Dodaj do ulubionych

HSG a Laparoskopia

15.05.05, 22:51
Cześć dziewczyny! czy wiecie możez czy jeśli HSG wyszło mi bardzo dobrze to
laparo może wykazać,że mam np. jakieś zrosty albo jakąś inną przyczynę tego
że nie mogę zajść w ciąże? Proszę odpiszcie! bardzo mi zależy! laparo mam za
tydzień!!!!
Obserwuj wątek
    • agat78 Re: HSG a Laparoskopia 16.05.05, 08:33
      Witaj,
      podczas laparo można sprawdzić czy nie masz endometriozy i zrostów w innym
      miejscu niż jajowody. U mnie wykryli endo podczas laparo. A gin wcześniej nie
      podejrzewał jej.

      Pozdrawiam.
    • kmalczyk Re: HSG a Laparoskopia 16.05.05, 08:34
      nie wiem napewno powinno u mnie wyszlo w hsg ze mam poszerzone jajowody i musze
      robic laparoskopie ale musze sie zaszczepic i za jakis miesiac pojde dopiero.a
      juz mam dosc tego wszystkiego juz calyczas rycze bo mam dosyc tego wszystkiego.
      jak lekarz ci zlecila na laparoskopie to moze ma racje zaufaj.
    • isiula1 Do Agat 16.05.05, 23:11
      Cześć! dzięki za odpowiedź! a jak się leczy endometriozę? groźna jest? napisz
      coś na ten temat jeśli możesz! Ja mam laparo w poniedziałek 23.05 i mam
      nadzieję że ona rowiąże mój problem. PA!
    • misia.j Re: HSG a Laparoskopia 17.05.05, 16:37
      Jeżeli HSG wyszło Ci dobrze, laparoskopia powinna tylko potwierdzić drożność jajowodów, gdyby było na odwrót, możnaby było liczyć, że podczas laparo jajowody się udrożnią. A dlaczego robisz laparoskopię po HSG? Masz jakieś inne wskazania? Podejrzenie o endometriozę? Endometrioza w skrócie polega na obecności tkanki endometrium poza macicą. Ta tkanka reaguje na przemiany hormonalne tak jak w macicy, w związku z czym (krew miesiączkowa nie ma ujścia) tworzą się zrosty w miednicy. Drożne jajowody nie wykluczają endometriozy, choć ta stosunkowo często właśnie powoduje niedrożność tychże (czego jestem koronnym przykładem)
    • isiula1 Re: do misia.j 17.05.05, 21:38
      Cześć Kochana misia.j! dzięki za zainteresowanie. Laparo robię dlatego, że
      wszystkie badania wyszły mi ok ( hormony, test płodności śluzu, biopsja
      endometrium, HSG itp., itd., ) pozostała tylko laparo i myślę, że chciałabym
      mieć jakiś zrościk bo wiedziałabym, że to jest przyczyną i że po będzie dobrze.
      Boję się że jak zrobię laparo i wyniki wyjdą dobrze to już tak zostanie i nigdy
      nie zajdę w ciążę. Myślałam też o badaniach genetycznych i powiem szczerze że
      ich boję się najbardziej bo jeśli wyjdą źle to z genetyką nie jest tak prosto -
      tak mi się wydaje. Pozdrowionka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka