Dodaj do ulubionych

Znalazłem powód...

17.12.04, 13:06
8-letni Jasio pyta mamy:
- Mamusiu, skąd się wziąłem?
- Bóg cię przysłał kochanie.
- A ciebie?
- Też.
- A tatę?
- Też kochanie. Odpowiada mama lekko znużona pytaniami
- A babcie i dziadka?
- Matka wzdycha - też.
- A ich rodziców też?
- Tak, ich rodziców też! odpowiada poirytowana mama.
- Mamo, chcesz mi powiedzieć, że w tej rodzinie nikt nie uprawiał seksu od
200 lat? Nic dziwnego, że każdy taki wku..ony chodzi.
Obserwuj wątek
    • pszczolka2 Re: Znalazłem powód... 17.12.04, 13:10
      Dobre, więcej takich prosze hihihi!!!
      Pozdrawiam,
      Ola

      30 cykl starań - zmęczenie mineło, laparo dodało Mi jeszcze wiecej sił do
      walkismile
      • pietrek666 Proszę bardzo. 17.12.04, 13:17
        Przychodzi gość do seksuologa na badanie nasienia. Lekarz daje mu słoik i każe
        iść za kotarę. Po chwili słychac stamtą wzdychania, stękanie, jęki i inne
        odgłosy świadczące o ciężkiej pracy delikwenta.
        Po 10 minutach pielęgniarka nie wytrzymała (mimo, że przyzwyczajona w końcu),
        cała spłoniona uciekła. Po 20 minutach lekarz nie wytrzymał:
        - Panie, co jest, pan tu dla przyjemności nie przyszedł!!!
        Gość wychyla się zza kotary:
        - Panie doktorze, próbowałem prawą ręką, lewą ręką, na sucho, na mokro, przez
        szmatę... I nic.
        Nie mogę odkręcić tego cholernego słoika!
        • pszczolka2 Re: Proszę bardzo. 17.12.04, 13:25
          hahaha, prosze o jeszcze!!!!!!!!!!!
          Rozbawiłeś mnie, przynajmniej barki mniej boląsmile
          • pietrek666 Re: Proszę bardzo. 17.12.04, 13:35
            Zasady postępowania wobec pracowników w firmie:
            Kadrę należy traktować jak pieczarki:
            1. Trzymać w ciemnym pomieszczeniu
            2. Od czasu do czasu obrzucić gównem.
            3. Jak któryś wystawi łeb - uciąć !!!

            ----------------------------------------------

            Babcia krzyczy do Jasia:
            - Jasiu co ty tam robisz na strychu?
            - A wale konia babciu - odpowiada Jasiu
            Na to babcia:

            - Wal go mocniej. Pomyslec, gdzie to bydle wlazlo!

            -----------------------------------------
            Rozmawiają trzy babcie:
            - Mój wnusiu zostanie lekarzem, bo wspaniale robi zastrzyki.
            - A mój zostanie ogrodnikiem, bo ciągle siedzi w ogródku i sadzi kwiatki.
            - A mój będzie pilotem, bo cały czas moczy szmatę w rozpuszczalniku,
            wącha ją i woła: "Ale odlot, babciu!"

            -----------------------------------------
            • pszczolka2 Re: Proszę bardzo. 17.12.04, 13:41
              Pietrek przestań bo mnie szwy bolą!!! a najbardziej blizna w pępuszkusmile

              Pozdrawiam,
              Ola i dziekuje za dobry humorek.
              • pietrek666 Taki leki HarCore 17.12.04, 13:58

                Idzie sobie facet z zona i dzieckiem , po drodze odwiedzaja lodziarnie
                facet:
                - dla mojej kochanej zonusi poprosze o lody truskawkowe - ona tak bardzo lubi
                lody truskawkowe, dla mnie poprosze czekoladowe tak bardzo je lubie, a dla
                wielkiego łba (facet zaczyna bić z całej siły po głowie dziecko) dla wielkiego
                łba kokosowego.
                Sprzedawczyni nieco oburzona pyta:
                - Panie co pan robi?

                - bo widzi Pani, dla mnie sa najwazniejsze 3 rzeczy w życiu:
                1. mieć zajebistą fure, niech pani zobaczy koles wskazuje na najnowszy
                maxymalnie wypasiony model Mercedesa stojacy niedaleko
                2, mieć zajebistą chate, koleś pokazuje wielką wille na wzgorzach
                i trzecia rzecz, wąska szparka mojej żonki:
                DOPÓKI WIELKA GLÓWA SIE NIE URODZIŁA !!!!
              • pietrek666 Ten mi się spodobał, bo jest prościutki :-) 17.12.04, 14:02
                wchodzi koles do baru i potulnym glosem:
                - przepraszam, czy tu biją?
                - nie no, ależ skądże.
                - to wyskakiwać ku.. z siana...
              • pietrek666 Re: Proszę bardzo. 17.12.04, 14:58
                Jasio pyta się taty
                -Tato jak się robi dzieci?
                -Wkładasz najdłuższą część swojego ciała tam gdzie mamusia robi siusiu
                Za chwile z łazienki wybiega siostra Jasia i krzyczy
                -Tato, tato, Jasiu włożył nogę to ubikacji ...

                Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:
                - Jest cukier w kostkach???
                - Nie ma! - Odpowiada sprzedawca
                - A jakaś inna, tania bombonierka dla teściowej?

                Gospodarz z gospodynia jada wozem w pole.
                - Franek - zagaduje meza gospodyni - cos mi sie widzi, ze nasza Magda w ciazy.
                - ...
                - Tylko jak to mozliwe? Chlopaka nie ma, na dyskoteki nie chodzi, w
                Nocy z nami spi w lózku...
                - A bo z wami tak zawsze - zdenerwowal sil gospodarz - w nocy sie porozkrywaja,
                dupy powystawiaja i po ciemku poznaj która czyja...

                Pewien dziennikarz postanowił zrobić wywiad na uczelni technicznej. Jednym z
                podstawowych pytań było określenie czasu jaki potrzeba na opanowanie języka
                chińskiego. Podchodzi do prof. dr hab. i pyta:
                - Panie profesorze, ile pan potrzebuje czasu, aby nauczyć się chińskiego?
                - No tak, aby dość dobrze się nim posługiwać to 7 lat.
                Idzie do doktora:
                - Panie doktorze, ile pan potrzebuje czasu, aby nauczyć się chińskiego?
                - Sądzę, że w ciągu 5 lat to bym się nauczył.
                Idzie do doktoranta i zadaje to samo pytanie. Doktorant odpowiada, że 2 lata
                wystarczą. W końcu podchodzi do studenta:
                - Te stary, ile potrzebujesz czasu, aby nauczyć się chińskiego?
                Na co student spojrzał się ze zdziwieniem i pyta:
                -A kiedy egzamin?


                ???
                Aula. Wykłady prowadzi już starszy wiekiem profesor. W pewnym momencie zwraca
                się do studentów:
                - Za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch
                przypadkach: po pierwsze - kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie -
                choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
                Z końca sali dobiega komentarz:
                - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?
                Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada:
                - W twoim wypadku - możesz po prostu pisać drugą ręką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka