izu7
25.02.05, 17:39
Dziewczyny!!! Od niedawna zaczełam zaglądac tutaj a wczesniej notorycznie
zaglądałam na forum "Dla starających "
Teraz już sama niewiem co mam myśleć...
Jeszcze w to nie wierze , ale chyba...jestem w ciąży...
Jakby tych cudów było mało, razem ze mną zaszła moja najlepsza przyjaciółka ,
jest między nami tylko 4 dni różnicy ( daty ostatnich @ )
Wcale się tak nie cieszę, bo zaczełam plamić na ciemnobrązowo...Dzwoniłam do
mojego gina, biorę też Duphaston i folik,nawet wzięłam parę dni urlopu , zeby
poleżeć ( zalecenie lekarza. Jesli chodzi o plamienie nie jest najgorzej, na
prawde są to słabiutkie plamienia...
Obydwie zrobiłyśmy betę ...mój wynik to 38,64 a jej 1603,30. Jak mam to
rozumieć? Czy z moja ciążą jest coś nie tak? Skąd tak wielkie róznice w
wynikach?A może to jest ciąża pozamaciczna?
Czy ktos potrafi mi to wytłumaczyć????
Błagam , pomóżcie , bo nie dotrwam poniedziałku ( wybieram się do gina na
USG )...
Pozdrawiam . Iza.