agusia713
15.09.05, 13:09
A tu męża nie ma, na wyjeździe służbowym, daleko, daleko i późnym wieczorem
dopiero wróci. W dodatku mam bakterie i lekarz zabronił się "przytulać" -
(już trzeci miesiąc się rozpoczął)!!!. Ale nic to - nadzieja we mnie jest
duża; może jeszcze do jutra nie dotanę @ i ginas zrobi mi kolejny posiew
szyjki, no i oczywiście "syfów" już nie będzie. No bo chyba nie darmo się
męczę i antybiotyk za antybiotykiem dostaję....
Mimo wszystko i tak mam dobry nastrój, bo mąż dobry i kochany bardzo, no i
jedną 3-letnią iskiereczkę radosną w domku mam.
Całuski Wam Dziewczyny śle z Poznania. Aga