Dodaj do ulubionych

Czy to możliwe, że jestem w ciąży??

04.05.05, 14:02
Dziewczyny, od 4 m-cy zaniechałam z mężusiem intensywnego leczenia /PCO i
brak upłynniania=zero szans na poczęcie naturalne/, i nagle ustabilizował mi
sie cykl. No i teraz prezyzwyczajona do regularnych miesiączek czekam i
czekam i ciesza a już powinna być /aż się boję pomyśleć że to może w końcu
dzidziuś.../. Dziwna sprawa bo 2 dni temu miałam straszne bóle w prawymj
jajniku? Czy to późna owu czy co? Chyba nie wytrzymam i pójde po test.
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 04.05.05, 14:03
      siknąć musisz-zawsze mozliwa ciążąsmile
    • puciuszek Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 04.05.05, 14:07
      No to byłby cud nas Bałtykiem hehe
    • niunia90 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 04.05.05, 14:11
      Rób test i daj znać, albo leć na betę.
      Pozdrawiam i oby to było właśnie to!!!
    • beatrice73 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 04.05.05, 14:13
      lec po test!!!!!!czekamy smile
      przeciez tak wiele cudow jest juz tu opisanych smile)))))
    • cesaria2 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 09:55
      No pisz, co z tym testem!! Dla nas to ważne..
    • niunia90 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 18:46
      Puciuszku!!! Nie trzymaj nas w niepewności!!! Robiłaś test??? Jaki wynik???
      • puciuszek Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 19:22
        Kochane Dziewczynki! Niestety dopiero przed chwilą zrobiłam test sikany
        i...wyszedł negatywnie, siedze i płacze bo tak się nastawiłam, ostatnio
        wszystko jak w zegarku...ach. Przepraszam, że zawracałam Wam głowe.
        • wiu1 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 19:30
          Puciuszku Kochany,

          Ściskam Cię mocno, bo tyle razy przeżywałam to samo. I przetrwałam. Wbrew temu,
          co czujesz teraz - jest dla nas przysżłość. Nieodgadniona przyszłość. Ale jest.
          Bądź dzielna. Uważaj na swoje uczucia i na swoją nadzieję. Gdy tak mocno czegoś
          pragniemy, potrafimy wtrącić się w najczarniejszą rozpacz. A prawda jest inna,
          uwierz mi. Świat nie kończy się na tym jednym negatywnym teście. Będą kolejne,
          będa inne testy - innego rodzaju. Inne rzeczy, na które będziemy nie mniej
          gorąco czekać. Tylko wytrwaj - i naucz się radzić sobie ze swoją nadzieją.

        • niunia90 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 19:31
          Puciuszku, nie przepraszaj, bo nie masz za co!!! A który to dzień cyklu? Może
          jest jeszcze za wcześnie na sikany? Owu miałaś późno więc jeszcze nie załamuj
          się. Dopóki nie ma @ jest nadzieja.
          Pozdrawiam i nie martw sięsmile
          • puciuszek Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 19:49
            Tyle w Was ciepła i nadziei, dziękuję! Same wiecie jakie to uczucie, napierw
            człowiek boi sie mieć nadzieje, a potem jak sie resztkiem sił na nią zdobedzie
            to fiasko. Ale cóż trzeba się podnieść na duchu i dalej przeć. Mam jeszcze
            recepte na Duphaston (nie brałam go już od 4 m-cy bo @ przychodziła sama), jak
            sądzicie warto go wziąść? Bo będę tak czekać i czekać jak głupia dalej. A tak
            na marginesie jak się go brało bo już nie pamietam?
            • wiu1 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 05.05.05, 19:52
              To jednak hormon. Coś czego nie dostaje się bez recepty. Wiem, że może się nie
              chciec iśc ten kolejny raz do ginekologa, ale... jednak idź i zapytaj, czy i
              jak brać.
    • invicta1 Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 06.05.05, 13:39
      Puciuszek a co Wam lekarz powiedział na ten zestaw przeszkód, bo mam prawie
      identyczny (na dodatek chyba blisko siebie mieszkamysmile i co do cholery zrobić z
      tym upłynnianiem?!
      • jutrzenkaa Do Invicty 06.05.05, 14:43
        Wieczorem jak wroce do domu poszperam w necie i przesle Tobie odpowiedz
        ekspertow z Bociana na temat nieuplynniania sie nasienia (kiedys zadalam im
        podobne pytanie). Jesli oczywiscie bedziesz chciala?

        Jutrzenka
        • invicta1 Re: Do Invicty 06.05.05, 14:50
          no pewnie, ze chce nic nie moge znależć zwłaszcza tego określenia upłynnienie
          MECHANICZNE
          • jutrzenkaa Re: Do Invicty 06.05.05, 22:19
            Wyslalam wlasnie informacje na Twoje prywatne konto na gazecie. Podany w tresci
            maila link do strony na bocianie nie chcial mi sie podswietlic wiec bedziesz
            musiala go sama wpisac - ale sprawdzilam dzialasmile
            Jutrzenka
            • invicta1 Re: Do Invicty 07.05.05, 09:05
              Jutrzenko dziekuje odebrałam, przeczytałam, dałam sobie rade z linkiem
              jeszcze raz dzieki
              pozdrawiam
              • puciuszek Re: Do Invicty 07.05.05, 11:12
                Invicto! Zgadza się mamy podobne problemy, nie wiem jak z odległościa, ja
                mieszkam w Gdyni. Widziałam Twój post na Bocianie, niestety nie mogę Ci
                odpowiedzieć z całą pewnościa co to jest to MECHANICZNE upłynnianie gdyż nam
                wpisano w upłynnianiu (badanie robione w Inviccie) ENZYMATYCZNE. Ale domyślam
                się że jedno i drugie nie rokuje dobrze. A nie byliście jeszcze z wynikami u
                doktorka? Moje posty na Bocianie znajdziesz pod Pucia.
    • puciuszek Re: Czy to możliwe, że jestem w ciąży?? 07.05.05, 11:17
      Acha, nam lekarz powiedział, że naturalnie to my dziecka nie zrobimy chyba że
      mężowi się nagle upłynni nasienie a mi wrócą owulacje. Brak upłynnienia
      jest "nieleczalne" -opinia eksperta z Bociana oraz naszych lekarzysad Ale bywają
      przypadki że występuje okresowo, jednym słowem może się odmienić a może
      nie...Lekarz namawia nas na IUI i z tego chyba skorzystamy. Jak coś to pisz na
      priva!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka