tempka, kurcze, jak idiotka. Brzuch boli codziennie, raz zakręci mi się w głowie, raz znowu coś, fatalnie.
                      • au1983 Re: po usg 06.12.13, 15:55
                        ewa8078, pomimo, że chodzę do pracy, to mam takie same objawy jak Ty. Do poniedziałku chyba oszaleję. A Ty kiedy testujesz?
                        • ewa8078 Re: po usg 07.12.13, 12:17
                          au1983, ja testuję we wtorek. Dzisiaj całą noc strasznie bolała mnie głowa, a nie wiem nawet czy można jakieś tabletki brać.
      • au1983 Re: po usg 04.12.13, 09:42
        Gratuluję z całego serca!!!


        przyszla_mamuska napisała:

        > Hej. No i jest jeden lobuziak. Na usg bardzo widoczne 2 pecherzyki ciazowe ale
        > jeden przestal sie rozwijac wiec lekarka mowi ze jest za maly i juz raczej brat
        > a nie dogoni wink
        > POZDRAWIAM
        >
        >
        > www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
    • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 06:11
      Witam Wszystkich. Jutro rano będę miała punkcje. Strasznie się stresuje, bo to bedzie juz 15 dc - boje się, że nie zdążą... Trzymajcie za mnie kciuki proszęsmile
      • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 09:40
        Mocno trzymam kciuki, będzie dobrze!
        • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 11:46
          Dziewczyny, dziś mój 4 dpt, rano wzięłam 1/5 objętości zastrzyku Ovitrelle. Mam potworny ból piersi, a właściwie sutków. Czy to może być spowodowane działaniem tego zastrzyku? Czy któraś też tak miała? Pozdrawiam smile
          • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 13:25
            pewnie właśnie zaszłaś w ciążę smile
            • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 16:07
              plar01 obyś miała dobre przeczucia, pierwszy wynik HCG robię w poniedziałek!


              plar01 napisał(a):

              > pewnie właśnie zaszłaś w ciążę smile
              • plar01 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 04.12.13, 19:30
                Trzymam kciuki smile a ja jutro ramo mam kolejną wizytę w kwestii kolejnego transferu (trzeciego), ufff...
                • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 11:06
                  Endopech jak ptzyrost?
                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 11:40
                    no właśnie, endopech jak przyrost?
                    Dla mnie sądny dzień będzie w poniedziałek. Temperaturka cały czas stała 37.3 C. Poza tym lekki ból podbrzusza, taki jak na okres już od 3 dni. Pewnie się nie udało....
                    • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 14:01
                      narazie wszystko ok ...dzięki za pamięć smile 10dpt 80, 12 dpt 168, 14 dpt 351 ale i tak drżę jak cholera ...co u Boskiej ona w sobotę powtarzał...nadal trzymam kciuki za przyrost
                      • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 17:49
                        Endopech, gratuluje smile u mnie 10 DPT 43, 14 DPt 400!!! mega przyrosła. Mam nadzieję, ze teraz juz wszystko będzie w porządku smilesmile
                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 19:00
                          Boska jola, super wiadomość. Ciesze się razem z Tobą smile.


                          boskajola napisał(a):

                          > Endopech, gratuluje smile u mnie 10 DPT 43, 14 DPt 400!!! mega przyrosła. Mam nadz
                          > ieję, ze teraz juz wszystko będzie w porządku smilesmile
                        • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 20:35
                          gratulacje boska smile a miałaś podane 2 zarodki ? może bliźniaki przy takim przyroście smile jupi ...kiedy powtarzasz betę?
                          • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 06:34
                            Ja również gratuluje endopech i boskiejjoli! I strasznie, strasznie przykro au.
                            U mnie dzis dopiero 3 dpt, wiec wszystko przede mną. Podano mi dwa dwudniowe zarodki określone jako 4bl klasa I. Cały czas mysle o tym i zastanawiam się co się wydarzy. Nie wzięłam zwolnienia żeby nie zwariować w domu, ale nie wiem czy to był dobry pomysł, bo się w ogóle nie mogę skupić na pracy... Wy tez tak mialyscie?
                            • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 09:56
                              agnich38 ja miałam l4 do 7dpt potem praca ale jak wyszła bhcg dodatnia to po pierwsze jestem rozkojarzona na maxa po drugie nie da się ze mną wytrzymać a teraz doszły jakieś kłucia jajnika/macicy szczególnie mam to po pracy gdy wrócę i padam na łóżko ...dlatego chyba znów wrócę na l4 bo nic nie jest warte ryzykowania ciąży tak długo wyczekiwanej, ja bym na twoim miejscu z tydzień poleniuchowała a potem w zależności od samopoczucia smile powodzenia
                    • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 14:08
                      to za poniedziałek trzymam kciuki może ten ból na @ to właśnie oznacza że się udało ...kobiecie nie dogodzisz mnie nic nie boli i też się martwię ...jedyne beta mi uświadamia mój stan...
                      • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 15:42
                        au1983 koniecznie jutro napisz jak u Ciebie.
                        Mnie też nadal boli brzusio i temp. stała 37,1
                        • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 16:12
                          ewa8078, oczywiście dam znać. Zapomniałam dodać, że dziś mnie znów piersi bolą. Może to zasługa leków. Ja mam taki zestaw: acard 1x1, luteina dop. 3x3, foliowy 1x1, progynova 1x2. A Ty co bierzesz? Pozdrawiam!
                          • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 16:19
                            au1983 mnie też bolą piersi, ale najbardziej dokuczają nocą. Ja mam encorton raz o godz 6 rano, 2 razy po 4 tab luteiny dopochwowo, 3 razy po 1 tab estrofem, femibion po jednej no i wieczorem zastrzyk do brzusia fragmin. Po transferze przez tydzień był jeszcze dwa razy dziennie antybiotyk. Straszne, ale prawdziwe. A ogólnie jak się czujesz, bywasz smutna czy próbujesz się nie zamartwiać? Ja , jestem taka wypompowana psychicznie i fizycznie, a to przez to, ze siedzę w domu i ciągle tylko o tym myślę, jak się czuję i co będzie gdy się uda, a co jak się nie uda. Zwariować można.
                            • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 16:52
                              ewa8078, staram się nie zamartwiać ale tak do końca nie da się o tym nie myśleć. Nie da się tak żyć jakby nic się nie stało, przecież żadna z nas nie jest z kamienia... jutro rano pojadę zbadać krew, myślę że wynik będzie koło południa. To jest moje drugie podejście, pamiętam doskonale jak było za pierwszym razem. Wtedy miałam wynik 8, potem po dwóch dniach miałam 14 a po kolejnych dwóch dniach spadło mi do 5 (wtedy też kazali mi odstawić wszystkie leki). Ból jaki wtedy przeżywałam był nie do opisania. Wylałam morze łez... A Ty który raz podchodzisz? Jakie zarodki Ci podali i w której dobie? Trzymaj się!
                              • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 18:06
                                A też tak czułaś jak teraz, ból brzucha itp?
                                To jest moje pierwsze podejście po 3 nieudanych insemkach.
                                Miałam podany trzydniowy zarodek 4A, a drugi 6C nie przeżył.
                                • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 08.12.13, 18:15
                                  ewa8078, bólu brzucha nie pamiętam, sama dziś się nad tym zastanawiałam. Na pewno piersi mnie wtedy również pobolewały. Mi podano 2 zarodki w trzeciej dobie: 8 A i 6 A. Wtedy to były w drugiej dobie 4C i 1C. Najbardziej mnie martwi to, że pozostałe zarodki przestały się dzielić i nic nie dało się zamrozić. Ja mam niedrożne jajowody, niby reszta ok, ale jak wiadomo to jest loteria, nigdy nie można mieć pewności że się uda... Pamiętaj, nadzieja umiera ostatnia!
                                  • zula_5 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 14:05
                                    endopech - jak się cieszę z Twojej bety. Tyle razy Ci po cichu kibicowałam i wkońcu takie cudowne wiadomości. Możesz mi napisać jak wyglądało to udane podejście? Czy byłaś wcześniej wyciszana czy po laparoskopiii, jaki protokół i jakie leki. Bardzo interesują mnie udane podejścia przy endometriozie... tak bardzo też bym chciała się doczekać...
                                    • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 15:14
                                      Mój wynik HCG to 2,56. Lekarz jeszcze dziś kazał mi wsiąść 1/5 Ovitrellu, że niby może jeszcze coś się pobudzi...Wiem że już nie ma co się dalej oszukiwać, moje drugie podejście również się nie udało... serce z rozpaczy mi dziś pęknie...
                                      • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 15:26
                                        Kurcze, co pół godzinki wchodziłam, żeby sprawdzić czy już coś napisałaś. Nawet nie możesz sobie wyobrazić jak mi strasznie przykro. Bardzo, brak mi słów. Jeju, jakie to jest niesprawiedliwe!
                                      • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 15:57
                                        Au1983..Tak mi przykro,dawałas mi nadzieje ze jesli tobie sie uda to i mi w styczniu tez....teraz mam mieszane mysli...raz jeszcze tak mi przykro,przytulam i caluje...
                                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 16:07
                                          Au, jestem z Tobą myślami... Bardzo mi przykro...sad
                                      • apple32 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 17:02
                                        au1983 bardzo Ci wspolczuje .Dzis u mnie mijaja 2 tygodnie od takiego dnia i juz bol jest inny i juz budza sie nowe nadzieje.musimy miec nadzieje ze i nam sie kiedys uda smile przytulam ciebie bardzo mocno.
                                      • ewa8078 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 15:09
                                        Słoneczka, mój wynik 0,00!
                                        Takiego to chyba jeszcze nikt nie miał.
                                        Nowy Rok musi przynieść nam nowe nadzieje i pozytywne wyniki. Trzymajcie się cieplutko.
                                        • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 17:06
                                          endopech - ja kolejna bete zrobie jakos ok 20go, nie chce sie nakrecac, wizyte mam 27go. mialam jeden zarodek podany, wiec ciaza blizniacza raczej odpada. A Ty kiedy badasz? jakie masz dawki progesteronu?
                                          • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 20:07
                                            dawkę mam 200 mg x2 Luteina myślisz że powinnam zbadać progesteron ? dziś w pracy był koszmar nie mogłam się wyprostować czułam ciągnięcie i jakby kolkę mam nadzieję że to nic groźnego sad? bhcg robię jutro czyli 18 dpt i jak będzie ok to już odpuszczę bete ...ja też nie chce się nakręcać ...ech kiedy zaczniemy się cieszyć ???
                                            • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 11:08
                                              endopech, wiesz, pytałam lekarza, czy badac progesteron, powiedział, ze nie ma sensu, ze mam duze dawki (ja biore mam 3 x 100, no i jeszcze biore sobie 100 podjezykowo). Mnie dziś tez jajniki bardzo bolą i się trochę martwie,
                                              a zaczniemy sie cieszyc, jak urodzimy wink a tak na powaznie, to po wizycie serduszkowej bede spokojniejsza, ale jeszcze dwa tygodnie ...
                                              • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 11:20
                                                boska to kiedy widać serduszko ? myślisz że jak pojadę 20.12 czyli 27 dpt to już coś będzie widać ...masz jakieś objawy ...bo ja oprócz powiększonego biustu, jakiejś nadkwaśności w ustach, i wzdętego brzucha to raczej nie mam ...raz mnie zemdliło wcześnie rano i musiałam zjeść kanapki smile
                                            • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 19:04
                                              Taki bol porownywalny do kolki mialam zawsze przy hiperstymulacji. Bol nie do opisania i nie istnial caly swiat bo tylko lezalam zwinieta w klebek. A ze dzidzius byl w grzuchu to zadnych lekow jie moglam brac. Na drugi dzien bylo lepiej. Trzymaj sie.
                                        • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 19:22
                                          Ewa, tak mi przykro!!! Trzymaj się jakoś kochana! Oby 2014 był szczęśliwszy dla Ciebie!
                                        • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 20:06
                                          ewa8078, bardzo mi przykro, wiem co czujesz...ale nie martw się ...i nam się uda! Ja wcale nie zmrużyłam oka tej nocy, wylałam też morze łez...dziś już jest troszkę lepiej, już zaczynam myśleć kiedy podchodzić po raz 3.
                                          Dziewczyny, po jakim czasie startowałyście kolejny raz (moja przerwa pomiędzy pierwszym a drugim podejściem to 10 miesięcy, ale to stanowczo za długo)?
                                          Trzymajcie się Wszystkie ciepło!


                                          ewa8078 napisał(a):

                                          > Słoneczka, mój wynik 0,00!
                                          > Takiego to chyba jeszcze nikt nie miał.
                                          > Nowy Rok musi przynieść nam nowe nadzieje i pozytywne wyniki. Trzymajcie się ci
                                          > eplutko.
                                    • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 16:46
                                      zula_5 długi protokół 4 miesiące antykoncepcji walka z torbielą czynnościową ale nic nie pomogło -punkcja ...antykoncepcja a potem od 21 dc 10 dni wyciszenia gonapep. 10 dni stymulacji gonalem 300 j.d na prawym jajniku torbiel endo 2 cm, na lewym coś 2,7 cm pseudotorbiel/ płyn między zrostami /zapadnięta torbiel / ??? nie wiadomo ,ale to wszystko dr zignorował, powiedział ze będzie większa dawka do stymulacji i wyszło ...9 jajeczek 5 dojrzałych wszystkie się zapłodniły ...podano mi w 2 dobie...bo przy pierwszym ivf miałam 3 transfery blastocyst i nic więc stwierdziliśmy ze może zewnętrzne środowisko źle wpływa na moje zarodk...jak narazie wszystko dobrze beta rośnie ale strach jest !
                                      • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 09.12.13, 18:53
                                        Witam wszystkie babki!

                                        Przegladam watek i postanowilam sie dopisacsmile Jestem w 9 dpt czekam na betke po transferze 2 zarodkow (planuje w pt 13.12 tak 'pechowo' sie zlozylo poniewaz ani wczesniej ani pozniej nie dam rady). Dzis zalamalam sie lekko - żaden z moich 11 zarodkow nie przetrwal do zamrozenia ... poplakalam sie jak dziecko ...

                                        Usmiecham sie do eudopecha smile i do pozostałych oczekujących na wynik pozytywny!
                                        • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 17:43
                                          Hej Dziewczynki!!! Ja miałam 0.0 i to jako jedna z pierwszych testujących wiec głowa do góry powalczymy w styczniuwink I będzie dobrze...ja to wiem...juz w to na nowo uwierzyłam... teraz przed tymi co oczekują jest bajkowy grudzień...magia świąt i siła sprawcza życzeń! Cieszmy się i nie dajmy "złym" wynikom....moze tak właśnie ma być?! I w Nowym Roku i my sie doczekamy! Wszystkie które się doczekały dodatnich becików będą trzymać kciuki- mam nadzieje za nas teżwink- i moc z nami w sile i ilości kciuków i modłów do Najwyższego!!!!
                                          • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 18:04
                                            dymitra trzymam bardzo mocno za was kciuki i jakbym tylko mogła "zaraziłabym" was wirusem ciążowym smile)
                                        • lidia1978 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 17:49
                                          Ixkin a gdzie podchodzilas do in vitro.?.........kurcze tyle zarodkow w zapasie i nic sie nie udalo zamrozic- szkoda....ale moze te dwa w Tobie sie zadomowiasmile
                                          • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 19:32
                                            dziękuję lidia1978! Dzisiaj juz lepiej sie czuje ale psycha mi siadla totalnie jak sie wczoraj dowiedzialam ze nie mamy żadnego zarodka. Ani jednego ... Podchodzilam do in vitro w Gyncentrum, pierwszy raz. Czekam na bete w 12 dpt czyli w czwartek. Po tych wiesciach z wczoraj jestem przygotowana na najgorsze ... Oby do czwartku! Jak u Ciebie? Kiedy testujesz?

                                            dymitra, ja tez sie nie poddam jak nie bedzie po mojej mysli. ewa8078 przykro mi ale glowa do gory.!
                                            • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 20:10
                                              ixkin bądź dobrej myśli trzymam kciuki ...ja też zostałam bez mrozaczków sad ale teraz ten jeden walczy więc wszystko przed tobą, daj mu szansę może to te NAJ smile
                                              • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 10.12.13, 22:24
                                                dziekuje Ci endopech! Trzymam kciuki jutro - badz spokojna - bedzie dobrze!!

                                                au, ewa - wszystkie jestesmy silne!

                                                Jakos mi tu dobrze z Wami smile
                                                • zula_5 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 10:19
                                                  endopech - bardzo Ci dziękuję. Powiedz jeszcze czy miałaś jakieś leki po transferze opróćz progesteronu? Trzymam za Ciebie mocno kciuki oby ciąża była spokojna aż do rozwiązaniasmile
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 11:15
                                                    miałam i mam właściwie przez całe wyciszenie i stymulację biorę encorton 1x1 i teraz też , progesteron 400 mg , zastrzyki z heparyną, estrofem 3x1, kwas foliowy, i 2x1no -spę rano i na noc czasem pozwalam sobie na dodatkową tabletkę nospy w pracy bo mnie wtedy najbardziej boli/kłuje podbrzusze ale od dziś mam l4 od swojego rodzinnego po wczorajszych boleściach stwierdziłam że nie będę ryzykować i teraz leżakuje do 20.12 dziś powtarzałam bhcg 18 dpt wyniki koło 17...proszę o kciuki bo wiecie jak jest z tym wszystkim...
                                                  • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 13:54
                                                    Barrrrdzo mocno trzymam kciukibig_grin endopech
                                                    A powiedzcie mi prosze czy bol brzucha na dole 5dpt to normalka, czy juz zacząć panikować?
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 16:12
                                                    endopech, trzymam kciuki!
                                                    Kurcze czytam ze bardzo duzo bierzecie lekow - ja tylko luteine (200mg x 3) i zastrzyki Fragmin (1 x 1) no i folik (biore femibion).

                                                    Wlasnie z tym bolem brzucha agnicha38 - mialam tak samo 5 albo 6dpt - potwornie bolesny skurcz w nocy jakiego jeszcze w zyciu nie mialam. Od tego czasu nic mi nie dolega. Jutro ide na bete 12 dpt ... trzymajcie kciuki!
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 16:57
                                                    ixkin, ja np nei biore encortonu i to chyba kwestia kliniki, BIore luteine, femibion, witaminę D3 (ale to sama), estrofem
                                                  • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 18:23
                                                    Whow. To ja bardzo trzymam kciukiwink ixkin. Będzie bardzo dobrzewink Troszkę mnie z tymi bólami uspokoilas.
                                                    A z leków to ja też mnóstwo biorę: lutinus 3x, duphaston 2x, estrofem 3x, oeparol 2x, clexaine 1x, beparent i folii. Także szaleństwo...
                                                  • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 18:24
                                                    Aaaa. I jeszcze acard biorebig_grin
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 19:38
                                                    endopech i jak Twoja betka? mam nadzieje, ze przyrosła odpowiednio smile
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 20:42
                                                    jestem załamana zadzwoniłam do przychodni w której pobierali mi krew i powiedzieli że wynik na dziś to 80 sad coś mi nie gra bo taki sam miałam u nich przy pierwszym badaniu ...może źle sprawdzili bo nie wykonują badań tylko logują się na stronie Diagnostyki i babeczka mi taki odczytała , może wynik z 10 dpt wyświetlił się jako pierwszy ! sad sad opuchłam od płaczu sad
                                                    czyli u mnie wygląda to tak 10 dpt 80 , 12 dpt 168, 14 dpt 351, 18 dpt 80 sad
                                                    ta 80 będzie mnie prześladować , załamka sad
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 20:58
                                                    endopech - na pewno sie pomylili .. szkoda ze nie zadzwonilas jeszcze raz zeby to zweryfikowac .. i nie placz .... prosze ....
                                                  • agnicha38 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 21:22
                                                    Oj Kochana. Oni się na pewno pomylili! Ja też kiedyś miałam przypadek z pomyłka laboratoryjna, choc w odwrotna stronę. Tzn. w 6 tc lekarz kazał mi zrobić betę zaniepokojony faktem ze nic nie widać i uprzedził mnie ze mam się spodziewać najgorszego. Ostatni wynik miałam coś ok. 2000, a tu po 4 dniach poszłam zrobić betę, po czym chciałam odebrać wynik. Laborantka powiedziala mi, ze mam przyjść za godzinę bo nie ma autoryzacji, ale ona moze mi przeczytać wynik z systemu. Powiedziała wtedy: super 14.000!!! Wiesz jaka bylam szczęśliwa prze godzinę? Pi czym poszłam odebrać wynik "papierowy" dla lekarza, a tam 1.400. Spadło z 3.000... Ale ja mialam objawy poronienia. A Ty wrecz odwrotnie. Musi wiec byc dobrzesmile
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 21:47
                                                    endopech, koniecznie zadzwon raz jeszcze. Mam nadzieje, ze sie pomylili. Trzymam kciuki.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 11.12.13, 23:54
                                                    Endopech, ja też wierzę, że to pomyłka. Jestem z tobą!!!
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 09:44
                                                    endopech, daj znac
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 13:32
                                                    dzięki za wiarę ALE MIAŁYŚCIE RACJĘ TO BYŁA POMYŁKA ...moja bhcg 1568 -18 dpt , nie podaruje im tej pomyłki tyle mnie to stresu kosztowało , oby mi to nie zaszkodziło ...dziś jadę powtórzyć i na kolację z M odreagować stres. Dziś wysprzątałam dom żeby się uspokoić bo ryczałam całą noc ...ech ...a teraz żałuje że nie leżakowałam
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 14:48
                                                    endopech bardzo się cieszę, ale musisz na siebie uważać, sprzątanie całego domu to chyba nie jest najlepszy pomysł. Żebyś nie zaszkodziła maleństwu. Ja się nie oszczędzałam i w zeszłym tygodniu (6tc) zaczęłam krwawić, okazało się, że kosmówka się odkleja i teraz mam leżeć do końca I trymestru. Szkoda przez własną głupotę stracić coś o co tyle walczyłaś.
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 15:10
                                                    wiem wiem sad ale straciłam siły i wiarę przez tą pomyłkę z bhcg ...więc musiałam odreagować stres...byłam wściekła i załamana sytuacją że znów się nie udało...całe szczęście nic nie dźwigałam...nadal jestem wściekła na tą przychodnie jak mogli się tak pomylić !!!!!!
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 15:21
                                                    endopech nic Ci to nie da.. możesz być wściekła i się złościć ale po co? Ja wiem, że dla Ciebie to było ogromne przeżycie ale teraz musisz myśleć o maleństwie.
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 21:08
                                                    endopech - wiedzialam ze sie pomylili ...! powinni za to odpowiedziec !!

                                                    Moja BETA 1.74 .... rycze ..
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 21:12
                                                    Przykro mi...sad.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 21:30
                                                    adakarola kochana a czemu Ci przykro? bo ja mam ustawione pojawianie się wątków od najnowszej i nie mogę skumać ;/
                                                  • mamasi Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 21:50
                                                    Ona odpowiedziała na post ixkin zamieszczony ciut wyżej...

                                                    Ixkin strasznie mi przykro...

                                                    Endopech- jak przeczytałam twoją sytuację to mną natrzęsło. Ja bym tej babie nieodpuściła- skargę złożyć czy co...współczuję przeżyć. Spokoju życzę...
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:06
                                                    dziekuje za wspracie - czy wiecie moze jaki odstep czasu nalezy zrobic miedzy stymulacjami?? z 11 zarodkow żaden nie przezyl do zamrozenia ... musze przechodzic stymulacje od nowa ... sadsad
                                                  • wargusia1 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:10
                                                    ixin przykro mi sad
                                                    a u jakiego lekarza się leczysz bo ja też z Gyncentrum?
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:32
                                                    dr Mercik prowadzi mnie w Gyncentrum - a Ty wargusia?
                                                  • wargusia1 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 19:23
                                                    ja się leczę u dr. Czerwińskiej miałaś już z nią styczność ?
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:13
                                                    Ixin bardzo mi przykro. Pytalas lekarza czemu az z 11 zaden nie przetrwal? Wiecie tak sie zastanawiam jakie szanse na zagniezdzenie ma taki 3dniowy skoro reszta nie dotrwala do 5 dnia... ze tego nie da sie wczesniej sprawdzic, albo czekac do 5 dnia.
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:26
                                                    ixin współczuję...myślę że minimum 4-6 miesięcy musisz odczekać do kolejnego ivf ...

                                                    lili.80 ja miałam podany 2 dniowy i 3 pozostałe nie przetrwały a były tej samej klasy więc nie ma reguły ...no i co ciekawego miałam też 3transfery w sumie pięciu blastocyst klasy A podczas 1ifv i nic nie drgnęło, a teraz 2 dniowy i proszę ...

                                                    dziś powtórzyłam betę po wczorajszym incydencie pomyłki i wzrosła o 1000 ...jest 2600-19 dpt
                                                    musiałam sobie poprawić humor
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:28
                                                    boska a co u Ciebie ...nic się nie odzywasz
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 23:55
                                                    endopech, uf, jak dobrze, ze to pomylka, wyobrazam sobie, ile Ciebie to kosztowało. Naprawde mysłąla, o Tobie, czy wszystko ok. Ciesze się. Beta pieknie rosnie, ksiazkowo smile ja od poniedzialku nie badałam. ale kusi mnie, zeby zrobic, moze w sobote podjade. Poki co zadnego plamienia nie mam, tylko jajniki i brzuh pobolewa, pocieszam sie, ze to normalne. No i piersi zdecydowanie wieksze smile
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 23:56
                                                    brzuch przez "ch" miało byc wink
                                                  • anejaa Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 08:44
                                                    Witaj Boskajola,
                                                    bardzo Ci gratuluję i mocno trzymam kciuki za Was smile!!!!
                                                    Nie wiem, czy mnie pamiętasz, znamy się z forum sprzed około roku, może jeszcze nie aż tyle ale już blisko będzie- poronienie....
                                                    Trzyma się Kochana, wszystko będzie dobrze!!!!
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 09:41
                                                    Boskajola, czy ty jeszcze idziesz na wizytę kontrolną do dr D, czy po zajsciu w ciążę skończyłas przygodę z Invimedem?
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 11:34
                                                    Adakarola, ide do niego na wizyte, zeby ciąze potwierdzić (taką mam nadzieję, ze potwierdzę) smile Ide 27go i mam się pojawić u niego w klinice na Saskiej Kępie. Mam nadzieje, ze nie bede za nia placic. Moze w tym czasie nie bedzie go w invimedzie i daltego tam mam sie pojawić... A Ty chodzisz jeszcze do invimedu? jest juz serduszko, czy za wczesnie? kiedy mialas transfer? sorki, ale nie pamietam
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 11:40
                                                    boskajola muszę Cię niestety rozczarować. To standardowa praktyka lekarzy z invi. Każą przyjść do siebie do prywatnych gabinetów, a wizyta nie wiem jak u D ale ja płaciłam 250zł... i już na 3 takie musiałam iść ;/
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 13:00
                                                    Słuchajcie dziewczyny, Lili i Boskajola, bo ja właśnie nie wiem za bardzo co robić, żeby było dobrze. Teoretycznie powinnam do niego iść, żeby zakończyć leczenie, ale z przyczyn finansowych się zastanawiam. Na pewno trzeba będzie zapłacić za wizytę, to bez dwóch zdań, tylko się właśnie zastanawiam ile krzyknie... Ja mam 18 wizytę i nie wiem, nie wiem...
                                                    Lili a jak to wyglądało u Ciebie? Jak ty chodziłaś?
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 13:07
                                                    adakarola zadzwoń i zapytaj ile kosztuje wizyta.
                                                    jak nie chcesz Ty to daj mi numer i zadzwonię smile

                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 13:29
                                                    Lili, to jestem w szoku. Byłam przekonana, ze leczenie kończy się wlasnie na ustaleniu, czy jest serduszko, czy tez nie i ze to jest w ramach programu. Jutro mam zamiar jechać na betę, wiec podpytam w recepcji, jak to jest. Weszłam na stronę tej kliniki, ceny mają bardzo wygórowane www.prolifemc.pl/content/cennik,1
                                                    Zastanawiam się co robić. Adakarloa, ale Ty juz byłaś na USG w innej przychodni? Na Twoim miejscu kontynuowałabym leczenie w tej innej, a INvimed poinformowała o ciąży.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 13:36
                                                    próbowałam się dodzwonić i zapytać o cenę ale coś mnie rozłącza. obstawiam, że jakieś 250-270 weźmie z usg.
                                                    Boskajola Ty miałaś program z refundacją? Może tam są inne zasady... ja robiłam ivf prywatnie i po tym jak mi wyszła pozytywna beta poszłam jeszcze do invi na wizytę (160 zeta tak btw), a potem lekarz dał wizytówkę i zapisał do prywatnego gabinetu. Każda wizyta 250zł...
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:00
                                                    tak, Lili, ja z refundowanego. Kurcze, to teraz sie zastanawiam. 25go miałam transfer, ciekawa jestm, czy jak pojdce 23go lub 24go będzie juz cośbi.gazeta.pl/i/16/forum/wyslijBtn.gif widac
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:01
                                                    sorki, jakis link mi sie wkleił niechcacy
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 13:43
                                                    adakarola z jakiego powodu chcesz iść do D? Oprócz tego żeby się dowiedzieć czy nadal brać leki.. Ja chyba bym na twoim miejscu poszła do niego ale do invi. Tam wizyta kosztuje chyba mniej... albo w ogóle idz do medicovera i tam zapytaj co z tymi lekami i czy powinnaś nadal się konsultować z D.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:12
                                                    No właśnie ja to jakiś dzikus jestem - boję się zapytać!!! To się tak szybko wszystko stało na tej wizycie u D. że nie załapałam wątku, tym bardziej , że 3 sekundy wcześniej dowoedziałam się, że jestem w ciąży, więc nie bardzo się mogłam skupić. On powiedział, że musi być w jego prywatnym gabinecie, bo w Invimedzie nie ma odpowiedniej aparatury do zbadania dziecka i bijącego serduszka (ale to chyba ściema).
                                                    Ja chyba zrobię tak, jak myślam - pójde się z nim pożegnać smile i jakoś przełknę te 250 zeta.
                                                    Lili, a czemu ty aż na 3 wizytach tam byłaś?
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:18
                                                    adakarola bo się wystraszyłam tego krwawienia więc poleciałam.. potem musiałam iść po wsteczne zwolnienie, a pierwszy raz poszłam bo nie wiedziałam co i jak ani nie wybrałam lekarza prowadzącego...
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:20
                                                    Adakarola, a Ty idziesz w srode, tak? Miałąs ivf z refundacji? ja jeszcze jutro zapytam w recepcji w invimedzie.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:33
                                                    Tak, pójdę w środę. Ja nie miałam refundowanego, sami płaciliśmy za zabieg.
                                                    Lili, dzięi za odpowiedź.
                                                    Mnie też zapisał dokładnie za miesiąc od transferu, więc pewnie taka jest procedura. Aczkowiek, jak byłam dwa dni temu na usg, to p. doktor powiedział, że bez sensu, bo raczej bicia serca nie usłyszę, lepiej za 2.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 14:56
                                                    adakarola a który tydzień jest u Ciebie?
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 18:04
                                                    U mnie 6 tydzień wg liczenia lekarzy, po in vitro kończę 4.
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 18:50
                                                    Podziwiam was dziewczyny ze placicie takiemu gnojkowi 250zl za wizyte. Ja chodzilam 3 lata temu do ordynatora w szpitalu w ktorym rodzilam i z usg placilam 130zl. Nie dajcie sie wykorzystywac. Ja bym mu na zlosc zrobila i z pewnoscia by mnie nie widzial.. a w provicie za usg potwierdzajace ciaze placi sie tylko 80zl!!!! Niektorzy widac chca zbic forune na czyims nieszczescuu/szczesciu...
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 19:15
                                                    przyszła_mamuśka to nie są ceny z kosmosu. Nie wiem skąd Ty jesteś ale ceny w warszawskich klinikach kształtują się na poziomie 150-200 za wizytę + Usg do 150 zeta.
                                                    Niestety tak to wygląda sad
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 19:35
                                                    Kurcze kosmos macie. No moze u jas w klinikach tez tyle kosztuje ale ciazy nie trzeba prowadzic w klinice. Ja nadal polecam wam ordynatorow szpitali w ktorych macie zamiar rodzic... przerobilam to na wlasnej skorze. To ile was koszuje prowadzenie calej ciazy? Leoiej chodzic z nfz i rodzic w super klinide prywatnie..
                                                    Sorki ale tacy lekarze mnie tak wkurzaja ze cisnienie mi sie podnosi. 10 mint wizyty 250zl? Koszmar. By sie udlawili ta kasa! A beda wam przynajmniej porody odbierac?
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 19:47
                                                    Zanim zaczęłam się leczyć w klinice poszłam za namową koleżanki na prywatną wizytę do ordynatora z jednego z warszawskich szpitali. Wizyta trwała 5 min, kazał mi zrobić badania (oczywiście z zaprzyjaźnionej klinice), nawet mnie nie zbadał. A wizyta kosztowała 350zł. Było to 5 lat temu... Tłumy dzikie do niego waliły i dostałam się tylko "z polecenia" koleżanki. Jak sobie wyliczyłam gość brał ok 6k dziennie..
                                                    Nóż mi się w kieszeni otwiera bo ja na te 6k muszę dwa m-ce harować...
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:03
                                                    Wspolczuj3 wam dziewczyny. Z drugiej strony wiem ze zrobi sie wszystko zeby ciaza byla prowadzona prawidlowo. Tylko co z tymi ktore nie maja takiej kasy... 5lat temu moje kolezanki chodzily do innego ordynatora i placily za wizyte z usg 70zl.... ale to nie warszawka...
                                                    Trzymajcie sie zdrowo.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:03
                                                    Zgadzam się z Lili - mnie to nie dziwi, to są standardowe ceny warszawskie, a uwierzcie mi, widziałam jeszcze wyższe. Ale tu nie chodzi o kasę - kurczę, mam w końcu to swoje ukochane, wyczekiwane dziecko i jeśli te 250 zł ma mi dac spokój i potwierdzenie od lekarza od in vitro, że wszystko jest ok i mogę zakończyć leczenie, to jestem w stanie je zapłacić.
                                                    Ja natomiast nigdy w życiu nie prowadzilabym ciąży u lekarza w szpitalu państwowym. To, co się dzieje, przynajmniej w Warszawie mnie przeraża i nigdy nie naraziłabym siebie na taki stres i ewentualne konsekwencje.
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:09
                                                    Widzisz a mi prowadzilmciaze ordynator panstwowego szpitala i zlego slowamnie dam powiedziec. W szpitalu spedzilam 2 tygodnie i traktowali mnie jak w amerykanskiej klinice.. grosza nikomu nie dalam. Szoital polecila mi siostra bo tez tam rodzila. Szpital szoitalowi i lekarz l3karzowi nie rowny... mam zamiar znowu tam rodzic. A polozn3... jak z serialu porodowka na tlc! Anioly.
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:16
                                                    Przyszla mamuska to pozazdrościć w takim razie. Ja niestety mam niemiłe doświadczenie z państwowymi placówkami, ale wierzę, że są fajne szpitale czy przychodnie i dobrzy lekarze.
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 22:41
                                                    ciesze sie endopech!!! - szczerze nie wyobrazam sobie tych emocji zwiazanych z taka pomylka ....

                                                    4-6 mcy - troche sporo - poczekam .... smile ciesze sie Twoim szczesciem - daje mi duzo nadzieji ...
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 12.12.13, 23:57
                                                    ixkin, jesli nie bylas przestymulowana, to chyba mozesz wczesniej podejść do kolejnego. trzymam kciuki
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 09:01
                                                    Ixkin - przykro mi z powodu bety.
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:00
                                                    ixkin mi kazali 3 miesiące odczekać do mrozaka wiec podejrzewam ze do stymulacji to tak ajk endopech pisała tez minimum jakies 3 -4 miesiace. Kurka a czy któraś z Tych co zaciążyły miała mrozaka? Czy wsyztskie po stymulacji "na gorąco" zaszły?
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:05
                                                    Dymitra, je mam mrozaczka smile na cyklu naturalnym lekko kierowanym estrofemem smile
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:17
                                                    To mnie nieco pocieszyłaś ze to sie udajewink Dziekuję! A gdzie Ty podchodziłaś?
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 20:21
                                                    dymitra mi też się udało z mrozaczka smile
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 21:56
                                                    yes yes yes...piszcie jeszczewink dobre info dziś w cenie bo mam jakiś kryzys po miesiączkowy znówsad
                                                  • ixkin Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 13.12.13, 22:13
                                                    dymitra - kiedy podchodzisz do kolejnej proby - dobrze zrozumialam ze w styczniu??

                                                    Ja czekam na @ i wizyte u lekarza ktory mam nadzieje wyjasni mi choc troche moja sytuacje i powody dla ktorych stalo sie jak sie stalo ...

                                                    Jutro jade po raport w sprawie zarodkow. Tez bede miala jakis obraz mojej porazki ...

                                                    ciesze sie razem z boskajola i endopechem smile baaardzo krzepiace sa Wasze posty!

                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 13:22
                                                    dziewczynki, wiec byłam dziś w invimedzie i pytałam recepcjonistkę, na jakim etapie koczy sie leczenie w invimedzie - no to chyba było poza jej kompetencjami i powiedziała, ze to lekarz decycuje, czy za pierwsza USG potwierdzajace ciaze sie placi, czy tez nie. Na logike, nie powinno sie placic, bo musza miec te potwierdzenia ciaz do statystyk. Do tego do dr D były wolne terminy 27go (wtedy, kiedy on mnie zapisał do siebie prywatnie), ale wiecie nie mialam odwagi sie zapisac. Trudno pojde do tej jego kliniki, "pal szesc" te 250zl, jak zobacze serduszko...to nie ma zadnej ceny smile Oczywiscie takich praktyk, nie popieram! i najwazniejsze moja beta 11DPT 43, 14 DPT 400, 19 DPT 2700 (z dziś). Ciesze sie ogromnie, po 4 latach taki wynik, to wielka radość, Dzieki za wsparcie smile
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 13:35
                                                    Boskajola, przede wszystkim gratuluję smile. Wszystko pięknie rośnie - i beta i dzidziuś. Co do wizyty - cóż one biedne recepcjonistki mają powiedzieć. Na pewno wiedzą o procederze, ale nie chcą mówić wprost co i jak. W każdym razie Ja tak czy inaczej postanowiłam iść do niego prywatnie. Dam znac w środę jak wyglądala wizyta, ile trwała oraz ile zapłaciłam.
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 15:50
                                                    Ixil ja wlasnie sie w styczniu bede przymierzac choć nie wiem czy wypali bo wtedy mamy wykupoiny urlop...sad
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 20:26
                                                    Fajna betka ...19dpt smile podobna do mojej w 19 dpt 2600 miałam ...teraz modlitwy o serduszko smile musi być dobrze ...ja już 5 lat czekam na bobasa ...20.12 oby był początkiem szczęśliwych informacji a u ciebie 27.12 smile smile jupi
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 20:47
                                                    Ja estrofem biorę do dnia dzisiejszego, 2*1. I też zaczyna mi się robić niedobrze... Poza tym staję się strasznie senna i bezsilna.
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 15.12.13, 17:15
                                                    no wlasnie ja tez biore 2x1 (po 2 mg) i mam dokonczyc opakowanie, czyli jeszcze jakies 10 dni.. Dziwne, jak podchodzilam do ivf w Novum to estrofem sie odstawialo pare dni po dodatnim wyniku b hcg
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 15.12.13, 17:24
                                                    Endopech, to Ty wczesnie masz wizyte.. Mialas transfer chyba dzien lub dwa przede mną (ja 25go). Serducho widac ok 6-7 tc
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 11:06
                                                    boskajola czy masz jakieś dolegliwości ciążowe ...bo ja kurde nie ! jedynie co to biust trochę większy...no to u mnie może być za wcześnie bo to będzie 27 dpt , powtarzasz jeszcze betę czy czekasz na USG z cierpliwością smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 11:12
                                                    ednopech pocieszę Cię bo ja też nie mam żadnych objawów oprócz bólu piersi, a jestem dzisiaj 8t4d (43 dpt).. ciesz się dziewczyno że nic nie ma i czekaj spokojnie na usg smile
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 12:17
                                                    dzięki a potrafisz obliczyć tc ??? liczy się od punkcji (zapłodniena) czy transferu + 2 tyg ????
                                                    21 listopada punkcja 23 listopada transfer ? który to tydzień smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 12:37
                                                    endopech, ja wiem od lekarza który to tydzień. Ja miałam transfer 2.11 więc na logikę powinnaś mieć 3 tyg mniej smile
                                                    Najlepiej zapytać lekarza, kiedy masz usg?
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 14.12.13, 16:35
                                                    Ja provita katowice.
                                                  • alicja.77 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 12:39
                                                    Endopech, Boskajola i pozostale szczesciary GRATULACJE z calego sercasmile
                                                    Pamietam Was kobietki z forum styczniowego i ogromnie ciesze sie z Waszego sukcesu…
                                                    Nie pamietam juz czy tym razem starania byly o pierwsze czy moze juz o drugie dziecko???
                                                    Milo byloby gdybyscie skrobnely cos nie cos na temat swojej drogi o szczesciewink
                                                    Ja jestem w tej chwili w 38tc+3d i z niecierpliwoscia czekam na rozwiazanie.
                                                    Udalo sie za drugim razem, pelnym ivf. W styczniu/lutym podchodzilam do dwoch crio, (nieudanych) a w marcu juz do programu.
                                                    O objawy sie nie martwcie…jeszcze przyjdawink
                                                    Zycze pieknych serduszek i pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 12:58
                                                    hej Alicja77 pamiętam Cię ...to moje 2 ivf transfer miałam w 2 dobie bo poprzednie transfery z blastocyst były klapą zmieniłam też klinikę i jestem w programie MZ...fajnie że zmierzasz ku pozytywnemu zakończeniu ...u mnie dopiero 23 dpt i siedzę jak na szpilkach czekając na USG które mam w piątek (27 dpt) zastanawiam się czy to nie za wcześnie bo chciałabym zobaczyć już serce jeśli Bóg da ...strach mnie paraliżuje...jutro powtórzę bhcg bo normalnie wariuje z niepewności. Bardzo bym chciała żeby było wszystko ok,nie mam mrozaczków więc gdyby coś to wszystko muszę zaczynać od nowa ale liczę że los w końcu się do nas uśmiechnie tak długo na to czekam smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 13:07
                                                    endopech czy jest sens z tą betą znowu? Ile razy robiłaś? Ja bym na twoim miejscu spokojnie poczekała te 4 dni... przecież beta to nie jest wyznacznik 100% ciąży.. a po twojej przygodnie z pomylonymi wynikami chyba bym unikała takich sytuacji smile
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 14:52
                                                    Alicja, ja tez Cię pamietam, widziałam nawet jakiś czas temu Twoje wpisy na wątku wrzesniowym. Bardzo się cieszę, ze w końcu się udało i trzymam mocno kciuki za szcześliwe rozwiązanie smile Rodzisz w Polsce? Bo Ty chyba gdzieś zagranicą jestes .. Ja mam podobną historię, jak endopech, tez drugie podejscie z MZ, poprzednie ivf (poronienie) i 2 crio nieudane.
                                                    Endopech, a Ty juz nie rob teh bety ciagle smile mnie brzuch dosc czesto pobolewa, ale czekam cierpliwe na usg smilebi.gazeta.pl/i/16/forum/wyslijBtn.gif
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 14:54
                                                    a jesli chodzi o objawy, to tylko piersi bolace i jajniki niestety. Bety na razie nie robię, moze za tydzien - zobaczę jeszcze
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 15:15
                                                    boskajola ja też oprócz bólu piersi nie mam żadnych objawów.. i jak powiedziałam o tym lekarzowi to mi odpowiedział że nic tylko się z tego cieszyć smile
                                                    więc ciesz się i nie martw, wszystko będzie dobrze smile
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 17:03
                                                    lili, brakiem objawow się nie martwie specjalnie, tylko tymi jajnikami. aa z innych obajwów mam jeszcze taki "moj M wkurza mnie permanentnie" wink
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 17:59
                                                    jak mnie kuł jajnik to się okazało że mam na nim 4cm torbiel... kiedy idziesz do lekarza?
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 19:32
                                                    27go idę, ale to jest taki ból troche na @, no nic czekam cierpliwie
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 19:50
                                                    boskajola a nie możesz wcześniej? Do 27-go jeszcze prawie dwa tygodnie..
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 20:57
                                                    moze pojde przed swietami, ale teoretycznie taki bol jajników jest w sumie normalny. Beta rosnie, nie plamię, wiec mam nadzieje, ze jest ok smile
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 21:41
                                                    jeśli jest to naturalne to pewnie, że nie ma co biegać po lekarzach. u mnie ból jajników spowodowany był torbielą której i tak się nie leczy tylko czeka aż wchłonie więc pewnie bez sensu biegać do lekarza smile
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 16:12
                                                    Endopech, faktycznie szybko u ciebie to usg. Ja będę miała dokładnie 30 dni po transferze i lekarz powiedział, że pewności co do tego, że usłyszy się serce tak wcześnie nie ma.
                                                    Co do objawów - ja też dopiero od kilku dni mam mdłości i inne żołądkowe historie, bo też z tego, co czytałam tego typu objawy pojawiaJa się dopiero w okolicy 6 tygodnia ciąży naturalnej, czyli tak jak u nas na miesiąc po transferze.
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 16.12.13, 23:16
                                                    sama chciałam przed świętami wizytę ...a teraz to się zastanawiam co tak wcześnie ale nie wiedziałam że od 6 tyg można serduszko zobaczyć (hmm jeszcze tak blisko szczęścia nie byłam i jestem zielona w tej kwestii) trudno najwyżej po świętach znów wyprawa do kliniki będzie ale mam wolne do 1 stycznia więc luz ...boskajola podziwiam za cierpliwość a mi faktycznie odbiło z robieniem bhcg smile ale to mi daje nadzieję że może być dobrze...hmm cierpliwość ...muszę się jej nauczyć> Jeśli chodzi o pomyłkę wyników to teraz wyrobiłam sobie kartę Diagnostycę więc będę sama sprawdzać !
                                                    adakarol111o objawach to czytałam że pojawiają się 6-8 tyg najczęściej ale niewykluczone że jestem bezobjawowcem tak jak moja mama mi opowiadała że po miesiącu się zorientowała że powinna być @smile a to ja już byłam hi hi . Tak sobie uświadamiam że nie znam koleżanek które po tygodniu braku @ leciały do lekarza na USG a o objawach to nie wspomnę większość po ładnych paru tygodniach po spodziewanej @ miała jakieś mdłości ect
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 17.12.13, 18:32
                                                    endopech, i jak Twoja beta?
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 17.12.13, 18:33
                                                    Adakarola, o ktorej jutro masz wizyte? Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze. Daj znac smile
                                                  • adakarola111 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 17.12.13, 20:25
                                                    Boskajola, jutro o 16. Powinnam być o 17 w domu. Dam znać, jak wyglądala wizyta i czego udało mi się dowiedzieć oraz najważniejsze - ile zapłaciłam smile. Już się nie mogę doczekać smilesmilesmile
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 10:59
                                                    Dziewczyny kochane...tym, którym się udało z całego serca gratuluję!
                                                    U mnie też się ostatnio sporo dzieje- napisałam do Was w poniedziałek 9.12 że moje HCG wyszło 2,55. Ja już wiedziałam wtedy że nic z tego nie wyszło ale lekarze kazali jeszcze mi wziąć 1/5 zastrzyku Ovitrelle z tą myślą że może jeszcze coś wystartuje. Kolejne HCG zrobiłam w czwartek, wtedy wynik był 18. Znów się mała iskierka nadziei pojawiła że może jednak....w poniedziałek 16.12 zrobiłam ponownie HCG i wynik wyszedł poniżej 2 no i wtedy dopiero kazali odstawić leki. Okazało się że wynik czwartkowy był nabity przez ten zastrzyk, wiedziałam niby o tym ale ten przyrost wydawał mi się duży...I tak z tą złudną nadzieją żyłam jeszcze przez tydzień...Powiem Wam szczerze że jestem już wykończona...tak zmęczona to dawno nie byłam...Oprócz tego to mam sporo pracy zawodowej ale to i może dobrze bo nie mam czasu na myślenie.
                                                    Postanowiłam działać od razu i w poniedziałek byłam już na wizycie w Polmedisie. Zmieniłam lekarza prowadzącego na tego który mi robił punkcję i transfer, bo moja lekarka właśnie urodziła córeczkę. W trakcie wizyty okazało się że jednak mamy 1 zamrożoną blastocyste (wcześniej zapomnieli mnie poinformować, a ja jak dzwoniłam to pielęgniarka powiedziała że nic nie mamy).
                                                    Lekarz zaproponował ten cykl odczekać aż tam wszystko dojdzie do normy a w kolejnym zrobić histeroskopie (tego jeszcze nie miałam, podobno już więcej niż to co mam nie da się zrobić). A w kolejnym będę podchodzić do transferu tego mrozaczka. Jeśli się nie uda to w kwietniu biorę leki a w maju przechodzę całą procedurę.
                                                    Mam do Was pytanie: czy komuś się udało z mrożonej blastocysty zajść w ciąże? Wiem że skuteczność jest zdecydowanie niższa...może coś słyszałyście?
                                                    A drugie pytanie: czy któraś z Was miała histeroskopie? Niby ma to być w znieczuleniu miejscowym, ale czy to boli po zabiegu? Jak to wygląda?
                                                    Pozdrawiam wszystkie serdecznie, Agnieszka
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 11:29
                                                    au1983 mi się udało z mrozaczka, i z tego co kojarzę na forum jest kilka takich dziewczyn smile najważniejsze, żebyś się nie poddawała.
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 12:15
                                                    lili.80 Dziękuję Ci bardzo za nadzieję, którą mi dajesz smile Czy transfer był na naturalnym cyklu? Czy może coś dostawałaś przed? Troche się boję czy z taką mrożoną blastocystą będzie wszystko ok.... Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam!



                                                    lili.80 napisała:

                                                    > au1983 mi się udało z mrozaczka, i z tego co kojarzę na forum jest kilka takich
                                                    > dziewczyn smile najważniejsze, żebyś się nie poddawała.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 13:02
                                                    au1983 ja miałam crio na cyklu sytymulowanym clo, ale to dlatego że zdarzały mi się cykle bez owulacyjne. Clo brałam między 5-10 dc a potem czekaliśmy aż pęcherzyki (były dwa) urosną i będzie odpowiednia wielkość endo. 4 dni przed transferem miałam zastrzyk choragonu na pęknięcie pęcherzyków i potem transfer.
                                                    Przed crio najbardziej się bałam że zarodki się nie rozmrożą i nawet pytałam lekarza i mi powiedział że wszystko się może zdarzyć, ale nie są to częste przypadki.
                                                    Z mojego punktu widzenia transfer na crio był tak jakby spokojniejszy.. organizm był bardziej przygotowany (bez tych wszystkich hormonów), nic mnie nie bolało tak jak po punkcji. Poza tym od transferu przez 3 dni polegiwałam, nic nie robiłam tylko odpoczywałam. Nie wiem czy to pomogło ale napewno nie zaszkodziło smile
                                                    Wszystko będzie dobrze smile Trzymam kciuki smile
                                                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 12:25
                                                    A dlaczego uważasz, że z zamrożoną blastocystą masz mniejsze szanse? Z danych, które wyszperałam wynika wręcz odwrotnie. Znalazłam kiedyś wyniki statystyczne jednej z najbardziej znanych i wiodących klinik leczenia niepłodności i in vitro w USA (Kolorado) i wynika z nich, że uzyskują o kilka lub kilkanaście (nie pamiętam dokładnie) więcej procent ciąż z mrożonych blastocyst niż przy transferze nie-mrozaków.. Także głowa do góry! Na forach też czytałam mnóstwo historii o nieudanych in vitro po np. długim protokole, a udanym następnym po transferze mrozaków..
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 12:36
                                                    1astrea , bardzo dziękuje Ci za odpowiedź! Takie informacje tylko podnoszą na duchu. Chciałabym żeby się udało, bo przez te ostatnie 4 lata tyle już przeszłam... Lekarz mówi że podczas robienia histeroskopi zrobią mi ryse na macicy, podobno po to żeby endometrium było grubsze w tym miejscu (choć przy tym podejściu miało 10 mm) i w następnym po tym cyklu było łatwiej z zagnieżdżeniem...Juz sama nie wiem, gdzieś wyczytałam jakiś czas temu że niby skuteczność z mrożonych jest mniejsza.
                                                    Boje się tylko czy z takiej zamrożonej blastocysty będzie wszystko w porządku...
                                                    Pozdrawiam Cie 1astrea smile


                                                    1astrea napisał(a):

                                                    > A dlaczego uważasz, że z zamrożoną blastocystą masz mniejsze szanse? Z danych,
                                                    > które wyszperałam wynika wręcz odwrotnie. Znalazłam kiedyś wyniki statystyczne
                                                    > jednej z najbardziej znanych i wiodących klinik leczenia niepłodności i in vitr
                                                    > o w USA (Kolorado) i wynika z nich, że uzyskują o kilka lub kilkanaście (nie pa
                                                    > miętam dokładnie) więcej procent ciąż z mrożonych blastocyst niż przy transferz
                                                    > e nie-mrozaków.. Także głowa do góry! Na forach też czytałam mnóstwo historii o
                                                    > nieudanych in vitro po np. długim protokole, a udanym następnym po transferze
                                                    > mrozaków..
                                                  • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 12:45
                                                    Au1983.ja tez słyszałam ze z mrozaczkow jest wiecej ciaz niz ze swiezaczkow..tak sobie mysle jesli te nasze zarodki przetrwały zamrazanie i odmrazanie to musza byc silne a pozniej beda podarzac tam gdzie jest ciepło-czyli macica..
                                                    Tak w to wierze...chce zeby to był moj własnie udany crio...nastawiłam sie wraz z 2014 wszystko bedzie idealnie...
                                                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 13:38
                                                    au1983 Nie ma za co smile postaram się znaleźć jak wrócę z pracy tą stronę gdzie były te statystyki - nie wszystko rozumiem, bo terminologia medyczna w jęz. ang. nie zawsze jest dla mnie zrozumiała, ale tabelki ze statystykami są w pełni zrozumiałe..
                                                    Ja pisałam jakąś chwilę temu na tym forum jak byłam w trakcie stymulacji, przed punkcją.. potem zamilkłam. Byłam trochę rozczarowana, bo pięknie się stymulowałam, wszystko wyglądało obiecująco, a potem w piątym dniu okazało się, że jedna blastocysta jest rzeczywiście ładna, druga średnio ładna, kolejne dwie słabiutkie, a jedna w ogóle beznadziejna. Podano mi te dwie najlepsze 5 grudnia. 8 dpt zrobiłam test: słaba kreska, tego samego dnia betę: 31,98; potem w 10 dpt: 65,80, w 12 dpt: 142,10 (to było wczoraj).. No i czekam i boję się cieszyć. USG pierwsze po Świętach. Mam nadzieję, że dotrwam, bo kiedyś już zaszłam w ciążę i poroniłam..
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 13:43
                                                    Będzie dobrze, najważniejsze że beta Ci rośnie. Musisz być dobrej myśli. Jak się myśli o złych rzeczach to się je przyciąga do siebie. Dbaj o siebie smile


                                                    1astrea napisał(a):

                                                    > au1983 Nie ma za co smile postaram się znaleźć jak wrócę z pracy tą stronę gdzie
                                                    > były te statystyki - nie wszystko rozumiem, bo terminologia medyczna w jęz. ang
                                                    > . nie zawsze jest dla mnie zrozumiała, ale tabelki ze statystykami są w pełni z
                                                    > rozumiałe..
                                                    > Ja pisałam jakąś chwilę temu na tym forum jak byłam w trakcie stymulacji, przed
                                                    > punkcją.. potem zamilkłam. Byłam trochę rozczarowana, bo pięknie się stymulowa
                                                    > łam, wszystko wyglądało obiecująco, a potem w piątym dniu okazało się, że jedna
                                                    > blastocysta jest rzeczywiście ładna, druga średnio ładna, kolejne dwie słabiut
                                                    > kie, a jedna w ogóle beznadziejna. Podano mi te dwie najlepsze 5 grudnia. 8 dpt
                                                    > zrobiłam test: słaba kreska, tego samego dnia betę: 31,98; potem w 10 dpt: 65,
                                                    > 80, w 12 dpt: 142,10 (to było wczoraj).. No i czekam i boję się cieszyć. USG pi
                                                    > erwsze po Świętach. Mam nadzieję, że dotrwam, bo kiedyś już zaszłam w ciążę i p
                                                    > oroniłam..
                                                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 14:03
                                                    au1983 Dziękuję Ci bardzo smile staram się dbać, chociaż to trudne, bo cały czas do pracy chodzę normalnie, a do tego jeszcze mamy remont w domu.. Trzeba przetrwać smile Odezwę się z tymi statystykami.
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 14:05
                                                    Koniecznie się odezwij, trzymaj się cieplutko! Uważaj na siebie smile

                                                    1astrea napisał(a):

                                                    > au1983 Dziękuję Ci bardzo smile staram się dbać, chociaż to trudne, bo cały czas
                                                    > do pracy chodzę normalnie, a do tego jeszcze mamy remont w domu.. Trzeba przetr
                                                    > wać smile Odezwę się z tymi statystykami.
                                                  • 1astrea Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 18.12.13, 16:29
                                                    Obiecany link: www.colocrm.com/AboutCCRM/SuccessRates/2011statistics.aspx
                                                    Niestety dane pochodzą z 2011 roku, ale nie znalazłam nowszych. A tak w ogóle świetna strona: mnóstwo informacji, zdjęć, itp. Szkoda że w Polsce żadna z klinik nie pokusi się o podobnie wyczerpującą merytorycznie stronę...
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 11:23
                                                    1astrea gratulacje betka rośnie to najważniejsze ...ale stresa tego znam ....trzymam mocno kciuki za przyrost i USG ...ja jutro USG ....oo matko też się boje !
                                                  • au1983 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 18:53
                                                    1astrea, bardzo Ci dziękuję za linka. Faktycznie dane są bardzo obiecujące. Miejmy i tym razem nadzieję że będzie dobrze. Przed transferem mam jeszcze do przejścia histeroskopie, miała to któraś z Was? Pozdrawiam!

                                                    1astrea napisał(a):

                                                    > Obiecany link: www.colocrm.com/AboutCCRM/SuccessRates/2011statistics.aspx
                                                    > Niestety dane pochodzą z 2011 roku, ale nie znalazłam nowszych. A tak w ogóle ś
                                                    > wietna strona: mnóstwo informacji, zdjęć, itp. Szkoda że w Polsce żadna z klini
                                                    > k nie pokusi się o podobnie wyczerpującą merytorycznie stronę...
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 11:18
                                                    moja beta 9 500 w 24 dpt ...to może jest szansa na zobaczenie serca bo gdzieś czytałam że od 10 tyś widać mam nadzieję że ta wartość jest dobra , w pt USG ale mnie ściska steres
                                                  • edzka12 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 11:26
                                                    Endopeh
                                                    Gratuluje taka piekna beta,juz w 6tc.słychac bicie serduszka.to jedna dziewczyna była 5.5tc i widziała bicie serce,
                                                    ..powodzena po swietach spokojnie sprobuj.
                                                    Raz jeszcze gratuluje
                                                  • boskajola Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 14:32
                                                    endopech, ja byłam wczoraj i było serduszko smile a jestem chyba dzień, czy dwa dni po Tobie
                                                  • albertynaa endopech 19.12.13, 17:02
                                                    Sorry, że się wtrącę, ale zamiast n-ty raz powtarzać betę idź do psychologa- to nie jest normalne.
                                                    Dziewczyno wyluzuj i przestań się nakręcać, bo nic dobrego z tego nie będzie a i dodatkowo wprowadzasz niepotrzebną nerwowość na forum.
                                                    Pozdrowionka.
                                                  • dymitra Re: endopech 19.12.13, 19:58
                                                    Albertyna moze ty nie masz takiej potrzeby co do sprawdzania codziennie bety ale niektóre z nas maja to jako czynnik motywujący i nie wysylaj ńikogo z tego powodu do psychologa..kazda z nas rządzą inne emocje i każda jakos inaczej sobie z nimi radzi to forum nie jest do oceniania innych tylko ma mieć funkcję wspierającą....
                                                    Ps. Au 1983 ja mialam histeroskopie ale mnie znieczulali ogólnie bo mialam polipy endometrium i musielije odrazu wycinač...bolalo tylko troche jak siewbudzilam z narkozy ale poza tym bez uszczerbków...niestety mimo to sie nie udalocrying czekam do stycznia i bede podchodzic po mrozaczka jedynego.. Tez sie martwie czy bedzie ok...czy sie rozmrozi i zaadoptuje w ciepełku macicy ale nie wiem jak bedzie...oby dobrze...smile odezwij sie tu co i jak dalej...
                                                  • endopech Re: endopech 19.12.13, 23:05
                                                    dzięki dymitra

                                                    Boska super gratulację ! smile
                                                  • endopech Re: endopech 19.12.13, 23:03
                                                    albertyna odczep się nie nasty tylko 4x ...a wcale nie musisz czytać moich postów. Nie życz drugiemu co tobie nie miłe...bo nic dobrego to z Ciebie nie ma na tym forum. Ja Cię to boli to sama idź do psychologa. Pozdrowionka
                                                  • lili.80 Re: endopech 20.12.13, 10:43
                                                    endopech, dymitra nie dajcie się wciągnąć w jakieś bezsensowne przepychanki. Każdy robi tak jak uważa i nikt nie ma prawa tego krytykować. A że na każdym forum znajdzie się jakiś troll to już inne sprawa smile
                                                    endopech kiedy masz usg?
                                                  • albertynaa Re: endopech 20.12.13, 19:46
                                                    endopech

                                                    A co twój lekarz na wyniki? Bo sama chyba ich sobie nie zlecasz?
                                                    Pomyślałaś ile swoimi bezmyślnymi wpisami robisz krzywdy tym, które się do ciebie mimowolnie będą porównywać i oceniać pod tym kątem swój program i swoje przyrosty?
                                                    Myślenie nie boli. Naprawdę.
                                                    Więcej empatii życzę.
                                                  • lili.80 Re: endopech 20.12.13, 19:53
                                                    albertyna ja też nie jestem zwolennikiem biegania co dwa dni na bete, ale TO NIE MOJA SPRAWA, twoja też nie... jeśli endopech ma taką potrzebę to i niech 3xdziennie robi (a tak btw nie trzeba mieć skierowania na to jeśli robisz za kasę - nie wiedziałaś?).
                                                    I nie uważam, żeby komukolwiek robiła krzywdę. Powiedz jaki masz problem z tym? Ty porównujesz te wyniki, że tak Cię to boli?
                                                  • lili.80 Re: endopech 20.12.13, 20:09
                                                    albertyna a tak w ogóle może napiszesz coś o sobie? Na jakim jesteś etapie, skąd jesteś itp. Bo skoro czytujesz nasze forum domyślam się, że temat jest Ci bliski..
                                                  • albertynaa Re: endopech 21.12.13, 14:40
                                                    lili.80

                                                    Moja siostra przechodzi całą procedurę, więc niejako żyję jej strachem.

                                                    A zakręcona betą koleżanka za moment napisze, że serduszka nie było- i jakże to tak, przy TAKICH wartościach bety? uncertain

                                                    Spokojnych Świąt i zdrowych ciąż wszystkim życzę.
                                                    I opanowania, bo panika mimowolnie wpływa na wszystkich.


                                                  • lili.80 Re: endopech 21.12.13, 16:19
                                                    albertyna
                                                    doskonale Cię rozumiem. Ja robiłam tylko raz betę właśnie po to żeby się nie nakręcać i spokojnie poczekać na to czy jest zarodek i czy widać serduszko. Ale każdy jest inny. I po to jest to forum żeby każdy mógł się wypowiedzieć i znaleźć ujście tym emocjom...
                                                    Przechodzisz to z siostrą wiec poniekąd wiesz co czujemy smile

                                                    Tobie również spokojnych i rodzinnych świąt, cierpliwości i zrozumienia dla innych.
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 20:12
                                                    hej dziewczyny potrzebuje szybko pomocy !!! ostatni mrozaczek nie został ze mną mam zamiar nadal walczyć i myślę aby teraz iść do salve w łodzi czy ktoś zna tą klinikę i ma jakieś informację o nich proszę o szybkie info.
                                                  • przyszla_mamuska Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 20:25
                                                    Ja mialam histeroskopie w provicie jakies 4 lata temu. Daki mi glupiego jasia ale to na mnie nie dziala i tylko znieczulenie miejscowe. Wprowadzaja kamere do macicy i ogladaja czy jest ok. U mnie akurat bulo ok wiec 3 minuty roboty. Nie ma sie czego bac.
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 20:30
                                                    Lodzianka a co sie stało? Beta byla dobra a potem spadla???? Skąd jesteś? Nie pamietam czy pisalas?
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 19.12.13, 20:40
                                                    dymitra pisałam wcześniej że mam z invitro z gamety jedno dziecko zostaly 3 mrożaczki i żaden się nie przyjął teraz miałam ostatnią szansę i bete dziś robiołam w 10 dni i wyszła 1,0 a teraz myślę aby iść do salve i chcę pozyskać jakieś informacje na jej temat A tobie się udało bo już nie maiętam.
                                                  • dymitra Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.12.13, 19:30
                                                    Mi sie nie udalo. Zostal jeden mrozak i w styczniu albo lutym jak sie uda ze przetrwa to po niego podejde
                                                  • endopech Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.12.13, 21:57
                                                    przykro mi dymitra sad sad trzymam kciuki za starające się ...boska za Ciebie też , uciekam z forum
                                                    u mnie jak narazie ok
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 21.12.13, 22:38
                                                    Dziewczyny potrzebuje pomocy jak już pisałam u mnie nie udało się napiszcie mi ze szczegółami jakie są pokolei etapy krótkiego protokółu bo już nie pamiętam a rozważam kolejne podejście.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.12.13, 11:09
                                                    lodzianka ale zaczynasz od początku czy masz mrozaczki?
                                                  • lodzianka1505 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.12.13, 14:18
                                                    lili pomocy zaczynam wszystko od nowa jeśli mąż zechce ... mrożaczki wykorzystane łzy wylane i przypłaciłam to zdorowiem jak zobaczyłam moją bete to tak mi ciśnienie skoczyło że ranimowali mnie na miejscu... ale chce walczyć dalej mam już bobasa i chodz wszyscy mowia ciesz sie że masz juz 1 dziecko ja pragnę mieć jeszcze drugię dlatego dla przypomnienia napisz mi jak wygląda procedura i szukam kogoś kto miał invitro w salve medica w łodzi.
                                                  • lili.80 Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie???? 22.12.13, 14:26
                                                    lodzianka ja jestem z warszawy, miałam długi protokół więc nie wiem czy pomogę. Musisz podchodzić do tego mniej nerwowo bo to też nie wpływa na skuteczność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka