ewa778
30.06.05, 16:03
dzewczyny, jestem taka happy. kolezanka namowila mnie na zlozenie wniosku do
urzedu skarbowego o czesciowy zwrot kosztow z icsi. robilismy w roku 2004 2
podejscia, wiec sie troche kaski nazbieralo. i udalo sie. wlasnie dostalam
poczte. przektoczylismy dopuszczalna granice, na jakies koszta wyjatkowe (nie
mam pojecia jak to sie nazywa po polsku). ale niespodzianka!!!
nie dosc,ze do 3 razy 50% doplaca kasa chorych, to jeszcze to. po prostu szok!
ide w koncu na zakupy!
mam nadzieje, ze w pl tez istnieje taka mozliwosc?