Dodaj do ulubionych

bardzo zmieniło sie to forum!!

19.09.05, 15:50
od kiedy tu zagladam!!!niestety jest duzo nowych dziewczyn ktore dopiero
zaczynaja droge do dziecka a sa takie uszczypliwe az przykro czytac ich
odpowiedzi wedlug mnie jezeli kogos smieszy pytanie czy balsam szkodzi to nie
musi odpowiadac swoja droga wiecej zrozumienia bo to forum jest potrzebne dla
niektorych z nas zeby sie odstresowac
Obserwuj wątek
    • edyta0 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 15:54
      Wiesz co donata, rozumiem gdyby to napisał laik a nie kobieta, która podchodzi
      do transferu. Staramy się odstresowywać a każdy robi to w taki sposób, w jaki
      uważa. Jest wiele dziewczyn, które dopiero zaczynają swoje starania, ale nie
      padają z ich ust takie debilne pytania. Może to świadczy tylko o poziomie
      inteligencji?

      Czyżby 3 faza? Tylko spokój nas ratuje...
      • donata72 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 15:57
        wiesz nie kazdy jest taki inteligentny i wiem ze moze dziewczyna troche fiksuje
        ale niedziw sie a zreszta kazdy ma swoje zdanie dziwi mnie tylko po co ta
        uszczypliwosc nikt nie kaze odpisywac na debilne pytania!!1
        • edyta0 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:00
          fiksuje? wiesz co, trzeba się najpierw zastanowić zanim się zada takie pytanie.
          Fakt, każdy ma zdanie na dany temat i po co się denerwować, niczemu to nie
          służy.
      • inga30 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:04
        prawda że się zmieniło, ale... w końcu łączy nas tylko ten niemiły fakt że nie
        mozemy mieć dzieci, poza tym jesteśmy bardzo różnesmile
        A inteligencja chyba niewiele ma do ogólnego amoku w dniu transferu.
        To piekny dzień jedzie sie po dziecko (dzieci)!! wreszcie po latach upragniona
        ciaża! choćby na krótko, ale jednak!!!! Ja byłam w kompletnym amoku, nie piłam
        kawy, kupilam jakies ziolowe cudo dla kobiet w ciąży, puszczałam "dzieciom"
        fajne płyty itp smile
        • edyta0 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:06
          żeby aż tak przysłoniło kobiecie zdrowy rozsądek, chyba ja jestem z innej
          bajki...
          • donata72 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:08
            oj chyba tak bo jeszcze niewiesz co to znaczy miec tylko nadzieje w invitro
            czego oczywiscie ci nie zycze
            • edyta0 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:14
              Donata, ja nie twierdzę, że nie ma się nadziei w invitro. Mam nadzieję, że jak
              zacznie mnie ten problem dotyczyć to nigdy nie napiszę podobnego pytania.
    • ksara4 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:41
      donata72 napisała:

      > od kiedy tu zagladam!!!niestety jest duzo nowych dziewczyn ktore dopiero
      > zaczynaja droge do dziecka a sa takie uszczypliwe az przykro czytac ich
      > odpowiedzi wedlug mnie jezeli kogos smieszy pytanie czy balsam szkodzi to nie
      > musi odpowiadac swoja droga wiecej zrozumienia bo to forum jest potrzebne dla
      > niektorych z nas zeby sie odstresowac


      Ciekawi mnie kto jest wg Ciebie tu "nowy", bo jesli chodzi o mnie to staram sie
      prawie 2 lata, a na forum jestem od stycznia, Invicte tez trudno nazwac "
      nową"...
      poza tym jak mamy sie odstresowac? studiujac nerwowo napisy na kosmetykach?
      • donata72 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 16:48
        nik nie karze czytac takich glupich postow i pisze ze jest pare nowych
        dziewczyn niemam konkretnych na mysli a pozatym nikt niezrozumie tego kto
        niejest w takiej sytuacji troche wiecej zrozumienia
    • ksara4 słów brak... 19.09.05, 16:51
      Jeszcze troche musze napisac, bo sie naprawde wkurzyłam, co to w ogóle za
      powiedzenie " niestety jest tu duzo nowych dziewczyn...", pewnie ze niestety,
      bo szkoda , ze problem nieplodnosci dotyczy tak duzej ilosci kobiet. Poza tym
      raczej malo tu takich , ktore dopiero zaczynaja starania o dziecko, gdyz z
      reguły odchodza na Dla starających sie, bo tam ich miejsce, przynajmniej na
      razie... A jak juz sa tu nowe dziewczyny, czasem jeszcze naiwne, z błachymi
      problemami i co tu kryc czesto bardzo zabawnymi - mamy je traktowac ze
      smiertelna powaga? albo olac kompletnie ich pytania? akurat to ja podniosłam
      watek o "porannych przemysleniach", bo nikt nie raczyl na niego od rana
      odpowiedziec! a tak, to chociaz ktos sie zainteresował! lepiej byc olanym? czy
      zniesc kilka zartów?
      Uwazam, ze jakis poziom na tym Forum powinien byc, moze sie myle , ok, od tej
      pory bede sie rozczulała nad :
      - ciapkowatym sluzem
      - rozwolnieniem
      - Aleksiejem
      - balsamem
      i niech kroluje głupota,
      ale beze mnie...
      • donata72 Re: słów brak... 19.09.05, 17:01
        jestem glupia nieinteligentana i sie czepiam coz takie zycie
      • dudusiam Re: słów brak... 19.09.05, 17:38
        Ksara.
        Wiem, że część z Twoich docinek dotyczy mnie i wierz mi, że wcale ale to wcale
        nie jest miło być wyśmianym. Bo każde stwierdzenie można skwitować odpowiednio
        do sytuacji...czyli nie urażając nikogo.
        Przyszłam do was po roku starń. Przyszłam całkowicie załamana. Gdy pisałam
        pierwszy wątek łzy leciały mi jak woda z kranu. Nie powiem. Przyjęłyście mnie
        miło. Ale to, co usłyszłam również z Toich ust po opublikowaniu głupiego
        pytania, kiedy to czująć z Wami więź odwazyłam się je zadać wcale nie było
        miłe. Nie opowiem jak się wtedy głupio i nie na miejscu poczułam, ale doprawy
        zniechęciło mnie to do odwiedzania tego forum. Owszem, bywam tu, ale już raczej
        nie udzielam się...Może ze strachu przed wyśmianiem...
        Całe szczęście nie każdy jest tak uszczypliwy i bez zrozumienia. Na gg
        kontaktuję się z wieloma koleżankami z forum, z którymi zaprzyjaźniłam się i
        tworzymy fantastyczną grupę podtrzymującą się...gdzie nie ma głupich pytań.
        Gdyby nie forum na prawdę byłoby krucho z moją psychiką...I całe szczęście nie
        spotkałam Twojej opryskliwości na poczatku, bo doprawdy nie wiem jakbym
        zareagowała.
        Powodzenia w staraniach smile
        • ksara4 Do Dudusiam 19.09.05, 18:18
          No coz, ciekawe czemu dalam Ci na priva moje gg jak byłas zalamana....
          Ale wiecie co? macie po czesci racje, bije sie w piersi, wtedy, Dudusiam, byłam
          faktycznie tak przepojona gorycza , w takim dole, tak zniechecona....i widze,
          ze bardzo egoistyczna.
          Tak naprawde to przepraszam, czasem we mnie diabeł wstepuje, faktycznie mozna
          to bylo jakos inaczej....
    • donata72 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 17:02
      a swoja droga tak to zabolalo???nieznam sie nierozumiem i pozdrawiam
      • annba Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 17:19
        haaaaaaaaaaalo kobiety... proszę przestańcie
        jaki jest sens wdawać sie w pyskówki o niczym?
        dziewczyny - forum jest, zeby sobie pomagać
        żeby te mniej doświadczone nabrały doświadczenia
        każda z nas chciałaby, żeby to forum poszło się p... z braku chętnych, ale póki
        tu tkwimy to dajmy sobie luz i po prostu spotykajmy się tutaj z przyjemnością
        • 17lipiec1976 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 17:20
          jestem juz tutaj dwa lata i wczesniej bylo bardziej przyjaznie.
      • magdamajewski Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 17:20
        dlatego zagladam tutaj coraz zadziej, a jak juz to malo sie odzywam, to nie
        jest to samo forum, na ktorym kiedys moza bylo znalez zrozumienie nawet w
        najabrdziej "glupkowatej" sytacji czy z problemem z ktorego teraz mozna byc
        tylko wysmianym.
        Pozdrawiam
        magda
        PS na poczatku mojej walki z nieplodnoscia (teraz to juz 2 lata intensywnej
        walki) przy pierwszej mojej iui zrobilam test juz w pare godzin po iui (tego
        samego dnia) i co tez smieszne?
    • misia365 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 19.09.05, 17:30
      Ale dałyście czadusmile
      Wyluzujcie i przejdźcie się na spacer wszak pogodz taka ładna
      Pozdrawiam
    • ksara4 a co do pierwszego przyjecia 19.09.05, 18:24
      na to forum to chyba mało kto byl tak przyjety jak ja - nazwana na wstepie
      przez Pimpka chorą laska itp, niesłychanie miłe i za co? za to, ze odwazyłam
      sie na wypowiedz, ze kobieta, ktora juz ma 1 dziecko i stara sie o drugie, nie
      moze porównywac swego nieszczescia z niemoznoscia zajscia do kobiety, ktora
      nigdy jeszcze dziecka nie miala....
      A może na forum jest tzw fala????
      smile))
      • radlena Re: a co do pierwszego przyjecia 19.09.05, 18:47
        i tak juz zostanie na wieki...
        pyskaty i niezadowolony Polaczek w swoim małym państewku

        my jako naród nie umiemy rozmawiac my sie tylko przechwalamy, smiejemy z
        innych,nasladujemy niby tych lepszych, nie mamy własnego zdania, "zabija" nas
        krytyka
        najlepiej schowac głowe w piasek- bo to nam wychodzi

        forum jest po to by jako anonimowa osoba zadac pytanie, nawet jak sie innym
        wydaje głupie
        mamy do tego prawo , jezeli ktoś nie chce niech nie odpisuje- proste...
        • ksara4 Re: a co do pierwszego przyjecia 19.09.05, 19:10
          jeszcze lepiej - Radleno, a Ty, jak rozumiem nie jestes Polaczkiem?
          nawet nie ma sensu tego komentowac....ale krytyka własnego narodu to chyba nie
          to Forum.

          Skoro kazdy ma prawo anonimowo zadac pytanie jakie chce, to ja mam tak samo
          prawo odpowiedziec mu , co mi sie tylko podoba smile)))))))))) nikogo nie
          wyzywam, nie obrazam, jak komus nie podobaja sie moje komentarze to niech ich
          po prostu nie czyta, niech sobie mnie zaznaczy " na szaro" i po kłopocie.
          Ja ani nikomu zle nie zycze, ani nic złego nie robie, a w ogole co to za
          nagonka?
          Poza tym jak ktos płacze z błachego powodu - oczywiscie nie w jego oczach, to
          mam go utwierdzac w tym płaczu? czy przemówic do rozsadku? Mam sie rozczulac?
          skoro ktos wyje po 6 miesiacach staran to po roku skoczy z okna!
      • magdamajewski Re: a co do pierwszego przyjecia 19.09.05, 18:59
        dziewczyny podajmy dobie wirtualne raczki i starajmy sie schowac nasze
        uszczypliwe albo szyderczne uwagi do kieszeni. Codzienne zycie przynosi nam
        wystarczajaca problemow po co je tworzyc tutaj? Kto ma podly humorek i ochote
        podrwic z innych albo tego wlasnie dnia nie moze sie powstrzymac od
        uszczypliwych uwag po prostu niech postara sie nie odpisywac na
        posty,przeczekac dzien az wszysko przejdzie, jak tak bardzo czesto robia. Jak
        juz widze, ze jad sie ze mnie wylewa po prostu zamykam formu i juz.
        Dla kazdej z nas co innego jest wielkim problemem. Dla jedny balasm , dla
        drugich sluz ale jeszcze innych dylematem jest czy sie umyc po seksiku czy nie.
        Postarajmy sie byc bardziej wyrozumiale i nie pozwolmy zeby to formu zrobilo
        sie takie same jak inne, gdzie tylko mozna przeczyca szydercze odpowiedzi.
        Nie pije tutaj do nikogo w szczegolnosc to tylko tak oglnie. Jesli komu zadane
        pytanie wydaje sie glupie niech je po prostu zignoruje i tyle.
        Pamietajmy ze wszystkie walczymy o to samo i czasami w chwilach rezygnacji,
        przy kolejnym dolku czlowiek zaczyna po prostu swirowac i zaczyna sie
        zastanawiac co takiego robi zle, co mozna zmiec zeby nasze szanse wzrosly. I
        wtedy pojawiaja sie pytania,a moze to a moze tamto...
        Pozdrawiam Was dziewczyniki
        magda
        • marijohanna Re: a co do pierwszego przyjecia 19.09.05, 19:05
          magdamajewski napisała:

          > dziewczyny podajmy dobie wirtualne raczki i starajmy sie schowac nasze
          > uszczypliwe albo szyderczne uwagi do kieszeni. Codzienne zycie przynosi nam
          > wystarczajaca problemow po co je tworzyc tutaj? Kto ma podly humorek i ochote
          > podrwic z innych albo tego wlasnie dnia nie moze sie powstrzymac od
          > uszczypliwych uwag po prostu niech postara sie nie odpisywac na
          > posty,przeczekac dzien az wszysko przejdzie, jak tak bardzo czesto robia. Jak
          > juz widze, ze jad sie ze mnie wylewa po prostu zamykam formu i juz.
          > Dla kazdej z nas co innego jest wielkim problemem. Dla jedny balasm , dla
          > drugich sluz ale jeszcze innych dylematem jest czy sie umyc po seksiku czy
          nie.
          >
          > Postarajmy sie byc bardziej wyrozumiale i nie pozwolmy zeby to formu zrobilo
          > sie takie same jak inne, gdzie tylko mozna przeczyca szydercze odpowiedzi.
          > Nie pije tutaj do nikogo w szczegolnosc to tylko tak oglnie. Jesli komu
          zadane
          > pytanie wydaje sie glupie niech je po prostu zignoruje i tyle.
          > Pamietajmy ze wszystkie walczymy o to samo i czasami w chwilach rezygnacji,
          > przy kolejnym dolku czlowiek zaczyna po prostu swirowac i zaczyna sie
          > zastanawiac co takiego robi zle, co mozna zmiec zeby nasze szanse wzrosly. I
          > wtedy pojawiaja sie pytania,a moze to a moze tamto...
          > Pozdrawiam Was dziewczyniki
          > magda

          a ja proponuje, zeby nie tolerwoac glupoty i nie odpowiadac na glupie watki, bo
          gdy zacznie sie tu jeden wielki nakret to to forum straci swoj sens.
    • marijohanna a wiecie dlaczego sie zmienilo?? 19.09.05, 19:03
      najpierw gwoli scisclosci: to, ze ktos sie pojawil na forum, nie znaczy ze z
      problemem nieplodnosci zmaga sie od chwili pierwszego zalogowania. po drugie to
      co kazda z nas przezywa nie zawsze wychodzi w postach, wiec wiecej luzu tak
      ogolnie. po trzecie z biegiem czasu powstaly fora dla starajcych sie,
      czekajycych na bociana itp. jesli ktos trafil tu, znajdzie tez i inne.

      a glowny powod:
      ... bo duza wiekszosc uczestniczek forum to "gwiazdy empatii"! z byle czym
      rozpisuja sie na pare watkow, nigdy nie dopisujac sie jednakze do watkow
      pocieszajacych, kibicujacych lub radzacych na przyklad. nie odwiedzaja watkow,
      ktore same zalozyly, chocby po to aby powiedziec DZIEKUJE. i to mnie
      najbardziej wnerwia.

      ps. o zadnym balsamie jeszcze nie czytalam.

      ps. 2. nie rozumie sensu tego watku. skoro tak bardzo sie zmienilo, to moze
      czas zaczac od siebie i sprobowac cos naprawic.
      • radlena Re: a wiecie dlaczego sie zmienilo?? 21.09.05, 22:28
        ksara4
        jestem Polaczkiem...mysle ze czasem niestety
        pozdrawiam
        • invicta1 bla bla bla 22.09.05, 09:36
          czasami jak szukam czegoś w wyszukiwarce w 2004 i starszych latach, to
          przypadkiem trafiam na podobne wpisy
          regularnie ktoś się użala jakie to forum się stało okropne itd bla bla bla
          jak bedziemy sie cackać ze sobą jak ze smierdzącym jajem, to tylko się
          ytwierdzimy, ze jesteśmy takie biedne, nieszczęśliwe itp
          otóż nie! mamy problem, ale są gorsze
          a dystans trzeba mieć do siebie i swoich problemów, zeby nie zostać skwaszoną zrzędą
          poza tym, jak mawiał mój śp profesor: miarą inteligencji jest poczucie humoru na
          własny temat
    • emde74 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 11:40
      dziewczyny! ale ziejecie nienawiścią i złością. luz! jedziecie na tym samym
      wózku bez względu na to ile się staracie. nowe są przerażone, starsze stażem
      zmęczone i zfrustrowane. po co się ścinać? trzeba pomagać? może amerykańskie,
      ale uważam że słuszne... pzdr. M.
      • tekla12 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 12:05
        emde74 napisała:

        > dziewczyny! ale ziejecie nienawiścią i złością.

        To właśnie takie wpisy wprowadzają ferment na forum. Niczemu nie służą a
        czytającym sprawiają przykrośc. Poza tym wydaje mi się, żeby tego rodzaju
        wypowiedzi bardziej motywują do wyłączenia kompa niż do niesienia pomocy.
        • emde74 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 14:14
          stwierdziłam co wyczuwam z Waszych wypowiedzi. co mam napisać? że jesteście dla
          siebie miłe, kiedy w tym poście tego nie widzę? kiedy jesteście to jesteście, a
          kiedy nawzajem się ścinacie to się ścinacie. to fakt. wystarczy przejrzeć
          posta. pzdr. M.
          • tekla12 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 14:28
            emde74 napisała:

            > stwierdziłam co wyczuwam z Waszych wypowiedzi. co mam napisać?
            Po prostu nic.
            • invicta1 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 14:30
              racja
              • ksara4 nie ciagnijmy juz tego tematu 22.09.05, 16:07
                po co to od nowa zaczynac i nowe klotnie? Emde i tekla, teraz Wy sie scinacie,
                po co?
                • emde74 do ksary4, tekli12 i invicty 26.09.05, 12:16
                  racja ksara4, nie ma się co ścinać, bo rzeczywiście ten post przybrał taką
                  formę. Dzięki za sędziostwo! smile Chociaż z drugiej strony dobrze poznac
                  kontrowersyjne opinie, bo to znaczy że ludzie myślą i charakterki się ścierają.
                  zresztą minął weekend, ja dodatkowo w piątek przeleżałam w łóżeczku z wiruskiem
                  za pan brat więc i światopogląd się trochę stępił. Pozdro dla Tekli12 i
                  Invicty! pzdr. M. PS> Ktoś się "bawił" na Stingu?
        • emde74 do tekli12 22.09.05, 14:17
          jeszcze coś mi się nasunęło. jak ja zaczęłam o wątku o tym czy dziecko ma się
          pojawić czy nie, bo takie być może jest przeznaczenie to najechały na mnie
          wszystkie dziewczyny z małymi wyjątkami. było to b. niemiłe. a ja
          korespondowałam i odpowiadałam, choć też dziwnie mi było. tolerancja. można się
          wkurzyć, ale trzeba akceptować czyjś punkt widzenia. tak ja akceptuję Twój i
          odnoszę się do niego. nie słodząc, twardo, ale odnoszę. nie chodzi o sprawianie
          przykrości tylko to, że rzeczywiście ton wypowiedzi jest czasem okrutnie
          złośliwy, wynikający pewnie z rozgoryczenia dziewczyn. tyle. pzdr. M.
    • justysia111 Re: bardzo zmieniło sie to forum!! 22.09.05, 16:50
      dziewczyny, co poniektórym to bardzo się nudzi,że wypisuje takie głupoty.Ile
      ludzi tyle charakterów- przecież wiecie to z własnego życia
      prywatnego.Wyluzujcie, idzcie na spacer, a dla tych co lubią ostre dyskusje,
      czepianie się wsystkiego polecam BAR- od soboty w TV4.Pozdrawiam
      • wiktoria33 dziewczyny 26.09.05, 15:41
        powiem wam tak :
        ja sie wcale nie obrazam jak mnie niektóre wysmiewają z temperaturką wink))
        a wrecz sama sobie robie jaja
        i prosze nie biezcie wszystkiego "smiertelnie" powaznie bo rzeczywiscie nie
        bedzie sie dalo juz wogole pożartowac, bedziemy sie tylko użalac nad soba i
        plakac
        Sama sie smieje z siebie ze zyje z termometrem (choc sukces, bo ostatnio nie
        mierze tempki wogóle!)

        a po drugie czasem jak któras ma tzw." zły dzien" to niech sie trzy razy
        zastanowi zanim cos komus powie bo tamta druga osoba moze miec wlasnie
        ten "płaczliwy/nadwrazliwy" dzien i sprawi jej to przykrosc

        Ale dobrze ze jest ten watek i mozemy sobie to wszystko wyjasnic w celu
        polepszenia atmosfery, grunt to szczerosc

        pozdrawiam




        miejmy do siebie dystans

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka