Dodaj do ulubionych

Proszę o radę:)))

01.07.05, 14:42
Ciągle Was podczytujęwink i wiem, że nikt tak dobrze mi nie doradzi jak Wy!!

Moja sytuacja wygląda tak, że: mam PCOS, jestem po dwóch cyklach na CLO,
pcherzyki rosną, dostałam pregnyl, wszystko było w porządku a ciązy braksad W
środe idę na laparo!! Zaczęłam czytac to co znalazłam w wyszukiwarce i nie
pomogło mi to tylko strasznie zaczęłam się bać i chyba to wszystko odwołamsad
Nie boję się usypiania, boję się że się nie obudzę, miałam tak po wycięciu
wyrostka, że zsiniałam i mnie nie umieli dobudzić, mam kilka pytań do
dziewczyn które już przez to przeszły: czy zawsze jest lewatywa przed, czy
krwawi się już po, co wziąć do szpitala?? Może to się wyda głupie, ale
zielona jestem!!

Dziękuję za pomoc!!


Strasznie się boję!!sad(
Obserwuj wątek
    • inga30 Re: Proszę o radę:))) 01.07.05, 14:55
      Moze weź ze sobą wypis ze szpitala ten od wyrostka, powinno byc napisane czym
      Cie usypiali i pokaż anastezjologowi przed zabiegiem. Lewatywa chyba jest
      zawsze, krwawienie pojawia się dośc szybko po zabiegu- taka przyspieszona @.
      Weź podpaski na wszelki wypadek, spróbuj kupic maść w aptece która pomaga na
      ból w ramionach kiedy gaz uchodzi po laparo. To będzie laparoskopia
      diagnostyczna? Całość naprawdę niestraszna i dobrze mieć to za soba i wiedzieć
      jak drozność.
      I.
      • wiktoria33 Re: Proszę o radę:))) 01.07.05, 15:00
        Inga ma racje , wez koniecznie ten wypis od wyrostka,
        Mnie nie robili lewatywy...jedyny dyskomfort to to bolace ramie, wszystko
        bedzie dobrze, trzymaj sie
    • jagoda39 Re: Proszę o radę:))) 01.07.05, 15:12
      Hej ja jestem 2,5 tyg po zabiegu.Nie bój się bo nie ma czego.Nie wiem czy na
      wypisie "z wyrostka" napisali czym cie usypiali, bo ja teraz dostałam wypis i
      odpis zabiegu ale nie napisali czym mnie usypiali.Lewatywę miałam jedną
      wieczorem druga rano w dzień zabiegu, ale to nic strasznego, dla mnie gorszy
      był cewnik po zabiegu, ale to też nic strasznego.Ja odrobinę krwawiłam zaraz po
      zabiegu, potem po 4 dniach znowu - myślałam nawet że to skąpa wcześniejsza
      miesiączka, a następnie dostałam w normalnym terminie miesiączkę. Gdybym miała
      się teraz zdecydować na zabieg, to bez namysłu bym poszła.Zabiesz ze soba
      koniecznie podpaski bo każdy organizm inaczej reaguje po zabiegu, mnie
      najbardziej bolały ramiona i szyja po tym gazie ale da się wytrzymać.
      Nie bój się bo ten zabieg to olbrzymi krok do przodu.
      Jagoda
      • habby Re: Proszę o radę:))) 01.07.05, 15:58
        Bardzo Wam dziękuję!! Jesteście Kochane!!smile)) Dziś mam dzień słabości, bo
        jeszcze parę dni temu, dosłownie walczyłam żeby ją mieć jak najszybciej za
        sobą!! Najbardziej się boję chyba tej lewatywy, ale zawsze to jakieś
        doświadczenie perzed porodem??!!wink Jeszcze jutro do gina, na ostatnie oględziny
        i bakteriologię, jeśli wszystko będzie ok, to w środę do szpitala!! Trzymajcie
        za mnie kciuki!!
        Jeszcze raz dziękuję za rady!!
        I jeszcze jedno, czy odzież ma jakieś znaczenie?? Wziąć koszule pidżame czy
        może być jakiś lużny sportowy dresik i podkoszulka?? Przepraszam, ale tak jak
        pisałam, zielona jestem!!smile

        Pozdrawiam!!

        big_grin
      • ameszka1 Re: Proszę o radę:))) 03.07.05, 23:37
        czesc
        Ja miałam laparoskopie 23 maja strasznie sie bałam bo byłam pierwszy raz w
        szpitalu. Lecz teraz z perspektywy czasu twierdze ze nie ma sie czego obawiac.
        dzien przed zabiegiem przyjeto mnie do szpitala. Idz na czczo beda robić
        badania krwi, ekg serca przeswietlenie płuc. Potem rozmowa z ginekologiem i
        anestezjologiem. Na obiadek dostaniesz zupke a potem tylko do 22 mozna pic wode
        (niegazowaną)
        Wieczorem lewatywka (nie taki diabeł straszny) i jak sama tego nie zrobisz to
        cie ogolą. Rano dostaniesz kroplówke i głupiego jasia .i pojedziesz na blok
        operacyjny wiecej nie pamietam ocknełam sie jak juz mąz był obok mnie na sali.
        mam 3 male blizny na pępku i ponad pachwinami
        pozdrawiam Nie boj sie
        • truskaweczka7 Re: Proszę o radę:))) 04.07.05, 02:06
          a golili całość czy tylko pachwiny?
    • aqulka Re: Proszę o radę:))) 04.07.05, 08:15
      u mnie nie bylo zadnej lewatywy - dostalam tylko tabletki "na odgazowanie
      jelit"... musialam ich wziac kilka... do tego calodzienna glodowka, do 20 mozna
      pic wode, pozniej nawet juz wody nie mozna...
      nie golili mnie (jak pisala jakas dziewczyna), ale pielegniarka sprawdzala
      dziewczynom, czy nie maja "zarosnietych brzuszkow" - pewnie chodzilo o
      owlosione okolice pepka...
      taka ciekawostka - nie mozna miec pomalowanych paznokci, bo po kolorze paznokci
      maga stwierdzic, czy nie ma z pacjentem podczas narkozy problemow.
      najgorszy w tym wszystkim jest tak naprawde... STRACH.... a po wybudzeniu
      okazuje sie, ze bylo czego sie bać smile
      owszem, troche boli podbrzusze, a takze ramiona-od gazu, ale da sie
      wytrzymac... najwazniejsze to wiedziec, czy z "podwoziem" wszystko w porzadku smile
      POWODZENIA smile
      PS. a o swoich problemach z narkoza najlepiej powiedziec lekarzowi, ktory
      bedzie robil zabieg oraz anestezjologowi... wtedy beda na pewno uwazac smile
      oczywiscie wypis tez warto ze soba zabrac smile
      • habby BARDZO WAM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ:D 04.07.05, 11:34
        Dziękuję za rady!! W środę ide do szpitalasmile Dam znać jak już będę po, mam
        nadzieję, że będzie dobrzewink
        Pozdrawiam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka