Witam, dzisiaj miałam badanie drożności. Wczoraj poczytałam , że to takie
nieprzyjemne i bolesne... Oczywiście podali mi "głupiego jasia"-całkiem miłe
uczucie hi hi. A z samego zabiego nic nie pamiętam-podobno mruczałam sobie
coś pod nosem-jednym słowem mieli niezły ubaw hi hi...Muszę Wam powiedzieć,że
nic a nic mnie nie bolało!!! A nastawiłam się na tortury! A co najważniejsze
to jajowody są drożne z czego się bardzo cieszę!!! Bardzo

) Zyczę wszystkim
takich wrażeń
Pozdrawiam