jest taka doustna szczepionka na bakterie coli. mam duzy dylemat, bo z I
strony od listopada nic na to cholerstwo nie dziala, a ja juz jestem
wyjalowiona od antybiotykow totalnie, a z drugiej strony ta
szczepionka...rozmawialam o niej z internistka - ona mowi, ze to jest na
pewno na drogi moczowe i zebym sprawdzila, czy sie da ja stosowac tez na
drogi rodne. plusem jest nadzieja, a minusem czas (3 mce, w czasie ktorych
nie wolno zajsc w ciaze) i cena (300 zl za 3-miesieczna kuracje).
doradzcie cos